netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

441 odpowiedzi20 323 wyświetleniazałożony przez cslady, 11.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 442 z 442 ]

391

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

No i myślę sobie, że ludzie uciekający od terroru państwa islamskiego też poczuliby się wszędzie indziej bardziej zaopiekowani niż w swoim kraju.

Kolejna nietrafność analogii: uciekanie ze swojego kraju a ucieczka z kraju zesłania.

Myślę, że z mojej strony to wystarczy.
Jak będę chciała podobne nietrafione (ale za to bardzo poprawne politycznie) analogie przeczytać - wiem po którą gazetę sięgnąć.

392

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Ewika99 napisał/a:

I dlatego smiesza mnie wrecz te wszystkie manifesty. Pokazuja tylko, ze Europa jest bezradna- ze jest nastawiona na pokojowe rozwiazanie konfliktu i przede wszystkim NIE MA zadnego pomyslu, by ten konflikt rozwiazac tak naprawde. My sobie spacerujemy, a oni sie z nas smieja. Dajemy im kolejny powod do ataku- tylu chodzacych sobie ludzi...Cel idealny .Z terroryzmem nie da sie tak walczyc. No ale to juz politykow glowa w tym, jak sobie poradzic w obecnej sytuacji. A jesli dalej beda udawac, ze nic sie nie dzieje, to obawiam sie, ze ludzie wezma sprawy w swoje rece. Ktos juz tu o tym wspominal. Zaczna plonac meczety, muzulmanie nie beda mieli lekko. COS sie wydarzy, za duza eskalacja emocji, napiec, konfliktow, bezradnosc. Ludzie nie wytrzymaja. I w nosie beda mieli piekne slowka o tolerancji i pokoju.

Tylko wiesz, jak dojdzie co do czego, to wyjdzie starcie uzbrojony po zęby islamski bojownik vs. młody Polak, którego nawet nie nauczyli trzymać dobrze kałacha w ręku, bo obowiązkowe wojsko zostało zniesione. Ja np nie umiem, nie miałem nigdy broni w łapie. Co raz bardziej jednak myślę żeby się na jakieś szkolenie zapisać bo to tfu... może być przydatne.

393 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-14 23:35:52)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

A co w tym takiego dziwnego, pardon? Snake mówi wiele rzeczy, z którymi się zgadzam. Tylko, jak to niestety często bywa, zgadzając się w szczegółach, dochodzimy do odmiennych wniosków.

no jak to co, wybacz kochanieńka ale uważnie czytam, co piszesz wink

szakisz napisał/a:

Tylko wiesz, jak dojdzie co do czego, to wyjdzie starcie uzbrojony po zęby islamski bojownik vs. młody Polak, którego nawet nie nauczyli trzymać dobrze kałacha w ręku, bo obowiązkowe wojsko zostało zniesione. Ja np nie umiem, nie miałem nigdy broni w łapie. Co raz bardziej jednak myślę żeby się na jakieś szkolenie zapisać bo to tfu... może być przydatne.

ten bojownik szakisz może być również obwiązany pasem z trotylem - żeby umrzeć za Allaha, żadna broń ci nie pomoże ...

394

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Snake napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Snake, jak zwykle trudno mi się z tobą, po raz kolejny nie zgodzić smile
Bardzo trafna i na czasie analogia.

Bardzo na czasie, bo wiesz, że na przykład za czasów niedawnej bytności Polaków w Afganistanie polskich żołnierzy aż tak bardzo nie atakowano? Owszem w sumie zginęło, zostało rannych i okaleczonych trochę żołnierzy ale porównując to ze stratami innych nie tak znów dużo. Amerykanie przejmując prowincję po Polakach wprost stwierdzili, że nasi rozpuścili talibów jak dziadowski bicz... A tu działała stara metoda o jakiej wspominałem powyżej smile

Wniosek? Ani nas ani Amerykanów tam być nie powinno. Tylko czasem tak się zastanawiam, tak bez jaj i ironii żadnej. Jak na przykład w jednym budynku jest jeden lokal, w którym lokatorzy stanowią jakieś tam zagrożenie dla reszty (no powiedzmy, handlują twardymi dragami i okoliczne dzieciaki do nich ciągną), to jak ma się zachować cała reszta? Wolnoć Tomku w swoim domku, czy prewencyjnie złoić wp...l? Mam mieszane uczucia w tym względzie, a odnoszę wrażenie, że ktoś tu coś schrzanił i stąd teraz reszta budynku ma dramatyczny problem.

395

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
luc napisał/a:
Tarantella napisał/a:

No i myślę sobie, że ludzie uciekający od terroru państwa islamskiego też poczuliby się wszędzie indziej bardziej zaopiekowani niż w swoim kraju.

Kolejna nietrafność analogii: uciekanie ze swojego kraju a ucieczka z kraju zesłania.

Myślę, że z mojej strony to wystarczy.
Jak będę chciała podobne nietrafione (ale za to bardzo poprawne politycznie) analogie przeczytać - wiem po którą gazetę sięgnąć.

W kraju zesłania w końcu się skądś wzięliśmy. Ale to już dyskusja na inny wątek.

396

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:

ten bojownik szakisz może być również obwiązany pasem z trotylem - żeby umrzeć za Allaha, żadna broń ci nie pomoże ...

ale przynajmniej nie dałbym się wziąć jak jakaś za przeproszenie niem c*ota. Nasi rządzący zapewne by z nimi jeszcze pertraktowali big_smile

397

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:

no jak to co, wybacz kochanieńka ale uważnie czytam, co piszesz wink

Ależ wiem, kochana, wiem. wink
W końcu wczoraj napisałaś przecież, że coś nas do siebie ciągnie (czy jakoś tak).

398

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
szakisz napisał/a:

ale przynajmniej nie dałbym się wziąć jak jakaś za przeproszenie niem c*ota. Nasi rządzący zapewne by z nimi jeszcze pertraktowali big_smile

tutaj nie ma co pertraktować, tutaj trzeba działać i to radykalnie i szybko

399

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
szakisz napisał/a:
Ewika99 napisał/a:

I dlatego smiesza mnie wrecz te wszystkie manifesty. Pokazuja tylko, ze Europa jest bezradna- ze jest nastawiona na pokojowe rozwiazanie konfliktu i przede wszystkim NIE MA zadnego pomyslu, by ten konflikt rozwiazac tak naprawde. My sobie spacerujemy, a oni sie z nas smieja. Dajemy im kolejny powod do ataku- tylu chodzacych sobie ludzi...Cel idealny .Z terroryzmem nie da sie tak walczyc. No ale to juz politykow glowa w tym, jak sobie poradzic w obecnej sytuacji. A jesli dalej beda udawac, ze nic sie nie dzieje, to obawiam sie, ze ludzie wezma sprawy w swoje rece. Ktos juz tu o tym wspominal. Zaczna plonac meczety, muzulmanie nie beda mieli lekko. COS sie wydarzy, za duza eskalacja emocji, napiec, konfliktow, bezradnosc. Ludzie nie wytrzymaja. I w nosie beda mieli piekne slowka o tolerancji i pokoju.

Tylko wiesz, jak dojdzie co do czego, to wyjdzie starcie uzbrojony po zęby islamski bojownik vs. młody Polak, którego nawet nie nauczyli trzymać dobrze kałacha w ręku, bo obowiązkowe wojsko zostało zniesione. Ja np nie umiem, nie miałem nigdy broni w łapie. Co raz bardziej jednak myślę żeby się na jakieś szkolenie zapisać bo to tfu... może być przydatne.

Na szczescie jak na razie jest nas wiekszosc, wiec zawsze moze wyjsc grupka Polakow wink. W powstaniu warszawkim walczyly dzieci- moment musialy opanowac obsluge karabinu. To tak ironicznie troszke, ale zastanowmy sie na serio, czy czasem nie jest realny jakis bunt przeciwko obecnie prowadzonej polityce? Wedlug mnie jest.

400

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
szakisz napisał/a:

Tylko wiesz, jak dojdzie co do czego, to wyjdzie starcie uzbrojony po zęby islamski bojownik vs. młody Polak, którego nawet nie nauczyli trzymać dobrze kałacha w ręku, bo obowiązkowe wojsko zostało zniesione. Ja np nie umiem, nie miałem nigdy broni w łapie. Co raz bardziej jednak myślę żeby się na jakieś szkolenie zapisać bo to tfu... może być przydatne.

Nie jest tak źle smile Po pierwsze, to te chłopaki z Marszu Niepodległości pierwsi pójdą na ochotnika. W odróżnieniu od wielu "z pod znaku trójkolorowej na fejsie". Po drugie, w kraju jest całkiem sporo organizacji strzeleckich szkolących chętnych, w tym młodzież. Jest sporo grup wręcz ćwiczących taktykę wojskową, miejską i partyzancką. Co więcej, wojsko je zauważyło i wspiera np. udostępniając poligony. Po trzecie, w kraju, gdzie masz utrudniony legalny dostęp do broni możesz sobie kupić bez żadnych ceregieli coś z szerokiego wyboru broni czarnoprochowej. Jest to trochę upierdliwe ale wiesz, taką bronią Amerykanie walczyli jakoś w wojnie secesyjnej i dali radę smile Na pewno lepiej mieć coś takiego pod ręką niż nic. Upierdliwe jest w obsłudze natomiast jeśli chodzi o efektywność, to jest to broń nad wyraz skuteczna, że nie będę rozwijał tego tematu smile To tak na marginesie logiki naszych przepisów w tym temacie. Po czwarte, możesz pójść do najbliższej komercyjnej strzelnicy i tam cię nauczą strzelać i obsługiwać praktycznie wszystko na co cię tylko stać. smile

401

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:
szakisz napisał/a:

ale przynajmniej nie dałbym się wziąć jak jakaś za przeproszenie niem c*ota. Nasi rządzący zapewne by z nimi jeszcze pertraktowali big_smile

tutaj nie ma co pertraktować, tutaj trzeba działać i to radykalnie i szybko

Inka, bez owijania w watę cukrową. Jakie działania proponujesz? Bo rozumiem, że masz konkretne pomysły.

402 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-14 23:53:34)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

Inka, bez owijania w watę cukrową. Jakie działania proponujesz? Bo rozumiem, że masz konkretne pomysły.

o matko a ja jestem jakimś ministrem czy głową państwa ?
jejku to kolejny zawód, no dobra - zaraz, niech się zorganizuję deczko wink
a zapłacą chociaż czy to w ramach wolontariatu?

403 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2015-11-14 23:56:59)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Inka, bez owijania w watę cukrową. Jakie działania proponujesz? Bo rozumiem, że masz konkretne pomysły.

o matko a ja jestem jakimś ministrem czy głową państwa ?
jejku to kolejny zawód, no dobra - zaraz, niech się zorganizuję deczko wink
a zapłacą chociaż czy to w ramach wolontariatu?

Łeeee, ja myślałam, że ty jesteś przygotowana. Improwizacji to nam tu nie trza. Minister jeszcze się w gabinecie nie ogarnął więc trzeba brać sprawy w swoje ręce. Dawaj, Inka. Dasz radę. Nie dla kasy. Dla Ojczyzny robisz.

404

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Snake napisał/a:
szakisz napisał/a:

Tylko wiesz, jak dojdzie co do czego, to wyjdzie starcie uzbrojony po zęby islamski bojownik vs. młody Polak, którego nawet nie nauczyli trzymać dobrze kałacha w ręku, bo obowiązkowe wojsko zostało zniesione. Ja np nie umiem, nie miałem nigdy broni w łapie. Co raz bardziej jednak myślę żeby się na jakieś szkolenie zapisać bo to tfu... może być przydatne.

Nie jest tak źle smile Po pierwsze, to te chłopaki z Marszu Niepodległości pierwsi pójdą na ochotnika. W odróżnieniu od wielu "z pod znaku trójkolorowej na fejsie". Po drugie, w kraju jest całkiem sporo organizacji strzeleckich szkolących chętnych, w tym młodzież. Jest sporo grup wręcz ćwiczących taktykę wojskową, miejską i partyzancką. Co więcej, wojsko je zauważyło i wspiera np. udostępniając poligony. Po trzecie, w kraju, gdzie masz utrudniony legalny dostęp do broni możesz sobie kupić bez żadnych ceregieli coś z szerokiego wyboru broni czarnoprochowej. Jest to trochę upierdliwe ale wiesz, taką bronią Amerykanie walczyli jakoś w wojnie secesyjnej i dali radę smile Na pewno lepiej mieć coś takiego pod ręką niż nic. Upierdliwe jest w obsłudze natomiast jeśli chodzi o efektywność, to jest to broń nad wyraz skuteczna, że nie będę rozwijał tego tematu smile To tak na marginesie logiki naszych przepisów w tym temacie. Po czwarte, możesz pójść do najbliższej komercyjnej strzelnicy i tam cię nauczą strzelać i obsługiwać praktycznie wszystko na co cię tylko stać. smile

Snake, tu sie musze z Toba zgodzic- ze w razie '';W'' to Ci rasistowscy narodowcy poszliby walczyc o ojczyzne, a Ci krzykacze o wolnosc i tolerancje wstawialiby pacyfki na fb co najwyzej. I teraz pytanie: dlaczego niektorym tak bardzo przeszkadzaja katolicy (roznego rodzaju nagonki na kosciol), a bez zadnych obiekcji przyjeliby tysiace muslimow? Ja tam sto razy bardziej wole najbardziej radykalnego katolika od najbardziej liberalnego muzulmana...

405

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Ewika99 napisał/a:

Snake, tu sie musze z Toba zgodzic- ze w razie '';W'' to Ci rasistowscy narodowcy poszliby walczyc o ojczyzne, a Ci krzykacze o wolnosc i tolerancje wstawialiby pacyfki na fb co najwyzej. I teraz pytanie: dlaczego niektorym tak bardzo przeszkadzaja katolicy (roznego rodzaju nagonki na kosciol), a bez zadnych obiekcji przyjeliby tysiace muslimow?

Patrz no, a mój stryj narodowcem nie był, a w Powstaniu zginął. Pewnie dlatego, że fejsa jeszcze nie było.

Ewika99 napisał/a:

a tam sto razy bardziej wole najbardziej radykalnego katolika od najbardziej liberalnego muzulmana...

Ja tam żadnego radykała nie toleruję. Ale może to dlatego, że w swoim otoczeniu mam szerszy wybór niż takie skrajne opcje.

406 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-15 00:02:13)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

Łeeee, ja myślałam, że ty jesteś przygotowana. Improwizacji to nam tu nie trza. Minister jeszcze się w gabinecie nie ogarnął więc trzeba brać sprawy w swoje ręce. Dawaj, Inka. Dasz radę. Nie dla kasy. Dla Ojczyzny robisz.

ale przygotowana na co?
na odwalanie roboty za tych co od tego są?
wszystko co robię Tarantello staram się robić z myślą o mojej Ojczyźnie ...

407 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2015-11-15 00:04:01)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Łeeee, ja myślałam, że ty jesteś przygotowana. Improwizacji to nam tu nie trza. Minister jeszcze się w gabinecie nie ogarnął więc trzeba brać sprawy w swoje ręce. Dawaj, Inka. Dasz radę. Nie dla kasy. Dla Ojczyzny robisz.

ale przygotowana na co?
na odwalanie roboty za tych co od tego są?

Są, ale inicjatywa oddolna może im się przydać. No i tak w ogóle, chciałabym wiedzieć, jak ty byś to załatwiła. Hipotetycznie. No gdybyś to tym ministrem była.

in_ka napisał/a:

wszystko co robię Tarantello staram się robić z myślą o mojej Ojczyźnie ...

No nie wątpię, że WSZYSTKO wink

408 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-15 00:09:41)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

Są, ale inicjatywa oddolna może im się przydać. No i tak w ogóle, chciałabym wiedzieć, jak ty byś to załatwiła. Hipotetycznie. No gdybyś to tym ministrem była.

a ktoś mnie zatrudni myślisz, na tego ministra ma się rozumieć

Tarantella napisał/a:

No nie wątpię, że WSZYSTKO wink

no jasne, że tak
płacę podatki, wychowuje przyszłe pokolenie, sadzę drzewa, pielęgnuję pamięć o przodkach, buduję ten kraj wink

409

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Są, ale inicjatywa oddolna może im się przydać. No i tak w ogóle, chciałabym wiedzieć, jak ty byś to załatwiła. Hipotetycznie. No gdybyś to tym ministrem była.

a ktoś mnie zatrudni myślisz, na tego ministra ma się rozumieć

A ja myślę, że to wcale nie jest takie hipotetyczne wink
Przecież ja ciebie też uważnie czytam big_smile

410 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-15 00:29:28)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

A ja myślę, że to wcale nie jest takie hipotetyczne wink
Przecież ja ciebie też uważnie czytam big_smile

przestałabym udawać Tarantello, że mamy kontrolę, że jesteśmy bezpieczni, że nas to nie dotyczy, szukałabym rozwiązań korzystnych dla nas, inwestowała w to co zapewnia nam realną korzyść - to tak na szybko,
jako zwykły obywatel, bo przecież politykiem nie jestem - na razie jakby co wink
edit: rzeczywiście "wszystko " brzmi kiepsko, to trza zmienić
matko zacznę manifesty pisać lol
albo jak Kukiz - obalmy ten system big_smile

411 Ostatnio edytowany przez WojtekS. (2015-11-15 00:26:13)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Ewika99 napisał/a:

COS sie wydarzy, za duza eskalacja emocji, napiec, konfliktow, bezradnosc. Ludzie nie wytrzymaja. I w nosie beda mieli piekne slowka o tolerancji i pokoju.

To o czym pisałem wcześniej. Tolerancyjne głupki jakich na tym forum nie brakuje nie mogą pojąć tego, że ta emigracja to czyjeś celowe działanie. Ci doskonale wiedzieli, że gdyby na BW w swoich krajach rządzili Hussein, Assad czy Gaddafi to byłby względny spokój dlatego też postanowili wprowadzić chaos włażąc tam z buciorami. Na tym właśnie od lat polega polityka tych zbrodniarzy z USrAela. Następny cel to zdestabilizowanie Europy jakim jest właśnie ta masowa emigracja.

Wczorajszy atak w Paryżu akurat przy okazji meczu Francja - Niemcy nie był przypadkowy. Poszło info w świat, ludzie poważnie zaczynają się obawiać o siebie, swoje rodziny więc niewykluczone, że niedługo dojdzie do konkretnych starć z islamistami i o to właśnie temu je**** bandyckiemu USrAelowi chodzi. Wojna na tle religijnym wisi na włosku.

412 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2015-11-15 00:41:04)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:
Tarantella napisał/a:

A ja myślę, że to wcale nie jest takie hipotetyczne wink
Przecież ja ciebie też uważnie czytam big_smile

przestałabym udawać Tarantello, że wszystko jest pod kontrolą, że jesteśmy bezpieczni, że nas to nie dotyczy, szukałabym rozwiązań korzystnych dla nas, inwestowała w to co zapewnia nam realną korzyść - to tak na szybko,
jako zwykły obywatel, bo przecież politykiem nie jestem - na razie jakby co wink

Inko, nic od dawna w kwestii, o której tu rozmawiamy, nie jest pod kontrolą. Taką, jaką my sobie ją wyobrażamy. Odnoszę natomiast wrażenie, że jest pod kontrolą, której na tym, co się właśnie dzieje zależy. Dlatego nie możemy się czuć bezpiecznie.

Problem polega na tym, że ofiar tego stanu rzeczy jest więcej. Nie tylko my, tu, w Europie. A każdy chciałby poczucia bezpieczeństwa. Mimo obaw jakoś nie potrafię się na to zamknąć.

***

Ja, przyznaję się bez bicia, nie-wszystko smile

413

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:
Ewika99 napisał/a:

Snake, tu sie musze z Toba zgodzic- ze w razie '';W'' to Ci rasistowscy narodowcy poszliby walczyc o ojczyzne, a Ci krzykacze o wolnosc i tolerancje wstawialiby pacyfki na fb co najwyzej. I teraz pytanie: dlaczego niektorym tak bardzo przeszkadzaja katolicy (roznego rodzaju nagonki na kosciol), a bez zadnych obiekcji przyjeliby tysiace muslimow?

Patrz no, a mój stryj narodowcem nie był, a w Powstaniu zginął. Pewnie dlatego, że fejsa jeszcze nie było.

Byc moze. Podejrzewam jednak, ze jakims durnym lewakiem tez nie byl.

Ewika99 napisał/a:

a tam sto razy bardziej wole najbardziej radykalnego katolika od najbardziej liberalnego muzulmana...

Ja tam żadnego radykała nie toleruję. Ale może to dlatego, że w swoim otoczeniu mam szerszy wybór niż takie skrajne opcje.

Szkoda tylko, ze Ci, ktorzy gina w atakach nie maja wyboru. Jakos im sie ta skrajna opcja trafila... Dla jasnosci- nie byli to radykalni katolicy. Mozna powiedziec, ze jestes szczesciara.

414

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

Ja, przyznaję się bez bicia, nie-wszystko smile

ja napisałam co przez "wszystko" rozumiem ...
ale zgadzam się to jest taki odruch - mówimy wszystko, a to zawsze wywołuje kontrę, bo co znaczy to wszystko wink

415

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Przed chwilą obejrzałem filmik z Francji na którym kilkudziesięciu chłopa stoi z transparentem antyislamskim. Po drugiej stronie bardzo duża liczba tolerastów. Na zachodzie to mają już mózgi wyprane do białości.

416

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Tarantella napisał/a:

Inko, nic od dawna w kwestii, o której tu rozmawiamy, nie jest pod kontrolą. Taką, jaką my sobie ją wyobrażamy. Odnoszę natomiast wrażenie, że jest pod kontrolą, której na tym, co się właśnie dzieje zależy. Dlatego nie możemy się czuć bezpiecznie.

Problem polega na tym, że ofiar tego stanu rzeczy jest więcej. Nie tylko my, tu, w Europie. A każdy chciałby poczucia bezpieczeństwa. Mimo obaw jakoś nie potrafię się na to zamknąć.

ale nie chodzi o zamykanie, tylko otwieranie, dostrzeganie wszystkich aspektów
oczywiście, każdy ruch, każda decyzja pociąga za sobą konsekwencje, i o nich należy myśleć, brać je pod uwagę

417

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
WojtekS. napisał/a:

Przed chwilą obejrzałem filmik z Francji na którym kilkudziesięciu chłopa stoi z transparentem antyislamskim. Po drugiej stronie bardzo duża liczba tolerastów. Na zachodzie to mają już mózgi wyprane do białości.

Niech sobie ''toleruja''. Przeciez to aby do czasu, dopoki ich dzieciom, rodzicom, przyjaciolom albo im samym nie przyjdzie ogladac Paryza z gory.

418

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

(...) nie ma obrony przed terroryzmem. - Obrona jest pewną stałą sytuacją, która się nie rozwija. Oznacza to, że stoimy w miejscu i czekamy, aż ktoś nas zaatakuje. To jest obrona. Z terroryzmem nie walczy się obroną, tylko atakiem, a więc należy wyprzedzić przeciwnika, zanim on zaatakuje. Jeżeli to się uda, wówczas ocalejemy
/Jerzy Dziewulski wp/

419

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Mam kolegę, który jest Lipkiem. Ludzie często go pytają czy czuje się Polakiem. Zawsze odpowiada, że nie czuje się Polakiem, on Polakiem jest. Niektórzy moi znajomi z kręgów nacjonalistycznych, krzywo na niego patrzyli, kiedy dowiedzieli się, że jest muzułmaninem. Wszystkie negatywne komentarze ucichły, gdy usłyszeli historię jego rodziny. Dwóch pradziadków poległych podczas kampanii wrześniowej, a brat jednego z nich brał udział w zdobywaniu Monte Cassino. Dla mnie Polakiem jest każdy, kto się nim czuje i jest emocjonalnie związany z Rzeczpospolitą. Bo takie chłystki nazywające Polskę cebulandią, choć z racji urodzenia posiadają polskie paszporty, Polakami nie są.

420 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-15 01:41:24)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

(...) My powinniśmy nauczyć się żyć z terroryzmem i zachowywać w odpowiedni sposób. Zdaniem Grzegorza Cieślaka taką edukację należy rozpocząć już na poziomie szkoły podstawowej. (...)
/Grzegorz Cieślak z Centrum Badań nad Terroryzmem./
o matko kochana ...
to jest już aż tak źle

421 Ostatnio edytowany przez harada (2015-11-15 02:03:41)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Najlepszym sposobem zapobiegania zamachom jest odizolowanie się od zamachowców.
Zamachowcami są muzułmanie
  Czyli sposobem zapobiegania zamachom w Polsce będzie zakaz osiedlania się muzułmanów w Polsce.

Nikt ich w naszym kraju nie potrzebuje.

Pamiętacie jak muzułmańscy bracia Carnajew odwdzięczyli się Ameryce za to że USA przyjęło ich jako uchodźców dało zasiłki różnego rodzaju socjal itp.
Wysadzili się w imię Allacha dokonując zamachu na Boston Maraton i zabijając niewinnych ludzi.
Motywem zbrodni braci Carnajew był oczywiście islam.

422

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

http://www.netkobiety.pl/t88853.html post 393

JAKIEŚ KONSEKWENCJE? CZY JAK ZWYKLE: BYLEJAKOŚĆ, ZAMIATANIE POD DYWAN, TOLERANCJA KŁAMSTWA I OBŁUDY?

423 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-11-15 04:01:46)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Dzien przed zamachem we Francji, odbyl sie tez zamach w Bejrucie w Libanie, zginelo kilkadziesiat osob.

Jest tez oficjalne oswiadczenie Panstwa Islamskiego w sprawie zamachow - zemsta na "krzyzowcach za kampanie w Kalifacie i cios w stolice 'prostytucji i zgorszenia". Teraz Panstwo Islamskie buduje struktury na Kaukazie, wiec mozna sie spodziewac ze beda mogli probowac jakiegos ataku terrorystycznego w Rosji.

424

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Islamiści radykalizują swoje działania. Zmiana strategii ISIS pisze  "The Wall Street Journal.
Jak dotąd ISIS skupiało się na budowie swojego państwa w Syrii i Iraku. Teraz celem fundamentalistów jest bezpośredni atak na Zachód. Zmiana taktyki ISIS będzie się wiązać z olbrzymimi stratami po stronie Zachodu, pisze Yaroslav Trofimov dla "The Wall Street Journal". Państwo Islamskie bowiem obiera sobie za cel każdy kraj zachodni, a nie tylko "krzyżowców", jak robiła to al-Kaida.
Al-Kaida wybierała cele symboliczne - jak wskazuje Stephen Lacroix, specjalista od radykalnego islamu z paryskiego uniwersytetu. - ISIS prowadzi walkę z całą cywilizacją Zachodu, co sprawia, że jest gotowa sięgnąć po każde środki - dodaje. Al-Kaida, wskazują eksperci, ma swoją politykę ograniczeń, np. nie nawołuje do ludobójstwa Szyitów, a podczas ataków na Charlie Hebdo nie strzelano do przypadkowych ofiar. To sprawia, że ISIS jest znacznie trudniejsze do powstrzymania.

425 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-11-15 14:53:47)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

To jeszcze jeden artykulik dla zwolenników łatwych rozwiązań. Trzeba jednak faktycznie przygotować sobie aspirynę, bo głowa może rozboleć lol

Czy wiedzą Państwo, jaki jest szczyt okrucieństwa? Nie najechanie kursorem na Pajacyka i niekliknięcie, nie wystraszenie strusia na betonie ani nie przebijanie oczek w rosole. Szczyt okrucieństwa to wysłanie młodego dyplomaty na placówkę na Bliskim Wschodzie i polecenie mu przygotowania referatu o sytuacji zachodnie, jak i wschodnie - wszystko to rozrysowane przypomina nieco kłębek wełny po dniu sam na sam z psotnym kociakiem. Czy w ogóle da się rozwikłać ten problem? Jak wiadomo, sprawdzonym sposobem na węzły gordyjskie jest cięcie mieczem, w tym wypadku jednak oznaczałoby to wojnę, prawdopodobnie atomową, czego raczej wolelibyśmy uniknąć. Spróbujmy więc, zanim weźmiemy się do naprawiania świata, chociaż rozgryźć, kto jest za kim.

Czas na pierwszą aspirynę.

Kto popiera Bashara al-Assada?
Dlaczego zaczynam od niego? Bo od czegoś muszę, a ten kłębek nie ma nici, od której można zacząć. Startujemy więc od środka i natrafiamy na Iran, Rosję i Hezbollah, wspierające prezydenta Syrii. Mówimy o czynnikach zewnętrznych, bo, według szacunków NATO, poparcie wewnętrzne dla Assada oscyluje w okolicach 70% populacji. Syria z Iranem dobrze dogadują się od lat ’80 i są dowodem, że nic tak nie łączy, jak wspólny wróg. Zbliżenie syryjsko-irańskie było efektem strachu przed reżimem Saddama Huseina, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi i twardo trwa, przybierając bardzo wymierne formy: przykładowo, jak podaje Reuters, 3,6 miliardów dolarów kredytu na zakup ropy. Przy nałożonym na Iran embargu są to koszmarne pieniądze, jednak konieczne. Tracąc Syrię, Teheran utraci jedynego sojusznika przeciw USA i Izraelowi, z którym jest w stanie się dogadać, a na dokładkę utrudni mu to kontakty z bazami Hezbollahu w Libanie, które zaopatruje

O poparciu Rosji wobec Assada i jego formach już pisaliśmy. Skąd się ono bierze? Wbrew temu, co piszą niektórzy komentatorzy, Kremlowi nie chodzi o granie Zachodowi na nosie, a nawet jeśli, to nie jest to główna motywacja. Rosja ma alergię na Bliski Wschód jeszcze od czasu Afganistanu i obawia się każdego czynnika, który mógłby pogłębić destabilizację. Assad taką stabilizację gwarantuje o wiele bardziej niż hipotetyczny przywódca wyłoniony spośród rebeliantów. Na dobitkę Rosja jest w Syrii mocno zaangażowana finansowo, głównie, rzecz jasna, w handlu bronią: Syria kupuje rosyjskie myśliwce, amunicję, zestawy rakietowe ziemia-powietrze i jest całkiem chłonnym rynkiem. Po trzecie zaś: Tartus. Od czasów Piotra I Rosja jest głęboko nieszczęśliwa z powodu braku wygodnego dostępu do światowego panoceanu. Jedyne ciepłe morza Rosji przydatne pod względem handlowym to morza Bałtyckie i Czarne. Pierwsze jest zablokowane przez Cieśniny Duńskie, zaś drugie przez Bosfor. Ale Flota Czarnomorska dysponuje czymś, co podwyższa bez porównania jej możliwości operacyjne - bazą pomocniczą w Tartusie. Jest to jedyna baza floty rosyjskiej w akwenie Morza Śródziemnego, flota Bałtycka nie dysponuje niczym analogicznym. Jeśli Rosja utraci Tartus, utraci jedyny, niewielki przyczółek poza cieśninami. Co cofnie ją całkowicie poza Bosfor.

Sojusz między Syrią a Hezbollahem też jest raczej wiekowy i opiera się na obawie przed Izraelem. W zamian za sprzęt, pieniądze i kanały przerzutowe do Iranu Hezbollah rewanżuje się straszeniem i odciąganiem Tel-Avivu oraz działaniami mającymi na celu zdobycie dla Syrii poparcia Libanu.

A dlaczego ma to poparcie dopiero zdobywać? Ponieważ Liban wcale Syrii nie kocha. Dopiero w latach 2008-2009 oba kraje nawiązały stosunki dyplomatyczne po dekadach wzajemnego zwalczania się. Dopiero w 2005 Syria wycofała wojska z części okupowanego przez nią terytorium Libanu, a Bejrut pamięta o tym bardzo dobrze. Tak samo jak o niewyjaśnionym wciąż zabójstwie premiera Rafiqa al-Haririego, o które bardzo mocno podejrzewa się Syrię. Nawiasem mówiąc, skoro już zaczęliśmy temat, przyjrzyjmy się, kto jeszcze nie lubi al-Assada

Ulubieni wrogowie Syrii

Skoro więc wiemy już, kto popiera al-Assada, popatrzmy, kto go zwalcza. Liban zachowuje raczej „nieprzychylną neutralność”, co innego Izrael, USA, państwa zachodnie, państwa Zatoki Perskiej, Bractwo Muzułmańskie, Turcja, Hamas… W sumie można powiedzieć, że wszyscy. Aż dziw, że al-Assad jeszcze żyje a po stronie wojsk rządowych nie pozostał jedynie wypalony krater…

Izrael ma na pieńku z Syrią od momentu swego powstania, tak samo, jak z każdym państwem arabskim na Bliskim Wschodzie. Nie ma co tu się rozpisywać. Motywacja USA także jest jasna: wspieranie Izraela i ropa. USA dość paskudnie wmanewrowały się w ciągnięcie schedy po Imperium Brytyjskim, różnica jest jednak taka, że Zjednoczone Królestwo, jak przystało na doświadczone mocarstwo kolonialne, wiedziało, jak sobie radzić z Arabami, natomiast Stany Zjednoczone były na tym polu nowicjuszem, do tego nie dysponującym żadnymi predyspozycjami do piastowania tej roli. Brytyjczycy potrafili odnaleźć się w świecie arabskim, czego dowodem niech będzie to, że jako jedynym od czasów Aleksandra Wielkiego, niemal udało im się zawojować Afganistan. Głównie dlatego, że potrafili działać w ramach zastanej konstelacji politycznej - mówiąc wprost, grali na zasadach znanych lokalnej władzy. A Amerykanie, z finezją młota parowego, zmieniają zasady na swoje, dowodząc, że w polityce zagranicznej neokonserwatyzm dobrze się trzyma zarówno u republikanów, jak i u demokratów. Dopóki nie wyciągną nauki ze swoich dotychczasowych problemów, Bliski Wschód stanie się dla Waszyngtonu czarną dziurą, w której będą znikały pieniądze, żołnierze i poparcie społeczne. Konieczność popierania jedynego zachodniego państwa w okolicy, Izraela, podyktowana zarówno rachunkiem zysków i strat, sprzęga się tu z mocnym w USA lobby żydowskim, któremu na sercu leży dobro państwa ich krajanów.
Nie wszystkich udało się jednak USA zniechęcić do siebie. Popierają je tzw. „państwa Zatoki”. Za tym terminem kryją się kraje położone na południe i zachód od Zatoki Perskiej: Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Albo, inaczej patrząc, jedna trzecia państw OPEC i zarazem ta najprężniej działająca, bowiem na cztery pierwsze pod względem produkcji ropy naftowej kraje trzy to państwa Zatoki: Arabia Saudyjska, ZEA i Kuwejt. Innymi słowy, USA popierają całkiem silne kraje, zarazem zwalczające Syrię. Ale dlaczego w zasadzie one tę Syrię zwalczają? W sumie to nie ją, ale Assada. A dlaczego? Bo ten popiera Iran. Rozbicie więzi między Damaszkiem i Teheranem pozwoli państwom Zatoki na sięgnięcie swoimi wpływami na cały Bliski Wschód, ze szczególnym uwzględnieniem Libanu, z którym Arabię Saudyjską zawsze łączyły ciepłe stosunki, ugruntowane przez Rafiqa al-Haririego (O jego śmierć Saudyjczycy również oskarżają Syrię) oraz Irakiem. Dlatego al-Assada trzeba się pozbyć.

Idźmy dalej. Bractwo Muzułmańskie. Na początek zaznaczmy, że nie pojawiło się ono teraz, niczym Atena z głowy Zeusa. To stara organizacja, jedna z najstarszych na Bliskim Wschodzie, założona w 1928 roku przez Hassana al-Bannę, zrzeszająca sunnickich fundamentalistów. Co zaś do ich celu… byli uprzejmi wszystko wyłożyć wprost w swoim motcie: Allah jest naszym celem. Prorok naszym przywódcą. Koran naszym prawem. Dżihad naszą ścieżką. Śmierć na ścieżce Boga jest naszą jedyną nadzieją. Mówiąc delikatnie, nie mój pierwszy typ przy szukaniu sprzymierzeńca, gdybym był zachodnim, demokratycznym i chrześcijańskim (choćby w ogólnych zarysach) krajem. Ale widać nad Potomakiem siedzą tęższe niż moja głowy, ustalając politykę zagraniczną, więc USA sprzymierza się z Bractwem, by obalić al-Assada. No dobrze, ale dlaczego Bractwo w ogóle chce obalać al-Assada? Zasadniczo z zemsty. 16 czerwca 1979 roku Bractwo podniosło powstanie przeciw ojcu Baszara al-Assada, Hafizowi. Niestety dla nich, paskudnie się przeliczyli i, mimo szeroko zakrojonej akcji terrorystycznej, powstanie przegrali. W efekcie cały syryjski odłam Bractwa został z kraju z hukiem wyrzucony. Gdy więc w Syrii niepokoje przerodziły się w wojnę domową, Bractwo z ochotą wykorzystało okazję, by wrócić. Fakt, że znienawidzony przez nich ród al-Assadów, z Baszirem włącznie, to alawici, a więc niewierni, jest dla Bractwa przyjemnym dodatkiem.
W tej barwnej koalicji znajdziemy jeszcze jedną organizację terrorystyczną: Hamas. Moment, przecież Syria zawsze wspierała Hamas, znajdowały się tam ich obozy szkoleniowe i kanały przerzutowe broni oraz ludzi. Prawda? Prawda. Jest tylko pewien mały problem: Hezbollah. Kiedy w Syrii zaczęły się problemy, Hamas zaczął się wycofywać z tego kraju. Ewakuowano obozy i działaczy, rozpoczęto przygotowania do przerzucenia centrów decyzyjnych organizacji na czele z Khaledem Meshalem, przywódcą Hamasu. Ewakuacja ta była podyktowana chęcią zachowania neutralności, bowiem jedynym, z czym walczyć powinien Hamas, jest Izrael. W tym momencie jednak spotkała ich niemiłą niespodzianka: ich wieloletni partner i sojusznik, Hezbollah, zaangażował się po stronie al-Assada. Hamas odebrał to jako zdradę nadrzędnego celu, czyli wytarcia Izraela z mapy regionu i wypowiedział wojnę zarówno byłemu sojusznikowi, jak i popieranemu przezeń rządowi syryjskiemu. Tłumaczenie jest niezłe, ale dla mnie, osobiście, niewystarczające. Okazuje się, że faktycznie, kiedy poszukać głębiej dowiemy się, że Hamas działa aktualnie na petrodolarach z państw Zatoki, sam Katar obiecał mu w zeszłym roku 400 milionów dolarów na odbudowę Strefy Gazy. To już są pieniądze, za które można się zastanowić nad wbiciem noża w plecy sojusznikowi.
Turcja. Tu sprawa jest jasna: Syria może ze strony Turcji liczyć na ciągłą, troskliwie pielęgnowaną niechęć. Datującą się jeszcze na 1939 rok, kiedy doszło do konfliktu między obydwoma państwami o Republikę Hatay. Przyznana Turcji, stała się zarzewiem ciągnącego się po dziś dzień konfliktu. Uległ on spotęgowaniu podczas zimnej wojny, kiedy to licząca na odzyskanie Hatayu Syria znalazła się w orbicie wpływów ZSRS, w opozycji do prozachodniej Turcji, która nie tyle popiera rebeliantów, co wykorzystuje okazję, by utrzeć nosa uprzykrzonemu sąsiadowi.

Jak na razie wszystko jest jasne, a moje żarty o aspirynie wydają się mocno na wyrost. Wszystkich rozczarowanych uspokajam: dopiero po tym wstępnym zarysowaniu sytuacji mogę przystąpić do prawdziwego komplikowania. Po pierwsze, zapomniałem o jeszcze jednej organizacji: al-Kaidzie. Która występuje przeciw „Partnerowi Ameryki w wojnie z islamem” i wspiera syryjskich rebeliantów. Ramię w ramię z Ameryką.

Faraonowie są zdumieni

O wydarzeniach w Egipcie jest równie głośno. Wszyscy zachwycają się Arabską Wiosną, obaleniem dyktatury Muhammada Husniego as-Sajjida Mubaraka (dla ceniących zwięzłość: Hosniego Mubaraka) i wprowadzenia demokracji… Stop. Po pierwsze, głównym ugrupowaniem opozycyjnym było… Bractwo Muzułmańskie. Dość otwarcie zwalczające wpływy zachodnie, w tym demokrację. Po drugie, jedyny człowiek, który faktycznie dawał nadzieję na demokrację w Egipcie, czyli Muhammad al-Baradai, były szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i laureat Pokojowej Nagordy Nobla w 2005 jest aktualnie oskarżony o zdradę i czeka na proces. Po trzecie, kiedy Bractwo Muzułmańskie już wsadziło na fotel prezydencki swojego człowieka, Muhammada Mursiego Isa al-Sajjata, to zaczął on sobie tak jednoznacznie poczynać, że Bractwo musiało się wycofać z poparcia i doszło do zamachu stanu. Teoretycznie następcą Mursiego został Adli Mahmud Mansur, prezes Najwyższego Sądu Konstytucyjnego. Teoretycznie to w tym wypadku słowo klucz. Zamach przeprowadziła tradycyjna siła postępowa w XX-wiecznej historii Egiptu, czyli wojsko. Nikt nie ma wątpliwości, że Mansur jest w istocie marionetką, której sznurki pociąga generał pułkownik Abd al-Fattah Sa’id Husajn Chalil as-Sisi, głównodowodzący Egipskich Sił Zbrojnych. Największych w Afryce, nawiasem mówiąc. Dyktatury wojskowe bywają dobre, bywają złe, ale demokratyczne jak świat światem nie były nigdy. Te też nie są, ale zapowiadają się nie najgorzej: jedną z pierwszych decyzji Sisiego było usunięcie wszystkich obozów Bractwa Muzułmańskiego. Za co momentalnie został oskarżony o łamanie praw człowieka, między innymi przez Bractwo, co logiczne, oraz USA, co już nie do końca. Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, iż w większości przypadków nikt na Bliskim Wschodzie nie rozumie do końca, o co chodzi z tymi prawami człowieka i o co właściwie ten szum. Ale nauczyli się, już że to takie zabawne zaklęcie: kiedy oskarżyć kogoś o ich łamanie, to Zachód przybiega i atakuje delikwenta. Sisiego na razie nikt nie zaatakował, ale jest na cenzurowanym w Ameryce. Kto go popiera? A na przykład państwa Zatoki, będące zarazem sojusznikami USA. Chwileczkę, ale przecież te same państwa Zatoki wcześniej popierały Mursiego. I to jak! Zjednoczone Emiraty Arabskie wpompowały w Egipt w krótkim okresie miliard dolarów zaś następne dwa zostały przyznane w charakterze pomocy stabilizacyjnej. I co? I nic, wszak w polityce nie ma sentymentów. Teraz popierają gen. Sisiego. A dlaczego? Po pierwsze, potrzebują zabezpieczenia Kanału Sueskiego. Po drugie, kraje Zatoki obawiają się modelu islamu reprezentowanego przez ugrupowania fundamentalistyczne. Stąd aresztowania członków saudyjskich komórek al-Kaidy przez siły bezpieczeństwa Saudów oraz zwalczanie Bractwa Muzułmańskiego i popieranie nowych władz Egiptu w ich działaniach mających za cel ustabilizować rejon. Tak, proszę państwa, państwa Zatoki są przeciw Bractwu. Ayed al-Manaa, kuwejcki analityk polityczny, mówi wręcz o „silnej wrogości islamistów, a zwłaszcza Bractwa Muzułmańskiego”. Tego samego, które wspierają w walce z Assadem!

To dobry moment na drugą aspirynę.

Wspominałem, że Hadas, jedna z kuwejckich partii mająca cztery mandaty w Zgromadzeniu Narodowym Kuwejtu, to gałąź Bractwa Muzułmańskiego?
Hamas, Hezbollah, Chaos

To będzie proste. Hamas i Hezbollah od momentu, kiedy powstali, czyli odpowiednio 1987 i 1982 mają za cel starcie Izraela z powierzchni ziemi, co po raz kolejny dowodzi, że nie ma lepszego spoiwa niż wspólny nieprzyjaciel: Hamas jest sunnicki zaś Hezbollah szyicki. Do niedawna jednak wydawało się, że dopóki w okolicy będą Żydzi, Palestyńczycy i Libańczycy będą mieli lepszy cel, niż siebie nawzajem.

A teraz po kolei: jak już było wspomniano wyżej, Hamas walczy z Assadem. Hamas wspiera Bractwo Muzułmańskie, również walczące z Assadem. USA wspiera Bractwo Muzułmańskie. Hamas i Bractwo Muzułmańskie zwalczają Izrael. Na dokładkę, Stany Zjednoczone uważają Hamas za organizację terrorystyczną, Hamas zaś w 2003 nazwał USA „największym wrogiem islamu” i słów tych nie odwołał.

Hezbollah wydaje się na tym tle ostoją normalności. Zawsze nienawidzili Izrael, zawsze nienawidzili USA, zawsze wspierali Syrię, Liban i Palestynę. Moment, przecież wiemy, że Syria miała z Libanem na pieńku, wiemy o okupacji terytorium libańskiego… A jednak Hezbollah wciąż stał okrakiem na barykadzie, z jednej strony deklarując, że jego celem jest dobrobyt Libanu, z drugiej zaś utrzymywał bliskie więzi z Hafizem al-Assadem. Mimo wszystko, nie takie wolty i przewroty sojuszów już widzieliśmy… No to proszę, coś ostrzejszego: Abdullah ibn Abdulrahman ibn Jibreen, sunnicki duchowny, w fatwie określił Hezbollah jako „rafidhi” – odszczepieńców od wiary islamskiej, zapoczątkowując ostry konflikt na tle religijnym między Hezbollahem a… al-Kaidą.

Mało? W takim razie idźmy dalej. Hezbollah wcale nie walczy z Bractwem Muzułmańskim. To znaczy walczy, ale w Syrii. W Egipcie je popierał, nawiasem mówiąc, razem z Iranem. Który w Syrii Bractwo zwalcza. Czemu jednak i Hezbollah i Iran popierali Bractwo? Z dwóch powodów. Po pierwsze, z politycznych kalkulacji. Liczono, że Kair z silnym wpływem sunnickiego Bractwa będzie przewagą dla wahabickiego Rijadu. Powstałby w ten sposób trzeci, bo doliczamy tu szyicki Teheran a w zasadzie bardziej Kom, jako święte miasto szyitów, silny ośrodek religijny islamu. Osłabiający w ogólnym rozrachunku sunnitów. Po drugie zaś, co jest powiązane, Hezbollah i Teheran liczyli na wprowadzenie w Egipcie „velāyat-e faqīh”, co można z grubsza przetłumaczyć jako „rządy prawodawców”. Była to forma władzy, jaką sprawowali irańscy ajatollahowie, mocno osadzona w religii islamskiej i koranicznym prawodawstwie. Teheran mógłby, po jej wprowadzeniu w Egipcie, poprawić swój wizerunek oraz legitymizację władzy. Fundamentalistyczne Bractwo dawało na to nadzieję, przeciw czemu sprzeciwiały się stosunkowo postępowe i świeckie państwa Zatoki. Teraz walczące z Bractwem ramię w ramię.
Czasowe mariaże

Powyższy tekst ma na celu jedynie zarysowanie sytuacji. Jak na razie nikomu jeszcze nie udało się stworzyć całościowego jej ujęcia, uwzględniającego wszystkie motywacje, pobudki i uwarunkowania. Nawet jednak przy tak pobieżnym spojrzeniu widać, że na Bliskim Wschodzie na łopatki rozkładają się dwie dość podstawowe zasady prowadzenia polityki:

Pacta sunt servanda. Stara, rzymska zasada, mówiąca coś, co dla człowieka cywilizowanego wydaje się być podstawą: umów się dotrzymuje. Nie na Bliskim Wschodzie. Tam nikt nie zawiera umów, lecz tymczasowe mariaże wyrachowania i wygody, służące osiągnięciu konkretnych celów. To dyplomacja brutalna, wręcz wyrachowana, ale taka tam działa. W Europie państwo prowadzące politykę tak, jak dowolny kraj bliskowschodni zostałoby w krótkim czasie uznane za niewiarygodne i usunięto poza nawias polityki.

Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Nie tam. Tam wróg mojego wroga może być moim wrogiem, przyjaciel mojego przyjaciela może być moim wrogiem, przyjaciel mojego wroga może być moim przyjacielem a wróg mojego przyjaciela to ktoś, z kim warto nawiązać kontakty. Wiąże się to z wzmiankowanymi wyżej mariażami, na Bliskim Wschodzie nie zakłada się niczego z góry.

Jedno tylko założenie jest bezpieczne: zachodnie zasady prowadzenia dyplomacji pasują do Bliskiego Wschodu jak golonka w piwie do iftaru.

426

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Poniżej wypowiedź szwedzkiego nacjonalisty i antykomunisty z organizacji NU, Fredrika Hagberga, który był obecny na tegorocznym MN:

"Jest wciąż nadzieja w Europie. To, co się dzieje to wojna cywilizacji. Żegnamy i mówimy do widzenia wszystkiemu, co kochamy. Wciąż możecie powiedzieć "stop". Nie róbcie takich błędów jak my i nie reagujecie zbyt późno - mówił szwedzki radykał ze sceny na błoniach. "Nie możecie się zrelaksować i zaakceptować drobnych zmian w społeczeństwie bo to będzie początek końca. Lewica zaatakuje wszystkie tradycyjne wartości. Przyjmujemy 200 tys. imigrantów rocznie. Wkrótce zmiana demokratyczna nie będzie możliwa ze względu na demografię. Oni zagłosują przeciwko interesom Szwecji. Nie dopuście do tego samego. Jesteście inspiracją, która sprawia, że Europa wierzy, że może przeciwstawić się tej pladze."

Dodam, że ludzie z ugrupowania Nordisk Ungdom(Nordic Youth) organizują pikiety pod domem(Uppsala) stalinowskiego oprawcy Ozjasza Szechtera vel Stefana Michnika, brata wszystkim nam znanego Adama z wybiórczej. Ozjasz pobiera do dnia dzisiejszego emeryturkę w wysokości ponad 5 tysięcy złotych.

427 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-11-15 19:06:06)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Snake napisał/a:

...

Zrozumiałem. Nic co mówi islamista nie jest wiarygodne. I mysle, ze gdyby ich nie było w Europie (np. Hiszpania wypierała ich kilkaset lat) to te problemy Bliskiego Wschodu były by dla nas co najwyżej egzotyczne. Sprowadzanie ich tutaj to samobójstwo w perspektywie przyszłości. Jak pokazuje historia jedynie jednorodność jest gwarantem stabilizacji i pokoju wewnętrznego. Żadne pobożne życzenia i "abstrakcyjne" plany tego nie zmienia.

428 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-11-15 19:37:33)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
Snake napisał/a:

Hezbollah ........ zawsze wspierali Syrię, Liban i Palestynę. Moment, przecież wiemy, że Syria miała z Libanem na pieńku, wiemy o okupacji terytorium libańskiego… A jednak Hezbollah wciąż stał okrakiem na barykadzie, z jednej strony deklarując, że jego celem jest dobrobyt Libanu, z drugiej zaś utrzymywał bliskie więzi z Hafizem al-Assadem.

To nie jest do konca prawda. W poczatkowym okresie swojej dzialalnosci Hezbollah byl zwalczany przez Syrie i jej sojuszniczy Ruch Amal. Poza tym Hezbollah byl kiedys organizacja islamistyczna (chociaz nigdy nie byli radykalami), dopiero po smierci Abbasa al-Musawiego sie ucywilizowali i teraz stanowia bardziej ruch narodowo-wyzwolenczy w Libanie. Tutaj znajduje sie wywiad z Hassanem Nasrallahem, liderem Hezbollahu - https://www.youtube.com/watch?v=GDLXPpooA18

Snake napisał/a:

No to proszę, coś ostrzejszego: Abdullah ibn Abdulrahman ibn Jibreen, sunnicki duchowny, w fatwie określił Hezbollah jako „rafidhi” – odszczepieńców od wiary islamskiej, zapoczątkowując ostry konflikt na tle religijnym między Hezbollahem a… al-Kaidą.

Al Kaida zawsze uwazala Hezbollah za odszczepiencow, z prostego powodu - Hezbollah to szyici, a wahhabici/salafici nie uznaja szyitow za muzulmanow.

429

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Fahkir, ja to się tyle uczę od ciebie, kto z kim i dlaczego, Ty chłopcze pisz i tłumacz nam te zawiłości smile

430 Ostatnio edytowany przez krisniejaki (2015-11-16 00:04:34)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Wchodzę dzisiaj, przed południem (całkiem przypadkiem, rzecz jasna), na forum, na którym wczoraj ostatni post koło dwudziestej drugiej, i widzę, że (mam nadzieję) konstruktywna dyskusja na temat Marszu Niepodległości (z wielkiej to?) trwała do drugiej w nocy... Nie sypiacie? Nie posiadacie potomstwa, roboty? W tej chwili skończyły mi się papierosy i alkohol, i niech mi tylko ktoś napisze teraz, że jestem oderwany od rzeczywistości ze swoimi zmartwieniami, to uduszę...

431

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

nie sypiamy, bo robotę (na kompie) po nocy nadrabiamy, kiedy dzieci śpią lol

432

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Fajna to robota, dyskusja ślepego (oj, brzydko, niepolitycznie) o kolorach tęczy...

433

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

a wiesz, że nawet niewidomy ( ślepy, jak piszesz ) może widzieć kolory, rozróżniać je wink
ale to na inny wątek

434

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Zgadzam się, optyka czy fizjologia postrzegania barw to już inny temat (swoją drogą zastanawiam się, kiedy tutaj powstanie wątek "byłam z koleżanką z pracy na branżowej imprezie, i jej sukienka wydała mi się bardziej bordowa od mojej, pomóżcie", zgryźliwy jestem, hahaha) od socjologicznych spraw typu pochody czy śmierć samobójcza w imię jakiejś ideologii, nawet nadrealnie motywowanej, Allahowej (oba wydarzenia w przeciągu 48 h, tyle stoi mój sok pomidorowy po otwarciu, nim wyleję...) smile

435

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

A Kolega Snake tak się zapamiętał, że (prawdopodobnie złamany) kciuk boli od przewijania postów na smartfonie tongue

436 Ostatnio edytowany przez WojtekS. (2015-11-16 00:17:36)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Krisnejaki, tak podejrzewałem, że piszesz na rauszu wink

Teraz się zastanawiam jeszcze co wącha lustro wink

437

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Lustro pewnie jakieś ścieżki wink A dla znawców tematu kultur rozciągniętych od Bosforu do Hindukuszu, od Przylądka Białego do parnych krain, gdzie już tylko goryle we mgle, czyli wszędzie tam, gdzie zawitała ta spóźniona o 1000 lat parodia chrześcijaństwa, czyli islam, polecam prace Feliksa Konecznego na temat cywilizacji występujących we współczesnym świecie... Od siebie dodałbym jeszcze do tych kilku cywilizacje kosmitów i świętych katolicko-prawosławnych, bo tak samo niepoznane, hahaha wink

438

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

O widzę, że Koneczny został wywołany do tablicy. Wszystkim, którzy interesują się historią naszego kraju polecam 'Dzieje Polski' tego autora.

439 Ostatnio edytowany przez WojtekS. (2015-11-16 01:14:35)

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
krisniejaki napisał/a:

Lustro pewnie jakieś ścieżki wink

Nick by nawet pasował. Można z lustra, można też w toalecie przy lustrze wink

440

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Znam to z jakiegoś lakonicznego opracowania (nie jestem historykiem), i, o ile pamiętam, przytakiwałem z grubsza... Ale obiecuję, że w w miarę możliwości i czasu przeczytam, skoro polecasz...

441

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".
in_ka napisał/a:

Ty chłopcze pisz i tłumacz nam te zawiłości smile

Wojna domowa w Libanie byla bardziej zawila, niz ta obecna w Syrii i Iraku. Nie mam teraz za bardzo czasu i raczej nie bede go mial zeby sie rozpisywac, ale jak masz jakies pytania nt. Bliskiego Wschodu, to smialo wink

442

Odp: Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Spójrzmy prawdzie w oczy, ISIS nie atakuje Izraela i USA ale zwalcza inne organizacje, które to robią vide Hezbollah czy ostatnio Taliban w Afganistanie. Zbieg okoliczności?

Posty [ 391 do 442 z 442 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Marsz Niepodległości - "Polska dla Polaków, Polacy dla Polski".

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026