jolero napisał/a:/../
Wiem, że nie odwzajemnia moich zalotów. A co myślisz o historii z Tym Meksykańcem, którą opisałem?
Tak nawiasem, mój pierwszy post tu był zdecydowanie nie na temat, ale też nie miałem pojęcia, co jest Twoim zasadniczym problemem. A zasadniczym problemem jest to, że próbujesz podrywać dziewczynę według grafiku.
Robisz tak dlatego że nie masz bladozielonego pojęcia, jak ona widzi ciebie, jakie są jej cele, co aktualnie przeżywa, czego chce. Probujesz zastąpić to grafikiem.
Przystojny Rodriguez z Meksyku nie jest żadnym problemem. Problemem jest to, że dziewczyna jest dla ciebie "czarną skrzynką" a ty próbujesz obsługiwać tylko mechanizmy "wejścia-wyjścia". Czyli trochę tak jakbyś zapytał się "Czy lepiej proponować dziewczynie łóżko wieczorem, czy rano".
No to odpowiedzą ci, że właściwie lepiej wieczorem....
Ale, może wcześniej warto sprawdzić czy na to łóżko w ogóle ma ochotę?
Innymi słowy może najpierw zajrzeć do "czarnej skrzynki"?
Coś w tym sensie. Innymi słowy, jeśli nauczysz się czytać myśli i zamiary dziewczyn z kontekstu sytuacyjnego, jeśli na podstawie ich zachowania zaczniesz budować sobie trafny obraz tego co aktualnie się z nimi dzieje, nie będziesz zastanawiał się czy seks zacząć po 4 godzinach 31 minut, 4 godzinach 32 czy w ogóle.
A przy okazji, rozmawiając z nią będziesz miał szansę wczesniej stworzyć podstawy związku emocjonalnego opartego na poczuciu bliskości i zrozumienia (bo będziesz rozumiał osobę z którą jesteś).
Na razie wnioskujesz głównie na podstawie myślenia życzeniowego i zjawisk dość przypadkowych, więc tym razem wygrywa Rodriguez.
O'le!
No niestety...