netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

366 odpowiedzi57 722 wyświetleniazałożony przez kwiatek1992, 30.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 367 ]

261

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Ja się nie czuje jakoś lepsza,szlachetna przez to ,że jestem dziewicą. Dla mnie właśnie to jest raczej uciążliwe. Ostatnio sobie tak myślałam ,żeby po prostu znaleźć jakiegoś faceta. I po prostu pozbyć się tego "problemu". Bo jak dla mnie on jest uciążliwy.

Super pomysł. Popieram. Znajdź sobie fajnego faceta. Napisz w profilu portalu gdzie dasz ogłoszenie: "Hej! Mam 22 lata i byłam/niebyłam w związku, nie mogę znaleźć odpowiedniego chłopaka, ale chciałabym pokochać się z faceteem. Nie wiem co to seks, jestem dziewicą. Szukam chłopaka w wieku 18-28 lat, może być doświadczony, koniecznie inteligentny, taki co mi się ze zdjęcia spodoba. Na seks umówimy się dopiero jak się poznamy, wcześniej tylko spotkania zapoznawcze".

I od razu będziesz miała kopę mailii, facetów do wyboru do koloru. Tylko napisz tam szczerze co czujesz i czego nie chcesz... np. gościa, którego jedcynym celem będzie Cie przelecieć.

262

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Jak czytam takie i podobne wątki to jedna rzecz przynajmniej jest dosyć stała. Wpadają tu - na forum osoby w wieku około 18-22 lat ( najczęściej chyba choć i są te starsze, młodszych chyba nie było ) i piszą coś o tym że są dziewicami/prawiczkami, że mają kryzys, że ciężko im z tym że 'tyyyyyle czekają i jeszcze długo poczekają' ...

No ja rozumiem że brak możliwości rozładowania napięcia seksualnego jest trudny ale mówić o wielkim czekaniu mają te 20-22 lata? No ludzie. smile

263

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Metyl napisał/a:

No ja rozumiem że brak możliwości rozładowania napięcia seksualnego jest trudny ale mówić o wielkim czekaniu mają te 20-22 lata? No ludzie. smile

To pewnie przez presje otoczenia smile
To nawet nie to, ze tyyyle czekaja, ale pewnie raczej to, ze tyyyle sluchaja wink Chociaz 1) to nie powinna byc niczyja sprawa 2) nie wiem, jak kwestia rozprawiczenia/rozdziewiczenia wplywa na jakosc dalszego zycia wink
W obudwu przypadkach moze byc cudownie i moze byc do (_|_) wink

264

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

W gruncie rzeczy i tak chodzi przecież o samotność, brak znalezienia partnera miłosnego, a nie samo prawicodziewictwo.

265

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Ja pamiętam, że w 3 klasie LO okrutnie cierpiałem, że byłem sam... NIE było presji otoczenia, NIE było parcia na stracenie dzeiwctwa -- to była SAMOTNOŚĆ, która niezwykle mnie wtedy paliła. Brak dziewczyny, brak luzu, kogoś bliskiego. Pamiętam ten ból do dzisiaj. Coś w tym jest... coś ważnego.

266

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Gary napisał/a:

Ja pamiętam, że w 3 klasie LO okrutnie cierpiałem, że byłem sam... NIE było presji otoczenia, NIE było parcia na stracenie dzeiwctwa -- to była SAMOTNOŚĆ, która niezwykle mnie wtedy paliła. Brak dziewczyny, brak luzu, kogoś bliskiego. Pamiętam ten ból do dzisiaj. Coś w tym jest... coś ważnego.

Hm, nie wiedzialam, ze mozna tak odczuwac. W takim razie odszczekuje to, co napisalam wyzej.

267

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Apropo wymagania, by dziewczyna byla dziewica. Nie sadze ze to jest dyktowane wylacznie kompleksami czy wiara. To moze byc chec wprowadzania kochanej osoby w tak wazna sfere zycia, obserwowanie jej reakcji i czerpanie z tego radosci. Bo to sie zdarza raz. Dla samczej dumy moze byc zniewaga, ze ktos juz to zrobil, zabral te emocje i wspomnienia, i tez na pewno utrwalil sie jakos naszej partnerce

268 Ostatnio edytowany przez SamMar (2014-06-06 20:40:06)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Musisz wychodzić np. na wernisaże, wystawy, wydarzenia kulturalne na uczelni czy w Twoim mieście. Tam przychodzą faceci na poziomie. Sam w takie miejsca chodzę w nadziei że złapie kontakt wzrokowy z jakąś dziewczyną i podejdę do niej i zagadam. Tylko musisz spoglądać się na mężczyzn i jak się na Ciebie który przystojny spojrzy - uśmiechnij się do niego. Pozwól by mógł Cię poznać.
Dziewictwo straciłem mając 20 lat z dziewczyną, z którą spotykałem się ponad rok.
Miała wcześniej kilku i było to dla mnie ciężkie do zaakceptowania.
W tych sprawach największą przyjemnością jest jak obydwie osoby nie mają mocnego doświadczenia i razem się "uczą"

Odradzam chodzenie do klubów po tam kolesie chcą puknąć każdą jedną i wyczują taką zakompeksioną, która chce się dowartościować i zakręcą, szybki seksik i nara.

269

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
kwiatek1992 napisał/a:

Ja się nie czuje jakoś lepsza,szlachetna przez to ,że jestem dziewicą. Dla mnie właśnie to jest raczej uciążliwe. Ostatnio sobie tak myślałam ,żeby po prostu znaleźć jakiegoś faceta. I po prostu pozbyć się tego "problemu". Bo jak dla mnie on jest uciążliwy.

Dobra nie nadszedł dla mnie czas. Ale kiedy on nastąpi? Nie jestem już taka młoda. Za 5 lat? czy 10 lat? Nie chce być 30 letnią dziewicą ,która nie znalazła odpowiedniego faceta... Już mając 22 lata czuje się jak jakiś człowiek z innej planety.

Dziewczyno smile Czyś oszalała wink To że jesteś dziewicą ma być uciążliwe??? To bardzo dobrze o Tobie świadczy, ze nie puszczasz się na prawo i lewo. Ja gdybym poznał właśnie dziewicę, bardzo bym taką kobietę cenił i szanował, gdyż w dzisiejszych czasach zachowanie dziewictwa do ślubu jest rzadkością. I miło słyszeć że masz szacunek do własnego ciała i nie robisz tego z kim popadnie. Wcale nie jesteś z innej planety.
Miłej Niedzieli smile

270

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

No, samo uprawianie seksu z kim popadnie to nie taki tam znowu brak szacunku do swojego ciała. Co innego jakby na przykład podczas tego seksu z kim popadnie dziewczynie by się zachciało sobie np. pale uciąć. Jej palec-jej sprawa, ale...:D
Osobiście nie mam tak, że bardziej szanuję dziewice, lub nie dziewice. Szanuję je tak samo. Tylko do związku moje kryteria wyłącznie te pierwsze kwalifikują. Może też i dlatego, że są w mniejszości..;)

271

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

SamMar ale powiedz mi co to się porobiło że ta dziewczyna miała tylko 20 lat i już kilku na karku. Bo nie wieże żeby to były poważne związki, a ty czekałeś aż rok na to.

272

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
sylvain1 napisał/a:
kwiatek1992 napisał/a:

Ja się nie czuje jakoś lepsza,szlachetna przez to ,że jestem dziewicą. Dla mnie właśnie to jest raczej uciążliwe. Ostatnio sobie tak myślałam ,żeby po prostu znaleźć jakiegoś faceta. I po prostu pozbyć się tego "problemu". Bo jak dla mnie on jest uciążliwy.

Dobra nie nadszedł dla mnie czas. Ale kiedy on nastąpi? Nie jestem już taka młoda. Za 5 lat? czy 10 lat? Nie chce być 30 letnią dziewicą ,która nie znalazła odpowiedniego faceta... Już mając 22 lata czuje się jak jakiś człowiek z innej planety.

Dziewczyno smile Czyś oszalała wink To że jesteś dziewicą ma być uciążliwe??? To bardzo dobrze o Tobie świadczy, ze nie puszczasz się na prawo i lewo. Ja gdybym poznał właśnie dziewicę, bardzo bym taką kobietę cenił i szanował, gdyż w dzisiejszych czasach zachowanie dziewictwa do ślubu jest rzadkością. I miło słyszeć że masz szacunek do własnego ciała i nie robisz tego z kim popadnie. Wcale nie jesteś z innej planety.
Miłej Niedzieli smile

Autorko!
Naprawdę nie ma się czym przejmować, że jesteś 22-letnią dziewicą, ba! takiej jak Ty to faceci ze świecą szukają. Poza tym nie porównuj się do koleżanek...inne mają to już za sobą a niekoniecznie rozmawiają o seksie wszem i wobec.  Ja straciłam dziewictwo w wieku 21 lat i to z facetem, który nawet się nie zorientował że jeszcze tego nie robiłaml....dziewictwo w tych czasach gdzie każda się "puszcza" w wieku 15 lat to unikat.
Ja nie wiem czemu masz się czuć jak z innej planety....widocznie jeszcze nie przyszła na Cb pora. Inne tracą mając 15, jeszcze inne 17 lub 20 a są i takie które czekają do slubu, co w tym złego...? Wiec uspokój się big_smile

273

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Dokładnie! Nie ma co robić tragedii z tego, że nie spotkałaś kogoś, kto był 'wiele wart' (albo spotkałaś, ale nie byłaś gotowa na seks). Wszystko przyjdzie w swoim czasie. Gdy spotkasz "tego jedynego", a znajomość przerodzi się w coś więcej, prędzej czy później pójdziecie do łóżka. I daję głowę, że Twoje dziewictwo nie będzie dla niego problemem wink

274

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
rockwoman7 napisał/a:

A ja Ci się wcale nie dziwię, że już chciałabyś mieć to za sobą. ja mam 24 lata i jeszcze nie próbowałam seksu ani razu, też mnie to męczy i też nie jest to kwestia mojego wyglądu czy podejścia. mam faceta i jest sporo młodszy, dlatego sądzę, że to kwestia czasu jak posuniemy się o krok dalej, ale nie mam zamiaru tego pośpieszać bo " to już czas" czy 28 lat czy 30, co za różnica wink nie ma powodu do wstydu lecz do dumy wink

nie rozumiem.. masz fajnego faceta, chcesz seksu i nic z tym nie robisz? ludzie, przeciez seks to nie jest cos co samo "przyjdzie" w pewnym momencie do naszego zycia, tylko po prostu sie wydarza, jak jest obok osoba ktora nas kręci. dziewice są dziewicami, dlatego ze nie maja faceta, ktory je pociąga, np. albo one nie pociągają nikogo, ale to raczej rzadko się zdarza... a te które są śmiałe, zawsze znajdą sobie towarzystwo, i na seks i na inne czynnosci...
za te cierpienia trzeba winic wymagania kobiet, chociaz wiadomo, zeby pojsc z kims do łóżka musi sie pojawić chemia... no bo jak inaczej. a nie z każdym można cos takiego poczuc...

275

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

a bycie dziewica jest problemem, kiedy dziewczyna ma po prostu ochote na seks. kazdy normalnie rozwijający sie człowiek lubi seks i chce go przezywać jak najpełniej. a dziewictwo jest czyms nieprzyjemnym i pierwsze razy są bolesne zazwyczaj, jest skrępowanie i sztywność. więc ja rozumiem autorke, bo zeby w seksie bylo fajnie, trzeba to troszke wyćwiczyć...
to nie jest tylko jeden ruch pozbycia sie błony, ale pewien proces. a jak brakuje partnera to nic z tym nie zrobisz

276

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

co innego jak chcesz tego osobiscie, a co innego jesli chcesz bo kolezanki już maja to za sobą. nie gadaj z kolezankami na ten temat, to twoja prywatna sprawa, albo spławiaj takie pytania... dziewczyny tez czesto ubarwiają swoje zycia i nie wszystko jest prawdą... jesli jednak jestes gotowa na to zeby rozpoczac wspolzycie, ale tak serio, nie dla kogos, to twoja decyzja, to zapewniam cie ze znajdzie sie ktos kogo bedziesz chciała i on ciebie. i bedziesz wiedziala co robic. kolezanki i ich rady nie są tu potrzebne.

277

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Jesteś jeszcze młoda, więc nie ma się czym przejmować. Poza tym to coś pozytywnego, a nie negatywnego. Jeśli ktokolwiek patrzy na Ciebie jak na dziwaka to z nim jest coś nie tak. Sama mam ten raz przed sobą, a mam 26 lat. Uchodzę za atrakcyjną dziewczynę [choć jak wiadomo każdy ma jakiś mankament urody ja również], ale nie poznałam nikogo i co mam zrobić? Pójść na dyskotece byle mieć to za sobą? "Kuszące", ale podziękuję wink
Co do portalu nie ma reguły. Moja siostra poznała super faceta; dużo w tym szczęścia. Sugerowałabym powalczyć z Twoją nieśmiałością. Sposoby są różne: jakieś eventy kulturowe, wystawy, możesz się zapisać na jakiś sport, gdzie jest mieszanka płci, możesz zapisać się na taniec towarzyski dla singli, metod wiele, wybierz jedną i walcz smile

Pozdrawiam.

278

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Bardzo dużo zmieniło się u mnie od ostatniego posta tutaj. Poznałam faceta. Od razu między nami zaiskrzyło. Może i szybko zaczęliśmy się kochać. Ale ja jeszcze nigdy nie miałam ochoty ,żeby jakiś facet mnie chociaż trochę dotykał. Spotkałam jego i moje zdanie szybko się zmieniło ;D Powiem ,że dla mnie to był szok. Jaka czuje się przy nim naturalna. I w życiu i w łóżku. Zawsze byłam nieśmiała do facetów. A to że on był taki naturalny i to ,że czasami też się krepował. Sprawiło ,że czuje się z nim bardzo ale to bardzo dobrze. I nie wstydzę się swojej nagości. Mimo ,że mam milion kompleksów. Nie wiem czy będziemy zawsze razem i jak się nasze życie potoczy bo tego nikt nie wie. Ale nie żałuje ,że zaczęłam się z nim kochać. To mój wątek chyba został zamknięty:) Ale może komuś kiedyś się przyda.
Pozdrawiam
Kwiatek1992

279

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Szybko coś. wink Ale grunt że wyszło.

280

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Metyl napisał/a:

Szybko coś. wink Ale grunt że wyszło.

A to ma jakieś znaczenie Metyl?

281

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Nie ma, po prostu trochę to po prostu dziwne że tak nagle wszystko potrafi się odmienić. Ciekawe mnie też to na jakiej zasadzie to działa ( nie tylko w sferze dziewictwa ) że niby jest źle, nie udaje się a potem człowiek coś robi ( nie robi? ) i już jest zmiana i wszystko gra.

282

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Metyl tak to jest, że kobiecie łatwiej jest poznać byle jakiego leszcza. Wystarczy się seksownie ubrać i czekać aż ktoś podejdzie. Chłopak musi zrobić pierwszy krok i cały czas się starać. Ja też uważam że temat jest do zamknięcia.

283

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Nie wiem jak to działa. Wokół mnie kręciło się wielu facetów. Chociaż wszystkich to ja traktowałam jak kumpli. I jakoś nigdy nie miałam ochoty ,żeby te granicę przekroczyć. Do tego zawsze byłam nieśmiała. A przy nim moja nieśmiałość zeszła na drugi plan. I jakoś się wszystko zmieniło;)

284

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

No i super, zrzuciłaś "balast" jest ci z tym dobrze to co chcieć więcej.

285 Ostatnio edytowany przez Pola93 (2014-07-15 15:15:57)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Napisalam to, co o czym pomyslalam w momencie, kiedy bylam w polowie chyba calego tego watku. A wiem jest to juz nieaktualne, co mialam do napisania wink

Gratuluje i zycze szczescia! smile

286

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Revenn napisał/a:

No i super, zrzuciłaś "balast" jest ci z tym dobrze to co chcieć więcej.

"balast"?? i dlatego poszła z pierwszym który sie trafił? a no tak zakochała się..

287

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
terefere napisał/a:
Revenn napisał/a:

No i super, zrzuciłaś "balast" jest ci z tym dobrze to co chcieć więcej.

"balast"?? i dlatego poszła z pierwszym który sie trafił? a no tak zakochała się..

"Pierwszy lepszy"... też jest człowiekiem.

Pfff...

Przeciętny człowiek nie prowadzi świadomej selekcji partnera na dużą skalę. Przebierają nieliczni.
Większość ludzi szybko wiąże się z ludźmi którzy trafili się im na drodze przypadkiem, w szkole, na studiach, w pracy...

288

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Nie nie zakochałam się. Owszem jestem zauroczona. Moim zdaniem miłość przychodzi z czasem. Trzeba do niej dojrzeć. Tak jak ja dojrzałam do tego żeby w wieku 22 lat stracić dziewictwo. Nie jestem 15 letnią dziewczynką. Jestem kobietą. Pracuje, studiuje. I wiem czego w życiu chce. Ani on mnie do niczego nie zmuszał ani ja też nie czułam presji ,że muszę to z nim zrobić.  To była moja przemyślana decyzja ,że to właśnie z nim chce to zrobić. I czuje się przy nim bardzo dobrze. I to on sprawia ,że gdzieś tam moje kompleksy schodzą na drugi plan. Dzięki czemu czuje się z nim naprawdę naturalnie. Bez jakiejś presji. I co najważniejsze niczego nie żałuje i jestem szczęśliwa. To chyba to jest najważniejsze. On sprawił ,że ten dzień był dla mnie wyjątkowy mimo bólu.

Pozdrawiam wszystkim i dziękuje za uwagę;)

289

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

lepiej byc dziewicą niz puszczac sie na prawo i lewo, a  wkoncu kogos sb znajdziesz fajnego:)

290

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
kwiatek1992 napisał/a:

Nie nie zakochałam się. Owszem jestem zauroczona. Moim zdaniem miłość przychodzi z czasem. Trzeba do niej dojrzeć. Tak jak ja dojrzałam do tego żeby w wieku 22 lat stracić dziewictwo. Nie jestem 15 letnią dziewczynką. Jestem kobietą. Pracuje, studiuje. I wiem czego w życiu chce. Ani on mnie do niczego nie zmuszał ani ja też nie czułam presji ,że muszę to z nim zrobić.  To była moja przemyślana decyzja ,że to właśnie z nim chce to zrobić. I czuje się przy nim bardzo dobrze. I to on sprawia ,że gdzieś tam moje kompleksy schodzą na drugi plan. Dzięki czemu czuje się z nim naprawdę naturalnie. Bez jakiejś presji. I co najważniejsze niczego nie żałuje i jestem szczęśliwa. To chyba to jest najważniejsze. On sprawił ,że ten dzień był dla mnie wyjątkowy mimo bólu.

Pozdrawiam wszystkim i dziękuje za uwagę;)

Super smile Gratuluje ! Teraz tylko znajdź sobie odpowiedniego faceta na reszte życia wink)

291

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

A jeżeli odpowiedniemu facetowi nie będzie się podobać że nie jest już dziewicą? Nigdy nie ma jasnej odpowiedzi jeżeli chodzi o sprawy ludzkie.

292 Ostatnio edytowany przez kwiatek1992 (2014-07-17 13:07:48)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Revenn napisał/a:

A jeżeli odpowiedniemu facetowi nie będzie się podobać że nie jest już dziewicą? Nigdy nie ma jasnej odpowiedzi jeżeli chodzi o sprawy ludzkie.

Jeśli błona ma świadczyć o tym czy jestem wartościową kobietą to ja jednak podziękuję takiemu facetowi. Bo moim zdaniem to ,że mam jakąś błonę między nogami czy też jej nie mam nie ma najmniejszego znaczenia. Przedtem nie byłam na to gotowa. Nie mówię ,że okazji nie miałam ale po prostu nie chciałam. Zrobiłam to teraz z chłopakiem z ,którym chciałam to zrobić. I jak na razie bardzo dobrze nam się układa i mam nadzieje ,że będzie.

293

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Trochę szkoda Kwiatku że u ciebie jednak wygrała presja otoczenia.
Sam fakt że mówisz że nie jesteś zakochana o tym świadczy.
Jednak, bądź co bądź co zrobisz jak trafisz na tego jedynego którego pokochasz całym sercem a on cię zostawi bo nie jesteś dziewicą?

294

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Tom94 nie odbieraj tego w taki sposób. Bo nie jest tak. To nie presja otoczenia. Raczej hormony we mnie buzujące;p Nie myślałam w tym momencie o tym ,że oooo wreszcie się tego "problemu" pozbędę. Szczerze wtedy o tym ani trochę nie pomyślałam. O słowach ,które pisałam w pierwszym moim poście. Jedyny powód dlaczego to zrobiłam to jest to ,że pierwszy raz w życiu poczułam ,że chciałabym z kimś dzielić życie. Wiem ,że to krótki czas. Ale moim zdaniem albo to czujesz albo tego nie czujesz. Albo wiesz ,że z kimś chcesz być albo nie.
Co do miłości? To ja chyba jestem bardzo trudnym przypadkiem. I miłość mnie przeraża. Nigdy nie kochałam nikogo taką miłość. Sama nie wiem co to jest? To ,że jak go nie widzę to przeraźliwie tęsknie. Chce go czuć cały czas. Kocham się patrzeć w jego oczy. Kocham jak mnie przytula. Kocham go drażnić. Ale czy to miłość? Co to jest miłość. Może kiedyś sama sobie odpowiem na to pytanie.

295

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Ale niektórzy z was mają ból dupy. Chciała to zrobiła, tak? Nie żałuje, tak? Wiedziała co robi i chciała tego, tak? No to w czym problem? Nikt jej nie zmuszał, niczego nie robiła wbrew sobie ( przynajmniej tak pisze więc opierać się możemy tylko na tym ), wiedziała z czym to się wiąże teraz i może wiązać kiedyś ( a przynajmniej mam nadzieję że wiedziała ). tongue

A jak komuś będzie przeszkadzało to że jest drugim, piątym czy osiemnastym to znaczy że należy wydorośleć.

296

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Metyl, jak ktoś tutaj ma ból dupy to ty.
Zrobiła to i ok, jak się cieszy to ok, tyle tylko że może kiedyś żałować że nie poczekała, większość chłopaków co znam, ceni sobie dziewictwo u kobiety.

297

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

No tak, moje argumenty to zawsze dla Ciebie jest nic tudzież 'ból dupy'. big_smile Ach ta młodzież i jej pokraczny tok myślenia.

Poza tym - jak tak faceci niby chcą dziewicy to proszę, jakiekolwiek rzetelne dane, statystyki, cokolwiek co nie jest wytworem Twojej wyobraźni lub nie opiera się o zdanie Twoich pięciu kolegów z osiedla, słucham. Prędzej uwierzę że dla większości facetów to czy i z iloma facetami spała jego dziewczyna wcześniej jest nieważne lub mało ważne niż w to że normalny, dojrzały facet będzie miał o to pretensje do swojej OBECNEJ partnerki. No chyba że to zatwardziały katol ale to już insza inszość.

298

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Jestes wyjatkiem ale z mojego punktu widzenia tym pozytywnym wyjatkiem. Osobiscie mam wiekszy szacunek do kobiet ktore czekaja cierpliwie na tego jedynego i nie oddaja sie byle komu niz te ktore sypiaja z kim popadnie na prawo i na lewo. Nie przejmuj sie zdaniem znajomych liczy sie jakosc a nie ilosc zwiazkow/partnerow.

299

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Metyl napisał/a:

No tak, moje argumenty to zawsze dla Ciebie jest nic tudzież 'ból dupy'. big_smile Ach ta młodzież i jej pokraczny tok myślenia.

Poza tym - jak tak faceci niby chcą dziewicy to proszę, jakiekolwiek rzetelne dane, statystyki, cokolwiek co nie jest wytworem Twojej wyobraźni lub nie opiera się o zdanie Twoich pięciu kolegów z osiedla, słucham. Prędzej uwierzę że dla większości facetów to czy i z iloma facetami spała jego dziewczyna wcześniej jest nieważne lub mało ważne niż w to że normalny, dojrzały facet będzie miał o to pretensje do swojej OBECNEJ partnerki. No chyba że to zatwardziały katol ale to już insza inszość.

Oj Metyl, Metyl.
Ile w tobie jadu że daj spokój.
Chyba znajdę ci jakąś pannę abyś w końcu przestał się czepiać i czepiać, Panie Macierewiczu. big_smile

Możesz wierzyć w co chcesz, ale ja pytałem już naprawdę wielu znajomych o to czy bardziej cenią sobie dziewictwo czy doświadczenie u kobiety, każdy bez namysłu powiedział że dziewictwo.

300

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

To nie jad, to argumenty.

No i co? Znajdziesz sobie pannę idealną i ona nie będzie dziewicą i co? Dasz jej siana?

Pytanie drugie - w czym, czemu, dlaczego dziewica jest lepsza od nie-dziewicy. Konkretnie. Bo tekst w stylu 'jest czysta więc lepsza' to możesz sobie nim ... sam wiesz co.

301

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Metyl napisał/a:

To nie jad, to argumenty.

No i co? Znajdziesz sobie pannę idealną i ona nie będzie dziewicą i co? Dasz jej siana?

Pytanie drugie - w czym, czemu, dlaczego dziewica jest lepsza od nie-dziewicy. Konkretnie. Bo tekst w stylu 'jest czysta więc lepsza' to możesz sobie nim ... sam wiesz co.

Zacznijmy od tego że nie szukam już nikogo na stałe, ale ok odpowiem ci co bym zrobił z pół roku temu.
Nie dał bym jej siana, dziewictwo nie jest aż tak ważne, no ale gdyby się okazało że byłbym dajmy na to szóstym partnerem to raczej nie chciałbym mieć takiej dziewczyny.

Każdy facet marzy o tym by być pierwszym partnerem dla kobiety, sam fakt że nikogo nie było przed tobą jest zajebisty.

302 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-07-17 17:13:33)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

I faceci o mentalności zdobywców mają coś takiego dużo częściej. Zdobywca, lider, przewodnik.
Kobieta na własność, ta niedostępna dla innych, tylko jego i z nim przechodzi wszystkie szczyty.
No i tacy partnerek zawsze maja bardzo duzo. Kobiety takich chcą, a oni chcą dziewice. A że nie ma trwałego związku z tego i skacze sie na kolejny kwiatek...

303

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Jak nie spotykasz się z licealistką to szanse na to, że jest dziewicą, są małe a im starsza, tym mniejsze.

304

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Tom94 napisał/a:

Nie dał bym jej siana, dziewictwo nie jest aż tak ważne, no ale gdyby się okazało że byłbym dajmy na to szóstym partnerem to raczej nie chciałbym mieć takiej dziewczyny.

Gdyż? Ja naprawdę nie rozumiem tego całego hajpu na dziewice u niektórych. Rozumiem że religia ( choć i tego nie do końca ) ale co? Szóstym być to nie bo co? Bo za przeproszeniem nie będzie błony, nie będzie 'ciasna' neutral? O co wam chodzi? Ja mogę tylko zgadywać bo nic sensownego mi do głowy nie przychodzi. Co w tym dziwnego że dziewczyna 20+ mogła mieć paru partnerów? I have no fuckin idea.

Każdy facet marzy o tym by być pierwszym partnerem dla kobiety, sam fakt że nikogo nie było przed tobą jest zajebisty.

Po pierwsze nie każdy, nie przelewaj fetyszu swojego i swoich rzekomych kolegów na wszystkich facetów. Nie wiem, może jestem dziwny ( starszy ) ale dla mnie nie ma to żadnego znaczenia czy i ilu byłoby z nią przede mną.

305

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Metyl napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Nie dał bym jej siana, dziewictwo nie jest aż tak ważne, no ale gdyby się okazało że byłbym dajmy na to szóstym partnerem to raczej nie chciałbym mieć takiej dziewczyny.

Gdyż? Ja naprawdę nie rozumiem tego całego hajpu na dziewice u niektórych. Rozumiem że religia ( choć i tego nie do końca ) ale co? Szóstym być to nie bo co? Bo za przeproszeniem nie będzie błony, nie będzie 'ciasna' neutral? O co wam chodzi? Ja mogę tylko zgadywać bo nic sensownego mi do głowy nie przychodzi. Co w tym dziwnego że dziewczyna 20+ mogła mieć paru partnerów? I have no fuckin idea.

Każdy facet marzy o tym by być pierwszym partnerem dla kobiety, sam fakt że nikogo nie było przed tobą jest zajebisty.

Po pierwsze nie każdy, nie przelewaj fetyszu swojego i swoich rzekomych kolegów na wszystkich facetów. Nie wiem, może jestem dziwny ( starszy ) ale dla mnie nie ma to żadnego znaczenia czy i ilu byłoby z nią przede mną.

To nie kwestia religii, faceci chcą mieć dziewczynę na wyłączność.
A jak owa panna ma już dużo związków na koncie to odstrasza ten fakt że wielu już ją miało, że nie jest stała w uczuciach, wszak nie bez kozery tyle związków miała.

I powiedz mi, naprawdę nie będzie dla ciebie mieć znaczenia jak twoja przyszła panna będzie mieć dajmy na to 15partnerów? Teraz z kolei ja ciebie nie rozumiem big_smile

306

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Wole dziewice niz laske z agencji badz prostytutke. To przyjemne uczucie byc pierwszym aby Twoja laska stracila dziewictwo wlasnie z Toba.

307

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

o matko jedyna..... ten świat naprawdę oszalał bo wszystko tylko kręci się wkoło tego seksu. Jak się tak naprawdę temu człowiek przyjrzy to tyle zachodu i nie wiadomo o co - o kilka sekund uniesienia rzeczywiście jest nad czym się martwić. Nie przejmuj się tym że w tym wieku jeszcze tego nie robiłaś. Moja rada zrób to wtedy kiedy będziesz chciała i z odpowiednim facetem do którego coś poczujesz bo jeżeli liczy się dla Ciebie coś więcej niż tylko sam sex który niektórzy uprawiają mechanicznie jak jakieś zwierzęta bo kierują się tylko potrzebą to jeśli zrobisz to z kimś do kogo nic nie poczujesz to będziesz się z tym czuła bardzo źle oj bardzo:(
Dokonuj świadomych i rozważnych decyzji i temu odpowiedniemu facetowi nie będzie robiło różnicy czy już masz to za sobą czy nie bo za każdym razem jak się spotyka dwoje ludzi to jest ich ten pierwszy raz bo każdy lubi co innego i spotykają się dwie rożne osobowości i temperamenty. Uszy do góry:)

308

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Gabrysiowo napisał/a:

o matko jedyna..... ten świat naprawdę oszalał bo wszystko tylko kręci się wkoło tego seksu. Jak się tak naprawdę temu człowiek przyjrzy to tyle zachodu i nie wiadomo o co - o kilka sekund uniesienia rzeczywiście jest nad czym się martwić. Nie przejmuj się tym że w tym wieku jeszcze tego nie robiłaś. Moja rada zrób to wtedy kiedy będziesz chciała i z odpowiednim facetem do którego coś poczujesz bo jeżeli liczy się dla Ciebie coś więcej niż tylko sam sex który niektórzy uprawiają mechanicznie jak jakieś zwierzęta bo kierują się tylko potrzebą to jeśli zrobisz to z kimś do kogo nic nie poczujesz to będziesz się z tym czuła bardzo źle oj bardzo:(
Dokonuj świadomych i rozważnych decyzji i temu odpowiedniemu facetowi nie będzie robiło różnicy czy już masz to za sobą czy nie bo za każdym razem jak się spotyka dwoje ludzi to jest ich ten pierwszy raz bo każdy lubi co innego i spotykają się dwie rożne osobowości i temperamenty. Uszy do góry:)

Nie jesteś na bieżąco wink

Kwiatek już ma "problem" za sobą smile

309

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Nie, nie będzie to miało dla mnie prawdopodobnie większego znaczenia. I może jestem dziwny ale mając do wyboru ( podkreślam, GDYBYM mógł wybrać i byłoby to jedyne kryterium wyboru ) dziewczynę dziewicę i dziewczynę która miała np: 5 partnerów prawdopodobnie wybrałbym tę drugą. Nie twierdzę że dziewice są złe / niedobre / przereklamowane / aseksualne. Każdy kiedyś miał swój pierwszy raz przed sobą. Absolutnie każdy.

Może kiedyś zrozumiesz dlaczego dziewczyny mające więcej niż jednego w swej przeszłości są tak atrakcyjne, ciekawe, pociągające.

Michs, litości - albo dziewice albo prostytutki ... nie ma niczego pomiędzy, niczego pośredniego? Jak dziewczę miało więcej niż jednego faceta to już jest latawicą czy co?

310

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Tom94 Czyli uważasz ,że jak dziewczyna już nie ma błony między nogami jest niewartościową dziewczyną? I już jest skreślona dla Ciebie? A co będzie gdy zakochasz się właśnie w takiej dziewczynie? Co zrobisz?

311 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-07-17 18:00:36)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

To ja cię już nie rozumiem Metyl.
Mając do wyboru dziewicę a doświadczoną to bez namysłu bym wybrał dziewicę, i wielu moich znajomych również.

Moje poglądy będą takie same, niezależnie czy będę mieć 25 lat czy 45, oczywiście wiem że w miarę upływu czasu to głupotą byłoby gdybym wymagał od kobiety dziewictwa ale nadal twierdzę że kobieta mająca kilkunastu partnerów nie jest dobrym materiałem na dziewczynę, tak twierdzę i już.

Zresztą, na szczęście nie będę mieć nigdy takich dylematów, czy jest dziewicą czy też nie, zdecydowanie preferuje aktywne singielstwo bez użerania się z drugą osobą.


Kwiatku- Dziewczyna nie była by skreślona, fakt że ideałem moim już by nie była ale tak jak mówiłem, dziewictwo nie jest aż tak ważne.

312

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Metyl jest pomiedzy ale to nadal nie jest mi w smak. Laska pomiedzy nadal nie jest dziewica.

313 Ostatnio edytowany przez kwiatek1992 (2014-07-17 18:16:08)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Tom94 życzę Ci samych "idealnych" kobiet w twoim życiu w takim razie. Ja nie czuje się gorsza przez to ,że zdecydowałam się na ten krok. Szczerze to teraz się dziwię ,że tyle czasu czekałam i tyle przyjemności mnie ominęło big_smile Chociaż przedtem chyba do tego nie dojrzałam. I bym zapewne żałowała. A teraz to tylko trzeba brać życia całymi garściami. Tyle nauki i przyjemności przede mną. smile

Michst ale jak już rozdziewiczysz tą dziewczynę. I np. nie wyjdzie wam. To znaczy ,że ona jest gorsza? I już nie ma prawa sobie ułożyć z kimś innym życia? Za to tobie wolno wziąć następną dziewice bo jest czysta i nie skalana.

314 Ostatnio edytowany przez Metyl (2014-07-17 18:16:03)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Wszystko fajnie ale nadal nie usłyszałem choćby cienia argumentu dlaczego dziewica jest lepsza oprócz dziwnego strasznie 'każdy facet woli dziewicę' ( bullshit ) lub 'nie dziewica to jest coś co mi nie pasuje' ( chociaż nadal nie wiadomo dlaczego ).

Ale spoko. Z tego się zazwyczaj wyrasta. Może za parę lat będziecie inaczej śpiewać. wink A teraz zwyczajnie nie chce mi się tego dłużej ciągnąć bo nawet nie ma czego, dyskusja jest jałowa i jednostronna.

315

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Tom94 napisał/a:

I powiedz mi, naprawdę nie będzie dla ciebie mieć znaczenia jak twoja przyszła panna będzie mieć dajmy na to 15partnerów? Teraz z kolei ja ciebie nie rozumiem big_smile

10 partnerów by jeszcze przeszło?

316

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
kwiatek1992 napisał/a:

Tom94 życzę Ci samych "idealnych" kobiet w twoim życiu w takim razie. Ja nie czuje się gorsza przez to ,że zdecydowałam się na ten krok. Szczerze to teraz się dziwię ,że tyle czasu czekałam i tyle przyjemności mnie ominęło big_smile Chociaż przedtem chyba do tego nie dojrzałam. I bym zapewne żałowała. A teraz to tylko trzeba brać życia całymi garściami. Tyle nauki i przyjemności przede mną. smile

Nie jesteś gorsza wink
Dziewica to po prostu mój mały ideał lecz nie wymagałem tego kiedyś, teraz to bez znaczenia.
Szalej baw się, byle by dzieciątko nie wpadło w tych zabawach big_smile

317

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Metyl napisał/a:

Wszystko fajnie ale nadal nie usłyszałem choćby cienia argumentu dlaczego dziewica jest lepsza oprócz dziwnego strasznie 'każdy facet woli dziewicę' ( bullshit ) lub 'nie dziewica to jest coś co mi nie pasuje' ( chociaż nadal nie wiadomo dlaczego ).

Ale spoko. Z tego się zazwyczaj wyrasta. Może za parę lat będziecie inaczej śpiewać. wink A teraz zwyczajnie nie chce mi się tego dłużej ciągnąć bo nawet nie ma czego, dyskusja jest jałowa i jednostronna.

Już ci mówiłem czemu, ale rzeczywiście chyba trzeba dać spokój bo dyskusja faktycznie jest jednostronna wink

318

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Tom, myślałem że jednak mimo wszystko doczekam się od Ciebie czegokolwiek więcej niż stereotypowych banialuk w stylu 'miała wielu więc pewnie nie jest warta złamanego grosza / jest niestabilna emocjonalnie / nie stara się w związku / inne pierdoły wymyślone w biegu'. Cóż ... bywa.

319

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Metyl to kwestia gustu dla mnie to zaje....e uczucie bedac tym pierwszym ktory przeleci laske i ja odziewiczy. Wieksza przyjemnosc jest gdy jestem tym pierwszym niz swiadomosc ze inni frajerzy tez tam byli gdzie ja.
Kwiatek po zwiazku z laska ktora odziewiczylem nie ma juz znaczenia co z nia dalej bedzie. Gdy poznalem byla dla mnie liczylo sie to aby byc tym pierwszym bo z reguly laski pamietaja z kim maja ten pierwszy raz i nigdy tego nie zapomna.

320

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.
Michst napisał/a:

Metyl to kwestia gustu dla mnie to zaje....e uczucie bedac tym pierwszym ktory przeleci laske i ja odziewiczy.

To miało chyba jakąś swoją nazwę własną ... To znaczy to że kogoś jara to że jest pierwszym i tym co przebija błonę ( zazwyczaj ). W każdym razie spoko ale czym różni się pierwsze rozdziewiczanie od pierwszego razu z nową partnerką nie-dziewicą? wink

Wieksza przyjemnosc jest gdy jestem tym pierwszym niz swiadomosc ze inni frajerzy tez tam byli gdzie ja.

Frajerzy? Byli tam gdzie ja? NIE-DO-CZE-KA-NIE. Jam jest najbardziej męski, jedyny samiec który może seksić się z MOJĄ, JEDYNĄ, NIEPOWTARZALNĄ PARTERKĄ, INNI WON, jam jest NAJLEPSZY a ona NAJCZYSTSZA, PURE COSMO UNITY!

To się leczy Michście, albo się wyrasta z tego.

Kwiatek po zwiazku z laska ktora odziewiczylem nie ma juz znaczenia co z nia dalej bedzie.

Ależ to męskie, ZAMOCZYŁEM W TOBIE PIERWSZY WIĘC NALEŻYSZ DO MNIE.

Prawie tak samo jak pies oznaczający moczem swoje terytorium ...

Gdy poznalem byla dla mnie liczylo sie to aby byc tym pierwszym bo z reguly laski pamietaja z kim maja ten pierwszy raz i nigdy tego nie zapomna.

Mam co najmniej jeden przykład że jest to bzdura wierutna. I nie tylko przez procenty.

321

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Metyl nawet nie jestem zly na to co napisales przeczytalem to wszystko z usmiechem na ustach. Statystyki na tym forum pokazuja ze zawsze bierzesz na opak wypowiedzi innych.

322

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Metyl, świadomość że jesteś pierwszym facetem dla kobiety daje niesamowitego Powera.
To po prostu jest zajebiste, dziewczyna zawsze będzie o tobie pamiętać, zawsze będzie pamiętać z kim straciła dziewictwo.
A seks z dziewczyną która miała już jednego lub kilku jest inny, nie ma tego czegoś, nie ma tej ekscytacji, wiesz że po prostu ktoś cię wyprzedził.

323

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Wy się chwalicie w rozmowach z dziewczynami tymi swoimi schizami?

Jak wam idzie? big_smile

324

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Jak tak czytam powyższy dialog to mi się przypominają wszystkie filmiki tytułowane przez korwinistów na przykład "JANUSZ KORWIN-MIKKE MASAKRUJE LEWAKA" ;p

Trochę masakry powyżej było i szczerze mówiąc podziwiam upór Metyla który próbuje swoich emocjonalnych rozmówców przekonać logicznymi argumentami ;p

325 Ostatnio edytowany przez Metyl (2014-07-17 18:41:02)

Odp: Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

<wymowne milczenie z błogim uśmiechem na ustach>

edit, Tyś chyba masakry nie widział ...

Posty [ 261 do 325 z 367 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Mam 22 lata i dalej jestem dziewicą.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026