netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

BDSM i problemy z nim związane

14 odpowiedzi21 656 wyświetleńzałożony przez madadeth, 05.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » BDSM i problemy z nim związane

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: BDSM i problemy z nim związane

Mam problem z seksem w związku. Jestem z moim mężczyzną 2,5 roku. Zawsze uważałam, że jest ze mną szczęśliwy w łóżku - bo jestem naprawdę atrakcyjną kobietą, lubię się dla niego ładnie ubierać, robić różne erotyczne gesty, lubie robić to czego inne kobiety często nie chcą - seks oralny, analny, dziwne pozycje itd smile Ogólnie myślałam, że jest zadowolony. Jednak jakieś pół roku temu zaczął mi mówić o dziwnych fantazjach BDSM - nie chodzi tu o delikatne podniecające bicie tylko np o całkowitym zniewoleniu mnie i poniżaniu lub na odwrót - ja miałabym to robić jemu. Byłam szczęśliwa że jest ze mną szczery (zresztą zawsze był i potrafiliśmy rozmawiać), jednak gdy wyobrażałam sobie jak robimy coś, czego on pragnie - chciało mi się śmiać lub byłam zażenowana. Powoli oswajałam się jednak z tym i niektóre rzeczy zaczynały mnie pociągać, jednak rzadko zgadzałam się na coś takiego lub wcale. Od pewnego czasu on wypomina mi, że już dawno mi o tym powiedział a ja nic nie robie w kierunku żeby uprawiać seks w taki sposób, że przez to odechciewa mu się seksu "zwyczajnego" - skoro tego nie ma to marzy teraz prawie tylko o sado-maso. Przez to zaczęłam podejrzewać że może ma coś nie tak z głową i jeszcze bardziej nie chcę próbować tych praktyk. Oczywiście mówię mu o wszystkim - że potrzebuję czasu, że martwię się o niego (że może coś z nim nie tak), mówię o obawach - i podczas rozmowy się rozumiemy, ale czasem on wybucha i mówi, że nie chce sie ze mną kochać sad Nie chciałabym aby przez seks runął nasz związek - tym bardziej że mówimy sobie o wszystkim i niby rozumiemy, ale później nam nie wychodzi. Kiedy on ma do mnie żal jakbym traciła to poczucie wyjątkowości wobec niego i myślę nawet o rozstaniu. Ostatnio nawet stał się agresywny i oddala się ode mnie - myślę że to włąśnie przez seks, a raczej brak takiego, jakiego on by chciał.
Bardzo chciałabym abyście mi napisali jak nie dopuścić do oddalania się od siebie z tego właśnie powodu i co zrobić, kiedy szczere rozmowy nie pomagają.

2

Odp: BDSM i problemy z nim związane

Co to jest norma? Dla jednego to seks oralny/analny, a dla drugiego kochanie się tylko w jednej pozycji. Najważniejsze to tak się dobrać, by obydwie strony w pełni się zgadzały i tego chciały.

A u Was wyraźnie widać, że tak nie jest. On próbuje Cię zmusić do czegoś, na co Ty nie masz ochoty i Cię nie pociąga. A tego nie wolno robić (zmuszać do czegokolwiek). Z jednej strony, zrozumiałe jest, że on czuje frustracje, bo nie jest w pełni zaspokojony i spełniony, ale nie może być tak, że Ty musisz zmuszać się do czegokolwiek tylko dlatego, żeby on był szczęśliwy. Jeżeli Ty będziesz się źle czuć ze swoją rolą w łóżku, to frustracja i złość przejdzie na Ciebie.

Najprostsze i najskuteczniejsze (ale chyba najboleśniejsze) rozwiązanie, to rozejście się żeby on mógł znaleźć kobietę, którą też będzie kręcić BDSM i nie będzie się do tego zmuszała. A Ty znajdziesz takiego mężczyznę, któremu wystarczą tylko różne pozycje, oral/anal i drobne zabawy.

3

Odp: BDSM i problemy z nim związane

Nie czuję się zmuszana, mnie też się podoba wiele spraw których on chce (ale nie wszystkie) - z czasem zaczęło mi się podobać - tyle że potrzebuję więcej czasu, odprężenia, zapomnienia o problemach, żeby to wszystko robić. Po stresującym dniu nie ma nic milszego niż przytulanie i seks na łyżeczki smile Ja naprawdę chcę też próbować tego co on, tylko wszystko jakoś się odwleka, a on już nie chce czekać... Twierdzi że na seks prawie zawsze powinien być czas, że zawsze będą jakieś problemy i co - nigdy nie będziemy się ostro kochać?
Co do rozstania - bardzo się kochamy, więc to nie wchodzi w grę. Wiem, że on nie chciałby innej kobiety i bardzo mu ufam, jak mówi: "jestem bardzo zboczony i wiem że trochę dziwny, ale w pełni tobie wierny i zawsze tak będzie". To się bardzo rzadko zdarza, ale dla niego inne kobiety po prostu nie istnieją. Nie mogłabym być z mężczyzną który ogląda porno, marzy o innych itp.
Chodzi mi o to co zrobić, aby nie czuł się sfrustrowany i zniecierpliwiony, żeby uwierzył że ja też tego chcę tylko potrzebny mi czas... Bo on już czasem mówi że go okłamuję że pragnę tego co on, a potem udaję że coś mnie boli żeby się nie kochać sad Dla świętego spokoju... A to nieprawda, do takiego seksu po prostu potrzebuję "czystego konta", a nie miliona problemów. On uważa, że zawsze coś będzie nie tak i nigdy nie będziemy się tak kochać, tak to by czekał bez nerwów, gdyby miał pewność, że w końcu do czegoś dojdzie. A on takiej pewności nie ma mimo moich zapewnień...

4

Odp: BDSM i problemy z nim związane

Ja to rozumiem i on też powinien to zrozumieć. Musisz mu wyjaśnić, że im bardziej on naciska tym mniej Ty masz ochotę na ostry seks.

5

Odp: BDSM i problemy z nim związane

Spróbuję... A może ktoś miał podobną sytuację lub sam praktykuje taki mega ostry, poniżający seks i się wypowie?

6

Odp: BDSM i problemy z nim związane

Witam cie Madadeth - z tego co napisalas ja wyciagnelam takie wnioski :
- twoj partner wywiera na ciebie nacisk jak ,,rozkapryszone dziecko ,,
- obawialabym sie czego zarzada od ciebie - gdy dasz sie juz ,, pobic i upokorzyc,,
- jego slowa  - ,, wiem , ze jestem bardzo zboczony ,, - powinny byc dla ciebie swiatelkiem a nie dowodem milosci ....
- uwazam , ze on cie nie kocha - ty jego tak - nawet bardzo .....dlatego zgadzasz sie prawie na wszystko co on wymysli ....
- co on robi dla ciebie abys byla szczesliwa w tym zwiazku ????  chyba niewiele....
- miej zawsze na uwadze swoja osobe i nie daj sie ,, zwariowac ,, kaprysom partnera - miej szacunek dla siebie i nie rob tego na co nie masz ochoty , najlepiej powiedziec w oczy - nie dziekuje - to mi nie odpowiada ... jego reakcja bedzie dla ciebie odpowiedzia - kim dla niego jestes...
- zycze madrych wyborow zyciowych  z uwzglednieniem twoich potrzeb - pozdrawiam

7 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-09-27 22:56:47)

Odp: BDSM i problemy z nim związane

http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php? … 29#p348329
tutaj przeniosłam Twój post. Proszę, abyś korzystała z wyszukiwarki i umieszczała swoje posty we właściwych wątkach. W ten sposób szybciej uzyskasz odpowiedź

8

Odp: BDSM i problemy z nim związane

A jeśli chodzi o to co napisała madadeth to jest to dość spory problem. Twój facet nie rozumie tego,że są  rzeczy których nie chcesz. Powinien zrozumieć,że pomimo tego iż  zawsze spełnialiście swoje najdziwniejsze fantazje to są rzeczy które mogą Cię nie kręcić. Jak sama napisałaś potraficie o wszystkim rozmawiać więc dziwne,że do niego nie docierają Twoje argumenty.Czyżby przestał się liczyć z Twoim zdaniem, stracił szacunek do Twoich decyzji?? Musisz przedstawić mu całą sytuację i powiedzieć,że w takich chwilach myślisz o rozstaniu. Zobaczysz wtedy czy zależy mu tylko na sexie czy na Tobie.

9

Odp: BDSM i problemy z nim związane
madadeth napisał/a:

Spróbuję... A może ktoś miał podobną sytuację lub sam praktykuje taki mega ostry, poniżający seks i się wypowie?

Nie wiem czy BDSM można zaliczać do sexu, to raczej sesje przyjemności, bólu, uległości, dominacji itd.
Ja lubię tego typu "zabawy". Facet nie ma prawa Cię naciskać ani do niczego zmuszać. Mój partner na początku też nie chciał nawet spróbować, w końcu sam zaproponował żebym dominowała. Spodobało mu się ale ma pewne granice, których nie mogę przekroczyć. Zdarza się, że on dominuje (mnie to zdecydowanie odpowiada) ale tego typu sesje nie zdarzają nam się często. Chociaż bardzo lubię ten przyjemny ból, poniżanie i wszystko co się z tym wiąże, to nie naciskam na partnera bo jeszcze go to zniechęci. Jestem pewna, że jak znowu go najdzie ochota to mi o tym powie.
Myślę, że powinnaś szczerze porozmawiać z Twoim facetem, nie oszukujmy się, sex jest bardzo ważnym elementem w związku. Powiedz mu co Ci leży na serduchu. Powodzenia! smile

10 Ostatnio edytowany przez Marka Ragnos (2013-06-05 13:57:52)

Odp: BDSM i problemy z nim związane

BDSM to fajne urozmaicenie w erotyce. Mam osobowość stricte dominującą i nawet nie potrafiłbym udawać uległości. Żona to typowy switch, doskonale znajduje się jako domina i niewolnica. Traktujemy to jako dodatkową formę rozrywki a nie filozofię życiową jak niektórzy. Odpowiedni nastrój, klimatyczna muza i scenografia plus cały asortyment i instrumentarium dają naprawdę mocnego kopa. Ale to tylko tak od czasu do czasu aby apetyt wzmagać na nowe eksperymenty.

11

Odp: BDSM i problemy z nim związane
Marka Ragnos napisał/a:

BDSM to fajne urozmaicenie w erotyce. Mam osobowość stricte dominującą i nawet nie potrafiłbym udawać uległości. Żona to typowy switch, doskonale znajduje się jako domina i niewolnica. Traktujemy to jako dodatkową formę rozrywki a nie filozofię życiową jak niektórzy. Odpowiedni nastrój, klimatyczna muza i scenografia plus cały asortyment i instrumentarium dają naprawdę mocnego kopa. Ale to tylko tak od czasu do czasu aby apetyt wzmagać na nowe eksperymenty.

Ja jestem z tych uległych, ale uprawiam taki seks właśnie wtedy jak mam nastrój i nie wyobrażam sobie żeby być do tego zmuszana jak autorka wątku. Niemniej mnie trochę śmieszą te wszystkie lateksowe i skórzane wdzianka, ja tam lubię stwarzać sobie klimat bez tony PVC i śmiesznych gadżetów.

12

Odp: BDSM i problemy z nim związane

Mam osobowość stricte dominującą i nawet nie potrafiłbym udawać uległości. Żona to typowy switch, doskonale znajduje się jako domina i niewolnica.

I sypia tylko z Tobą?

Ja bym co do związku autorki nawet nie pisała o wykorzystywaniu, zwyczajnie:
a) ona ma dojrzałe podejście do seksu w związku a on nie
b) nie są szczególnie dobrani co przy roszczeniowej postawie partnera może być problemem nie do przeskoczenia

13

Odp: BDSM i problemy z nim związane
Vian napisał/a:

I sypia tylko z Tobą?

Tak myślę choć człowiek nigdy nie zna dnia ani godziny smile jednak bardziej mnie stresuje kiedy bierze mój samochód na zakupy, czy wróci w jednym kawałku, samochód oczywiście lol
A tak na serio to jesteśmy w dwójkę przyzwyczajeni do pewnych standardów, które są dla nas dziś tak oczywiste jak oddychanie i przy naszym trybie życia szkoda czasu na szukanie towaru odpowiedniej jakości dla ewentualnej przyjemności.

14

Odp: BDSM i problemy z nim związane

To nie było powątpiewające pytanie tylko zwyczajne takie.
Sama przez kilka lat byłam z kobietą switch i po paru miesiącach jej zaczęło brakować możliwości dominacji na tyle, że albo ja musiałabym się przełamać (niewyobrażalne, odpada), albo musiałybyśmy się rozstać (niby można tylko po co), albo musiała sobie od czasu do czasu podominować nad kimś innym.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » BDSM i problemy z nim związane

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026