Krejzolka82 napisał/a:To ja sobie założę wątek pt. "Olewam Facetów z portali randkowych, bo są beznadziejni i nie są nawet warci, żebym przejrzała Ich profile", ale będzie "jazda"
Załóż, uważam że to ciekawy pomysł. Tylko zdubluje się wątkiem sąsiednim, gdzie dokładnie to samo zostało opisane.
A swoją drogą uważam, że autor wątku osiągnął swój cel - niektóre Panie toczą już pianęPrzepyszne
Jak wiele agresji może wzbudzić opisanie, że to nie zawsze wygląda tak, że facet lata za przysłowiową babą tylko można to zrobić inaczej.
I Elle, moim zdaniem, mylisz się, to nie tylko desperatki ale także grupa kobiet o których pisała Oldorando - znudzonych życiem, związkami etc. A tu przychodzi gość "chcący poznać jej wnętrze" (i wiedzący, że w większości przypadków jest puste jak dzwon ale udający, że tak nie jest), prawiący komplementy ("czyli jednak jestem atrakcyjna, och ach"), które idealnie łączą się ego-pomką jaką uprawiają Panie zakładające konta na portalach randkowych itp. itd.
Gość wpasował się w pewną niszę i ciągnie z tego profity.
@Tiszanul - Twoim problemem nie jest "zagdanie" tylko to co masz w głowie - negatywny obraz samego siebie.
Ooo, pardon- ja pisalam o kobietach, ktore dla rozrywki zamiast do kina, czy cyrku ida na randke z pajacem...
To nie ma nic wspolnego z ich bierzacym zyciem, dowartosciowaniem, czy uczuciami
( jak idziesz do cyrku ogladac clowna, to nie traktujesz go serio, a i tak bawi)