Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Nie wiem jak mi się to udało zdać,chyba cudem i miałam lepszy dzień..Ale nawet w ostatniej jeździe przed egzaminem miałam problemy z ruszaniem , i podstawowymi rzeczami... Planuje kupić samochód ,ale zastanawiam się czy lepiej wykupić jeszcze dodatkowe jazdy czy uczyć się swoim samochodem jeździć..? Jakieś rady?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

To standard, to co napisałaś. Odpowiadając na Twoje pytanie - nabierać doświadczenia we własnym samochodzie, całkowicie samodzielnie. Nie ma lekko wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

3

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Zacznij jeździć. Wyjedź w dłuższą, prostą trasę. Moja pierwsza podróż zaraz po zdaniu egzaminu wyglądała tak, że pojechałem z Warszawa - Lublin- Hajnówka - Lublin - Warszawa. Dodam, ze podchodziłem 11 razy do B.

4

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

puchaty34, Nie wierzę! 11 razy?? Na czym zazwyczaj oblewałeś?

Oddam cnotę w dobre ręce.

5 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2019-07-11 09:46:31)

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
SonyXperia napisał/a:

puchaty34, Nie wierzę! 11 razy?? Na czym zazwyczaj oblewałeś?

7 razy byłem pijany, wiec właściwie to się nie liczy. Teraz jestem Pan kierowca zawodowy z kodem 95 big_smile

6

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Też uważam że najlepiej kupić własny samochód i próbować jeździć. Może nie od razu w dużym mieście tylko gdzieś na peryferiach gdzie jest mało ruchu.

Ważne żeby się nie załamywać gdy są trudności. Ja np. tydzień po dostaniu prawka jeszcze w liceum wjechałem się w tył innego samochodu na skrzyżowaniu prowadząc samochód rodziców wink Oczywiście treningi się skończyły na jakiś czas ale już później szło mi całkiem dobrze. Teraz nawet się boję czy nie jestem uzależniony od dużej prędkości (tam gdzie można).

7

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
puchaty34 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

puchaty34, Nie wierzę! 11 razy?? Na czym zazwyczaj oblewałeś?

7 razy byłem pijany, wiec właściwie to się nie liczy. Teraz jestem Pan kierowca zawodowy z kodem 95 big_smile

To i tak zostają jeszcze haniebne 4 razy na trzeźwo tongue

Oddam cnotę w dobre ręce.

8 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2019-07-11 10:06:43)

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
SonyXperia napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

puchaty34, Nie wierzę! 11 razy?? Na czym zazwyczaj oblewałeś?

7 razy byłem pijany, wiec właściwie to się nie liczy. Teraz jestem Pan kierowca zawodowy z kodem 95 big_smile

To i tak zostają jeszcze haniebne 4 razy na trzeźwo tongue

Haniebne big_smile Powiem jak wszyscy, to nie moja wina, uwzięli się egzaminatorzy. Jeden to mnie nawet podrywał, za kolano łapał.

9 Ostatnio edytowany przez chomik9911 (2019-07-11 10:18:17)

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Jeśli nie czujesz się pewnie i masz problem z ruszaniem, to na pewno nie polecałabym Ci długiej trasy, bo stanowisz zagrożenie dla innych. Wykup kilka godzin dodatkowej jazdy dla własnej pewności, poproś znajomego żeby też z Tobą pojeździł i stopniowo się oswoisz smile

P.S osobom nietrzeźwym , które siadają za kółko powinno się dożywotnio zabierać prawo jazdy i dawać takie kary finansowe że im się odechce myśleć o samochodzie.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

10

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
chomik9911 napisał/a:

Jeśli nie czujesz się pewnie i masz problem z ruszaniem, to na pewno nie polecałabym Ci długiej trasy, bo stanowisz zagrożenie dla innych. Wykup kilka godzin dodatkowej jazdy dla własnej pewności, poproś znajomego żeby też z Tobą pojeździł i stopniowo się oswoisz smile

Co z tego, że jej zgaśnie na światłach. Najwyżej będą trąbić. Długa trasa jest własnie idealna. Jedzie się prosto na przestrzał dzięki czemu złapie pewność siebie.

11

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
Ala526a napisał/a:

Nie wiem jak mi się to udało zdać,chyba cudem i miałam lepszy dzień..Ale nawet w ostatniej jeździe przed egzaminem miałam problemy z ruszaniem , i podstawowymi rzeczami... Planuje kupić samochód ,ale zastanawiam się czy lepiej wykupić jeszcze dodatkowe jazdy czy uczyć się swoim samochodem jeździć..? Jakieś rady?

Jeśli mogę cos doradzić, to zacznij jezdzic od razu. Im dluzsza przerwa po egzaminie, tym trudniej będzie później się wdrozyc. Powolutku, na krótsze trasy, ale np. codziennie.
Możesz tez jezdzic z kims zaufanym, ale to tez powinna być osoba, przy której będziesz czula się bezpiecznie, i przy której nie będziesz się dodatkowo stresować.
Ja na początku jezdzilam z męzem, i, niestety tylko mnie denerwowal, bo się wymadrzal i wytykal mi bledy (kierowcą jest b dobrym, ale nauczycielem zadnym, bo zbyt szybko się niecierpliwi). Potem zaczęłam jezdzic sama, i było dobrze.

Łańcuch jest tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo..
Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Kup stary samochód (taki za 500 zł) i jedź...….tylko nie koło domu, bo stracisz sąsiadów i znajomych smile

13

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Córka wykupiła dodatkowe jazdy, zdała za pierwszym razem i czuła się za kierownicą dość pewnie, a i tak stuknęła na parkingu. Potem była bez auta przez rok, bo miała pracę dwa kroki od domu, po przerwie znów wykupiła 4 jazdy. Znów stuknęła, tym razem ktoś wymusił pierwszeństwo.
Tobie bym radziła wykupić jazdy.

14

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Też zdałam prawko już parę lat temu, jeździć chyba w miarę umiem ale nie lubię, jak muszę to pojadę ale żeby jeździć z chęcią to nie powiem, już wolę autobus big_smile

15

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Proponowalabym wykupić dodatkowe jazdy, ale bez tlumaczenia tylko lewa, prawa, parkowanie itp. Później jazdę z kimś zaufanym w swoim aucie. Jeśli nie czujesz się pewnie i ktoś Cię strabi ( w nosie z nim), ale żebyś nie spanikowala i nie pomylila w stresie np hamulca z gazem. Ludzie w stresie robią różne dziwne rzeczy.  Nie wsiadałabym od razu sama. Pamietaj, że nie jesteś sama na drodze ( i nie chodzi mi tu o to, że ktoś będzie sie denerwowal), ale np stluczke, potracenie rowerzysty, pieszego itp. Pisze Ci to instruktor z 10 letnim doświadczeniem smile

16

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
puchaty34 napisał/a:

Moja pierwsza podróż zaraz po zdaniu egzaminu wyglądała tak, że pojechałem z Warszawa - Lublin- Hajnówka - Lublin - Warszawa. Dodam, ze podchodziłem 11 razy do B.

Chroń nas Panie Boże przed takimi kierowcami na drodze tongue

Na Twoim miejscy wykupiłabym parę dodatkowych godzin, żeby pojeździć po mieście, zaliczyć parę parkowań, światła, skrzyżowania bez sygnalizacji itp. Instruktor tylko po to, żeby w razie czego wcisnął swój pedał hamulca i ewentualnie wyliczył błędy i poinstruował, jak je wyeliminować. Potem kup swoje auto za parę groszy, którego nie będzie Ci szkoda obstukać czy przerysować i w miasto, tym razem już sama. Jak się jeździ samemu, to podświadomie człowiek jest ostrożniejszy, bo wie, że teraz już instruktor nie pomoże, trzeba myśleć samodzielnie i samemu być za wszystko odpowiedzialnym.

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

17

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
Capricornus napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Moja pierwsza podróż zaraz po zdaniu egzaminu wyglądała tak, że pojechałem z Warszawa - Lublin- Hajnówka - Lublin - Warszawa. Dodam, ze podchodziłem 11 razy do B.

Chroń nas Panie Boże przed takimi kierowcami na drodze tongue

Na Twoim miejscy wykupiłabym parę dodatkowych godzin, żeby pojeździć po mieście, zaliczyć parę parkowań, światła, skrzyżowania bez sygnalizacji itp. Instruktor tylko po to, żeby w razie czego wcisnął swój pedał hamulca i ewentualnie wyliczył błędy i poinstruował, jak je wyeliminować. Potem kup swoje auto za parę groszy, którego nie będzie Ci szkoda obstukać czy przerysować i w miasto, tym razem już sama. Jak się jeździ samemu, to podświadomie człowiek jest ostrożniejszy, bo wie, że teraz już instruktor nie pomoże, trzeba myśleć samodzielnie i samemu być za wszystko odpowiedzialnym.

Nigdy wypadku nie miałem. Nigdy, nawet otarcia.

18 Ostatnio edytowany przez Capricornus (2019-07-11 16:15:41)

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Gratuluję, wyjątek potwierdza regułę wink

Co nie zmienia faktu, że wychodząc z kursu umiejętności są praktycznie ZEROWE. Ja bym swojego dziecka bezpośrednio po kursie prawa jazdy samodzielnie w taką trasę nie wypuściła, choćby nawet zdało za pierwszym razem.

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

19

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
Capricornus napisał/a:

Gratuluję, wyjątek potwierdza regułę wink

Co nie zmienia faktu, że wychodząc z kursu umiejętności są praktycznie ZEROWE. Ja bym swojego dziecka bezpośrednio po kursie prawa jazdy samodzielnie w taką trasę nie wypuściła, choćby nawet zdało za pierwszym razem.

Ja pojechałam w miesiąc po zrobieniu prawa jazdy w trasę ok. 300 km tam i z powrotem. A i tak bardziej stresowała mnie jazda po zakorkowanym mieście, pełnym sprytnych kierowców cwaniakujących na każdym kroku wink Nie można bać się jeździć, bo wtedy człowiek nigdy nie nauczy się jeździć.

Oddam cnotę w dobre ręce.

20

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Skoro zdałaś egzamin na prawo jazdy to znaczy, że umiesz jeździć. Może nie doskonale, a w podstawowym zakresie na pewno. Jeżeli nie minęło dużo czasu od egzaminu to darowałabym sobie jazdy z instruktorem. Pieniądze przeznaczone na te jazdy dołożyłabym do własnego auta. A te kupiłabym jak najszybciej. I jak najszybciej zacznij nim jeździć. Na początku wybieraj takie pory dnia, gdzie ruch jest spokojny, nie ma korków i trąbiących niecierpliwych kierowców. W ten sposób nabierzesz pewności siebie za kierownicą i nie będziesz się za bardzo zastanawiać czy samochód zgaśnie, czy nie na skrzyżowaniu i czy uda się szybko zmienić biegi. A potem już staraj się wyjeżdżać bez względu na natężenie ruchu. Moim zdaniem najszybciej człowiek uczy się jeździć, kiedy po prostu musi to robić. Więc wmawiaj sobie, że musisz jechać do pracy, na zakupy, na plotki do koleżanki itp. Tylko, że potem może być trudno się odzwyczaić od używania kółek zamiast nóg smile
Osobiście jestem "blondynką" za kierownicą. Szczególnie jeżeli chodzi o parkowanie. Ale wcale mi to nie przeszkadza smile

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

21

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

A widziałyście "blondyna za kierownicą"????
Czas jakiś temu słyszałam opowiastkę mojego kolegi - w biurze wszyscy faceci stali w oknach i obeserwowali parking, bo KOBIETA prowadziła olbrzymią, długą ciężarówkę chyba z naczepą. Manewr zrobiła perfekcyjnie... i to zostało w pamięci.
Ostatnio też słyszałam historyjkę jak kobieta z 10 min parkowała. Pytam się go - na ale o co chodzi, przecież to był wewn. parking, nie zablokowała drogi, na czym polega problem? jej czas, jej sprawa!

... no dobra a teraz pytania - czy lepiej byłoby, gdyby taka babka zrobiłam masakrę na parkingu? zdemolowała wszystkie samochody? ale za to manewr wykonała szybciutko? po co?

Ala526a - wszycy przeżywają dokładanie to samo, dostają prawko i czują się niepewnie w czasie pierwszy jazd, to tak jak z każdą inną umiejętnością - jeden odrazu chwyta o co chodzi, a in. potrzebuje czasu, by się wyćwiczyć, ale czy to ozn. że masz zrezygnować?

j.w. kieruj na spokojnie, jeśli trzeba zwolnij, trąbka niecierpliwego kierowcy za tobą nie zabija, a prędkość owszem.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

22

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

polecam jeździć powoli i uważnie smile
ja się zawsze śmieję, że jeżdżę powoli ale za to dokładnie tongue
kiedyś jeździłam szybko ale po dłuższym pobycie w skandynawii przejęłam ich styl jazdy.

23

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Osobiście radziłabym jednak wykupić ze trzy dodatkowe jazdy, a na nich skupić się na tym w czym czujesz się najmniej pewnie. Chodzi o to, żebyś się nadmiernie nie spinała, kiedy już samodzielnie wyjedziesz w trasę. Nie jest to w końcu jakiś ogromny koszt, a całkiem możliwe, że w sposób znaczący zwiększy się Twój komfort.

Averyl napisał/a:

Czas jakiś temu słyszałam opowiastkę mojego kolegi - w biurze wszyscy faceci stali w oknach i obeserwowali parking, bo KOBIETA prowadziła olbrzymią, długą ciężarówkę chyba z naczepą. Manewr zrobiła perfekcyjnie... i to zostało w pamięci.

Mnie kilka razy zdarzyło się parkować lub skądś wyjeżdżać zwykłą osobówką i być obserwowaną tylko dlatego, że jestem kobietą (nawet nie blondynką) i trzeba było wykonać jakiś wyjątkowo sprytny manewr. Głupie to, że faceci wciąż myślą tak bardzo stereotypowo. W każdym razie nie mam z tym żadnych problemów, za to satysfakcję osiągam bezcenną big_smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

24

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Bo tak naprawdę, to mało godzin jeździsz na kursie, a nabywasz doświadczenia dopiero podczas jazdy jako pełnoprawny kierowca. Teraz po prostu kup swoje pierwsze auto i idź za ciosem - każdego dnia zrób sobie rundkę po okolicy, gdzie nie ma dużego ruchu i nie zastanawiaj się co myślą o Tobie inni kierowcy, tylko spokojnie sobie jeździj.

25

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Lęk przed prowadzeniem samochodu- Czy to jest trudne?

5 miesięcy temu zdałam prawko jazdy...(za 9 razem) Nadal nie czuję się zbyt pewnie za kółkiem, ale mam dość czekania na busy, dźwigania ciężkich zakupów..I patrzenie jak osoby w moim wieku albo i młodsze jeżdżą i są zadowolone a w mojej głowie czai się lekka zazdrość i żal do siebie , że ja nigdy nie będę dobrym kierowcą, że spowoduje jakiś wypadek ..Ja słyszę w telewizji o śmierciach na drodze, potrąceniach to zaraz pojawia się lęk przed prowadzeniem pojazdu... Nie chcę być sprawczynią ani ofiarą...Z drugiej strony chciałabym mieć swój samochod...Coraz bardziej myślę o zakupie jakiegoś auta na wakacje...Na kursie tak sobie mi szło.. Czy można się nauczyć jeździć?.. Czy powinnam kupować auto? Czy sobie darować?

26

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
Olinka napisał/a:

Mnie kilka razy zdarzyło się parkować lub skądś wyjeżdżać zwykłą osobówką i być obserwowaną tylko dlatego, że jestem kobietą (nawet nie blondynką) i trzeba było wykonać jakiś wyjątkowo sprytny manewr. Głupie to, że faceci wciąż myślą tak bardzo stereotypowo. W każdym razie nie mam z tym żadnych problemów, za to satysfakcję osiągam bezcenną big_smile.

Potwierdzam! Ja przez kilka lat jeździłam VW Multivanem, kto widział, ten wie, że to duże auto. Zawsze niezmiernie bawił mnie wzrok panów w małych osobówkach, kiedy tym wielkim czołgiem przeciskałam się np. tyłem przez wąskie uliczki albo parkowałam w miejscu wydawałoby się zbyt ciasnym na tak duże auto. A teraz mam zwykłą osobówkę i czasami o wiele trudniej mi się parkuje w zatłoczonym mieście niż Multivanem. Mam za sobą też ładnych parę tysięcy kilometrów za kółkiem 3-osiowego kampera i o ile za granicą ten widok nikogo nie dziwił, to w Polsce panowie zawsze patrzyli na mnie z jakimś takim nabożnym respektem. Śmisznie big_smile

Autorko, kup jakieś małe, tanie autko. Zrób sobie wieczorami parę rundek trasami, którymi później będziesz musiała jeździć na co dzień, do pracy, na zakupy itd. Dzięki temu nabierzesz pewności siebie i podszkolisz swoje umiejętności. Siedzeniem przed monitorem jeszcze nikt się jeździć nie nauczył.

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

27

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
Ala526a napisał/a:

Lęk przed prowadzeniem samochodu- Czy to jest trudne?

5 miesięcy temu zdałam prawko jazdy...(za 9 razem) Nadal nie czuję się zbyt pewnie za kółkiem, ale mam dość czekania na busy, dźwigania ciężkich zakupów..I patrzenie jak osoby w moim wieku albo i młodsze jeżdżą i są zadowolone a w mojej głowie czai się lekka zazdrość i żal do siebie , że ja nigdy nie będę dobrym kierowcą, że spowoduje jakiś wypadek ..Ja słyszę w telewizji o śmierciach na drodze, potrąceniach to zaraz pojawia się lęk przed prowadzeniem pojazdu... Nie chcę być sprawczynią ani ofiarą...Z drugiej strony chciałabym mieć swój samochod...Coraz bardziej myślę o zakupie jakiegoś auta na wakacje...Na kursie tak sobie mi szło.. Czy można się nauczyć jeździć?.. Czy powinnam kupować auto? Czy sobie darować?

No to kup i zacznij jeździć. Co to za problem? Albo wykup sobie jeszcze lekcje.
Nikt za Ciebie tutaj decyzji nie podejmie. Tylko weź pod uwagę to, że utrzymanie auta kosztuje, a ubezpieczenie trzeba zapłacić i do baku wlać.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

28

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Miałam podobnie jak ty.balam się. Do tej pory nie ufam innym kierowcom. I dobrze, bo nie raz jakiś idiota mi wyjedzie I wymusza pierwszeństwo. Ale na początku bałam się najbardziej tego, że skupiona na samochodzie, na biegach itp, kogoś nie zauważe. No i w pierwszym miesiącu na parkingu w galerii , chciałam być miła dla Pana który zataranował mi wyjazd, puściłam go cofajac jednocześnie uderzając w samochód za mną, który stał na zakręcie. Na dodatek był to policjant... dlatego kup auto I oswajaj się z nim. Najlepiej jeździj bardzo rano albo wieczorem gdy ruch jest mały I możesz spokojnie poobserwowac co się dzieje dookoła, poznać dziwne skrzyżowania itp. Pół roku i będziesz wszędzie autem śmigać. Polecam też wypicie przed jazdą jakaś melisę czy cos:) pomaga się opanowac, gdy lęk próbuje Tobą zawładnąć

29

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Na początek kupić pięć godzin jazdy z dobrym instruktorem. Jak go znaleźć? Znajomi, forum miasta, fejs.

Krok drugi: kupić małe auto za tysiąc złotych z benzynowym wolnossącym silnikiem i rozrządem na łańcuchu, i jeździć z doświadczonym i spokojnym, nie krytykanckim kierowcą. Nie od rzeczy byłby automat, bo odchodzi myślenie o biegach, skoro zwykłe ruszanie i jazda są trudne.

Jeździć, jeździć, jeździć. Na początek z samego rana w weekend po mieście, kiedy ruch mały.

30

Odp: Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...
misiando napisał/a:

Na początek kupić pięć godzin jazdy z dobrym instruktorem. Jak go znaleźć? Znajomi, forum miasta, fejs.

Krok drugi: kupić małe auto za tysiąc złotych z benzynowym wolnossącym silnikiem i rozrządem na łańcuchu, i jeździć z doświadczonym i spokojnym, nie krytykanckim kierowcą. Nie od rzeczy byłby automat, bo odchodzi myślenie o biegach, skoro zwykłe ruszanie i jazda są trudne.

Jeździć, jeździć, jeździć. Na początek z samego rana w weekend po mieście, kiedy ruch mały.

Ale bądźmy poważni, za tysiąc złotych sprawnego samochodu którym trochę pojeździ to na pewno nie kupi.

Zaraz policzę realne koszty takiej zabawy : samochód który nie stanie nagle na skrzyżowaniu to koszt do 5tyś zł, po zakupie należy udać się do znajomego mechanika - koszt naprawy ukrytych wad, wymiany zużytych części i serwisu to średnio około 2tyś zł, pierwsze ubezpieczenie OC dla nowego kierowcy i rejestracja to koszt około 2,5tyś zł. Koszty paliwa 250zł.

Razem mamy koszty prawie 10tys zł żeby mieć samochód i sobie potrenować. Może wyjść trochę mniej jeżeli sprzedawca samochodu był w miarę uczciwy.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zdałam prawo jazdy ale nie umiem jeździć...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018