netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

14 odpowiedzi5 225 wyświetleńzałożony przez Rayla, 06.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez Rayla (2011-11-06 23:34:38)

Temat: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Cześć wam wszystkim.
Mam problem z koleżanką. Znamy się od kilku lat i można powiedzieć, że to bardziej "koleżanka od piwa" niż przyjaciółka, ale utrzymujemy ze sobą w miarę sensowny kontakt. Albo utrzymywałyśmy.. nie wiem już sama. W każdym razie 2 miesiące temu pożyczyłam jej kilka rzeczy, a to naszyjnik, kolczyki, a to marynarkę, a to bluzkę. Wszystko na konkretne okazje (wesele, pogrzeb itd.) Gdy okazje się skończyły, liczyłam (a może łudziłam się?) że rzeczy zostaną mi zwrócone, ale, że nie były mi chwilowo specjalnie potrzebne i też ze względu na nasz kontakt nie dopominałam się o zwrot. Może nie chciałam też wyjść na sztywniarę, nie wiem.. Tylko zauważyłam, że zaczęła sobie chodzić w nich na co dzień (wysiadamy na jednym przystanku). Kiedyś zauważyłam, że włożyła moją marynarkę do szkoły. Trochę mnie to zaskoczyło i chyba zobaczyła moje zdziwione spojrzenie, ale zapytała tylko "Pożyczyłam sobie na dziś, ok?" Przecież nie zdarłabym jej tego z pleców, ale w sumie trochę mi się krew wzburzyła. Innym razem, za jakieś 2 tygodnie, przy wysiadaniu z autobusu zauważyłam pod jej kurtką kawałek mojej bluzki. "O, moja bluzka." "No."

Ostatnio potrzebowałam akurat mojego naszyjnika, i napisałam, żeby mi go przyniosła. Akurat tego dnia zaspała na autobus. Innym razem zapomniała. Po kolejnym smsie przyznała się, że "jej siostra wzięła go sobie na studia". Wtedy to krew mi się zagotowała. Nie wiem, czemu wtedy nie zrobiłam jej awantury, że nie ma prawa rozporządzać moimi rzeczami bez mojej wiedzy. Miałam go dostać w piątek, ale wtedy okazało się, że jej siostra miała go jeszcze w gości u rodziny i jakimś dziwnym trafem (!) zaginął.

Wiem, może dla niektórych wydać się dziwne, że robię halo z głupiego naszyjnika, ale to była rzecz, do której byłam przywiązana, poza tym liczyłam, że akurat u niej z moimi rzeczami nic się nie stanie.

Ale ta wiadomość (jeszcze na gadu): "sory, będę ci go musiała odkupić, bo siostra nie może go znaleźć, a ja go nie widziałam, odkąd go wzięła".
No kurde.

I co ja mam z nią zrobić? Już jej powiedziałam, że ma go szukać, aż się nie znajdzie, bo ja go chcę mieć jak najszybciej z powrotem. Ale widząc jej tempo, to chyba ma to głęboko, czy go znajdzie czy nie.
Już myślałam, żeby się przejść do niej i kazać szukać przy mnie.. poradźcie mi coś, proszę. Chcę odzyskać swoją własność.

2

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

"Dobry zwyczaj, nie pożyczaj". Sama sobie jesteś winna. Pożycza na coś i na drugi, albo trzeci dzień oddaje, a nie jeszcze sobie chodzi do szkoły i pożycza innym. Poza tym kto pożycza ciuchy i naszyjniki koleżankom, które nie są bardzo bliskie, albo w wielkiej potrzebie?! Tylko ot tak "weź mi pożycz". Będziesz miała nauczkę, że się swoich rzeczy nie pożycza, chyba że to najlepsza na świecie przyjaciółka, albo kochana siostra.

A za nią to chodź, odwiedź w domu, zażądaj natychmiastowego zwrotu wszystkich rzeczy i nie daj się spławić. Skoro nie znajdzie przy Tobie naszyjnika to każ sobie zwrócić pieniądze i to natychmiast. Nie twój problem, że akurat nie ma czy coś.

3

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Doskonale Cię rozumiem,ja kiedyś pożyczyłam koleżance kasetę video,były na Niej występy z podstawówki,czyli bardzo sentymantalna rzecz,pełna wspomnień... długo nie oddawała więc się upomniałam,to głupio zaprzeczyła,że Ona nic ode mnie nie pożyczała....i wspomnienia przepadły.
Są takie osoby co nic nie robią sobie z tego,że coś pożyczyły.
Ja na Twoim miejscu poszłabym do Niej,niespodziewana wizyta,i niech szuka przy Tobie wszystkich Twoich rzeczy.
Nie odpuszczaj Jej.
A jak nie znajdzie to niech odkupi albo pieniądze za to da.

4

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Teo "dobry zwyczaj niepożyczaj " to są święte słowa!

Powinnas kategorycznie rzadac zwrotu swoich rzeczy i nie patrzec na to co pomysli koleżanka.Skoro nie szanuje twoich rzeczy to nie szanuje także ciebie,prawda?

Nalegaj by szukała naszyjnika a reszte rzeczy przyniosła juz teraz bo moze sie zdarzyc ze znów cos "zaginie" a na przyszłosc nie pożyczaj

5

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Resztę rzeczy odzyskałam wcześniej, na szczęście w nienaruszonym stanie. Tylko o ten naszyjnik mi chodzi. Już jej dziś postawiłam ultimatum: jak do piątku go nie znajdzie to zgłaszam się po zwrot pieniędzy. Widać było po jej minie, że to ostatnia rzecz jakiej się spodziewała z mojej strony.. ale cóż.

6

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Dobrze postąpiłaś,niech sie nauczy że jak się cos pożycza to trzeba to oddać.

7

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

moja kolezanka tak zrobila, na szczescie moja mama ja spotkala na przystanku i kazala zwrocic, oddala od razu(wakacje byly, a to byla bluza).
kolezanka chciala pozyczyc, nie dalam! mowiac" moge ci oddac ale nie pozyczam nikomu, a ni mamie ani kuzynce, nikomu" mowiac ze moge co najwyzej oddac mowilam ze nie lubie, jak komus cos pozyczam, nie lbie, serio!

8

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Słuszne będzie niepożyczanie kolejnych rzeczy tej koleżance. I może jest coś w tym, że nie szanując Twoich rzeczy laska olewa także Ciebie.
Ciekawe czy uda Ci się tę kasę odzyskać. Osobiście chyba nawet bym się nie upominała i potraktowała to jak konkretną nauczkę.
Ale też odpuściłabym sobie "dobry zwyczaj - nie pożyczaj". Bez przesady, są ludzie, którym można zaufać i być pewnym, że wszystko wróci w stanie nienaruszonym.
Kiedyś miałam kumpelę, z którą wymieniałyśmy się ciuchami - tylko chwilowo, bo zawsze proponowała mi coś w czym już nie chodzi bo jest zbyt zniszczone. Potem stwierdziłam, że nie będę od nikogo pożyczać, ale jeśli jakaś dobra znajoma będzie chciała to czemu nie. Trzeba tylko wiedzieć komu można pożyczyć.

9

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

november - uważasz, że nie powinnam się upominać o zwrot pieniędzy?
w sumie jakby nie patrząc to zaproponowała, że mi go odkupi. tyle, że ja wiem, jak by to wyglądało: raz, że czekałabym wieczność, zanim znajdzie czas/pieniądze/taki sam naszyjnik, a dwa, że kupiłam go ponad rok temu i raczej mało prawdopodobne, że gdzieś takie jeszcze są.

skoro już się postawiłam i określiłam warunki, to może lepiej, jeśli będę konsekwentna..

10

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Myślę, że Ty masz już nauczkę, że lepiej uważać na to, co się komu pożycza, ale Twojej koleżance taka mała lekcja też się przyda. Dlatego myślę, że jak zażądasz zwrot pieniążków, to się oduczy pożyczania od koleżanek, albo chociaż nauczy się oddawania na czas.

11

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Ja od nikogo nic nie pożyczam i sama rzadko;) akurat dziś w sumie koleżanka chciała pożyczyć bolerko i sukienkę na wesele. Zgodziłam się bo sama nie chodzę często na takie imprezy a jak ona ma się ucieszyć to czemu nie, chciała kupić taką samą ale jak jej powiedziałam że to z hali w Gdyni za 280zł po zniżce to chęci jej zmalały;)

12

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy
Rayla napisał/a:

november - uważasz, że nie powinnam się upominać o zwrot pieniędzy?
w sumie jakby nie patrząc to zaproponowała, że mi go odkupi. tyle, że ja wiem, jak by to wyglądało: raz, że czekałabym wieczność, zanim znajdzie czas/pieniądze/taki sam naszyjnik, a dwa, że kupiłam go ponad rok temu i raczej mało prawdopodobne, że gdzieś takie jeszcze są.

skoro już się postawiłam i określiłam warunki, to może lepiej, jeśli będę konsekwentna..

Nie no, cośty. Skoro tak się ugadałyście i ona na to przystała to ok. Po prostu sama bym się nie upominała - oczywiście pod warunkiem, że byłaby to rzecz wartościowa, ale oczywiście nie mam na myśli wyłącznie aspektu materialnego.
Poza tym, wątpię, by ją to czegoś miało nauczyć. I na szczęście nauczyło Ciebie bo wyciągniesz z tego odpowiednie wnioski co do jej osoby. Mówiąc na szczęście myślę, że to naszyjnik, który jak sama mówisz nosiłaś już dawno. Gorzej gdybyś pożyczyła jej np. swoją ulubioną sukienkę, w której nie dość, że świetnie wyglądasz, to jeszcze trochę na nią wydałaś...
smile

13

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Oho, pamiętam jak moja siostra się tak nacięła, tylko straciła o wiele więcej niż Ty, więc może Cię pocieszę, że mogło być gorzej. Tak więc moja siostra miała w gimnazjum "pasiapsiółę", która bardzo często do nas przychodziła (mieszkała kilka ulic dalej). Razem odrabiały lekcje, jeździły na rowerach, bardzo często pożyczały sobie też ciuchy etc. Ona często też jadła u nas obiad, bo potrafiła siedzieć całymi dniami. Tak się akurat złożyło, że mieliśmy remont kiedy one obie kończyły gimnazjum. Siostra poprosiła "psiapsiółę", żeby przechowała jej na jakieś 2 miesiące jej rzeczy (to były wakacje), na co ta bez problemu się zgodziła, zresztą moja siostra pozwoliła jej z owych rzeczy korzystać. Było tam całkiem sporo ciuchów plus pełno rzeczy, które siostra miała w pokoju, jakieś pierdułki na stół etc. No i po wakacjach "psiapsióła" przestała się nagle odzywać. Nie odbierała telefonów, a jak przyszłam z siostrą zapukać do jej drzwi to słyszałyśmy obie jak próbowała uciszyć psa i udawała, że jej nie ma. Zwyczajnie wszystko sobie przywłaszczyła, a że miała odtąd iść do innej szkoły niż moja siostra to urwała kontakt. Do tej pory nie rozumiem jak można być tak chamskim i bezczelnym. Taka wielka przyjaciółka, a nagle przestała się odzywać i ukradła mojej siostrze rzeczy! Więc jak najbardziej upominaj się o swoje, bo ktoś, kto zwyczajnie kradnie cudze rzeczy, nie jest w ogóle godny specjalnego traktowania (bo i z jakiej racji?).

14

Odp: Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Skąd znam ten problem..
Miałam kiedyś koleżankę z którą wymienialiśmy się ciuchami.Wszystko było by Ok, gdyby ona dbała o pożyczone ubrania.Zawsze to ja musiałam się prosić o zwrot, w dodatku jej siostra też się wychodziła w moich rzeczach.Gdy już je odzyskałam to były w okropnym stanie.Ponaciągane, sprane, okropne!Jak więc nauczyłam się, że już jej więcej nic nie pożyczę.Bo jeżeli ja byłam w porządku, dbając o jej ubrania, to oczekiwałam też tego od niej!

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Koleżanka nie szanuje pożyczonych rzeczy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026