Witajcie Kobiety ![]()
Postanowiłem założyć ten wątek aby dowiedzieć się waszej opinii na temat niżej opisany.
No wiec pracuje i zarabiam dużo powyżej średniej krajowej wiec stać mnie na różne rzeczy. Mamy po 27 lat a jestem ze swoją kochaną dziewczyną od 2 lat, nie mieszkamy razem, chciałem jej zrobić niespodziankę i w październiku powiedziałem jej że na sylwestra zarezerwowałem na tydzień pokój w górach (ona tego nie wiedziała ale był to apartament o podwyższonym standardzie ) jednak miesiąc wcześniej zaczęła prace w sklepie i zamiast uśmiechu na jej twarzy, wydarła się na mnie że nie będzie mogła pojechać bo nie dostanie wolnego, że rozrzucam pieniądze itp... Prace którą znalazła ma umowę do lutego i jest bardzo kiepska, bardzo mało zarabia, mógłbym jej dać te pieniądze które dostanie w tej pracy i nawet bym tego nie odczuł. Bardzo chciałem z nią pojechać, rok temu byliśmy gdzie indziej i było świetnie. Proponowałem jej że lekarz wypisze jej zwolnienie ale nie było o czym rozmawiać, nie zgodziła się. Jest mi smutno że przez jakieś grosze które dostanie w tym sklepie będę siedział w domu, chciałem tylko aby była szczęśliwa z niespodzianki ponieważ ją kocham, spędzilibyśmy ze sobą więcej czasu
Co z kobiecego punktu widzenia sądzicie o tej sytuacji?
Z góry dziękuje za wypowiedzi