netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

62 odpowiedzi50 482 wyświetleniazałożony przez mosia, 15.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 63 ]

1

Temat: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Czy ktoś z was jest w stanie mnie zrozumieć i w jakiś sposób doradzić? Mam 28 lat i dwoje dzieci,teraz jestem w ciąży i za 9 tygodni rodzę. Byłam z mężem 9 lat a od roku po ślubie. Mój świat zawalił się na początku grudnia,kiedy to on powiedział mi że odchoszi,nie jest w stanie ze mną dłużej wytrzymać. Ma dość mojego charakteru, kłutni i awantur które nieraz wszczynałam faktycznie bez powodu. Zażuca mi że go nigdy nie wspierałam i nie pomagałam.Nawet dla dzieci nie chce dać mi szansy żadnej.Po kilku dniach powiedział że poznał dziewczynę 7 lat młodszą,z którą wiele go łączy chodzi o charakter, że go rozumie ,nadają na tych samych falach,z nikim mu tak się dobrze nie rozmawia i ze ogólnie jest idealna.Wie że ma on dzieci i że jestem w ciązy ale mimo to i tak spotykają sie.Trwa to cały czas i widać że jak na razie rozwija się ich znajomość.Oznajmił mi że jak z nią mu nie wyjdzie to do mnie nie wróci nigdy zażeka sie na wszystko i jej też tak mówi bo słyszałam jak rozmawiał z nią przez telefon.Jeszcze mieszkamy razem i ma tak zostać prawdopodobnie do czerwca, a w lipcu ma się wyprowadzić.Wiem że nie jestem idealna i mam wady żałuję niektórych swoich zachowań błagałam go prosiłam ale jest uparty w ogóle na cięzki charakter zawzięty i uparty. Bardzo go kocham i wie o tym ale jest w tę dziewczynę zapatrzony jak w obrazek.Nic do niego nie dociera. Chciałabym byśmy byli razem wszystko bym mu wybaczyla ale on ciągle przy swoim nigdy i nigdy.Codziennie sie spotykają wraca wieczorami,jeszcze nie znika na nocki.Ale to pew ie kwestia czasu. Z początku podsłuchiwałam jego rozmowy z nią czytałam sms-y jakie piszą do siebie jak położył gdzieś telefon ale nie mam już nerwów nie chce zaszkodzić dziecku.Nie wiem co mam robić, czy mam czekać jak ta sytuacja sie rozwiąże czy pogodzić sie jakoś z tym wszystkim.Ale nie potrafie. Za bardzo go kocham.Jest jeszcze jedno,powiedział mi że jej rodzice nic jeszcze nie wiedzą, ale czy to coś zmieni jak się dowiedzą-nie robie sobie zbytnich nadzieji.Wiem że mieszka z nimi, studiuje i pracuje, są dość zamożni.Ale wątpie aby jej ten związek wybili z glowy ,ona chyba sie w nim zakochala, a on zachowuje sie jak nastolatek.Fakt że nigdy żadne z nas nie wyszalało się ja bylam jego pierwszą dziewczyna a on moim pierwszym chłopakiem.Czy jest ktoś kto bylby w stanie choć troche mnie zrozumieć  lub coś doradzić.Proszę

2

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

witaj!wzrusza mnie twoja historia, i wiem co czujesz bo moja przyjaciolka przezywala dokladnie to samo co ty!naprawde wiem dobrze jak bardzo ciezka jest dla ciebie ta sytuacja i niestety ale jedyne co ci moge doradzic to tylko zebys sie z tym pogodzila przemyslala i zaczynala zycie od nowa.on nie wroci do ciebie wlasnie dlatego ze ma juz kogos.niestety ale fakt jest taki ze mezczyzna rzadko wraca do swojej bylej gdy juz kogos poznaje.moja kolezanka miala naprawde identycznie!tez mezczyzna ja zostawil gdy byla juz wysoko w ciazy z ich drugim dzieckiem.niewiem czy to bedzie dla ciebie jakims pocieszeniem ale ona teraz od 2 lat jest z mezczyzna ktory naprawde bardzo ja kocha a jej dzieci traktuje jak swoje.pomaga jej i wspiera ja.jest bardzo szczesliwa i powiedziala mi kiedys ze cieszy sie ze nie byla z tamtym swoim dalej bo pewnie nie pasowali do siebie.uwierz mi ze napewno wyleczysz sie z tego ale potrzeba czasu.postaraj sie skupic teraz na swoim zyciu.dbaj o to aby donosic ciaze urodzic zdrowe dziecko:)

3

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mnie Twoja historia nie tyle wzrusza, co budzi wściekłość na zachowanie Twojego męża. Dorosły to on pewnie jest, ale tylko w sensie metrykalnym, bo mężczyzna z charakterem nie zostawia matki z dziećmi dlatego, że się zakochał. A gdzie odpowiedzialność za założoną rodzinę, dzieci?! Myśli o tym, jak sobie poradzisz sama, jak utrzymasz rodzinę? Zakochany może stracić głowę, ale odpowiedzialność za Was to najważniejsza rzecz, którą powinien się kierować. Można już współczuć tej drugiej kobiecie, która szybko pożałuje wyboru. Nie potrafię zrozumieć ogromu egoizmu tej kobiety, która chce budować przyszłość na cudzym nieszczęściu, kosztem opuszczonych dzieci. Jesteś silniejsza niż przypuszczasz, na pewno dasz sobie radę, choć wiele trudnych chwil przed Tobą. Kiedyś, po latach zrozumiesz, że naprawdę nie było kogo żałować.On nie zasługuje na minimum szacunku.

4

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Dokładnie, skup się teraz na sobie i dziecku bo to jest najważniejsze... A o nim zapomnij. Zobaczysz, że jeszcze będziesz szczęśliwa

5

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Najgorsze jest to że bardzo go kocham.Na prawde wszystko bym mu wybaczyła gdyby tylko kiedyś chciał a najgorsze jest to że zażeka sie ze nawet jak z nią nie będzie to do mnie nie wróci nigdy i odbiera mi tę nadzieje. On sam jest szczery wobec mnie aż do bólu.Mowi że nie są razem tylko sie spotykają i że ze sobą nie sypiaja. Jest mu z nią dobrze  nie widzi w niej żadnych wad na razie ale sam nie wie czy z nią będzie.Powiedzial że ona nakłania go do wyprowadzki od nas i do rozwodu. Ale jemu na razie to nie na rękę. Umówiliśmy się miedzy sobą że do czerwca będzie z nami mieszkać ale jej to przeszkadza. Jeszcze nie powiedziała swoim rodzicom że spotyka sie z człowiekiem który ma rodzine, a ona mieszka u rodziców ma dopiero 21 lat.Powiedział mi on że ona ma bardzo rygorystycznych rodziców.Ze boi sie ze tego nie zaakceptuja albo wyżucą ją z domu a on na razie nie jest skory żeby z nią zamieszkać. Ten mój mąż twiedzi że to nie przez nią rozstał sie ze mną ale sam raz przyznał że jakby nie ona dałby nam jeszcze jedną szanse.Wiem że mam ciężki charakter ale przeciez każdy zasdługuje na szanse a w szczególności jak ma sie dzieci. A najbardziej boli to że zażeka sie że do nas nie wróci. Sama nie wiem czy robić sobie nadzieje. Może nie uda im sie .Znają się dopiero od półtora miesiąca w koncu.

6

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

mosiu omans twojego męza nie jest wytłumaczeniem i nie umiejsza jego egoizmu.
Wiadomo ,ze człowiek zakochany nie widzi wad u wybranki -pewnie u ciebie tez kiedys nie widział.
Ciekawe czy kiedy już zacznie się owa kobieta kłócić ,wymagać to wtedy ty jeszcz ebędziesz takiego mądrale przyjąć- oby nie!
Macie dzieci ,potrzebujesz wsparcia to nie przez ciebie jest zakochany.
A to ,ze sie znaja dopiero póltora miesiącu świadczy o nim jak o ostatnim draniu.
Poszukał sobie panienki na czas twojej ciąży i wahań nastroju.
Wybacz dosadność ale on nie jest wart ciebie i twoich dzieci.
Niech walczy on nie ty-to on narozrabiął i wkrótce wróci na kolanach .
Pozdrawiam-mysl tylko o dzieciach teraz one są najważniejsze. smile

7

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Wiem że to co piszecie na jakiś sens,rodzina mi wciąż powtaża że nie ja tylko jestem winna on też ale on tej winy nie widzi zwala wszystko na mnie. A prawda jest taka że nigdy domem nie zajmował się-w ogóle żadnymi sprawami oprócz wspólnych zakupów. Ja prałam ,sprzątałam,gotowałam, zawsze mniał wszystko pod nos podstawione jak wrócił z pracy,zawsze było posprzątane,dzieci zawsze zadbane.Był czas że pracowałam,odwoziłam dziecko te pierwsze do żłobka zawsze sama i jeszcze domem zajmowałam się. On tylko przez całe nasze życie zajmował się pracą. Dziećmi do pierwszego roku to w ogóle bo nie radził sobie, nie potrafił lub też nie chciał. A żal ma też o to że nigdy jego pracy nie doceniałam ,jak się stara, że zawsze mówiłam że to tylko praca.A przecież to nie prawda bo wszystko robiłam sama-nigdy nie nażekałam,to powinno coś świadczyć,powinien się domyślić że to dla niego też było,aby mógł po tej pracy odpocząć. Zaczy6nam pomału dostrzegać jak on do tego wszystkiego samolubnie podchodzi.Teraz mi mówi że chce być chociaż raz w życiu szczęśliwy i pomyśleć o sobie.To dopiero jest samolubne co nie?Ja cierpliwie poczekam zobaczę jak ta sprawa z nią rozwinie się przynajmniej naucze się w życiu cierpliwości i wyciszę trochę bo też zaczynam martwić się o nasze dziecko(schudłam w ostatnim czasie prawie 4 kg) a na prawdę nie chciałabym aby coś mu się stało.Czas pokaże.

8

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić
nadzieja-2 napisał/a:

Dorosły to on pewnie jest, ale tylko w sensie metrykalnym, bo mężczyzna z charakterem nie zostawia matki z dziećmi dlatego, że się zakocha.

może dlatego, że się zakochał, to nie, ale dlatego:

"nie jest w stanie ze mną dłużej wytrzymać. Ma dość mojego charakteru, kłutni i awantur które nieraz wszczynałam faktycznie bez powodu".

mosia
Czy on wcześniej zwracał ci uwagę, że zachowujesz sie nie tak? Czy próbowałaś wcześniej coś zrobić ze swoimi zachowaniami?

9 Ostatnio edytowany przez Amis (2011-01-16 13:43:58)

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

A ja Ci mówię ty pomyśl o sobie! mosiu i o dziecku,wywal go z głowy choć na jakis czas.
Spaceruj,jedz ,wypoczywaj-nie daj temu draniowi zrobić ci więcej krzywdy.
Niech próbuje sam-niech nauczy sie prac,gotowac i td
Niech sobie porówna potem!
Aha i panu daj otwartą droge ale zarządaj alimentów dla siebie i dzieci-niech wtedy układa sobie życie -najpierw niestety obowiązki a o tym sznowny pan zapomniał.

10

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Amis
"nie daj temu draniowi zrobić ci więcej krzywdy"

Ty tak to widzisz, a ja widzę tak, że chłop miał dosyć awantur bez powodu i zostawił awanturnicę na lodzie. I wcale mu sie nie dziwię, bo życie ma się tylko jedno i szkoda je marnować na ciągłe awantury.

11

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

lupus rozumię próbę objektywnej oceny -oczywiście ,ze zawsze są dwie strony winne choć w różnym stopniu -ale tam są dzieci i ciąża-najprawdopodobniej hormony,zmęczenie robią swoje a po zatym możan było pomyślec przed powekszaniem rodziny o swoim jednym życiu smile
Wcale nie twierdze ,ze nie można się pomylić,mieć innego poglądu na życie ale trzeba o tym choć trochę pomyśleć i załatwić najpierw jedno a potem wchodzić w kolejny związek .Tak by wypadało nie uważasz?

12

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Normalnie włos się jeży na głowie.
Jestem w stanie jakoś zrozumieć faceta który po jakimś czasie stwierdza że to nie to,
ale na miłość boską nie w momencie kiedy się zrobiło 3 dzieci!!!!! Przecież one zostały spłodzone z miłością!!!
Chyba faktycznie faceci nie myślą głową tylko inną częścią ciała!!

13

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Amis
"po zatym możan było pomyślec przed powekszaniem rodziny o swoim jednym życiu"

Z tym zgoda, bo problem, skoro tak poważny, że doprowadził do rozejścia, chyba nie zaczął się wczoraj. Co nie zmienia faktu, że Mosia powinna zacząć pracować nad sobą i to raczej z psychologiem, bo skoro widzi swój problem, a wciąż tak się zachowuje, tzn. że sama sobie nie poradzi.

14

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Rzeczywiscie , znalazlas sie w nielada opalach  zyciowych. Z doswiadczenia wiem , ze trudno bedzie to wszystko poskladac i naprawic. Przed toba ciezkie chwile. Ale musisz wykrzesac sily dla poradzenia sobie z tym wszystkim. W tej chwili jestes tak naprawde zdana na siebie . Jesli masz rodzicow lub bliska przyjaciolke to porozmawiaj z nimi o problemach . Bo bez pomocnej dloni to bedzie niezwykle trudno i ciezko sie z tym wszystkim uporac.. Ale przede wszystkim to musisz sie USPOKOIC i zaczac trzezwo myslec. Poki co , to myslisz o swoim wrednym i WYJATKOWO OKRUTNYM EGOISCIE mezu. Zacznij myslec o dzieciach , sobie i tej istocie ktora masz URODZIC. Nie KOCHA sie kogos kto ZDRADZA i OPUSZCZA w takiej chwili jak TA w twoim zyciu.  To dla mni nie czlowiek , bo nawet zwierze dba o swoje dzieci i bliskich, a co dopiero czlowiek. Jestem tym naprawde gleboko poruszona, bo to cos mi PRZYPOMINA z przeszlosci. Jest pewna prawidlowosc w zyciu , ze SZCZESCIE ZBUDOWANE NA NIESZCZESCIU  KIEDYS RUNIE i OBROCI sie  w ZGLISZCZA. / zobaczysz , ze tak sie stanie/. Zaufaj swojemu rozsadkowi i intuicji a naprawde poradzisz sobie - MUSISZ . Pozdrawiam cie serdecznie.

15

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mosia, wciąż myślę o Tobie, Twojej sytuacji. Otrzymałaś już wiele opinii, rad, wskazówek od kobiet, które były w podobnej sytuacji. Bez wątpienia jesteś osobą samokrytyczną i to Twój wielki plus i szansa.Zdajesz sobie sprawę, że i Ty swoim zachowaniem przyczyniłaś się do powstania obecnej sytuacji. Zamiast wpadać w rozpacz, która tylko wszystko pogarsza, wyciągnij wnioski na przyszłość, ucz się na własnych błędach, by nie popełniać ich w przyszłości. Dobrze byłoby skorzystać z pomocy psychologa, który pomógłby Ci spojrzeć na siebie, Twoje relacje z mężem innymi oczami, obiektywnie  je ocenić. A przede wszystkim przyjrzeć się dokładnie swoim zachowaniom, reakcjom, nauczyć się, jak je zmienić, by nie ranić partnera. To ważne na przyszłość, bo choć ten związek wydaje się już nie do uratowania, to jesteś na tyle młoda, że z pewnością jeszcze spotkasz kogoś, z kim ułożysz sobie życie. Już bez powtarzania obecnych błędów. Życzę Ci tego z całego srca.

16

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

jakże łatwo jest dawac rady , typu- wyciągnij wnioski, idz do przodu...-jeżeli tylko nie dotyczy to nas...
Wiem jak jest Ci ciężko...
niestety czas najlepiej moze ci pomóc, masz dzieci , i to dla nas kobiet- najwazniejszy priorytet w herarchi wartości..
zostań z nami...to forum pomaga wielu osobom, pomoże i Tobie...

17

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Oj, dotyczyło to mnie również i stąd wiem, ile jesteśmy w stanie znieść i ile nas kosztuje, żeby znów stanąć na własnych nogach.Ze starej bajki "Lis i kozieł": - "Nasz lis takich głupstw nie robi
                                                   Wie,że rozpaczać, jest to zło przydawać do zła"
Wiem, jak trudno dojść do siebie po pierwszym szoku, ale jak powiedziała Doris,  forum  pomaga wielu osobom,ale współczucie i wsparcie psychiczne, choć znaczą wiele, nie rozwiążą problemu. Siły do tego musimy znaleźć w sobie.

18

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

nadziejo mam nadzieję iż nie odebrałaś tego jako atak...bo jestem daleka od tego smile

Ja też to przeżyłam...kiedy bliscy mieli problem to doradzałam....a potem kiedy ja się pogubiłam...nikt nie umiał mi pomóc...
takie życie


Ale damy Sobię radę:)

19

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Dziękuję Wam za tyle dobrych rad, chodź nie jest proste to wszystko czytac. Prawdą jest że widzę swoje błędy ale gdybyśmy z mężem rozmawiali wcześniej to pewnie by do tego nie doszło. On nie wykazywał zbytniej ochoty na takie rozmowy. To boli.Dopiero teraz kiedy odszedł ode mnie zaczyna to troszke inacvzej wyglądać, co prawda jeszcze razem mieszkamy i pewnie dlatego tak jest.Dziś powiedział mi że nie do końca wszystko stracone jakaś ta szansa jest,ale...Do pOki jest z tą dziewczyną nie ma zamiaru myśleć o mnie,sam sie przyznał ,zakochał sie w niej .Chciałby z nią być. Ale jeżeli życie pokaże inaczej i ona go zostawi ,to nie zażeka sie niczego.Widzi że żałuje ale za bardzo zależy mu na niej.Powiedział że on jej na pewno nie żuci,jedynie na odwrót. Czy to uczciwe?Jak po niecałym miesiącu znajomości można tak sie zatracić,stracił dla niej głowę.Z jednej strony daje mi jakąś szanse na przyszłość jeszcze może wspólną a z drugiejmówi jakie to plany mają albo jakie rozmowy prowadzą.Naciska go do przeprowadzki, rozwodu a na dodatek żeby wziął rozwód kościelny.To normalne.A on jest w stanie to zrobić bo jemu zależy.I jak tu yć obiektywnym w stosunku do siebie jak druga strona zwariowała. A tak na prawde to on uważa że w ogóle nie zawinił,że wszystko to moja wina-ja jestem troszke innego zdania,ale cóż.W tej chwili jestem sama.I na prawde nie wiem czy trzymać sie myśli że sie rozstaną i wtedy spróbujemy jeszcze raz, czy wręcz odwrotnie.Za bardzo mnie to wszystko męczy,po mału nie mam siły na nic.Nie ukrywam że bardzo bym chciala aby go zostawiła, a on mi dzisiaj powiedzial że ona jest za nim i zbytnio sie nas to nie zanosi.

20

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Oj .nie rozumię dlaczego słuchasz tych jego wywodów-szczerośc tak ale szczegóły niech zostawi dla siebie.
Rani ciię tym i upokarza a ty masz go jeszcze pocieszac?
Jestes bardzo wyrozumiala i on to wykorzystuje-a zakochanie ma to do siebie ,ze zaburza normalne myślenie.
Rozwód przy trójce dzieci ?-niemożliwe
A teraz też przyczynie się do tego ,ze żyjesz w napięciu a to wpływa na dziecko.
pozdrawiam droga !

21

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

MOSIA teraz jest Ci potrzebne wsparcie rodziny i spokoj.Musisz szczęśliwie urodzic dziecko.Nie martw się nie ma tego złego co by na dobre nie wyszlo.
Twój mąż niestety ale będzie musial ponieśc konsekwencje swojego postepowania.nie ma nic za darmo,za wszystko trzeba placic ,doslownie i w przenośni.Musi Cie zabezpieczyc finansowo,pomagac w wychowaniu.Może jednak sie ocknie...
Ja bylam w podobnym wieku jak Ty gdy zostalam z dziecmi sama...przebrnęłam przez wiele zlego i dobrego ale teraz jestem z siebie dumna że dalam rade,bo wiadomo że najlatwiej się zalamąc.Ciesze sie gdy moje dorosle juz dzieci mowia że dobrze je wychowalam-dla siebie i dla spoleczeństwa.
Zyczę wytrwalości w pokonywaniu problemów.Dasz rade MOSIA!
Pozdrawiam

22

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

O rozwodzie niech zapomni na ten czas!

23 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2011-01-18 09:12:20)

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mosia współczuję Ci tego co przechodzisz.
Teraz gdy powinnaś się zająć sobą i dzieciątkiem, które niedługo się urodzi on Ci funduje tyle stresów. Dla mnie to czysty egoizm. Jeszcze te jego wywody o swojej kochance i jego rozterki. Po co tego słuchasz.

Musisz być twarda, odetnij się od jego gadania, nie słuchaj, myśl o sobie.

A młoda lala jest naiwna. Nie chciałabym faceta, który porzuca żonę w ciąży.

A co jego rodzina na to?

Pozdrawiam Cię serdecznie.

24

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Witam od 16 lat jestem w związku małżeńskim.Mój mąż jest alkoholikiem przeżyliśmy z synem(15lat) bardzo dużo przykrości i bólu.Po kolejnej awanturze szarpaniu po osiedlu i wyzwiskach wezwałam policję i kazałam mężowi opuścić mieszkanie na szczęście wynajmowaliśmy je i zadbałam wcześniej o to żeby umowa najmu była tylko na mnie gdyż i tak tylko ja jeździłam do właścicielki mieszkania i zajmowałam się płatnościami.Tylko dlatego mąż musiał opuścić mieszkanie ponieważ nie był tam zameldowany.Od pół roku nie mieszkamy razem.Zostałam sama z długami i wypłatą ok 900-1000zł gdyż pracuję na pół etatu.Dwa lata wcześniej nabrałam na siebie kredyty na kwotę ok 50000.Razem z mężem zagospodarowaliśmy te pieniądze na urządzenie w kolejnym wynajmowanym mieszkaniu i zakup samochodu.Mąż jest w dwóch kredytach współkredytobiorcą. Od kilku miesięcy nie płacę rat gdyż starcza mi tylko na opłatę za mieszkanie mąż zupełnie nie poczuwa się do obowiązku spłacania choćby części rat.Dostaję od niego 450zł alimentów na dziecko i za to musimy z dzieckiem przeżyć cały miesiąc.Pomóżcie proszę co mogę zrobić aby mąż był zobowiązany do płacenia rat.

25

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

AGA jesli jest współkredytobiorcą to odpowiada tak samo jak Ty!Powiadom firmę windykacyjna o sytuacji i niech zobowiążą w jakis sposób tez i jego...

26

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

AGA polecam Ci -forum-darmowe porady prawne,tez korzystam tam Ci podpowidza jak możesz rozwiązac swój problem.

27

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Dziękuję Kasandra nie pomyślałam o tym natomiast mam jeszcze do spłaty kartę kredytową która jest na mojego ojca a z której tylko ja i mąż korzystaliśmy na zakup żywności miesięczna rata za kartę to 430 zł ja muszę to płacić i nie wiem jak zobowiązać go do pomocy w płatności bo w końcu i on z tego przez prawie cały rok korzystał

28

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

AGA prawnie to Twój tata odpowiada za karte bo jest na niego....tu chyba nic nie zrobisz...

29

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Wejdz na forum inwestszmidh -kredyty dla zadlużonych może ta firma cos Ci pomoze.Da kredyt na dłuższy okres spłaty ale i mniejsze raty.Próbuj!

30

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Ahas ...zapomnialam przeciez na forum Netkobiety tez jest forum prawne.Szukaj pomocy bo im dłużej nie spłacasz tym gorzej poźniej to już nikt Ci nie pomoze.Narazie możesz pertraktowa,grac na zwloke...

31

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić
mosia napisał/a:

Czy ktoś z was jest w stanie mnie zrozumieć i w jakiś sposób doradzić? Mam 28 lat i dwoje dzieci,teraz jestem w ciąży i za 9 tygodni rodzę. Byłam z mężem 9 lat a od roku po ślubie. Mój świat zawalił się na początku grudnia,kiedy to on powiedział mi że odchoszi,nie jest w stanie ze mną dłużej wytrzymać. Ma dość mojego charakteru, kłutni i awantur które nieraz wszczynałam faktycznie bez powodu.

mosia-dlaczego jestescie rok po ślubie.  Czyli rok temu nie miał dośc twojego charakteru i nagle to Ty jesteś wszystkiemu winna . Ja bym go pogoniła dziś jak mówi  że koniec,tym bardziej że nie myślał czy tobie takie rewelacje w ciąży pasują .

32

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

moze nic nowego nie wystukam ale po prostu ręce opadaja delikatnie mówiac...
cóż to z amężczyzna , ojciec , cżłowiek jesli tak postepuje??/ to zwyczajny prostak i cham który mysli jedynie o sobie!!!!!!!!!!!!
MOSIA musisz uwierzyć w siebie , im dalej w las tym gorzej uwierz ..
chciałabyś żeby był z Tobą z litości???????
mój ojciec zdradzał mamę dośc regularnie , dość regularnie skrzydła amora mu odrastały , zakochiwał sie.. nie liczyła się wtedy mama , ja jego dziecko...
nie raz mówię o tym mojej mamie że nie rozumiem jej intencji.. była młoda , miała co prawda 1 dziecko , pracę , blisko mame , mogła zostawić ojca i układać sobie życie bo ONO JEST TYLKO JEDNO!!!!!!!!!!!!
dziś widzże że są kompletnie nie dograni , całkiem inne rzeczy ich interesują całkiem inne podejście do różnistych spraw.. co prawda są razem ale wiem , rozmawiam o tym  z mamą , po co to wszystko że mogła inaczej... odpowiada mi .. no widzisz co teraz mogę zrobić.. i tak trwa..
facet który bez oporów mówi kobiecie takie słowa , zwłaszcza kobiecie która za chwilę urodzi jego dziecko to zwykły drań nie zasługujący  na Ciebie.. a te jego marne słowa ze może jest szansa to jego zwykła asekuracja że jak z kochanką się nie uda to zostanie mu sprawdzona żona w twojej osobie..

przepraszam nie miałam intencji Ciebie urazić , ale samą mnie zdenerwował twój facet....

33

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mnie tez zdenerwowala ta historia,w glowie mi sie to nie miesci,gosciu nie ma za grosz kultury, jest dzieciakiem I podla swinia.Kobiet w ciazy nie powinno sie denerwowac, a on tu jeszcze z textem ze ona chce bym sie rozwiozl,a jej rodzice nic nie wiedza bla bla normalnie tak bym mu natrzaskala po gebie, dzieciorob piep..zrobic to umial ale juz sie poczuc nie potrafi.Dziewczyno olej go Bo nic dobrego z nim miec nie bedziesz,dasz se rade a to ze masz dzieci nie skresla Cie wcale abys kiedys poznala prawdziwego mezczyzne a nie kalesony;)

34

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mosia - na Twoim miejscu wywaliłabym go z domu juz teraz i nie czekała do czerwca czy do lipca . Kobieto nawet jeśli go kochasz zrozum że on traktuje Cie jak zużyty przedmiot ! Zachowuje się jak kompletny idiota i palant . Złóż pozew o rozwód , niech płaci alimenty i po kłopocie . I jestem pewna ze jeszcze będzie błagał Cie na kolanach żebyś pozwoliła mu wrócić ! Bo ta jego panienka zostawi go bo szybko się nim znudzi .

35

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mój mąż zostawił mnie po 16 latach małżeństwa. Poznał jakąś panią na portalu randkowym i uwaza, że jest kobietą, na którą czekał całe zycie. Zostałam sama z dorastającym synem i nie mam już siły by być dzielną i jakoś sobie radzić. Na początku myślałam, ze mu przejdzie, że sie opamięta, że wróci do domu ( wyprowadził się do swoich rodziców), ale teraz coraz częściej myślę, że to już koniec, że nie będziemy już razem. jak mam żyć?

36

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić
bumerang napisał/a:

jak mam żyć?

Bumerang, normalnie...Wiem, wiem...ale musisz sie starać.
Nie chciej, aby mu przeszło. Nie możesz przecież przyjąć pod swój dach zdrajcy, bo nigdy nie będziesz pewna, co wywinie Ci w najbliższym czasie.

Bierz rozwód z orzeczeniem o winie, każ sobie płacić duże alimenty. Masz przecież syna, któremu też załamał się grunt pod nogami, może bardziej, niż Tobie. Pokaż kochasiowi, że dasz radę! W cholerę z nim!

37

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Dziękuje, że odpisałas . Kiedy trudno jest żyć bez człowieka, którego się kocha i z którym przeżyło sie tyle lat, tyle wspaniałych lat. Byłam szczęśliwa, nigdy nie podejrzewałam mojego męża, nie sprawdzałam go, uważałam, że związek to przede wszystkim wzajemne zaufanie. Może nie strałam sie wystarczająco, nie wiedziałam, ze to co dał nam los, nie musi trwać do końca życia. Teraz czuje się taka ponizona, samotna, bezradna.

38

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Jacy nieodpowiedzialni są niektórzy mężczyźni. Tacy jak Twój mąż, Bumerang. Ale co się dziwić jeśli się ma rodziców, którzy przyjmują pod swój dach syna, któremu znudziło sie małżenstwo. Poznał inną panią i opuszcza swoje dziecko! Mój dorosły i żonaty syn wie, że gdyby coś takiego zrobił, nie pozwoliłabym na jego powrót pod nasz dach. Musiałby sam wypić piwo, którego nawarzył. A tak, to Twój mąż nie ponosi żadnych konsekwencji, mieszka u rodziców i pewnie matka mu gacie pierze i podstawia obiad pod nos. Może i alimenty będzie za niego płacić? Gdy się ma takie zaplecze to nic dziwnego, że facet nie mysli o konsekwencjach swoich romansów i zachowuje się jak niedojrzały licealista.

A jak żyć? Zwyczajnie, codziennością. Kiedyś Twój szok minie, czas zrobi swoje.

39

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić
bumerang napisał/a:

Mój mąż zostawił mnie po 16 latach małżeństwa. Poznał jakąś panią na portalu randkowym i uwaza, że jest kobietą, na którą czekał całe zycie. Zostałam sama z dorastającym synem i nie mam już siły by być dzielną i jakoś sobie radzić. Na początku myślałam, ze mu przejdzie, że sie opamięta, że wróci do domu ( wyprowadził się do swoich rodziców), ale teraz coraz częściej myślę, że to już koniec, że nie będziemy już razem. jak mam żyć?

Z dumnie podniesioną głową. Bez błagania go o powrót.Wiem, stawanie na własnych nogach jest trudne, a zwłaszcza, gdy jest się tą porzuconą, bo towarzyszy temu poczucie krzywdy, odrzucenia. Nie chciałabyś przecież, by wrócił do Ciebie z litości, z poczucia winy, bo nieustannie myślałby o tej drugiej. Kiedyś oprzytomnieje, przejdzie mu to ślepe zauroczenie. Jeden z psychologów zdefiniował zakochanie jako okresową niedyspozycję psychiczną, kiedy człowiek nie jest w stanie racjonalnie myśleć, spostrzegać, zdroworozsądkowo myśleć. Twój mąż jest teraz właśnie w stanie takiej niedyspozycji. To jest rodzaj takiej niezamierzonej, na własne życzenie, choroby. Spróbuj uzbroić się w cierpliwość. Wasz syn cierpi pewnie nie mniej od Ciebie. Potrzebuje bardzo Twego wsparcia.Może tego nie mówi, ale liczy na Twoją pomoc. Zwłaszcza, że jest w tak trudnym okresie rozwoju. Jego świat tez się zawalił.
  Wierzę, że znajdziesz w sobie dość siły do pokonania tego, zwłaszcza emocjonalnego kryzysu. Po pewnym czasie stwierdzisz, że jesteś silniejsza, niż się o to podejrzewałaś. Wiem, że możliwość mówienia o swoich rozterkach, o towarzyszącym bólu przynosi dużą ulgę. Pisz więc, wyrzucaj z siebie te bolesne uczucia, bo tu, na tym forum znajdziesz wiele zrozumienia u kobiet, które miały podobne przejścia.
   Te czarne, burzowe chmury przejdą, wyjrzy znowu słońce. Z całą pewnością!
Z głębi serca tego życzę!

40

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Dziekuje Wam wszystkim. nigdy nie patrzyłam na swoich teściów tak jak zasugerowałam mi Marlena, teraz wiem, że jest w tym wiele racji. Rodzice mojego męża przyjęli go z otwartymi ramionami, jego mama pierze mu, sprząta i codziennie po pracy podstawia pod nos świeży i ciepły obiadek. Mam wrazenie, że całą winą za nasze rozstanie obarczają mnie, choc mój teść wydaję się, jest mi bardziej przychylny. Wiem to, bo rozmawiałam z nimi po naszym rozstaniu. Nie chce palic za sobą wszystkich mostów, chcę aby moje dziecko miało dziadków, aby było szczęśliwe.

41

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Nie pal mostów. Synowi potrzebni są dziadkowie.

42

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

bumerang- prawdą jest to co dziewczyny ci napisały kochany synuś mamusi nie odczuł w żaden sposób że coś stracił, że zmieniły się wrunki jego bytowania -dlaczego?? Co do codziennych spraw jest mamusia która pewnie jeszcze bardziej mu dogadza niż wcześniej bo on bidusia wyprowadził się od złej żony, nie stracił nic bo twoje nastawienie że go kochasz i jesteś w stanie mu wybaczyć i pozwolić wrócić poczytuje jako swoją gwarancję że jeśli coś nie wyjdzie to wróci z kwiatkani , że złazi w oczach a ty nie dośc że go przyjmiesz to jeszcze z wdzięczności będziesz mu dogadzać żeby tylko nie odszedł - I TO JEST BŁĄD!!!! Co do teściowej nic nie możesz zrobić ale możesz zrobić coś ze sobę i swoim nastawieniem do egoisty. Wiem że go kochasz, że była byś wstanie iść na kolanach do Częstochowy byle wszystko było jak dawniej, ale nie możesz tak robić - wypłacz się, wykrzycz, ale gdy z nim będziesz rozmawiać stań się twarda, nie nażekaj, nie proś bądź rzeczowa - da mu to do myślenia. Faceci nie lubią być zaskakiwani a w tej sytuacji poczuje się niepewnie i to będzie twój plus, zacznie się zastanawiać , popatrzy na ciebie nie jak na "starą dobrze znaną żonę" ale jak na nowy obiekt zainteresowania. Dlatego nerwy na wodzy, uśmiech przyklejony do twarzy i do boju możesz tym tylko zyskać bo już niec nie możesz stracić. Uwierz to dział cuda.

43 Ostatnio edytowany przez klopsik (2011-12-17 11:37:03)

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mosiu - jestem ciekawa jak zakończyła się Twoja historia, a właściwie jak się toczy... mój egoistyczny jeszcze mąż postąpił podobnie, z tym, że dowiedziałam się o wszystkim miesiąc po porodzie, ich znajomość zaczęła się jak byłam w siódmym miesiącu. zresztą to nie jest istotne.
był ze mną, rodził dziecko, przecinał pępowinę, a potem jakby nigdy nic poszedł na noc do innej... jej to nie przeszkadzało, jemu też nie - grunt to mieć gdzie włożyć.
Taka jest prawda o moim wydawałoby się facecie. ale obrażałabym mężczyzn. tak nie postępuje facet. nawet brak mi określenia kto(co?)
jak byłam z dzieckiem w domu to pojechał sobie na urlop - a ja durna wierzyłam że sam... jeszcze mu powiedziałam jedź, jak musisz, każdy ma swoje potrzeby - usłyszałam doceniam to...
no i pojechał NASZYM autem nad morze z blondyną ze sztucznym biustem... FUJ
czuję obrzydzenie do nich.
no i klasycznie , potem stwierdził, że to jego druga połówka itd.
Teraz jestem z dziećmi, mały ma prawie pięć miesięcy, jest cuuudowny a on póki co odgrywa rolę niedzielnego tatusia.

44

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Oj!wyjątkiem nie jestem.Mój już eks-mąż zdradzał mnie 3lata z 5lat naszego małżeństwa.Odchodził-wracał-odchodził-wracał...i tak 5 razy...aż to ja dojrzałam do decyzji,że MAM DOŚĆ!!!I nie pozwoliłam,aby po raz kolejny wrócił.Ale był zdziwiony.
Dziś on jest sam,ja co prawda przeżyłam jeszcze jeden nieudany związek,ale dziś osiągnęłam stabilizację...jestem z mężczyzną który kocha moje dzieciaki,podobno mnie też,mam fajną pracę,autko,domek na wsi...zajęło mi to 5 lat zanim naprawdę stanęłam na nogi.
I wiecie co?on do dziś nie daje mi spokoju!Byłoby mu łatwiej,gdybym się stoczyła,zmarniała jako kobieta...a tu nie!ja żyję i to całkiem dobrze.
Trzymajcie się kobiety!

45

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Widząc co przeżywacie z perspektywy dziecka które widzi rodziców którzy cały czas się kłócą nie róbcie tego im. Nie błagajcie swojego faceta a powrót do domu. Dacie sobie bez niego radę. Największy ból to rozstania i powroty a dzieci to najbardziej przeżywają. Kobiety dacie sobie radę weźcie życie w swoje ręce. Bo czego nie zrobicie same to nikt wam tego nie da.

46 Ostatnio edytowany przez klopsik (2012-01-21 23:10:34)

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

mosiu jak tam Twoje sprawy. Mam nadzieję, że z dzieciątkiem wszystko w porządku

47

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Prawie wszyscy faceci zachowują się jak dzieci czasami nawet jeszcze na emeryturze. Wątpię żebyś mogła temu jakoś sensownie zaradzić bo nawet jak oni się rozstaną to chyba szanse że wróci są na prawdę nikłe. Jedyne co możesz zrobić to spróbuj zacząć się zmieniać bo od tego wszystko się powinno zaczynać. Nie próbuj z nim dyskutować tylko bądź dla niego milsza i to co on ci zarzuca że nie robisz postaraj się zacząć robić o ile to nie są jego wielkie wymysły bo mu się chce. Zmieniaj się a może to coś da

48

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Czytając Twoje słowa nie jestem w stanie stłumic złosci na Twojego męża,kochanie on jest całkowicie nie dojrzały,28 letni samiec to jeszcze chłopiec,wg moich doswiadczem(obserwacji) męzczyzna dojrzewa tak po 35 rż...Choc znam i 40kilkuletnie przypadki,niestety:( Sama jego niedojrzałośc nie zwalnia go z poczucia obowiązku wychowywania dzieci i dbania o rodzinę którą sam założył!
Prawdą jest ze zyjemy w czasach gdzie rodzina/małżenstwo nie są modne,ba,w niektórych kręgach wrecz wstydliwe,ach jej kobietko.
Przemyślałam wszystko i wiem co powinnas zrobic!
Pójśc do rodziców tej dziewczyny i spokojnie(bez awantur) z nimi porozmawiac..jesli są konserwatywni i staroswieccy to nie dosc ze powinni zakazac im spotykania sie ale tez moga rozmawiac z Twoim mężem,wierzę że jesli zostanie sam to wróci do Ciebie i napewno tak będzie!Naprawdę!
A jesli go kochasz i dla dobra dzieci..jak przemysli swoje:) to przyjmij go z powrotem,z czasem bedzie starał się nadrobic wszystko!
Trzymaj sie kochanie

49

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Witam potrafie Ciebie zrozumieć chociaz nie do konca mój mąz po 11 latach zostawił mnie z 2 dzieci w wieku 5 i 9 w perfidny sposób powiesił sie dokładnie 3 grudnia 2011 zostałam sama z problemami z kredytem i bez zadnych szans na lepsze jutro,wynajmuje mieszkanie córcia przed komunia bank mnie sciga za długi powiesił sie jako nn prokurator na nim siedział sledztwo umozono zrobił to z wielkiej chorej zazdrości nie raz czułam reke jego na ciele i ślad przez tydzien ale kochałam go,teraz obwiniam sie za jego smierc nie potrafie sobie z nia poradzic czas zamiast goic rany to pogłebia i choc lecze sie psychiatrycznie to wciaz o nim mysle miłość jest ślepa jest ból smutek morze wylanych łez ale i złość ale mam dla kogo życ dzieci to jest moja ostoja choc mysle nie raz o tym co on to wiem ze nie moge musze być silna dla dziewczyn

50

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Witaj...
Właśnie skończyłam czytać twój post....na forum...powiem tak nie dziwi mnie typ faceta którego ty masz może dlatego nie dziwi bo na takiego samego łotra trafiłam...nie dawałam sobie z tym rady... postanowiłam właśnie tutaj wszystko wykrzyczeć...na mój post odpowiedziało wiele kobiet wspierało mnie co przyczyniło się do tego że odeszłam sama w dniu wczorajszym...również jestem w ciąży on nie chce znać dziecka...co prawda nie przyznał się do żadnej kobiety...ale to chyba kwestia czasu...obrócił całą moją rodzinę przeciwko mnie opowiadając przeróżne kłamstwa....ale wróćmy do twojego problemu....
moim zdaniem powinnaś z podniesioną głową sama zakończyć ten związek...wiem wiem łatwo się mówi wiem co czujesz mnie też serce pęka bo kocham tego łotra ale....nosisz w sobie dzieciątko które cierpi tylko z powodu niby kochającego tatusia...poczekaj sielanka nie potrwa zbyt długo...nowej kobiecie szybko otworzą się oczka...gdy nowy partner będzie niestety MUSIAŁ ponieść finansową część swoich decyzji...każda młoda kobieta chce mieć partnera bez zobowiązań...trójka dzieci mówisz...to alimenty....i ciężko im będzie zacząć niby od nowa....
kochana głowa do góry...pokaż jemu że dasz rade że...nie jest bogiem za którego się uważa...nie płaszcz się przed nim...walczyłaś próbowałaś...wyciągałaś rękę na zgodę...PAMIĘTAJ za rozpad czegoś zawsze winne są dwie strony !!!...a nie tylko ty...każda kobieta na swój sposób ma trudny charakter....
KOKO DŻAMBO I DO PRZODU....on się jeszcze obudzi z ręką w nocniku...
trzymaj się kochana :*

51 Ostatnio edytowany przez gagusia83 (2012-03-31 22:18:09)

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Hej kobiety

Żyjemy chyba w czasach, kiedy to rozstania, zdrady, niedojrzałe decyzje są na porządku dziennym. Ode mnie mąż wyprowadził się dwa m-ce temu. Małżeństwem jesteśmy od 3 lat. Byliśmy naprawdę cudownym małżeństwem. Kochaliśmy się i szanowaliśmy. mamy synka. Mąż zmienił się bardzo w ciągu kilku ostatnich m-cy. I nie stoi za tym inna kobieta. Wiem to na 100%. Chodzi tylko i wyłącznie o kasę i przerost ambicji nad możliwościami mojego męża. Problemy pojawiły się wraz z kłopotami finansowymi. Mąż swoje frustracje związane z pracą i kasą przynosił do domu. Ciągle siedział przed komputerem i myślał co by tu zrobić żeby zarobić itp. Nie mogłam sie nawet przytulić a jak chciałam podtrzymać go na duchu uznawał to za moją beztroskę i nie robienie sobie nic poważnego z tej sytuacji. Muszę dodać że rzuciłam pracę tzn jestem na wychowawczym by móc spędzać ten czas z dzieckiem by mój mąż mógł oddać się pracy i spełnianiu nota bene naszych wspólnych marzeń. Taki był między nami układ ja jestem w domu a on zapewnia nam byt. Zaproponowałam mężowi że może wrócę do pracy i jakoś podzielimy swoje obowiązki na co on nie chciał przystać po czym podczas jednej z rozmów, kiedy chciałam się do niego przytulić on odpowiedział mi że zamiast się przytulać powinnam pomyśleć skąd tu kasę skombinować. Dziewczyny jakbym w pysk dostała! To ja przez 3 lata nie spełniałam sie zawodowo bo postawiłam rodzinę i jego ambicję  na pierwszym planie a on do mnie z takim tekstem. Boże przepłakałam całą noc w poduszkę. Wykorzystał moje siedzenie w domu byleby się samemu wybielić. Nigdy nie dawałam mu do zrozumienia że jest jakimś PAROBEM. Dla mnie on i synek są najważniejsi na świecie i choćby było ,,chłodno i głodno" będzie dobrze bylebyśmy byli razem. Pieniadze raz sa raz ich nie ma i trzeba sie na to uodpornić. Mój mąż tego nie mógł zrobić A efektem tego była jego ,,ucieczka" do rodziców. No i oczywiście musiało temu towarzyszyć parę gorzkich słów skierowanych do mnie. mianowicie że on już mnie nie kocha i że nigdy go nie wspierałam. Nie mogłam się z tym pogodzić. W efekcie wylądowałam u psychologa, gdyż obwiniałam sama siebie o to co sie wydarzyła. Mój mąż wzbudził we mnie poczucie tej winy m.in. słowami, że ,,powinnam pomysleć skąd tu kasę wziąć" Obwiniałam siebie o problemy finansowe. Że przez to mnie zostawił. Choć nigdy nie rozpierdzielałam pieniędzy, konsultowałam z nim każdy mój wydatek. Chciałam byśmy odkładali coś na ,,czarną godzinę" Nie należę do osób, które własne przyjemności stawiają na pierwszym miejscu. Pani psycholog stwierdziła, że mam syndrom osoby współuzależnionej od męża. Żyje jego problemami, martwię się oniego zapominając o sobie. i to mnie zgubiło gdyż nie stawiałam siebie na pierwszym miejscu tylko zawsze na szarym końcu.
Nie mam żalu do męża o to co się stało. Może dobrze ze to wyszło teraz a nie za 10 lat. Liczę, ze wszystko się ułoży. Psycholog poradziła mi żebym nie robiła żadnych ruchów ponieważ kazdy mój krok do przodu może być jego krokiem do tyłu. Więc czekam a minęły już 2 m-ce. Mąż ma straszne huśtawki nastrojów jednego dnia potrafi być miły zaś drugiego traktuje mnie jak największego wroga. chciałam namówic go na wspólna wizyte u psychologa ale on o tym nie chce słyszeć. Więc moje ,,solowe" wizyty u niej sa zbędnę, gdyż stwierdziła ze nie jest w stanie nam pomóc przy takim układzie.
ja wiem że mąż jest bardzo zagubiony zawsze był nerwowy. nie lubił jak ktoś dawał mu rady. Wiedziałam za jakiego człowieka wychodzę i z jakiej rodziny on pochodzi. W jego rodzinie nie było nie ma i nie bedzie chyba nigdy miłości. Ale on zawsze mi obiecywał że z nami bedzie inaczej że kocha mnie bardzo i zawsze będzie i żebym nigdy w to nie wątpiła. I nie wątpie w to po dziś dzień. jeszcze na tydzień przed jego odejściem przytulił mnie i powiedział, ze mnie kocha I nie były to słowa wypowiedziane ot tak Kobieta to wyczuje wink. Cała sytuacja bardzo go przerosła. Wziął za dużo obowiązków na siebie i nie mógł sobie z tym poradzić i najlepszym wyjściem była ucieczka. Jestem osoba bardzo wrażliwą i uczuciowa. Zawsze obiecywałam sobie ze jak wyjdę za maż męża będę traktowała jak własnego ojca, którego kocham nad zycie. Wiadomo były między nami sprzeczki ale takie powazne to juz naprawdę na krótki czas przed jego wyprowadzką. Wszystko sie już wtedy tak skumulowało że również powiedziałąm mu ze nie mogę znieść takiego zobojętnienia wobec mojej osoby, tego ,,parcia" na kasę że jak mu nie pasuje to wio. I chyba czekał na to aż mu uchylę tą furtkę. I stało sie jak sie stało.
teraz wiem że potrzeba jest czasu na przemyślenie całej tej sytuacji i przeanalizowaniu co jest tak naprawdę ważniejsze czy rodzina czy pieniadze za wszelka cenę. ja patrząc z perspektywy kobiety zajmującej sie dzieckiem i domem dostrzegam inne wartosci - bardziej duchowe. Chcę aby mąż mnie przytulał, doceniał to co robię, że pomimo ,,siedzenia" w domu odwalam kawał dobrej roboty i za to mnie właśnie KOCHA. Od dawna tego nie usłyszałam i to nasilało  moja złość. Nie miałam jak mu pomóc jedynie dobrym słowem i wsparciem. Tym że zawsze będę przy nim i że kasa będzie ale w najmniej oczekiwanym momencie bo jak jej sie będzie chciało za wszelką cenę nigdy się jej mieć nie będzie.
Mąż musi podjąć poważne postanowienia. Albo ratujemy wspólnie nasze małżeństwo, rozmawiamy o swoich problemach szczerze albo każde idzie w swoim kierunku choć wiem że jest człowiekiem zbyt dumnym i ta właśnie duma nie pozwoli mu do nas wrócić gdyz mieszkaliśmy z moimi rodzicami i dla niego jest to jeszcze gorszy wstyd. Jest bardzo dobrym człowiekiem. kocha synka, bardzo mnie wspierał w ciąży i po porodzie a to świadczy o mężczyźnie. Przeszedł załamanie a ja nie jestem mu w stanie nawet pomóc choc bardzo bym tego chciała. Nie chce tylko tak łatwo przekreślać tego co wspólnie tworzylismy dla siebie i synka. chciałabym aby wszystko sie ułożyło ale na to potrzeba czasu i chęci. Ja dałam mu do zrozumienia że tego chcę a od niego zależy reszta. mam stały kontakt z jego bratem. Wiem że nie ma nikogo innego i wszyscy zauważyli ze bardzo sie zmienił i zamknął w sobie. Zawsze uchodziliśmy za wzór małżeństwa bo naprawdę sie kochaliśmy i szanowaliśmy. Lecz rutyna dnia codziennego bardzo nas zgubiła i oddaliła od siebie.
W każdym bądź razie cały czas sobie tłumaczę ze jakby nie było będzie dobrze. Czy bedziemy razem czy też nie. Musze tak podchodzić do sprawy dla siebie samej i dla synka.

Przepraszam Was kobietki za tą ,,mini nowelę" ale uznałam że moja historia tez zadziała ku pokrzepieniu serc. W wielu małżeństwach kryzysy powstają przez pieniadze a raczej ich brak. Wiec kochane kobiety jeżeli byłyście nastawione na traktowanie swoich mężów jako ,,maszynki do zarabiania szmalu" - przystopujcie. Ja mimo że tak nie robiłam i tak straciłam poniekąd męża (choc mam nadzieje ze sie wszystko ułoży. Ale wiem że wielu mężów właśnie przez brak akceptacji ze strony swoich żon odchodzi. Facetów dzieli sie na tych którzy chca być przutulani i wspierani i na tych którzy są typowymi samcami i sami chca do wszystkiego dojść. wy same wiecie jakich macie mężów więc pielęgnujcie waszą miłość na taki właśnie sposób wink

Dziewczyny, jeżeli chcecie podzielić sie swoimi spostrzeżeniami a może nawet któraś z was miała podobny problem napiszcie do mnie na maila. Chętnie wczytam sie w wasze opinie na ten temat. może któras wyszła z tego obronna ręką i uratowała swoje małżeństwo jakimiś sposobami, które i ja mogłabym wykorzystać? Czekam na jakieś info wink

52

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Ja jestem meszczyzna nazywam sie Grzegorz mieszkam w UK, kobieta zostawila mnie z 3 miesieczna coreczka teraz ma joz 11 miesiecy poczatek byl najtrudniejszy ale teraz nie jest juz tak zle a mala daje duzo radosci to rekompensuje trud tak wiec nie myslcie ze to sie zdarza tylko kobietom chociaz zanim mnie to spotkalo sam tak myslalem... dodam jeszcze tylko ze matka jest angielka a jestem pewny ze zadna normalna polka matka by tak nie postapila natomiast tu na tych wyspach tu jest dopiero zepsucie i mnostwo smieci..... ale najwazniejsze nie poddawac sie i wiadomo dziecko jest zawsze na 1 miejscu...........................

Tata

53

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Nie chce wychowywać swoich dzieci trudno. - Do tego go nie zmusisz. Ale żądaj alimentów najlepiej po 1000 zł na każde dziecko! to przyziemne ale sprawy finansowe są dla Ciebie teraz b. ważne.
On na Ciebie nie zasługuje.

54

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

error323 jesli chodzi o odpowiedzialnosc to jestes prawdziwym mezczyzna.
Twoja kobieta zachowala sie podle...3 miesieczne dziecko zostawic, przeciez takie malenstwo potrzebuje matki.
Podziwiam i mam gleboki szacunek do ojcow ktorzy samotnie wychowuja dzieci, moze wlasnie dlatego ze tak malo ich jest, na ogol to kobiety maja ten silny instynkt opiekunczy, az ciezko przyjac do wiadomosci ze sa takie odstepstwa.

55

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Kochana Mosiu, piszę do Ciebie tylko po to żeby Ci pomóc i mam nadzieję że to Ci naprawdę pomoże. Przeżyłam bardzo podobną historię do Twojej, ale nie będę jej opowiadać, tylko powiem Ci co powinnaś zrobić, żeby ten tuman Twój mąż się ocknął, bo on nie jest taki zły tylko zaczarowany obecnie. W końcu znacie się sporo czasu.
Domyślam się, że byłaś czasem jędzowata i wiem co to znaczy, bo też taka byłam. Jest ciężko i to do czego chcę Cię "zmusić" nie będzie łatwe, ale da się zrobić.
1. Widzisz się z nim na co dzień i on też widzi Twoje przybicie i smutek i na bank go to drażni i tym bardziej do Ciebie zniechęca i uwierz mi że chce jak najdalej uciec od Ciebie żeby pozbyć się poczucia winy, bo na bank je ma, ale w życiu się nie przyzna: ot co: facet. Zacznij się uśmiechać, na początku będzie to sztuczne, ale z czasem Cię rozluźni. Uśmiechaj się wszędzie i do każdego, nawet do niego smile puść mu czasem oko......to mu odbierze ciut odrobiny jego poczucia maczo.
2. Wychodź częściej do ludzi, na spacerek, nawet sama, zapraszaj kogoś do siebie, koleżankę, kolegę jak masz to tym bardziej, facet jak pies ogrodnika - KAŻDY!!! Nawet jak się wyprowadzi to i tak mając wiele wspólnych spraw będziecie się widywać i on będzie obserwował te zmiany, będzie widział że coś się dzieje w Twoim życiu.
3. Znajdź sobie ciekawe zajęcie, najlepiej spróbuj na ile twój stan pozwoli zająć się czymś czym zawsze chciałaś się zająć, lub czymś w czym nie byłaś zbyt dobra, no nie wiem co dać za przykład, bo ja zaczęłam grać w tenisa.... takie dodatkowe zajęcie po pierwsze: odciągnie Cię od myślenia wiecznie o nim a po drugie doda Ci poczucia własnej wartości, pewności siebie i satysfakcji.
4. Jak już się lepiej poczujesz i zrozumiesz, że świat się nie skończył, że czy z nim czy bez niego to będziesz żyć zacznij go ignorować, unikać, ale tak żeby jednak wiedział co nieco. Trzymaj go na dystans, odmawiaj mu jak czegoś będzie potrzebował i koniecznie utrzymuj dobre relacje z jego rodziną.
5. Nie wiem na ile jesteś osobą wierzącą, ale pamiętaj że wiara czyni cuda i to prawda. Uwierz w to że znów będziecie razem, nie narzucaj mu się nigdy, staraj się go nie prosić o wiele, spraw żeby poczuł się niepotrzebny. A ty wyobrażaj sobie codziennie przed snem, że jesteście razem, wyobrażaj sobie dokładnie, nie wiem, że siedzicie przytuleni w kinie, czy że razem biegacie po łące.....jakieś miłe obrazy stwórz w swojej głowie. Postaraj się uwierzyć że to już się stało ciesz się tym i codziennie za to dziękuj komu chcesz, bo nie wiem czy w Boga wierzysz.
6. To jest już ostatnia kwestia. Faceci uwielbiają jak się ich słucha, uwielbiają opowiadać o sobie, kochają wzbudzać zainteresowanie. Dlatego jak już wszystkie punkty będziesz miała za sobą i będziecie mieli okazję pogadać, okaż mu zainteresowanie, pozwól mu opowiadać o swoich sukcesach, zadawaj czasem pytania, nie przerywaj mu w wypowiedzi, zachęcaj go wręcz do tego żeby się wygadał.

Podsumowując: facet nie jest złożonym instrumentem i można się szybko go nauczyć, Ty znasz go lepiej niż ta młoda lala. Pamiętaj że on jest tylko zauroczony i nie wiele ją zna, po pewnym czasie zabraknie mu Ciebie i Twojego zrozumienia, nawyków które zna, pewnej miłości i akceptacji, zapachów i wielu wielu innych drobiazgów. Być może Twoje życie się zmieni na tyle, że przestanie Ci zależeć tak bardzo a on to na bank odczuje. Kiedy ludzie są ze sobą długo przyzwyczajają się. Nowości czasem ich zaślepiają, ale mija czas i okazuje się że te nowe "funkcje" które były takie łał nic nie zmieniły, bo po czasie się znudziły i okazały się nieprzydatne, były tylko bajerem.
Zobaczysz, że będzie chciał wrócić, bo zobaczy Ciebie w nowej wersji, przypomni sobie za co tak bardzo Cię pokochał i dlaczego chce być z Tobą.
Nie lamentuj, bo to w niczym Ci nie pomoże, jak chcesz to się porządnie na niego obraź bo sobie zasłużył. Nigdy przenigdy nie obarczaj się winą, ale spójrz obiektywnie na to co on Ci zarzuca i jeśli się da to pokaż mu, że się myli. Jednak dla siebie samej wyciągnij z tych zarzutów wnioski, bo w każdym kłamstwie jest ziarnko prawdy.
Dziewczyno do boju i powodzenia.
Uda się na 100% tylko uwierz w siebie.
PS: Nie skupiaj całej uwagi na nim, bo wokół życie płynie dalej, rozejrzyj się i nie trać obrazu rzeczywistości.

56

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

witaj, dzis pierwszy raz się zalogowałam na tym portalu.Pierwszy raz na takim forum jestem.Przeczytałam Twoją historię jest naprawde wzruszajaca.Byłam niedawno w takiej samej sytuacji co Ty.Że nie dość że mąż mnie zdradzał to jeszcze przez miesiąc mieszkałam z nim pod jednym dachem.Jestem w ciąży i mamy razem synka.Jest ciężko.wkońcu się wyprowadziłam do swojej mamy mimo że kochałam swego męża.Nie zdradzałam go ani nic,nie spotykałam się z zadnym innym, on stwierdził po 4 latach małżeństwa ze mnie nie kocha i zaczął się spotykać ze swoją dawną miłościa ktora sama wychowywała dziecko i do tego młodsza była.Między nami zaczęło dochodzić do kłutni, szarpanin do wszystkiego, wyprowadziłam się w strony rodzinne.Przyjechałam na 3 dni i przyprowadziłam naszego synka ktory ma 3 lata jemu,bo nawet nie przyjezdzal po niego.Poszedł ze mna na usg,już nie walczyłam o niego dałam sobie spokój.i w ostatni dzień przed naszym wyjazdem nasz syn nas ponownie połączył.Co racja to racja zdradziłmnie ale ze względu na dzieci mu przebaczyłam.na ten moment nie załuje swojej decyzji chociaz mam obawy ze znow zaczna sdie spotykac.Nie wiem jak to się potoczy na ten moment żyjemy razem ale czas pokaże tylko coś nie tak to wtedy nawet nie zamierzam się zastanawiać nad decyzja.wiem ze dam rade sama z dziećmi,także uwierz mi ze każda kobieta poradzi sobie bez faceta.Ja przez miesiąc czasu walczyłam o niego potem dałam sobie spokój.nie miałam innego wyjścia.Ale dziecko przewazyło nad wszystkim.

57

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

olej go poprostu kochana według mnie choc wiem że to cięzko szkoda nerwów twoich na niego

58

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Mosiu napisz prosze co bylo dalej... Ja mialam podobnie, dzisiaj jestem szczesliwa smile

59

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Witam, jestem tu Nowa również znajduje się w podobnej sytuacji. Mój były partner a ojciec mojej córki zostawił nas 3 miesiąc temu. Na początku powodem było to ze nie potrafiliśmy się porozumieć ale z czasem doszły do mnie wieści ze on spotyka się ze swoją kuzynka ( drugie pokolenie) wyłonił mnie z córką córką domu. Któregoś Ktoregos dnia pojechałam w odwiedziny i przejrzałam jego wiadomości i zobaczyłam coś co nie powinnam zobaczyć on w tym zaspie był na wakacjach z kuzynka. Zobaczyłam ze ona pisała do niego ze go kocha a on nie został jej dłużny i pisał również ze ja kocha.. po przeczytaniu tych wiadomości zadzwoniłam do niego krzycząc mu prze telefon ze znam powód odejścia jego ze zostawił nas dla kuzynki która jest w ciąży z innym.. to był cios prosto w serce.. on tłumaczył mi się ze nie wie czemu jej tak pisał ze on kocha nas bardzo.. przykezdza do małej nas niecałą godzinę.. Bo woli jechać do swojej kuzynki i spędzić z nią zaś niż z nami.. bardzo mnie to boli.. na obecną chwilę ona co buntuje przeciwko mnie żeby on mnie znienawidzial... kiedy dzwonię do niego to ma zajęte za każdym razem gdy przyjedzie staje się cudownym partnerem rodzicem a jak odjeżdża to znów się robi oschly i obojetny. . Chciała bym żeby wrócił do nas bo jestem w stanu mu to wybaczyć ale on nie zerwie kontaktu z kuzynka iluzje ze nic ich nie łączy łączy ją mam zdjecie jak piszą ze się kochają.. proszę daj ci mi jakieś wskazówki ja już sobie nie daje rady serce mnie boli ze posZedł do kuzynki i będZie wychowywać inne dziecko a swoją córkę odrzuci ; (

60

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Po prostu facet się zmęczył rodziną, nie dorósł do tego a teraz na dodatek znowu pieluchy, kaszki, kolki itp...
stąd ta odskocznia w ramiona młodego niezniszczonego przez celulitus ciała...
Gdzieś Ty miała oczy kobieto ?

61

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Ta kobieta go zostawi predzej czy pozniej ..bardzo jest ciezko zyc z facetem ktory ma 3 dzieci takie male dzieci...trzeba dzielic czas trzeba te dzieci akceptowac i sie starac zdobyc ich srca to jest bardzo trudne wrecz mega trudne ...pól kwiata tego swiata wiem ze to nie pocieszenie ale mam gleboka nadzieje z ulozysz sobie zycie lepiej bez tego nieodpowiedzialnego ojca twoich dzieci...a ta kobieta zostawi go i Ty bedziesz gora ale nie warto przyjmowac dziada spowrotem

62

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Wypierdol go. Nie zaluj, bedzie ciezo ale jak bedzies ulegla,on bedzie z toba robil co bedzie chcial. Wystaw walizki, zaloz sprawe o alimenty, wiem co mowie.
Dopiero wtedy on sie ogarnie inaczej nigdy to sie nie stanie.

63

Odp: Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić
Green123 napisał/a:

Ta kobieta go zostawi predzej czy pozniej ..bardzo jest ciezko zyc z facetem ktory ma 3 dzieci takie male dzieci...trzeba dzielic czas trzeba te dzieci akceptowac i sie starac zdobyc ich srca to jest bardzo trudne wrecz mega trudne ...pól kwiata tego swiata wiem ze to nie pocieszenie ale mam gleboka nadzieje z ulozysz sobie zycie lepiej bez tego nieodpowiedzialnego ojca twoich dzieci...a ta kobieta zostawi go i Ty bedziesz gora ale nie warto przyjmowac dziada spowrotem

Tylko, ze niektorzy faceci, tak jak w przypadku ojca mojego polrocznego syna, on naklamal mowej partnerce i ma syna ma wyje,,,,,

Posty [ 63 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Mąż odszedł ode mnie i zostawił mnie z dziećmi-jak sobie poradzić

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026