netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

517 odpowiedzi62 061 wyświetleńzałożony przez Latika888, 19.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 518 ]

261

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
_Nina_ napisał/a:
WildHoney napisał/a:

Ja po samym splocie koszulki potrafię rozpoznać, czy to oryginał, zy szmata z chińskiego kontenera.

oj... no to ta umiejętność zdecydowanie ułatwia Ci weryfikację potencjalnych kandydatów... wink

Przy korzystnym - splocie - zdarzen tongue moze bedzie w stanie zblizyc sie na tyle by ocenic jak ukladaja sie wlokna i kto jest wg tego producentem big_smile Zbyt tani zapach moze jednak to uniemozliwic i super koles dostanie kosza bo za malo wydal lub nie trafil w nietypowy gust - swietny przyklad jak mozna sobie utrudniac maksymalnie zycie...

262

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Ja nie muszę niczego weryfikować, bo jestem w szczęśliwym związku od dłuższego czasu wink.

263

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
WildHoney napisał/a:

Nie. Ktoś, kto nie ma kasy, żeby zafundować sobie lepsze (co rozumiem I czego nie potępiam, bo sama różne okresy w życiu miałam), kupuje perfumy mniej renomowanych marek, ale bezpieczne I przebadane, nie pochodzące z chińskiej rozlewni spirytusu. Ja zresztą zupełnie nie rozumiem fenomenu kupowania podróbek, kiedy na półkach w sklepach jest wiele naprawdę pięknych męskich zapachów w przystępnych cenach. Chodzi tutaj o zwykłą uczciwość, bo nie wiem, czy wiecie, ale kupowanie I noszenie podróbek jest nielegalne.

Młihihihihihihihihi XD Nielegalne big_smile Nie bierzesz, oczywiści, pod uwagę faktu, że te oryginalne też są rozlewane w chińskich rozlewniach za 1/10 ceny i sprzedawane z 300% przebiciem.

"Podróbki" to nic innego jak zapach bez drogiego opakowania. Ja nie chce płacić za logo, ja chce mieć taki zapach, to wszystko. I nie prawdą jest, że "podróbki" pachną krócej od oryginału. Są badziewia ale są też bardzo dobre i trwałe. A to całe ometkowanie, które prezentujesz jest zwyczajnie śmieszne i tanie.


WildHoney napisał/a:

Ja po samym splocie koszulki potrafię rozpoznać, czy to oryginał, zy szmata z chińskiego kontenera.

O, kolejna bzdura. Wszystko jest robione w Chinach. Chińczycy produkują 100 koszul dla Armaniego i doszywają do nich metki i 100 koszul dla siebie tylko, że bez metek. Koszula różni się tylko i wyłącznie posiadaniem metki.

Powiem tak, mogłabym stanąć przed Tobą obwieszona najdroższymi ciuchami i dałabyś sobie rękę uciąć, że sie na bazarze ubrałam i oblałam biedronkowymi perfumami. A mogłabym się ubrać w ciuchy bazarowe i pytałabyś mnie o adres butiku w Paryżu w którym się ubrałam smile

264 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2014-05-12 12:59:08)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
WildHoney napisał/a:

Co do Twojego postu, Piroman, to jak już wspomniałam wcześniej, wszystko zależałoby od jednej rzeczy - świadomości. Bo facet może podróbkę kupić nieświadomie, nie znać się, dać się nabrać czy nawet nie wiedzieć, że "ta fajna koszulka z krokodylkiem" powinna kosztować kilkaset złotych, a nie 150. I ja do takich facetów nic nie mam, bo wystarczy ich uświadomić I szafa gra. Zupełnie inaczej, jak ktoś celowo kupuje podróbki, myśląc, że nikt się nie kapnie. Kapnie się, mili panowie. Ja po samym splocie koszulki potrafię rozpoznać, czy to oryginał, zy szmata z chińskiego kontenera.

Kupowanie podrób z czy rzeczy z najniższej półki to domena ludzi którzy nie rozumieją że chytry 2 razy traci. Perfumy - raz że zużywasz ich 5 razy więcej (i płacisz za to de facto 2 razy tyle) bo i słabo pachną i wyparowują to można sobie czasem nieźle skórę nimi załatwić. Pamiętam raz he he jak pracowałem kiedyś okresowo przy produkcji soków - jeden typ się tam wypachnił takim bazarowym dziadostwem, a że przy tej pracy latało sporo os to leciały do niego jak do truskawek. jaja były niezłe bo po 4 użądleniach facet zamiast pracować uciekał po całym zakładzie przed nimi albo gazetą je odganiał - w końcu jak ktoś mu uświadomił że to przez perfumy to poleciał je zmyć i miał spokój. Tanie ubrania - po 4, 5 praniach wyglądają jakby miały z rok a jak masz pecha to puszczą kolor i rozwalą cała resztę pranych z nimi rzeczy (tu jest też problem że rzeczy markowe podlegają trendom i modzie który po prostu może komuś nie pasować - na bazarze z "tandetą" możesz dostać wszystko co się spodoba, nawet rzeczy które wyszły z mody kilka lat temu).

To samo z częściami zamiennymi do samochodów (zamienniki podziałają rok, 2-3 razy droższe oryginały nawet do kilku lat) i częściami zamiennymi wyposażenia domu - właściwie ze wszystkim. Dziadostwo jest dobre dla ludzi rozrzutnych (podobnie jak ceny fajek i alkoholu z powodu ciągłego wzrostu akcyzy niedługo będą za kilka lat tak duże że bycie menelem i bezdomnym będzie świadczyło o naprawdę wysokim statusie finansowym wink ).

265

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Tylko wspolczuc partnerowi jesli ona jest z kims bo uwaza ze co drogie, z ladna meteczka to juz jest supercool i bez tego jest sie jak bez reki hmm Typowe plastikowe podejscie do zycia.
Cenie co dobre a nawet gdybym mial kasy jak lodu to wole cos co mi odpowiada, nie zmanierowanemu tlumowi dziwakow, czesciej to na bazarze jest prawdziwy wybor niz w malym sklepie ale z wielkim rozowym logo i cenami ktore nie usprawiedliwiaja wysokoscia tego co wynosze od nich w torbie.

266

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Teo, w tej chwili zwyczajnie się ośmieszasz, bo widać, jakie masz pojęcie o produkowaniu ubrań I perfum dla największych domów mody. Proponuję zrobić mały test. Weź swoje "pseudo perfumki", spryskaj nimi swoją koszulę, wypierz I odłóż na kilka dni. Jeśli po kilku dniach nadal będziesz czuć zapach, to zwrócę Ci honor jeśli chodzi o trwałość Twoich "pseudo perfumków". Ale tylko trwałośćo. Poza tym nie wmówisz mi, że podróbki pachną tak samo, jak oryginały np. po 5 godzinach noszenia, bo w to po prostu nie uwierzę.

Tak samo jest z ubraniami. Jeśli kupujesz dobrej jakości koszulkę w niskiej cenie, ale bez logo Armaniego, to nie nosisz podróbki. Poza tym, gdyby różnica polegała jedynie w doszywaniu metek, to dla Chińczyka nie byłoby problemem idealne podrobienie koszulki, prawda? A tak nie jest. Nie ma podróbek, które wyglądają identycznie jak oryginał, czasami Chińczyk wtopi się właśnie innym splotem, inną notką obszycia logo, inną linią szwów, czy szczegółami, które na oryginałach widać jedynie w świetle ultrafioletowym (np. na zegarkach).

267 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-05-12 13:29:29)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
Teo napisał/a:

O, kolejna bzdura. Wszystko jest robione w Chinach. Chińczycy produkują 100 koszul dla Armaniego i doszywają do nich metki i 100 koszul dla siebie tylko, że bez metek. Koszula różni się tylko i wyłącznie posiadaniem metki.

No nie do konca. Bo jednak taki dom mody jak Armani daje jeszcze klientowi cos, co sie nazywa gwarancja. Jesli kupujesz koszule czy kiecke za kilkaset Euro, to sprzedawca zwykle daje Ci gwarancje, ze ten produkt wytrzyma i wielokrotne prania (albo poinstruuje jak prac nalezy) i dzialania promieni UV i innych czynnikow poza mechanicznymi typu rozciaganie na sile czy rwanie.
Zaden renomowany projektant czy dom mody nie zaryzykuje utraty swojej marki na rzecz identycznie wykonanych kopii. Owszem, i oryginaly i kopie moga byc produkowane w tym samym kraju, ale z innych surowcow i inna technologia.

Bylam kiedys tydzien w Szanghaju z grupa szkoleniowa. Duzo osob dostalo szalu zakupowego, bo raz, ze aloha taniocha a dwa, ze wszedzie im ten kit wciskano, na kazdym rogu ulicy. Oczywiscie oryginaly, same Diory, Chanelle, Tissoty itp.
Po miesiacu od powrotu spotkalismy sie znowu na wykladach i trzeba bylo posluchac epitetow jakie slano pod adresem "oryginalnych" marek:) Najczesciej zawodzila niestety elektronika ale i odziez jakos szybko sie amortyzowala.

268

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
WildHoney napisał/a:

Teo, w tej chwili zwyczajnie się ośmieszasz, bo widać, jakie masz pojęcie o produkowaniu ubrań I perfum dla największych domów mody. Proponuję zrobić mały test. Weź swoje "pseudo perfumki", spryskaj nimi swoją koszulę, wypierz I odłóż na kilka dni. Jeśli po kilku dniach nadal będziesz czuć zapach, to zwrócę Ci honor jeśli chodzi o trwałość Twoich "pseudo perfumków". Ale tylko trwałośćo. Poza tym nie wmówisz mi, że podróbki pachną tak samo, jak oryginały np. po 5 godzinach noszenia, bo w to po prostu nie uwierzę.

Z tego, co widać, mam większe od Ciebie smile Niestety bardzo mało jest już perfum, które pachną nawet po praniu, a na pewno nie ma wśród nich zapachów, które mi się podobają. Mam perfumy z Paryża, kupione w Lafayette. Wiesz co to Lafayette? Dwa flakony i ŻADNE nie pachną po upraniu. W swoim życiu widziałam tylko jedne takie, w Dubaju, koszt chyba 10 ml tych perfum to były jakieś straszne pieniądze, chyba w okolicach 200 funtów, ale te jak się człowiek raz pokropił, to tydzień pachniał, dosłownie. Więc nie próbuj mi wciskać kitów jaka Ty obeznana jesteś i jak odróżniasz oryginał od podróbki, bo bym Ci podstawiła pod nos taką podróbkę, że nawet byś się nie zorientowała.


WildHoney napisał/a:

Tak samo jest z ubraniami. Jeśli kupujesz dobrej jakości koszulkę w niskiej cenie, ale bez logo Armaniego, to nie nosisz podróbki. Poza tym, gdyby różnica polegała jedynie w doszywaniu metek, to dla Chińczyka nie byłoby problemem idealne podrobienie koszulki, prawda? A tak nie jest. Nie ma podróbek, które wyglądają identycznie jak oryginał, czasami Chińczyk wtopi się właśnie innym splotem, inną notką obszycia logo, inną linią szwów, czy szczegółami, które na oryginałach widać jedynie w świetle ultrafioletowym (np. na zegarkach).

Oczywiście byłaś w Chinach i widziałaś ich podróbki jakie mają na rynku? Oczywiście dotykałaś i oglądałaś?
Wytłumacz mi jakim cudem produkując miliony koszul tych samych oni mają nagle nadprodukować kilkaset, które różnią się od oryginału? Po prostu produkujesz o kilka więcej, więc nie mam pojecia jakim cudem miałyby się różnić... Chyba, że Ty naiwnie wierzysz, że cała produkcja jest pod kontrolą? XD

269

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
Teo napisał/a:
WildHoney napisał/a:

Nie. Ktoś, kto nie ma kasy, żeby zafundować sobie lepsze (co rozumiem I czego nie potępiam, bo sama różne okresy w życiu miałam), kupuje perfumy mniej renomowanych marek, ale bezpieczne I przebadane, nie pochodzące z chińskiej rozlewni spirytusu. Ja zresztą zupełnie nie rozumiem fenomenu kupowania podróbek, kiedy na półkach w sklepach jest wiele naprawdę pięknych męskich zapachów w przystępnych cenach. Chodzi tutaj o zwykłą uczciwość, bo nie wiem, czy wiecie, ale kupowanie I noszenie podróbek jest nielegalne.

Młihihihihihihihihi XD Nielegalne big_smile Nie bierzesz, oczywiści, pod uwagę faktu, że te oryginalne też są rozlewane w chińskich rozlewniach za 1/10 ceny i sprzedawane z 300% przebiciem.

"Podróbki" to nic innego jak zapach bez drogiego opakowania. Ja nie chce płacić za logo, ja chce mieć taki zapach, to wszystko. I nie prawdą jest, że "podróbki" pachną krócej od oryginału. Są badziewia ale są też bardzo dobre i trwałe. A to całe ometkowanie, które prezentujesz jest zwyczajnie śmieszne i tanie.


WildHoney napisał/a:

Ja po samym splocie koszulki potrafię rozpoznać, czy to oryginał, zy szmata z chińskiego kontenera.

O, kolejna bzdura. Wszystko jest robione w Chinach. Chińczycy produkują 100 koszul dla Armaniego i doszywają do nich metki i 100 koszul dla siebie tylko, że bez metek. Koszula różni się tylko i wyłącznie posiadaniem metki.

Powiem tak, mogłabym stanąć przed Tobą obwieszona najdroższymi ciuchami i dałabyś sobie rękę uciąć, że sie na bazarze ubrałam i oblałam biedronkowymi perfumami. A mogłabym się ubrać w ciuchy bazarowe i pytałabyś mnie o adres butiku w Paryżu w którym się ubrałam smile

no i bardzo dobry post ze strony kobiety

peeter napisał/a:

Tylko wspolczuc partnerowi jesli ona jest z kims bo uwaza ze co drogie, z ladna meteczka to juz jest supercool i bez tego jest sie jak bez reki hmm Typowe plastikowe podejscie do zycia.
Cenie co dobre a nawet gdybym mial kasy jak lodu to wole cos co mi odpowiada, nie zmanierowanemu tlumowi dziwakow, czesciej to na bazarze jest prawdziwy wybor niz w malym sklepie ale z wielkim rozowym logo i cenami ktore nie usprawiedliwiaja wysokoscia tego co wynosze od nich w torbie.

wlasnie smile to kobieta z klasa takze nie kupuje torebek nieznanych marek:) tylko firmowki po 2tysiace wildhoney takei kupuje napewno za kilka tysi



Teo napisał/a:
WildHoney napisał/a:

Teo, w tej chwili zwyczajnie się ośmieszasz, bo widać, jakie masz pojęcie o produkowaniu ubrań I perfum dla największych domów mody. Proponuję zrobić mały test. Weź swoje "pseudo perfumki", spryskaj nimi swoją koszulę, wypierz I odłóż na kilka dni. Jeśli po kilku dniach nadal będziesz czuć zapach, to zwrócę Ci honor jeśli chodzi o trwałość Twoich "pseudo perfumków". Ale tylko trwałośćo. Poza tym nie wmówisz mi, że podróbki pachną tak samo, jak oryginały np. po 5 godzinach noszenia, bo w to po prostu nie uwierzę.

Z tego, co widać, mam większe od Ciebie smile Niestety bardzo mało jest już perfum, które pachną nawet po praniu, a na pewno nie ma wśród nich zapachów, które mi się podobają. Mam perfumy z Paryża, kupione w Lafayette. Wiesz co to Lafayette? Dwa flakony i ŻADNE nie pachną po upraniu. W swoim życiu widziałam tylko jedne takie, w Dubaju, koszt chyba 10 ml tych perfum to były jakieś straszne pieniądze, chyba w okolicach 200 funtów, ale te jak się człowiek raz pokropił, to tydzień pachniał, dosłownie. Więc nie próbuj mi wciskać kitów jaka Ty obeznana jesteś i jak odróżniasz oryginał od podróbki, bo bym Ci podstawiła pod nos taką podróbkę, że nawet byś się nie zorientowała.


WildHoney napisał/a:

Tak samo jest z ubraniami. Jeśli kupujesz dobrej jakości koszulkę w niskiej cenie, ale bez logo Armaniego, to nie nosisz podróbki. Poza tym, gdyby różnica polegała jedynie w doszywaniu metek, to dla Chińczyka nie byłoby problemem idealne podrobienie koszulki, prawda? A tak nie jest. Nie ma podróbek, które wyglądają identycznie jak oryginał, czasami Chińczyk wtopi się właśnie innym splotem, inną notką obszycia logo, inną linią szwów, czy szczegółami, które na oryginałach widać jedynie w świetle ultrafioletowym (np. na zegarkach).

Oczywiście byłaś w Chinach i widziałaś ich podróbki jakie mają na rynku? Oczywiście dotykałaś i oglądałaś?
Wytłumacz mi jakim cudem produkując miliony koszul tych samych oni mają nagle nadprodukować kilkaset, które różnią się od oryginału? Po prostu produkujesz o kilka więcej, więc nie mam pojecia jakim cudem miałyby się różnić... Chyba, że Ty naiwnie wierzysz, że cała produkcja jest pod kontrolą? XD

perfumy z avonu napewno pachna po praniu ta napewno hahha

270

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Teo, umówmy się tak - znajdź mi podróbkę IDENTYCZNĄ jak oryginał. Jakąkolwiek. Czy to kosmetyku, czy to perfum, czy to ubrania. Następnie znajdź oryginał tego samego produktu. Obetnij metki I wyślij do mnie (zapłacę). Jestem na 100% pewna, że szybciutko zorientuję się, który produkt jest oryginałem, a który podróbką. Bo jak na razie to nadal nie odpowiedziałaś na moje pytanie - dlaczego na świecie nie istnieje ANI JEDNA podróbka IDENTYCZNA jak oryginał?

271

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
WildHoney napisał/a:

Teo, umówmy się tak - znajdź mi podróbkę IDENTYCZNĄ jak oryginał. Jakąkolwiek. Czy to kosmetyku, czy to perfum, czy to ubrania. Następnie znajdź oryginał tego samego produktu. Obetnij metki I wyślij do mnie (zapłacę). Jestem na 100% pewna, że szybciutko zorientuję się, który produkt jest oryginałem, a który podróbką. Bo jak na razie to nadal nie odpowiedziałaś na moje pytanie - dlaczego na świecie nie istnieje ANI JEDNA podróbka IDENTYCZNA jak oryginał?

Zrobiłabym to, gdybym miała czas smile Niestety nie chce mi się bawić w takie ceregiele. Na świecie istnieje wiele podróbek, które są identyczne z oryginałem tylko trzeba umieć je znaleźć, a jeśli faktycznie je odróżniasz to może masz "psi węch", ale w to wątpię.

272

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Skoro "trzeba umieć je znaleźć|", to podejrzewam, że Ty umiesz I masz w swojej szafie sporo podróbek. Możesz porobić zdjęcia jednej rzeczy(z uwzględnieniem paru szczegółów) I wysłać mi fotki na maila? Powiem Ci, czy ta chińska szmata jest identyczna jak oryginał.Bo patrząc na Twoją wiedzę widzę, że nie masz zielonego pojęcia o tym, jak powstają oryginalne ubrania.

273 Ostatnio edytowany przez Teo (2014-05-12 15:28:28)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
WildHoney napisał/a:

Skoro "trzeba umieć je znaleźć|", to podejrzewam, że Ty umiesz I masz w swojej szafie sporo podróbek. Możesz porobić zdjęcia jednej rzeczy(z uwzględnieniem paru szczegółów) I wysłać mi fotki na maila? Powiem Ci, czy ta chińska szmata jest identyczna jak oryginał.Bo patrząc na Twoją wiedzę widzę, że nie masz zielonego pojęcia o tym, jak powstają oryginalne ubrania.

Nic Ci nie będę fotografować i wysyłać, bo nie Twoja sprawa, co ja mam w szafie, to raz. Dwa, o perfumach była mowa, a nie o ubraniach, więc czytanie ze zrozumieniem się kłania. Trzy, ciuch dla mnie ma wyglądać i ładnie leżeć, a nie mieć metkę. Jak chcesz, to Ci przyślę worek metek Diora, żaden problem aby je zdobyć i się możesz nimi poobklejać i wtedy będziesz mogła wszem i wobec ogłaszać, żeś jest w Diora ubrana XD

Już tak nie fikaj z tymi "chińskimi szmatami", bo sama jesteś w nie ubrana, tylko metka inna smile

P.S.

Oryginalne ubrania powstają w domu z własnego projektu i własnego wykonania. Cała reszta to produkcja masowa na dalekim wschodzie. O ile w swojej szafie nie posiadasz Haute couture, to cała reszta tych ciuchów zeszła z taśmociągu w jakiejś chińskiej wiosce za marne grosze, noale jak widać naiwnych nie brakuje, którzy za metkę płacą.

274

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

To może chociaż podasz link do strony, na której kupujesz te podróbki (czy perfumy, czy ubrania, wszystko jedno)?

275

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
WildHoney napisał/a:

To może chociaż podasz link do strony, na której kupujesz te podróbki (czy perfumy, czy ubrania, wszystko jedno)?

Moja droga smile To, co ja kupuje i gdzie, to moja słodka tajemnica smile A Ty się wreszcie odpitol z tym swoim znastwem, bo to się już nudne robi.

Ostatnio to się obkupiłam w Lafayette, tak przypominam, gdybyś nie zwróciła uwagi w poprzednim poście smile bo mi się moje "podróbeczki" pokończyły, a lubię sobie czasem zmieniać smile

276

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Widzisz, Teo, pogrążyłaś się. Bo mogłaś mi udowodnić, że nie mam racji. Mogłaś mnie ośmieszyć I sprawić, że całe forum wiedziałoby, że się guzik znam. Ale tego nie zrobiłaś, bo obie doskonale wiemy, że boisz się kompromitacji (na którą już się naraziłaś) I że perfidnie kłamiesz. To tyle z mojej strony, moderację przepraszam za offtop, a Tobie życzę dalszego życia w świecie złudzeń.

277

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
WildHoney napisał/a:

Widzisz, Teo, pogrążyłaś się. Bo mogłaś mi udowodnić, że nie mam racji. Mogłaś mnie ośmieszyć I sprawić, że całe forum wiedziałoby, że się guzik znam. Ale tego nie zrobiłaś, bo obie doskonale wiemy, że boisz się kompromitacji (na którą już się naraziłaś) I że perfidnie kłamiesz. To tyle z mojej strony, moderację przepraszam za offtop, a Tobie życzę dalszego życia w świecie złudzeń.

Och jej... kompromitacja taka wielka! Szansa taka zaprzepaszczona! Nie wiem, czy mam się jeszcze nad sobą poużalać, czy juz mam skakać z okna! Tragedyja!

Sorry maleńka, ale na mnie zagranie "jak wiesz, to powiedz, a jak nie powiesz, to nie wiesz" nie działa smile Z przedszkola już dawno wyrosłam ^^

Jedyną osobą, która tu się ośmiesza jesteś Ty ze swoim "znastwem" smile

278

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Ja tam się za bardzo na perfumach nie znam od strony technicznej, ale czasem kobieta bardzo ładnie pachnie i to jest bardzo przyciągające. Zapewne ten zapach pochodzi od lepszych perfum - ale nie zastanawiam się nad tym, jakie to są i ile mogły kosztować - po prostu podoba mi się wtedy ten zapach i już.
A sam sobie kupiłem takie za 140zł. Nie wiem, czy to dużo, czy mało, ale już sprawdzone, że ten zapach do mnie pasuje.
Pozostaje jeszcze kwestia, że każdy może lubić inne zapachy...

279

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Skończcie z tymi durnowatymi postami,które mają się nijak do wątku i tylko go zaśmiecają.

280

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
roszpunkax napisał/a:

Skończcie z tymi durnowatymi postami,które mają się nijak do wątku i tylko go zaśmiecają.

A ten wątek strasznie dużo wnosi... Przez 7 stron dywagacje sobie a muzom...

Problem z facetami mają dziewczyny głupie i niedowartościowane, tyle w temacie.

281

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
Teo napisał/a:
roszpunkax napisał/a:

Skończcie z tymi durnowatymi postami,które mają się nijak do wątku i tylko go zaśmiecają.

A ten wątek strasznie dużo wnosi... Przez 7 stron dywagacje sobie a muzom...

Problem z facetami mają dziewczyny głupie i niedowartościowane, tyle w temacie.

Podpisuję się pod tym postem obydwiema rencami tongue
Piękno co to za wyznacznik wartości? Bycie miłym i uczynnym też mi coś, sam taki jestem jak mam humor.
Jeśli dziewczyna jest głupia, niedowartościowana, myśli szparą między nogami, a rodzice ją źle wychowali to będzie miała wieczne problemy z facetami.

Mnie natomiast zastanawia jak ojcowie tych kobiet mogli sobie na coś takiego pozwolić? Gdyby moja córka przywlokła do domu jakiegoś brudasa, wyleciała by razem z nim przez okno, szybciej niż weszła.
Po prostu spełniłbym jej marzenia o lataniu xD

282

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Dobrze jednak ze sie pokazala taka bo wiemy jaka cecha sprawia ze te piekne maja ciagle problemy, jest nim to co ma w glowie a wlasciwie same reklamy i to co sobie wmowila po tym jak ktos inny jej powiedzial "w wielkim zaufaniu" tongue
Za jakis czas poakze sie na tym lub innym forum placzac okropnie ze ja zostawil i dlaczego przeciez kupowanie "oryginalow" za ostatnie pieniadze faceta to jej ogromna zaleta bo inwestuje w wysoko jakosciowe rzeczy wiec "tak jakby" oszczedza big_smile

283

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
peeter napisał/a:

Dobrze jednak ze sie pokazala taka bo wiemy jaka cecha sprawia ze te piekne maja ciagle problemy, jest nim to co ma w glowie a wlasciwie same reklamy i to co sobie wmowila po tym jak ktos inny jej powiedzial "w wielkim zaufaniu" tongue
Za jakis czas poakze sie na tym lub innym forum placzac okropnie ze ja zostawil i dlaczego przeciez kupowanie "oryginalow" za ostatnie pieniadze faceta to jej ogromna zaleta bo inwestuje w wysoko jakosciowe rzeczy wiec "tak jakby" oszczedza big_smile

hahah dobre:) albo okropnie placzę bo moj facet mnie nie rozumie

284

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
peeter napisał/a:

Dobrze jednak ze sie pokazala taka bo wiemy jaka cecha sprawia ze te piekne maja ciagle problemy, jest nim to co ma w glowie a wlasciwie same reklamy i to co sobie wmowila po tym jak ktos inny jej powiedzial "w wielkim zaufaniu" tongue
Za jakis czas poakze sie na tym lub innym forum placzac okropnie ze ja zostawil i dlaczego przeciez kupowanie "oryginalow" za ostatnie pieniadze faceta to jej ogromna zaleta bo inwestuje w wysoko jakosciowe rzeczy wiec "tak jakby" oszczedza big_smile

Pytanie zasadnicze - skąd wiadomo, że ona piękna? smile

285

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Masz na mysli nasza ulubiona marko-filke big_smile? Nie znam jej urody zakladalem ze ma cos wspolnego z tematem albo sama uznaje sie za piekna smile Mialem na mysli ze wiele takich ma problemy ze wszystkim, wiem cos o tym ale tez ze to nie jedyna grupa ktora jest skazana na bladzenie w mroku, te wymienione w temacie i z tym samym problemem nie chca same sprawdzic niczego bo tak bardzo uznaja autorytety, religijne oddanie jest podobne hmm

286 Ostatnio edytowany przez WildHoney (2014-05-13 10:39:53)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

O ile rozumiem problem z próżnością czy pazernością u pięknych kobiet, to nie rozumiem, jakim problemem miałaby być religia? Kobiety religijne zazwyczaj wiążą się z religijnymi facetami, więc dlaczego masz do nich pretensje, peeter?

PS. Facet nie kupuje mi ani perfum, ani ubrań, więc argument się nie udał wink.

287

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Czy wiaza z religijnymi nie wiem na ile jest to regula, wskazane bo podobienstwa jednak scalaja ale biologia pociagu fizycznego nie zwraca uwagi na zasady kandydata. Porownalem oddanie religijne jako rownie silne i niezlomne jakie masz do marek - produktu marketingu ktory ma za zadanie przyciagac do siebie kientow i kase a odsuwac od innych z podobnej branzy.
O religii duzo by mowic i czemu jest zwiazana z kobietami nad czym ubolewam ale to nie ten dzial na dyskusje o niej.
Jaka szkoda ze nie trafilem, zostan przy tym jak jest smile

288

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

peeter, naprawdę religijna kobieta nie pobiegnie za chłopem tylko dlatego, że jest przystojny. Dla takich bardziej liczą się raczej podobne wartości.

Co do mojego "przywiązania" do marek... Tak, jestem przywiązana. Ale dlatego, że wiem, że za dobry product, który będzie służył latami (jak np. buty. Moje markowe zaczęły rozlatywać się dopiero po 6 latach) warto zapłacić więcej. I że oryginalne kosmetyki sąbezpieczne I przebadane, w przeciwieństwie do podróbek lub kosmetyków z bazaru. Tyle.

289

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Szczerze w to watpie i nieraz widze jak ktoras z nich szarpie sie z kims innego wyznania, kraju, rasy, kultury tylko dlatego ze on ma typowo pozadane cechy jak wyglad, charakter i status hmm
Religijnosc nie naklada zadnej klapek na oczy ze widzi tylko jego mityczne 'wnetrze' ktore w praktyce tak sie 'liczy' ze wokolo widze mase singli w srodku idealnych ale ze fizycznie (nie modowo jak sugerujesz ze liczy sie tylko w zyciu) nie odpowiadaja nikomu i juz. Moga byc przyslowiowo swieci jak papiez i dobrzy jak matka Teresa a to im gucio pomoze, fakty kontra mity ktore tak uwielbiane sa na tym forum...

290

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

peeter, zajrzyj na forum czasopisma "Miłujcie się!", a poznasz wiele wartościowych religijnych dziewczyn.

291

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

To tez przerabialem, te ktore szczegolnie tkwia w tych srodowiskach sa z 1 powodu - w religii upatruja swej szansy poprawy zycia, czesto sa tam kobiety ktore nie widza zainteresowania plci przeciwnej wyczekujac swoistego cudu.
Na mnie wartosciowosc nie robi wrazenia jak to ze ona wiecei niz 'przypomina kobiete' i nie musi caly dzien nawijac o modzie oraz ganiac po sklepach by to udowodnic..
Inne kobiety nie przejmuja sie az tak wierzeniami i calkiem zrozumiale bo wiedza co faktycznie jest wazne w zyciu czy przyciaga mezczyzn, zle jesli jakies mity owladna kims i to ile razy widze zawsze krytykuje.

292

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

peeter, ale po co? Nie interesują Cię religijne dziewczyny to po prostu do nichnie podbijaj I wszyscy będą zadowoleni.

293 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-05-13 14:11:37)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Chcialem sprawdzic jakie sa, nie stracic zadnej szansy co nazywane jest teraz 'desperacja'. Musialem i wiem juz a teraz piszac to nie jestem goloslowny, zeszlo z mody na religijne kobiety a tylko porownalem ich zapal do uwielbienia marek big_smile
Piekne tez sa wierzace ale inne rzeczy im utrudniaja zycie, dotknelas mojego drazliwego tematu a nie on kieruje wszystkim w zyciu. Wrazliwsze, ufne, duzo mysla o urodzie ale mimo to lubie z nimi rozmawiac bo ladnie potrafia sie wyslawiac smile
Co do kwestii zyciowej czesto maja braki i to psuje ich idealny obraz

294

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

peeter, ale idealnej kobiety nie znajdziesz, bo takie nie istnieją. Nigdzie. Zawsze znajdziesz jakąś wade, która nie będzie Ci odpowiadać. Najlepiej zastanów się, czego od kobiety wymagasz bezwzględnie, a z czego jesteś w stanie zrezygnować.

295 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-05-13 15:12:39)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Idealnej nie ma smile Skad takie wnioski? Podsumowujac krotko - bo rozpisalem sie nie na temat i mialem byc zlosliwy niz wdawac sie w gadke - szukam realnej osoby. Madrej zyciowo i uczuciowej ale z tych ktore spelniaja te kryteria interesuja mnie ladne (nie piekne) kandydatki w zblizonym wieku, mimo tak skromnych oczekiwan i tak jest ciezko na taka trafic.
Ciesz sie ze nie masz tego dylematu, (nie przesadzaj tez z markami) zreszta nie wiesz o czym pisze bo to nie problem kobiet a to nam zalezy bardzo na seksie czy zwiazku i to my staramy sie, nie na odwrot. Mimo to na nas sie kazdy patrzy i wini.
Z kobietami widze jest jak z papierosami, reklama ich ma odstraszac, grozic skutkami a mimo to chetnych nie brakuje i tak samo jesli o nie chodzi pchaja sie drzwiami i oknami jesli wolna, jej wady maja za zlo konieczne, takie kolce wokol rozy by nie bylo za dobrze i nie mysleli ze juz sa w raju tongue

296

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

peeter, mądrych życiowo, uczuciowych I niebrzydkich jest pełno, ale często są to już kobiety po tzw. przejściach, czyli np. po rozwodzie.

297

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Tak jasne pelno, taka masa ze nie mozna opedzic sie od nich i tak sie staraja kogos poznac ze az strach.
Po przejsciach sadza ze nie znajda nikogo a jesli to i tak szukaja tego samego typu ktory je zawiodl :/To nazywaja uczeniem sie na bledach yikes Jak wolaly macho to nadal takich preferuja, jesli ma byc markowym modelem to takich wygladaja a reszte omijaja jak powietrze, brzmi znajomo? Jesli maja dziecko nie chca miec juz z kims nowym ale wychowac to ktore jest i gdzie tu widzisz ich zalety? Temat rzeka...

298

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

peeter, nie jest to prawdą, a potwierdzenie znajdziesz nawet na tym forum w wątkach kobiet, które są po rozwodzie I szukają całkowitego przeciwieństwa swojego byłego męża.

299

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

big_smile
hoop hoop gdzie jestescie?
...stescie,
...escie,
..cie...

300

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Jeśli kobieta po przejściach ma trochę oleju w głowie, nie będzie szukała podobnego modelu do takiego,  którym się rozstała.

301

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Szukać nie będzie, tylko co z tego kiedy zakocha sie i tak w innym? Moze sobie chcieć mieć "spokojnego i grzecznego" ale nie będzie jej pociągał. I na nic jej ten cały olej w głowie.

302

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Nie obserwuje madrzenia z czasem, moze panie po 60ce wyciagaja wnioski z porazek ale moje rowiesniczki wydaje sie ze nie robia tego. Kluczowe jest slowo "jesli"

303

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Taki przykładowy Peeter swoją postawą owej niewiasty raczej niczym nie zachęci smile

304

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Aha i reklamowac sie tu nie warto co dawno odkrylem w koncu to net tak demonizowany przez kobiety.
Mnie tez nie zacheci ktos ze kleczy pare godzin na grochu modlac sie o meza, ze ma torebke za kilkaset zl lub mowi jakich to mezczyzn szuka a prowadza sie z zadymiarzami i kims bez klasy.

305

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Życzliwa... a skąd taka uszczypliwość ? hmm

306

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

No cóż panowie...pewne wady czy zachowania partnerów wychodzą dopiero z czasem. Niektórzy potrafią się dobrze maskować
Nikt nigdy nie może nam zagwarantować, że nie trafimy z deszczu pod rynnę.
A jeśli mimo złych doświadczeń, kobieta nadal preferuje ten sam konkretny typ faceta, no to cóż...ma problem.

307

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

monia... preferencje preferencjami a życie i tak potrafi świetnie je zweryfikować smile
planować można wiele tylko w życiu nie zawsze uda się być konsekwetnym bo uczucia, tak naprawdę, nie kierują się przecież żadnymi regułami

308

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
_Nina_ napisał/a:

Życzliwa... a skąd taka uszczypliwość ? hmm

Żadna uszczypliwość, stwierdzam fakty, kolejny post autorstwa Peetera, w którym tylko marudzi, tym chce przyciągnąć dziewczynę? No szczerze wątpię.

309

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
_Nina_ napisał/a:

monia... preferencje preferencjami a życie i tak potrafi świetnie je zweryfikować smile
planować można wiele tylko w życiu nie zawsze uda się być konsekwetnym bo uczucia, tak naprawdę, nie kierują się przecież żadnymi regułami

Dlatego też napisałam, że zawsze możemy trafić z deszczu pod rynnę.
Samo zycie.

310

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

być może właśnie to marudzenie jest wynikiem doświadczeń życiowych?
nie komentuje czyjegoś spojrzenia na życie - bo ilu ludzi tyle doświadczeń i każdy ma prawo do własnego zdania - nawet takiego, które mogłoby mnie irytować

311 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-05-13 16:02:10)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

_Nina_ trafila w sedno ze narzekanie jest czesto (np. u mnie) wynikiem zlych doswiadczen a nie powodem problemow.
Marudze i bede marudzil, nie jestem z tych pantoflarzy co by sobie pouzywac oszukuja i sluza kobiecie nie majac swego zdania, poki jest zle trzeba a kto sie krzywi na to ma za duzo optymizmu, wole nie wierzyc ze kogos opisuje w ten sposob to denerwuje sie przez to i atakuje yikes

312

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Możemy przekalibrować to, by pewne zachowania innej osoby nie były uznawane przez nas za pociagające, a jako ZNAK OSTRZEGAWCZY, że nie należy w to brnąć dalej. A kobieta bardzo lubi walczyć sama ze sobą (emocje z logiką) i dla uczuć przetłumaczy sobie, że ten pociągający osobnik dla niej będzie na pewno dobry, tudzież jego złe zachowanie to jej wina. Kobieta uczuciowa istota, więc w imie uczuc tak bedzie sobie to tłumaczyc (choc bedzie boleć - a ból to tez uczucie). Dlatego jak kobieta lubi cierpieć i ją to motywuje, to bedzie szukała cierpienia w mężczyźnie i bedzie nazywać to miłością. Jednak też już można było przeczytac kilka historii, że kobieta zmienia swój preferowany typ faceta, ale musiała bardzo wiele przejść przed tym - łącznie z terapią, leczeniem, a także kilku wcześniej nieudanych związkach w których została zniszczona.
Pytanie czy jak przy tym nowym "słodkim misiu" odzyska swoja wartosc - czy znowu nie beda jej pociągali ci co kiedyś, bo jak wiemy takie miłości to tylko wypełnianie niedostatków emocjonalnych i nic z prawdziwym uczuciem nie ma to wspólnego.

313

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Każdy z nas ma za sobą jakieś traumatyczne przeżycia, ale nie każdy musi obnosić się z tym na zewnątrz. To przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Czasami po prostu trzeba zacisnąć zęby i stać się fighterem, pokazać,że mam jeszcze coś do zrobienia w życiu, że mam siłę do walki. Niektórzy jednak pokazują jedynie,że nie warto inwestować w znajomość z nimi, bo już na starcie zostaną ocenieni, jako "kobiety-zło konieczne, blachary, bogobojne pacierzniki".

314 Ostatnio edytowany przez _Nina_ (2014-05-13 16:13:13)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

uważam thepass, że za bardzo generalizujesz
wiem, że moje zdanie może nie jest specjalnie istotne, niemniej piszesz "kobiety" więc jakoś siłą rzeczy wzięłam to także do siebie smile

Życzliwa napisał/a:

Każdy z nas ma za sobą jakieś traumatyczne przeżycia, ale nie każdy musi obnosić się z tym na zewnątrz. To przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Czasami po prostu trzeba zacisnąć zęby i stać się fighterem, pokazać,że mam jeszcze coś do zrobienia w życiu, że mam siłę do walki. Niektórzy jednak pokazują jedynie,że nie warto inwestować w znajomość z nimi, bo już na starcie zostaną ocenieni, jako "kobiety-zło konieczne, blachary, bogobojne pacierzniki".

jasne, ale każdy inaczej przeżywa pewne sprawy
być może takie uzewnętrznianie jest mu potrzebne? i co w tym złego? niech pisze, a jaki to efekt przyniesie nie jest chyba teraz istotne?

315 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-05-13 16:13:06)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Do kogo Zyczliwa pretensje do mnie ze to widze? Nie warto wiec byc ok i zasluzyc na same pochwaly?
To nie te czasy ze gonca ze zla wiescia zabijalo sie a satyrykow cenzurowalo i straszylo wiezieniem.
Jak jestem w porzadku oczekuje tego samego od kogos kto ma ze mna ukladac sobie zycie, jesli nie jade po calosci, nie kazda ma powody czuc sie zle bo nie kazda tak robi

316

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Ja również jestem w porządku, a po przeczytaniu Twoich osądów na temat kobiet czuję się urażona. Większość nie znaczy wszystkie, te normalne sprowadzasz do parteru, a szkoda.

317

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Generalizowanie nigdy nie wychodzi na dobre a szczególnie w damsko-męskich relacjach.

318

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Normalne to jakie bo nie rozumiem, wiekszosc znaczy iles tam, nie podaje procentow bo to nie zmienia ze sa tez wsrod nich inne lepsze.

319 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-13 16:22:15)

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
_Nina_ napisał/a:

uważam thepass, że za bardzo generalizujesz
wiem, że moje zdanie może nie jest specjalnie istotne, niemniej piszesz "kobiety" więc jakoś siłą rzeczy wzięłam to także do siebie smile

Wiem, że to tak wygląda, ale nie mam pomysłu jaki środek moge zastosować, by precyzyjniej sie określać. Pisząc kobieta i opisując daną sytuację, mam na myśli TĄ kobietę, która tak robi (zle czy dobrze). Nie wszystkie. Jak pisze, że kobiety są uczuciowe, to tak, pisze o wszystkich. I nie jest to wada akurat, ale z pewnymi rzeczami trzeba walczyć (i tak kobieta musi walczyc wtedy sama ze sobą - leci na drania, on ją bije, a ona go kocha - walka, walka, walka). Zdrowa milosc nie polega na walce przeciez (np kłótnie o wszystko, wyzwiska, zanizanie wartosci, obwinianie, bezwzględna dominacja jednej ze stron).

320

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Normalne:
-szczere,
-oddane,
-wierne,
-wrażliwe,
-kochające,
- niematerialistki.
Mało?
Zdziwię cię, takie przypadki również występują w przyrodzie, jestem tego żywym przykładem.

321

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

No prosze, gdyby jeszcze nie przesadnie religijna i ladna to bym sie umowil.
Tu nie chodzi o 'wszystkie' czy 'nieliczne' ale kobieca solidarnosc, kolejna rzecz warta powiedzenia by byc szczerym...

322

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

ok thepass, wszystko jasne smile
ogólnie jestem zdania, ze nie ma potrzeby udowadniać, że myśli się inaczej a podejście do pewnych spraw może być inne niż ogólnie przyjęte - być może te kobiety, które myślą inaczej, też nie czują potrzeby publicznie zaprzeczać pewnym stereotypom myślowym
dlatego jestem podobnego zdania:

moniaCo napisał/a:

Generalizowanie nigdy nie wychodzi na dobre a szczególnie w damsko-męskich relacjach.

323

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Ładna big_smile

324

Odp: Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?
Życzliwa napisał/a:

Ładna big_smile

czyli efekt jest wink big_smile

Posty [ 261 do 325 z 518 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Piekne dziewczyny maja problemy z facetami?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026