32 letni prawiczek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 259 ]

Temat: 32 letni prawiczek

Nigdy nie miałem kobiety. Obawiam się że nigdy jej nie będę miał. Moje życie jest beznadziejne.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 32 letni prawiczek

Twoje życie będzie dokładnie takie, jakie chcesz, żeby było. Jeśli zaczniesz myśleć pozytywnie, że znajdziesz kiedyś jakąś fajną dziewczynę, to tak będzie. Jeśli zaczniesz myśleć, że twoje życie jest zayebiste, to podświadomie zaczniesz do tego dążyć. Ale pytanie, czy po prostu chcesz się rozprawiczyć, czy po prostu kogoś pokochać, bo to różnica. Jeśli to pierwsze, to są na to inne rozwiązania niż stały związek. Jeśli drugie - to spójrz na to co napisałam na początku, a potem ogarnij się i zacznij działać.

3

Odp: 32 letni prawiczek

Myślę że za trzy tysiące Marcin adept szabelski zmieni twoje życie.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

4

Odp: 32 letni prawiczek
Emilia napisał/a:

Twoje życie będzie dokładnie takie, jakie chcesz, żeby było. Jeśli zaczniesz myśleć pozytywnie, że znajdziesz kiedyś jakąś fajną dziewczynę, to tak będzie. Jeśli zaczniesz myśleć, że twoje życie jest zayebiste, to podświadomie zaczniesz do tego dążyć. Ale pytanie, czy po prostu chcesz się rozprawiczyć, czy po prostu kogoś pokochać, bo to różnica. Jeśli to pierwsze, to są na to inne rozwiązania niż stały związek. Jeśli drugie - to spójrz na to co napisałam na początku, a potem ogarnij się i zacznij działać.

Cóż pragnę tylko kochać i być kochanym. Problem w tym że jestem odrzucany przez kobiety , nawet nie chcą ze mna rozmawiać. Wiele razy próbowałem by zwróciły na mnie choć na chwilę uwagę , bez skutku.

To wszystko prowadzi do coraz większego poczucia samotności i cierpienia emocjonalnego.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

5

Odp: 32 letni prawiczek

A myślałeś o terapii? Może warto? Może psycholog pomoże ci znaleźć przyczynę, dla której cię odrzucają? Może wybierasz nieodpowiednie osoby? Może źle się za to wszystko zabierasz? Bo zazwyczaj w takich przypadkach jak twój sedno sprawy nie leży w braku atrakcyjności, ale w czymś, co powoduje, że kobieta ci albo nie ufa, albo czuje się osaczona, albo coś jej się wydaje podejrzane, lub odbiera cię jako zbyt nachalnego itp. itd. Możesz sobie zwyczajnie nie zdawać z tego sprawy.

Myślę, że ten kurs uwodzenia, jakkolwiek śmiesznie to brzmi i jakimkolwiek "chłytem" marketingowym by nie było, to coś co możesz wziąć pod uwagę. Choćby z ciekawości... Może nie za trzy tysiące, ale net pęka w szwach od darmowych e-booków smile.

6

Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:
Emilia napisał/a:

Twoje życie będzie dokładnie takie, jakie chcesz, żeby było. Jeśli zaczniesz myśleć pozytywnie, że znajdziesz kiedyś jakąś fajną dziewczynę, to tak będzie. Jeśli zaczniesz myśleć, że twoje życie jest zayebiste, to podświadomie zaczniesz do tego dążyć. Ale pytanie, czy po prostu chcesz się rozprawiczyć, czy po prostu kogoś pokochać, bo to różnica. Jeśli to pierwsze, to są na to inne rozwiązania niż stały związek. Jeśli drugie - to spójrz na to co napisałam na początku, a potem ogarnij się i zacznij działać.

Cóż pragnę tylko kochać i być kochanym. Problem w tym że jestem odrzucany przez kobiety , nawet nie chcą ze mna rozmawiać. Wiele razy próbowałem by zwróciły na mnie choć na chwilę uwagę , bez skutku.

To wszystko prowadzi do coraz większego poczucia samotności i cierpienia emocjonalnego.

Witam w klubie, mam tak samo jak ty.
Słuchaj stary, jesteś facetem i musisz być silny, wiem że życie jest niesprawiedliwe ale nie poddawaj się.
Znajdź sobie jakiś hobby, polecam siłownię i jakieś sporty walki i się wyładujesz, mi to pomaga, i pamiętaj o jednym, jak ciebie jakaś dziewczyna zlewa to nie przejmuj się tym, TO JEJ STRATA A NIE TWOJA, ja wpoiłem sobie te zasadę i czuje się lepiej, tobie też to radzę.

7

Odp: 32 letni prawiczek

Zastanawiam się na ile ten Szabelski to ściema a na ile prawda, coś mi się wydaje że to jest tylko po to żeby kasę od ludzi wyciągnąć.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

8

Odp: 32 letni prawiczek

Najdziwniejsze że faceci lgną do mnie jak muchy a kobiety mnie unikają. Jestem hetero ale coraz częściej myślę by spróbować związku z mężczyzną. Skoro kobiety mnie olewają powinienem zmienić cel poszukiwań.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

9

Odp: 32 letni prawiczek

To chyba nie najlepszy pomysl jesli nie czujesz sie gejem, terapia to moim zdaniem dobry pomysl, znajedziesz przyczne czemz tak ciezko ci zblizyc sie do kobiety

10

Odp: 32 letni prawiczek

Terapia to dla Ciebie najlepsze wyjście, szczerze radzę. Na forum możesz przeczytać lepsze lub gorsze rady ale nikt tak naprawdę nie jest w stanie ci pomóc, po za tobą samym.
Terapia trawa czasami bardzo długo zanim dostrzeże się efekty, ale warto podjąć ten wysiłek.

11

Odp: 32 letni prawiczek

Jeżeli będąc samemu jesteś nieszczęśliwy, w związku kobiety doprowadzą cię do ruiny.

Jak masz niby wejść w relację z kobietą w roli mężczyzny, jeżeli czujesz, że twoje życie jest beznadziejne?

Czego ci brakuje twoim zdaniem? Co jest przyczyną tej beznadziejności?
Nie masz pracy? Jesteś niski? Garbaty? Gruby? Chucherko?

12

Odp: 32 letni prawiczek
ZaubererDE napisał/a:

Jeżeli będąc samemu jesteś nieszczęśliwy, w związku kobiety doprowadzą cię do ruiny.

Jak masz niby wejść w relację z kobietą w roli mężczyzny, jeżeli czujesz, że twoje życie jest beznadziejne?

Czego ci brakuje twoim zdaniem? Co jest przyczyną tej beznadziejności?
Nie masz pracy? Jesteś niski? Garbaty? Gruby? Chucherko?

Przyczyną mojej beznadziejności jest samotność.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

13

Odp: 32 letni prawiczek

Czyli co, jesteś samodzielny? Pracujesz? Nie jesteś zaniedbany? Nie jesteś jakimś Quasimodo?

Wychodzisz z domu?

Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:

Najdziwniejsze że faceci lgną do mnie jak muchy a kobiety mnie unikają. Jestem hetero ale coraz częściej myślę by spróbować związku z mężczyzną. Skoro kobiety mnie olewają powinienem zmienić cel poszukiwań.

Wątpię by to był dobry pomysł, w ten sposób zniszczysz sobie psychikę zwłaszcza jeśli jak piszesz, chcesz kobiety.

Masz jakieś zainteresowania?

15

Odp: 32 letni prawiczek
ZaubererDE napisał/a:

Czyli co, jesteś samodzielny? Pracujesz? Nie jesteś zaniedbany? Nie jesteś jakimś Quasimodo?

Wychodzisz z domu?

Jestem samodzielny , wkrótce idę na studia  kierunek - fizyka. Ubieram się schludnie , zawsze jestem czysty , czy jestem quasimodo to nie mnie oceniać.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

16

Odp: 32 letni prawiczek
mysterious_chocolate napisał/a:
samotny32 napisał/a:

Najdziwniejsze że faceci lgną do mnie jak muchy a kobiety mnie unikają. Jestem hetero ale coraz częściej myślę by spróbować związku z mężczyzną. Skoro kobiety mnie olewają powinienem zmienić cel poszukiwań.

Wątpię by to był dobry pomysł, w ten sposób zniszczysz sobie psychikę zwłaszcza jeśli jak piszesz, chcesz kobiety.

Masz jakieś zainteresowania?

Interesują mnie nauki ścisłe , przyroda , po trosze filozofia. Być może to jest właśnie mój problem . Kobiety nie interesują takie rzeczy.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.
Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:
mysterious_chocolate napisał/a:
samotny32 napisał/a:

Najdziwniejsze że faceci lgną do mnie jak muchy a kobiety mnie unikają. Jestem hetero ale coraz częściej myślę by spróbować związku z mężczyzną. Skoro kobiety mnie olewają powinienem zmienić cel poszukiwań.

Wątpię by to był dobry pomysł, w ten sposób zniszczysz sobie psychikę zwłaszcza jeśli jak piszesz, chcesz kobiety.

Masz jakieś zainteresowania?

Interesują mnie nauki ścisłe , przyroda , po trosze filozofia. Być może to jest właśnie mój problem . Kobiety nie interesują takie rzeczy.

Dlaczego tak myślisz? Na świecie jest mnóstwo kobiet, każda inna

18

Odp: 32 letni prawiczek
mysterious_chocolate napisał/a:

Dlaczego tak myślisz? Na świecie jest mnóstwo kobiet, każda inna

Każda inna , ale żadna mnie nie pokocha ;(

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

19 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-30 19:29:26)

Odp: 32 letni prawiczek

Czekaj, czekaj. A jakbyś miał się zaprezentować to co byś o sobie napisał? Oprócz tego co juz napisałeś.
Poza tym "jestem samodzielny" to mało konkretna odpowiedź.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|
Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:
mysterious_chocolate napisał/a:

Dlaczego tak myślisz? Na świecie jest mnóstwo kobiet, każda inna

Każda inna , ale żadna mnie nie pokocha ;(

Przestań się nad sobą użalać, facet. Przestań sobie wmawiać, że żadna Cię nie pokocha bo to do niczego dobrego nie prowadzi.
Nie ma możliwości byś zmienił myślenie na pozytywne?

21

Odp: 32 letni prawiczek

Ale tak abstrachując od tematu, dlaczego tyle mężczyzn pisze o tym że nie miało kobiety, a mało która kobieta przyznaje się że jest dziewicą i pisze tutaj na forum. Czyżby było mniej dziewic niż dziewiców czy może bardziej się tego wstydzą?

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

22

Odp: 32 letni prawiczek

Dla kobiety to nie problem znaleźć partnera seksualnego. Poza tym mysle, ze wielu z nas udowadnia swoją wartość poprzez ilość "zdobyczy".

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

23 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-04-30 20:51:11)

Odp: 32 letni prawiczek

Może wychodzą z założenia, że taka wiedza o nich nie jest potrzebna znajomym z forum. Może jest to dla nich zwykła część życia, której nie rozważają jako coś, czym się trzeba chwalić albo się tego wstydzić. To po prostu jest i już smile
Z resztą po co komuś to wiedzieć tongue

To zależy dla jakiej kobiety

24

Odp: 32 letni prawiczek
Revenn napisał/a:

Ale tak abstrachując od tematu, dlaczego tyle mężczyzn pisze o tym że nie miało kobiety, a mało która kobieta przyznaje się że jest dziewicą i pisze tutaj na forum. Czyżby było mniej dziewic niż dziewiców czy może bardziej się tego wstydzą?

20% mężczyzn rżnie 80% kobiet big_smile

25

Odp: 32 letni prawiczek
ZaubererDE napisał/a:
Revenn napisał/a:

Ale tak abstrachując od tematu, dlaczego tyle mężczyzn pisze o tym że nie miało kobiety, a mało która kobieta przyznaje się że jest dziewicą i pisze tutaj na forum. Czyżby było mniej dziewic niż dziewiców czy może bardziej się tego wstydzą?

20% mężczyzn rżnie 80% kobiet big_smile

Ciekawa teoria... big_smile

A pan założyciel niech się ogarnie. Taka moja rada. Może właśnie tym wszechobecnym pesymizmem odstraszasz kobiety?

Jakie są/były Twoje relacje z rodzicami?

'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

26

Odp: 32 letni prawiczek
thepass napisał/a:

Czekaj, czekaj. A jakbyś miał się zaprezentować to co byś o sobie napisał? Oprócz tego co juz napisałeś.
Poza tym "jestem samodzielny" to mało konkretna odpowiedź.

Jestem żołnierzem zawodowym . Ciemnooki brunet . 182 cm , 71kg . Lubię muzykę rock , metal , czasami słucham techno gł. Prodigy. Jestem agnostykiem , antyklerykałem , religia to dla mnie opium ludu kolejny sznur władzy nad społeczeństwem .  Pasjonuje mnie astronomia , fizyka , chemia i matematyka. W wolnych chwilach lubię malować , podróżować w nieznane miejsca (nie zurbanizowane jeszcze przez człowieka) oraz grać w gry komputerowe. Lubię kolczyki i tatuaże u kobiet , nadają im charakteru i ozdabiają ich piękne ciała.

Wolę blondynki od brunetek.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

27 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-30 21:28:53)

Odp: 32 letni prawiczek
ZaubererDE napisał/a:

20% mężczyzn rżnie 80% kobiet big_smile

Może te procenty tak nie wyglądają, ale rzeczywiscie. Jeden zerżnie 10, a drugi 0.

samotny32 napisał/a:

Jestem żołnierzem zawodowym . Ciemnooki brunet . 182 cm , 71kg . Lubię muzykę rock , metal , czasami słucham techno gł. Prodigy. Jestem agnostykiem , antyklerykałem , religia to dla mnie opium ludu kolejny sznur władzy nad społeczeństwem .  Pasjonuje mnie astronomia , fizyka , chemia i matematyka. W wolnych chwilach lubię malować , podróżować w nieznane miejsca (nie zurbanizowane jeszcze przez człowieka) oraz grać w gry komputerowe. Lubię kolczyki i tatuaże u kobiet , nadają im charakteru i ozdabiają ich piękne ciała.

Wolę blondynki od brunetek.

Żołnierze to chyba muszą mieć twardy charakter o którym piszesz najmniej. Takie suche fakty. Jakie masz podejście do kobiet, jak podrywasz, jak zapoznajesz. Czemu myslisz, ze odrzucają Cie i w jakich momentach? Np po 5 randkach, czy w ogóle żadna nie chce sie spotkać i tak całe życie? To sa wazniejsze rzeczy nawet niz to jakie masz poglądy. To idzie na dalszy plan.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

28

Odp: 32 letni prawiczek
ZaubererDE napisał/a:
Revenn napisał/a:

Ale tak abstrachując od tematu, dlaczego tyle mężczyzn pisze o tym że nie miało kobiety, a mało która kobieta przyznaje się że jest dziewicą i pisze tutaj na forum. Czyżby było mniej dziewic niż dziewiców czy może bardziej się tego wstydzą?

20% mężczyzn rżnie 80% kobiet big_smile

To tłumaczy dlaczego tylu facetów zostaje gejami w naszym kraju , kobiety ich nie potrzebują więc zaczynają szukać miłości wśród swojej płci.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

29

Odp: 32 letni prawiczek
igla16 napisał/a:

Jakie są/były Twoje relacje z rodzicami?

Moje relacje z rodzicami są bardzo dobre , traktujemy się jak kumple . Z nimi mogę porozmawiać na każdy temat , napić się wódki i liczyć na każda pomoc. Moja matka wie o moim problemie , jest jej przykro że jestem samotny. Bardzo by chciała mieć kiedyś wnuki .;(

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

30

Odp: 32 letni prawiczek
thepass napisał/a:

Żołnierze to chyba muszą mieć twardy charakter o którym piszesz najmniej. Takie suche fakty. Jakie masz podejście do kobiet, jak podrywasz, jak zapoznajesz. Czemu myslisz, ze odrzucają Cie i w jakich momentach? Np po 5 randkach, czy w ogóle żadna nie chce sie spotkać i tak całe życie? To sa wazniejsze rzeczy nawet niz to jakie masz poglądy. To idzie na dalszy plan.

Odrzucają mnie od samego początku spotkania , niezależnie jak ono się zaczyna i co mówię. Człowiek może być twardy a jednocześnie wrażliwy. Ciężko jest żyć samemu na tym świecie.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

31

Odp: 32 letni prawiczek

Mało tu szczegółów. Jak tak rozmawiasz ogólnikami, to nie dziwne...

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

32 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-05-03 01:50:56)

Odp: 32 letni prawiczek

Bardzo proszę, abyś zwrócił uwagę, że przebywasz na kobiecym forum. Przelewanie własnych frustracji na całą żeńską część populacji nie jest u nas mile widziane. 
Post był poniżej poziomu forum, dlatego został usunięty.

33 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-04-30 22:18:49)

Odp: 32 letni prawiczek

Masz 3 rozwiązania każde potencjalnie możliwe, sam wybierzesz najlepsze.

1. Zostajesz gejem do wszystkiego można się przyzwyczaić.
2. Zostajesz sam, masz czas i pieniądze żeby się realizować w każdej dziedzinie jak ci odpowiada.
3. Robisz cokolwiek żeby tą kobietę jednak poznać, wyjedź z kraju jak ciebie polki olewają, albo idź do Szabelskiego chociaż sukcesu nie gwarantuje, może za mało czasu spędzasz z kobietami, może powinieneś więcej wychodzić, chociażby oswoić się z nimi bardziej zobaczysz, że też nie są takie idealne.

34

Odp: 32 letni prawiczek
thepass napisał/a:

Mało tu szczegółów. Jak tak rozmawiasz ogólnikami, to nie dziwne...

To jak mam z nimi rozmawiać ( o ile w ogóle chcą mnie słuchać ) ?

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

35 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-04-30 21:58:58)

Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:
thepass napisał/a:

Mało tu szczegółów. Jak tak rozmawiasz ogólnikami, to nie dziwne...

To jak mam z nimi rozmawiać ( o ile w ogóle chcą mnie słuchać ) ?

Może jesteś zbyt wrażliwy, a może zbyt zamknięty w sobie na forum ciężko to ocenić naprawdę. Na forum będziesz miał to co napisałem wcześniej dużo lepszych lub gorszych rad ale wszystko to co się stanie zależy tylko od Ciebie. Nie czekaj działaj.
Może spróbuj umówić się z jakaś za kasę tez możesz z nią porozmawiać szczerze i najpewniej powie ci prawdę co myśli.

36

Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:

Jestem żołnierzem zawodowym . Ciemnooki brunet . 182 cm , 71kg . Lubię muzykę rock , metal , czasami słucham techno gł. Prodigy. Jestem agnostykiem , antyklerykałem , religia to dla mnie opium ludu kolejny sznur władzy nad społeczeństwem .  Pasjonuje mnie astronomia , fizyka , chemia i matematyka. W wolnych chwilach lubię malować , podróżować w nieznane miejsca (nie zurbanizowane jeszcze przez człowieka) oraz grać w gry komputerowe. Lubię kolczyki i tatuaże u kobiet , nadają im charakteru i ozdabiają ich piękne ciała.

Wolę blondynki od brunetek.

A może sie przełam i pomódl sie do Boga. Pośrednictwo św. Antoniego też by było wskazane. smile

Mów mi Filip smile

37

Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:

To jak mam z nimi rozmawiać ( o ile w ogóle chcą mnie słuchać ) ?

Z iloma nowymi kobietami rozmawiasz miesięcznie?
Gdzie je poznajesz?

38

Odp: 32 letni prawiczek
adamajkis napisał/a:
samotny32 napisał/a:

Jestem żołnierzem zawodowym . Ciemnooki brunet . 182 cm , 71kg . Lubię muzykę rock , metal , czasami słucham techno gł. Prodigy. Jestem agnostykiem , antyklerykałem , religia to dla mnie opium ludu kolejny sznur władzy nad społeczeństwem .  Pasjonuje mnie astronomia , fizyka , chemia i matematyka. W wolnych chwilach lubię malować , podróżować w nieznane miejsca (nie zurbanizowane jeszcze przez człowieka) oraz grać w gry komputerowe. Lubię kolczyki i tatuaże u kobiet , nadają im charakteru i ozdabiają ich piękne ciała.

Wolę blondynki od brunetek.

A może sie przełam i pomódl sie do Boga. Pośrednictwo św. Antoniego też by było wskazane. smile

Bardzo śmieszne...

39

Odp: 32 letni prawiczek
ZaubererDE napisał/a:
samotny32 napisał/a:

To jak mam z nimi rozmawiać ( o ile w ogóle chcą mnie słuchać ) ?

Z iloma nowymi kobietami rozmawiasz miesięcznie?
Gdzie je poznajesz?

Próbowałem poznawać je na imprezach , w pociągach , nawet w sklepach. Ostatnio dałem sobie spokój. Samotność mi doskwiera a wszelkie próby zmiany tego stanu spełzają na niczym.

Czasami pragnę nie obudzić się następnego dnia.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

40

Odp: 32 letni prawiczek
samotny32 napisał/a:
thepass napisał/a:

Mało tu szczegółów. Jak tak rozmawiasz ogólnikami, to nie dziwne...

To jak mam z nimi rozmawiać ( o ile w ogóle chcą mnie słuchać ) ?

Na pewno nie tak, jak rozmawiasz tutaj. Różnicą jest opowiadać suche fakty o dworze i klasztorze, gdzie jest położony i z jakich cegieł zbudowany, a róznicą jest opowiadać pobudzając zmysły i emocje. A jak to sie robi? Rozmawiajac o uczuciach i odczuciach. Opowiadajac nawet o tej wrazliwosci, ale nie w formie użalania się i narzekania. Do tego dążąc czynami do kontaktu cielesnego, ale nie nachalnie.

Wszystko też zalezy od tego kogo chcesz poderwac, jaki typ dziewczyny i czy chcesz seksu czy zawsze związku.
Tak czy siak zazwyczaj na dziewczyny działa to samo. Musisz pobudzic jej wyobraznie i ZMUSIĆ do myślenia o uczuciach. Nie o tym czym zajmuje sie fizyka kwantowa.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

41

Odp: 32 letni prawiczek

Więc najpierw znajdź w kobiecie kumpele- taką do tańca i do róźańca.
Myślę  źe jesteś  wraźliwym ,wartościowym męźczyzną.

Faceci idą do wojska a tam dzieją się róźne rzeczy - a Ty dalej jesteś  źe tak powiem w " całości""
no,no..

Ale czy  główny problem  jest   to , źe w wieku 32 lat jesteš prawiczkim czy to źe jesteś samotny.
Jeśli dokucza ci sprawa pierwsza  ,to zadzwoń gdzie y trzeba - bzykniesz sobie i  odrazu poczujesz się lepiej
Dziś ludzie są samotni-pragną kochać i  być kochanym ale strach przed zranienim,otwarcim się,pokazaniem jakim się jest naprawdę  powoduje źe zamykamy się w skorupie.
Masz 32 lata -   to pięknie  męski  wiek  kiedy będziesz próbował,ryzykował jak będziesz miał  60?


Co myślisz o kobietach tak  wogóle?

42

Odp: 32 letni prawiczek
daria1968 napisał/a:

Więc najpierw znajdź w kobiecie kumpele- taką do tańca i do róźańca.
Myślę  źe jesteś  wraźliwym ,wartościowym męźczyzną.

Faceci idą do wojska a tam dzieją się róźne rzeczy - a Ty dalej jesteś  źe tak powiem w " całości""
no,no..

Ale czy  główny problem  jest   to , źe w wieku 32 lat jesteš prawiczkim czy to źe jesteś samotny.
Jeśli dokucza ci sprawa pierwsza  ,to zadzwoń gdzie y trzeba - bzykniesz sobie i  odrazu poczujesz się lepiej
Dziś ludzie są samotni-pragną kochać i  być kochanym ale strach przed zranienim,otwarcim się,pokazaniem jakim się jest naprawdę  powoduje źe zamykamy się w skorupie.
Masz 32 lata -   to pięknie  męski  wiek  kiedy będziesz próbował,ryzykował jak będziesz miał  60?


Co myślisz o kobietach tak  wogóle?

"Faceci idą do wojska a tam dzieją się róźne rzeczy - a Ty dalej jesteś  źe tak powiem w " całości"""
twardemu psychy nikt nie złamie

Mój problem stanowi samotność.

Co mam myśleć o kobietach. Po latach odrzuceń uważam że są bezwzględne. Obawiam się że moja samotność przerodzi się w nienawiść do kobiet a tego nie chcę.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

43 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2014-04-30 23:21:30)

Odp: 32 letni prawiczek

Jesteś kurczę, cholernie enigmatyczny. Odpowiadasz tylko na 1/3 pytań.
Możesz pisać szczerze, jesteś anonimowy.

Zakładam, że przez ostatnie kilka miesięcy odpuściłeś totalnie.

Jeżeli nie zrobisz od razu dużego wrażenia na dziewczynie z pociągu / sklepu / imprezy, to pewnie nigdy nie odbiorą twojego telefonu. Tracisz z nimi kontakt.

Tacy szabelscy i inni podrywacze z youtuba podchodzą do 30 losowych dziewczyn i mają na filmiku 4 udane podejścia (dostali numer albo buziaka i co dalej?)...
Tego jak ich inne dziewczyny spuściły z wodą już nie puszczają.
Większość dziewczyn jak się spieszy i ma zajętą głowę codziennymi problemami, zareaguje źle, niezależnie od twojego czaru osobistego.

Nie da się poderwać każdej dziewczyny, to kłamstwo. Dziewczyna musi być zainteresowana.

Zapisz się gdzieś, gdzie będziesz spotykał regularnie te same dziewczyny. Taniec. Kurs języka. Cokolwiek co lubisz, gdzie są kobiety.
Idź na spacer po okolicy w której mieszkasz i zobaczysz, że są różne kluby sportowe, fitnessowe itp.
Coca-Cola pojawia się w reklamie co 15minut, to ludzie ją piją. Efekt czystej ekspozycji.
Będziesz dwa razy w tygodniu spotykał te same dziewczyny, to w końcu się jakaś zainteresuje. Szczególnie jeżeli wykażesz inicjatywę i zaproponujesz wspólne wyjście. Zmęczona dziewczyna z pociągu zobaczy cię raz i papa.

Studia to też dobry pomysł, szczególnie jeżeli będziesz się angażował w różne organizacje studenckie. Ale na fizyce to cienko z dziewczynami...

Nie idź na dziwki, (wulgaryzm). Co to za rada. Psychicznie stracisz do siebie szacunek. Zakoduje ci się w głowie, że seks dostać możesz tylko za pieniądze. Że twoja męskość jest nic nie warta. Szanuj się, na litość boską...
Aż mnie coś kłuje w środku jak sobie pomyślę, że miałbyś tak skończyć.

Nie okłamuj kobiet, nie koloryzuj. One to czują. Od razu robią logiczny wniosek, skoro on czuje, że musi kłamać, to znaczy, że nie jest pewny swojej faktycznej wartości. Jeżeli ona wyczuje kłamstwo ale dalej z tobą rozmawia, to znaczy, że cię lubi, albo jesteś dla niej opcją (choćby do zdominowania). A jeżeli cię lubi, to nie musiałeś kłamać.

Żebyś mógł rozmawiać z pewnością siebie, musisz być gotowy zaproponować seks. Jesteś gotowy?
Powiedzmy, że się zgodzi. Masz swoje własne mieszkanie? Masz posprzątane? Masz gumki?
Czy może ten koncept jest dla ciebie tak abstrakcyjny, że nic w twoim życiu nie jest na to przygotowane?

Musisz brać na klatę napięcie seksualne gdy rozmawiasz z kobietą. Musisz się do niego podłączyć, wskoczyć na falę. Nie możesz udawać, że go nie ma. Jeżeli zaczniesz udawać, przestajesz być kandydatem na partnera seksualnego.

Jeżeli masz doła, to idź do profesjonalisty, niech cię z niego wyciągnie.

Jeżeli nie jesteś sam z siebie szczęśliwy, to kobiety cię zjedzą żywcem. Jak tylko wyczuje, że twoje szczęście zależy całkowicie od niej, to jesteś zrobiony. Umarł w butach. Z twoim podejściem i w tym wieku, pewnie wylądujesz w trumnie.

Naucz się szczęścia w samotności, zmień swój styl życia. Nie (wulgaryzm) się, rób to co kochasz, to zobowiązuje.


// przypominam, że regulamin obowiązuje wszystkich. Anemonne //

44

Odp: 32 letni prawiczek

Ci "specjaliści" od podrywania to jak dla mnie wielcy oszuści. Sam oglądałem Frywolnego i zauważyłem że na kolejnym jego filmiku występuje ta sama blondyna, na bank te dziewczyny z tych nagrań są podstawione, ten Szabelski pewnie taki sam cwaniak.
Ja po ich radach, starałem się podrywać w ten sam sposób co oni i efektem tego było że parę razy prawie dostałem w mordę, tak więc trzeba olać te szkoły podrywania bo one służą tylko na naciąganiu kasy od takich gości jak autor wątku.
Słuchaj kolego, może spróbuj z jakimś portalem randkowym, mi co prawda na razie nie wyszło aby kogoś tam poznać ale ty masz ten atut że jesteś w bardzo dobrym wieku dla mężczyzny więc może spróbuj?

45 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-30 23:17:19)

Odp: 32 letni prawiczek

Nie, nie umiecie wyciągać wniosków. Oni podchodzą do tego psychologicznie. Przede wszystkim trzeba zrozumiec jak stać sie kims atrakcyjnym i zrozumiec potrzeby kobiet (czym one sie kierują). A juz sama rozmowa to cos innego. Ja nie musze np czytac co oni tam piszą, bo sam to rozpracowałem i doszedłem do podobnych wniosków co oni. Nigdy w twarz nie dostałem, choc trzeba przyznac czasem sie skompromitowałem big_smile pamietam jak podszedłem do dziewczyny, za którą szedłem powiedzmy kilometr i spytałem ją czy nie widziała, że ją śledze big_smile troche sie wystraszyła... ale i tak robiłem to dla zabawy, więc zero przejmowania się. Pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci to podstawa w uwodzeniu. A juz pozniej doswiadczenie robi swoje, bo sie wie co działa, a co nie... nawet nie co mowic ale w jaki sposób i w jakich okolicznosciach. To jest proste, przynajmniej dla mnie. ZaubererDE dobrze napisał.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

46

Odp: 32 letni prawiczek

Pewność siebie mam i znam swoją wartość, również wiem czym przede wszystkim kierują się dziewczyny ale po zastosowaniu rad od Frywolnego wychodziłem na błazna big_smile
Powiem ci tak, choćby się nauczyło wszystkich technik podrywania to jak się nie podobasz dziewczynie to i tak nic nie pomoże, nie oszukujmy się, sam charakter nie wiele zdziała jak nie pociągasz lasek, ja jedno wiem na pewno, u żadnej nie widziałem iskry w oczach na mój widok, więc co mi po pewności siebie? Prawda jest taka że trzeba mieć wygląd jako taki, pewność siebie, i umieć bajerować i jakaś się trafi czy to w klubie czy gdzieś indziej, jeśli chodzi o mnie to ja nie mam tego czegoś co laski przyciąga i mimo iż znam wiele technik podrywu to na nic się zdaje, więc dla mnie te szkoły podrywu to jeden wielki kit, ponieważ oni tam usilnie chcą wmówić że jak się nauczy podrywać to będzie się miało dużo seksu i dużo dziewczyn ale to guzik prawda jeśli dana osoba nie pociąga swym wyglądem.

47 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-04-30 23:40:57)

Odp: 32 letni prawiczek

Szkoła uwodzenia nawet ludzi, którzy znają się na rzeczy nic nie da, 4-5 dni nie zrobią z płotki szczupaka. Nie ma innej rady na nieśmiałość jak się przełamać, pewność siebie i nastawienie to podstawa. Będziesz rzucał mięsem, będziesz klął na wszystkie kobiety, będziesz sobie żyły chlastał ale większość tak zaczyna.
Pamiętam mój pierwszy raz jak podszedłem do dziewczyny nie mam dobrej dykcji nigdy nie będę miał. szedłem za nią ze sto metrów ale się odważyłem i powiedziałem coś że takiej okazji nie chcę zmarnować big_smile ona tak spojrzała na mnie i odpowiedziała nie wydaje mi się xD Teraz jednak nie miałbym problemu podejść do dziewczyny i zagadać .
ZaubererDE dobrze pisze ale jak ktoś nie lubi tańczyć albo wyginać się na fitnessie to gdzie ma te kobiety poznawać? Niektórzy nie maja znajomych bo o tych co mieli to wola zapomnieć. Są w takim wieku, że już pidżama party się nie organizuje. jedynym rozwiązaniem jest ulica, klub, koncert itp.
Tom94 nie wiem jaka masz postawę i co ty robisz poznając kobietę ale mi się nigdy to nie zdarzyło żebym dostał w mordę, a czasami byłem nawet chamski dla niektórych.
I daj sobie z spokój z frywolnym oglądałem go na yt to cienias.

48

Odp: 32 letni prawiczek

Frywolny to akurat taki dyskotekowy podrywacz. On może wyrywać, ale łatwe laski w klubach, albo inne które polecą na jego doswiadczenie. Niektore jego rady są trafne.
Wygląd ma znaczenie na początku, ale te iskry u niej można jakoś rozbudzić. Najłatwiej to zrobic jednak w internecie gdzie dziewczyna sie nie spieszy, nie ucieknie i sama decyduje czy odpisać czy nie. A jak gonisz ją gdzieś to u niej zapalają sie czerwone lampki i odrzuca od razu na start. I na nic nawet świetny wygląd, bo jej sie może lampka zapalić, że jesteś bajerantem, który ma dziewczyn na pęczki. Czemu akurat tobie pięknemu ma ufać? Trzeba umiec podejsc i tyle.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

49 Ostatnio edytowany przez GamerGirl (2014-04-30 23:44:38)

Odp: 32 letni prawiczek

Wedlug mnie, powinienes tez wziac pod uwage to, ze jesli masz niska samoocene (a przynajmniej tak wnioskuje po Twoich wiadomosciach), definiujesz sie jako "32-letni prawiczek" (ten watek mogles zatytuowac jakkolwiek inaczej) i desperacko pragniesz zwiazku to Twoja mowa ciala Cie zdradza.
Nawet, jesli kobieta nie bedzie potrafila okreslic dokladnie o co chodzi to bedzie wiedziala, ze cos jest nie tak.

Wydaje mi sie, ze najsensowniej byloby popracowac nad samoocena (samodzielnie lub z pomoca specjalisty), czyli sprobowac poczuc sie lepiej samemu ze soba a moze nawet polubic siebie;)

Zgadzam sie z ZaubererDE.
Poza tym uwazam, ze jesli wejdziesz w zwiazek zanim nabierzesz do siebie szacunku, nauczysz sie byc zadowolonym (a przynajmniej nie nieszczesliwym) w pojedynke to skonczy sie na tym, co robi wiele kobiet: czeka przez pol zycia na wymarzonego ksiecia z bajki na bialym koniu, ktory ma zapewnic szczescie i radosc po wsze czasy.
A przeciez to niemozliwe, a przynajmniej (w mojej opinii) niezwykle trudne i niewygodne ciagnac przez zycie drugiego czlowieka i jeszcze dbac, czy aby ten drugi czlowiek wisial na naszym ramieniu z usmiechem na ustach.
Plus, uzaleznisz sie od drugiego czlowieka a to nigdy nie jest dobre.

"Prawdziwy mężczyzna z lateksu nosi tylko czarne kondomy o smaku Dom Perignon, ręcznie rolowane na udach tajskiej dziewicy..." - ICENI

50

Odp: 32 letni prawiczek

Niektórzy marudzą jak stetryczałe dziadki xD Jestem najlepszym przykładem, że wygląd ma znaczenie drugorzędne no chyba, że jesteś brudny, niezadbany itp. A to już miej pretensję do siebie, a w internecie trudniej niż gdzie indziej nawiązać znajomość. Dlaczego bo de facto łatwiej tam o kontakt i kobiety mogą sobie przebierać i wybierać.

51

Odp: 32 letni prawiczek
thepass napisał/a:

Frywolny to akurat taki dyskotekowy podrywacz. On może wyrywać, ale łatwe laski w klubach, albo inne które polecą na jego doswiadczenie. Niektore jego rady są trafne.
Wygląd ma znaczenie na początku, ale te iskry u niej można jakoś rozbudzić. Najłatwiej to zrobic jednak w internecie gdzie dziewczyna sie nie spieszy, nie ucieknie i sama decyduje czy odpisać czy nie. A jak gonisz ją gdzieś to u niej zapalają sie czerwone lampki i odrzuca od razu na start. I na nic nawet świetny wygląd, bo jej sie może lampka zapalić, że jesteś bajerantem, który ma dziewczyn na pęczki. Czemu akurat tobie pięknemu ma ufać? Trzeba umiec podejsc i tyle.

Czy ja wiem czy net to dobre miejsce aby wywołać iskry? Według mnie to niekoniecznie, zdecydowanie łatwiej wywołać zauroczenie kobiety poprzez rozmowę w cztery oczy, jeśli ma się dobry podryw, męski ton głosu i ciekawy sposób mówienia to szansa na to że się pozna dziewczynę ( choćby na nockę ) jest bardzo duża, a co się zaś tyczy internetu to tam możemy zabłysnąć intelektem, to oczywiście też jest bardzo ważne ale tzw motylków w brzuchu nie wywołamy, do tego potrzebna jest jednak rozmowa w realu.

52

Odp: 32 letni prawiczek

Da się przez neta wywołać motylki. Też wiem z własnego doświadczenia. Jak kobieta leci na intelekt, macie podobne podejście, a rozmowy was bardzo cieszą i ciekawią to ona bedzie sobie wyobrażać... i wtedy sie pojawią. Kobieta jednak musi byc inteligentna i mieć wyobraźnie.
W innym przypadku wiadomo, lepiej realnie i lepiej mieć już na start sporo męskich cech.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

53

Odp: 32 letni prawiczek
thepass napisał/a:

Da się przez neta wywołać motylki. Też wiem z własnego doświadczenia. Jak kobieta leci na intelekt, macie podobne podejście, a rozmowy was bardzo cieszą i ciekawią to ona bedzie sobie wyobrażać... i wtedy sie pojawią. Kobieta jednak musi byc inteligentna i mieć wyobraźnie.
W innym przypadku wiadomo, lepiej realnie i lepiej mieć już na start sporo męskich cech.

Gdzie ty znajdujesz te inteligentne? Bo ja nie znalazłem ich nawet na studiach wink

54 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-05-01 00:14:06)

Odp: 32 letni prawiczek

Też jestem tego ciekaw big_smile
W necie zagadałem już do chyba tysiąca dziewczyn w różnych kategoriach wiekowych i nie miałem okazji jak do tej pory rozmawiać z inteligentną  tongue

55 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-01 00:16:17)

Odp: 32 letni prawiczek

Przecież napisałem, że w internecie. Pewnie takie zrządzenie losu, że czasem na taką trafiałem. Na pewno jest takich więcej, tylko to ja im nie pasuje i nie jest nam dane przejść przez kolejne etapy poznawania.

Co innego zagadywać, a co innego się poznawać... pytanie ile z nich poznałeś? Z iloma rozmawiałeś na tematy uczuciowe, poglądowe, o relacjach?

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

Posty [ 1 do 55 z 259 ]

Strony 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018