netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mam dość mimo wszystko.

25 odpowiedzi3 206 wyświetleńzałożony przez sanderek, 22.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam dość mimo wszystko.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2011-07-22 09:46:59)

Temat: Mam dość mimo wszystko.

Witam wszystkich,

Jako że nie mam się komu wyżalić to zrobię to tutaj,a więc zacznę od początku.

Około 6 lat temu poznałem pewną dziewczynę(nazwijmy ją E), dokładnie to poznałem ją przez swoją ex(nazwijmy ją P), z która to także było na początku dobrze, no ale niestety odkochała się we mnie, gdy już zakończyłem związek z swoją poprzednią ex (P) to pomimo 4 miesięcznej samotności powoli zbliżałem się do E, wszystko na początku było pięknie, mimo ukrywania związku przed znajomymi i tak nam dobrze było, z czasem opowiedzieliśmy im o wszystkim, nie byli źli. No i tutaj można powiedzieć że wszystko co normalne się kończy, otóż dowiedziałem się od E że przeżyła takie same jazdy w życiu jak ja (gnębienie w szkole itp), a więc postanowiłem jej z tym pomóc i pozbyć się z niej wszystkich dołów oraz fobi (niestety ma lęk przed ludźmi), przez to wszystko poświęciłem dla niej 4 lata swojego życia, przez jej wymaganie codziennych wizyt, nie miałem czasu dla nikogo i kontakty po prostu mi się zerwały, ale jakoś mi to nie przeszkadzało bo miałem ją, życie dosłownie było jak sielanka... ale tylko do momentu, otóż w czerwcu lub maju zauroczyła się w innym, powiedziała mi o tym, ja jej obiecałem że pomogę jej z tym, że razem to zwalczymy, ale niestety nie udało się, zamiast mi pomóc to angażowała się w to zauroczenie oraz spotykanie się z tym chłopakiem, aż raz kazała mi abym sprawdził jej rozmowy na gg... no i uruchomiła mi się zazdrość oraz lekki brak zaufania. I niestety wszystko szlag trafił, sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tragicznie, zerwała ze mną, jestem sam nie mam nikogo, ona nie chcę ze mną gadać, czy z wami kobietami tak jest naprawdę ? że nawet 4 lata nic nie znaczą potem ? Mimo że chodzicie zdołowane i smutne... to i tak mówicie dajmy sobie na jakiś czas odpocząć ?

2

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Więc moim zdaniem sytuacja wygląda tak, że pomogłeś jej. Przy Tobie nabrała trochę pewności siebie, otworzyła się. Dzięki czemu poznała nowego faceta i się w nim zauroczyła. I cała historia. Zostałeś wykorzystany. A ją.. kopnij w cztery litery.

3

Odp: Mam dość mimo wszystko.
sanderek napisał/a:

czy z wami kobietami tak jest naprawdę ? że nawet 4 lata nic nie znaczą potem ? Mimo że chodzicie zdołowane i smutne... to i tak mówicie dajmy sobie na jakiś czas odpocząć ?

Nie z wszystkimi "tak jest". Niestety - trafiłeś na wybrakowany egzemplarz sad Wykorzystała Cię i porzuciła.
Daj sobie z nią spokój, bo pewnie będzie do Ciebie wracać za każdym razem, jak dostanie po dupie hmm  Zasługujesz na więcej niż bycie chwilowym pocieszeniem. Powodzenia.

4

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Niestety, już drugi raz taka sytuacja eh... z poprzednią było ciut podobnie, coś mam pecha do kobiet, tak tutaj czytam wiele jest zranionych, tylko dla czego ja na nie, nie trafiłem.

5

Odp: Mam dość mimo wszystko.
sanderek napisał/a:

Niestety, już drugi raz taka sytuacja eh... z poprzednią było ciut podobnie, coś mam pecha do kobiet, tak tutaj czytam wiele jest zranionych, tylko dla czego ja na nie, nie trafiłem.

Oj, chłopaku nie masz pecha, tylko takie wybierasz big_smile Musisz zastanowić się, co Cię w nich pociąga. Zapewne lubisz czuć się ich wybawcą hmm Nie ma nic złego w pomaganiu, ale nigdy kosztem swojego życia.
Nad sobą popracuj, inaczej znów wtopisz big_smile Zapewniam tongue

6

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Hmm, albo może to raczej było dla tego że, jakoś  one mnie chciały, powiedzmy szczerze nie jestem urodziwy smile

7

Odp: Mam dość mimo wszystko.
sanderek napisał/a:

Hmm, albo może to raczej było dla tego że, jakoś  one mnie chciały, powiedzmy szczerze nie jestem urodziwy smile

Może hmm Ty to wiesz najlepiej. Kochany, uwierz starszej koleżance - uroda to nie wszystko hmm Ale do tego trzeba dojrzeć, często w bardzo bolesny sposób.

8

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Sanderek ja mam podobnie tylko że facet mnie zostawił po 5 latach związku....poprostu odkochał sie ale jak teraz na to patrze to on chyba nigdy mnie nie kochał tylko wykorzystał...:(Bo zawsze byłam na jego zawołanie dojrzał przy mnie pomogłam mu nakreślić jego plany zyciowe i w wielu sytuacjach go ratowałam a gdy juz poczuł się na tyle silny to poprostu odszedl.....

9

Odp: Mam dość mimo wszystko.

eh... życie chyba najgorszą telenowelą jest, no niestety trzeba chyba żyć, dalej może ktoś chciałby na gg pogadać ?

10

Odp: Mam dość mimo wszystko.

oj widzę w twym zdaniu pewna desperacje.....

11

Odp: Mam dość mimo wszystko.

niestety, tak to jest jak człowiek pozostaje sam.... największy błąd nigdy nie porzucać dla związku znajomych, bo pozostajesz sam sad

12

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Pomogłeś jej a ona bez skrupułów odeszła.Tak to już w życiu jest jak komuś pomożesz,zrobisz wszystko co jest możliwe, zamiast wdzięczności jesteś wrogiem.

Uroda, nie ma znaczenia, liczy się charakter człowieka.
głowa do góry, na pewno w Twoim życiu pojawi się kobieta,która doceni twoją dobroć.
Powodzenia.

13

Odp: Mam dość mimo wszystko.
sanderek napisał/a:

niestety, tak to jest jak człowiek pozostaje sam.... największy błąd nigdy nie porzucać dla związku znajomych, bo pozostajesz sam sad

O - a to sobie napisz na lustrze i czytaj codziennie przy goleniu. Kontakty można odbudować, albo zawrzeć nowe... Jakie masz zainteresowania?

14

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Sztuka głównie, maluje fotografuje, tworzę smile znajomości staram się zawierać ale jakoś ciężko, także bardzo lubię chodzić na imprezy kulturalne smile

Mogę tylko rzec Dum spiro,spero

15 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-22 13:21:10)

Odp: Mam dość mimo wszystko.
sanderek napisał/a:

Sztuka głównie, maluje fotografuje, tworzę smile znajomości staram się zawierać ale jakoś ciężko, także bardzo lubię chodzić na imprezy kulturalne smile

Mogę tylko rzec Dum spiro,spero

No to pomykaj chłopcze na jakieś zajęcia w tym zakresie. Najlepiej szukać kogoś z podobnymi zainteresowaniami. Jest jak zacząć rozmowę.

Nadzieja, to za mało. Trzeba czyny wprowadzić w życie.

16

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Tylko dla mojej grupy wiekowej 21 lat nie ma takich smile na żadne się nie kwalifikuje, muszę lepiej poszukać

17

Odp: Mam dość mimo wszystko.
sanderek napisał/a:

Tylko dla mojej grupy wiekowej 21 lat nie ma takich smile na żadne się nie kwalifikuje, muszę lepiej poszukać

Marudzisz. Szukaj, a znajdziesz.

18

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Jak na razie idę dziś w ten deszcz malować, a może ktoś mnie zauważy smile pośrodku miasta.

19

Odp: Mam dość mimo wszystko.
sanderek napisał/a:

Jak na razie idę dziś w ten deszcz malować, a może ktoś mnie zauważy smile pośrodku miasta.

Dobry pomysł. Powodzenia

20

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Dziękuje smile

21

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Napisze Ci tak, kobiety po rozstaniu z nami zazwyczaj nie doceniają tego co robilismy,ja dla swojej żony tez poswiecilem swoje życie ,przyjaciół poprostu wszystko ,przeprowadziłem sie z nad morza do wrocka ,byle być z nią i cóż ,nie chce mi się już pisać jaki to ja byłem,jest wszystko w moim watku, kochałem na zabój a po wszystkim nic nie pozostało tylko oskarżenia etc etc etc ,wiec nie oczekuj od niej niczego ,bo takie są kobiety i nie licz że wróci, bo to się nie zdarza,chyba że masz coś z nią wspólnego np dzieci a tak jest zawsze bye lub sajonara lub ałwiderzejn hahahahahha

22

Odp: Mam dość mimo wszystko.

hola hola, ale nie rozpędzajcie się z tymi oskarżeniami wobec kobiet. Owszem zdarzają się te podłe i złe ale faceci też nie są święci. I pamiętajmy wina nigdy nie leży po jednej stronie.

23

Odp: Mam dość mimo wszystko.
martyrs napisał/a:

Napisze Ci tak, kobiety po rozstaniu z nami zazwyczaj nie doceniają tego co robilismy,ja dla swojej żony tez poswiecilem swoje życie ,przyjaciół poprostu wszystko ,przeprowadziłem sie z nad morza do wrocka ,byle być z nią i cóż ,nie chce mi się już pisać jaki to ja byłem,jest wszystko w moim watku, kochałem na zabój a po wszystkim nic nie pozostało tylko oskarżenia etc etc etc ,wiec nie oczekuj od niej niczego ,bo takie są kobiety i nie licz że wróci, bo to się nie zdarza,chyba że masz coś z nią wspólnego np dzieci a tak jest zawsze bye lub sajonara lub ałwiderzejn hahahahahha

A miało być poprawnie big_smile

24

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Nie ma co szufladkować ludzi, jedni są do cna źli, jedni chcą się poprawić, a i są tacy, co tej poprawy nie potrzebują, bo są dobrzy.
Nie ma co na siłę zatrzymywać dziewczyny, jakby jej zależało, to by tego nie zrobiła, co zrobiła.
Rozstania w długoletnich związkach bolą najbardziej, wiem... Dobrze, że masz pasje i idziesz malować. Maluj, rób zdjęcia, zajmuj się tym, co uwielbiasz. Sama powinnam zastosować się do tych rad, a nie potrafię.
Zatem powodzenia...

25

Odp: Mam dość mimo wszystko.

Dziś malowałem i chyba będe chory, jednak deszcz nie pomaga, szczególnie przy niskiej temperaturze... hmmm czas coś porobić innego.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam dość mimo wszystko.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026