canon-> dziewczyny dobrze radza,powinnas zdobyc sie na szczera rozmowe ze swoim partnerem, porozmawiac o waszym zwiazku, co do ciebie czuje itd.
Dla mnie jest to troszke dziwne ze po 3 miesiacach rozlaki on nie jest jakis steskniony tylko chce sobie odpoczac.
Wedlug mnie powinien ciebie docenic jako kobiete, jak byl chory zajmowalas sie nim, robilas sniadanka, obiadki, kolacyjki no poprostu ideal kobiety:)
Skoro on w czasie chodzenia z toba mowi ci teksty ze chce odpoczac , miec troche czasu dla siebie to co mowic o wspolnym zamieszkaniu czy byciu malzenstwem, jak wtedy para zyje ze soba non stop.
Mi sie wydaje ze zakochany facet stara sie spedzac ze swoja ukochana jak najwiecej czasu.
Ja z moim chlopakiem spotykam sie co 2 dni a jak juz nadchodzi piatek to juz jade i zostaje az do niedzieli, i bardzo czesto moj chlopak narzeka ze juz niedziela i musze juz wracac do domu bo on by chcial zebym juz tam zamieszkala.
A jak wracam w niedziele to juz w poniedzialek pyta sie kiedy sie spotkamy?
Chociaz ja jak najbardziej jestem za tym zeby mezczyzna mial swoich kolegow, spotykal sie z nimi, spedzal czas, bo w zadny sposob nie chcialabym go ograniczac.
Wiesz kochana kazdy facet jest inny, kazdy ma inny charakter, to ze on chce teraz zrobic sobie krotka przerwe to nie znaczy ze ciebie nie kocha.
Moze za bardzo zabiegasz o niego i za bardzo mu slodzisz.
Niech on sie postara troche o ciebie, bo ty moja kochana wychodzisz z siebie i dajesz mu wszystko na tacy.
Zyjesz tylko caly czas jego zyciem, sproboj skupic sie na sobie, moze zapisz sie na jakies dodatkowe zajecia, moze jakis fitness, areobik, umow sie z kolezankami--> zrob sobie babski wieczor.
I przestan pytac go czy sie za toba stesknil, niech on sam ci to wyzna.
Wedlug mnie za bardzo sie wysilasz, powinnas wrzucic na luz. Pamietaj nic na sile.
On nie jest pepkiem swiata.
Poprostu za bardzo osaczasz chlopaka ciaglymi telefonami, smsami, pytaniami czy teskni?
Co ma byc to bedzie, jesli jest ci pisany to bedziesz z nim a jesli nie to nie masz na to zadnego wplywu.
Teraz powinnas sie uspokoic, dac mu te chwile wytchnienia o ktore cie prosil, nie zadreczac telefonami i smsami, skoncentrowac sie na sobie, zaplanowac sobie jakos czas abys sie nie nudzila i nie zamartwiala zbytnio.
Ja na twoim miejscu teraz jak sie bedziecie mieli spotkac w weeekend to nie zostawaj na noc u chlopaka, nie wydluzaj na sile randki!!!, pozostaw go z niedosytem. Aby on zatesknil za kolejnym spotkaniem.
Wykrec sie ze masz na 2 dzien jakies plany, nie zostawaj na noc tam, spotkaj sie dajmy na to o 17 lub 18 gdzies na miescie, randka maxymalnie do 21 i do domu.
Nie zakanczaj randki pod zadnym pozorem u niego w chacie w postaci sniadania.
Moze poprostu za dlugie sa wasze randki i wkradla sie nuda, bo nic ciekawego nie robicie bo dajmy na to siedzicie w chacie i ogladacie telewizje.
Moze poprostu warto przerzucic sie na krotsze spotkania ale za to ciekawsze, isc do jakiegos pubu, kina, na spacerek a potem kolacja gdzies w restauracji albo razem gdzies wyskoczyc na tenisa czy squosza.
Musisz zrozumiec kochana ze teraz spotkanie z toba musi wydawac sie dla niego atrakcyjniejsze niz np popijawa z kolegami.
Jak bedziesz nadal jedzila teraz na noce do niego to nic nie zmienisz, bo nadal bedzie tak samo.
Ja mialam to samo co ty , wkradla sie nuda w spotkania bo caly czas siedzielismy w domu przed telewizorem, zdarzalo sie ze wyskakiwal wieczorem do knajpy aby pogadac z kumplami. 2 razy sie tak zdarzylo!
Wtedy sie zastanowilam i zrozumialam ze musze cos z tym fantem zrobic i wlasnie zadbalam o to aby bylo ciekawie na spotkaniach, przestalam tam przyjezdzac juz z samego rana, kilka razy bylo krotsze spotkanie na miescie a nie u niego na chacie i teraz musze powiedzec ze wszystko wrocilo do normy, jest bardzo steskniony od dluzszego czasu, juz nie wyskakuje do kolegow, wogole jak nawet zadzwonia to mowi ze nie ma mowy bo jest z dziewczyna i nigdzie nie wyjdzie i wrecz jest tak ze woli towarzystwo moje niz kolegow. I w dodatku nie spoznia sie , jest na czas:)
A tak na marginesie powinnas przestac szperac mu po telefonie i gg, wydaje mi sie ze zwiazek powinien opierac sie na zaufaniu a nie na jakims kontrolowaniu.
Prawda jest taka ze jak facet/kobieta beda chcieli zdradzic to i tak zdradza nawet nie bedziemy wiedzieli kiedy.
Mysle ze twoj chlopak moze byc w stosunku do ciebie ok, poprostu wiecej zaufania.
Bo ty napewno nie czulabys sie milo gdyby ktos ukradkiem przeszukiwal ci telefon albo archiwum gg.