netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

rodzina mojego bylego rozdzielila nas

13 odpowiedzi4 463 wyświetleniazałożony przez sylwiunia23, 15.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez Noelle (2011-01-15 15:40:07)

Temat: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

witam wszystkich.moja historia pokazuje jak bardzo rodzice moga niszczyc zycie swojego dziecka.niewiem czy celowo ale napewno bardzo skutecznie.w zeszlym roku latem poznalam wspanialego chlopaka przez portal randkowy.pasowalismy do siebie.mielismy takie same temperamenty i pogladay na zycie.po krotkim czasie spotkalismy sie od tamtego momentu widzielismy sie codziennie.bylo nam ze soba cudownie.nigdy sie nie klocilismy swietnie sie dogadywalismy i po niewielkim czasie pokochalismy sie.przezylismy razem wiele wspanialych chwil.dla mnie tez mezczyzna byl aniolem.jestem po rozwodzie bylam bita przez meza i nie szanowana a ten chlopak byl calkowitym przeciwienstwem.zanim go poznalam ciagle zle trafialam.kazdemu kogo znalam zalezalo tylko na jednym.on byl inny.dlugo czekal na ten nasz pierwszy raz i bylo nam ze soba wspaniale.bylam bardzo szczesliwa.czulam ze w koncu zostalam wynagrodzona za wszystkie cierpienia.a wycierpialam naprawde sporo.zanim go poznalam to bylam pewna ze juz w nikim nigdy sie nie zakocham.

i rzeczywiscie tak bylo.przed nim poznalam jednego chlopaka ktory naprawde wariowal za mna ale ja nie potrafilam nic do niego poczuc mimo ze naprawde sie staral.ale ten od razu zawrocil mi w glowie.znowu bylam tak szalenczo zakochana jak dawniej w swoim bylym mezu.mielismy juz plany na przyszlosc ale z niczym sie nie spieszylismy.niestety wszystko peklo jak banka mydlana tego felernego wiecozru.po nowym roku zauwazylam ze cos bylo nie tak poniewaz zawsze gdy do niego przychodzilam jego mama czekala na mnie zeby pogadac a tym razem nie.bylo to dla mnie conajmniej dziwne.tego wieczoru gdy odprowadzil mnie do domu napisla ze jego rodzice chca z nim o czyms pogadac ale nie mielismy pojecia o co moglo chodzic

2

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Nie pisz posta pod postem. Używaj opcji "edytuj". Poza tym zapoznaj się z regulaminem forum.

Moderatorka Noelle

3 Ostatnio edytowany przez sylwiunia23 (2011-01-15 16:06:48)

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

nastepnego dnia gdy sie spotkalismy powiedzial ze mial nieprzyjemna rozmowe z rodzicami.wykrzyczeli mu ze ja sie nim bawie ze napewno go za jakis czas zostawie i ze ma sie nad tym zastanowic.poplakalam sie bo juz czulam ze dlugo z nim nie bede.on mnie przytulil i powiedzial ze ma gdzies co oni uwazaja i ze nadal bedzie ze mna bo mnie bardzo kocha  i nie chce mnie zostawic.uwierzylam mu.jednak po tym spotkaniu juz sie nie odezwal do mnie.czulam ze jest cos nie tak wiec nastepnego dnia zadzwonilam i umowilismy sie zeby pogadac.

4

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

gdy sie spotkalismy bylam zaplakana a on mnie mocno przytulil i czule pocalowal.poczulam sie szczesliwa ale tylko przez te ulamki sekundy.powiedzial mi ze przemyslal wszystko i ze narazie bedzie lepiej jak zostaniemy przyjaciolmi.zatkalo mnie.nie wiedzialam jak sie zachowac.od razu odmowilam .tlumaczylam mu ze nie wyobrazam sobie zebym miala go traktowac jak przyjaciela skoro bardzo go kocham.zaczelam dopytywac skad nagle taka zmiana zdania u niego a on powiedzial dokladnie tak:bo ja tak naprawde niewiem czy cie kocham!to chcialas uslyszec?myslalam ze umre na tym chodniku mialam wrazenie jakby mi serce peklo.przez chwile milczalam a potem zapytalam czy ja cos zlego zrobilam a on powiedzial ze nie tylko nie jest pewien czy to co do mnie czuje to milosc i ze lepiej bedzie jak sie rozstaniemy bo nie chce mnie ranic.pozegnalismy sie.poczulam sie okropnie.mialam poczucie jakbym ja go zmuszala do tych slow ale on sam mi zawsze powtarzal ze mnie kocha.nigdy nie musialam tego od niego wyciagnac.

5

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Może zrobili Jemu pranie mózgu i dlatego tak postąpił, jeśli naprawde Cię kocha to napewno wróci do Ciebie.
A powiedz w jakim on jest wieku i czy masz może dziecko z małżeństwa?

6

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

on ma 26 lat a dziecka niemam ale on nie wroci do mnie bo juz nie odzywa sie od momentu rozstania czyli 2 tygodnie tez domyslam sie ze zrobili mu pranie mozgu tym bardziej ze on jest z zamoznej rodziny a ja z biednej

7

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

wiesz co jest najsmieszniejsze??? rodzice jego stwierdzili że Ty sie chcesz nim tylko zabawic a tak na prawde to on zabawił sie Twoimi uczuciami... nie przejmuj się najwidoczniej nie był Ci pisany... na swojej drodze napotkasz człowieka który jest warty Twojego uczucia. Powodzenia! wink

8

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

tak masz racje bo sama wlasnie tak sie poczulam.juz mi to troche przeszlo chociaz nadal boli.dziekuje Ci bardzo za wypowiedz.pozdrawiam cieplutko;-)

9

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Temat tego watku jest absurdalny. On cie nie kochal i tyle, jakby mu na tobie zalezalo to rodzina nie mialaby nic do gadania. (Zreszta kazali mu sie tylko 'zastanowic', nawet go nie szanazowali big_smile) To byla tania wymowka, by ciebie rzucic, bardzo prawdopodobne, ze nawet sam to wszystko wymyslil.

10

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

tak tez mysle.biore to pod uwage.ale swoja droga to bardzo przykre jak ktos tak powazne slowa rzuca na wiatr.niewiem czy komukolwiek juz w nie uwierze tym bardziej ze juz wlasnie ktos mi to wczoraj powiedzial ale niestety nie potrafie odebrac ich powaznie

11

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Miałam troche podobną sytuacje do Twojej Moj M ma rodzine ktora twierdzi ze jest '' bogata '' Ja dla nich jestem za biedna Sprzeciwiali sie naszemu zwiazkowi A przezwyciezylismy to W maju minie 3 lata jak jestesmy po slubie Moze on był uzalezniony od rodzicow w jakis sposob?? np. finansowy?? Albo poprostu nie dorosl do takiego zwiazku

12

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Nie sądziłam, że w dzisiejszych czasach jeszcze są takie średniowieczne poglądy jak mezalians, bo on bogaty, a ona biedna. Myślę raczej, że rodzina zrobiła mu pranie mózgu, bo jesteś rozwódką i pewnie pierwszy ślub brałaś kościelny. Dla niektórych dewotów to ważne. Nic się nie przejmuj, spotkasz kogoś dla kogo nie ważna będzie twoja przeszłość i nie bedzie ważne czy ślub będzie w kościele czy w urzędzie!

13

Odp: rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Witajcie.on nie byl od nich w zaden sposob uzalezniony poniewaz mial bardzo dobra stala prace a jesli chodzi o slub to koscielnego nie bralam a oni doskonale o tym wiedzieli.z reszta teraz to dla mnie nieistotne poniewaz poznalam naprawde wyjatkowego mezczyzne.i o dziwo pokochalam z wzajemnoscia.on szaleje na moim punkcie i naprawde udowadnia mi to na kazdym kroku.mieszkamy od siebie o 50km ale widujemy sie tak czesto jak sie da no i musze dodac ze szuka dla nas stancji bo chcemy zamieszkac razem:) jest mi z nim naprawde super i mam nadzieje ze w koncu dobrze trafilam;)dziekuje za wasze wypowiedzi i serdecznie pozdrawiam

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » rodzina mojego bylego rozdzielila nas

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026