netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zauroczona uciekam

3 odpowiedzi3 212 wyświetleńzałożony przez malkisz, 13.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: zauroczona uciekam

Witam
Smutno mi, bo... zauroczyłam się w mężczyźnie, któremu tez się podobam. Jaki mam problem? Jak się do kogoś zbliżam uczuciowo boje się że coś zniszczę, albo że ten ktoś mnie skrzywdzi i wolę sama uciec wcześniej i właśnie teraz jest ten moment. Nie potrafię się cieszyć z tego co mam. Nie chcę uciekać. Nie chcę stracić kolejnej szansy. Na ulicy wszystkich zagaduję, żartuję, uśmiecham się od ucha do ucha

Byłam w związku dość długo. Nie myślę już o nim. Skrzywdził mnie i to bardzo, dlatego może boję się kolejnego wbijanego gwoździa w serce. Napisałam mu, że czuję jedną z trzech rzeczy, albo z braku zajęcia pisze do mnie i spotyka się, albo boi się powiedzieć nie dziękuję, a może jest wstydliwy, on mi że jest nieśmiały i że nie wie czego ja oczekuję. Żartujemy , ale nie potrafimy się do siebie zbliżyć. W naszym wieku każdy ma za sobą nieudany związek i chce jeszcze bardziej niż wcześniej się związać. Boje się bo naprawdę mi zależy, nie chcę płakać, nie chcę go stracić. Dawno nie czułam zauroczenia.

2

Odp: zauroczona uciekam

Powiem tak: tylko 13-14 latki są niewinne, ufne i bez doświadczeń, nierzadko smutnych. Wszystko, czego doświadczamy, jest PO COŚ. Każdy, kogo spotykamy, coś nam daje - nie tylko piękne chwile, często i bolesną, ale cenną naukę. Po każdej porażce miłosnej cierpimy, ale stajemy się coraz mądrzejsi. Wiemy, czego pragniemy, a czego nie potrafimy zaakceptować, dociera do nas, że miłość jest ważna, ale nie wolno nam budować życia opartego tylko i wyłącznie na tym drugim człowieku, uczymy się pracować nad związkiem, a doświadczenia pomagają nam w przyszłości odróżnić ludzi dobrych od złych. Wszystko po to, by osoba, z którą wreszcie zwiążemy się na całe życie, była starannie przez nas wybrana i sprawdzona, i byśmy potrafili kochać mądrze, a nie ślepo.

Nie bój się i zaufaj. Kiedyś wreszcie trafisz na tę drugą połówkę i będzie cudownie. Ale żeby do tego doszło, nie możesz się zamknąć w czterech ścianach i uciekać przed ludźmi. Zdejmij ten pancerz.

3

Odp: zauroczona uciekam

Witaj.Jak czytam Twój post to tak jakbym widziała siebie i czytała o sobie.Ja również byłam bardzo długo w związku ponad 10 lat i ten ktoś również mnie bardzo skrzywdził.Potrzebowałam ponad roku żeby się z tego wyleczyć.Teraz od trzech miesięcy spotykam się z kimś,zauroczyłam się i jestem szczęśliwa ale....no właśnie na początku podobnie jak Ty też chciałam uciec bo boję  się podobnie jak Ty,że znowu ktoś mnie skrzywdzi,zrani.Cały czas się boję ale staram się nie myśleć o tym bo chyba bym zwariowała.Nie każdy człowiek jest taki sam i tak naprawdę nigdy nie wiemy co nas czeka w przyszłości.Trzymam za Ciebie kciuki żeby Wam się udało i żebyś była szczęśliwa.Pozdrawiam

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026