netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

157 odpowiedzi25 385 wyświetleńzałożony przez niedoceniona, 11.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 158 ]

1

Temat: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Witam was drogie panie.
Mam problem a dokladniej chodzi tu o mezczyzne jak widac to w temacie.
Nie chce sie duzo rozpiswac byscie nie musialy duzo czytc ale potrzebuje waszej pomocy.

Mam 20 lat, niedawno poznalam mezczyzne bardo szarmanckiego, przystojnego i zadbanego ma 38 lat, wiec roznica wieku miedzy nami wynosi 18 lat. Poznalismy sie w barze, dlugo mnie obserwowal zanim podszedl i zapytal czy sie razem napijemy. Mielismy wiele wspolnych tematow, zafascynow mnie swoja osoba, i szczerze mowiac nie obchodzilo mnie ile ma lat to wyszlo w trakcie rozmowy. Teraz oczywiscie dzwoni, pisze smsy i mamy kontakt ale nie wiem co mam myslec o sporej roznicy wiekowej, wiem ze w dzisiejszch czasach spoleczenstwo moze roznie patrzec na to, moga pojawic sie dzwine komentarze np. mloda poleciala na pieniadze badz, ze to sponsor wcale tak nie jest nie obchodzi mnie jego grubosc portfela i nie znam go nawet jeszcze tak dobrze ale rozmawia nam sie znakomicie chcemy umowic sie na dalsze spotkania, dodam, ze zawsze dogadywalam sie ze starszymi mezczyznami nie chodzi mi tutaj o seks bo w swoim zyciu mialam zaledwie jednego partnera z ktorym bylam w zwiazku 2,5 roku ale nie bylo mi niestety dobrze. Mialam ciezkie dziecinstwo, stracilam rodzicow w bardo mlodym wieku i nie chce tutaj, komentarzy typu, ze szukam ojca czy tym podobne, chce po prostu znac wasze opinie. Nie chce pomocy on moich znajomych bo wiem, ze nie pomoga mi a z tego co zauwazlam na forum bylo juz kilka takich postow. Mam straszny metlik w glowie bo z jednej strony Artur bo tak ma naimie jest bardzo interesujacym facetem ktorego chce blizej poznac ale boje sie rekacji ludzi, komentarzy.

2

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Z perspektywy mężczyny i tylko powiem swoje zdanie, na podstawie tego, co napisałaś. Ta znajomość nie ma przyszłości - jesteści na różnym stopniu rozwoju i z czasem to zauważysz. Chciałaś, aby była obiektywna opinia i taka jest moja.

3

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
PM napisał/a:

Z perspektywy mężczyny i tylko powiem swoje zdanie, na podstawie tego, co napisałaś. Ta znajomość nie ma przyszłości - jesteści na różnym stopniu rozwoju i z czasem to zauważysz. Chciałaś, aby była obiektywna opinia i taka jest moja.

Oczywiscie jestesmy na rozynym stopniu rozwoju i cenie sobie Twoja opinie ale ja jestem bardzo dojzala jak na swoj wiek moze dlatego, ze bardzo duzo przezylam w moim krotkim zyciu, nie obchodza mnie imprezy lub inne tego rodzaju zabawy rozumiemy sie i nadal poznajemy, ale przyznam, ze mam lekki metlik w glowie.

4

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Trudno cokolwiek ocenić, bo jak sama piszesz, ledwie co go poznałaś.

Powiem tylko tyle, taka różnica wieku może oznaczać: różnicę poglądów na życie, na temat związku, inna muzyka, inne zainteresowania, inny krąg znajomych. Trzeba się bardzo kochać i być skorym do poświęceń, żeby taki związek przetrwał. Dlaczego do poświęceń?

Mam takich sąsiadów. Kobieta jest w wieku mojej babci czyli ok. 70 lat, jej mąż starszy o  ok. 20 lat. Kiedyś tworzyli wszyscy taką zgraną "paczkę" na wspólne wyjazdy na wczasy, na zabawy. A ten pan innym kobietom bardzo imponował, bo miał już bogate dośwadczenie życiowe, miał dużo do powiedzenia, wszyscy słuchali go z zafascynowaniem. Do tego przystojny, bo mężczyźni w tym wieku mają coś takiego w sobie, co przyciąga wzrok. Oczywiście nie wszyscy. Mijały lata. Gdy owa sąsiadka miała 40 lat była pełna energii, chciała dalej podróżować, wychodzić do ludzi. On już nie... Mijały następne lata i powoli wyglądali niemalże jak córka prowadzącego ojca o lasce.

Chcąc wchodzić w taką znajomość trzeba pomyśleć o przyszłości, bo ona kiedyś przyjdzie. Wiem, że to nowa znajomość i może takie przemyślenia mogą się wydawać zbyt odległe, ale ja jestem przeciwnego zdania. Bo gdy człowiek się już zaangażuje, pozna bliżej, coś do siebie poczuje ciężko wtedy na zimno powiedzieć sobie, że to nie ma przyszłości, albo ma ale taką jak opisałam powyżej. To wszystko zależy, czy ten młodszy partner kiedyś się poświęci. Zastanów się czy czasami nie lepiej zakończyć to teraz, tym bardziej, że to nowa znajomość. Z czasem takie przemyślenia i wybory będą coraz trudniejsze. Pozdrawiam i życzę rozsądku

5 Ostatnio edytowany przez kilkaslowprawdy (2011-07-11 22:39:40)

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
niedoceniona napisał/a:
PM napisał/a:

Z perspektywy mężczyny i tylko powiem swoje zdanie, na podstawie tego, co napisałaś. Ta znajomość nie ma przyszłości - jesteści na różnym stopniu rozwoju i z czasem to zauważysz. Chciałaś, aby była obiektywna opinia i taka jest moja.

Oczywiscie jestesmy na rozynym stopniu rozwoju i cenie sobie Twoja opinie ale ja jestem bardzo dojzala jak na swoj wiek moze dlatego, ze bardzo duzo przezylam w moim krotkim zyciu, nie obchodza mnie imprezy lub inne tego rodzaju zabawy rozumiemy sie i nadal poznajemy, ale przyznam, ze mam lekki metlik w glowie.

wulgaryzm przeżyłaś, myślisz że jak miałaś wulgaryzm  dzieciństwo to stajesz się jakaś dojrzalsza!? Mnie ojciec wulgaryzm , dusił i przez to nie czuje się jakoś bardziej dojrzalszy, a mam 23 lata. Ten facet może być twoim ojcem więc odpuść. Mam znajomego który ma 40 lat, jego partnerka 21 lat. Zapytałem się go kiedyś dlaczego wybiera sobie tak młode kobiety, powiedział że chce mieć przy sobie kobiety które zawsze będą młode i będą go pociągały seksualnie.

Na forum dbamy o kulturę wypowiedzi. Emocje również da się przedstawić w kulturalny sposób. Moderatorka Vinnga


Gówno to nie wulgaryzm.

6

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Wszystko zależy od tego, czego po tej znajomości oczekujesz... Osobiście miałam męża 25 lat starszego. Dużo mogłabym pisać...o zaletach i o wadach takiego związku. O stosunku najbliższego i dalszego otoczenia do  małżeństw z dużą różnicą wieku u partnerów. O stereotypach z którymi walczyliśmy każdego dnia... Tylko w sumie,  po co ?  Każda historia jest inna... smile
Pamiętaj tylko, że gdzieś tam w tle, jest zapewne była żona, jego dzieci z poprzednich związków lub małżeństw...młodej osobie, dość trudno jest odnaleźć się w tego rodzaju relacjach.Nie jest, to niewykonalne...ale wymaga sporego wysiłku. Nie wiem, co postanowisz ale proszę, bądź ostrożna...

7

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
niedoceniona napisał/a:
PM napisał/a:

Z perspektywy mężczyny i tylko powiem swoje zdanie, na podstawie tego, co napisałaś. Ta znajomość nie ma przyszłości - jesteści na różnym stopniu rozwoju i z czasem to zauważysz. Chciałaś, aby była obiektywna opinia i taka jest moja.

Oczywiscie jestesmy na rozynym stopniu rozwoju i cenie sobie Twoja opinie ale ja jestem bardzo dojzala jak na swoj wiek moze dlatego, ze bardzo duzo przezylam w moim krotkim zyciu, nie obchodza mnie imprezy lub inne tego rodzaju zabawy rozumiemy sie i nadal poznajemy, ale przyznam, ze mam lekki metlik w glowie.

Nie chcę być może gwałtowny, jak autor ostatniego wpisu, ale on ma niestety rację. Popatrz kilkasłów prawdy pisze, że zna kogoś kto ma  40 lat i wie, po co ten facet się spotyka z tak młodymi dziewczynami. Czy Artur próbował kiedyś szybko skrócić dystans w stosunku do Ciebie ?

8

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
germanka napisał/a:

Trudno cokolwiek ocenić, bo jak sama piszesz, ledwie co go poznałaś.

Powiem tylko tyle, taka różnica wieku może oznaczać: różnicę poglądów na życie, na temat związku, inna muzyka, inne zainteresowania, inny krąg znajomych. Trzeba się bardzo kochać i być skorym do poświęceń, żeby taki związek przetrwał. Dlaczego do poświęceń?

Poglady na zycie mamy bardzo podobne, muzyka prawie taka sama, nie powiem ze nie slucham mlodziezowej muzyki bo tak nie jest ale wole piosenki starszego pokolenia wink Kilku znajomych mamy wspolnych i podobne zainteresowania. Nie mowie ze jest wszystko idelanie jak w bajce bo jak juz wspomnialam dalej sie poznajemy i nie chce zakanczac tej znajomosci no naprawde jest to osoba ktora mnie interesuje. Jest to trudna sytuacja i faktycznie sama nie umiem podjac ostatecznej i dobrej dla mnie decyzji.

9

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
kilkaslowprawdy napisał/a:
niedoceniona napisał/a:
PM napisał/a:

Z perspektywy mężczyny i tylko powiem swoje zdanie, na podstawie tego, co napisałaś. Ta znajomość nie ma przyszłości - jesteści na różnym stopniu rozwoju i z czasem to zauważysz. Chciałaś, aby była obiektywna opinia i taka jest moja.

Oczywiscie jestesmy na rozynym stopniu rozwoju i cenie sobie Twoja opinie ale ja jestem bardzo dojzala jak na swoj wiek moze dlatego, ze bardzo duzo przezylam w moim krotkim zyciu, nie obchodza mnie imprezy lub inne tego rodzaju zabawy rozumiemy sie i nadal poznajemy, ale przyznam, ze mam lekki metlik w glowie.

Gówno przeżyłaś, myślisz że jak miałaś przesrane dzieciństwo to stajesz się jakaś dojrzalsza!? Mnie ojciec napierdalał, dusił i przez to nie czuje się jakoś bardziej dojrzalszy, a mam 23 lata. Ten facet może być twoim ojcem więc odpuść. Mam znajomego który ma 40 lat, jego partnerka 21 lat. Zapytałem się go kiedyś dlaczego wybiera sobie tak młode kobiety, powiedział że chce mieć przy sobie kobiety które zawsze będą młode i będą go pociągały seksualnie.

Dla niektorych gowno przezylam dla niektorych jestem wzorem do tego by po porazyce wstac i sie podniesc.
Nie bede rozpisywala sie o moim dziecinstwie ale mialam trudne i nie chodzi tu tylko o strate rodzicow. Ciebie ojciec zle traktowal a ja w rodzinie tez mam takie osoby ktore mnie zle tratuja i dalej to robily do czasu az nie wyjechalam za granice.

10

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
PM napisał/a:
niedoceniona napisał/a:
PM napisał/a:

Z perspektywy mężczyny i tylko powiem swoje zdanie, na podstawie tego, co napisałaś. Ta znajomość nie ma przyszłości - jesteści na różnym stopniu rozwoju i z czasem to zauważysz. Chciałaś, aby była obiektywna opinia i taka jest moja.

Oczywiscie jestesmy na rozynym stopniu rozwoju i cenie sobie Twoja opinie ale ja jestem bardzo dojzala jak na swoj wiek moze dlatego, ze bardzo duzo przezylam w moim krotkim zyciu, nie obchodza mnie imprezy lub inne tego rodzaju zabawy rozumiemy sie i nadal poznajemy, ale przyznam, ze mam lekki metlik w glowie.

Nie chcę być może gwałtowny, jak autor ostatniego wpisu, ale on ma niestety rację. Popatrz kilkasłów prawdy pisze, że zna kogoś kto ma  40 lat i wie, po co ten facet się spotyka z tak młodymi dziewczynami. Czy Artur próbował kiedyś szybko skrócić dystans w stosunku do Ciebie ?

Artur nigdy nie probowal skrocic dystansu w stosunku do mnie. Wrecz przeciwnie nie zrobil nigdy nic co dalo by mi do zrozumienia, ze oczekuje odemnie czegos mam na mysli seks oczywiscie. Oczywiscie jestem mloda i pelna zycia, ale gdyby chodzilo mu tylko o seks zorientowala bym sie napewno i przyznam, ze nie mielismy ze soba blizszych, cielesnych kontaktow.

11

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Hm, czyli na to wygląda, że już się w to emocjonalnie zaangażowałaś. Cóż, to jest Twoja decyzja. Zależy czego oczekujesz od tej znajomości, bo jeśli związku na całe życie, to radzę się zastanowić nad przyszłością. Jedno jest pewne - jeśli zdecydujesz się, że to będzie bliższa znajomość - związek, to powinnaś być w pełni świadoma wszystkiego, z czym przyjdzie Ci się skonfrontować. Jedni to nazywają stereotypami, krzywym wzrokiem, ale tak na zdrowy rozum - To nie jest typowa sytuacja, że między partnerami jest tak duża różnica wieku. Poza tym zastanawia mnie, czego on szuka w Twojej osobie, czym on się zafascynował. Uważaj, żeby to nie była fascynacja tylko Twoim ciałem, a facet w tym wieku zapewne może znać już kilka fajnych sztuczek, żeby zaimponować młodej, niedoświadczonej dziewczynie. Poza tym jest jeszcze przeszłość tego mężczyzny, bo jeśli miał/ ma żonę, dzieci to będzie Ci trudno, tym bardziej, że masz dopiero 20 lat. Na to wszystko nie ma reguły, nie chciałam Cię urazić moją opinią, chciałam jedynie przestrzec. Chociaż kto wie, może nie ma wcale złych zamiarów i wszystko za bardzo wyolbrzymiam, ale dla swojego dobra powinnaś się nad tym wszystkim zastanowić.

12

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
niedoceniona napisał/a:
PM napisał/a:
niedoceniona napisał/a:

Oczywiscie jestesmy na rozynym stopniu rozwoju i cenie sobie Twoja opinie ale ja jestem bardzo dojzala jak na swoj wiek moze dlatego, ze bardzo duzo przezylam w moim krotkim zyciu, nie obchodza mnie imprezy lub inne tego rodzaju zabawy rozumiemy sie i nadal poznajemy, ale przyznam, ze mam lekki metlik w glowie.

Nie chcę być może gwałtowny, jak autor ostatniego wpisu, ale on ma niestety rację. Popatrz kilkasłów prawdy pisze, że zna kogoś kto ma  40 lat i wie, po co ten facet się spotyka z tak młodymi dziewczynami. Czy Artur próbował kiedyś szybko skrócić dystans w stosunku do Ciebie ?

Artur nigdy nie probowal skrocic dystansu w stosunku do mnie. Wrecz przeciwnie nie zrobil nigdy nic co dalo by mi do zrozumienia, ze oczekuje odemnie czegos mam na mysli seks oczywiscie. Oczywiscie jestem mloda i pelna zycia, ale gdyby chodzilo mu tylko o seks zorientowala bym sie napewno i przyznam, ze nie mielismy ze soba blizszych, cielesnych kontaktow.

Skoro tak jest, to nie chodzi mu o seks. Jednak musisz wiedziec, że czasem Wasza różnica będzie bardzo widoczna - jak to bardzo klarownie napisała wcześniej jakaś netkobieta.

13

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
germanka napisał/a:

Hm, czyli na to wygląda, że już się w to emocjonalnie zaangażowałaś. Cóż, to jest Twoja decyzja. Zależy czego oczekujesz od tej znajomości, bo jeśli związku na całe życie, to radzę się zastanowić nad przyszłością. Jedno jest pewne - jeśli zdecydujesz się, że to będzie bliższa znajomość - związek, to powinnaś być w pełni świadoma wszystkiego, z czym przyjdzie Ci się skonfrontować. Jedni to nazywają stereotypami, krzywym wzrokiem, ale tak na zdrowy rozum - To nie jest typowa sytuacja, że między partnerami jest tak duża różnica wieku. Poza tym zastanawia mnie, czego on szuka w Twojej osobie, czym on się zafascynował. Uważaj, żeby to nie była fascynacja tylko Twoim ciałem, a facet w tym wieku zapewne może znać już kilka fajnych sztuczek, żeby zaimponować młodej, niedoświadczonej dziewczynie. Poza tym jest jeszcze przeszłość tego mężczyzny, bo jeśli miał/ ma żonę, dzieci to będzie Ci trudno, tym bardziej, że masz dopiero 20 lat. Na to wszystko nie ma reguły, nie chciałam Cię urazić moją opinią, chciałam jedynie przestrzec. Chociaż kto wie, może nie ma wcale złych zamiarów i wszystko za bardzo wyolbrzymiam, ale dla swojego dobra powinnaś się nad tym wszystkim zastanowić.

Dla mnie kazda opinia jest obiektywna i nie urazilas mnie swoja opinia, kazdy ma prawo by wyrazic swoje zdanie smile Tak zdaje sobie z tego sprawe z przeciwnosci losu, komentarzy i dziwnych spojrzen ludzi.
Czym go zafascynowalam? Hmm.. Pierwsze co powiedzal to tym,ze usmiecham sie oczami i to jest piekne tym, ze jestem szczera, wiem czego chce od zycia i po prostu dogadujemy sie i jak do tej pory nie ma zadnej nudy.
A jego zycie osobiste? Byl w zwiazku 9 lat ale nie bylo z tego dzieci ani malzenstwa bo podoba ta kobieta nie byla gotoa na malzenstwo to ona odeszla do innego mezczyzny i od tego czasu z nikim sie nie wiazal.

14

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
PM napisał/a:

Skoro tak jest, to nie chodzi mu o seks. Jednak musisz wiedziec, że czasem Wasza różnica będzie bardzo widoczna - jak to bardzo klarownie napisała wcześniej jakaś netkobieta.

Tak spotaklismy sie juz z dziwnymi komentarzami ale on stwierdil, ze nie warto sie tym przejmowac bo ludzie zyja plotakmi o innych a my wiemy jak naprawde jest i bardzo lubimy swoje towarzystwo. Ale mezczyzna w wieku 38 lat czego moze oczekiwac od kobiety mlodszej o wiele lat od siebie skoto nie chodzi o seks bo wiem, ze tak nie jest?

15

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Czyli o jedną przeszkodę mniej - mężczyzna nie ma zobowiązań typu dzieci, była żona. Teraz trudno jest dalej gdybać co będzie, jeśli wykluje się z tego uczucie na tyle silne, że sobie z tymi wszystkimi przeciwnościami poradzicie, to będę trzymać oczywiście kciuki.
Hm, a może ta fascynacja ze strony tego mężczyzny jest prawdziwa. Właśnie mi się wspomniało, jaki kiedyś pewien mężczyzna też znacznie starszy powiedział mi, że fascynują go młodsze kobiety, bo są jeszcze takie szczere, niezakłamane i niewyrachowane. Dosłownie tak mi powiedział. Coś w tym jest. Z moich obserwacji nawet na własnej osobie wynika iż z wiekiem coraz mniej jesteśmy w stanie zaakcpetować. Ja to widzę chociaż jestem niewiele starsza od Ciebie. A młode dziewczyny mają często to do tego, że potrafią kochać i te wady, oczywiście bez przesady, a już starszym przeszkadza byle drobiazg, mają duży bagaż doświadczeń, są skłonne do porównań.

16

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Nie mam tyle lat, co on, ale też do tego wieku nie mam już tak daleko.
Szczerze, to jednak może być seks. On jest doświadczonym mężczyzną - może wiedzieć, jak myślą kobiety, a kobiety zwracają uwaę, czy facet skraca dystans. Jeśli tego nie robo, ta albo nie jest zainteresowany seksem, a poważnym związkiem albo...wie, że kobieta tak myśli i jest cierpliwym łowcą.
Ale jeżeli nie seks to co ?. Czuje się przy Tobie młodo.
Takie jest moje zdanie.

17

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Hmmm ja bym na pewno nie potrafiła związać się z takim facetem.
Nie potrafiłabym sobie wyobrazić nas razem, gdy ja miałabym lat 40, a on już prawie 60.
Zresztą teraz też byłoby mi trudno, mając 19 lat, a mój partner 37...?
Jak dla mnie to coś zupełnie nierealistycznego. smile

18

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

O matko, dajcie dziewczynie spokój! Przecież pisze, że ledwie go poznała... Różnica wieku jest spora, owszem, ale przecież nie oświadczył jej się, za tydzień nie bierze z nim ślubu i dzieci też w drodze nie ma.
niedoceniona moja rada jest taka, spróbuj. Przecież nie musisz nic obiecywać. Może okazać się, że znalazłaś partnera na całe życie lub napalonego faceta w kryzysie wieku średniego. A może okaże się, że odnalazłaś przyjaciela? Nie ma co gdybać tylko trzeba spróbować smile

19

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
PM napisał/a:

Nie mam tyle lat, co on, ale też do tego wieku nie mam już tak daleko.
Szczerze, to jednak może być seks. On jest doświadczonym mężczyzną - może wiedzieć, jak myślą kobiety, a kobiety zwracają uwaę, czy facet skraca dystans. Jeśli tego nie robo, ta albo nie jest zainteresowany seksem, a poważnym związkiem albo...wie, że kobieta tak myśli i jest cierpliwym łowcą.
Ale jeżeli nie seks to co ?. Czuje się przy Tobie młodo.
Takie jest moje zdanie.

Oczywiscie moze czuc sie przy mnie mlodo ale nie widze w tym nic zlego.
I rowniez, zgodze sie z Toba, ze moze byc to seks ale czy mezczyzna maja 38 lat stwarza takie pozory by przekonac do siebie kobiete? Rozmawiamy praktycznie o wszytskim ale nigdy nie poruszyl mojej prywatnosci bez zgody i choc nie bylo miedzy nami bliskosci cielesnej to jak narazie mi to nie przeszkada i jemu z pewnoscia tez nie i stwierdil, ze bardzo dobrze czuje sie w moim towarzystwie mimo to, ze jestem bardzo mloda a on mimo ze jest starszy wyglada o wiele wiele mlodziej i tak tez sie czuje.

20

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Teo napisał/a:

O matko, dajcie dziewczynie spokój! Przecież pisze, że ledwie go poznała... Różnica wieku jest spora, owszem, ale przecież nie oświadczył jej się, za tydzień nie bierze z nim ślubu i dzieci też w drodze nie ma.
niedoceniona moja rada jest taka, spróbuj. Przecież nie musisz nic obiecywać. Może okazać się, że znalazłaś partnera na całe życie lub napalonego faceta w kryzysie wieku średniego. A może okaże się, że odnalazłaś przyjaciela? Nie ma co gdybać tylko trzeba spróbować smile

Zgadzam sie z Toba w 100% Slubu nie ma w drodze dzieci rowniez a bardzo dobrze czujemy sie w swoim towarzystwie! smile A przeciez on moze byc swiadomy tego, ze gdyby mialo cos byc miedzy nami to rozmowa jest najwazniejsza gdybym nie byla pewna zawsze moge mu o tym powiedziec on ceni sobie szczerosc a ja rowniez nie libie owijania w bawelne. Nigdy nic nie wiadomo co przyniesie los, a on rowniez nie naciska i nie spieszy nam sie do niczego. Tylko najbardziej przerazaja mnie opinie i komentarze ludzi choc tak naprawde nie wiadza jak jest, chodzi mi tu gdy siedzimy kulturalnie w klubie i spogladaja jak bym szukala sponsora, choc pus jest tego, ze on tak staro nie wyglada a ja znow nie az tak mlodo smile

21

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Czy szuka tylko seksu, bo ma 38 lat? Przecież wielu facetów tylko tego szuka i to niezależnie od tego, czy mają po 20, 30 czy 40 lat.

A co do tego drążenia tematu o przyszłości i przeciwnościach losu to pozwoliłam sobie to poruszyć jedynie ze względu na to, że wypada to przemyśleć przed głębszym zaangażowaniem, bo ewentualne skreślenie znajomości nie będzie tak bolało... Lub tak jak już pisałam, Ty będziesz w tym wszystkim w pełni świadoma tego co może Cię czekać.

Więc uważam, że osoby, które radzą Ci, że powinnaś tak zwyczajnie spróbować i  krytykują tych, którzy próbują wspomnieć o wtrąceniu do tego odrobiny rozsądku, nawet nie zarysowały sobie tej całej sytuacji.

22

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Osobiście nie związałabym się z tym mężczyzną. Masz 20 lat, młodziutka dziewczyna, wchodzisz dopiero w życie. On ma 38 lat, coś już przeżył, był w związku, jak to się pięknie mówi, ma swoje przyzwyczajenia... Mam taką granicę, czyli kobieta 10 lat starsza lub mężczyzna 10 lat młodszy i odwrotnie. Mój mąż jest 2 lata starszy ode mnie, akurat tak się dobraliśmy smile Z Twoich wypowiedzi, coś tak czuję, że chodzi mu o seks... Kryje się na razie... Decyzję i tak będziesz musiała podjąć sama...
Życzę powodzenia smile

23

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Akceptuje wszytskie wasze wypowiedzi ale sadzac teraz i myslac tak nad tym glebiej mysle ze jezeli mialo by byc cos wiecej to boje sie tylko i wylacznie opini ludzi z zewnatrz oraz akceptacji rodziny. Faktycznie nie jest to sprawa aby myslec nad nia 5 minut. wink

24

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Powiem Ci tak: przez kilka lat, kiedy byłam sama, sądziłam, że różnica wieku między mną, a moim ewentualnym partnerem, będzie wynosić co najwyżej 15 lat. Uważałam, że 15 lat to już i tak bardzo dużo.
I pewnego dnia poznałam mężczyznę. Mieliśmy wyjątkowo dobry kontakt, mnóstwo wspólnych tematów, wspólnych pasji i identyczne poczucie humoru. Wyglądał młodo, myślałam, że między nami jest 10 lat różnicy, no, może 12-13.
Cóż się okazało? Różnica wieku wynosiła 19 lat! A było mi z nim tak dobrze...
Mieliśmy bardzo dużo wątpliwości, baliśmy się tego związku. Z drugiej strony, stwierdziliśmy, że żadne z nas z nikim jeszcze się tak dobrze nie czuło.
Zaryzykowaliśmy, bo nasze charaktery pasują idealnie. Mamy podobny światopogląd, to samo czujemy, tak samo widzimy otoczenie, ludzi.

Niedoceniona, ja Ciebie rozumiem. I rozumiem Twoje rozterki.
Nie przejmuj się ludźmi, którzy na Was patrzą, negatywnie komentują. Bo ludzie zawsze będą komentować, oceniać. A będą to robić tym chętniej, im słabiej będą znać Was i Waszą sytuację.

Pomyśl o tym, co jest dla Ciebie dobre, co daje Ci szczęście.
Masz dopiero 20 lat. Jeśli chcesz spróbować - spróbuj!
Przestanie Ci pasować ten związek - rozstaniecie się. Będziesz miała kolejne doświadczenie za sobą - i dobrze!
Będzie Ci pasować - cudownie, bądź w tym związku.

Wiesz, tak, jak pisałam wcześniej, też się bałam, ale, z drugiej strony... życie pisze przedziwne scenariusze smile

25

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
germanka napisał/a:

Czy szuka tylko seksu, bo ma 38 lat? Przecież wielu facetów tylko tego szuka i to niezależnie od tego, czy mają po 20, 30 czy 40 lat.

A co do tego drążenia tematu o przyszłości i przeciwnościach losu to pozwoliłam sobie to poruszyć jedynie ze względu na to, że wypada to przemyśleć przed głębszym zaangażowaniem, bo ewentualne skreślenie znajomości nie będzie tak bolało... Lub tak jak już pisałam, Ty będziesz w tym wszystkim w pełni świadoma tego co może Cię czekać.

Więc uważam, że osoby, które radzą Ci, że powinnaś tak zwyczajnie spróbować i  krytykują tych, którzy próbują wspomnieć o wtrąceniu do tego odrobiny rozsądku, nawet nie zarysowały sobie tej całej sytuacji.

Ewentualne skreslenie znajomosci nie bedzie tak bolalo? Moze zbyt szybko przywiazuje sie do ludzi ale jak bym miala teraz zakonczyc znajomosc mysle,ze troche by mnie zabolalo byla by to strata kogos z kim moge porozmawiac o wszystkim i kto moze zadzwonic o kazdej poze dnia i nocy i ja rowniez, moze to glupie ale gdy z nim rozmawiam i czuje w ogole jego dojzalego wieku...

26 Ostatnio edytowany przez niedoceniona (2011-07-12 00:13:21)

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
marynata napisał/a:

Powiem Ci tak: przez kilka lat, kiedy byłam sama, sądziłam, że różnica wieku między mną, a moim ewentualnym partnerem, będzie wynosić co najwyżej 15 lat. Uważałam, że 15 lat to już i tak bardzo dużo.
I pewnego dnia poznałam mężczyznę. Mieliśmy wyjątkowo dobry kontakt, mnóstwo wspólnych tematów, wspólnych pasji i identyczne poczucie humoru. Wyglądał młodo, myślałam, że między nami jest 10 lat różnicy, no, może 12-13.
Cóż się okazało? Różnica wieku wynosiła 19 lat! A było mi z nim tak dobrze...
Mieliśmy bardzo dużo wątpliwości, baliśmy się tego związku. Z drugiej strony, stwierdziliśmy, że żadne z nas z nikim jeszcze się tak dobrze nie czuło.
Zaryzykowaliśmy, bo nasze charaktery pasują idealnie. Mamy podobny światopogląd, to samo czujemy, tak samo widzimy otoczenie, ludzi.

Niedoceniona, ja Ciebie rozumiem. I rozumiem Twoje rozterki.
Nie przejmuj się ludźmi, którzy na Was patrzą, negatywnie komentują. Bo ludzie zawsze będą komentować, oceniać. A będą to robić tym chętniej, im słabiej będą znać Was i Waszą sytuację.

Pomyśl o tym, co jest dla Ciebie dobre, co daje Ci szczęście.
Masz dopiero 20 lat. Jeśli chcesz spróbować - spróbuj!
Przestanie Ci pasować ten związek - rozstaniecie się. Będziesz miała kolejne doświadczenie za sobą - i dobrze!
Będzie Ci pasować - cudownie, bądź w tym związku.

Wiesz, tak, jak pisałam wcześniej, też się bałam, ale, z drugiej strony... życie pisze przedziwne scenariusze smile

Marynata jestes chyba w bardzo podobnej sytuacji do mnie i tutaj dowiaduje sie, ze jst bardzo duzo osob w takiej sytuacji gdzie partner badz przyszly partner jest o wiele starszy i musze przytoczyc twoje slowa : "Wyglądał młodo, myślałam, że między nami jest 10 lat różnicy, no, może 12-13.
Cóż się okazało? Różnica wieku wynosiła 19 lat! A było mi z nim tak dobrze...
Mieliśmy bardzo dużo wątpliwości, baliśmy się tego związku. Z drugiej strony, stwierdziliśmy, że żadne z nas z nikim jeszcze się tak dobrze nie czuło."  Dokladnie tak samo jest ze mna myslalam, ze ta roznica wiekowa to max 11 lat! A tu taka niespodzianka, ze az 18! Ale faktycznie czujemy sie ze soba bardzo dobrze... smile

27

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Mój Mąż jest starszy ode mnie o 7 lat i już zaczynam widzieć pewne problemy... A dopiero 4 lata jesteśmy razem!!! Niestety ale po pierwszej fazie związku kiedy obydwoje bardzo się staramy i jest super przychodzi ten okres kiedy staramy się trochę mniej i stajemy się po prostu sobą. No i niestety ale starszy mężczyzna to mniej energii i mniej chęci do życia, mniej ochoty na wygłupy, a zdecydowanie więcej powagi i stabilizacji. Może nie zawsze musi tak być...
Druga sprawa- jeżeli planujesz stały związek to wiedz, że on jest w wieku kiedy zaczną się problemy zdrowotne, wiem, że w każdym wieku się moga zacząć, ale im później tym większe prawdopodobieństwo. . . Czy jesteś gotowa żeby go wspierać w takiej sytuacji? masz na to siłę? Piszesz, że straciłaś wcześnie rodziców, czy chcesz też szybko stracić Męża? To może być okrutne co pisze, ale czasem zdrowy rozsądek się przydaje. (Chociaż ja jak kocham nie potrafię go słuchać... )

28

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Nie przejmuj się opiniami innych. Ludzie są jacy są i zawsze tacy byli i nic tego nie zmieni. Jeżeli poznasz go dobrze i Twoi najbliżsi go zaakceptują to nie widzę powodu, żeby się innymi przejmować.

29

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Nigdy nie przejmuj się komentarzami innych. Ludzie gadają, bo zazdroszczą, nie rozumieją. Gadają, bo tak mają. Jeśli chcesz i pragniesz tego, to bądź z nim. Początki zawsze są trudne, pamiętaj o tym. Musicie się dojść, poznać siebie. Pamiętaj, że on ma 38 lat i pewnie pragnie stateczności, jeśli i ty chcesz mieć rodzinę z nim to nie bój się iść na przód. Mój mężczyzna jest ode mnie starszy o 12 lat. Więc wiem co mówię, naprawdę.
Poznajcie się, rozmawiajcie, spędzajcie ze sobą czas. Masz 20 lat, a nie 10, więc jesteś dorosła, bierzesz odpowiedzialność za swoje czyny, a może on jest tym jednym?
:-)

30

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
sympatka napisał/a:

Mój Mąż jest starszy ode mnie o 7 lat i już zaczynam widzieć pewne problemy... A dopiero 4 lata jesteśmy razem!!! Niestety ale po pierwszej fazie związku kiedy obydwoje bardzo się staramy i jest super przychodzi ten okres kiedy staramy się trochę mniej i stajemy się po prostu sobą. No i niestety ale starszy mężczyzna to mniej energii i mniej chęci do życia, mniej ochoty na wygłupy, a zdecydowanie więcej powagi i stabilizacji. Może nie zawsze musi tak być...
Druga sprawa- jeżeli planujesz stały związek to wiedz, że on jest w wieku kiedy zaczną się problemy zdrowotne, wiem, że w każdym wieku się moga zacząć, ale im później tym większe prawdopodobieństwo. . . Czy jesteś gotowa żeby go wspierać w takiej sytuacji? masz na to siłę? Piszesz, że straciłaś wcześnie rodziców, czy chcesz też szybko stracić Męża? To może być okrutne co pisze, ale czasem zdrowy rozsądek się przydaje. (Chociaż ja jak kocham nie potrafię go słuchać... )

Oczywiscie zdaje sobie sprawe z problemow zdrowotnych ale jestem na to gotowa , utrzymujac z nim kontakt przemslalam, wszystkie za i przeciw ale sadze, ze uczucie jest silniejsze, nie mowie tutaj o milosci ale przez ten czas bardzo przywiazalam sie do Niego.

31

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
As27 napisał/a:

Nigdy nie przejmuj się komentarzami innych. Ludzie gadają, bo zazdroszczą, nie rozumieją. Gadają, bo tak mają. Jeśli chcesz i pragniesz tego, to bądź z nim. Początki zawsze są trudne, pamiętaj o tym. Musicie się dojść, poznać siebie. Pamiętaj, że on ma 38 lat i pewnie pragnie stateczności, jeśli i ty chcesz mieć rodzinę z nim to nie bój się iść na przód. Mój mężczyzna jest ode mnie starszy o 12 lat. Więc wiem co mówię, naprawdę.
Poznajcie się, rozmawiajcie, spędzajcie ze sobą czas. Masz 20 lat, a nie 10, więc jesteś dorosła, bierzesz odpowiedzialność za swoje czyny, a może on jest tym jednym?
:-)

Moze jest jedynym moze nie, nie umiem odpowedziec na to pytanie czas tu musi mi pokazac jaka decyzja bedzie slucszna, ale przez te komentarze boje sie, ze on moze faktycznie stwarzac pozory i moze chodzic mu o seks jakas przygode w zyciu...

32

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Teo napisał/a:

Nie przejmuj się opiniami innych. Ludzie są jacy są i zawsze tacy byli i nic tego nie zmieni. Jeżeli poznasz go dobrze i Twoi najbliżsi go zaakceptują to nie widzę powodu, żeby się innymi przejmować.

Tak ludzie niestety sa tacy, ze gadaja, plotkuja i zyja tym po prostu, poznac go napewno poznam jeszcze lepiej niz znam go teraz smile   
Czy moi najblizsi by go zaakceptowali? W tym jest dosc duzy problem bo watpie w to.... Mam dosc dzwina rodzine i beda mi niestety dogadywac, ze stary, ze to nie ten jest dla mnie odpowiedni, w sumie to moje zycie nikt za mnie nie umrze nikt nie powinien mi mowic co mam robic, kogo wybrac ale niestety z tym sie musze liczyc pewnie beda chciecli dla mnie dobrze i to jest ten problem...

33

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
niedoceniona napisał/a:
Teo napisał/a:

Nie przejmuj się opiniami innych. Ludzie są jacy są i zawsze tacy byli i nic tego nie zmieni. Jeżeli poznasz go dobrze i Twoi najbliżsi go zaakceptują to nie widzę powodu, żeby się innymi przejmować.

Tak ludzie niestety sa tacy, ze gadaja, plotkuja i zyja tym po prostu, poznac go napewno poznam jeszcze lepiej niz znam go teraz smile   
Czy moi najblizsi by go zaakceptowali? W tym jest dosc duzy problem bo watpie w to.... Mam dosc dzwina rodzine i beda mi niestety dogadywac, ze stary, ze to nie ten jest dla mnie odpowiedni, w sumie to moje zycie nikt za mnie nie umrze nikt nie powinien mi mowic co mam robic, kogo wybrac ale niestety z tym sie musze liczyc pewnie beda chciecli dla mnie dobrze i to jest ten problem...

Ja mam swoje zdanie i swoje spostrzeżenia na ten temat.
Zrobisz co zechcesz. To Ty podejmiesz decyzje i poniesiesz jej ewentualne konsekwencje. Zrób tak, abyś kiedyś nie żałowała. Życzę dobrej decyzji (w sensie dobrej dla Ciebie). Pozdrawiam!

34

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
niedoceniona napisał/a:
Teo napisał/a:

Nie przejmuj się opiniami innych. Ludzie są jacy są i zawsze tacy byli i nic tego nie zmieni. Jeżeli poznasz go dobrze i Twoi najbliżsi go zaakceptują to nie widzę powodu, żeby się innymi przejmować.

Tak ludzie niestety sa tacy, ze gadaja, plotkuja i zyja tym po prostu, poznac go napewno poznam jeszcze lepiej niz znam go teraz smile   
Czy moi najblizsi by go zaakceptowali? W tym jest dosc duzy problem bo watpie w to.... Mam dosc dzwina rodzine i beda mi niestety dogadywac, ze stary, ze to nie ten jest dla mnie odpowiedni, w sumie to moje zycie nikt za mnie nie umrze nikt nie powinien mi mowic co mam robic, kogo wybrac ale niestety z tym sie musze liczyc pewnie beda chciecli dla mnie dobrze i to jest ten problem...

Wydaje mi się, że jeśli tak się zdarzy, że zaplanujecie razem przyszłość to on powinien się postarać by Twoja rodzina go zaakceptowała. Jeżeli będzie mu na Tobie zależało bardzo to zrobi wszystko by wszyscy byli zadowoleni, a przynajmniej większość smile A na razie to nie ma co się z nim wystawiać zawczasu. Najlepszy moment na przedstawienie go będzie jak będziesz go pewna i, tak naprawdę, przestanie Cię interesować zdanie innych. Pamiętaj, nic na siłę i powoli smile

35

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Teo napisał/a:
niedoceniona napisał/a:
Teo napisał/a:

Nie przejmuj się opiniami innych. Ludzie są jacy są i zawsze tacy byli i nic tego nie zmieni. Jeżeli poznasz go dobrze i Twoi najbliżsi go zaakceptują to nie widzę powodu, żeby się innymi przejmować.

Tak ludzie niestety sa tacy, ze gadaja, plotkuja i zyja tym po prostu, poznac go napewno poznam jeszcze lepiej niz znam go teraz smile   
Czy moi najblizsi by go zaakceptowali? W tym jest dosc duzy problem bo watpie w to.... Mam dosc dzwina rodzine i beda mi niestety dogadywac, ze stary, ze to nie ten jest dla mnie odpowiedni, w sumie to moje zycie nikt za mnie nie umrze nikt nie powinien mi mowic co mam robic, kogo wybrac ale niestety z tym sie musze liczyc pewnie beda chciecli dla mnie dobrze i to jest ten problem...

Wydaje mi się, że jeśli tak się zdarzy, że zaplanujecie razem przyszłość to on powinien się postarać by Twoja rodzina go zaakceptowała. Jeżeli będzie mu na Tobie zależało bardzo to zrobi wszystko by wszyscy byli zadowoleni, a przynajmniej większość smile A na razie to nie ma co się z nim wystawiać zawczasu. Najlepszy moment na przedstawienie go będzie jak będziesz go pewna i, tak naprawdę, przestanie Cię interesować zdanie innych. Pamiętaj, nic na siłę i powoli smile

Oczywiscie, jesli nie bede pewna tego co czuje, tego jak bedzie to nie bede sie rozpowszechniac narazie wszystko idzie swoim tempem nic na sile i nie podejmuje narazie zadnej pochopnej decyzji. To sa poczatki pieknej znajomosci bo nie znamy sie latami to jest raptem kilka tygodni lecz nie poznalam jeszcze takiego mezczyzny. 


smile)

36

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Jestem na nie.
Ale uwaga: Sama mam partnera starszego o 12 lat.
Oboje jesteście na całkiem innym etapie życia. I nie piszcie, że to nie jest problem, bo nawet zakładając, że
będziecie razem ( ślub itd) to w końcu on będzie chciał dzieci i co wtedy?
Ty masz tylko 20 lat, a on aż 38. Nie obraź się, ale to ostatni dzonek dla niego, żeby mieć dzieci.
A Ty pewnie chcesz studiować, pracować sama na siebie, coś w życiu osiągnąć??? Chyba, że nie?
Chyba, że wolisz już teraz urodzić mu dzieci, być kurą domową w 100% zależną od męża i jego pieniędzy?
W dodatku bez wykształcenia i realiów na jakąś lepszą przyszłość.


Poza tym zdajesz sobie chyba sprawę, że może będziesz dla niego nianią?
Bo kiedyś może się rozchorować - to się starość nazywa.
A gdyby on zachorował i zmarł? To wtedy zostaniesz sama jak już wyżej pisałam bez wykształcenia.

Oczywiście to jest Twój wybór, ja tylko powiedziałam co myślę.
Równie dobrze może być przecież wspaniale, oboje doczekacie wnuczków i będziecie żyli długo i szczęśliwie wink

37

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Juliette osobiscie zgodze sie z Toba tak masz racje, dla niego to ostatni dzwonek, oczywiscie jest problemem rowniez wiek ale jesli juz to zaakceptujemy to dla nas nie bedzie problemu z tego co widze takich zwiazkow jest bardo duzo. Studiowac narazie nie zamierzam tak sie zlozylo, ze aktualnie pracuje za granica i on rowniez dosc niedaleko mnie poznalismy sie wlasnie tutaj w Niemczech, tutaj jestem swoja kura domowa chodze do pracy gotuje sprzatam normalne obowiazki:) Przeraza mnie to co piszecie oczywiscie zdaza sie smierc w mlodym wieku bo sama stracilam mame w wypadku samochodowym gdy miala 38 lat ale to jest wlasnie zycie, los i nasze przeznaczenie, nikt nie wie czy on bedzie zyl 40 lat a moze 80.

A z tym doczekaniem wnukow to zapachnialo sarkazmem smile smile smile

38

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Juliette napisał/a:

Ty masz tylko 20 lat, a on aż 38. Nie obraź się, ale to ostatni dzonek dla niego, żeby mieć dzieci.
A Ty pewnie chcesz studiować, pracować sama na siebie, coś w życiu osiągnąć??? Chyba, że nie?
Chyba, że wolisz już teraz urodzić mu dzieci, być kurą domową w 100% zależną od męża i jego pieniędzy?
W dodatku bez wykształcenia i realiów na jakąś lepszą przyszłość.

No zaraz, moment, Juliette nie zapędziłaś się troszkę? Zaraz kura domowa i niewykształcona "sierotka". Można mieć dzieci i zdobywać wykształcenie. Poza tym niedoceniona może zapragnie dziecka za 5 lat a nie za 15? Poza tym facet to nie kobieta i 38 lat to żaden ostatni dzwonek dla niego. Osobiście znam parę, gdzie zona ma trzydzieści kilka, a mąż około siedemdziesiątki i kilka lat temu urodziła im sie piękna, zdrowa córeczka. Dla mężczyzny bycie ojcem w późnym wieku nie jest tak wielkim obciążeniem ani ryzykiem jak dla kobiety.
A co do tego, że może zostać wdową. Każda żona może nią zostać bez względu na wiek męża.
Są plusy i minusy takiego związku i wszystko zależy od ludzi i charakteru tak naprawdę.

39

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Teo napisał/a:
Juliette napisał/a:

Ty masz tylko 20 lat, a on aż 38. Nie obraź się, ale to ostatni dzonek dla niego, żeby mieć dzieci.
A Ty pewnie chcesz studiować, pracować sama na siebie, coś w życiu osiągnąć??? Chyba, że nie?
Chyba, że wolisz już teraz urodzić mu dzieci, być kurą domową w 100% zależną od męża i jego pieniędzy?
W dodatku bez wykształcenia i realiów na jakąś lepszą przyszłość.

No zaraz, moment, Juliette nie zapędziłaś się troszkę? Zaraz kura domowa i niewykształcona "sierotka". Można mieć dzieci i zdobywać wykształcenie. Poza tym niedoceniona może zapragnie dziecka za 5 lat a nie za 15? Poza tym facet to nie kobieta i 38 lat to żaden ostatni dzwonek dla niego. Osobiście znam parę, gdzie zona ma trzydzieści kilka, a mąż około siedemdziesiątki i kilka lat temu urodziła im sie piękna, zdrowa córeczka. Dla mężczyzny bycie ojcem w późnym wieku nie jest tak wielkim obciążeniem ani ryzykiem jak dla kobiety.
A co do tego, że może zostać wdową. Każda żona może nią zostać bez względu na wiek męża.
Są plusy i minusy takiego związku i wszystko zależy od ludzi i charakteru tak naprawdę.

Jak to pieknie jest napisane smile Ja mam czas na dziecko a przeciez on od razu nie zwiednie? Zreszta my sie nie zwiazalismy ze soba, jak juz pisalam naraie mamy dobry kontakt i poznajemy siebie i nie zakladam od razu rodziny. Pytalam o roznice wieku co o tym myslicie.
Teo po Twoim poscie zagoscil usmiech na mojej twarzy smile Ja tak naprawde chyba boje sie akceptacji otoczenia ludzi i najblizszych.

40

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Spokojnie dziewczęta!
Przecież można być dojrzałym już w wieku 18 lat! To zależy od człowieka - jedni muszą się wyszaleć, potrzebują zabawy, przygody, przelotnych (lub nie) romansów. Innym jest to zbędne. Dla nich szaleństwem jest miłość, która trwa i trwa. Nie należy mówić, że rób szkołę, idź do pracy, dzieci na potem.
20 lat to nie 50! On ma 38, a nie 88 - a to znaczna różnica. 38 lat to nie starość, nad grobem nie stoi, ojcem może spokojnie zostać przed 50 rokiem życia. Ileż to jest takich par, małżeństw?
Czy małżeństwo musi ograniczać? Studia zaoczne zawsze można robić, tym bardziej, że zjazdy są co 2 tygodnie po 3-2 dni. Jeśli ktoś wybierze się na studia oddalone o 100km od domu to nie jest wielki kawał.
Być na utrzymaniu męża? Czasem tak się przecież dzieje. Wiadomo, to stan przejściowy, bo doprawdy nie wyobrażam sobie być na utrzymaniu Kochanego, bo bardzo pragnę dokładać się do utrzymania domu tak samo jak on.

Nie osądzajcie, a doradzajcie.
Mówcie, ale nie kierujcie.

Kochana! A nie lepiej porozmawiać w cztery oczy, szczerze, od serca?
Upewnić się, że to nie jego przygoda, że nie chodzi tu tylko o seks?
Może to ukoi Twoje nerwy?

41 Ostatnio edytowany przez niedoceniona (2011-07-12 23:30:02)

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
As27 napisał/a:

Spokojnie dziewczęta!
Przecież można być dojrzałym już w wieku 18 lat! To zależy od człowieka - jedni muszą się wyszaleć, potrzebują zabawy, przygody, przelotnych (lub nie) romansów. Innym jest to zbędne. Dla nich szaleństwem jest miłość, która trwa i trwa. Nie należy mówić, że rób szkołę, idź do pracy, dzieci na potem.
20 lat to nie 50! On ma 38, a nie 88 - a to znaczna różnica. 38 lat to nie starość, nad grobem nie stoi, ojcem może spokojnie zostać przed 50 rokiem życia. Ileż to jest takich par, małżeństw?
Czy małżeństwo musi ograniczać? Studia zaoczne zawsze można robić, tym bardziej, że zjazdy są co 2 tygodnie po 3-2 dni. Jeśli ktoś wybierze się na studia oddalone o 100km od domu to nie jest wielki kawał.
Być na utrzymaniu męża? Czasem tak się przecież dzieje. Wiadomo, to stan przejściowy, bo doprawdy nie wyobrażam sobie być na utrzymaniu Kochanego, bo bardzo pragnę dokładać się do utrzymania domu tak samo jak on.

Nie osądzajcie, a doradzajcie.
Mówcie, ale nie kierujcie.

Kochana! A nie lepiej porozmawiać w cztery oczy, szczerze, od serca?
Upewnić się, że to nie jego przygoda, że nie chodzi tu tylko o seks?
Może to ukoi Twoje nerwy?

Rozmawiamy szczerze na kazdy temat, jesli chcial by poruszyc temat zwiazany z nasza przszloscia to napewno powiem mu szczerze co o tym mysle, jestesmy na etapie poznawania sie, docierania...Mysle, ze nie chodzi tu o seks on jest bardzo ostrozny nie narusza mojej prywatnosci co wiecej nie bylo miedzy nami zblizenia plciowego ( nie nazuca sie nie jest nachalny i nie przegracza zanych barier zwiazanych z tym! ) co najwyzej kuturalnie pocalunek w reke lub w policzek na przywitanie i pozegnanie. smile smile smile smile

42

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Niedoceniona a ja powiem ci tak...Jestes w tym samy wieku co moja corka i niech mnie kule biją ma podobny problem co Ty!A ja jako matka wspieram moją ukochna córeczkę i modle się w duchu żeby nić z tego nie wyszlo!No taka ze mnie wyrodna matka!Wspieram ją bo wiem co znaczy uczucie i nie chce jej ranić i BARDZO ją kocham!
Na szczęście ten facet(15 lat rożnicy) jest na tyle rozsądny że sam jej powiedzial że ta róznica wieku go przeraża.Oczywście mu się podoba i trele morele ale ma bardzo dużo wątpliwosci.Wiem o wszystkim bo jestem z córka w bardzo dobrym kontakcie i daje mi nawet poczytac esy...Jak pomysle sobie że on ma bliżej do mojego wieku niż jej to też mnie to przeraża. Pragne jej szczęścia najbardziej na świecie i gdyby podjeła decyzję bycia z nim zaakceptowałabym to.Jednak tak jak napisałam wcześniej modle się zeby tak nie było i licze na jego rozsądek w tej kwestii...
Tak sobie mysle że gdyby miala 30 lat a on o te 15 lat wiecej to byloby mi latwiej.
Zycze ci Niedoceniona podjęcia mądrej decyzji.To jest tylko moje zdanie...w sumie to nie podalam żadnych argumentow,ale sa one powyżej i ja się z nimi zgadzam...

Pozdrawiam Cię serdecznie

43

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
kasandra1234 napisał/a:

Niedoceniona a ja powiem ci tak...Jestes w tym samy wieku co moja corka i niech mnie kule biją ma podobny problem co Ty!A ja jako matka wspieram moją ukochna córeczkę i modle się w duchu żeby nić z tego nie wyszlo!No taka ze mnie wyrodna matka!Wspieram ją bo wiem co znaczy uczucie i nie chce jej ranić i BARDZO ją kocham!
Na szczęście ten facet(15 lat rożnicy) jest na tyle rozsądny że sam jej powiedzial że ta róznica wieku go przeraża.Oczywście mu się podoba i trele morele ale ma bardzo dużo wątpliwosci.Wiem o wszystkim bo jestem z córka w bardzo dobrym kontakcie i daje mi nawet poczytac esy...Jak pomysle sobie że on ma bliżej do mojego wieku niż jej to też mnie to przeraża. Pragne jej szczęścia najbardziej na świecie i gdyby podjeła decyzję bycia z nim zaakceptowałabym to.Jednak tak jak napisałam wcześniej modle się zeby tak nie było i licze na jego rozsądek w tej kwestii...
Tak sobie mysle że gdyby miala 30 lat a on o te 15 lat wiecej to byloby mi latwiej.
Zycze ci Niedoceniona podjęcia mądrej decyzji.To jest tylko moje zdanie...w sumie to nie podalam żadnych argumentow,ale sa one powyżej i ja się z nimi zgadzam...

Pozdrawiam Cię serdecznie

Postepujesz dokladnie tak jak by moja mama postapila. Dziekuje za te slowa. Niestety ja nie mam takiego wsparcia w rodznie wrecz przeciwnie wiem o tym, ze gdybym go miala w przyszlosci przedstawic rodzinie nie byla by to ciekawa sytuacja wiem, te by go nie zaakceptowali... oczywiscie nie afiszuje sie z ta znajomosc wrecz przeciwnie wolalabym aby narazie nikt o niej nie wiedzial (procz aktualnie teraz naszch wspolnych znajomch) poniewaz nie rozkwitlo to jeszcze na poziomie zwiazku. On akurat stwierdzil ze dla niego wiek nie gra roli bo bardzo dobrze sie rozumiemy.

44

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Jeśli chciałby przygód to już dobierałby się do Ciebie, tak mi się wydaje. Na co by czekał? Pocałunek w policzek pewnie by mu nie wystarczył.
Czas wiele pokaże. :-)

45

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
As27 napisał/a:

Jeśli chciałby przygód to już dobierałby się do Ciebie, tak mi się wydaje. Na co by czekał? Pocałunek w policzek pewnie by mu nie wystarczył.
Czas wiele pokaże. :-)

No wlasnie... gdyby chcial przygod, sexu dawal by jakies znaki zrobil by jakis krok ? A on po prostu jest mily, szarmancki i bardo kulturalny o komplementach nie wspomne smile Sadze, ze nie chodzi mu o sex wiedzala bym o tym! Badz stwarza naprawde super pozory.... Ach ten czas, ale nie ukrywam nie moge sie doczekac kolejnego spotkania smile Jestem podekscytowana... smile

46 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-07-13 01:27:37)

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Opiniami ludzi nie masz co sie przejmowac. Ludzie plotkowali,plotkuja i plotkowac beda wink
Na Twoim miejscu martwilabym sie czym innym.
Mozliwe , ze jestes dojrzala, ale jednak 18 lat to jest duza roznica wieku.Moglby byc juz Twoim ojcem.
Wiaza sie z tym roznice swiatopogladowe , inne towarzystwo,doswiadczenia.
Ty dopiero wkraczasz w dorosle zycie , on juz troche przezyl.
Mimo,ze uwazasz sie za dojrzala , to w pewnym momencie przy takim facecie mozesz sobie uswiadomic , ze Ty naprawde jeszcze w glebi duszy jestes jeszcze dzieckiem.
Wydaje mi sie , ze taki facet chcialby juz troche sie ustabilizowac,a Ty dopiero chyba nabierasz doswiadczenia.
Ja tego nie widze kompletnie i zastanawia mnie jeszcze to , czy dojrzaly facet, ok. 40 zainteresowalby sie 20 latka? Szczerze mowiac , nie wydaje mi sie.
Mysle , ze bardziej chodzi mi o udowodnienie sobie, ze jest prawdziwym mezczyzna i moze zainteresowac mlodsze kobiety.
Z drugiej strony, moze okazac sie porzadnym mezczyzna i bedziecie szczesliwi,roznie to moze byc.
Ja na Twoim miejscu nie brnelabym w to , ale wybor nalezy do Ciebie.
Rob tak zeby w zyciu jak najmniej zalowac smile

P.S Jesli chodzi mu o seks , to tez nie musi Cie od razu do lozka ciagnac , taki facet juz swoje przezyl i wie jak omotac kobiete(zwlaszcza mloda),zeby nie zauwazyla ,na czym mu tak naprawde zalezy. Tak czy inaczej ja tego nie wiem,Ty poki co tez. Moze wyjdzie w praniu wink

47

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Ja wychowywalam sie bez ojca... Zawsze moja uwage przykuwali starsi faceci. Moj mezczyzna jest starszy ode mnie o 9 lat. Ja mam 19 on 28.
18 lat roznicy to duzo, moglby byc przeciec Twoim ojcem... ale taka m9ilosc jest mozliwa. Kiedys mialam w lozku faceta ktory byl starszy o 17 lat, byl cudowny. Wtedy zauwazylam ze koles, ktory moglby byc moim ojcem moglby rowniez byc moim partnerem... Nie traktowalam naszej znajomomsci jednak tak, by cos z niej wyniklo, to byl niezobowiazujacy seks, ale przyjaznimy sie, potrafimy ze soba rozmawiac, milo nam sie spedza czas, bylo nam dobrze w lozku - nic wiec nie staloby na przeszkodzie bysmy ze soba byli. Gdybysmy chcieli nie widzialabym zadnego problemu.
Teraz jednak mam mezczyzne z ktorym ta roznica wiekowa nie jest az tak rozna, ale rowniez duza ... no i jest cudownie:)

Pamietaj by dobrze poznac tego artura... Czesto starsi faceci, ktorzy czuja sie atrakcyjni wykorzystuja mlode i naiwne i bawia sie w zdobywaczy :\ ...

48

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Niedoceniania od razu zastrzege sobie że taki ze mnie psycholog jak z koziego tyłka trąbka tongue ale wydaje mi sie że wybralas faceta w tym wieku gdyz brakuje ci po prostu osoby w Twoim życiu na ktorej moglabys polegać.Takiej dojrzałej,odpowiedzialnej na ktorej mozna wesprzec swoje wątle ramię w sensie psychicznym i fizycznym...Moja corka wychowywala sie bez ojca byc może wlasnie dla tego zwrocila uwagę na mężczyzne w tym wieku.Mysle ze moj tok rozumowania nie jest taki glupi...
Slonko kochane zawsze mozesz sprobowac ale bądz ostrożna,nie pozwol się skrzywdzić!Jestes na tyle duża żeby po jakimś czasie rozszyfrowac jego zamiary...za mąz przeciez za niego nie wychodzisz ale naprawdę zachowaj dystans...
Poza tym wiesz jak to jest...gdy spytalam swoją córke czy weźmie na dyskoteke M to odpowiedziala że "co by powiedzieli moi znajomi"...To daje dużo do myslenia.Nie można być z czlowiekiem ktorego się w jakiś sposob wstydzimy,ukrywamy!Co to za para!

A tak w ogóle to co ten facet na te calą sytuacje mowi?Widzi Waszą wspólną przyszlość?
I naprawde uważam że gdybyś miala chociaz te 30lat byloby Latwiej i tobie i jemu i znajomym,rodzinie...
Pozdrawiam cie serdecznie*

49

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Teo napisał/a:
Juliette napisał/a:

Ty masz tylko 20 lat, a on aż 38. Nie obraź się, ale to ostatni dzonek dla niego, żeby mieć dzieci.
A Ty pewnie chcesz studiować, pracować sama na siebie, coś w życiu osiągnąć??? Chyba, że nie?
Chyba, że wolisz już teraz urodzić mu dzieci, być kurą domową w 100% zależną od męża i jego pieniędzy?
W dodatku bez wykształcenia i realiów na jakąś lepszą przyszłość.

No zaraz, moment, Juliette nie zapędziłaś się troszkę? Zaraz kura domowa i niewykształcona "sierotka". Można mieć dzieci i zdobywać wykształcenie. Poza tym niedoceniona może zapragnie dziecka za 5 lat a nie za 15? Poza tym facet to nie kobieta i 38 lat to żaden ostatni dzwonek dla niego. Osobiście znam parę, gdzie zona ma trzydzieści kilka, a mąż około siedemdziesiątki i kilka lat temu urodziła im sie piękna, zdrowa córeczka. Dla mężczyzny bycie ojcem w późnym wieku nie jest tak wielkim obciążeniem ani ryzykiem jak dla kobiety.
A co do tego, że może zostać wdową. Każda żona może nią zostać bez względu na wiek męża.
Są plusy i minusy takiego związku i wszystko zależy od ludzi i charakteru tak naprawdę.

Ona młoda, może nie chcieć dziecka szybko, a on tak.
Z doświadczenia wiem, że jeżeli od razu po szkole średniej nie idzie się na studia to później jest już tylko ciężej i najczęściej takie osoby już rezygnują  z dalszej edukacji.
A w przypadku kobiet jest o tyle ciężej, że rodzą dzieci - przerwa w pracy, do której często się już nie wracają, tylko trzeba zaczynać od zera i szukać nowej. Pomijam fakt, że w tym czasie trzeba gdzieś mieszkać, spłacać jakiś kredyt itp. Widzisz, piszę tak, bo sama za rok wychodzę za mąż. Chcę się uczyć zaocznie, pracować, stawiać dom, który potem będę spłacać całe życie. I w tym wszystkim chciałabym mieć jeszcze dziecko.
Trudne do pogodzenia, zwłaszcza jeśli nie ma się pieniędzy lub ich ciągle brakuje ( czyt. kredyt).

Nie piszę tego, żeby zniechęcić Autorkę, tymbardziej, że spotykając się z nim nie ma nic do stracenia.
Ja tutaj tylko piszę, że takie związki przechodzą więcej problemów i mają więcej 'niedogodnień' niż związki, których ludzie są rówieśnikami.
niedoceniona możesz zaryzykować, w końcu kto nie ryzykuje ten nie pije szampana wink
Tylko zachowaj dystans, nie przywiązuj się zbytnio, bo później gdy nie wypali, to serce Ci pęknie.

Kasandro gratuluję mądrości życiowej w samotnyc=m wychowywaniu córki, bo w dzisiejszych czasach to nie lada wyzwanie! Być może jest tak jak mówisz. Twoja córka w swoim 'partnerze' znalazła ojca, którego nigdy nie miała i którego zawsze jej brakowało.
Dobrze,że  masz z nią dobry kontakt i nie zabraniasz jej spotykać się z nim.
Może z czasem jej przejdzie,a nawet jeśli nie,to Ty i tak wiesz o wszystkim co się dzieje, i dzięki temu trzymasz rękę na pulsie. Życzę powodzenia!

50

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

do autorki


To wszystko kwestia gustu. Ja nie wyobrażam sobie bycia z duzo starszym mężczyzną,aczkolwiek życie jest pełne niespodzianek wink Jeden lubi frytki, drugi krewetki, więc tego komentować nie będę. Najważniejsze żebyś była szczęśliwa,bo chyba o to w tym wszystkim chodzi ?

51 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-13 22:24:18)

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Teo napisał/a:
Juliette napisał/a:

Ty masz tylko 20 lat, a on aż 38. Nie obraź się, ale to ostatni dzonek dla niego, żeby mieć dzieci.
A Ty pewnie chcesz studiować, pracować sama na siebie, coś w życiu osiągnąć??? Chyba, że nie?
Chyba, że wolisz już teraz urodzić mu dzieci, być kurą domową w 100% zależną od męża i jego pieniędzy?
W dodatku bez wykształcenia i realiów na jakąś lepszą przyszłość.

No zaraz, moment, Juliette nie zapędziłaś się troszkę? Zaraz kura domowa i niewykształcona "sierotka". Można mieć dzieci i zdobywać wykształcenie. Poza tym niedoceniona może zapragnie dziecka za 5 lat a nie za 15? Poza tym facet to nie kobieta i 38 lat to żaden ostatni dzwonek dla niego. Osobiście znam parę, gdzie zona ma trzydzieści kilka, a mąż około siedemdziesiątki i kilka lat temu urodziła im sie piękna, zdrowa córeczka. Dla mężczyzny bycie ojcem w późnym wieku nie jest tak wielkim obciążeniem ani ryzykiem jak dla kobiety.
A co do tego, że może zostać wdową. Każda żona może nią zostać bez względu na wiek męża.
Są plusy i minusy takiego związku i wszystko zależy od ludzi i charakteru tak naprawdę.

Zgadzam się. Można mieć dzieci i realizowac się. A jeśli np on niedługo będzie chciał mieć potomków, to ona niech np skończy studia, jeżeli bardzo jej na tym zależy, rozwija się i np będą starać się o dziecko jak ona będzie miała około 25 lat , on ponad 40 lat, żeby nie było, że ona nie rozumie, że może on chce mieć już dzieci.
Kwestia dogadania, ja gdybym mogła, to już bym się o dziecko starała ;-) Róznie bywa w życiu i różni ludzie mają różne priorytety.

Nie oceniałabym tego tak ostro , choć fakt, róznica wieku jest naprawdę duża i mnie np osobiście nigdy tak wiele starsi faceci nie interesowali, oj chyba bym się z nimi nie dogadała smile
Skoro Ci na nim zależy,on jest wolny, to oczywście poznaj go lepiej . Pamiętaj jednak, że związek może nie być łatwy Ze względu na tę różnicę wieku, co nie znaczy oczywiście, że niemożliwy.

Poza tym Julliette nie wiem czemu tak krytykujesz autorkę, skoro sama jak piszesz masz dużo starszergo faceta, zaczynasz samodzielne życie , będziecie brać ślub. Może ona też jest zaradna i da sobie radę ?:)

52 Ostatnio edytowany przez atinasarz (2011-07-14 11:03:48)

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Droga Autorko - z mojego doświadczenia napiszę tak:
1/co do tego czy chodzi mu tylko o sex czy nie i wpisy typu nie bo już by coś zrobił - to bzdura facet normalnie myślący z takim doświadczeniem jak on nie popełnia takiej "gafy" i nie pcha rąk gdzie nie powinien po kilku spotkaniach - tak postępują przeważnie napaleńcy lub młokosy bez doświadczenia - ale gwarantuję ci że główny powód zainteresowania z jego strony względem twojej osoby to nie twoja "mądra głowa" tylko twoje "młode ciało"
2/piszesz że jesteście za granicą - a co wiesz o jego rodzinie w kraju - jesteś pewna że tu w Polsce nie czeka żona i dzieci??????? - nie możesz tego sprawdzić , masz tylko jego słowo.
3/I ostatnie zakładając że on faktycznie ma "uczciwe zamiary" i coś z tego wyjdzie to co będzie gdy za 10 lat ty wreszcie zauważysz różnicę wieku nie do ogarnięcia i po prosty zakończysz związek będziesz młoda  i całe życie przed tobą a pomyślałaś o nim będzie miał prawie pięćdziesiątkę, a co do dzieci to wierz mi im starszy ojciec (przy pierwszym dziecku) tym gorzej dla dziecka - wiem co mówię.
Życzę mądrej decyzji.

53

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Witaj Niedoceniona
W zasadzie już wcześniej inne osoby pisały ze nie ma co się przejmować opiniami ludzi, ale ja również jestem tego zdania. Ludzie zawsze będą plotkować, pomawiać - tego się nie zmieni. Ważne żeby Tobie było w życiu dobrze, bez względu na to co myślą inni. 18 lat różnicy to nie tragedia. Negatywnymi komentarzami społeczeństwa (,,mloda poleciala na pieniadze badz, ze to sponsor?) nie ma co się przejmować ? ważne co Ty czujesz jak z nim jesteś. Pisałaś, ze byłaś już wcześniej w związku także wiesz czego oczekujesz od partnera, pozostaje pytanie czy on jest Ci w stanie to dać? A co jeśli okazałoby sie ze to Twoja druga połówka? Moze warto go poznac, zobaczyc czy do siebie pasujecie, czy tak samo ,,patrzycie na świat"?

54

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Juliette napisał/a:

Ona młoda, może nie chcieć dziecka szybko, a on tak.

A przepraszam skąd Ty wiesz, że on szybko chce mieć dzieci? Naprawdę facet ma inną mentalność i nie cyka mu zegar biologiczny.

Juliette napisał/a:

Z doświadczenia wiem, że jeżeli od razu po szkole średniej nie idzie się na studia to później jest już tylko ciężej i najczęściej takie osoby już rezygnują  z dalszej edukacji.

To nie jest regułą. Jedni rezygnują inni nie. Wbrew pozorom naprawdę można to wszystko pogodzić. Moja przyjaciółka ma prawie rocznego synka i kończy pierwszy rok magisterki. Urodziła i się uczy. Jej narzeczony pracuje. Nie mają jakiś kokosów, ale starcza.


Juliette napisał/a:

A w przypadku kobiet jest o tyle ciężej, że rodzą dzieci - przerwa w pracy, do której często się już nie wracają, tylko trzeba zaczynać od zera i szukać nowej. Pomijam fakt, że w tym czasie trzeba gdzieś mieszkać, spłacać jakiś kredyt itp.

To też nie jest regułą. Z tego co pisze niedoceniona to ona pracuje w Niemczech. Może będzie chciała tam urodzić i zostać w pracy? Tam są trochę inne standardy niż u nas. I nie każdy ma kredyt na karku. Może gdyby im się udało to facet ma już swoje lata i nie musi zaczynać od zera. Na pewno coś ma i może ją wspomóc w osiąganiu jej celów.


Juliette napisał/a:

Widzisz, piszę tak, bo sama za rok wychodzę za mąż. Chcę się uczyć zaocznie, pracować, stawiać dom, który potem będę spłacać całe życie. I w tym wszystkim chciałabym mieć jeszcze dziecko.
Trudne do pogodzenia, zwłaszcza jeśli nie ma się pieniędzy lub ich ciągle brakuje ( czyt. kredyt)

Jeżeli wszystko zrobisz z głową i po kolei na pewno się uda. A tak na moją łopatologiczną logikę to jeśli się nie ma pieniędzy to nie robi się rzeczy ponad stan. Wiem, że kredyty są dla ludzi, że każdy chciałby mieć swój dom, ale spłacać coś przez 30 lat to jest gorsze od piekła. Takie moje zdanie, ale to już jest temat na inną dyskusję smile

55

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Teo napisał/a:

A przepraszam skąd Ty wiesz, że on szybko chce mieć dzieci? Naprawdę facet ma inną mentalność i nie cyka mu zegar biologiczny.

Twoim marzeniem jest zapewne miec męża, który w wieku 40 lat zostanie ojcem. Super, Twój wybór,ale współczuje Waszym dzieciom, bo pozniej mogą byc problemy z dogadaniem sie z 'podstarzalym tatuskiem'.
Zegar biologiczny nie tyka? A to ciekawe....na pewno 40 paro latek będzie miał więcej siły, energii i cierpliwości do latania za swoim maluchem niz jego o 20 lat mlodszy kolega.

Teo napisał/a:

A tak na moją łopatologiczną logikę to jeśli się nie ma pieniędzy to nie robi się rzeczy ponad stan.

Rozumiem, ze Ty nie zdecydujesz sie na malzenstwo, bo nie masz pieniędzy. Gratuluje takie myslenia.
Obys wyrobila sie z dziecmi do 80- siątki, bo tak na prawdę, to zawsze jest 'niewlaściwy' moment, aby postarac sie o dziecko czy wziasc slub.

Teo napisał/a:

spłacać coś przez 30 lat to jest gorsze od piekła. Takie moje zdanie, ale to już jest temat na inną dyskusję smile

Rewelacji nie ma, ale czasem jest to jedyny sposob, aby nie mieszkac z tesciowa czy swoimi rodzicami.
Mam nadzieje,ze Ty nigdy nie bedziesz musiala 'byc w takim piekle', bo uwierz mi, w dzisiejszych czasach ludzie wszystko mają na kredyt.
Pozdrawiam.

56

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Moje kochane odpisze wam kazdej pokolei smile Od razu wspomne nie mam zadnych kredytow ani klopotow finansowych on mi nie musi pomagac w tym nawet bym takiej pomocy nie przyjela! Radze sobie swietnie sama a dodam, ze w polsce mam piekny dom po rodzicach gdzie zawsze raz na 3 tygodnie tam zjezdzam na krotki odpoczynek, wiec mieszkac mam gdzie i tu w Niemczech i w Polsce smile
Chicka
Jak juz wspomnialam wczesniej dalej sie poznajmy mamy przeciez na to mnustwo czasu a speza nam sie go razem znakomicie smile

kasandra1234
A ten facet ma kilka zdan ta ten temat smile Oczywiscie da niego nie ma problemu, ze jestem az taka mloda choc mial jakies obawy co do naszej znajomosci, ale teraz nawet nie zwraca na to uwagi ja troszeczke owszem nie tyle, ze wyglada na ten wiek czy, ye ma inne poglady po prostu mysle tylko nad cyframi. Ja osoboscie tez mam troszke strach jak by mieli moi znajomi go poznac czy rodzina ale mamy rowiez wspolnych znajomych i czesto wychodzimy razem czy uzadzamy grila i swietnie sie raem bawimy mimo roznicy wieku smile I moze faktycznie masz racje, ze wybralam takiego faceta, bo moge na nim polegac bez wzgledu jaki bym miala problem psychiczny czy jaki kolwiek. Jest dobrym czlowiekiem z tego co go do tej pory poznalam.

Juliette
Niestety szybko przywiazuje sie do ludzi ale nie mowie tutaj o milosci tylko po prostu jezeli mam z kims dobry kontakt to nie chciala bym takiej osoby stracic.

Fara
Tak bylam w zwiazku i to bylo nieporozumienie, wiem czego oczekuje od mezczyzny i jak narazie (nie chodzi mi o sprawy lozkowe) wlasnie on to ma moze mi to dac, szacunek, zrozumienie, cieplo. Mowie oczywiscie na ten czas dzisiejszy... I naprawde mimo roznicy wieku dziwi mnie to sama, ze mamy takie same poglady na swiat smile To jest piekne smile

atinasarz
Jesli chodzi o zone czy dziecko, wieze mu na slowo ale mamy rowniez wspolnych znajomych i przeciez powiedzieli by mi o takich waznych sprawach smile tak, ze nie wyolbzymiajmy problemow smile

57

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Zgadzam sie z Juliette odnosnie bardzo duzej roznicy wieku miedzy dziecmi , a ich rodzicami.
Z relacji znajomych , ktorzy maja rodzicow juz ok 60, wiem ze jednak trudniej jest sie dogadac niz z tymi mlodszymi.
Wiadomo , to juz starsi ludzie.Na wszystko inaczej patrza. Osobiscie ciesze sie , ze mam w miare mlodych.

58

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
fammefatale napisał/a:

Zgadzam sie z Juliette odnosnie bardzo duzej roznicy wieku miedzy dziecmi , a ich rodzicami.
Z relacji znajomych , ktorzy maja rodzicow juz ok 60, wiem ze jednak trudniej jest sie dogadac niz z tymi mlodszymi.
Wiadomo , to juz starsi ludzie.Na wszystko inaczej patrza. Osobiscie ciesze sie , ze mam w miare mlodych.

No tak masz racje roznice pokoleniowe, ale ja nie planuje zadnych dzieci:) a wy juz mnie w pieluchy wpedzacie, jeszcze nie wiadomo co z tego wyniknie, a jesli chodzi o przyszlosc to on sam powiedzial,ze zawsze mozna isc na kompromis smile

59

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
Juliette napisał/a:
Teo napisał/a:

A przepraszam skąd Ty wiesz, że on szybko chce mieć dzieci? Naprawdę facet ma inną mentalność i nie cyka mu zegar biologiczny.

Twoim marzeniem jest zapewne miec męża, który w wieku 40 lat zostanie ojcem. Super, Twój wybór,ale współczuje Waszym dzieciom, bo pozniej mogą byc problemy z dogadaniem sie z 'podstarzalym tatuskiem'.
Zegar biologiczny nie tyka? A to ciekawe....na pewno 40 paro latek będzie miał więcej siły, energii i cierpliwości do latania za swoim maluchem niz jego o 20 lat mlodszy kolega.

Nie, nie mam marzenia, żeby mieć dzieci z 40 latkiem, ale nie wiem jak się moje życie ułoży. Wszystko zależy od człowieka, bo czasem ten 40 letni tatuś jest lepszym ojcem niż ten 20-30 letni, bo właśnie nigdzie nie biega, nie spieszy się, nie ciągną go już koledzy tak bardzo i nie ma w myśli, że przez dziecko coś mu ucieka. 40 letni facet to nie ten co ma 70! Mają jeszcze siłę, a niektórzy lepszą kondycję niż niejeden 20 latek. Jeżeli chodzi o dogadywanie się to dzieci dogadują się z rodzicami tak jak rodzice je wychowają, a wiek tak naprawdę nic do tego niema tylko charakter.


Juliette napisał/a:
Teo napisał/a:

A tak na moją łopatologiczną logikę to jeśli się nie ma pieniędzy to nie robi się rzeczy ponad stan.

Rozumiem, ze Ty nie zdecydujesz sie na malzenstwo, bo nie masz pieniędzy. Gratuluje takie myslenia.
Obys wyrobila sie z dziecmi do 80- siątki, bo tak na prawdę, to zawsze jest 'niewlaściwy' moment, aby postarac sie o dziecko czy wziasc slub.

Jeżeli nie miałabym pieniędzy, które pozwoliłyby nam na nowy start to tak, nie wzięłabym ślubu. Dlatego najpierw się dorabiamy, a dopiero potem będziemy myśleć o małżeństwie. A na dzieci są właściwie i niewłaściwe momenty, jak ze wszystkim. Zawalić się kredytami nie jest sztuką. Każdy tak może i każdy potrafi. Sztuką jest mieć coś swojego, dorobić się tego i mieć 200% pewności, że to jest Twoje.


Juliette napisał/a:
Teo napisał/a:

spłacać coś przez 30 lat to jest gorsze od piekła. Takie moje zdanie, ale to już jest temat na inną dyskusję smile

Rewelacji nie ma, ale czasem jest to jedyny sposob, aby nie mieszkac z tesciowa czy swoimi rodzicami.
Mam nadzieje,ze Ty nigdy nie bedziesz musiala 'byc w takim piekle', bo uwierz mi, w dzisiejszych czasach ludzie wszystko mają na kredyt.
Pozdrawiam.

To że ludzie mają wszystko na kredyt to nie świadczy dobrze o ludziach. Jak pisałam wyżej, nie sztuka się zapożyczyć, sztuka zarobić, żeby mieć.

Również pozdrawiam smile

60

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Teo masz racje z tym,ze czasem 40letni facet bedzie lepszym ojcem,niz 20-30 latek,ale nie zgodze sie, ze wiek nie ma nic do rzeczy.Otoz ma.
Starsi ludzie byli zupelnie inaczej wychowani, to byly inne czasy,niektorzy nie zrozumieja tego,jak teraz zyja mlodzi ludzie.
Nie ma co sie rozpisywac na ten temat,jak to niedoceniona napisala : roznice pokoleniowe.
Cos w tym jest.

61

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

\Juliette ale czemu czepiasz się Teo, skoro sama masz dużo starsdzego faceta?? Mi się to nie klei.

62

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
fammefatale napisał/a:

Teo masz racje z tym,ze czasem 40letni facet bedzie lepszym ojcem,niz 20-30 latek,ale nie zgodze sie, ze wiek nie ma nic do rzeczy.Otoz ma.
Starsi ludzie byli zupelnie inaczej wychowani, to byly inne czasy,niektorzy nie zrozumieja tego,jak teraz zyja mlodzi ludzie.
Nie ma co sie rozpisywac na ten temat,jak to niedoceniona napisala : roznice pokoleniowe.
Cos w tym jest.

On akurat jest mlody duchem i w ogole nie czuje sie na swoj wiek i nie wyglada. A napisalam roznice pokoleniowe, poniewaz chodzi mi o te dzieci, ktorych choc nie planuje.... Ale sadze, ze wyolbzymiasz ten problem.... ale to moje zdanie a ja dziekuje Ci za swoja opinie, kazde slowo sie tu dla mnie liczy.

63

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.
truskaweczka19 napisał/a:

\Juliette ale czemu czepiasz się Teo, skoro sama masz dużo starsdzego faceta?? Mi się to nie klei.

Nie 'czepiam' się. To, że jestem w takim związku nie znaczy, że jest w 100 % kolorowo-właśnie ze wzgędu na wiek.
Chcę tylko, aby Autorka zdawała sobie sprawę z tego i wiedziała jakie problemy ja mam w związku z powyzszym.

Truskaweczko, poza tym zycze kazdej kobiecie z tego forum, aby była tak szczęśliwa ze swoim mężem/partnerem jak ja ze swoim.
Na koniec tylko dodam, ze wiek niby nie ma znaczenia,ale czasami sporo komplikuje.

Teo super, ze jestes taka doswiadczona, dojrzala i masz swietne zaplecze financowe.
Trochę głupio mówisz, bo zeby się czegos dorobic, to potrzeba lat. Ale w Twoim rozumieniu. A co to, Ot taki tam domek.
Tylko jakies 180 tys. plus działka. Co to jest? Buła z masłem! I po co kredyt? Da się kupic od razu.

Moze zamiast pisac takie rzeczy, poczytaj sobie wypowiedzi mądrych kobietek takich jak m.in Kriss. Zycie nie jest takie lekkie jak Ci się wydaje.

64

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

ja uważam,że jeśli czujecie się dobrze w swoim towarzystwie to wiek nie ma znaczenie:)
ludzie gadali,gadają i już tak zawsze będzie:)
zawsze możecie żyć w stosunkach czysto-koleżeńskich.
nie od razu musi wywiązać się z tego romans:)
a może akurat on jest twoją bratnią duszą:)
niczego z góry nie trzeba zakładać:)
pozdrawiam

65 Ostatnio edytowany przez niedoceniona (2011-07-14 21:51:13)

Odp: Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Godzine temu dzwonil ON, wczoraj pojechal do kliniki dzis mial zabieg zwiazany z kregoslupem jest bardzo oslabiony, tak bardzo sie ciesze, ze go uslyszalam:) Od razu pojawil sie usmiech na mojej twarzy. A jakies 5 minut temu dzwonil nasz wspolny znajomy i zapytal czy miala bym ochote zrobic mu niespodzianke i pojechac go odwiedzic, On sam nie zaproponowal mi tego bo wspomnialam mu kiedys, ze nie lubie szpitali i tym podobnych miejsc, powiedzial rowniez "Iksinskiemu" (nasz znajomy), ze nie spotkal nigdy takiej kobiety jak ja i to juz jest ten czas,ze bardzo by chcial mnie zobaczyc. Dziewczyny on ma jakies plany chyba zwiazane ze mna a ja trace powoli dla Niego glowe. Bedzie co bedzie chyba juz nie zwracam uwagi na zadne PRZECIW!

Czuje jak bym miala przyspieszony puls... smile smile smile smile smile

Dodam, ze mialam jechac w ten weekend do Polski o zostac tam poltora tygodnia, ale cos czuje, ze zrezygnuje z tego wszystkiego Polska nie ucieknie... smile A ktos musi szybko wracac do zdrowia smile smile

Posty [ 1 do 65 z 158 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Roznica wieku 18 lat. Czekam na opinie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026