Chyba teraz jeden z najgorętszych tematów. FBI zamknęło kilka godzin temu serwisy megavideo i megaupload. Podobno w efekcie kilkuletniego śledztwa, jednak dziwnym trafem dzień po odrzuceniu licznych projektów na rzecz ochrony własności intelektualnej w USA. Aresztowanym grozi do 50 lat więzienia. 16.01 protestowała przeciwko ustawom m.in. Wikipedia a protest poparli najwięksi sieciowi giganci jak Google, Yahoo!, Facebook, Twitter, AOL, LinkedIn, eBay, Mozilla Corporation, Fundacja Wikimedia i organizacje praw człowieka: Reporterzy bez Granic, Electronic Frontier Foundation, ACLU, Human Rights Watch i Christopher Poole.. Zapisy ustawy mogą doprowadzić do wprowadzenia cenzury w sieci, a tym samym ograniczyć wolność przepływu wiedzy i informacji. Ostre przepisy pozwalają na usunięcie strony internetowej, na której znajdzie się link do serwisu łamiącego prawa autorskie. Co myślicie? Jak to się potoczy? Ja się obawiam, że to się skończy źle i śmierdzi mi tu falą wielkich nadużyć. Dokument ACTA miałby zostać w Polsce podpisany za tydzień. Nie wydaje mi się, że wszyscy internauci automatycznie staliby się "monitorowani" jednak skończy się anonimowość w sieci jak i wolność słowa. Nie można pozwolić, żeby taka ustawa ograniczała nasze prawa obywatelskie! Rodzice, Wasze dzieci, które potrafią korzystać z internetu mogą posiadać w domu terabajty nielegalnych plików o których wartości nie macie pojęcia. I nie chodzi tylko o piractwo. Również o leki, chińskie gadżety, wszelakie podróbki. To brzmi nierealnie, jednak budzi mój niepokój.
Polecam event na facebooku: Nie dla ACTA- nie zgadzam się na podpisanie umowy przez polskę.
Zapoznajcie się z tym netKobiety. Żyjemy w kraju demokratycznym więc teoretycznie mamy prawo głosu ![]()