netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

"Miłośc od pierwszego wejrzenia"

14 odpowiedzi3 882 wyświetleniazałożony przez Ivetta84, 05.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

Witam:) i proszę o radę.

       Rok temu spotkałam pewnego chłopaka, zupełnie przypadkiem. Natknęliśmy się na siebie na korytarzu u mnie w pracy, najpierw zobaczyłam go z oddali wychodząc na korytarz i w ciągu ułamka sekundy poczuła że to ON..nie umiem tego wytłumaczyć..to była fala niesamowitej energii, chemii, sama nie wiem ale coś bardzo pozytywnego i silnego. Chwilę potem natknęliśmy się na siebie znów na tym korytarzu i wtedy On zagadnął do mnie mówiąc "witam" smile Tego samego dnia widzieliśmy się jeszcze kilka razy i widziałam że ja jemu też się spodobałam. Później było jeszcze kilka innych przypadkowych spotkań i tez szukał kontaktu zagadując jak wczesniej "hej, witam, gdy wychodził a ja byłam w pobliżu mówił np. "na razie" smile
ale ja tylko odpowiadałam i zaraz potem uciekałam do siebie, bo byłam w związku z kimś innym i miałam pewne zobowiązania ( 6 letni związek). Więc przez to że TEN CHŁOPAK mi się tak bardzo spodobał unikałam Go bo bałam się że zrobię coś czego nie powinnam będą z kimś innym.. potem próbował mnie poznać przez naszego wspólnego kolegę, ale ja odmówiłam poznania bo oczywiście byłam w związku, który się psuł już wtedy ale jednak w związku i chciałam mimo wszystko mieć czyste sumienie.
Minął rok, ja o nim stale myślę (codziennie) przez ten czas gdzieś przelotnie go widywałam ale bałam się do niego zbliżyć mimo że tak na prawdę nadal bardzo mi się podobał (wciąż ze względu na związek, w którym byłam- chciałam być w porządku wobec swojego wtedy chłopaka). Jakiś czas temu ów związek się rozpadł a TEN CHŁOPAK nadal nie jest mi obojętny i czasami gdzieś Go widuję. Myślę że nadal mu się podobam. Z takim założeniem zaaranżowałam spotkanie za pośrednictwem naszego wspólnego kolegi, niby przypadkiem..;P miałam zamiar mu pokazać ze mi się podoba, ale tak się speszyłam że wyszło raczej na odwrót..;(
Potem nasz wspólny kolega miał dać MU mój nr. tel na jego życzenie z resztą, ale póki co nie wziął tego nr i nie zadzwonił..;/
Nasz wspólny kolega twierdzi że ja swoim zachowaniem mogłam GO odstraszyć i pewnie ma rację a wiem że podobałam MU się.

Teraz pytanie do Was:
    Czy powinnam podjąć jakieś kroki żeby MU pokazać że nie jest mi obojętny ( bo na prawdę nie jest-nigdy nie czułam czegoś takiego) ??
Poprosiłam kolegę aby wspomniał MU że jestem NIM zainteresowana,że podpytuję o NIEGO i że mi się podoba. Nie wiem czy sie nie skompromituje ale muszę spróbować bo inaczej mnie to zamęczy. Jakaś siła mi mówi że muszę spróbować. Czekać nie chce bo mam już swoje lata, (w tym roku 28) a takich mężczyzn jak ON i do tego wolnych nie ma zbyt wielu..
Powiedzcie co o tym myślicie powinnam pierwsza wyjść z inicjatywą mimo że ON milczy?? Może na prawdę się mnie przestraszył?? Tego że go "zbywałam" ??
Czy powinnam czekać na jakiś kolejny jego krok?? A co jeśli się nie odważy myśląc że mam GO w nosie??

2

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

Co wy jestescie w podstawowce, ze tylko przez kolege rozmawiacie...
Wez sie w garsc, odezwij sie do niego i moze nawet na kawe zapros zebyscie mogli pogadac czy cos. Jesli sie zgodzi to super, jesli nie to coz, przynajmniej nie bedziesz marnowala wiecej czasu.

Powodzenia

3

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"
Beautiful Nightmare napisał/a:

Co wy jestescie w podstawowce, ze tylko przez kolege rozmawiacie...
Wez sie w garsc, odezwij sie do niego i moze nawet na kawe zapros zebyscie mogli pogadac czy cos. Jesli sie zgodzi to super, jesli nie to coz, przynajmniej nie bedziesz marnowala wiecej czasu.

Powodzenia

Dzięki Beautiful Nightmare smile po prostu brak mi odwagi...ale postaram sie tak zrobić:)

4

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"
Ivetta84 napisał/a:

Dzięki Beautiful Nightmare smile po prostu brak mi odwagi...ale postaram sie tak zrobić:)

Nie ma za co. Powodzenia smile

5 Ostatnio edytowany przez aggy (2012-02-05 21:27:31)

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

wlasnie chcialam powiedziec ze czasem przyjaciele tacy co posrednicza robia wiecej problemow czy niedomowien niz jak oko w oko z tym KIMS. Nie boj sie konfrontacji. Najwyzej sie zawstydzisz ale napewno nie bedziesz obgryzac paznokci co by bylo gdyby.....


__________________________________________________________________________________


Wieczne Miasto BG

6

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"
aggy napisał/a:

wlasnie chcialam powiedziec ze czasem przyjaciele tacy co posrednicza robia wiecej problemow czy niedomowien niz jak oko w oko z tym KIMS. Nie boj sie konfrontacji. Najwyzej sie zawstydzisz ale napewno nie bedziesz obgryzac paznokci co by bylo gdyby.....


__________________________________________________________________________________


Wieczne Miasto BG

Dzięki Wam za te rady, utwierdzacie mnie w przekonaniu że powinnam wykonać krok w jego kierunku. Boże dodaj mi odwagi..

7

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

próbuj i działaj smile a może to akurat miłosc Twojego życia smile nigdy nie wiadomo smile

8

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

A moje zdanie jest takie, ze gdybys mu sie naprawde tak bardzo spodobala to wyszedlby juz dawno poza ramki "witam" i "na razie". Przystojny to on pewnie jest ale czy zainteresowany...? Skoro nie wzial oferowanego mu numeru telefonu to sprawa jest dosc jasna i dalabym sobie spokojz tym konkretnym panem.

9 Ostatnio edytowany przez bezelo87 (2012-02-06 10:53:42)

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

wspolczuc exowi smile powaznie.

Ja czasami sie zastanawiam jak kobieta chce stworzyc KILKUDZIESIECIOLETNI zwiazek, skaczac z kwiatka na kwiatek SEZONOWO regularnie co jakis czas...

Zadbajcie o zwiazki bo szczera rozmowa w nich kuleje, wlasciwie czołga się po ziemi...

I niech nikt nie zaprzecza, ze to faceci sa bardziej podatni na emocje.. facet widzisz byl z Toba 6 lat.. mysle, ze bylby z Toba do konca..
Obserwujac znajomych (blizszych i dalszych) dochodze do wniosku, ze PREDZEJ kobieta w takim dluzszym zwiazku "wypali sie" anizeli zrobi to facet..



Odnosnie "nowego" faceta... milosc od pierwszego wejzenia? ja tu milosci nie widze tylko jakies nastolatkowe zabujanie sie rodem z gimnazjum - ONLY w wygladzie.

Goscia nie znasz, nie wiesz jaki on jest w stosunku do kobiet a Ty idealizujesz TYLE CZASU.. naprawde dziewczyny zejdzcie na ziemie..

JAKIE MILOSCI ZYCIA? ona ma dopiero 27/28 lat... jakby miala 88 i byla w zwiazku to rozumiem, mozna cos zweryfikowac.. czas tu wazny jest.

A 6 lat gdzie praktycznie bylabys gotowa przejsc z 1 w 2 zwiazek to naprawde SPOKO sprawa smile

Moze troche singielka pobadz.. bo widze mocno pogubiona jestes autorko smile

I ten wiek nie no masakra big_smile

10

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"
bezelo87 napisał/a:

wspolczuc exowi smile powaznie.

Ja czasami sie zastanawiam jak kobieta chce stworzyc KILKUDZIESIECIOLETNI zwiazek, skaczac z kwiatka na kwiatek SEZONOWO regularnie co jakis czas...

Zadbajcie o zwiazki bo szczera rozmowa w nich kuleje, wlasciwie czołga się po ziemi...

I niech nikt nie zaprzecza, ze to faceci sa bardziej podatni na emocje.. facet widzisz byl z Toba 6 lat.. mysle, ze bylby z Toba do konca..
Obserwujac znajomych (blizszych i dalszych) dochodze do wniosku, ze PREDZEJ kobieta w takim dluzszym zwiazku "wypali sie" anizeli zrobi to facet..



Odnosnie "nowego" faceta... milosc od pierwszego wejzenia? ja tu milosci nie widze tylko jakies nastolatkowe zabujanie sie rodem z gimnazjum - ONLY w wygladzie.

Goscia nie znasz, nie wiesz jaki on jest w stosunku do kobiet a Ty idealizujesz TYLE CZASU.. naprawde dziewczyny zejdzcie na ziemie..

JAKIE MILOSCI ZYCIA? ona ma dopiero 27/28 lat... jakby miala 88 i byla w zwiazku to rozumiem, mozna cos zweryfikowac.. czas tu wazny jest.

A 6 lat gdzie praktycznie bylabys gotowa przejsc z 1 w 2 zwiazek to naprawde SPOKO sprawa smile

Moze troche singielka pobadz.. bo widze mocno pogubiona jestes autorko smile

I ten wiek nie no masakra big_smile

Bezelo 87-  singielką jestem od pół roku, a związek rozpadł sie po tylu latach bo to mój partner nie chciał slubu, nie chciał kroku dalej i w ogóle się nie starał.. był ogromnym egoistą i do tego kobieciarzem...
Nie znasz szczegółów więc łaskawie mnie nie oceniaj. na jakiej podstawie wysnuwasz domysły że skaczę z kwiatka na kwiatek? Może na takiej że byłam wierna i odpowiedzialna mimo że mój partner nie raz był nie fair wobec mnie??
Co masz do mojego wieku?? twoim zdaniem związek buduje się w wieku 80 lat?? Jeśli tak to powodzenia.Poza tym ja nikogo nie idealizuję, po prostu podzieliłam się z innymi swoimi doznaniami, a co do zauroczenia w wyglądzie to nie prawda-zauroczył mnie jako osoba. Nigdy nie oceniam nikogo po wyglądzie. Myślisz że jak jesteś kilka lat starszy to wiesz więcej o uczuciach? Z tego co piszesz wynika raczej na odwrót.

11

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

Ale jak może zauroczyć Ciebie jako OSOBA skoro tak naprawdę go nie znasz? dla mnie to dziwne bo imię i nazwisko to za mało smile to jest nadal zauroczenie w wyglądzie moja droga smile

odnośnie wieku 80 lat.. to nie chodzi mi, że w tym wieku brać się za zwiazki, tylko mieć 80 i byc nadal w tym samym zwiazku, ale OK sprostowałas temat exa - więc tamto cofam smile


Tak wiem wiecej o uczuciach, szczegolnie kiedy uczucia sa
a)odwzajemnione
b)opieraja sie na czyms wiecej niz wyglad


Rada: poderwij go, bo czasy kiedy kobieta czekala na 1 krok dawno za nami.

12

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"
bezelo87 napisał/a:

czasy kiedy kobieta czekala na 1 krok dawno za nami.

niestety.... to widac i czuc w tak wielu "udanych" zwiazkach.

13

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

/spróbuj! Lepiej dostać kosza, niż myślec co by gdyby...

14

Odp: "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

Istnieje miłość od pierwszego wejrzenia. przynajmniej ja tak uważam. Może to z jednej strony głupi przyklad ale pewnego dnia bedac w 5 klasie podstawowki ujrzalam JEGO ( tak wiem w tym wieku jak wogle mozna mowic o czyms takim jak zakochanie ;p) no ale cos mnie wzielo... Tak sie losy potoczyly ze poznij trafilam z tym moim obiektem westchnien do jednej klasy gimnazjum, ciagle czulam jaks dziwna slabosc do niego, ale mialam chlopaka wiec gdzie bym smiala sie za innym ogladac ; ) . Ktoregos razu tak sobie gawedzilismy dodam ze byl to poczatek 3 klasy gimnazjum, no i umowilismy sie na piwo ; ) (dodam ze bylo to gdy juz bylam singielka) nastepnie pol roku spotkan jako kolega i kolezanka...az sie sama dziwilam pierwszy raz spedzalam tyle czasu z chlopakiem ktory wydawalo sie traktuje mnie jak kolezanke, zero prob podrywu itp. Ja tez bałąm sie na jakikolwiek krok, ale na imprezie (wiadomo procenty rozluźniaja stosunki ) jakos tak sie potoczylo, porozmawialismy o naszych uczuciach. Obecnie jestesmy para z 3 letnim stazem smile


wiec Ivetta... jesli tylko podejrzewasz ze to moze byc milosc od pierwszego wejrzenia to walcz o to smile

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » "Miłośc od pierwszego wejrzenia"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026