Poznałam ostatnio faceta (11 lat starszy) . Poszliśmy razem na imprezę , tańcząc w jego ramionach czułam się bardzo bezpiecznie i tak .. lekko . Później po imprezie z przymusu musieliśmy spać razem w łóżku (wiadomo co się działo przed snem) . Bardzo przyjemnie mi się z nim spało (nie chodzi tu o seks , choć też był ekstra) . Gdy następnego dnia odwiózł mnie do domu to nie chciałam się z nim rozstawać . Ciągle czuję jego zapach i jego dotyk , jak leżałam już w łóżku gotowa do snu to brakowało mi jego . Za każdym razem jak zadzwoni telefon to mam nadzieję , że to on . Ostatni raz w takim stanie byłam rok temu .
I teraz nie wiem czy to zakochanie czy zauroczenie , jak dać mu znać że jestem nim zainteresowana i jak mam się dowiedzieć czy on jest mną zainteresowany ? Proszę doradźcie coś , bo zwariuje !!
Podobne tematy
Nikt mi nie doradzi ? ;(
bo za bardzo nie wiem co doradzic ![]()
bylo Wam bardzo milo, poki co nie widze zadnego problemu, wydaje mi sie ze to raczej na tym jednym razie sie nie skonczy ![]()
a co do pytania postawionego w temacie - po mojemu to tylko zauroczenie, pociag fizyczny ![]()
Właśnie nie tylko pociąg fizyczny , on ma w sobie to COS . Facet jak mnie pociąga tylko fizycznie to inne uczucie jest , nie ma czegos takiego jak "motylki w brzuchu" a tu jest ..
a porpo motylkow to Ci nie pomoge ![]()
jest starszy, czujesz sie przy nim bezpieczna, a na kobiety to dziala,
do tego jest w Twoim typie
to chyba na poczatek wystarczy, bo po 1 nocy troche ciezko poznac charakter ^^
nie jestem dobry w te gierki z pochodami, ja bym do niego chyba cos napisal ... chyba
No a jak delikatnie dać mu do zrozumienia że licze na coś wiecej ?
oj tu nie mam pomyslow,
w takich delikatnych aluzjach, podtekstach itp zdecydowanie lepsze sa kobiety ![]()
moze jakas panna z forum Ci pomoze ![]()
Zakochałaś się i tyle
Powodzenia!
włąsnie tylko ja delikatna nie jestem .. mózg mam bardziej męski i zawsze wale prosto z mostu a wiem że jezeli do faceta powiem "ej wiesz chyba sie zakochałam dawaj spróbujemy , może nam wyjdzie " to ucieknie ..
Jezu dajcie jakieś konkretne odpowiedzi , bo nie wytrzymam zaraz ;/
Jak długo się znacie? To była jedna noc? Bo jeśli tak, to życzę powodzenia. Na pierwszym spotkaniu i łóżko, to jest jednoznaczne, facet nie musiał się wysilać i zdobywać, więc już nie będziesz dla niego atrakcyjna. Nie licz, że przybędzie na białym koniu i wręczy ci kwiaty. Sorry, ale tak myślę.
Żeby dowiedzieć się czy on jest Tobą zainteresowany to poczekaj na jakiś odzew/sygnał z jego strony..;) Po tej pamiętnej nocy odzywał się do Ciebie czy nie dał jeszcze znaku życia?
Ja bym poczekała jak rozwinie się sytuacja.. ![]()
Poznaliśmy sie dopiero w dniu imprezy . Tak to była jedna noc i półtora dnia .. Ale teraz sie zapytalam go czy moglibyśmy sie spotkać to napisał ze tak tylko nie dzis bo jest brudny po pracy ( ma na prawde brudna prace ) .
Nie usprawiedliwiaj go, szanuj się troszkę. On nie będzie się z Tobą spotykał, no moze jeszcze wpadnie na seks i tyle, nie traktuje cię poważnie. Wiem, że to brutalne słowa i wkurzają, ale faceci już tacy są, taką mają naturę. Nie odzywaj się, a zobaczysz, czy on pierwszy podejmie inicjatywę spotkania czy rozmowy.
Może to głupio zabrzmi , ale nawet jeżeli by wpadał na ten seks to by mi nie przeszkadzało ale pod warunkiem jakby mi o tym powiedział " sorry zależy mi tylko na seksie , nic więcej nie bd " zrozumiem to . Bo przez rok spotykałam sie z facetami tylko po to i od razu im o tym mówiłam ..Teraz może większość dziewczyn napisz że sie nie szanuje , ale tak mi było na ręke ..
Wyszłaś z inicjatywą, poprosiłaś o spotkanie, odpowiedział Ci że nie dziś. Nie pisz, nie dzwoń, nie męcz go. Jeśli będzie chciał się spotkać (czy tylko na sexik, czy będzie miał inne plany) to sam się odezwie. A brak odezwu z jego strony to chyba wiesz jak odebrać...
no tak tylko ze on pracuje od rana do nocy .. i głównie za kierownica to nie będzie pisał albo rozmawiał ze mna bo ja mam taki kaprys .
no tak tylko ze on pracuje od rana do nocy .. i głównie za kierownica to nie będzie pisał albo rozmawiał ze mna bo ja mam taki kaprys .
Jak będzie chciał się spotkać to się odezwie, ale wątpię, żeby się odezwał. Bzyknął i po sprawie. A jak jesteś taka "męska i twarda" to napisz mu "facet, jak chcesz na seks to zapraszam" i wtedy na pewno się z Tobą spotka.
No i tak zakłądaliście że sie nie odezwie , odezwał sie ![]()
I co napisał? ![]()
Że sie spotkamy , prawdopodobnie w sobote ;]
badz bardziej niedostepna, jesli to dla ciebie trudne to przynajmniej troche.Chyba sama sie oszukujesz ze wystarczy ci z nim tylko sex, mysle ze jednak liczysz na cos wiecej z jego strony
Skoro jest o tyle starszy od Ciebie ,to czy jest wolny ,może ma żonę i dzieci?Czy to Ci by nie przeszkadzało?
No tak liczę na cos więcej , ale po dzisiejszej rozmowie wydaje mi sie ze cos bd ;]
Nie ma żony , jest wolny i dzieci też nie ma , a jakby miał to oczywiście że by mi to przeszkadzało ![]()
25 2011-09-27 22:29:05 Ostatnio edytowany przez sokrates (2011-09-27 22:30:04)
Zauroczenie zawsze pojawia się jako pierwsze. I nic w tym dziwnego, przecież niektórzy ludzie podobają się sobie, a inni nie. Nie widzę nic w tym złego. Wszak gdyby to było złe, ludzie nie łączyli by się w pary.
Zakochanie - moim zdaniem - to poważniejsza sprawa. Nie ma definicji, ściśle matematyczno-logicznej, cóż to jest miłość. Można starać się podać konotację pojęcia miłości tj. odpowiedzialność, uczciwość, wierność itp. Uważam też, że miłość pojawia się z czasem, gdy zauroczenie ustępuje właśnie jej miejsca.
Właśnie doszłam do wniosku że już ani razu nie wspomnę mu o tym abyśmy się spotkali .. Mężczyźni lubią zdobywać , pozwolę mu na to ![]()
Jeżeli pisze mi co jakiś czas że jest zmęczony i przydałby mu się masaż to co on ma na myśli ?
Nie pisz posta pod postem, użyj opcji edytuj oraz zapoznaj się z regulaminem forum.
Moderatorka apoteoza
To oznacza, że załatwiłaś sobie właśnie kolejną znajomość czysto erotyczną. Nie licz na więcej, ale jeśli odpowiada Ci taki układ to on też najwyraźniej chętny. Tylko pilnuj, żeby to Twoje zauroczenie się w stan zakochania nie zmieniło, bo wtedy będziesz miała kłopoty...
troche za szybko to poszlo.. łóżko i wogole.. podałas mu sie na tacy i on mogl Cie zrozumiec ze chcesz jakis luzny uklad.. nie narzucaj sie.. niech on zacznie Cie zdobywac jako osobe a nie lozkowo.. jesli zaproponuje spotkanie.. nie musisz sie od razu godzic.. niech poczeka.. jesli chcesz by z tego cos bylo daj mu powalczyc.. chyba ze wystarczy Ci luzny uklad..
Poznałam ostatnio faceta (11 lat starszy) . Poszliśmy razem na imprezę , tańcząc w jego ramionach czułam się bardzo bezpiecznie i tak .. lekko . Później po imprezie z przymusu musieliśmy spać razem w łóżku (wiadomo co się działo przed snem) . Bardzo przyjemnie mi się z nim spało (nie chodzi tu o seks , choć też był ekstra) . Gdy następnego dnia odwiózł mnie do domu to nie chciałam się z nim rozstawać . Ciągle czuję jego zapach i jego dotyk , jak leżałam już w łóżku gotowa do snu to brakowało mi jego . Za każdym razem jak zadzwoni telefon to mam nadzieję , że to on . Ostatni raz w takim stanie byłam rok temu .
I teraz nie wiem czy to zakochanie czy zauroczenie , jak dać mu znać że jestem nim zainteresowana i jak mam się dowiedzieć czy on jest mną zainteresowany ? Proszę doradźcie coś , bo zwariuje !!
Już po rybach,za szybko ![]()
No nieźle! Poznałaś faceta na imprezie, potem od razu wylądowaliście w łóżku!
No to się facet nie napracował nad zdobywaniem Ciebie!
Podałaś mu siebie jak na tacy.
Raczej daj sobie z nim spokój!
Napisałam że na imprezie go poznałam mogłam to ubrać w inne słowa takie że , on zaprosił mnie na wesele z tym że poznaliśmy sie dopiero w dniu wesela ..
Vinnga właśnie też tak mi się wydawało ;(
Wiem że podałąm mu sie na tacy , ale gdy spędziliśmy tę noc razem to nie sądziłam że coś do niego poczuje , myślałam ze sie zabawimy i koniec , bo tak wyglądało moje życie do tej pory .. Ja lubię konkrety i dlatego tak to wszystko wyszło ;(
Trzeci raz w życiu poczułam coś takiego do faceta i znowu G ma z tego wyjść .. Kolejnego razu już nie dam rady ;( ;(
Zaczynam tracić wiare w to że kiedys z kimś będę , że ktoś mnie będzie kochał czystym uczuciem , że będę mieć rodzinę , że będę szczęśliwa ;(
Trzeci raz w życiu poczułam coś takiego do faceta i znowu G ma z tego wyjść .. Kolejnego razu już nie dam rady ;( ;(
Zaczynam tracić wiare w to że kiedys z kimś będę , że ktoś mnie będzie kochał czystym uczuciem , że będę mieć rodzinę , że będę szczęśliwa ;(
i to mówi 19 letnia dziewczyna ?
Będzie kochał jeśli przestaniesz być pod tym względem konkretna a zaczniesz pod innym
A pod jakimi względami mam być konkretna ? I co w tym jest dziwnego że to mówi 19-nasto letnia kobieta ?
Cierpliwości, jesteś młodziutka, tylko nie ufaj tak od razu, bo źle na tym wychodzisz, nabierz pewności siebie, a sam Cię znajdzie ![]()
Szkoda mi ciebie autorko ;] Pierwsze, rozrzutnosc z jaka mowisz, kocham go, a pozniej "moze byc tylko sex" i ogolny sposob twojego myslenia przyprawia mnie o uczucie, ze szkoda mi takich ludzi jak ty. Masz 19 lat a mimo to nie wiesz czego chcesz, zachowujesz sie jak niedoswiadczona osoba ktora nie miala przy swoim dziecinstwie ludzi, ktorzy w glebokiej rozmowie przedstawili by ci wartosci "jako takie". Widac poprostu ze jeszcze duzo przed toba, podstawowych "cwiczen", nie mowiac juz o powaznym mysleniu. Co gorsza, wiekszosc z ludzi "niedowswiadczonych", bladzi dlugo i nie natrafia na tych odpowiednich, bo nawet nie wiedza jak ten odpowiedni mogl by wygladac (jakie miec wartosci). Widze osobe, ktora skacze do morza nie umiac plywac. Mimo to, mam nadzieje ze jakims cudem ten aktualny okaze sie kims wyjatkowym z natury, bo go kochasz, i przydalo by ci sie to, w jakis sposob.
A ja odradzam. Jeżeli facet lat 30 nie ma żony, ani dzieci i zabiera się za 19-latkę to należy zakładać, że jest na tyle niedojrzały emocjonalnie, że szuka jedynie przygody (łatwiej zaimponować młodszej dziewczynie niż rówieśniczce) i że zadbanie o Ciebie to ostatnia rzecz jaka mu do głowy przyjdzie, o ile w ogóle chociaż mu taka myśl przez głowę przemknie. Myślę, że facet w tym wieku, który interesuje się nastolatkami (nic Tobie nie ujmując - piękny wiek:D) najprawdopodobniej ma dość poważnie zaburzoną relację z matką, a za takiego faceta lepiej się nie brać, bo same dramaty z tego wychodzą. Uwierz mi. Wiem co mówię. Mojego byłego męża poznałam jak miałam lat 19 a on 29 i dopiero teraz, kilka miesięcy po rozwodzie widzę, że to nie miało racji bytu. Facet nie nadaje się do żadnego związku! A z Twoich opisów wynika, że ten Twój jest nastawiony na szybkie numerki i trzymanie Ciebie na dystans, więc nawet jeszcze gorzej! Nie dawaj satysfakcji facetowi, który nie zna swojego miejsca w społeczeństwie. Nie daj się zauroczyć, wykorzystać i porzucić...bo taki scenariusz tutaj widzę w wykonaniu tego pana.
Właśnie błądzę strasznie , nie umiem odpowiedzieć sobie na pytanie , czego chce ?
Mam zamiar sobie odpuścić z tym facetem , ale nie jest łatwo . Wczoraj tylko się go zapytałam kiedy da mi zdjęcia . Odpowiedział i dalej tematu nie ciągnęłam .
Nie bd się mu narzucać , trudno tak miało być . Pozbieram się do kupy i zaczne żyć tak jak żyłam do tej pory .
Całe życie przyciągam nieodpowiednich ludzi , którzy niszczą konstrukcje mojego życia .
No to prawda że nie myśli o mnie , bo jakby myślał to by sie odezwał . Chociaż głupi sms " myślę " czy " pamiętam " nie zajmuje wiele czasu by napisać . Ale jeżeli tego nie ma to nie myśli . Zadowolony teraz siedzi , bo przeleciał naiwną gówniarę !!
Jeżeli jeszcze nie wiesz czego chcesz to zajmij się przez jakiś czas czymś innym niż myśleniem o związku. Jeżeli będziesz miała mieć kogoś na stałe to przyjdzie to nagle.. Daj sobie czas i zastanów się czego oczekujesz od życia..? I nie idź na pierwszym spotkaniu z mężczyzną do łóżka, bo mężczyźni Cię przestaną szanować i każdy Cię będzie uważał jako dziewczynę na raz..
40 2011-09-30 18:06:11 Ostatnio edytowany przez Elcia18922 (2011-09-30 18:06:44)
Przez ten czas zajmowałam sie szkołą i imprezami i to własnie przyszlo nagle ..
Ale trudno , widocznie to nie ten i tak miało byc .
Zajmę się szkołą i postaram sie żyć tak normalnie . I nie prześpię się z nikim więcej ..
Facet ewidentnie chce określić waszą znajomość jako czystą erotyczną. Pierwsza noc- wylądowaliście w łóżku, kolejne spotkanie- propozycja masażu. Na Twoim miejscu nie liczyłabym na nic więcej prócz seksu z jego strony ![]()
42 2011-10-02 02:55:45 Ostatnio edytowany przez Elcia18922 (2011-10-02 03:00:29)
Doszłam już do siebie , przemówiłam sobie do rozumu ;] Teraz na mojej twarzy bd tylko uśmiech , a głowy nie bd sobie zaśmiecać zbędnymi złudzeniami ! ![]()
Ale z tym nie spaniem z nikim to trochę gorzej , bo wróciłam do tego co było z facetem z którym byłam i jestem w związku bez zobowiązań . Tak jest łatwiej ![]()
Wydaje mi się, że jesteś dość emocjonalną osóbką po tym topicu.... Jesteś pewna, że dasz radę być w takim układzie? Że się nie zaangażujesz prędzej czy później...?
Nie zaangażuje sie na pewno
Po prostu wiem że nic z tego nie bd i nastawiona jestem tylko na nocne spotkania ..
Oj żeby nie okazało się tak, że te nocne spotkania Cię jednak do niego przywiążą prędzej czy później, nie zorientujesz się nawet kiedy...
Oj żeby nie okazało się tak, że te nocne spotkania Cię jednak do niego przywiążą prędzej czy później, nie zorientujesz się nawet kiedy...
Na pewno jak zniknie , to bd odczuwać jakąś pustke . Ale to łatwiej bd znieść ponieważ na nic sie nie nastawiam .