Kochani !
Od wielu lat znam się z pewnym 100% skorpionem, kiedyś dużo dla niego znaczyłam, ale nie doceniłam go. Odrzuciłam. Lata mijały, ja sie starałam, on mnie odrzucił.. istna telenowela:)
ostatnio nasze relacje się bardzo polepszyły.
Dzwoni, pisze, odwiedza mnie, zaprasza do siebie, ufa mi i o wszytskim opowiada. Nie wiem czy chce przyjaźni czy to normalna kolei rzeczy u osób które chca być razem. Wiem ze z kims sie spotykał w wakacje, ale nic nie mowi o tej kobiecie, to jedyny temat ktorego nie porusza, a ja boje sie zapytac. W Wolnych chwilach raczej jest ze mna..
Osttanio poprosilam go czy zawiozlby mnie na impreze gdyz chce sie napic wina. Przyjechal po mnie, zawiózł na miejsce, pozyczyl dobrej zabawy.
Nie wszedl ze mna poznać moich znajomych, bo ponoc nie miał czasu.
Nie odezwal sie jak sie bawie..
A ja pod wpływem alkoholu napisałam mu ze dziekuje iz mnie odwiózł, tylko problem z tym ze nie jestem typem kobiety z ktora mozna sie przyjaźnić i życzyłam sukcesów. Nie odpisał.
źle zrobiłam? ale ja nie chce byś przyjaciółką, darze go uczuciem i musze panowac nad sobą by sie na niego nie rzucić;) oczywiście żartuje:)
Co zrobic by mnie porzadał??
czy przez ta wiadomosc zepsułam nasza relacje? znów go strace??