Quirkyalone' to słowo, które traci w tłumaczeniu. Angielskie 'quirky' oznacza kogoś, kto jest autentycznie ekscentryczny, bez pozy. W słowie 'quirky' jest dużo życzliwości, tymczasem język polski odzwierciedla kulturę, która inność traktuje z rezerwą - 'dziwak', 'oryginał'. Jedynie młodsze pokolenie aprobuje u nas inność - najbliższe definicji 'quirky' są określenia 'kosmiczny' albo 'odlotowy'. Natomiast 'alone' oznacza tyle co 'sam', ale nie 'samotny' ('lonely'). Coś jak 'w pojedynkę'. Słowo to stworzyła Sasha Cagen i zdaje się,że jest to jakiś nowy trend, może nawet moda jaka zapanowała we współczesnym świecie.
Według Sashy Cagen quirkyalone oznacza osobę, która 'nie ma nic przeciwko związkom, ale przedkłada życie w pojedynkę nad wiązanie się w pary tylko po to, aby uniknąć samotności'. Quirkyalone to romantyk XXI wieku, który buntuje się przeciwko marketingowi miłości, pocztówkom walentynkowym i obowiązkowej kolacji przy świecach w modnej restauracji. Marzy o porozumieniu 'dusz', ale z zachowaniem własnej odrębności. Zamiast 'my' mówi 'ty i ja'. Wysoko ustawia poprzeczkę. Czeka na związek, w którym będzie mógł się spełnić. Na symbiozę intelektu, ducha i ciała, jednym słowem - na wielki wybuch. Tak, to niepoprawny idealista.
Przeczytałam o tym kiedyś w "Wysokich Obcasach", ostatnio przypadkiem natknęłam się na ten egzemplarz, a jak jest z Wami? Jesteście quirkyalone?:)