netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

13 odpowiedzi4 234 wyświetleniazałożony przez 123Annie123, 05.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia? Myślicie, że to bajka?

Albo Wasze uczucie do partnera rozwinęło się po pewnym czasie. Po jakim było to u Was?

Czy któraś z nich jest bardziej trwała od drugiej?

Może dla wygody żyć z mężczyzną z rozsądku, a uczucia wsadzić między bajki?

2

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Myślę, że na każde z tych pytań jest jedna odpowiedź: TAK.

Co życie to inna sytuacja smile Nie ma na to jednego prostego wyjaśnienia.
Ja uważam, że miłość od pierwszego wejrzenia jak i ta co budzi się wolniej do życia są równie silne a to jak długo trwaja zależy od dwojga ludzi, ich charakterów, poglądów na życie i wielu innych czynników smile
Nie da się stworzyć jednej recepty na wszystko.

Są ludzie co żyją da miłości a są też tacy co uczucie kładą na dalszy tor a są z kimś jak to napisałaś z rozsądku lub dla korzyści materialnych.

Świat jest ciekawy bo każdy jest inny.

3

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Wydaje mi się, że nie ma miłości od pierwszego wejrzenia... bo miłość nie jest tak powierzchowna. Oczywiście Ci, którzy od razu poczuli zainteresowanie drugą stroną i teraz są w szczęśliwym związku będą zapewniać, że od razu wiedzieli, że to to...
Tylko, że ilu ludzi się tak zakochiwało i też na początku myśleli, że to to a potem nic z tego nie było?

Miłość przychodzi z czasem. Na początku jest zainteresowanie, zauroczenie, które potem może przerodzić się w głębsze uczucie.

Jestem w takim związku, w którym zainteresowanie obustronnie pojawiło się przy pierwszym, przypadkowym spotkaniu. Do dziś pamiętam jak spodobał mi się jego uśmiech, oczy, kości policzkowe, zgrabne dłonie i jak z pasją rozmawiał z moim kumplem o muzyce i gitarach.
On też pamięta z tamtego pierwszego spotkania wszystko - łącznie z tym w co byłam ubrana. Pamiętamy oboje o czym rozmawialiśmy. I oczywiście śmiejemy się, że zakochaliśmy się od pierwszego wejrzenia. Ale to nie tak. Z każdym spotkaniem, z każdą przegadaną godziną, z czasem poznawaliśmy się i dopiero wtedy się zakochiwaliśmy. Prawie od samego początku byliśmy nierozłączni.
Kiedy dokładnie zauroczenie przekształciło się w miłość? Nie wiem. Wiem, że dosyć szybko wyznaliśmy sobie uczucie było to trochę naiwne ale w tej naiwności chyba piękne wink I naprawdę wtedy to czuliśmy smile


Nie można odpowiedzieć, która miłość jest bardziej trwała. Bo każdy związek, każda kombinacja dwóch osób jest inna. Każdy związek musi stawić czoła innym wyzwaniom a i reakcje na podobne wyzwania u każdego człowieka są inne - to co jednych zbliży innych poróżni. Niezależnie od tego czy miłość pojawiła się u początkowo obcych sobie ludzi czy u długoletnich znajomych.

Czy miłość włożyć między bajki? Tak jak napisała Villemoo - ludzie są różni.
Ja wiem jedno - cudownie jest kochać i być kochaną.

4

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Ja miałam w swoim życiu dwie prawdziwe miłości, jedną w wieku nastoletnim, która trwała parę lat i rozpadła się tylko dlatego bo byliśmy za młodzi na tak wielkie uczucie i nie umieliśmy sobie z nim poradzić, a drugą obecnie, kiedy jestem przed 30. Obie były "od pierwszego wejrzenia". Zarówno w moim odczuciu, jak i w odczuciu tych dwóch moich partnerów. Coś czego się nie da logicznie wytłumaczyć.
Oczywiście w tej przerwie miałam również inne związki, które próbowałam budować na przyjaźni, zwykłym "podobaniu się" fizycznym, jakaś fascynacją partnerem, dopiero po lepszym zapoznaniu się, i mimo że jakaś tam więź powstawała to nigdy nie było to TO SAMO. Dlatego w miarę szybko się rozpadały. Nie dawały one tej prawdziwej satysfakcji i radości z bycia z kimś.
Do niedawna byłam przekonana, że można tylko raz tak prawdziwie zakochać się "od pierwszego wrażenia", a jednak życie mi udowodniło, że na szczęście tak nie jest. Trzeba tylko trafić na tę właściwą osobę. A to jest chyba rzadkość. Ja w każdym razie w przeciągu 12 lat miałam tylko dwa razy taką sytuację i tylko te dwa związki tak naprawdę się dla mnie liczą, pozostałe uznaję za przygody. W ogóle nie mogę tego nawet porównać.
Dlatego wychodzę z założenia, że po pierwsze istnieje taka miłość "od pierwszego wejrzenia", a po drugie jest ona dużo silniejsza niż każdy inny związek partnerski. Uważam, że to jest ta prawdziwa miłość, gdzie dwie bratnie dusze się odnajdują i od pierwszej chwili wiedzą, że chcą ze sobą być na zawsze. Jakaś ciężka do opisania, intensywna "chemia".
Z mojego doświadczenia taki związek jest nieporównywalnie piękniejszy i ma większą szansę na przetrwanie:)

5 Ostatnio edytowany przez Wszystko.zajete (2013-09-06 03:28:21)

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...
MysteriousLady napisał/a:

Ja miałam w swoim życiu dwie prawdziwe miłości, jedną w wieku nastoletnim, która trwała parę lat i rozpadła się tylko dlatego bo byliśmy za młodzi na tak wielkie uczucie i nie umieliśmy sobie z nim poradzić, a drugą obecnie, kiedy jestem przed 30. Obie były "od pierwszego wejrzenia". Zarówno w moim odczuciu, jak i w odczuciu tych dwóch moich partnerów. Coś czego się nie da logicznie wytłumaczyć.
Oczywiście w tej przerwie miałam również inne związki, które próbowałam budować na przyjaźni, zwykłym "podobaniu się" fizycznym, jakaś fascynacją partnerem, dopiero po lepszym zapoznaniu się, i mimo że jakaś tam więź powstawała to nigdy nie było to TO SAMO. Dlatego w miarę szybko się rozpadały. Nie dawały one tej prawdziwej satysfakcji i radości z bycia z kimś.
Do niedawna byłam przekonana, że można tylko raz tak prawdziwie zakochać się "od pierwszego wrażenia", a jednak życie mi udowodniło, że na szczęście tak nie jest. Trzeba tylko trafić na tę właściwą osobę. A to jest chyba rzadkość. Ja w każdym razie w przeciągu 12 lat miałam tylko dwa razy taką sytuację i tylko te dwa związki tak naprawdę się dla mnie liczą, pozostałe uznaję za przygody. W ogóle nie mogę tego nawet porównać.
Dlatego wychodzę z założenia, że po pierwsze istnieje taka miłość "od pierwszego wejrzenia", a po drugie jest ona dużo silniejsza niż każdy inny związek partnerski. Uważam, że to jest ta prawdziwa miłość, gdzie dwie bratnie dusze się odnajdują i od pierwszej chwili wiedzą, że chcą ze sobą być na zawsze. Jakaś ciężka do opisania, intensywna "chemia".
Z mojego doświadczenia taki związek jest nieporównywalnie piękniejszy i ma większą szansę na przetrwanie:)

A co z parami, w których facetowi na początku nie spodobała się dziewczyna? Chodzi mi dokładnie o taką sytuację: Kolega zapoznał swoją dziewczynę przypadkiem, nie spodobała mu się fizycznie ani wizualnie, nie odpowiadała mu niby mentalnie (nie to wykształcenie, nie była dla niego wystarczająco "mądra"), koniec końców upili się i przespali. Po tym postanowił ją poznać, zauważył, że ma dobry charakter, jest wierna i opiekuńcza- a dla niego stanowi ona lekarstwo po bardzo toksycznym związku. Po miesiącu uznał, że to ta jedyna i nie widzi świata poza nią, bo w przeciwieństwie do swojej ex jest opiekuńcza, sprząta, gotuje i słucha się go. Inna sprawa, że ją zdradził po 7 kolejnych miesiącach, ale obecnie nadal utrzymuje, że jest zakochany po uszy i ona mu urodzi dzieci i jest tą jedyną. Jak to pojąć? Niech mi ktoś wytłumaczy...czy to kwestia wygodnictwa? Czy faceci tak mają?

6

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

hmm każdy człowiek jest inny, więc ciężko o jakąś jednoraką interpretację. Ja bym jednak tutaj doszukiwała się jakiegoś drugiego dna, po pierwsze ma za sobą toksyczny związek, więc tacy ludzie zazwyczaj szukają później partnera, który będzie przeciwieństwem ex, a może jeszcze więcej przykrości spotkało go w życiu ze strony bliskich i dlatego, gdy w końcu poznał kogoś kto naprawde bezinteresownie go kocha również ulokował w nim uczucia. W końcu poznał kogoś gdzie warto. Ja mimo wszystko podchodzę sceptycznie do takich związków i uważam, że jeśli ktoś nie podoba się komuś fizycznie to prędzej czy później odbije się to na związku. Wydaje mi się, że istnieje taka możliwość, że gdy już nacieszy się tą miłością swojej partnerki to może znów zacząć patrzeć na nią sceptycznie i może się to rozpaść. Ale tak jak zaznaczyłam na początku, każdy jest inny.

7

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...
Wszystko.zajete napisał/a:

A co z parami, w których facetowi na początku nie spodobała się dziewczyna? Chodzi mi dokładnie o taką sytuację: Kolega zapoznał swoją dziewczynę przypadkiem, nie spodobała mu się fizycznie ani wizualnie, nie odpowiadała mu niby mentalnie (nie to wykształcenie, nie była dla niego wystarczająco "mądra"), koniec końców upili się i przespali. Po tym postanowił ją poznać, zauważył, że ma dobry charakter, jest wierna i opiekuńcza- a dla niego stanowi ona lekarstwo po bardzo toksycznym związku. Po miesiącu uznał, że to ta jedyna i nie widzi świata poza nią, bo w przeciwieństwie do swojej ex jest opiekuńcza, sprząta, gotuje i słucha się go. Inna sprawa, że ją zdradził po 7 kolejnych miesiącach, ale obecnie nadal utrzymuje, że jest zakochany po uszy i ona mu urodzi dzieci i jest tą jedyną. Jak to pojąć? Niech mi ktoś wytłumaczy...czy to kwestia wygodnictwa? Czy faceci tak mają?

Czego nie rozumiesz? sama wypisałaś powody dla których z nią jest, oraz przykład ile w tym prawdziwej miłości (zdrada).

Ja tylko dodam że nie tylko faceci tak mają - wystarczy że poczytasz wątki założone przez biedne romantyczki co wyszły za mąż z przyzwyczajenia - a potem nagle spotykają te jedyną, wspaniałą miłość i w jej imię robią obecnych mężów w ****, ale zostawić ich nie zostawią bo przecież "boję się że on sobie coś zrobi", chociaż wg. mnie to raczej kwestia "kochanek nie zostawi dla mnie swojej żony a utrzymywać ktoś przecież musi..."

8 Ostatnio edytowany przez Wszystko.zajete (2013-09-06 14:48:08)

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...
Airuf napisał/a:
Wszystko.zajete napisał/a:

A co z parami, w których facetowi na początku nie spodobała się dziewczyna? Chodzi mi dokładnie o taką sytuację: Kolega zapoznał swoją dziewczynę przypadkiem, nie spodobała mu się fizycznie ani wizualnie, nie odpowiadała mu niby mentalnie (nie to wykształcenie, nie była dla niego wystarczająco "mądra"), koniec końców upili się i przespali. Po tym postanowił ją poznać, zauważył, że ma dobry charakter, jest wierna i opiekuńcza- a dla niego stanowi ona lekarstwo po bardzo toksycznym związku. Po miesiącu uznał, że to ta jedyna i nie widzi świata poza nią, bo w przeciwieństwie do swojej ex jest opiekuńcza, sprząta, gotuje i słucha się go. Inna sprawa, że ją zdradził po 7 kolejnych miesiącach, ale obecnie nadal utrzymuje, że jest zakochany po uszy i ona mu urodzi dzieci i jest tą jedyną. Jak to pojąć? Niech mi ktoś wytłumaczy...czy to kwestia wygodnictwa? Czy faceci tak mają?

Czego nie rozumiesz? sama wypisałaś powody dla których z nią jest, oraz przykład ile w tym prawdziwej miłości (zdrada).

Ja tylko dodam że nie tylko faceci tak mają - wystarczy że poczytasz wątki założone przez biedne romantyczki co wyszły za mąż z przyzwyczajenia - a potem nagle spotykają te jedyną, wspaniałą miłość i w jej imię robią obecnych mężów w ****, ale zostawić ich nie zostawią bo przecież "boję się że on sobie coś zrobi", chociaż wg. mnie to raczej kwestia "kochanek nie zostawi dla mnie swojej żony a utrzymywać ktoś przecież musi..."

Nie rozumiem, nie pojmuje jak można być z kimś na zasadzie, że obecna laska jest przeciwieństwem  ex, gotuje, sprząta i nie podskoczy wyżej bo wie, że facet jestem najlepszym czymś co jej się w życiu trafiło, a przy tym facet rozpowiada wszem i wobec że to ta jedyna i będą już do końca się tak kochali podkreślając, że nie jest dla niego wystarczająco mądra i ładna, ale wygodne życie z nią ma. Bo on chyba naprawdę ją kocha, albo myśli że ją kocha. Ona natomiast zachowuje się tak jakby żyła po to, żeby mu sprawiać radość w życiu- obiadki, łożko co 2 h. i kontrola co wieczór.

9

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...
Wszystko.zajete napisał/a:

Nie rozumiem, nie pojmuje...

Ja nie pojmuje jak przed wielkim wybuchem cały wszechświat mógł być wielkości główki od szpilki... dlatego nie myślę o tym bo po co? Pasuje im ten układ? Ok, nie Twoja sprawa, Ty szukaj romantycznej miłości od pierwszego wejrzenia a o nich nie myśl...

10

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...
Airuf napisał/a:
Wszystko.zajete napisał/a:

Nie rozumiem, nie pojmuje...

Ja nie pojmuje jak przed wielkim wybuchem cały wszechświat mógł być wielkości główki od szpilki... dlatego nie myślę o tym bo po co? Pasuje im ten układ? Ok, nie Twoja sprawa, Ty szukaj romantycznej miłości od pierwszego wejrzenia a o nich nie myśl...

Też racja big_smile btw. nie wiem czy tak da radę od pierwszego wejrzenia. Ja zawsze czuje, że ktoś mnie kręci na pierwszy rzut oka, ale moim zdaniem lepiej budować coś na przyjaźni połączonej z namiętnością, że tak powiem i codziennym zaskakiwaniem partnera czymś nowym smile

11

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Czy wierze w milosc od pierwszego wejrzenia? TAK bo mnie to spotkalo i to byl piekny czas :-)
Moj drugi zwiazek byl inny , gdy si epoznalismy nie byla to taka mlodziencza , zwariowana milosc jak kiedys ale spokojniejsza i bardziej...dojrzala...
Uczucie pojawilo sie od razu ale wzrastalo z czasem,

12

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Dzięki za odpowiedzi! Bardzo mnie pocieszyłyście swoimi odpowiedziami wink :*

13 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-09-07 18:42:08)

Odp: miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Pożądanie od pierwszego wyjrzenia tak to widzę, no ale są wyjątki.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość od pierwszego wejrzenia kontra ta po długim czasie...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026