To na pewno wiecie i o to nie pytacie:
1.O czym myślisz?
2.Czy mnie kochasz?
3.Czy wyglądam grubo?
4.Czy uważasz,że ona jest ładniejsza ode mnie?
Te pytania są "śliskie" bo nieprawidłowa odpowiedź może doprowadzić do kłótni,obrażania się i generalnie popsuć nastrój:))
Czy są jeszcze jakieś pytania,których według Was nie powinno się zadawać mężczyźnie?
A może mężczyźni napiszą o pytaniach jakich nie cierpią słyszeć?
Podobne tematy
O wszystko można zapytać, bez przesady. KObieta, która pyta o takie pierdoły jak czy jest gruba, albo czy inna jest ładniejsza od niej jest zakompleksiona. I faceci i kobity lubią zdecydowanych ludzi a nie może tak może nie. Trzeba znać swoją wartość:)
Jest wyjątek:) Uważam, że nie powinno się pytać i jednej i drugiej strony z iloma partnerami sie spało. To już przeszłość a jak to mówi moja kolezanka : Przejdź do historii albo zostaw historię za sobą...
O wszystko pytać, ale nie każdego mężczyznę, no i pytać w odpowiednim celu. Pytania nie są złe dlatego, że są złe immanentnie, nie są złe dlatego, że są zadawane mężczyźnie. Są złe czasem, gdy trafią do niewłaściwej osoby i złe wtedy, kiedy za nimi cel jakiś pokrętny stoi. Na przykład mi można zadać te 4 pytania, ale odpowiem tak, jakby celem ich zadania było zdobycie wiedzy. ![]()
moim zdaniem o wszystko da sie zapytac faceta
tylko powstaje pytanie czy czasem my naprawdę chcemy znac odpowiedź na postawione przez nas pytanie ![]()
5 2012-02-02 14:27:06 Ostatnio edytowany przez marzycielka4 (2012-02-02 14:28:01)
Powiem szczerze, ze akurat mojego faceta moge pytac o wszystko:). Ale banalne pytania sobie odpuszczam, bo po co mam pytac faceta czy wygladam grubo jesli podobam mu sie taka jaka jestem, poza tym z tego co slyszalam to mezczyzni patrza na kobiete jako calosc i to calosc im sie albo podoba albo nie. Tylko my kobiety mamy kompleksy w stylu 'mam za duzy nos:)', podczas gdy facet widzi tylko atrakcyjna kobiete:).
Aj tam. Faceci tez sie przejmuja wygladem, gruboscia, muskulatura i innymi takimi. Miewaja kompleksy. Nieraz tego nie okazuja albo bakna cos nie cos. Niektorzy sami dopytuja czy ich kochamy tylko po to aby uslyszec, ze bardzo. Oni tez maja rozne dni...
Uwazam, ze kazdego mozna o wszystko pytac, byle nie co chwile i nie non stop o to samo. Niewazne czy to mezczyzna czy kobieta. Jednak w kazdej sprawie wazne jest wyczucie.
7 2012-02-07 16:15:15 Ostatnio edytowany przez Pamc (2012-02-07 16:15:51)
Niektorzy sami dopytuja czy ich kochamy tylko po to aby uslyszec, ze bardzo.
Dokładnie tak. Doskonale o tym wiedzą, ale lubią słyszeć to z naszych ust.
pytaj o wszystko z umiarem ;p jest tyle dni że na wszystkie pytania starczy czasu, a Jeśli braknie, to nie pytaj ;p
Należy się małe wyjaśnienie kochani:w kwestii tych pytań jakich nie zadawać była nutka sarkazmu,żarcik taki po prostu.
Chodziło mi bardziej o to czy Wy uważacie,że są pytania,których nie należy zadawać.
Według mnie na przykład są to pytania o rzeczy,o których facet nie chce mówić.Może kiedyś na nie odpowie a może nigdy i chyba trzeba to uszanować.
moim zdaniem o wszystko da sie zapytac faceta
tylko powstaje pytanie czy czasem my naprawdę chcemy znac odpowiedź na postawione przez nas pytanie
dokładnie, bo czasem z pewnymi odpowiedziami nie potrafimy przejść do porządku dziennego.