netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

231 odpowiedzi18 356 wyświetleńzałożony przez Beyondblackie, 09.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 232 ]

131

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Beyondblackie napisał/a:

Tylko wyobraź sobie, że każdy przechodzień pluje na Twój widok, nie wiem, bo nosisz brodę- też byś to stoicko znosił, czy by Ci w końcu nerwy popuściły?

Nie twórz wirtualnych faktów. Nikt na nią nie pluł. Z najmującym mieszkanie się po prostu awanturowała. Usłyszała proste nie, które jej nie wystarczyło i zaczęła się awanturować dlaczego nie, nie chciała opuścić zamkniętego terenu osiedla i wtedy facet zwracając się do ochroniarza poprosił o pomoc z tym czymś. Może w kontekście było to nieuprzejme ale obowiązku uprzejmości nie ma, za to walenie ludzi po głowie podpada pod paragrafy. Jak na ulicy ktoś ci powie, że jesteś brzydka, to zaczniesz go walić po głowie? A nawet jak ci powie, że jesteś głupia, to też uważasz, że fizyczna agresja będzie właściwą odpowiedzią? Nie wiem jak ty ale ja mam doświadczenia z takich ulicznych wyzwisk i wcale tak łatwo się do rękoczynów nie przechodzi smile Kiedyś na przykład mijało mnie trzech podpitych wyrostków (sam byłem też wyrostkiem trochę starszym) i któryś coś rzucił o głupich okularnikach. Fakt, zareagowałem czysto odruchowo ale bynajmniej nie dałem mu w ryj tylko zareplikowałem - co tam pierd..... głupi ch.....? No i wbrew stolicznym zwyczajom artystycznej bohemy też nie dostałem z automatu w papę. No ale rozumiem, świat idzie do przodu, no i co stolica, to stolica...

132

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Snake, jest granica wytrzymałości kogoś kto jest na co dzień poniżany. Nie jesteś mniejszością, nie wiesz co to ostracyzm. Nie chodzi o to, że ja popieram przemoc, ALE ROZUMIEM, że ciągła dyskryminacja może kogoś wytrącić z równowagi.

GCuster, w przeciwieństwie do ludzi transseksualnych, agresywni, nienawistni homofobowie są liczebnie i fizycznie prawdziwym zagrożeniem, podobnie jak kibole na meczu.

133

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

"Jeśli ogłoszę, że jestem Napoleonem, to czy będziesz zwracać się do mnie per 'Cesarzu'? W sumie powinnaś, żeby zgodnie z własnymi słowami, nie wyjść na "głupią"."

Skoro naprawde nie widzisz roznicy , to chyba nie ma o czym rozmawiac.
Zauwaz, ze urojenia na temat bycia postacia historyczna sa zupelnie czyms innym z definicji niz transseksualizm i niezgodnosc plci psychicznej z fizyczna.
Ale oczywiscie to medycyna, a nie wiem czy Ci sie chce w takie trudne tematy wchodzic skoro juz na starcie masz takie podejscie.

134

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

O koszulkowym patriotyzmie pisałam w temacie o powstaniu warszawskim parę tematów niżej, też mierzi mnie to zjawisko. Brzydzą mnie ludzie, którzy paradują w patriotycznych koszulkach, a potem 11 listopada robią zadymę na mieście albo nie potrafią mówić poprawnie po polsku czy bez przekleństw. Dla mnie to kpina, a nie patriotyzm.

O prostytucji Rafalali.
Mnie to średnio przekonuje. Poznalam z pewnych względów sporo prostytutek trans, a o Rafalali nawet nie słyszałam, nigdy nie widziałam jej ogłoszeń, a teraz nagle się okazuje, że ich wszędzie było pełno. Hm... Poza tym 200zł/h dla prostytutki trans to bardzo niska stawka. Podejrzanie niska.

Ale nawet jeśli - co z tego? Z perspektywy transseksualistki wygląda to mniej więcej tak - ma się ok 20 lat, zero pomocy ze strony rodziny, która bardzo często się wyrzeka takich osób, dokumenty na nazwisko Jan Kowalski, a wygląd kobiety. I zonk - jak znaleźć pracę, która pozwoli się samodzielnie utrzymać, nie wspominając o kosztach terapii i nawet nie myśląc o kosztach operacji? Prostytucja w tym wypadku nie jest wolnym wyborem, ale przymusem.
Mam wyjątkowo złe zdanie o ważnych moralistach, którzy się mądrzą, a nigdy w takiej sytuacji nie byli.


Co do rękoczynów. Śmiać mi się chce z Ciebie, Snake. W innych tematach piszesz, że jak dziewczyna zostanie na imprezie sam na sam z facetem chociaż na minutę, to sama się prosi o gwałt, bo to normalne takie. A to, że jak ktoś obraża i poniża słownie dostanie w papę to już nie normalne i jesteś bardzo oburzony. big_smile Parodia jakaś.

135 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-08-12 00:46:00)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

ten post został usunięty przez samego autora, który zrezygnował z udziału w dyskusji

136

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

w trudnym temacie medycyny ewidentnie wyznaję się lepiej niż Ty, bo jestem na przykład świadomy tego, ze tak transseksualizm jak i transwestytyzm jest przez ICD (Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych) czy DSM (Klasyfikacja Zaburzeń Psychicznych) traktowany jako schorzenie, podobnie jak i urojenia.

Nie, jednak nie.
Zdecydowanie się lepiej nie wyznajesz.

137 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-08-11 16:12:51)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Pewnie, ze nie lepiej ode nie. Bo ja nie podciagam wszystkiego pod  wlasne poglady tylko patrze obiektywnie.

Oczywiscie, ze to problem jest, jesli ktos urodzil sie z plcia inna fizyczna a inna psychiczna.
Co nie znaczy, ze Ty mozesz to porownac do urojen, dziecino.
Bo to tak jak porownywac depresje do rozdwojenia jazni.
Zauwaz, ze jesli masz urojenia , ze jestes krolowa Elzbieta, to nikt Ci nie mowi, zeby zrobic sobie operacje plastyczne i zmienic imie.

Znawca medycyny to z Ciebie zaden, bo pieciolatek umie sprawdzic czy cos jest na liscie chorob. I pieciolatek tyle samo by zrozumial co Ty, nie umiejac patrzec w kontekscie kulturowym ani w ogole umiescic zaburzenia z listy w prawdziwym swiecie.

138

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Vian napisał/a:

Co do rękoczynów. Śmiać mi się chce z Ciebie, Snake. W innych tematach piszesz, że jak dziewczyna zostanie na imprezie sam na sam z facetem chociaż na minutę, to sama się prosi o gwałt, bo to normalne takie.

Przekręczasz i konfabulujesz. Pisałem, że takim działaniem sama wpycha się w sytuację, w której nie ma szans się obronić i znikąd pomocy otrzymać.

Vian napisał/a:

A to, że jak ktoś obraża i poniża słownie dostanie w papę to już nie normalne i jesteś bardzo oburzony. big_smile Parodia jakaś.

Nie jestem oburzony big_smile Po prostu zwracam uwagę na śmieszność oburzania się na obraźliwe słowa Zawiszy i pobłażliwe traktowanie oczywistej, fizycznej agresji Rafalali. Z punktu widzenia prawa te dwa zachowania będą miały całkowicie odmienną wagę i zgadnijcie sobie same kto z tej pary ewentualnie może zostać pociągnięty przez prawo do odpowiedzialności. Poza tym, to wiesz ja mam niepełnosprawne dziecko, które notorycznie jest obrażane przez tak zwane zdrowe dzieci z powodu swojej ułomności. I jedną z podstawowych zasad jakie mojemu dziecku wpajam ja, jak też zajmujący się nim pedagodzy jest to, że obraźliwe zachowanie innych dzieci nie daje uzasadnienia aby je w odpowiedzi bić. Jak rozumiem pan Rafał czy też pani Rafalala nie opanowała jeszcze umiejętności jakie nie przekraczają możliwości kilkuletniego, niepełnosprawnego dziecka ale cóż, wszystko jeszcze przed nim/nią. Jeśli nie, to może ktoś postara się dla niego/jej o jakieś ograniczenie poczytalności, może będzie łatwiej?

139

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Jeżeli już o medycynie, to należy pokornie przyznać, że na chwilę obecną nie ma ona pojęcie czym są odmienności seksualne.
No nie są to na pewno inności kalibru kolor włosów czy oczu, bo biologicznie homoseksualizm uniemożliwia rozmnażanie, więc w tym kontekście jest sprzeczny z elementarną zasadą zachowania gatunku.
Myślę, że swoiste obrzydzenie jakie odczuwa niemal każdy mężczyzna na myśl o ''praktykach homoseksualnych'' jest jakimś mechanizmem obronnym zakodowanym w psychice.
Gdyby seks z facetem i kobietą był tak samo atrakcyjny to mężczyźni stukaliby się nawzajem i gatunek by wyginął...
I nie traktujmy ''skreślania'' jako brutalnego strzału w potylicę.
Kobiety w przeważającej większości ''skreślają'' mężczyzn dużo niższych od siebie- w tym sensie że żadna nie umówi się z takim na randkę i raczej nie będzie zainteresowana bliższą znajomością. Czy to oznacza że niscy są dyskryminowani?
Dokłądnie tak samo można nie mieć ochoty na zawieranie znajomości z kimś homo. Nie jest to równoznaczne z nienawiścią i poniżaniem.

140 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-08-12 00:46:20)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

ten post został usunięty przez samego autora, który zrezygnował z udziału w dyskusji

141 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-08-11 18:54:30)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Oj chyba jednak nie zrozumiałeś istoty klasyfikacji transseksualizmu jako zaburzenia (nie choroby, transseksualizm nie jest uważany za chorobę). Nie każda osoba transseksualna wg. stosowanych kryteriów cierpi na zaburzenia. Chyba nie doczytałeś o co w tym chodzi.

142

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

GCuster, bez wyjątku, każdy Brytyjczyk, któremu pokazałam klip z Polsatu (z tłumaczeniem, oczywiście) był zszokowany nie tą szklanką wody w pysk, ale słowami Zawiszy. Dla nich było zupełnie zrozumiałym, że osoba w ten sposób obrażona, reaguje.

I szczerze, nie byłoby agresywnej Rafalali, gdyby nie było agresywnych homofobów, którzy za swój cel uważają pastwienie się nad kimś kto się od nich różni. Najlepiej mniejszości i takich, których postrzegają za słabszych od siebie. Jak każdy szkolny przemocowiec big_smile Takie to chojraki.

I zdecydowanie zgadzam się, że te jednostki są niesamowicie pobłażliwe wobec tych osób, jak samowolkowi gwałciciele na imprezach, które stanowią realne niebezpieczeństwo dla kobiet. Acha, zapomniałam, kobiety to też "mniejszość", którą należy gnębić...

143

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

A ja się utwierdzam w przekonaniu że osoba nazywająca się Rafalala za wszelką cenę próbuje lansować się medialnie z powodu rzekomej nienawiści i agresji wobec niej.
Pomijając dotychczasowe ekscesy, mamy nowego newsa:
''ktoś'' rzucił w okno w/w osoby kostką chodnikową. Kostka wybiła szybę, zabiła kota oraz raniła siostrzenicę...
No szkoda, że jeszcze nie odbiła się rykoszetem i nie narobiła innych szkód...
LANS i ŚCIEMA!!!

144

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Beyondblackie napisał/a:

Jak każdy szkolny przemocowiec...

Eee no co ty, zaręczam ci, że każdy z tych szkolnych przemocowców jest w stanie wykazać, że tylko reaguje agresją na różne formy niefizycznej przemocy i dyskryminacji jaką stosują wobec niego inne dzieci. Na przykład ktoś mówi "ty tępy osiłku", no to jak takiemu nie przylać? Inny tylko patrzy ale z takim wyrazem twarzy, że od razu widać, że myśli sobie "ty głupolu". Walić od razu w ryj... Zapytaj się tych swoich Brytyjczyków co mam przekazać swojemu dziecku. Czy jak go w szkole kolega nazwie głupkiem, idiotą, dziwolągiem, to ma od razu walić w ryj czy walić dopiero za którymś razem? Ewentualnie za którym? Skoro normalne jest rzucanie szklanką, to szkolne krzesełko ujdzie?

145

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Pitagoras, nieważne jaką osobą Rafalala jest, nie powinno się jej dyskryminować ze względu na seksualność. Możesz jej nie lubić bo jest agresywna, mało elegancka, ekshibicjonistyczna, ale to zupełnie coś innego niż skreślanie człowieka tylko dlatego, że w sukience chodzi i ma biust i fiutka.

146 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2014-08-11 19:41:20)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
GCuster napisał/a:

Po trzecie, gdyby przechodniom nie podobała się moja broda (tak w ogóle to noszę zarost), to nic bym sobie z tego nie robił, bo nie jestem przewrażliwiony na punkcie tego, co inni o mnie myśla i zasadniczo niewiele mnie to obchodzi.

Czyli gdyby na ciebie pluli (dosłownie - słyszałam, że Rafalala została opluta i zwyzywana za to, że wsiadła do tramwaju), to udawałbyś, że deszczyk pada? wink

Co do mnie, uważam oczywiście, że pan Zawisza zachował się jak ostatni burak. wink I współczuję Rafalali - mam nadzieję, że nauczyła się już w życiu ignorować ludzi, którzy ją poniżają (jest ich mnóstwo, niestety), bo inaczej, na jej miejscu, to można w jakąś depresję wpaść.. Dla mnie ważne jest, że Rafalala nikogo nie krzywdzi, jest po prostu sobą. Wszelkie ataki na nią za to, że jest po prostu tym, kim jest, uważam za absurdalne.

147

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Beyondblackie napisał/a:

Pitagoras, nieważne jaką osobą Rafalala jest, nie powinno się jej dyskryminować

Ale w kontekście ewidentnej ściemy- wydumanego kłamstwa o rzekomym ataku przez -a jakże- narodowca, warto w innym świetle spojrzeć i na inne sytuacje. Olbrzymie prawdopodobieństwo że cały ''atak'' przy okazji wynajmu mieszkania też został sfingowany i wyglądał inaczej niż w opowieści niedoszłej ofiary.
Rafalala ewidentnie ma problem, bo ludzie jej nie chcą nienawidzić i bić więc musi sobie takie akcje wymyślać ,bo przecież inaczej nie dostanie się do mediów.
Sorry, po tej żenującej maskaradzie z zabitym kotem śmiem twierdzić, że i trannseksualizm pana Rafała jest mistyfikacją nastawioną na lans.Nawet nasza ekspertka od prostytucji transów zauważyła że stawki Rafalali są podejrzane.
No i ''płeć psychiczna'' się nie zgadza, bo agresję to ma typowego dresa i to mężczyzny.

148 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-08-12 00:46:45)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

ten post został usunięty przez samego autora, który zrezygnował z udziału w dyskusji

149

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Pomimo mojej orientacji sama uważam że robi się bardzo niezdrowe halo wokół homoseksualizmu. I ZAWSZE znajdą się osoby robiące na tych "gorących " tematach spektakularne medialne kariery. Tego nie da się uniknąć. To jest nic innego jak medialny cyrk ku uciesze gawiedzi jak to określił pitagoras. Jak dla mnie mało w tym jest realnego merytorycznego dyskursu na temat tolerancji pomocy czy zmiany prawa tak abym i ja mogła tworzyć  rodzine i ponosić tego prawne konsekwencje. Medialne oszołomy pompuja masę bzdetow by mieć oglądalność i tak dwie skrajności wykrzykuja swoje racje a telewidzowie mają ubaw. Nikt nikogo lubić nie musi przecież tu nie o to w tym chodzi. Chodzi o elementarny szacunek do człowieka NIE. WLAZAC MU ZARAZ DO LOZKA!!!!!!!!!!! Przecież gdyby ktokolwiek z was mnie spotkał w życiu nie uznalby że jestem lesbijka. Czy ja komukolwiek czymkolwiek zagrażam tak realne?  Co moja preferencjach seksualna może komukolwiek zrobić?  Tego pojąć nie potrafię jak można tak dalece wchodzić w życie drugiego człowieka by uznać że jest jednostką mniej wartościowa i brać pod uwagę tylko jeden aspekt w jego życiu skutecznie pomijając całokształt. To jest "otwartość umysłu" tak wyraża się mądrość? Czy tracą to uprzedzeniem? I krzywdzacym stereotypem wszak każde z nas jest indywidualną jednostką co jest FAKTEM I STANOWI PRAWDE.

150

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
GCuster napisał/a:

A co powiesz o krytyce z powodu z jednej strony narzekania na rzekomą agresję pod własnym, która jednak nie została nigdzie udokumentowana, a z drugiej strony samemu stosowania agresji wobec właściciela mieszkania czy Pana Zawiszy?

Takie coś jak ty powinno być usunięte z forum. To wstyd, żeby to wypowiadało się razem z normalnymi ludźmi.

Jak rozumiem, w moich słowach nie ma cienia agresji?

GCuster napisał/a:

Dostrzegam też coś zaskakującego w rzuceniu szklanką z wodą w Pana Zawiszę. Odtwórzcie sobie jeszcze raz nagranie, po słowach Zawiszy przez 5-6 sekund nie ma żadnej reakcji. W sytuacji napięcia, gdy puszczają nerwy, raczej nikt nie powstrzyma takiego niekontrolowanego odruchu na tak długi czas...

Szok poznawczy - że takie słowa mogą paść twarzą w twarz, na wizji, z ust kogoś, kto niby ma być niby kulturalny czy wykształcony. Też bym nie wiedziała, co zrobić.

GCuster napisał/a:

Wreszcie ostatnia sprawa - istnieją obecnie 2 konta "Rafalala" na facebooku - oba założone 6 sierpnia, już po ataku na Zawiszę. Z jednego pochodziły cytowane przeze mnie wyżej obelgi pod adresem patriotów i polskiej tożsamości narodowej. To drugie jest kontem wzorowego, grzecznego chłopca. Jak myślicie, które konto Rafalala na swoim blogu uznaje za autentyczne, a które za prowokację narodowców? :]

Obelgi i grożenie śmiercią są złe. Widziałeś, co ''patrioci'' wypisują w stosunku do Rafalali? Właśnie na którymś z kont fb da się zobaczyć. Są co najmniej tak samo winni. A przypuszczam, że to oni są stroną, która zaczęła.

151 Ostatnio edytowany przez GCuster (2014-08-11 22:40:32)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Doszedłem do wniosku, że dyskusja na ten temat jest daremna. Ani nikt nikogo nie przekona do swojej opinii, ani nie odmieni rzeczywistości. Także życzę miłego wieczoru i wielu merytorycznych rozmów.

152 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-11 22:48:05)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
GCuster napisał/a:

Doszedłem do wniosku, że dyskusja na ten temat jest daremna. Ani nikt nikogo nie przekona do swojej opinii, ani nie odmieni rzeczywistości. Także życzę miłego wieczoru i wielu merytorycznych rozmów.

Tak bywa w dyskusjach. Jakby nie patrzeć program osiągnął swój cel, miał za zadanie, żeby ludzie o tym gadali raczej. Ja swoje zdanie napisałam, ale jednocześnie staram się nie poświęcać na tę dyskusję zbyt wiele czasu, bo dla mnie to taki temat zastępczy w mediach.

karolciu_38, oczywiście masz rację. Szkoda, że Ci którzy sieją zamęt są tak głośni, przez co niektórzy mają mylny obraz, że homoseksualiści są agresywni i w ogóle dziwni. To jest wycinek, tak jak hetero agresywnych jest masa, pewnie nawet o wiele więcej. Ja do Ciebie nic nie mam absolutnie, dla mnie tak samo liczy się człowiek i jaki jest, a nie z kim śpi. No bo kto z kim śpi to dla mnie o wartości nie świadczy, a ocenianie po tym to jak ocenienie po pozorach. Dla mnie to nic wtedy nie wnosi.

153 Ostatnio edytowany przez karolcia_38 (2014-08-11 22:54:13)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
GCuster napisał/a:
karolcia_38 napisał/a:

Chodzi o elementarny szacunek do człowieka NIE. WLAZAC MU ZARAZ DO LOZKA!!!!!!!!!!! (...) jak można tak dalece wchodzić w życie drugiego człowieka by (...) brać pod uwagę tylko jeden aspekt w jego życiu skutecznie pomijając całokształt.

Wiesz, jest wystarczająco dużo ludzi, na przykład liczni uczestnicy parad równości, którzy usilnie eksponują jeden tylko element swojej osobowości, mianowicie odmienną orientację seksualną. Jak widzisz nie trzeba wcale wchodzić w życie tych ludzi czy w ich sprawy łóżkowe - bo podczas przemarszów sami dbają o to, żeby wyeksponować swoje pośladki, genitalia czy inne atuty w miejscu publicznym. Tęsknię za prostszymi czasami, kiedy to seksualność człowieka była choć odrobinę prywatnym i intymnym aspektem osobowości.

no otóż to ja nie pałam "miłością do parad równości" choć nie mam nic przeciwko. za dużo cyrku jest wokół homoseksualizmu. choć z jednej strony może ma to spowodować aby wreszcie zaczęto o tym mówić. wiem z doświadczenia, że jak "bawisz" się w erudycję i zaczynasz grzecznie układnie domagać się swoich praw z reguły nikt Cię nie słyszy. jednak gdy zrobisz coś niezwykłego trywialnego budzącego silne emocje nagle rozpoczyna się dyskusja. byłabym za tym by "parada równości" była jakby formą jakieś kolorowej ekspresji choć nie popieram w niej epatowania golizną czy wulgarności bo taki zabieg rodzi masę ekstremalnych uczuć i jest daleki od jak rozumiem przesłania z jaką taka parada ma się obnosić. poza tym różne są parady równości i nie wszędzie ma to wydźwięk mocno erotyczno-wulgarny. i widzisz tu mamy wspólne zdanie i mi się marzy by kwestia seksualności była rozpatrywana w mniej egzaltowany sposób z należytym dla niej szacunkiem i intymnością. jednak jakbyśmy spojrzeli na nasz świat ten seks i epatowanie golizną, ekscesami, skrajnym ekstrawertyzmem czy swoistym zawoalowanym ekshibicjonizmem staje się już normą. i orientacja w zasadzie nie ma tu do rzeczy. bo ileż golizny mamy w spotach teledyskach filmach która dotyczy osób heteroseksualnych. nie. nie jestem zagorzałą "fundamentalną" katoliczką lubię i porno i seks i parę jeszcze innych rzeczy z tym związanych ale naprawdę jeśli czegoś jest za dużo to każdemu się wreszcie uleje. mi się ulewa. tak jak ulewa mi się od tych niekończących się w zasadzie nic nie wnoszących dyskusji o tym kto co lubić "musi" powinien bądź nie, jakie kto ma preferencje i które "lepsze, normalniejsze, moralniejsze" i od tych niekończących się przekonań adwersarza, że ja mam lepsieszy gust. a prawda jest taka, że albo jest się kulturalnym albo nie. albo szanuje się ludzi albo nie. ja mam pełną tolerancję dla nietolerancji homoseksualistów dopóty dopóki nie wchodzi się do mojego życia i mi nie mówi jak mam żyć. nie przekracza się granic moich wolności jako obywatela tego kraju, prawa dostępu do samostanowienia i wymagania by osoby, które wybrałam na reprezentowanie mnie w rządzie mi w tym pomagały. a wszystko to w szacunku dla inności innych bo wierzę w to, że i ja i ci którzy nie tolerują mojej orientacji możemy w spokoju żyć obok w poprawnych normalnych stosunkach.

154

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
truskaweczka19 napisał/a:

karolciu_38, oczywiście masz rację. Szkoda, że Ci którzy sieją zamęt są tak głośni, przez co niektórzy mają mylny obraz, że homoseksualiści są agresywni i w ogóle dziwni. To jest wycinek, tak jak hetero agresywnych jest masa, pewnie nawet o wiele więcej. Ja do Ciebie nic nie mam absolutnie, dla mnie tak samo liczy się człowiek i jaki jest, a nie z kim śpi. No bo kto z kim śpi to dla mnie o wartości nie świadczy, a ocenianie po tym to jak ocenienie po pozorach. Dla mnie to nic wtedy nie wnosi.

i proszę można? można. zwyczajnie po ludzku. czuję od truskaweczki szacunek za to że jestem człowiekiem choć wiem, że daleko jej do "sympatyków homoseksualistów czy biseksualistów" ale czy musi? nie. może uznawać, że to jest poza jej zainteresowaniem czy "lubieniem". ja nawet bez problemu mogę rozmawiać z osobą która jawnie mi ogłasza że "nie lubi homoseksualistów" szanuję ten jej pogląd. ja nie lubię chamstwa czy czerniny ale czy to wyklucza dialog. nie. a ja ma wrażenie że u niektórych to "lubienie bądź nielubienie" determinuje już wszystko i uniemożliwia dialog. tak jakby nie można było ze mną rozmawiać bo nie lubię czerniny. i tu mam przysłowiowego zonka i nie ogarniam tegoż zjawiska.

155

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
karolcia_38 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

karolciu_38, oczywiście masz rację. Szkoda, że Ci którzy sieją zamęt są tak głośni, przez co niektórzy mają mylny obraz, że homoseksualiści są agresywni i w ogóle dziwni. To jest wycinek, tak jak hetero agresywnych jest masa, pewnie nawet o wiele więcej. Ja do Ciebie nic nie mam absolutnie, dla mnie tak samo liczy się człowiek i jaki jest, a nie z kim śpi. No bo kto z kim śpi to dla mnie o wartości nie świadczy, a ocenianie po tym to jak ocenienie po pozorach. Dla mnie to nic wtedy nie wnosi.

i proszę można? można. zwyczajnie po ludzku. czuję od truskaweczki szacunek za to że jestem człowiekiem choć wiem, że daleko jej do "sympatyków homoseksualistów czy biseksualistów" ale czy musi? nie. może uznawać, że to jest poza jej zainteresowaniem czy "lubieniem". ja nawet bez problemu mogę rozmawiać z osobą która jawnie mi ogłasza że "nie lubi homoseksualistów" szanuję ten jej pogląd. ja nie lubię chamstwa czy czerniny ale czy to wyklucza dialog. nie. a ja ma wrażenie że u niektórych to "lubienie bądź nielubienie" determinuje już wszystko i uniemożliwia dialog. tak jakby nie można było ze mną rozmawiać bo nie lubię czerniny. i tu mam przysłowiowego zonka i nie ogarniam tegoż zjawiska.

Karolciu, czemu piszesz jakbym nie lubiła homoseksualistów, miała szacunek owszem, ale nie lubiła? Po tym co piszesz wydajesz mi się bardzo mądrą kobietą i nie ma dla mnie znaczenia homoseksualizm Twój, nie widzę w tym nic złego, że czujesz pociąg do tej samej płci, nikogo nie krzywdzisz, tak po prostu jest i dla mnie to jest ok smile Nie jest tak, że albo sympatycy albo homofoby. Ja szanuję ludzi i jak lubię to lubię i nie ma wtedy znaczenia ich orientacja, tak jak nie ma w Twoim przypadku, fajna z Ciebie kobieta po prostu widać smile

156

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

trochę się obawiałam że gdy napiszę ten zwrot zostanę źle zrozumiana. nie to nie tak iż uważam byś nie lubiła. ja ogólnie czytam forum w tym także Twoje wypowiedzi i wiem że masz właśnie neutralny stosunek do homoseksualistów jako grupy ani ich nie lubisz ani lubisz czy sympatyzujesz. tylko to miałam na myśli :-). w swoich rozważaniach często powołujesz się na indywidualizm człowieka i że jest to Twoim podstawowym kryterium w ocenie.

157

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
karolcia_38 napisał/a:

trochę się obawiałam że gdy napiszę ten zwrot zostanę źle zrozumiana. nie to nie tak iż uważam byś nie lubiła. ja ogólnie czytam forum w tym także Twoje wypowiedzi i wiem że masz właśnie neutralny stosunek do homoseksualistów jako grupy ani ich nie lubisz ani lubisz czy sympatyzujesz. tylko to miałam na myśli :-). w swoich rozważaniach często powołujesz się na indywidualizm człowieka i że jest to Twoim podstawowym kryterium w ocenie.

No tak, tu masz rację. Jakaś mocna sympatia to wiesz dla mnie samej byłaby dziwna, bo przecież chodzi o obiektywizm no wiadomo, że jak osoba homoseksualna zachowa się źle to tak samo źle o niej pomyślę jak o heteroseksualnej. Nie ma "forów". A jeśli np ktoś by tak wychwalał homoseksualizm, że aż zatraciłby obiektywizm i broniłby np homoseksualisty, który ewidentnie coś złego by robił wobec kogoś, to tutaj nie byłoby to obiektywne. Nie będę kogoś wiadomo uwielbiać za samą orientację, niezależnie jaką, bo to, że ktoś jest homoseksualny czy heteroseksualny nic dla mnie nie mówi. Tylko to jaką osobą jest, więc dokładnie powołuje się na indywidualizm człowieka, jaka ta osoba jest, bo inaczej można być nieobiektywnym.

158

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

No właśnie, zgadzam się z Karolcią, że to głupie i irracjonalne, żeby widzieć człowieka tylko przez pryzmat tego z kim sypia. Tylko, że w tej dyskusji chodzi o coś więcej jeszcze- o równe prawa WSZYSTKICH obywateli. Ci którzy piszą (jak ten Pan, co się z dyskusji wyłączył), że OK, niech sobie geje są ale niech się nie "obnoszą", tak naprawdę piszą, że są dwie kategorie obywateli- lepsi i gorsi. Jedni mogą całować męża/żonę na ulicy, ubierać się seksownie, flirtować, a drugim nie wolno. Parada równości jest takim przesadzonym potwierdzeniem tej polskiej rzeczywistości i komentarzem do tego.

Bo wiecie, zamieńcie "gej" na "protestant"/"świadek Jehowy"/"muzułmanin" i to się przekłada na to, że niech sobie wierzą w co chcą, ale już wara im się z ich religią publicznie obnosić, podczas gdy większość, ta katolicka, może sobie pielgrzymki urządzać, wpływać na prawodawstwo i się do woli obnosić z kultem Jana Pawła II. Czy to nie jest dyskryminacja?

159

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Znów jakieś wirtualne problemy tworzysz. Para całująca się na ulicy czasem wzbudzi zgorszenie nawet jeśli jest to para hetero. Bo tak już jest. Mnie szczerze mówiąc też jakoś niezręcznie jak taka parka się namiętnie obściskuje gdzieś obok, w miejscu publicznym. Natomiast tak czy siak hetero nie robią sobie pochodów półnago przez centrum stolicy żeby podkreślić swoje prawa do publicznego obściskiwania. I jak zwykle strzeliłaś kulą w płot z tymi protestantami/ świadkami Jehowy/muzułmaninami, bo w Polsce jest od groma związków wyznaniowych, które sobie spokojnie funkcjonują i nikt ich nie uciska. Akurat na moich terenach jest sporo prawosławnych, mają swoje terminy świąt, nikomu to nie przeszkadza. Jest tuż widoczna społeczność protestancka, zielonoświątkowcy i świadkowie Jehowy. Z tego wszystkiego najbardziej wnerwiający są ci ostatni ze względu na swoją działalność ewangeliczną ale jakoś nie widziałem, żeby ich ktoś psami szczuł. Grzecznie się dziękuje za wizytę i tyle. Czasem ta grzeczność robi się mniejsza ale to tylko w odpowiedzi na ich natarczywość. Ja sam dorastałem mając 100 m od domu 3 świątynie trzech różnych wyznań i jakoś nie pamiętam problemów z tym kto do jakiej chodzi. Skąd więc czerpiesz takie dziwaczne poglądy, z brytyjskich brukowców?

160

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Snake, Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem czy strugasz głupiego, żeby irytować?

Ja NIE PISALAM, że w Polsce nie ma wolności wyznania, bo oczywiście, że jest. Ja napisałam, że dla mnie wolność wyznaniowa powinna być taka sama jak wolność orientacji seksualnej, i podobnie jak nikomu nie zakazujemy ewangelizacji na ich własną modłę, tak też nie powinniśmy ustawiać jakiś innych kryteriów do tego co osobom homo wypada od tego co każdy hetero sobie robi. Bo dla mnie takie mówienie "niech se będą ale się nie obnoszą" sprowadza się do tego, że jednak nie są oni równymi obywatelami.

161

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Beyondblackie , ja bym juz stracila cierpliwosc do dyskusji na Twoim miejscu wink

162

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Nina, jest takie zdanie z E.M. Forstera powieści "Maurice": "Musimy mówić, mówić, mówić! Inaczej góry nas wtrącą w cienie.". Do kampanii na rzecz wolności osobistych ja nigdy nie stracę cierpliwości big_smile

163 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-12 13:18:45)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Snake napisał/a:

Natomiast tak czy siak hetero nie robią sobie pochodów półnago przez centrum stolicy żeby podkreślić swoje prawa do publicznego obściskiwania.

Żartujesz sobie, prawda?
Całe lato centrum stolicy jest opanowane przez półnagich hetero podkreślających co rusz swoje prawo do publicznego obściskiwania się i nie widzę wielkich protestów z tego powodu.

Beyondblackie napisał/a:

Bo dla mnie takie mówienie "niech se będą ale się nie obnoszą" sprowadza się do tego, że jednak nie są oni równymi obywatelami.

Oczywiście że tak.
Ukrywa się coś amoralnego, nienormalnego i wstydliwego.
Tak się homoseksualizm traktowało prawie 2 tysiące lat, nic dziwnego że ludzie mają dosyć.
Mnie kiedyś przyjaciółka też wypaliła, że jak już muszę mieć dziewczynę, to żebym sobie miała, ale ona o tym sobie nie życzy słyszeć, no i się przyjaźń skończyła.


Tematycznie powiązane, Rafalala a "polscy patrioci".


    Rafalala
    Jeszcze drżą mi dłonie i nie mogą opaść emocje... Przygotowywałam śniadanie, dla siebie i siostrzenicy, która siedziała na kanapie z kotem na kolanach i oglądała telewizje, kiedy usłyszałam przeraźliwy huk. Wpadłam do pokoju. Za oknem odgłos uciekającego mężczyzny, który wykrzykiwał:"Polska!". W pokoju pełno szkła, ktoś wybił okno. Rzucił kostką brukową, która uderzyła kotkę Temidę i zmiażdżyła jej głowę. Córka mojej siostry płacze.

źródło: blog Rafalali za pośrednictwem natemat.pl

Bez komentarza z mojej strony.

164 Ostatnio edytowany przez karolcia_38 (2014-08-12 14:11:53)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Snake napisał/a:

........ Natomiast tak czy siak hetero nie robią sobie pochodów półnago przez centrum stolicy żeby podkreślić swoje prawa do publicznego obściskiwania......

i to jest właśnie w czystej postaci manipulacja człowieka który ma uszy zamknięte na oczach klapki i filtrujące okulary. ignorancja w tym zdaniu osiąga zenitu. tak właśnie widzą słyszą ludzie tego pokroju co snake osoby walczące o prawa do spokojnego normalnego życia. snake Tobie się chyba pomyliło z "love parade" z berlina no ale tam to inny świat jest więc nie ma o czym dywagować. człowiek widzi to co chce widzieć i słyszy to co chce usłyszeć oraz jak widać na załączonym obrazku czyta to co chce przeczytać i rozumuje przez pryzmat swoich poglądów a później krzyczy "ja mam otwarty umysł". dyskusja jest bezcelowa bo to tak jakby na migi rozmawiać z niewidomym i drzeć się do głuchego. jeśli tak widzisz paradę równości i ludzi w niej maszerujących to według mnie polemika jest z Tobą niemożliwa i bezcelowa. i nadmienię że ja nie potrzebuję parady równości by iść z moją dziewczyną za rękę przez miasto czy delikatnie ją pocałować jest to tak dla mnie oczywista oczywistość że aż dziwię się Twojemu rozumieniu parady równości. niemniej pokazuje jak mnie taktujesz i na jakim poziomie odbierasz i jakie prawa z automatu mi odbierasz przez to jedno zdanie. ja nie mam prawa okazywać czułości mojej partnerce i do tego potrzebuję ogólnego ruszenia mniejszości narodowych by sobie to zagwarantować. odebrałeś mi tym samym wolność samostanowienia. i potraktowałeś z góry jak gówniarę która epatuje seksem jak szalona zdziczała homoseksualistka. no cóż takie życie tacy moi rodacy taki kraj. nic tylko trza przełknąć tą gorzką pigułkę.

165

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Vian napisał/a:

Żartujesz sobie, prawda?
Całe lato centrum stolicy jest opanowane przez półnagich hetero podkreślających co rusz swoje prawo do publicznego obściskiwania się i nie widzę wielkich protestów z tego powodu.

Rozumiem, że to są ci twoi hetero obściskujący się w stolicy:
http://img.sadistic.pl/pics/ca7eea55e0f4.jpg
http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_jUXFtHfkGMW2RLrbB3HQxCcDHwtd2DzK.jpg

karolcia_38 napisał/a:

jeśli tak widzisz paradę równości i ludzi w niej maszerujących to według mnie polemika jest z Tobą niemożliwa i bezcelowa.

Widzę co mi oczy pokazują, a nie co "chcę widzieć"... Na szczęście mieszkam na prowincji i do nas takie nowe mody nie docierają. Do stolicy może i się akurat wybiorę ale obejrzeć paradę wojskową. Lepiej niech moje małe dzieciaki obejrzą fajne maszyny zniszczenia niż obrazki jak wyżej.

166

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Snake napisał/a:
Vian napisał/a:

Żartujesz sobie, prawda?
Całe lato centrum stolicy jest opanowane przez półnagich hetero podkreślających co rusz swoje prawo do publicznego obściskiwania się i nie widzę wielkich protestów z tego powodu.

Rozumiem, że to są ci twoi hetero obściskujący się w stolicy:
http://img.sadistic.pl/pics/ca7eea55e0f4.jpg
http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_jUXFtHfkGMW2RLrbB3HQxCcDHwtd2DzK.jpg

Lol, i co, teraz ja powinnam poszukać zdjęć liżących się hetero wpychających sobie wzajemnie ręce w majtki? Albo ekshibicjonistów czy tam innych fetyszystów hetero?

Do stolicy może i się akurat wybiorę ale obejrzeć paradę wojskową. Lepiej niech moje małe dzieciaki obejrzą fajne maszyny zniszczenia niż obrazki jak wyżej.

Może na warszawski pigalak je zabierz, niech sobie obejrzą trochę hetero seksu.

167

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Vian napisał/a:

Rafalala
    Jeszcze drżą mi dłonie i nie mogą opaść emocje... Przygotowywałam śniadanie, dla siebie i siostrzenicy, która siedziała na kanapie z kotem na kolanach i oglądała telewizje, kiedy usłyszałam przeraźliwy huk. Wpadłam do pokoju. Za oknem odgłos uciekającego mężczyzny, który wykrzykiwał:"Polska!". W pokoju pełno szkła, ktoś wybił okno. Rzucił kostką brukową, która uderzyła kotkę Temidę i zmiażdżyła jej głowę. Córka mojej siostry płacze. [/i]
źródło: blog Rafalali za pośrednictwem natemat.pl

Bez komentarza z mojej strony.

Ależ skomentuj, Naród czeka.

168 Ostatnio edytowany przez karolcia_38 (2014-08-12 16:59:32)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

ja także snake mieszkam na prowincji takiej głębokiej prowincji i jestem niejako zszokowana tolerancji jaka tu panuje pomimo wydawać by się mogło ogólno szeroko rozpowszechnianym stereotypom. i widzisz to co chcesz a nie całość widzisz wycinek urywek. widzisz tylko pierwszy plan a nawet i nie to. takich osób jak ja spokojnych walczących o lepsze życie o prawa do decydowania w szpitalu o mojej ukochanej o prawo do spadku o prawo do instytucji małżeńskiej która obejmowałaby kwestie społeczno-prawno-finansowe ułatwiające nam parom homoseksualnym życie nie widzisz. a wiesz dlaczego nie widzisz bo ja i moja partnerka niewiele różnimy się od twojego otoczenia. i tym własnie burzymy twoją koncepcję wściekle rozerotyzowanych ludzi homoseksualnych. a na to sobie pozwolić nie możesz więc wyławiasz z tłumu te może 10% ludzi ekscentrycznych przerysowanych którzy potwierdzają Twój pogląd. a na tych paradach drepcze masa ludzi zwyczajnych spokojnych nastawionych na dyskusję i dialog. ehh.......

ps. i skąd Tobie przyszło do głowy abyś miał nawet przechodzić obok takiej parady przecież ona zupełnie Ciebie nie dotyczy. ja nie lubię wojska bo akurat nie lubię przemocy, cierpienia, władzy zdobywanej poprzez śmierć innych ludzi z którym ono mi się właśnie kojarzy ale czy muszę. nie. Ty także nie musisz lubić czy darzyć sympatią parad równości. ja unikam wszelkich imprez militarnych Ty ludzi homoseksualnych. nikt z nas niczego nie traci. i o to chodzi według mnie.

169 Ostatnio edytowany przez Snake (2014-08-12 17:16:03)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Vian napisał/a:

Lol, i co, teraz ja powinnam poszukać zdjęć liżących się hetero wpychających sobie wzajemnie ręce w majtki? Albo ekshibicjonistów czy tam innych fetyszystów hetero?

Jeśli znajdziesz takie z ich imprezy organizowanej w centrum stolicy i ochranianej przez państwową policję, to bardzo chętnie obejrzę.

Vian napisał/a:

Może na warszawski pigalak je zabierz, niech sobie obejrzą trochę hetero seksu.

I tu może niechcący dotknęłaś sedna sprawy. Jak chcę dzieciom pokazać małpy albo kolorowych cymbałów, to je zabieram do miejsc w tym celu urządzonych czyli np. ZOO i cyrku. Kiedy jednak idę z dziećmi ulicą na spacerze, to nie chciałbym spotkać na swojej drodze sfrustrowanej grupki, która tą frustrację odreagowuje wypinając gołe tyłki, cycki czy obwieszając się gumowymi wackami. Takie środowiska nic, a nic nie rozumieją z ludzkiej mentalności. Hałas i gołe cycki co najwyżej przyciągną chwilową uwagę paru polityków, którzy będą chcieli ich instrumentalnie wykorzystać, bo np. wybory za pasem. Tymczasem większość zwykłych ludzi, która będzie najprawdopodobniej patrzeć na migawki z takich imprez z odrazą (a media lubują się przecież w eksponowaniu takich właśnie obrazków) będzie jeszcze bardziej traktować te środowiska przez pryzmat tego co zobaczyli.
Mnie to oczywiście rybka i więcej takich imprez, więcej takich Rafalal i ciekawe kto na tym lepiej wyjdzie big_smile Zresztą zauważam taką prawidłowość, że podobne strzały w kolano trzymają się dość bliskich sobie środowisk, nawet tych samych twarzy, które się tam pojawiają. To tak jak z tzw. marszem szmat, gdzie ja słyszałem założeniem było, że kobiety przemaszerują się wyzywająco ubrane czy jakoś tak. Jejku, a nie mogli choć zrobić jakiejś selekcji marszowiczek przed imprezą, bo to wręcz zakrawało na śmieszność, gdy wielu tam zebranych nie tknęłoby się nawet kijem choćby nie wiem jak wyzywający strój mieli na sobie.

Edit:
No właśnie napisałem powyżej dlaczego jesteście tak postrzegani. To zróbcie porządek z tym waszym "establishmentem"... A na paradę wojskową jadę pokazać dzieciom rzeczy prawdziwie piękne, bo widzisz każda broń użytkowa (nie ozdobna) jest kwintesencją piękna. Powstaje bowiem wolna od próżnych chęci podobania się, jest wyrazem czystej funkcjonalności, ergonomii i skuteczności. Może mi się nie podobać efekt jej użycia ale to człowiek jej używa, a nie ona sama. To są po prostu piękne przedmioty, a jeszcze ten dźwięk silników, wibracje. Poza tym wyróżniać się będą zapewne chłopaki z mojego rodzinnego miasta więc trzeba pomachać rodzinnym barwom.

170 Ostatnio edytowany przez karolcia_38 (2014-08-12 17:25:15)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

no dlatego jesteśmy inni i tak różni. ja nie "czuję piękna" broni czy innych urządzeń militarnych ale doskonale rozumiem Ciebie i Twój zachwyt bo to są Twoje preferencje i już. z tym nie dyskutuje. i ja bym chciała żyć obok Ciebie bez obawy o ostracyzm. i będziemy się po prostu mijać i już. ja nie będę udowadniać że broń w rękach człowieka sieje zniszczenia i jest niezwykle niebezpieczna bo zwykle znajduje się w rękach ludzi żądnych władzy za wszelką cenę i w zasadzie maluczkich tym samym. mało który człowiek o właściwej empatii i człowieczeństwie potrafi używać jej w dobrej wierze i celu. sam zapewne zdajesz sobie z tego sprawę. a ty będziesz omijał szerokim łukiem wszelakie parady równości i przełączał kanał (tak jak ja to czynię gdy lecą sceny przemocy) gdy manipulacyjne na szeroką skalę media żerujące na skandalach zaczną puszcze migawki z może 10% scen z całej parady. wilk syty i owieczka cała.

171

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Kiedy jednak idę z dziećmi ulicą na spacerze, to nie chciałbym spotkać na swojej drodze sfrustrowanej grupki

A wiesz, że ja też?
Idąc ze swoim siostrzeńcem, dziewczyną albo zagranicznymi gośćmi nie chciałabym widzieć np. naprutych kiboli wykrzykujących narodowe hasełka i przynoszą mi wstyd jako Polce albo robiących rozróby dresów, tylko co z tego?

Jesteś dużym chłopcem i powinieneś wiedzieć, że wychodząc na ulicę istnieje ryzyko spotkania różnych osób, także takich, które z jakichś względów Ci się nie podobają. Jeśli chcesz tego uniknąć, to może kup sobie np. duży park i spaceruj po nim.

172

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Jakkolwiek trudno mi się zgodzić z którymkolwiek postem kol. Snake,bo są one- podobnie jak posty adwersarek- przepełnione ideologicznym zacietrzewieniem, to z tym trafił bezbłędnie:

Snake napisał/a:

i więcej takich imprez, więcej takich Rafalal i ciekawe kto na tym lepiej wyjdzie big_smile .

Podtrzymywanie tematu takich agresywnych, pozbawionych jakiejkolwiek przyzwoitości osób jak rzeczona Rafalala, niesamowicie szkodzi całej społeczności homo.
W reszcie społeczeństwa mimowolnie koduje się, że homo są właśnie tacy...
Jak komuś rzeczywiście zależy na ''prawach mniejszości seksualnych'' to powinien wspominać o ''normalnych'' homoseksualistach, którzy mają jakiś dorobek, coś sobą reprezentują, a odmienni seksualnie są ''przy okazji'' i nie oczekują za to poklasku.
Na myśl przychodzi mi T.Raczek, który jakoś nie musi bić nikogo po mordzie ani oblewać wodą, a obecność w mediach zawdzięcza temu, że jest ciekawym dziennikarzem.

173

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Snake, nie porównuj ludzi do zwierząt w cyrku, bo sam sobie wystawiasz najlepszą wizytówkę jako mający głęboko w odwłoku prawa ludzi, którzy Ci jakoś wadzą.

Pitagoras, ALE właśnie o to chodzi, że prawa ludzi nie mogą być gradowane w stosunku do tego czy są mili czy nie, czy się Tobie podobają czy nie. Obywatel to obywatel. A myślenie, po ujrzeniu jednej Rafalali, że każda transeksualiska jest taka, to ma taką logikę jak zakładanie, że jeżeli jeden hydraulik klnie, to wszyscy hydraulicy rzucają mięsem. Może raczej zamiast leniwie uogólniać, ludzie powinni zacząć używać tego co mają pomiędzy uszami.

174

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Beyondblackie napisał/a:

A myślenie, po ujrzeniu jednej Rafalali, że każda transeksualiska jest taka, to ma taką logikę jak zakładanie, że jeżeli jeden hydraulik klnie, to wszyscy hydraulicy rzucają mięsem. Może raczej zamiast leniwie uogólniać, ludzie powinni zacząć używać tego co mają pomiędzy uszami.

No to zacznij używać tego pomiędzy uszami, bo jak na razie to ty zaczęłaś tą dyskusję m.in takim sformułowaniem:

Beyondblackie napisał/a:

Prywatnie myślę, że bardziej szkodzą obrazowi Polski tacy domorośli hejterzy jak Zawisza

To jak z tym uogólnianiem? big_smile Czemu się przejmujesz jednym Zawiszą? Czyżby twoi światli znajomi jednak wyrabiali sobie zdanie o wszystkich Polakach na podstawie króciutkiego filmiku z jednym biednym posłem? Byłym.

175

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Zawisza hejterem jest chyba w widoczny sposób. Zauważ, że ja nie napisałam "każdy narodowiec" jest siaki czy owaki. Napisałam "każdy Polak, który się jak Zawisza zachowuje" jako porównanie, nie uogólnienie.

176

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

No to ja na tej zasadzie mam prawo uważać, że Rafalala bardziej szkodzi obrazowi Polski jak też swojego środowiska. Stąd brak akceptacji dla takich wybryków jak Rafalala.

177

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Beyondblackie napisał/a:

A myślenie, po ujrzeniu jednej Rafalali, że każda transeksualiska jest taka, to ma taką logikę jak zakładanie, że jeżeli jeden hydraulik klnie, to wszyscy hydraulicy rzucają mięsem.

Akurat wszyscy hydraulicy klną więc przykład fatalny:D
Ale na serio człowiek wyrabia sobie opinię o grupie na podstawie jej przedstawicieli.To naturalne.
Dwukrotnie kupiłem samochód od cygana; w obu przypadkach auta były trefne.Jest oczywiste, że więcej już nie kupię.Profilaktycznie.
Dlatego zarówno środowiska homo jak i każde inne same powinny tępić ''czarne owce'' a nie stawiać je na piedestale.
Ciul, który idąc w Marszu Niepodległości rzuca kamieniem w jakiegoś tam lewaka winien wyłapać w ryj od swoich kolegów.
Podobnie uczestnik Parady Równości, który przebiera się za papieża i doczepia sobie półmetrowego fiuta, winien być przegoniony przez uczestników tejże. Bo on wprawdzie chce ''dowalić'' katolom, ale tak naprawdę szkodzi swoim.
Bo taka Rafalala bijąc pięściami faceta od mieszkania nie przyczynia się zwiększenia tolerancji tylko mobilizuje drugą stronę do reakcji.

178 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-12 19:37:12)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Snake napisał/a:

No to ja na tej zasadzie mam prawo uważać, że Rafalala bardziej szkodzi obrazowi Polski jak też swojego środowiska. Stąd brak akceptacji dla takich wybryków jak Rafalala.

Ty serio nie odróżniasz agresywnej reakcji na czyjeś zajmowanie się swoimi sprawami (np. wygląd image) i reakcji na czyjąś agresję, czy tylko tak dla jaj głupków strugasz?

Nie widzisz różnicy między np. uderzeniem kogoś, kto sobie spokojnie swoimi sprawami się zajmuje, tylko dlatego, że jest łysy i w koszulce z orzełkiem, a ja nie lubię łysych w koszulkach z orzełkiem, od uderzenia kogoś, bo jest wobec mnie agresywny?

Dla Ciebie brak akceptacji dla agresji jest tym samym co brak akceptacji dla wyglądu?

179

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Vian napisał/a:

Nie widzisz różnicy między np. uderzeniem kogoś, kto sobie spokojnie swoimi sprawami się zajmuje, tylko dlatego, że jest łysy i w koszulce z orzełkiem, a ja nie lubię łysych w koszulkach z orzełkiem, od uderzenia kogoś, bo jest wobec mnie agresywny?

Nie no przestań uprawiać jakąś martyrologiczną mitologię. Kto był agresywny, to doskonale widać na szczęście na materiale filmowym z obu wybryków Rafalali. W przypadku tego najmującego, to w ogóle eksplozja czystej agresji, niezmąconej śladem pomyślunku w wykonaniu Rafalali. Jak tu już pisano wyższy o półtorej głowy babochłop wali słabszego fizycznie gościa raz po raz po głowie, szarpie i mamy całkowite zero reakcji tego gościa. Prawnie to była czysta postać napaści z pobiciem. Nawet gdyby traktować, to jako obronę konieczną (ha, ha), to zachowanie Rafalali wyczerpuje wszystkie znamiona przekroczenia granic tejże obrony. Sorry ale tylko siebie ośmieszacie oraz swoje poglądy brnąc w obronę działań tej osoby. Przy czym powtarzam, że ja nie uważam, że słowa Zawiszy były w porządku czy coś co się wypsnęło temu najmującemu ale to są zupełnie niewspółmierne rzeczy.

180

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Nie no przestań uprawiać jakąś martyrologiczną mitologię. (...) W przypadku tego najmującego, to w ogóle eksplozja czystej agresji, niezmąconej śladem pomyślunku w wykonaniu Rafalali. Jak tu już pisano wyższy o półtorej głowy babochłop wali słabszego fizycznie gościa raz po raz po głowie, szarpie i mamy całkowite zero reakcji tego gościa. Prawnie to była czysta postać napaści z pobiciem

Kto tu tworzy martyrologiczną mitologię. big_smile
Zaraz wyjdzie, że go z siekierą goniła albo oberwała głowę i grała nią w piłkę.

Jak dla mnie zrobiła wbrew prawu, ale jej reakcja była dla mnie totalnie zrozumiała. Agresja słowna to też agresja. Facet zaczął i poniósł konsekwencje. Jeśli widział przed sobą "wyższego o półtorej głowy babochłopa", to mógł wykazać się minimalnym choćby pomyślunkiem właściwym nawet zwierzętom i jej nie obrażać, nie prowokować. Nie wykazał się, sprowokował, oberwał. Koniec pieśni. Ona z kolei też musi mieć świadomość, że prawo zakazuje fizycznej odpowiedzi na słowną agresję, więc mogą się spotkać w sądzie. I ma. W czym problem?

Jak to jest, że jak Mikke wali po pysku Boniego, to "sprawa honorowa", a jak Rafalala wali jakiegoś chama, to "eksplozja czystej agresji"? big_smile

181

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Snake, ja wymiękam wobec Twojej "logiki". Agresja i chamstwo w wykonaniu heteroseksualnego, narodowo nastawionego faceta jest cacy, ale odzew na takowe chamstwo w wykonaniu transa, to już be. No bo jasne, są dwa rodzaje obywateli: ci prawdziwi i dziwadła. Oczywiście, dziwadłom się żadne prawa nie należą. A Artur Zawisza jest przyjemnym, kurtuazyjnym, pełnym szacunku człowiekiem...

Chyba w bajkolandii. Albo w umyśle uprzedzonego, nienawistnego homofoba.

182

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Vian napisał/a:

Jak to jest, że jak Mikke wali po pysku Boniego, to "sprawa honorowa", a jak Rafalala wali jakiegoś chama, to "eksplozja czystej agresji"? big_smile

He, he, a widziałaś jak Korwin "wali w pysk" Boniego? Nie, prawda? Sam Korwin twierdzi, że to był typowy policzek czyli agresja symboliczna. Nie mniej odpowie za to karnie jak wszystko na to wskazuje i słusznie ale zapewne miał to wkalkulowane w koszta. Za niektóre działania PR się płaci inną monetą big_smile
Gdyby Rafalala spoliczkowała chama w odpowiedzi na domniemane obraźliwe określenie raz uznałbym to za honorowe załatwienie banalnej sprawy. Tak jednak nie było, bo było walenie raz po raz, facet wyraźnie chce odejść, a ta go wali i wali, popycha, szarpie. To już wykracza poza granice normy i każe się zastanawiać czy tylko samookreślenie płci u Rafalali jest nie takie jak trzeba. To jeden punkt widzenia, a drugi jeszcze gorszy, że Rafalala grała całkowicie na zimno pod publiczkę. Wtedy to już jest nie człowiekiem z problemami ale cynicznym .... Godnym przeciwnikiem posła Zawiszy, który tak "ładnie" podpuścił ją do agresji.

183

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Vian napisał/a:

Agresja słowna to też agresja. Facet zaczął i poniósł konsekwencje. Jeśli widział przed sobą "wyższego o półtorej głowy babochłopa", to mógł wykazać się minimalnym choćby pomyślunkiem właściwym nawet zwierzętom i jej nie obrażać, nie prowokować. Nie wykazał się, sprowokował, oberwał.

Już widzę wpis tej treści w wątki gdzie facet odwinął lutę kobiecie w odpowiedzi na ''agresję słowną''.
Ehe
W rozważanych sytuacjach Zawisza & Apartamentownik byli chamami, Rafalala agresorem.
Obie postawy naganne, ale kaliber inny.

184

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Szczerze, Pitagoras, to znałam taką parę - on spokojny, miśkowaty gość, a ona go w kółko obrażała, czasami wprost, czasami tonem głosu, jakimiś docinkami chamskimi, no traktowała go jak psa. Próbował z nią spokojnie, słowami, ale gdzie tam, jeszcze bardziej się nakręcała. W końcu za którymś razem nie wytrzymał i dał babie w twarz, podziałało natychmiast. (Inna sprawa, że na krótko, więc niedługo później się po prostu rozstali. ;-) )

Też reakcja niekoniecznie godna peanu i pieśni - jak w przypadku Rafalali - ale totalnie dla mnie zrozumiała.

185 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-12 22:42:33)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Jeżeli nieobnoszenie się sugeruje, że parady, golizna nie jest ok, to tak, też mi się nie podoba, choć jak pisałam nie mam nic do homoseksualizmu. Za to, jeśli ktoś pisze, że np geje mogą sobie być, ale niech nie idą na ulicy za ręce, bo ktoś nie chce tego widzieć czy coś podobnego (a gdzieś kiedyś widziałam takie komentarze), to dla mnie jest to bardzo nietolerancyjne, zaściankowe. No bo z jakiej racji mają się ukrywać? A tutaj racja, mogą czuć się niefajnie, jeśli idąc za rękę nie mają pewności czy nie dostaną "w łeb". Tutaj pewnie częściej u gejów, bo lesbijki są bardziej tolerowane, a tak owszem, nie powinno być.

Owszem, jak pisałam reakcja Rafali była dla mnie przesadzona i też nie popieram, ale ogólnie mówiąc nie jestem za tym, by spychać homoseksualistów do domów, żeby nie mieli prawa iść za rękę normalnie czy coś. Dla mnie to też nie jest ok i to co mówił Zawisza jest dla mnie tak samo złe.

186

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
pitagoras napisał/a:

Już widzę wpis tej treści w wątki gdzie facet odwinął lutę kobiecie w odpowiedzi na ''agresję słowną''.

No na przykład taka Beyondblackie ma zadziwiającą łatwość w obrażaniu dyskutantów i kiedyś ją na tym forum publicznie wezwałem do odszczekania swoich obraźliwych słów. Nigdy tego nie zrobiła więc w normalnym świecie, gdyby była facetem i gdyby zawitała do naszego kraju i spotkalibyśmy się musiałaby dostać po buzi big_smile Normalna reakcja na słowną agresję big_smile No ale ma szczęście, że jest kobietą, może spokojnie przyjeżdżać do ojczyzny, bo musiałaby dużo bardziej się postarać żeby jako kobieta dostać ode mnie po buzi... aczkolwiek, że to żadna przyjemność, a raczej spory absmak, to najprawdopodobniej musiałaby się zadowolić wieśniackim splunięciem pod nogi...

187 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-13 03:00:02)

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
pitagoras napisał/a:

Jakkolwiek trudno mi się zgodzić z którymkolwiek postem kol. Snake,bo są one- podobnie jak posty adwersarek- przepełnione ideologicznym zacietrzewieniem, to z tym trafił bezbłędnie:

Snake napisał/a:

i więcej takich imprez, więcej takich Rafalal i ciekawe kto na tym lepiej wyjdzie big_smile .

Podtrzymywanie tematu takich agresywnych, pozbawionych jakiejkolwiek przyzwoitości osób jak rzeczona Rafalala, niesamowicie szkodzi całej społeczności homo.
W reszcie społeczeństwa mimowolnie koduje się, że homo są właśnie tacy...
Jak komuś rzeczywiście zależy na ''prawach mniejszości seksualnych'' to powinien wspominać o ''normalnych'' homoseksualistach, którzy mają jakiś dorobek, coś sobą reprezentują, a odmienni seksualnie są ''przy okazji'' i nie oczekują za to poklasku.
Na myśl przychodzi mi T.Raczek, który jakoś nie musi bić nikogo po mordzie ani oblewać wodą, a obecność w mediach zawdzięcza temu, że jest ciekawym dziennikarzem.

Zgadzam się. Zdecydowanie warto, by wspominać o zwykłych ludziach, którzy nie robią takich scen. Wtedy oczywiście wiele osób być może i (mam nadzieję) inaczej by spojrzało na homoseksualistów, nie jak na agresywnych tylko zwykłych ludzi, którymi są. A niektórzy niestety widząc takie obrazy myślą stereotypowo. Wiem, to nie jest wina homoseksualnych, w żadnej mierze, ale jednak takie obrazy zostają w głowie i czasem ciężko to zmienić. Jest też wielu homoseksualistów na pewno, którzy do tego się nie przyznali, np wśród sławnych ludzi. Najgorzej mają chyba Ci atrakcyjni aktorzy itp, za którymi ogląda się wiele osób. No bo pewnie jeśli oni np są homoseksualni, to jednak Ci "z góry" mówią im, żeby nie mówili tego, bo stracą fanki, fanów, które się za nimi uganiają, napędzają oglądalność filmów, w których grają. To nie jest dobre, ale pewnie nie raz tak jest. Wiele innych sławnych przyznaje się np po latach, inni przyznają się bez większego wstydu i słusznie, to też może coś daje.

Takie pokazanie, że aktor, którego lubimy może być homoseksualny i nie jest odmieńcem, jak niektórzy sobie wyobrażają. A człowiek musi się z tym skonfrontować i być może jego wyobrażenia nieco ulegną zmianie. Do tego właśnie lepiej generalnie postrzega się lesbijki niż gejów i fajnie jakby to choć trochę się zmieniło. Ja widziałam kiedyś jak faceci z jakiejś innej kultury całowali się w policzki, bo taka kultura u nich, a tu jacyś chłopaki wyśmiewali się, szydzili. To co dopiero co innego. Tutaj jest niedobrze moim zdaniem. A nie jest dobre moim zdaniem też podejście jak pisałam, że ktoś niby toleruje homoseksualnych, byle tylko w domu, a gdzie indziej nie obnosili się. No czyli jego zdaniem pewnie mają ukrywać orientację, może wręcz oszukiwać, nie chodzić za rękę, bo nie chce tego ta osoba widzieć. No, ale to nie jest moim zdaniem w żadnej mierze tolerancja. Wtedy nie ma równości, jeśli mają chować się po kątach. Skoro mogą się kochać, to tak samo i po ulicy iść razem. Takie jest moje zdanie. A jak ktoś nie może powstrzymać się przed obelgą czy czymś, bo dla niego to obrzydliwe, że 2 facetów idzie za rękę to dla mnie jest to kiepskie. Przecież nie musi mu się podobać. No, ale im się podoba, są razem, więc jaki problem? Jego estetyka kształtuje co ludzie mają robić? Niefajnie.

188

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?
Snake napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Już widzę wpis tej treści w wątki gdzie facet odwinął lutę kobiecie w odpowiedzi na ''agresję słowną''.

No na przykład taka Beyondblackie ma zadziwiającą łatwość w obrażaniu dyskutantów i kiedyś ją na tym forum publicznie wezwałem do odszczekania swoich obraźliwych słów. Nigdy tego nie zrobiła więc w normalnym świecie, gdyby była facetem i gdyby zawitała do naszego kraju i spotkalibyśmy się musiałaby dostać po buzi big_smile Normalna reakcja na słowną agresję big_smile No ale ma szczęście, że jest kobietą, może spokojnie przyjeżdżać do ojczyzny, bo musiałaby dużo bardziej się postarać żeby jako kobieta dostać ode mnie po buzi... aczkolwiek, że to żadna przyjemność, a raczej spory absmak, to najprawdopodobniej musiałaby się zadowolić wieśniackim splunięciem pod nogi...

Ale znowu, podobnie jak Twoje ''koleżanki'' posuwasz temat do absurdu....Po co?
Ja tylko zwracam uwagę na żenujący relatywizm oceny zachowań, w zależności od tego czy ''źle'' zachowuje się ktoś z naszej paczki czy z przeciwnej.
Był tu na forum niedawno wątek, w którym autorka utyskiwała, że chłopak ją popchnął po tym jak przez dłuższy czas szła za nim ulicą i wyzywała w najwulgarniejszy sposób.I wtedy zgodny chór oburzonych kobiet wyśpiewywał, że to niedopuszczalne by stosować przemoc w ogóle, a szczególnie wobec kogoś, kto 'tylko'' obraża werbalnie.
A tutaj, proszę, już można, jaka odmiana.
Ja tam nie mam nic przeciwko strzeleniu w mordę za chamski tekst, ale twierdzenie to wypowiadam bez sprawdzania przynależności polityczno-ideologicznej bijącego.

189

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Pitagoras, czemu do absurd? big_smile Przedstawiam konkretną sytuację, że zostałem zwyzywany obraźliwymi określeniami więc zapewne mam prawo przynajmniej dać z liścia. W końcu ileż można dawać się poniewierać big_smile Ale zapewne masz rację, bo przemocą fizyczną mogą odpowiadać tylko kobiety i podający się za kobiety. W końcu rzeczona koleżanka dość prosto sama określiła definicję przemocy:

Beyondblackie napisał/a:

Proste, jak wobec mnie ktoś używa fizycznych "argumentów" (jakichkolwiek: popychanie, uderzenie, ciągnięcie za włosy), to jest to przemoc. Nie ma tu co rozdzielać włosa na czworo, że jak dał z liścia, to damski bokser, a jak popchnął, to tylko się droczył.

190

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Snake, jak zwykle używa wybiórczych cytatów wybranych z kontekstu, by kota ogonem odwrócić.

Nie popieram agresji, jak wielokrotnie pisałam. Nie podoba mi się, że Rafalali popuściły nerwy- więc zamknijmy ten temat. O ile mi się wylewanie wody na głowę nie podoba jedynie w danej sytuacji, to o tyle słowa Zawiszy uważam za haniebne.

I bardzo chętnie wrócę do incydentu "obrażenia" Kolegi Snakea, kiedy o ile pamięć mnie nie myli, zarzuciłam mu faszyzm, bo jego poglądy w tym wątku tylko potwierdzają moją diagnozę sprzed miesięcy. Wypisz, wymaluj Snake twierdzi, że jest część społeczeństwa, która jest gorsza, może być nazywana "to coś",a agresja wobec niej jest zdrowym, narodowym odruchem. A to jest jakoś inne od stosunku pewnej frakcji w historii do Zydów niby? Tak się pytam, jak głupia, bo może odczłowieczanie Zyda to jakieś inne odczłowieczanie niż osoby transseksualnej?

191

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Ej, ej, ej. Przecież czysty faszyzm nie zawiera w sobie elementu rasizmu, ani braku tolerancji dla mniejszości jakichkolwiek. Nie mylmy pojęć. Proszę.

192

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Beyondblackie, użyj w końcu przestrzeni między uszami albo odśwież posługiwanie się ze zrozumieniem językiem polskim i wróć do tego co kiedyś pisałem. Bo to, że nie zrozumiałaś wtedy niczego co czytałaś nie ulega dla mnie wątpliwości. Zresztą ten problem masz jak widać trwały, bo dalej nie rozumiesz. Tak jakbyś czytała co drugie słowo i uzupełniała luki własnymi konfabulacjami big_smile To nawet lepsze niż wyrywanie z kontekstu...

193

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Na serio? Sprawdźmy Twoje poglądy na temat mniejszości LGBT: powinni siedzieć cicho i nie afirmować swoich uczuć ani sposobu ubierania, nie powinni publicznie pokazywać, że ktoś jest dla nic atrakcyjny, jeżeli przyznają się, że są gejami- to nich nie zatrudnisz, jak ktoś ich nazywa "to coś"- to jest w porządku, bo oni przecież nie są tacy ludzie jak inni, ci normalni. Snake, jesteś homofobem, a do tego masz totalitarnie prawicowe poglądy, które mają zilch wspólnego z demokracją.

Brawo, możesz się totalnie utożsamiać z Zawiszą.

194

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Blackie, zrozum jedną rzecz:natrętne przypisywanie komuś choroby psychicznej jaką jest ''fobia'' (patologiczny, irracjonalny strach} jest nie mniejszym chamstwem niż tytułowanie człowieka mianem ''to coś''.
Jak ktoś nie lubi arbuzów to nie jest arbuzofobem, tylko nie lubi arbuzów.
A Ty dziecko szafujesz specjalistycznymi terminami nie mając pojęcia o co chodzi; nawet z tą demokracją trafiłaś jak kulą w płot, bo na tym polega istota demokracji, że Większość narzuca swoje zdanie mniejszości.
Taki popieprzony system, który sprawia, że kitajce już nas przegoniły.

195

Odp: Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Beyondblackie, idź ugotuj zupę albo spędź parę godzin na kupowaniu kiecki ale nie bierz się za analizowanie i wyciąganie wniosków. Zupa co najwyżej wyjdzie ci za słona, a wnioski masz zawsze do dupy. Nad zupą i kiecką nie będziesz musiała za dużo myśleć i to ci wychodzi najlepiej.

Posty [ 131 do 195 z 232 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zawisza, Rafalala i cały bałagan- jak jest z naszą tolerancją?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026