pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Strony Poprzednia 1 … 97 98 99 100 101 … 129 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6,371 do 6,435 z 8,335 ]

6,371 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-02 12:41:52)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
Be. napisał/a:

Ja jeszcze do niedawna miałem Cię za niezbyt fajna, ale jako tako rozgarnięta. Tak, przejechałem się na babach ileś razy, widziałem w chuj syfu i 500x pisałem o tym, że mam dość. Ale czas zajmowałyby mi randki, bo jestem takim matołkiem jak Roxann i postanowiłem polecieć w hipokryzję. Ty ogarniasz w ogóle co za bzdury piszesz? Dla mnie spotkanie się z 2 laskami powoduje zwykle dołek i zniechęcenie na kilka miesięcy i tak było też tym razem, bo zwykle są to totalne odpady, które nie bez powodu są same, bo wcześniej własnej zdążyły kogoś skrzywdzić itd. Dno...
Co do tego 11/10 to ja już nie wierzę, że kobiety są tak samo inteligentne jak faceci jak czytam Koraline i Roxann. Lepiej dbajcie o te swoje ciała serio...bo tyle pozostało...

Ja z kolei od początku nie uważałam Cię ani za fajnego ani za rozgarniętego, za to nawiedzonego, zakompleksionego frustrata.
Nie uważasz, że to Twój sposób bycia i rewelacje jakie głosisz to powód dlaczego kobieta Cię zostawiła, a randki nie wychodzą?
Ja wiem, że najłatwiej zwalić wszystko na innych ale czasem warto spojrzeć w lustro.

Ale randki wychodzą i były fajne. Towarzystwo też było spoko tylko totalnie nie nadają się na partnerki...żadna nowość. Wiem, wg Twojego rozumowania powinienem brać co leci tak jak Ty, ale w moim przypadku skończyłoby się to znudzeniem i zniechęceniem po kilku dniach. To ile razy spojrzałas w lustro w swoim życiu? Ale tak szczerze.

Evergreen nie masz przypadkiem na imię Anna?;)

Zobacz podobne tematy :

6,372 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 12:44:47)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Ale randki wychodzą i były fajne.

Fajne randki prowadzą do kolejnych randek. Więc, chłopie, zejdź na ziemię. big_smile

6,373 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-02 12:46:51)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
GOSTY napisał/a:
Be. napisał/a:

Ale randki wychodzą i były fajne.

Fajne randki prowadzą do kolejnych randek. Więc, chłopie, zejdź na ziemię. big_smile

Niby w jaki sposób? Chyba na żadnej nie byłeś. Mi się podoba randka, zaspokajam ciekawość i potrzebę towarzystwa, babka jednak nie nadaje się na nic więcej i odpalam ją...tak trudno to zrozumieć? W jednym muszę kobietom przyznać rację, bez kitu większość facetów jest tak kurewsko zdesperowana że aż niemożliwym wydaje im się by facet mógł kogoś nie chcieć albo zrezygnował, lol. Nie wierzyłem w to...

6,374 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-06-02 12:51:39)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Ale randki wychodzą i były fajne. Towarzystwo też było spoko tylko totalnie nie nadają się na partnerki...żadna nowość. Wiem, wg Twojego rozumowania powinienem brać co leci tak jak Ty, ale w moim przypadku skończyłoby się to znudzeniem i zniechęceniem po kilku dniach.

Nie przypisuj mi swego rozumowania albo jakiegoś przez Ciebie wymyślonego. Ty naprawdę masz poważny problem z percepcją.
Znając Twoje skłonności do przesady i nadinterpretacji, trzeba każdą informację przesiać, a statystyki odpowiednio podzielić.
Wiesz, ja mam w głębokim poważaniu, co tam sobie myślisz i jak odbierasz/interpretujesz otaczający Cię świat, ale z boku to serio jest wręcz przerażające, że Ty w to wszystko wierzysz i uważasz za jedyna słuszną rację. Mało tego, jak Ci się nawet udowodni, że jesteś w błędzie, Ty i tak dalej swoje.

Be. napisał/a:

To ile razy spojrzałas w lustro w swoim życiu? Ale tak szczerze.

Nieustannie to robię. Polecam.

6,375 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-06-02 12:54:31)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

Czyli doceniasz to co masz bagienni_k , to się akurat u Ciebie wyczuwa smile

No popatrz..A gdzie Ty to wyczytałaś?:) Nigdzie nie było napisane wprost...Pani Prześwietlacz smile


Evergreen napisał/a:

Zanim Hiszpania, to była u mnie sentymentalna Toskania. Włochy też są fajne i też życzliwe. Akurat nie zwiedzałam ich tak zupełnie samodzielnie, żeby poznać lepiej i osobiście ludzi, którzy tam żyją, ale Toskania zrobiła nam mnie również wrażenie, bardziej nostalgiczne i płynne, nie energetyczne i ogniste jak Hiszpania. Nawet był taki plan w tym roku, aby do tej Toskanii pojechać ze znajomą rodziną, samochodami, trasa przez Wenecję i w kierunku pięknej Florencji, i gdzieś na zadrzewionych wzgórzach w kamiennym starym domku, osadzić się na 2 tygodnie i zwiedzać jeszcze raz wszystko co tam piękne dookoła. Ale rodzinka się wykruszyła, a ja sama w taką trasę raczej jechać nie zamierzam, bo to duże ryzyko jednak sad Nie to, że odpuszczam, będziemy kombinować dalej.

We Włoszech nie byłem smile W sumie za dużo się świata nie przemierzyło, ale może jeszcze będzie trochę czasu..Jak się parę lat jeszcze pociągnie..Bardziej się w Polsce zasiedziałem.

Mnie już tak bardziej krajoznawczo ciągnie wschód:Turcja, Cypr, Grecja, i dalej aż po Gruzję, gdzie 2 lata temu o mało nie wylądowałem, tylko COVID niestety zrobił swoje. Góry(moja jedyna miłość póki co tongue), przyroda, dobre jedzenie i niesamowita gośćinność - no aż człowieka kusi..:)

Spoko, nie odpuszczaj, do odważnych świat należy! Znajoma pojechała kiedyś sama na 2 tygodnie do Ameryki Południowej..Rjs statkiem po Amazonce..Także tego wink

6,376 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 13:46:12)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:
GOSTY napisał/a:
Be. napisał/a:

Ale randki wychodzą i były fajne.

Fajne randki prowadzą do kolejnych randek. Więc, chłopie, zejdź na ziemię. big_smile

Niby w jaki sposób? Chyba na żadnej nie byłeś. Mi się podoba randka, zaspokajam ciekawość i potrzebę towarzystwa, babka jednak nie nadaje się na nic więcej i odpalam ją...tak trudno to zrozumieć? W jednym muszę kobietom przyznać rację, bez kitu większość facetów jest tak kurewsko zdesperowana że aż niemożliwym wydaje im się by facet mógł kogoś nie chcieć albo zrezygnował, lol. Nie wierzyłem w to...

Takie randki są "niefajne".  Fajne prowadzą do czegoś więcej, do celu. Bo po co randkujesz, jaki główny cel?

Tylko tak, żeby kogoś spotkać? I tyle. Fajnie było, ale randka nieudana.

Sam powiedziałeś, że: "2 randki i masz złe samopoczucie przez kilka miesięcy."

Fajne co? Te randki muszą być SUPER!

Coś tu jednak nie gra!

Więc... proszę... więcej zrozumienia, czytania, mniej obrażania, atakowania, czepiania się innych.

bagienni_k napisał/a:

We Włoszech nie byłem smile W sumie za dużo się świata nie przemierzyło...Bardziej się w Polsce zasiedziałem.

Haha... ze śmiechu się prawie zesrałem. big_smile

Zasiedziałem się na polskim, kobiecym forum przed komputerem. smile

Uzależniony. To mój świat. Mieszkam tu. Trzeba szczerze i konkretnie big_smile

6,377 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-02 13:19:26)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
Be. napisał/a:

Ale randki wychodzą i były fajne. Towarzystwo też było spoko tylko totalnie nie nadają się na partnerki...żadna nowość. Wiem, wg Twojego rozumowania powinienem brać co leci tak jak Ty, ale w moim przypadku skończyłoby się to znudzeniem i zniechęceniem po kilku dniach.

Nie przypisuj mi swego rozumowania albo jakiegoś przez Ciebie wymyślonego. Ty naprawdę masz poważny problem z percepcją.
Znając Twoje skłonności do przesady i nadinterpretacji, trzeba każdą informację przesiać, a statystyki odpowiednio podzielić.
Wiesz, ja mam w głębokim poważaniu, co tam sobie myślisz i jak odbierasz/interpretujesz otaczający Cię świat, ale z boku to serio jest wręcz przerażające, że Ty w to wszystko wierzysz i uważasz za jedyna słuszną rację. Mało tego, jak Ci się nawet udowodni, że jesteś w błędzie, Ty i tak dalej swoje.

Be. napisał/a:

To ile razy spojrzałas w lustro w swoim życiu? Ale tak szczerze.

Nieustannie to robię. Polecam.


Nigdy w życiu nic mi nie udowodniłas. Chyba słabe te lustro.

Gosty jesteś po prostu debilem i nie będę ci dalej odpisywał. Wkurzające jest tłumaczenie 5 stron ciągle tego samego.

6,378 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 13:31:47)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Gosty jesteś po prostu debilem i nie będę ci dalej odpisywał. Wkurzające jest tłumaczenie 5 stron ciągle tego samego.

Skoro sam sobie przeczysz w jednym wątku, w jeden dzień. Cóż... trolluj dalej.

Dzięki.

"2 randki i czuję się źle kilka miesięcy." Ale randka fajna. Było super.

Kto jest tu "debilem"?

"Nie będę tłumaczył."

A i tak to zrobisz jutro, pojutrze, cały czas to tłumaczysz.

Jakie efekty?

6,379 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-06-02 13:31:38)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Nigdy w życiu nic mi nie udowodniłas.

Wystarczy, że sam wierzysz w teorie, które głosisz. I nic, ani nikt nie jest w stanie tego zmienić. A jak ktoś pokazuje czarno na białym, że sam sobie przeczysz albo gadasz od rzeczy, to się denerwujesz i wyzywasz od debili czy innych takich.
O ile GOSTY pisze często podobne brednie, tak tu trzeba przyznać chłopakowi rację:

GOSTY napisał/a:

Skoro sam sobie przeczysz w jednym wątku, w jeden dzień. Cóż... trolluj dalej.

Dzięki.

"2 randki i czuję się źle kilka miesięcy." Ale randka fajna. Było super.

Kto jest tu "debilem"?

"Nie będę tłumaczył."

6,380 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 13:35:47)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:

tu trzeba przyznać chłopakowi rację:

Bo to zależy, w czyim interesie się wypowiadam. smile

Nie da się dogodzić każdemu, niestety.

6,381

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

No ja się dobrze bawię w towarzystwie kobiet, które nie imponują mi jako potencjalne partnerki, nie wiem co w tym dziwnego. Spędzę kilka h, pogadam i coś zobaczę przy okazji, ale jak później nachodzi refleksja i analiza to się robi smutno jak się o takiej delikwentce myśli. I tyle...niezbyt pojętni jesteście, serio..

6,382

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ooo Kochany, to widzę, że mamy parę wspólnych spraw wink

bagienni_k napisał/a:
Evergreen napisał/a:

Czyli doceniasz to co masz bagienni_k , to się akurat u Ciebie wyczuwa smile

No popatrz..A gdzie Ty to wyczytałaś?:) Nigdzie nie było napisane wprost...Pani Prześwietlacz smile )

Zboczenie zawodowe wink


Evergreen napisał/a:

Zanim Hiszpania, to była u mnie sentymentalna Toskania. Włochy też są fajne i też życzliwe. Akurat nie zwiedzałam ich tak zupełnie samodzielnie, żeby poznać lepiej i osobiście ludzi, którzy tam żyją, ale Toskania zrobiła nam mnie również wrażenie, bardziej nostalgiczne i płynne, nie energetyczne i ogniste jak Hiszpania. Nawet był taki plan w tym roku, aby do tej Toskanii pojechać ze znajomą rodziną, samochodami, trasa przez Wenecję i w kierunku pięknej Florencji, i gdzieś na zadrzewionych wzgórzach w kamiennym starym domku, osadzić się na 2 tygodnie i zwiedzać jeszcze raz wszystko co tam piękne dookoła. Ale rodzinka się wykruszyła, a ja sama w taką trasę raczej jechać nie zamierzam, bo to duże ryzyko jednak sad Nie to, że odpuszczam, będziemy kombinować dalej.

bagienni_k napisał/a:

We Włoszech nie byłem smile W sumie za dużo się świata nie przemierzyło, ale może jeszcze będzie trochę czasu..Jak się parę lat jeszcze pociągnie..Bardziej się w Polsce zasiedziałem..

Ano widzisz, a ja potrzebowałabym kierowcy, na ewentualną wymiankę smile, bo tyle tysięcy kilometrów samej z dziećmi, to strach. A Włochy, to mogę Ci pokazać troszkę, tylko pewnie bardziej z architektury strony niż z przyrody, Choć okoliczności tej właśnie są tam zabójcze.

bagienni_k napisał/a:

Mnie już tak bardziej krajoznawczo ciągnie wschód:Turcja.

Byłam, niestety tylko spontanicznie (wycieczka zakupiona na 12h przed wylotem) i tylko w hotelu na 4 dni - nico nie widziałam, ale Tureccy celnicy super wink Dzieciaki to mi tak wyściskali, że odprawa to dla nich była radocha smile

bagienni_k napisał/a:

Cypr

Nie byłam, ale niedaleko na południu Włoch się bujałam.

bagienni_k napisał/a:

Grecja

Kreta, Santorini i takie turystyczne szlagiery. Mam w planach zwiedzić również Grecję kontynentalną z dziećmi, bo im się marzy

bagienni_k napisał/a:

i dalej aż po Gruzję, gdzie 2 lata temu o mało nie wylądowałem, tylko COVID niestety zrobił swoje.

Na takie wschody, to już się nie zapędzałam w ogóle.

bagienni_k napisał/a:

Góry(moja jedyna miłość póki co tongue), przyroda, dobre jedzenie i niesamowita gośćinność - no aż człowieka kusi..:)

Urodziłam się w górach, mam do nich sentyment smile Zgadzam się w sprawie z gościnnością w tych rejonach i czasami do gór tęsknię, a właściwie do mieszkańców. W dużym mieście, to nie to samo...

bagienni_k napisał/a:

Spoko, nie odpuszczaj, do odważnych świat należy! Znajoma pojechała kiedyś sama na 2 tygodnie do Ameryki Południowej..Rjs statkiem po Amazonce..Także tego wink

big_smile Byłam w Ameryce Południowej prawie miesiąc. Było... niesamowicie. Różnorodny kontynent, pełen sprzeczności, ale też sporo biedy, ale tam to przyrodnik miałby używanie wink Cuda się tam dzieją.

Be. napisał/a:

Evergreen nie masz przypadkiem na imię Anna?;)

Że ta z Zielonego Wzgórza? No nie mam.

6,383 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 13:45:39)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

No ja się dobrze bawię w towarzystwie kobiet, które nie imponują mi jako potencjalne partnerki, nie wiem co w tym dziwnego. Spędzę kilka h, pogadam i coś zobaczę przy okazji, ale jak później nachodzi refleksja i analiza to się robi smutno jak się o takiej delikwentce myśli. I tyle...niezbyt pojętni jesteście, serio..

Spoko, tylko po co od razu obrażać innych? Czy to nie jedyne wyjście z desperacji? Wszystko zrzucić na innych?

Już nawet cudzych matek się czepiasz.

6,384

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

No ja się dobrze bawię w towarzystwie kobiet, które nie imponują mi jako potencjalne partnerki, nie wiem co w tym dziwnego. Spędzę kilka h, pogadam i coś zobaczę przy okazji, ale jak później nachodzi refleksja i analiza to się robi smutno jak się o takiej delikwentce myśli. I tyle...niezbyt pojętni jesteście, serio..

Be, to może odpuść sobie jakiekolwiek związki czy też marzenia o nich czy też o tej idealnej wybrance, która byłaby Ciebie godna. Serio, i sobie zrobisz tym ulgę i potencjalnym partnerkom.
Skoro lubisz towarzystwo kobiet, to się z nimi spotykaj koleżeńsko.
Nikt Ci nie każe brać co leci, jeśli Ci nie odpowiada (znów coś sobie dopowiedziałeś). Jeśli tak bardzo Cię dołuje, że nie ma dziś "prawdziwych kobiet" według Twojej definicji, to czyja to wina? Tych kobiet, że nie są takie jakbyś chciał? No nie! Miej sobie te swoje kryteria, skoro nie chcesz ich zmieniać, ale daj żyć tym kobietom. I sobie.

6,385

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:

ale daj żyć tym kobietom. I sobie.

Posty: 7,725

Ja nie mogę. Do końca roku nie dam rady. big_smile

To Twój drugi dom.

6,386 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-02 14:15:30)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
Be. napisał/a:

No ja się dobrze bawię w towarzystwie kobiet, które nie imponują mi jako potencjalne partnerki, nie wiem co w tym dziwnego. Spędzę kilka h, pogadam i coś zobaczę przy okazji, ale jak później nachodzi refleksja i analiza to się robi smutno jak się o takiej delikwentce myśli. I tyle...niezbyt pojętni jesteście, serio..

Be, to może odpuść sobie jakiekolwiek związki czy też marzenia o nich czy też o tej idealnej wybrance, która byłaby Ciebie godna. Serio, i sobie zrobisz tym ulgę i potencjalnym partnerkom.
Skoro lubisz towarzystwo kobiet, to się z nimi spotykaj koleżeńsko.
Nikt Ci nie każe brać co leci, jeśli Ci nie odpowiada (znów coś sobie dopowiedziałeś). Jeśli tak bardzo Cię dołuje, że nie ma dziś "prawdziwych kobiet" według Twojej definicji, to czyja to wina? Tych kobiet, że nie są takie jakbyś chciał? No nie! Miej sobie te swoje kryteria, skoro nie chcesz ich zmieniać, ale daj żyć tym kobietom. I sobie.

Nie
I co, będziesz teraz przeżywać przez następne 78 postów czy jak? Daj żyć chłopom, którzy mają inne zdanie niż Ty.

Edit: Zauważyliście, że Gosty co chwilę nie wie czyją wypowiedź cytuje, do kogo się odnosi i z kim rozmawia?.

6,387 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 14:20:52)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k. napisał/a:

Nie
I co, będziesz teraz przeżywać przez następne 78 postów czy jak? Daj żyć chłopom, którzy mają inne zdanie niż Ty.

Ooo... w końcu po raz pierwszy... jakiś męski pierwiastek się odezwał. Gratulacje, bagienni smile

Napisz nam, kim jesteś, co robisz, jaki masz zawód.

Zainteresowanie podskoczy od razu do góry. big_smile

Ja jestem specjalistą od języków, szczególnie angielskiego, japońskiego, i polskiego. Chociaż znam też inne języki, tak tylko dla siebie.

Lubię Japonię i japonki. Ich styl i podejście do życia. Moi przyjaciele? Mam kilku z USA, kilku z Japonii. W Polsce nic ciekawego nie znalazłem.

6,388

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Nie
I co, będziesz teraz przeżywać przez następne 78 postów czy jak? Daj żyć chłopom, którzy mają inne zdanie niż Ty.

Zapomniałeś, że jesteś na kobiecym forum i nie robisz nic innego, tylko trollujesz i obrażasz kobiety.
To, że kobiety nie spełniają Twoich wymagań, to nie ich wina. Dlaczego więc się tak denerwujesz czy dołujesz? Jakoś nie zauważyłam byś miał jakiś wianuszek adoratorek, także niechęć jest raczej dwustronna, także luz. Zresztą wiele kobiet przyznało, że od takich typów jak Ty, lepiej trzymać z daleka.
Ile "prawdziwych kobiet" napisało w Twoim ostatnim wątku? Niech zgadnę... wink
Powiedz mi jaka jest logika wylewać frustracje na kobiecym forum bo nie możesz znaleźć odpowiedniej kobiety? Zresztą już przecież miałeś swój ideał. A i tak Cię zdradziła.

6,389

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

A ja polecam daleki wchód: Japonię, Chiny.
W Japonii mieszkałem pół roku. Niesamowita kuchnia, bazująca w dużej części na nisko przetworzonych albo surowych produktach. Piękna i dzika przyroda, Godzinę od Tokyo masz już wspaniałe lasy i góry.   
Wszędzie dotrzesz komunikacja miejska która jest tania. W samym  tokyo jest tyle do roboty ze 2 tyg to i tak za mało. Wszędzie czysto, porządek, nikt się nie drze, nikt nie zaczepia. Sa 2 minusy:
1 pogoda: dlatego najlepszym okresem na wyjazd jest od grudnia do maja. szczególnie matsuri hanami czyli ten okres kiedy kwitną wiśnie w Japonii ( zależy od roku przełom marca i kwietnia) w tedy tez zaczyna sie rok szkolny w Japonii.
Bo czerwiec i część lipaca do pora deszczowa, potem sa upały i wilgotność 99% a na jesień sa tajfuny.
2 ludzie: Japończycy sa fajni i mili gdy jesteś turysta, ale jak tam mieszkasz to sformułowanie baka gaijin "głupi obcy" pada naprawdę często ( tylko za plecami gdy myślą ze nie rozumiesz), sa tez niesamowicie skryci, nie mówią co myślą, współpraca z nimi to koszmar.
dlatego tez wszyscy obcokrajowcy, przeważnie trzymają sie w swoim gronie. Bardzo mało asymilacji jest.

W chinach byłem 5 razy, głownie ze względu na zabytki/przyrodę.
Ludzie tam sa inni niz w Japonii: bezpośredni/natarczywi/zaczepiają o byle co, zwłaszcza na prowincji.
Kuchnia tez kompletnie inna: ciężka, prawie wszystko smażone.

Ogólnie zawsze gdzie jadę to głownie dla sztuki i kuchni.
Nie interesują mnie kluby czy "nocne życie"
A z bliskich kierunków to bawarie w Niemczech i Morawy w Czechach.
Obowiązkowo tylko na rowerach, bo zwiedzając te krainy samochodem zbyt dużo sie traci.
Ale chyba najwięcej wycieczek czy urlopów spędziłem w Polsce.
Dolny Śląsk i Śląsk maja tyle do zaoferowania, ze praktycznie w kazdy weekend gdzieś jedziemy i ciągle jest co zwiedzać.
Parki/klasztory/pałace/zamki/ruiny.
Wszystkie pozostałości po nazistach, obiekt Rise w górach sowich, stare zakłady przemysłowe czy zbrojeniowe koło Wałbrzycha.
Sztolnie/kopalnie.
Jest tego masa.

6,390

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Nudna jesteś Roxann. Co do wątku o prawdziwych kobietach...serio nie złapaliście tego jeszcze? Dam komuś szansę, kto odgadnie dlaczego tamtej wątek został założony i dlaczego idealnie się potoczyło, że nikt tam nie napisał?


-
-
-
-
-

Dobra tyle Wam dałem do namysłu. Tamten wątek...miał za zadanie pokazać, że prawdziwych kobiet już nie ma. I poprzez pustkę w nim właśnie idealnie to zobrazował. Roksiaro ja naprawdę jestem trochę do przodu i musisz pierwsza myśl odrzucić na bok i grzebać głębiej jak chcesz odgadywać intencje. Zdradza prawie każda laska i Ty też to robiłaś i jaka jesteś CUDOWNA partnerką wystarczy Twoje stare posty i tematy poczytać. Nawet wielbłąda by mi za Ciebie nie dali, może zdychającą lamę, ale wydaje mi się że postrzegasz się tylko przez pryzmat seksualności, jak gdybyś odzierala się z człowieczeństwa i calej duszy. Współczuję Ci Roxann, mogłaś zostać każdym, a tu los taki psikus Ci spłatał...no cóż widocznie co w rodzinie to nie zginie.

6,391

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Szeptuch napisał/a:

A ja polecam daleki wchód: Japonię, Chiny..

Chiny i Rosja niestety odpadają. Zdecydowanie!

6,392 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 14:41:15)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Do Zdradza prawie każda laska i Ty też to robiłaś i jaka jesteś CUDOWNA partnerką wystarczy Twoje stare posty i tematy poczytać.

Aleee... mówisz tak, bo sam zdradzasz i chcesz z tym czuć się lepiej, grzeszniku? Taki masz problem?

Już to widzę, jak Be siedzi, ze starą pomarszczoną babką. Wierny jak pies, do grobowej deski.

Właściwie, to nie wiem, o co Ci chodzi? To, że żadna kobieta Cię nie chce czy to, że Cię potencjalnie zostawi?

Ruchaj, co się da, póki młody. Później będzie za późno.

Chociaż za dolary ożenisz się w wieku 80 lat. Facet nigdy się nie starzeje. smile

6,393

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Dobra tyle Wam dałem do namysłu. Tamten wątek...miał za zadanie pokazać, że prawdziwych kobiet już nie ma. I poprzez pustkę w nim właśnie idealnie to zobrazował.

I tym z oto odkryciem możesz już spać spokojnie. Nie ma więc i Twój problem sam się rozwiązał i możesz przestać trolować i odetchnąć z ulgą.
Prawdziwych kobiet nie ma, wyginęły, także po co się spinać i dołować, że takiej nie możesz znaleźć? Nie możesz bo nie ma! Tyle o swojej inteligencji pisałeś, a na to nie wpadłeś? big_smile
Kobietom też zrobisz przysługę, że żadnej nie zaszczycisz byciem jej facetem wink

6,394

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Nudna jesteś Roxann. Co do wątku o prawdziwych kobietach...serio nie złapaliście tego jeszcze? Dam komuś szansę, kto odgadnie dlaczego tamtej wątek został założony i dlaczego idealnie się potoczyło, że nikt tam nie napisał?


-
-
-
-
-

Dobra tyle Wam dałem do namysłu. Tamten wątek...miał za zadanie pokazać, że prawdziwych kobiet już nie ma. I poprzez pustkę w nim właśnie idealnie to zobrazował. Roksiaro ja naprawdę jestem trochę do przodu i musisz pierwsza myśl odrzucić na bok i grzebać głębiej jak chcesz odgadywać intencje. Zdradza prawie każda laska i Ty też to robiłaś i jaka jesteś CUDOWNA partnerką wystarczy Twoje stare posty i tematy poczytać. Nawet wielbłąda by mi za Ciebie nie dali, może zdychającą lamę, ale wydaje mi się że postrzegasz się tylko przez pryzmat seksualności, jak gdybyś odzierala się z człowieczeństwa i calej duszy. Współczuję Ci Roxann, mogłaś zostać każdym, a tu los taki psikus Ci spłatał...no cóż widocznie co w rodzinie to nie zginie.

Są, sam jestem mężem takiej.
A znam osobiście jeszcze 3 kolejne, które są zonami moich przyjaciół.
Może zamiast pisać jakie to kobiety są złe i "zdradza prawie akzda kobieta" to ogarnij siebie, swoje emocje,swoje życie i gdy to zrobisz, wpisz sobie w wyszukiwarkę "wydarzenia kulturalne w mojej okolicy"  i wybierz się na któreś, rozejrzyj  i postaraj sie dostrzec takie kobiety na które do tej pory uwagi nie zwracałeś.
Zaproś któraś, pozmawiaj.
Daj sobie szanse, bo zamknąłeś sam siebie w klatce jakiś bzdur i w niej żyjesz.

6,395

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

"postaraj sie dostrzec takie kobiety na które do tej pory uwagi nie zwracałeś."

Karyny czy grubaski, bo nie wiem co mam wybrac?

6,396 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 14:47:34)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Dobra tyle Wam dałem do namysłu..

Myślałem, że jesteś jednak mądrzejszy.

Be. napisał/a:

Karyny czy grubaski, bo nie wiem co mam wybrac?

Dolary są zielone. Jak przyroda, drzewa, rośliny.

Jakość kosztuje bardzo dużo.

Znacznie więcej niż makijaż, drogie ubrania. Witaj w świecie kapitalizmu. Witaj w USA.

6,397

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

"postaraj sie dostrzec takie kobiety na które do tej pory uwagi nie zwracałeś."

Karyny czy grubaski, bo nie wiem co mam wybrac?

Powiedz Be. jaką różnicę komukolwiek robi to, czy Ty będziesz szczęśliwy w życiu czy nie? No właśnie. Nikomu żadnej róznicy w niczym to nie robi. To po co tak na siłę udowadniasz innym że się mylą nie myśląc tak samo jak Ty?

6,398

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Tak naprawdę, witajcie w USA. Polacy nie mogą się z tym pogodzić.

6,399

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
KoralinaJones napisał/a:
Be. napisał/a:

"postaraj sie dostrzec takie kobiety na które do tej pory uwagi nie zwracałeś."

Karyny czy grubaski, bo nie wiem co mam wybrac?

Powiedz Be. jaką różnicę komukolwiek robi to, czy Ty będziesz szczęśliwy w życiu czy nie? No właśnie. Nikomu żadnej róznicy w niczym to nie robi. To po co tak na siłę udowadniasz innym że się mylą nie myśląc tak samo jak Ty?

Bo Be przyszedł tu z misją by zwrócić uwagę na problemy mężczyzn (swoje).
Na koniec złożył wątek w którym miał zamiar oddzielić ziarna od plew ale się okazało, że się przeliczył i żadna "prawdziwa" niewiasta się nie pojawiła wink
I cała krucjata poszła *** wink

6,400

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

GOSTY+ROXXAN+KORALINA:))))))

To się dobrali kabareciarze.

Gosty, która byś wybrał z tych dwóch?

6,401

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

GOSTY+ROXXAN+KORALINA:))))))

To się dobrali kabareciarze.

Gosty, która byś wybrał z tych dwóch?

Nie znam na tyle. Ponad 7,000 postów big_smile

6,402 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-06-02 15:14:29)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

(...)KORALINA:))))))

To się dobrali kabareciarze.

To odkryłeś Amerykę big_smile Po 7 latach big_smile

I raz po raz popełniasz ten sam błąd. Wymagasz czegoś, czego ktoś nie chce dać tongue Nic więcej poza kabaretem ode mnie tu nie uświadczysz, i dawno już powinieneś to zrozumieć big_smile

6,403 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-06-02 15:15:32)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

która byś wybrał z tych dwóch?

Obydwie na raz smile ale to kiedyś tam w przeszłości wolnym będąc
gorzej jakby się spotkały przypadkiem smile  "tu i teraz"

wszystkie kobiety są prawdziwe,najprawdziwsze dokładnie takie jakie być powinny
w całości
wszystkie na raz i każda z osobna z cechami,wadami,zaletami,uczuciami i myślami,udawaniem pozorami,kłamstwami,szczerością i uczciwością
Twoje wyobrażenia,doświadczenia,emocje,złudzenia myślenie o nich,o ideałach doskonałości i ich braku, niestety też jest prawdziwe
choć tylko momentami i fragmentaryczne inne być nie może
skutek się liczy i w jaki stan popadasz co przeważa i dominuje zajmuje ,który wzór
można jeszcze brać pod uwagę doświadczenia innych,ale doświadczenie pokazuje, że to inni umierają
nic innego nie masz
wszyscy mężczyźni też są prawdziwi

6,404

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Nie, Roxann nie jest prawdziwa. I na pewno jest dziewicą, o. Tak jej pocisne...

6,405

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Szeptuch napisał/a:

A ja polecam daleki wchód: Japonię, Chiny.
W Japonii mieszkałem pół roku. Niesamowita kuchnia, bazująca w dużej części na nisko przetworzonych albo surowych produktach. Piękna i dzika przyroda, Godzinę od Tokyo masz już wspaniałe lasy i góry.   
Wszędzie dotrzesz komunikacja miejska która jest tania. W samym  tokyo jest tyle do roboty ze 2 tyg to i tak za mało. Wszędzie czysto, porządek, nikt się nie drze, nikt nie zaczepia. Sa 2 minusy:
1 pogoda: dlatego najlepszym okresem na wyjazd jest od grudnia do maja. szczególnie matsuri hanami czyli ten okres kiedy kwitną wiśnie w Japonii ( zależy od roku przełom marca i kwietnia) w tedy tez zaczyna sie rok szkolny w Japonii.
Bo czerwiec i część lipaca do pora deszczowa, potem sa upały i wilgotność 99% a na jesień sa tajfuny.
2 ludzie: Japończycy sa fajni i mili gdy jesteś turysta, ale jak tam mieszkasz to sformułowanie baka gaijin "głupi obcy" pada naprawdę często ( tylko za plecami gdy myślą ze nie rozumiesz), sa tez niesamowicie skryci, nie mówią co myślą, współpraca z nimi to koszmar.
dlatego tez wszyscy obcokrajowcy, przeważnie trzymają sie w swoim gronie. Bardzo mało asymilacji jest.

W chinach byłem 5 razy, głownie ze względu na zabytki/przyrodę.
Ludzie tam sa inni niz w Japonii: bezpośredni/natarczywi/zaczepiają o byle co, zwłaszcza na prowincji.
Kuchnia tez kompletnie inna: ciężka, prawie wszystko smażone.

Ogólnie zawsze gdzie jadę to głownie dla sztuki i kuchni.
Nie interesują mnie kluby czy "nocne życie"
A z bliskich kierunków to bawarie w Niemczech i Morawy w Czechach.
Obowiązkowo tylko na rowerach, bo zwiedzając te krainy samochodem zbyt dużo sie traci.
Ale chyba najwięcej wycieczek czy urlopów spędziłem w Polsce.
Dolny Śląsk i Śląsk maja tyle do zaoferowania, ze praktycznie w kazdy weekend gdzieś jedziemy i ciągle jest co zwiedzać.
Parki/klasztory/pałace/zamki/ruiny.
Wszystkie pozostałości po nazistach, obiekt Rise w górach sowich, stare zakłady przemysłowe czy zbrojeniowe koło Wałbrzycha.
Sztolnie/kopalnie.
Jest tego masa.

Oooo na Japonię też miałam chrapkę, nawet kilka razy sprawdzałam wyjazdy, ale drogie jak nie wiem były sad Może kiedyś...

Z Niemiec to tylko Kolonię i katedrę zwiedziłam, jakoś mnie nigdy nie wciągały. Praga czeska - piękne miasto! No i jaskinie i górskie rejony w Czechach i Słowacji. Budapeszt - TAK (romantyczny, autentyczny), Wiedeń - NIE (zbyt pompatyczny, zbyt królewski, zbyt bogaty). A na Ślasku to mamy sporo zabytków zamkowych, tylko większość bardzo zaniedbana, wielka szkoda sad Jak na to patrzę, to mi się płakać chce, że takie porzucone.... Nie to co Malbork na wypasie, na tip-top, wymuskany. Tylko wiemy, kto go finansuje, niestety nie Polacy sad i pewnie dlatego taki pieszczony.

Pomijam, że to wszystko co tu się w wątku dzieje, to jest jeden wielki OFFTOP. Może proponuję, aby trollowe towarzystwo założyło wątek dla trolli i będą mogły się one tam rozpisywać, dyskutować, może jakaś Rox czy Koralina tam czasem wpadnie i podręczy dla rozrywki? Co chłopcy? smile Bo jeśli nie macie żadnych uwag, porad, analiz w sprawie ROSS to może znajdźcie swój pokoik zwierzeń. To naprawdę może być fajne doświadczenie. Hm?

6,406 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 15:30:33)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
paslawek napisał/a:
Be. napisał/a:

która byś wybrał z tych dwóch?

wszystkie kobiety są prawdziwe,najprawdziwsze dokładnie takie jakie być powinny
w całości

Ja pierd*** A co mężczyznami? Nieprawdziwi? Ich dyskryminacja TUTAJ jest OK?

Wsadź SE palca w dupę. smile

6,407

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

GOSTY+ROXXAN+KORALINA:))))))

To się dobrali kabareciarze.

Gosty, która byś wybrał z tych dwóch?

I przypadkowo wyszło Ci doskonale podsumowanie tego tematu i tego, że moje życie uczuciowe, które tu opisywałam nie istniało w zasadzie. Nie mogłabym nic napisać w działach o zdradach, czy kłótniach w związku, czy o tym, że on się nie chce oświadczyć, czy,że staramy się o dziecko I nie wychodzi, albo,że on wyjechal do pracy za granicę i ciężko nam na odległość, czy,że nie dogaduje się z teściowa, albo,że nie podoba mo się jego hobby bo znika z domu na cały wieczór. Bo u mnie był problem, że wszystko się kończyło zanim się zaczynało. Z tamtymi mężczyznami z przeszłości niegdy w związki nie wchodziłam, wszystko się kończyło na początku zanim się zaczęło.
Jakbym była niewidzialna jako 20 i 30 latka.
Niby Kotalina i Roxann to dno totalne, do niczego się nie nadają, puszczalskie, nierządnice, o wrednym charakterku, ale to one paradoksalnie zostały wzięte pod uwagę. Nie ja.
Nie było pytania, która wolisz Roxan, Koraline czy Rossanke. Mnie w ogóle nie było w rankingu.
Na domiar złego to moj wątek a zostałam pominięta
Wniosek, w kontaktach muszę być bardziej wyrazisya, nawet jeślibym działała na nerwy.
Dzięki za naukę, wcielam to w życie
I realizuje mój plan zabawy.
Ps
Tylko nie Hiszpanie, nie lubię ciemnookich i typów południowych. No i jakaś nic sympatii musi być, nie wyobrażam sobie robić tego z jakimś obcym chłopem, którego poznałam 3 dni wcześniej.

6,408

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
GOSTY napisał/a:
paslawek napisał/a:
Be. napisał/a:

która byś wybrał z tych dwóch?

Obydwie na raz smile ale to kiedyś tam w przeszłości wolnym będąc
gorzej jakby się spotkały przypadkiem smile  "tu i teraz"

wszystkie kobiety są prawdziwe,najprawdziwsze dokładnie takie jakie być powinny
w całości

Ja pierd*** A co mężczyznami. Nieprawdziwi? Ich dyskryminacja TUTAJ jest OK?

Wsadź SE palca w dupę. smile

Ty go może wyjmij wreszcie z tej dupy
przedtem przypomnij sobie że tam go trzymasz
ślepoto big_smile

6,409 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 15:37:29)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
paslawek napisał/a:
GOSTY napisał/a:
paslawek napisał/a:

Obydwie na raz smile ale to kiedyś tam w przeszłości wolnym będąc
gorzej jakby się spotkały przypadkiem smile  "tu i teraz"

wszystkie kobiety są prawdziwe,najprawdziwsze dokładnie takie jakie być powinny
w całości

Ja pierd*** A co mężczyznami. Nieprawdziwi? Ich dyskryminacja TUTAJ jest OK?

Wsadź SE palca w dupę. smile

Ty go może wyjmij wreszcie z tej dupy
przedtem przypomnij sobie że tam go trzymasz
ślepoto big_smile

Dobrze. Niech będzie!

A teraz... masz na to jakąś tezę? Czy tylko tak odbijasz piłeczkę w niebo — w kosmos?

Ja swoją już wcześniej przedstawiłem. Jednak Ty wolisz być w ukryciu.

6,410

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

To była jakaś "teza" jeśli była to też bardzo ukryta

a nie wkładaj potem palca do buzi

6,411 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 15:45:40)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
paslawek napisał/a:

To była jakaś "teza" jeśli była to też bardzo ukryta

a nie wkładaj potem palca do buzi

No i o czym my gadamy? Bo nawet nie wiem. Może powiedz coś na temat. A nie jakieś osobiste wycieczki robisz...

OMG: Posty: 12,144

Ty tu mieszkasz. Jesteś tym gównem przesiąknięty. Pewnie niczego poza tym nie znasz. Pranie mózgu na www.netkobiety.pl

Gwarantowane.

6,412 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-02 15:49:51)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:

GOSTY+ROXXAN+KORALINA:))))))

To się dobrali kabareciarze.

Gosty, która byś wybrał z tych dwóch?

I przypadkowo wyszło Ci doskonale podsumowanie tego tematu i tego, że moje życie uczuciowe, które tu opisywałam nie istniało w zasadzie. Nie mogłabym nic napisać w działach o zdradach, czy kłótniach w związku, czy o tym, że on się nie chce oświadczyć, czy,że staramy się o dziecko I nie wychodzi, albo,że on wyjechal do pracy za granicę i ciężko nam na odległość, czy,że nie dogaduje się z teściowa, albo,że nie podoba mo się jego hobby bo znika z domu na cały wieczór. Bo u mnie był problem, że wszystko się kończyło zanim się zaczynało. Z tamtymi mężczyznami z przeszłości niegdy w związki nie wchodziłam, wszystko się kończyło na początku zanim się zaczęło.
Jakbym była niewidzialna jako 20 i 30 latka.
Niby Kotalina i Roxann to dno totalne, do niczego się nie nadają, puszczalskie, nierządnice, o wrednym charakterku, ale to one paradoksalnie zostały wzięte pod uwagę. Nie ja.
Nie było pytania, która wolisz Roxan, Koraline czy Rossanke. Mnie w ogóle nie było w rankingu.
Na domiar złego to moj wątek a zostałam pominięta
Wniosek, w kontaktach muszę być bardziej wyrazisya, nawet jeślibym działała na nerwy.
Dzięki za naukę, wcielam to w życie
I realizuje mój plan zabawy.
Ps
Tylko nie Hiszpanie, nie lubię ciemnookich i typów południowych. No i jakaś nic sympatii musi być, nie wyobrażam sobie robić tego z jakimś obcym chłopem, którego poznałam 3 dni wcześniej.


Ross bo masa facetów pieprzy byle co i jest nauczonych, że tak trzeba bo tak się podoba kobietom i wtedy są męscy i w ogóle... niektórzy może to lubią, ale wbrew pozorom nie aż tak wielu...ale to że facet chce zaliczyć laskę nie świadczy o jej atrakcyjności w żaden sposób. O tym świadczy ewentualnie to ilu facetów się o nią stara jako kobietę na życie. Wtedy mało kto weźmie byle co....a o Ciebie przez te lata co czytałem trochę facetów się staralo tylko Ty ich odrzucałas. Masz w sobie dobre cechy, ale ja bym się Ciebie bal, że jesteś tykającą bomba...niby szara myszką, ale fascynacja badboyami była pamiętam i nie ściemniaj, że nie... prawdę mówiąc mam od lat wrażenie, że Ty byś wcale nie chciała klasycznego związku i rodzinki. Może jakiegoś faceta opiekuna, niech mieszka blisko ale nie z Tobą...


Edit: No na pewno nie mówiłem o Tobie Gosty big_smile

6,413

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ross bo masa facetów pieprzy byle co i jest nauczonych, że tak trzeba bo tak się podoba kobietom i wtedy są męscy i w ogóle...

Masa? To znaczy ilu? Mówisz o sobie?

Chyba tak.

Nie wypowiadaj się za innych facetów. Taka mała prośba.

Po prostu mów za siebie.

6,414

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:

GOSTY+ROXXAN+KORALINA:))))))

To się dobrali kabareciarze.

Gosty, która byś wybrał z tych dwóch?

I przypadkowo wyszło Ci doskonale podsumowanie tego tematu i tego, że moje życie uczuciowe, które tu opisywałam nie istniało w zasadzie. Nie mogłabym nic napisać w działach o zdradach, czy kłótniach w związku, czy o tym, że on się nie chce oświadczyć, czy,że staramy się o dziecko I nie wychodzi, albo,że on wyjechal do pracy za granicę i ciężko nam na odległość, czy,że nie dogaduje się z teściowa, albo,że nie podoba mo się jego hobby bo znika z domu na cały wieczór. Bo u mnie był problem, że wszystko się kończyło zanim się zaczynało. Z tamtymi mężczyznami z przeszłości niegdy w związki nie wchodziłam, wszystko się kończyło na początku zanim się zaczęło.
Jakbym była niewidzialna jako 20 i 30 latka.
Niby Kotalina i Roxann to dno totalne, do niczego się nie nadają, puszczalskie, nierządnice, o wrednym charakterku, ale to one paradoksalnie zostały wzięte pod uwagę. Nie ja.
Nie było pytania, która wolisz Roxan, Koraline czy Rossanke. Mnie w ogóle nie było w rankingu.
Na domiar złego to moj wątek a zostałam pominięta
Wniosek, w kontaktach muszę być bardziej wyrazisya, nawet jeślibym działała na nerwy.
Dzięki za naukę, wcielam to w życie
I realizuje mój plan zabawy.
Ps
Tylko nie Hiszpanie, nie lubię ciemnookich i typów południowych. No i jakaś nic sympatii musi być, nie wyobrażam sobie robić tego z jakimś obcym chłopem, którego poznałam 3 dni wcześniej.

Ooooo nieeee, to taki cudny naród :'( A nić sympatii z nimi to wystarczy godzinka wink. Oni są naprawdę otwarci, a im bardziej ktoś nieśmiały tym głębiej drążą i żartują z nim/nią.

A w kontaktach, to masz być sobą, tylko pytanie co to dla Ciebie oznacza, bo naleciałości wychowawcze czy dramaty i doświadczenia, to nie jesteś tak naprawdę Ty. Ja tam widzę, jak u Ciebie coś błyśnie w środku i to fajne jest, a Ty potem to cyk i gasisz i za zasłonką zasłaniasz. Tak nie wolno tongue A "wyrazista" będziesz wtedy, gdy nie chodzisz ze zwieszoną głową, tylko z dumną piersią, i możesz działać komuś na nerwy, chociaż sobie tego u Ciebie nie wyobrażam (chyba, że mówisz te słowa, które masz zakazane, to wtedy działasz na nerwy tongue).

A gdybym ja miała wybrać między Rox, Koraliną i Ross... no nie wiem... Każdą bym wzięła do innych celów chyba big_smile Każda inna przecież.

6,415

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
GOSTY napisał/a:

Gwarantowane.

Jedyne co jest gwarantowane to to że jesteś przygłupem i niewiele wiesz
a o mnie jeszcze mniej bo ci tak tylko i wyłącznie wygodnie myśleć,twoich merytorycznych postów - nie ma

tylko durne zaczepki i niby krytyczne uwagi do innych tak beznadziejnie bezsensowne,pozwalają mieć pewność że jesteś trollem z tych najgłupszych bez polotu i finezji nuda robienie ci na złość nie jest zbyt interesujące - nie dopowiadaj sobie o tych osobistych wycieczkach bo to nadużycie jest mocne
poza wygodę nie potrafisz z jakichś powodów wyjść
licz se posty i myśl co chcesz ,mnie tu dobrze i nikt mnie nie dyskryminuje,nie wszystkim mam obowiązek się podobać co oczywiste jest
jesteś z tych co lubią się mylić - mają to we krwi, taki odruch projekcji własnego syfu na innych
myślę że wiesz co możesz tym zrobić,ale nie zrobisz nic to pewne .

6,416 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 16:02:01)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

A gdybym ja miała wybrać między Rox, Koraliną i Ross... no nie wiem... Każdą bym wzięła do innych celów chyba big_smile Każda inna przecież.

Mnie za jajka złapiesz, Koraline za uszy, wykręcisz jej. I po sprawie. Wszyscy będą happy big_smile

paslawek napisał/a:
GOSTY napisał/a:

Gwarantowane.

Jedyne co jest gwarantowane to to że jesteś przygłupem i niewiele wiesz

nikt mnie nie dyskryminuje.

WOW, czekam na głębszą analizę. Zaciekawiło mnie to nawet.

Jak włazisz wszystkim w dupę, to kto ma Cię dyskryminować? Jesteś posłuszny. Jak bagienni.

Wiem dużo, ale wiedza dziś kosztuje. Nie oddam jej tak za darmo. Witajcie w USA.

Jak chcesz, to dam ci korepetycje. W sumie to już na studiach tak zarabiałem. Pierwsze początki kariery zawodowej. Ale nawet dziś — to całkiem niezły zarobek big_smile

6,417

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:

GOSTY+ROXXAN+KORALINA:))))))

To się dobrali kabareciarze.

Gosty, która byś wybrał z tych dwóch?

I przypadkowo wyszło Ci doskonale podsumowanie tego tematu i tego, że moje życie uczuciowe, które tu opisywałam nie istniało w zasadzie. Nie mogłabym nic napisać w działach o zdradach, czy kłótniach w związku, czy o tym, że on się nie chce oświadczyć, czy,że staramy się o dziecko I nie wychodzi, albo,że on wyjechal do pracy za granicę i ciężko nam na odległość, czy,że nie dogaduje się z teściowa, albo,że nie podoba mo się jego hobby bo znika z domu na cały wieczór. Bo u mnie był problem, że wszystko się kończyło zanim się zaczynało. Z tamtymi mężczyznami z przeszłości niegdy w związki nie wchodziłam, wszystko się kończyło na początku zanim się zaczęło.
Jakbym była niewidzialna jako 20 i 30 latka.
Niby Kotalina i Roxann to dno totalne, do niczego się nie nadają, puszczalskie, nierządnice, o wrednym charakterku, ale to one paradoksalnie zostały wzięte pod uwagę. Nie ja.
Nie było pytania, która wolisz Roxan, Koraline czy Rossanke. Mnie w ogóle nie było w rankingu.
Na domiar złego to moj wątek a zostałam pominięta
Wniosek, w kontaktach muszę być bardziej wyrazisya, nawet jeślibym działała na nerwy.
Dzięki za naukę, wcielam to w życie
I realizuje mój plan zabawy.
Ps
Tylko nie Hiszpanie, nie lubię ciemnookich i typów południowych. No i jakaś nic sympatii musi być, nie wyobrażam sobie robić tego z jakimś obcym chłopem, którego poznałam 3 dni wcześniej.


Ross bo masa facetów pieprzy byle co i jest nauczonych, że tak trzeba bo tak się podoba kobietom i wtedy są męscy i w ogóle... niektórzy może to lubią, ale wbrew pozorom nie aż tak wielu...ale to że facet chce zaliczyć laskę nie świadczy o jej atrakcyjności w żaden sposób. O tym świadczy ewentualnie to ilu facetów się o nią stara jako kobietę na życie. Wtedy mało kto weźmie byle co....a o Ciebie przez te lata co czytałem trochę facetów się staralo tylko Ty ich odrzucałas. Masz w sobie dobre cechy, ale ja bym się Ciebie bal, że jesteś tykającą bomba...niby szara myszką, ale fascynacja badboyami była pamiętam i nie ściemniaj, że nie... prawdę mówiąc mam od lat wrażenie, że Ty byś wcale nie chciała klasycznego związku i rodzinki. Może jakiegoś faceta opiekuna, niech mieszka blisko ale nie z Tobą...


Edit: No na pewno nie mówiłem o Tobie Gosty big_smile

Na dodatek mylisz nicki.
Nic nie pisałam nigdy, o badboyach którzy mnie kręcili.
Może sobie zapusuj co kto pisze.
I nie, nie będę chodziła do łóżka z facetami, z którymi nue chce. Co to to nie. Nie ma takiej opcji. Sam się zmuszaj.

6,418 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-02 16:11:04)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ross pod przysięga napisz, że podrywało Cię mniej niż 10 forumowiczów w Twoim wieku.

Evergreen Hiszpanie są mili i otwarci jak chcą kogoś zaliczyć, a że Polki akurat uważają za wyjątkowo łatwe...tacy tam są wszyscy szczęśliwi, że faceci narzekają na laski, a laski na facetów - tych cud Hiszpanów. I to w stopniu o wiele większym niż u nas. To jest fasada...stara rura, a naiwna jak dziecko.

6,419

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
GOSTY napisał/a:

WOW, czekam

A czekaj se i główkuj kto ci broni big_smile
Przede wszystkim jesteś nudny,nieciekawy,zmulony i męczący przez kompletnie jednostronne niby refleksje
i też przewidywalny w prymitywnych wnioskach
poza powierzchowne przeniesienie nie wyjdziesz
nic nie jesteś w stanie udowodnić i zweryfikować cały cymes
domyślanie się tylko a to mało wartościowe dla mnie ja nie mam z kolei potrzeby udowadniania tobie czegokolwiek
bo mi nie zależy w stopniu adekwatnym big_smile

6,420

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
GOSTY napisał/a:
Evergreen napisał/a:

A gdybym ja miała wybrać między Rox, Koraliną i Ross... no nie wiem... Każdą bym wzięła do innych celów chyba big_smile Każda inna przecież.

Mnie za jajka złapiesz, Koraline za uszy, wykręcisz jej. I po sprawie.

Ostrożnie, bo kopię i gryzę a następnie planuję zemstę, którą przeprowadzam z zimną krwią i premedytacją tongue

6,421 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 16:28:08)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
paslawek napisał/a:
GOSTY napisał/a:

WOW, czekam

A czekaj se i główkuj kto ci broni big_smile
Przede wszystkim jesteś nudny,nieciekawy,zmulony i męczący przez kompletnie jednostronne niby refleksje
i też przewidywalny w prymitywnych wnioskach
poza powierzchowne przeniesienie nie wyjdziesz
nic nie jesteś w stanie udowodnić i zweryfikować cały cymes
domyślanie się tylko a to mało wartościowe dla mnie ja nie mam z kolei potrzeby udowadniania tobie czegokolwiek
bo mi nie zależy w stopniu adekwatnym big_smile

Dobrze. Dziękuję za (o)błędną ocenę. Być może masz troszkę racji? Kto to wie? Ale raczej szczerze wątpię. W sumie można by to samo powiedzieć o Tobie.

Bo w środku jestem może prostym człowiekiem, ale dobrym. Tego nie zaprzeczysz.

Jednak Ty. Hmm... nie chciałbym Cię oceniać tu na podstawie ponad 12,000 postów. Pewnie musiałbym robić krzywdę, a nie po to tu jestem.

Mówisz o kimś? To teraz powiedz mi, w czym się różnisz? Udowadniać, nie chcesz, ale oceniać i krytykować, to już pierwszy.

Gratulacje! Ty kogucie mój smile

Test zdałeś na piątkę! Nie muszę czytać 12,000 postów, bo wiem, z kim mam do czynienia.

Już sobie wyobrażam, jak traktujesz kobiety. Bo to też tylko człowiek...

Niby w czym jesteś lepszy?

6,422

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

"postaraj sie dostrzec takie kobiety na które do tej pory uwagi nie zwracałeś."

Karyny czy grubaski, bo nie wiem co mam wybrac?

Rozumiem że spotykałeś się z kobietami z każdej warstwy społecznej i każdego zawodu tak?
Masz takie rozeznane że zostały ci jzu tylko grubaski i karyny?
co prawda z karanymi to ja sam nigdy nic wspólnego nie chciałem mieć ale co masz do grubasek?
Swoja droga nie wiem od ilu kg u ciebie zaczyna  się grubaska ale widziałem naprawdę fajne metamorfozy gdy taka grubaska została pokochana i to dało jej motywacje do rozpoczęcia zmian w tej sferze życia.
Czasami człowiek wpadnie w taki marazm, gdzie w zasadzie jedyna przyjemnością jest jedzenie. I spotkanie kogoś kto nie traktuje cie jako zapuszczonego zwierzęcia pozwala z tego marazmu wyjść i dojrzeć ze zabłądziło się w życiu.

rossanka: bycie wyrazistą/błyszczącą sprawi tylko że przykujesz uwagę pewnego typu mężczyzn, którzy lubią świecidełka.
Sa spoko do zabawy która planujesz ale do jakieś dłuższej relacji to na pewno nie.
Moja rada: idz na jakieś wydarzenie kulturalne, rozejrzyj sie, na pewno będzie tam jakiś facet który przyszedł sam, siedzi gdzieś w kącie i jeżeli ci sie spodoba to zagadaj do niego, będziesz miała świetny pretekst do rozmowy( to co się dzieje do okola) a może przerodzi sie to w coś więcej.

Evergreen
Japonia jest droga jak jedziesz przez biuro podroży, gdy ogarniesz wszystko sama, z lotami 3 miesiące wcześniej zarezerwowanymi to spędzisz naprawdę fajne 2 tyg za 10tyś.
Zalezy oczywiście od tego ile atrakcji będziesz chcaila zobaczyć, ile pamiątek kupić( a sa one w każdej świątyni, i tak ładne ze nie można się oprzeć).

co do południowców to tez nie lubię tych ludzi: sa dla mnie zbyt otwarci i sympatyczni.
Nie znają pojęcia przestrzeni osobistej, czasami masz ochotę posiedzieć sam, zjesz, czy pokontemplować widoki to juz cie zaczepiają i proponują wspólna zabawę.
Nie dla mnie takie cos, o wiele bardziej lubię mentalność Skandynawów.

6,423 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-06-02 16:27:47)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Szeptuch napisał/a:

rossanka: bycie wyrazistą/błyszczącą sprawi tylko że przykujesz uwagę pewnego typu mężczyzn, którzy lubią świecidełka.
Sa spoko do zabawy która planujesz ale do jakieś dłuższej relacji to na pewno nie.
Moja rada: idz na jakieś wydarzenie kulturalne, rozejrzyj sie, na pewno będzie tam jakiś facet który przyszedł sam, siedzi gdzieś w kącie i jeżeli ci sie spodoba to zagadaj do niego, będziesz miała świetny pretekst do rozmowy( to co się dzieje do okola) a może przerodzi sie to w coś więcej.

Mnie się wydaje, że rossance chodzilo o coś innego. Nie o bycie krzykliwą, a o to aby wyjść "z kąta", czyli nie być na zasadzie "siedź w kącie a znajdą Cię".
Natomiast na to jak jesteśmy odbierani, mamy niewielki wpływ (oczywiście nie wyklucza to w pewnym stopniu prób kreowania tego odbioru). Nie wspominając o tym, że odbiór w cudzych oczach odbywa się poprzez przeróżnego rodzaju zindywidualizowane kryteria.

6,424 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-06-02 16:33:36)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
GOSTY napisał/a:
paslawek napisał/a:
GOSTY napisał/a:

WOW, czekam

A czekaj se i główkuj kto ci broni big_smile
Przede wszystkim jesteś nudny,nieciekawy,zmulony i męczący przez kompletnie jednostronne niby refleksje
i też przewidywalny w prymitywnych wnioskach
poza powierzchowne przeniesienie nie wyjdziesz
nic nie jesteś w stanie udowodnić i zweryfikować cały cymes
domyślanie się tylko a to mało wartościowe dla mnie ja nie mam z kolei potrzeby udowadniania tobie czegokolwiek
bo mi nie zależy w stopniu adekwatnym big_smile

Dobrze. Dziękuję za (o)błędną ocenę. Być może masz troszkę racji? Kto to wie? W sumie można by to samo powiedzieć o Tobie.

Bo w środku jestem może prostym człowiekiem, ale dobrym. Tego nie zaprzeczysz.

Jednak Ty. Hmm... nie chciałbym Cię oceniać tu na podstawie ponad 12,000 postów. Pewnie musiałbym robić krzywdę, a nie po to tu jestem.

Mówisz o kimś? To teraz powiedz mi, w czym się różnisz? Udowadniać, nie chcesz, ale oceniać i krytykować, to już pierwszy.

Gratulacje! Ty kogucie mój smile

Test zdałeś na piątkę! Nie muszę czytać 12,000 postów, bo wiem, z kim mam do czynienia.

Taaa - znowu to samo nuda wiejesz straszną nudą , po za tym kogo to obchodzi te twoje olśnienia big_smile i na takich podstawach

zanim tu się pojawiłeś już wiedziałeś wszystko o wszystkich ,nie przebijesz tego widocznie na ten moment przerasta cię inny sposób myślenia i jet to poza twoim zasięgiem czego więcej może potrzebujesz doświadczyć - nie moja spraw twój to problem
co poradzić "dobry, prosty człowieku" poużalaj się jeszcze jak musisz droga wolna
ohh niezrozumiany big_smile

mnie nie jesteś w stanie zrobić krzywdy nie masz takiej mocy
nikt nie ma poza mną samym .

6,425

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Szeptuch napisał/a:
Be. napisał/a:

"postaraj sie dostrzec takie kobiety na które do tej pory uwagi nie zwracałeś."

Karyny czy grubaski, bo nie wiem co mam wybrac?

Rozumiem że spotykałeś się z kobietami z każdej warstwy społecznej i każdego zawodu tak?
Masz takie rozeznane że zostały ci jzu tylko grubaski i karyny?
co prawda z karanymi to ja sam nigdy nic wspólnego nie chciałem mieć ale co masz do grubasek?
Swoja droga nie wiem od ilu kg u ciebie zaczyna  się grubaska ale widziałem naprawdę fajne metamorfozy gdy taka grubaska została pokochana i to dało jej motywacje do rozpoczęcia zmian w tej sferze życia.
Czasami człowiek wpadnie w taki marazm, gdzie w zasadzie jedyna przyjemnością jest jedzenie. I spotkanie kogoś kto nie traktuje cie jako zapuszczonego zwierzęcia pozwala z tego marazmu wyjść i dojrzeć ze zabłądziło się w życiu.

rossanka: bycie wyrazistą/błyszczącą sprawi tylko że przykujesz uwagę pewnego typu mężczyzn, którzy lubią świecidełka.
Sa spoko do zabawy która planujesz ale do jakieś dłuższej relacji to na pewno nie.
Moja rada: idz na jakieś wydarzenie kulturalne, rozejrzyj sie, na pewno będzie tam jakiś facet który przyszedł sam, siedzi gdzieś w kącie i jeżeli ci sie spodoba to zagadaj do niego, będziesz miała świetny pretekst do rozmowy( to co się dzieje do okola) a może przerodzi sie to w coś więcej.

Evergreen
Japonia jest droga jak jedziesz przez biuro podroży, gdy ogarniesz wszystko sama, z lotami 3 miesiące wcześniej zarezerwowanymi to spędzisz naprawdę fajne 2 tyg za 10tyś.
Zalezy oczywiście od tego ile atrakcji będziesz chcaila zobaczyć, ile pamiątek kupić( a sa one w każdej świątyni, i tak ładne ze nie można się oprzeć).

co do południowców to tez nie lubię tych ludzi: sa dla mnie zbyt otwarci i sympatyczni.
Nie znają pojęcia przestrzeni osobistej, czasami masz ochotę posiedzieć sam, zjesz, czy pokontemplować widoki to juz cie zaczepiają i proponują wspólna zabawę.
Nie dla mnie takie cos, o wiele bardziej lubię mentalność Skandynawów.

To mnie rozbawiłeś of kat chodziłam na wydarzenia kulturalne. Wiesz kto tam chodzi? Pary, albo grupy koleżanek, albo samotne kobiety. Samotni faceci tam nie chadzają. Samotnych kobiet multum, przed covidem często chadzalam na koncerty pod chmurką. Dominiwaly rodziny z dziećmi, małżeństwa w różnym wieku, młode pary ludzi, albo dwie, trzy, piec koleżanek razem. Samotnych facetów nue widziałam. Chyba, że to był fotograf, który był w pracy, dźwiękowiec czy oświetleniowiec.

6,426 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 16:45:47)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
paslawek napisał/a:
GOSTY napisał/a:
paslawek napisał/a:

A czekaj se i główkuj kto ci broni big_smile
Przede wszystkim jesteś nudny,nieciekawy,zmulony i męczący przez kompletnie jednostronne niby refleksje
i też przewidywalny w prymitywnych wnioskach
poza powierzchowne przeniesienie nie wyjdziesz
nic nie jesteś w stanie udowodnić i zweryfikować cały cymes
domyślanie się tylko a to mało wartościowe dla mnie ja nie mam z kolei potrzeby udowadniania tobie czegokolwiek
bo mi nie zależy w stopniu adekwatnym big_smile

Dobrze.  OKI.  Dziękuję za (o)błędną ocenę. Być może masz troszkę racji? Kto to wie? W sumie można by to samo powiedzieć o Tobie.

Bo w środku jestem może prostym człowiekiem, ale dobrym. Tego nie zaprzeczysz.

Jednak Ty. Hmm... nie chciałbym Cię oceniać tu na podstawie ponad 12,000 postów. Pewnie musiałbym robić krzywdę, a nie po to tu jestem.

Mówisz o kimś? To teraz powiedz mi, w czym się różnisz? Udowadniać, nie chcesz, ale oceniać i krytykować, to już pierwszy.

Gratulacje! Ty kogucie mój smile

Test zdałeś na piątkę! Nie muszę czytać 12,000 postów, bo wiem, z kim mam do czynienia.

Taaa - znowu to samo nuda wiejesz straszną nudą , po za tym kogo to obchodzi te twoje olśnienia big_smile i na takich podstawach

zanim tu się pojawiłeś już wiedziałeś wszystko o wszystkich ,nie przebijesz tego widocznie na ten moment przerasta cię inny sposób myślenia i jet to poza twoim zasięgiem czego więcej może potrzebujesz doświadczyć - nie moja spraw twój to problem
co poradzić "dobry, prosty człowieku" poużalaj się jeszcze jak musisz droga wolna
ohh niezrozumiany big_smile

Dobrze. Ale przejdźmy do Ciebie. Wytłumacz wszystkim, czemu jestem nudny, a Ty nienudny? Czemu Ty taki fajny i przebojowy, a ja niefajny? Od czegoś trzeba zacząć, tak?

Ktoś, kto wyprodukował prawie 13,000 postów?

Co za marnowanie życia i czasu!!!

Nieźle wszystkim w dupę wchodziłeś. Powiedz mi, co jest fajnego we wchodzenie obcym ludziom w dupę? Do tego w Internecie?

Wytłumacz, wszystkim, co w tym fajnego? Czy to nienudne dla przeciętnej kobiety? Jesteś posłuszny chłopiec, to bardzo prymitywne i dla kobiety nudne.

Jak mówię, chcesz więcej, to płać za usługę. Ja tu nie zarabiam. Chociaż piszę teraz książkę, którą wkrótce wydam.

6,427

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Ross pod przysięga napisz, że podrywało Cię mniej niż 10 forumowiczów w Twoim wieku.

Evergreen Hiszpanie są mili i otwarci jak chcą kogoś zaliczyć, a że Polki akurat uważają za wyjątkowo łatwe...tacy tam są wszyscy szczęśliwi, że faceci narzekają na laski, a laski na facetów - tych cud Hiszpanów. I to w stopniu o wiele większym niż u nas. To jest fasada...stara rura, a naiwna jak dziecko.

Miłosiernie o nich nie wspomnę  bo mają żony, o których tu piszą i niczego nie ukrywają;)
Odpada.
Nastepny proszę. big_smile
Ale poznałam tu parę fajnych koleżanek.

6,428

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
GOSTY napisał/a:

Dobrze. Ale przejdźmy do Ciebie.

Wytłumacz wszystkim,

Ktoś, kto wyprodukował prawie 13,000 postów?

Wytłumacz, wszystkim, co w tym fajnego?

Wal się niczego nie będę tłumaczył ludzie mają swój rozum na szczęście nie jest to tylko twój rozum

Przechodź gdzie se chcesz
nie jesteś w stanie przeczytać wszystkich moich postów to niemożliwe dla ciebie i jest to pewnik
twoje wrażenie to nie mój problem .

6,429

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:

Ross pod przysięga napisz, że podrywało Cię mniej niż 10 forumowiczów w Twoim wieku.

Evergreen Hiszpanie są mili i otwarci jak chcą kogoś zaliczyć, a że Polki akurat uważają za wyjątkowo łatwe...tacy tam są wszyscy szczęśliwi, że faceci narzekają na laski, a laski na facetów - tych cud Hiszpanów. I to w stopniu o wiele większym niż u nas. To jest fasada...stara rura, a naiwna jak dziecko.

Miłosiernie o nich nie wspomnę  bo mają żony, o których tu piszą i niczego nie ukrywają;)
Odpada.
Nastepny proszę. big_smile
Ale poznałam tu parę fajnych koleżanek.


A ja pamiętam, że było paru bo ktoś wprost pisał o nich chyba w tym temacie...czy Misinx nie był jedną z takich osób? Wtedy wydawał się sympatyczny.

Dawaj na sympatia.pl i daj w opis, że jak mają żonę to rozgadasz wszystkim co wyprawia.

6,430 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 16:55:42)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
paslawek napisał/a:
GOSTY napisał/a:

Dobrze. Ale przejdźmy do Ciebie.

Wytłumacz wszystkim,

Ktoś, kto wyprodukował prawie 13,000 postów?

Wytłumacz, wszystkim, co w tym fajnego?

Wal się niczego nie będę tłumaczył ludzie mają swój rozum na szczęście nie jest to tylko twój rozum

Przechodź gdzie se chcesz
nie jesteś w stanie przeczytać wszystkich moich postów to niemożliwe dla ciebie i jest to pewnik
twoje wrażenie to nie mój problem .

Ktoś, kto wyprodukował prawie 13,000 bezsensownych postów?

Co za marnowanie życia i czasu!!! Na tym niby forum.

Jesteś głupcem smile Więc spadaj, jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia. smile Nie pajacuj.

Nie obrażam Cię, bo nie jestem takim gnojem jak Ty smile

No ja pierd*** jakim nudziarzem trzeba być, aby ciągle 24 godz. siedzieć na kobiecym forum???

Tylko paslawek... chyba jedyny z facetów tutaj...

6,431

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Szeptuch napisał/a:
Be. napisał/a:

"postaraj sie dostrzec takie kobiety na które do tej pory uwagi nie zwracałeś."

Karyny czy grubaski, bo nie wiem co mam wybrac?

Rozumiem że spotykałeś się z kobietami z każdej warstwy społecznej i każdego zawodu tak?
Masz takie rozeznane że zostały ci jzu tylko grubaski i karyny?
co prawda z karanymi to ja sam nigdy nic wspólnego nie chciałem mieć ale co masz do grubasek?
Swoja droga nie wiem od ilu kg u ciebie zaczyna  się grubaska ale widziałem naprawdę fajne metamorfozy gdy taka grubaska została pokochana i to dało jej motywacje do rozpoczęcia zmian w tej sferze życia.
Czasami człowiek wpadnie w taki marazm, gdzie w zasadzie jedyna przyjemnością jest jedzenie. I spotkanie kogoś kto nie traktuje cie jako zapuszczonego zwierzęcia pozwala z tego marazmu wyjść i dojrzeć ze zabłądziło się w życiu.

rossanka: bycie wyrazistą/błyszczącą sprawi tylko że przykujesz uwagę pewnego typu mężczyzn, którzy lubią świecidełka.
Sa spoko do zabawy która planujesz ale do jakieś dłuższej relacji to na pewno nie.
Moja rada: idz na jakieś wydarzenie kulturalne, rozejrzyj sie, na pewno będzie tam jakiś facet który przyszedł sam, siedzi gdzieś w kącie i jeżeli ci sie spodoba to zagadaj do niego, będziesz miała świetny pretekst do rozmowy( to co się dzieje do okola) a może przerodzi sie to w coś więcej.

Evergreen
Japonia jest droga jak jedziesz przez biuro podroży, gdy ogarniesz wszystko sama, z lotami 3 miesiące wcześniej zarezerwowanymi to spędzisz naprawdę fajne 2 tyg za 10tyś.
Zalezy oczywiście od tego ile atrakcji będziesz chcaila zobaczyć, ile pamiątek kupić( a sa one w każdej świątyni, i tak ładne ze nie można się oprzeć).

co do południowców to tez nie lubię tych ludzi: sa dla mnie zbyt otwarci i sympatyczni.
Nie znają pojęcia przestrzeni osobistej, czasami masz ochotę posiedzieć sam, zjesz, czy pokontemplować widoki to juz cie zaczepiają i proponują wspólna zabawę.
Nie dla mnie takie cos, o wiele bardziej lubię mentalność Skandynawów.

To mnie rozbawiłeś of kat chodziłam na wydarzenia kulturalne. Wiesz kto tam chodzi? Pary, albo grupy koleżanek, albo samotne kobiety. Samotni faceci tam nie chadzają. Samotnych kobiet multum, przed covidem często chadzalam na koncerty pod chmurką. Dominiwaly rodziny z dziećmi, małżeństwa w różnym wieku, młode pary ludzi, albo dwie, trzy, piec koleżanek razem. Samotnych facetów nue widziałam. Chyba, że to był fotograf, który był w pracy, dźwiękowiec czy oświetleniowiec.

Jak to nie chadzają, skoro gdy ja byłem sam to chadzałem  smile

Koralina: zgadza sie, ale ja uważam ze nie am co sie tym przejmować, to jak nas inni odbierają
Zyc w zgodzie ze sobą i tyle

6,432

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:

Ross pod przysięga napisz, że podrywało Cię mniej niż 10 forumowiczów w Twoim wieku.

Evergreen Hiszpanie są mili i otwarci jak chcą kogoś zaliczyć, a że Polki akurat uważają za wyjątkowo łatwe...tacy tam są wszyscy szczęśliwi, że faceci narzekają na laski, a laski na facetów - tych cud Hiszpanów. I to w stopniu o wiele większym niż u nas. To jest fasada...stara rura, a naiwna jak dziecko.

Miłosiernie o nich nie wspomnę  bo mają żony, o których tu piszą i niczego nie ukrywają;)
Odpada.
Nastepny proszę. big_smile
Ale poznałam tu parę fajnych koleżanek.


A ja pamiętam, że było paru bo ktoś wprost pisał o nich chyba w tym temacie...czy Misinx nie był jedną z takich osób? Wtedy wydawał się sympatyczny.

Dawaj na sympatia.pl i daj w opis, że jak mają żonę to rozgadasz wszystkim co wyprawia.

Sympatyczny, ale wtedy był jeszcze żonaty, wiec odpadało.
A dajcie wy mi wszyscy święty spokój z tymi żonatymi. Mam alergie na żonatych.

6,433

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Szeptuch napisał/a:

rossanka: bycie wyrazistą/błyszczącą sprawi tylko że przykujesz uwagę pewnego typu mężczyzn, którzy lubią świecidełka..

Wystarczy, że przestanie być niewidoczna dla siebie i stanie się widoczna dla wszystkich - takich i takich. Nikt nie każe Ross brylować nagle w towarzystwie i zabawiać wszystkich rozmową i chichotać tongue

Szeptuch napisał/a:

Sa spoko do zabawy która planujesz ale do jakieś dłuższej relacji to na pewno nie.
Moja rada: idz na jakieś wydarzenie kulturalne, rozejrzyj sie, na pewno będzie tam jakiś facet który przyszedł sam, siedzi gdzieś w kącie i jeżeli ci sie spodoba to zagadaj do niego, będziesz miała świetny pretekst do rozmowy( to co się dzieje do okola) a może przerodzi sie to w coś więcej..

No jest to niby jakiś plan (chociaż na wydarzeniach kulturalnych, to raczej pary chadzają, względnie samotne damy, ale chłopcy solo, to nie widziałam - może nie zwracałam na to uwagi, nie wiem), ale czy Ross chce mieć jakiegoś nieśmiałka z kąta? No tego nie wiemy. Może wtedy nie zaiskrzyć między nimi. Tylko Ross może to potwierdzić/zaprzeczyć. Jestem zdania, ze powinna próbować zapoznać wszystkich, których napotka, aby wiedziała czego chce i doświadczyła ile wlezie (bez presji żadnej, że każdego jak leci i z zamkniętymi oczami i zaciśniętymi zębami).

Szeptuch napisał/a:

Evergreen
Japonia jest droga jak jedziesz przez biuro podroży, gdy ogarniesz wszystko sama, z lotami 3 miesiące wcześniej zarezerwowanymi to spędzisz naprawdę fajne 2 tyg za 10tyś.
Zalezy oczywiście od tego ile atrakcji będziesz chcaila zobaczyć, ile pamiątek kupić( a sa one w każdej świątyni, i tak ładne ze nie można się oprzeć). .

hmmm... w razie czego wiem,  gdzie się pytać. Dzięki smile

Szeptuch napisał/a:

co do południowców to tez nie lubię tych ludzi: sa dla mnie zbyt otwarci i sympatyczni.
Nie znają pojęcia przestrzeni osobistej, czasami masz ochotę posiedzieć sam, zjesz, czy pokontemplować widoki to juz cie zaczepiają i proponują wspólna zabawę.
Nie dla mnie takie cos, o wiele bardziej lubię mentalność Skandynawów.

Hiszpanie są dobrzy na szaleństwo i dobrą zabawę, na poprawę humoru, no przecież nic innego tu nie proponuję. I tu nie chodzi tylko seks i to, że im się chce tylko w ten sposób Cię poznawać. Oni po prostu lubią ludzi poznawać, bo każdy inny, bo może wnieść jakąś inną jakość do ich dnia. Nie zauważyłam, żeby przekraczali barierę jeśli się im na to nie pozwoli. Owszem potrafią flirtować, ale jeśli widzą reakcję pozytywną to idą o krok dalej, taka transakcja wiązana.

6,434

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

To dlaczego nie portal?

6,435 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-02 17:00:44)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

Hiszpanie są dobrzy na szaleństwo i dobrą zabawę, na poprawę humoru, no przecież nic innego tu nie proponuję..

Teraz uczę się tego języka, to już kolejny język. Polacy to durnie, jak widać tu na forum.

W następnych wyborach zagłosuję na Kowina Mikke.

Tak, na złość wam zrobię. I tak mieszkać tu nie będę. Nudziarze.

Posty [ 6,371 do 6,435 z 8,335 ]

Strony Poprzednia 1 … 97 98 99 100 101 … 129 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024