netkobietyWszystkie działy
Samotność

stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

2 604 odpowiedzi201 269 wyświetleńzałożony przez sofi85, 28.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 2 605 ]

391

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
cloyzy.p napisał/a:
N4VV napisał/a:

Najpierw masz być żabą.
Poźniej się przepoczwarzasz. big_smile

Mogę być tą przepoczwarzającą się żabą, pod warunkiem, że buziaku będą big_smile:D
A później to .... wióry będą leciały big_smile heheh

Przy efekcie końcowym:? kota w worku mam brać:P

392

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Nie potrafię tego tongue

Weź telefon. Wykręć mój numer... i zacznij trenować smile smile smile.

393

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Zycie z rozami , a co wnosi Twoja rada?Niestety są kobiety, powiedziałąbym, że większość którym nic nie zastąpi rodziny, poczucia bezpieczeństwa i przynależności.Można udawać, szukać sobie zastępników, ale i tak wieczorem po powrocie do pustego domu , w którym co najwyżej czeka na ciebie kot samotność ci krzyczy....

Nawet kot jest istota, ktora moze roztoczyc wokol nas pewnego rodzaju atmoswere ciepla. Dom pusty moze nie byc pusty, jezeli osoba sama nie jest pusta!!! A swoja droga, to dobrze, ze jest ten dom, bo tak duzo ludzi, go po prostu nie ma. Wystarczy odczuc te smutne oczy, bladzace w samotnosci na dworcu centralnym w Warszawie u bezdomnych...

Jeszcze raz powtarzam, bo wydaje mi sie, ze po prostu sie nie rozumiemy, ze nie chodzi tutaj o to by znalezdz konkretne rady na tak powazny temat jakim jest samotnosc, bo kazdy jest unikatem z przeszloscia i potencjalem danej energii, ale! pytanie jest takie :
Jak przezyc to zycie z godnoscia, jak dodac sobie wartosci w poczatkujacej, trawajacej lub konczacej sie samotnosci?
Konflit ze soba, wlasnie te flustracje, powoduja zaostrzenie odczucia isolacji... Mysle, ze na pewno dobra rada nie jest narzekac i widziec swoje zycie w czarnych barwach i oskarzac non stop ta samotnosc o to, ze jest samotnoscia, bo wtedy ona zasklepia, blokuje mysli, a przeciez to mysli pozytywne daja poczucie istnienia! Moze byloby dobrze oszukac samotnosc i brac przyjemnosc, a raczej nauczyc sie ja dostrzegac w malych codziennych przedsiewzieciach, a mozna oj mozna to zapoczatkowac.

Teraz, kwestja posiadania! Rodzina wspaniala jest idealem, nie mowie, ze ona nie jest potrzebna, tak bardzo i kazdy normalnie powinnien miec to szczescie bycia z bliskimi, ale coz! Los ludzi jest losem i niestety, nie kazdy moze cieszyc sie z tego daru rodzinnego, a swoja droga, to sa rowniez rodziny, w ktorych panuje ogromna samotnosc i rozgrywki psychologiczne pomiedzy czlonkami rodziny moga sworzyc rowniez wiele bolu i cierpienia.
Poczucie bezpieczenstwa jest i tak stanem, ktory w realnosci nie trwa cale zycie, niestety, przychodzi czas, gdy nieprzewidywane ciezkie zdarzenie moze zachwiac to poczucie, wiec co jak odnalezdz nasze miejsce miec ta przynaleznosc , gdy wszystko jest takie kruche przez sam fakt, ze zycie nie jest wieczne? Sila zycia to przede wszystkim pewna ciekawosc pewien stosunek do siebie i innych.

Nie neguje twojej mysli, czuje ja, ale ona mnie nie interesuje jako sedno sprawy. Jestem bardziej zainteresowana spokojnym podejsciem do zmian jakie to zycie nam przynosi i dla mojego osobistego szczescia wiem, ze najpierw musze zblizyc sie na tyle do samotnosci by moc emanowac sila dla siebie i innych.

394

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Kobieto jestem sama 23 lata.Mam 43 - nie uważasz, że starczy?Że poznałam jej wszystkie odcienie i gorzkie smaki?Że już nigdy nie będzie moją najlepszą przyjaciółką, ale najgorszym znienawidzonym wrogiem.
Nie chcę się więcej oszukiwać i okłamywać , osłądzać życie bzdetami.Albo teraz, albo już nigdy.

395

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Kobieto jestem sama 23 lata.Mam 43 - nie uważasz, że starczy?Że poznałam jej wszystkie odcienie i gorzkie smaki?Że już nigdy nie będzie moją najlepszą przyjaciółką, ale najgorszym znienawidzonym wrogiem.
Nie chcę się więcej oszukiwać i okłamywać , osłądzać życie bzdetami.Albo teraz, albo już nigdy.


Ale dlaczego mam wrazenie, ze chcesz by to forum stalo sie swiadkiem twojego cierpienia?
To co mamy tutaj dla ciebie zrobic? Nie mam czarodziejskiej paleczki, ktora odmieni twoje zycie! A wogole to przestan pisac nieprzyjemnie, bo nikt za twoja zle przezywana samotnosc odpowiedzialny ani winny nie jest.

396

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Piszę,nie po to by się obnosić z własnym cierpieniem, tylko by pokazać, że prawdy objawione, które tu niektórzy serwują mijają się z prawdą.Samotność da się oswoić na chwilę.Może się zdarzyć, że miłość cię nie znajdzie i nie każdy ma swoją połówkę.Chcę by dziewczyny nie dawały sobie wmawiać takich bzdur i wiedziały, że czas ucieka.Jeśli nie znajdą kogoś w miarę szybko będą same.

397

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Piszę,nie po to by się obnosić z własnym cierpieniem, tylko by pokazać, że prawdy objawione, które tu niektórzy serwują mijają się z prawdą.Samotność da się oswoić na chwilę.Może się zdarzyć, że miłość cię nie znajdzie i nie każdy ma swoją połówkę.Chcę by dziewczyny nie dawały sobie wmawiać takich bzdur i wiedziały, że czas ucieka.Jeśli nie znajdą kogoś w miarę szybko będą same.

Ale warto się wspierać...


A tego, że zostanę sama właśnie sie boję ...

398

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Można wspierać, ale nie zachwalając samotności.Nie pisząc jakiś głupotek by na moment poczuć się lepiej.Natalio, pamiętam co mi wmawiano - poczekaj miłość sama przyjdzie.Nie bądz taka wybredna - co żałosne było bo nikt do mnie nie startował.Ludziom się w głowie nie mieściło, ze nikt mnie nigdy na żadną kawę nie zaprosił...
Czekałam sobie , aż się jaki książę zjawi co to zapała do mnie uczuciem.I w wieku 29 lat byłam ciągle dziewicą z zerowym doświadczeniem damsko -męskim.Może gdybym wcześniej sama ruszyła do boju, teraz nie byłabym sama....

399 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-07-02 01:14:24)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

N4VV jesteś kobietą?Wiesz co czuję ja i kilkadziesiąt znanych mi kobiet?Bo ze mna są szczere i zdejmują maskę.Żadna kobieta nie powie Ci tego co innej kobiecie.Nie będzie szczera....

Mniej więcej wiem i nie neguję. Tymniemniej stan obecny jest konsekwencję Twoich przeszłych decyzji/działań/zaniechań. Osobiście, jeśli czegoś chcę, realizuję to. Zamiast narzekać, knuję jak osiągnąć cel zamierzony. Może mi się nie udać, ale dążenie do celu jest ciekawsze od nicnierobienia. W szczególności wmawiania sobie, że się nie da. Moja praktyka pokazuje, że da się wiele - wystarczy chcieć. Zanudził bym się topiąc w niemożności. Nawet porażki własnego działania są ciekawsze od marazmu.

Nie wiem też, jakie są realia kobiety ~40. Wiem, że widywałem egzemplarze bardzo interesujące - raczej bez problemu znalezienia partnera. Każda sytuacja więc jest inna i nawet zastosowanie znanych statystycznie prawidłowości nie prowadzi do możliwości przewidzenia biegu wydarzeń w sytuacji szczególnej. Ty wiesz jak się stanie, więc tak właśnie będzie. Nie mój jest to problem.  Wątpię tylko, by wiedza Twoja rozciągała sie na całą populację, co usiłujesz wykazać używając nader często określeń "nigdy, "zawsze" i podobnych proroczych jednoznaczności. Mi przyszło by z wielkim trudem wyrokowanie o czyjejkolwiek przyszłości, biorąc za bazis własne przeżycia - może dlatego, że mocno odbiegają od średniej przeciętnej.

400

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Myślę, że po 23 latach znasz realia rynku i mozliwe męskie zachowania.Nie twierdzę, że wiem niezbicie.

401

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

N4VV jesteś kobietą?

Nie jest big_smile.
Dlatego byłby dla Ciebie dużo milszy, gdybyś pod awatarem wpisała cyferki oznaczające mniejszą liczbę big_smile big_smile big_smile.

W tym przypadku są dla mnie bez znaczenia. Nie oceniaj wedle własnych wartości - moich nie znasz.

402

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
N4VV napisał/a:

W tym przypadku są dla mnie bez znaczenia. Nie oceniaj wedle własnych wartości - moich nie znasz.

Nie znam i mam przeczucie, że ich poznanie nie sprawiłoby mi przyjemności sad.
Tak samo, jak mam nieodparte przeczucie: po co się tutaj zalogowałeś.
A że przeczucia nigdy mnie nie zawiodły, to mam do Ciebie ogromną rezerwę i nerwowo reaguję na Twoje chamskie zachowania sad (wiesz o czym piszę).

403

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:
cloyzy.p napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

zaczynam nie lubić weekendów.. najchętniej bym przespała caly bo i po co wychodzić.

Skoro masz weekend wolny i nie masz jak go spędzić, to może 2ga praca ?? Zapomnisz może o tej samotności i nieszczęsliwej miłości, a kto wie może kogoś spotkasz interesującego smile i kasaka dodatkowa wpadnie smile

Dzisiaj mam kompletnie czarną wizje:P Raczej kolejne zauroczenie, ciężkie do wyleczenia. Dzisiaj kuzynka chciała mnie wyciągnąć na zaukpy, zgadnijcie gdzie.. do sklepu gdzie nie chce iść.. jakby mnie poparzyc miało .. staram sie omijać żeby nie spotkać tego faceta.. ale to chyba nie jest normalne co ????????

To wyjdź! Goscia zagadnij o byle co jaki to problem jak nie robi za manekina to zadajesz doeolne pytanie a najlepiej takie na które przecietny odpowiada dużo o ile vhce pomóc.  Nic tak nie "odczarowuje" fatalnego zauroczenia jak poznanie tego"ideału"
A tak w ogole to czego oczekujesz od forum? Zlotej rady, magicznego zaklecia jesli sama tylko piszesz a nic nie robisz??

404

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Ja po sobie widzę, że coraz trudniej
Nie chodzi nawet o to, że zwykle w tych okolicach ludzie już mają założone rodziny i oddają się temu życiu bez reszty. Ale te nasze przyzwyczajenia. Po 10 latach samotnego mieszkania ciężko kogoś wpuścić do życia. Poznawałam fajnych facetów, ale ci tylko o dzieciach i o tym, żebym w domu została. A to dla mnie jest faul.

405

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
wesolakasia napisał/a:

Ja po sobie widzę, że coraz trudniej
Nie chodzi nawet o to, że zwykle w tych okolicach ludzie już mają założone rodziny i oddają się temu życiu bez reszty. Ale te nasze przyzwyczajenia. Po 10 latach samotnego mieszkania ciężko kogoś wpuścić do życia. Poznawałam fajnych facetów, ale ci tylko o dzieciach i o tym, żebym w domu została. A to dla mnie jest faul.

Ja się nie dziwię, że facet wiążący się z 30-stoletnią kobietą myśli o dzieciach i wspólnym domu. Bo niby kiedy miałabyś je urodzić? Po czterdziestce?

406 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-07-02 14:56:40)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Tylko niektórzy nie chcą mieć dzieci - jak widzimy po tym forum co raz więcej.Albo głupio odkładają macierzyństwo na okolice 35 wierząc, że jeszcze będą w stanie.

407 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-02 14:58:49)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
wesolakasia napisał/a:

Ja po sobie widzę, że coraz trudniej
Nie chodzi nawet o to, że zwykle w tych okolicach ludzie już mają założone rodziny i oddają się temu życiu bez reszty. Ale te nasze przyzwyczajenia. Po 10 latach samotnego mieszkania ciężko kogoś wpuścić do życia. Poznawałam fajnych facetów, ale ci tylko o dzieciach i o tym, żebym w domu została. A to dla mnie jest faul.

Ja się nie dziwię, że facet wiążący się z 30-stoletnią kobietą myśli o dzieciach i wspólnym domu. Bo niby kiedy miałabyś je urodzić? Po czterdziestce?

Wyglada na to ze kobiety sa dzis b niedojrzale, mysla ze mlodosc bedzie trwala i trwala a jak zachce sie dziecka po 40ce czy pozniej to jak? Wady pewne u dziecka albo menopauza za pasem i z czym do ludzi? Tak samo jak z podkochiwaniem sie co robi tu natali inne z kolei robia sobie jaja z facetow a oni nie sa dluzni, dlatego kazdy mysli ze reszta jest beznadziejna:|
Jak nie kompleksy to proznosc i to taka az odrzuca od zbyt "pewnej siebie":/
Kolejna wada to grzezniecie w potwornych steterotypach, przytaczac nie ma sensu tych wszystkich bzdur by nie chciał ktoś o tym dyskutowac broniac "wiedzy niepelnosprawnych intelektualnie". Odwiedzily mnie właśnie znajome jedna to kuzynka nauczycielka ze sporym stażem, druga jej kolezanka. Popatrzyly po mieszkaniu i kręciły nosem bo.... jest za czysto:D!??? Nie np ze niegustownie lub dziwne kolory jak na faceta ale o porzadek, szok, co dawniej było zaletą dziś jest WADĄ!! Jak dla mnie to zazdrosc ze facet może miec czysto bez niczyjej łaski.....

408

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
peeter napisał/a:

Wyglada na to ze kobiety sa dzis b niedojrzale, mysla ze mlodosc bedzie trwala i trwala a jak zachce sie dziecka po 40ce czy pozniej to jak? Wady pewne u dziecka albo menopauza za pasem i z czym do ludzi? Tak samo jak z podkochiwaniem sie co robi tu natali inne z kolei robia sobie jaja z facetow a oni nie sa dluzni, dlatego kazdy mysli ze reszta jest beznadziejna:|
Jak nie kompleksy to proznosc i to taka az odrzuca od zbyt "pewnej siebie":/

Oj, a ileż podobnych rzeczy mogłabym powiedzieć o mężczyznach po 35.Też są mało doskonali i też myślą, że młodośc będzie trwała wiecznie.Nie wiem czy podejście pt "pościemniaj i zalicz kolejną panienkę" jest dorosłe, a mam czasami wrażenie, że dominuje obecnie.
Trzeba po prostu trafić na kogoś odpowiedniego dla siebie i patrzeć trochę dalej niz na śliczny wygląd i pozory.Znam dziesiątki wartościowych, madrych  kobiet , które są same.Nie dlatego, że tak chciały...

409

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Można wspierać, ale nie zachwalając samotności.Nie pisząc jakiś głupotek by na moment poczuć się lepiej.Natalio, pamiętam co mi wmawiano - poczekaj miłość sama przyjdzie.Nie bądz taka wybredna - co żałosne było bo nikt do mnie nie startował.Ludziom się w głowie nie mieściło, ze nikt mnie nigdy na żadną kawę nie zaprosił...

Własnie o to samo mi chodzi .. nikt nigdy na kawe mnie nie zaprosił.. na spacer.. Ni znam takiego pojęcia jak "pójśc na randke" .. próbować z kims czy coś wyjdzie..;/

ja nie jestem wybredna tylko nieśmiała a to co innego.. może mam problemy z kontaktem z facetami ale wynika to raczej ze środowiska jakim sie otaczam, że jest więcej kobiet albo mężczyźni zajęci..


Asterka10 napisał/a:

Czekałam sobie , aż się jaki książę zjawi co to zapała do mnie uczuciem.I w wieku 29 lat byłam ciągle dziewicą z zerowym doświadczeniem damsko -męskim.Może gdybym wcześniej sama ruszyła do boju, teraz nie byłabym sama....

dokładnie to samo sad
ale swojego przeznaczenia już nie zmienie:(

410

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
peeter napisał/a:

To wyjdź! Goscia zagadnij o byle co jaki to problem jak nie robi za manekina to zadajesz doeolne pytanie a najlepiej takie na które przecietny odpowiada dużo o ile vhce pomóc.  Nic tak nie "odczarowuje" fatalnego zauroczenia jak poznanie tego"ideału"
A tak w ogole to czego oczekujesz od forum? Zlotej rady, magicznego zaklecia jesli sama tylko piszesz a nic nie robisz??

Super porady........... Bo to coś pomoże..........

411 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-02 22:05:09)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Własnie o to samo mi chodzi .. nikt nigdy na kawe mnie nie zaprosił.. na spacer.. Ni znam takiego pojęcia jak "pójśc na randke" .. próbować z kims czy coś wyjdzie..;/

ja nie jestem wybredna tylko nieśmiała a to co innego.. może mam problemy z kontaktem z facetami ale wynika to raczej ze środowiska jakim sie otaczam, że jest więcej kobiet albo mężczyźni zajęci..

Najlepiej jest jojczyć big_smile, zamiast coś zrobić smile.
Zaproponowałem Ci wieczorne pogaduchy i powtórzyłem to zaproszenie, chyba z dwa razy. I co? I nic. Dla mnie nie ma to większego znaczenia, ale dla kogoś, kto twierdzi, że nie zna mężczyzny, do którego mogłaby się odezwać powinno (na zdrowy rozum) mieć big_smile.

Identycznie zachowuje się Brzydulla. "Nikt mnie nie lubi, nikt nie chce ze mną rozmawiać, nikt nie zwraca na mnie uwagi, dla nikogo nie jestem ważna", a na wiadomości z pytaniem: dlaczego nie pojawia się na portalu i czy wszystko u niej w porządku odzew zerowy.
Odnoszę wrażenie, że niektóre kobiety czekają na rycerza na białym koniu.
Tak, to musi być rycerz, by po przybyciu, przekuć się toporem przez pancerz ich niechęci do świata i mieczem zabić smoka zionącego słowami: i tak się nie uda big_smile.

412

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Czy Ty planujesz zostać Mormonem?

413

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
missnowegojorku napisał/a:

Czy Ty planujesz zostać Mormonem?

Pocziemu ? big_smile

414

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Po temu że wpychasz się naraz tylu pannom...

415

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
missnowegojorku napisał/a:

Po temu że wpychasz się naraz tylu pannom...

A komu ja się wpycham roll roll roll ?
Natalkę traktuję jak swoją pracownicę i nie przewiduję niczego więcej oprócz telefonicznych rozmów.
Brzydullę lubię i chciałbym ją poznać.
Gdzie Ty w tym wszystkim widzisz mormonizm big_smile ?
Ciebie też lubię big_smile.
W końcu nikt inny nie zaproponował mi rozbieranej randki big_smile.

Przecież pożartować sobie zawsze można smile.

416

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
missnowegojorku napisał/a:

Po temu że wpychasz się naraz tylu pannom...

hehe. Dobre.
Choć bardziej ciekawi mnie, jakby Miss zobaczyła faceta- mięsko? Tak to się określa w slangu smile

417

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Remi napisał/a:

Choć bardziej ciekawi mnie, jakby Miss zobaczyła faceta- mięsko? Tak to się określa w slangu smile

Remi wink: Miss obiecała mi rozbieraną randkę, więc może kiedyś zobaczy big_smile big_smile big_smile.

418

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Remi napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Po temu że wpychasz się naraz tylu pannom...

hehe. Dobre.
Choć bardziej ciekawi mnie, jakby Miss zobaczyła faceta- mięsko? Tak to się określa w slangu smile

Tzn.? W sensie?

419

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
Remi napisał/a:

Choć bardziej ciekawi mnie, jakby Miss zobaczyła faceta- mięsko? Tak to się określa w slangu smile

Remi wink: Miss obiecała mi rozbieraną randkę, więc może kiedyś zobaczy big_smile big_smile big_smile.

Yhy, yhy wujek Dobra Rada vel Erotoman Gawędziarz...

420

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Yogi, wiesz, że Cię lubię?Ale, tym kokietowaniem wszystkiego co się rusza przerażasz i Brzydullę i Natalię.Gdy bym Cię nie znała ciut bliżej mnie też.Kobiety boją się takich mężczyzn, bo najczęściej za takim profilem ukrywa się sfrustrowany Casanova, który zalicza wszystko co się rusza.Każda z nas chce by ktoś emablował ją, a nie całę forum.Bo chce się poczuć wyjątkowa, ważna i jedyna.A nie na zasadzie z tą mi nie wyszło może spróbuję z tamtą.
To nie prawda, że szukamy księcia na białym koniu.Tylko faceta, który nie okarze zniecierpliwienia naszą nieśmiałością i pokaże nam , że zależy mu na NAS, a nie jakiejś hipotetycznej kobiecie.Będzie się na tyle długo i cierpliwie starał, że przekona nas do tego.
A większość facetów na wstępie wali focha i obrażonych odchodzi w poszukiwaniu nowego obiektu.Często odpowiednio komplementując wybrankę, że z jej wyglądem, tuszą, charakterem (do wyboru) powinna być wdzięczna, że ktoś zwrócił na nia uwagę.

421 Ostatnio edytowany przez natali.k3 (2013-07-02 22:43:52)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

Własnie o to samo mi chodzi .. nikt nigdy na kawe mnie nie zaprosił.. na spacer.. Ni znam takiego pojęcia jak "pójśc na randke" .. próbować z kims czy coś wyjdzie..;/

ja nie jestem wybredna tylko nieśmiała a to co innego.. może mam problemy z kontaktem z facetami ale wynika to raczej ze środowiska jakim sie otaczam, że jest więcej kobiet albo mężczyźni zajęci..

Najlepiej jest jojczyć big_smile, zamiast coś zrobić smile.
Zaproponowałem Ci wieczorne pogaduchy i powtórzyłem to zaproszenie, chyba z dwa razy. I co? I nic. Dla mnie nie ma to większego znaczenia, ale dla kogoś, kto twierdzi, że nie zna mężczyzny, do którego mogłaby się odezwać powinno (na zdrowy rozum) mieć big_smile.

Identycznie zachowuje się Brzydulla. "Nikt mnie nie lubi, nikt nie chce ze mną rozmawiać, nikt nie zwraca na mnie uwagi, dla nikogo nie jestem ważna", a na wiadomości z pytaniem: dlaczego nie pojawia się na portalu i czy wszystko u niej w porządku odzew zerowy.
Odnoszę wrażenie, że niektóre kobiety czekają na rycerza na białym koniu.
Tak, to musi być rycerz, by po przybyciu, przekuć się toporem przez pancerz ich niechęci do świata i mieczem zabić smoka zionącego słowami: i tak się nie uda big_smile.

I właśnie nie ma podanego Twojego gg:P (To sobie założę w końcu smile )

422 Ostatnio edytowany przez natali.k3 (2013-07-02 22:43:17)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Yogi, wiesz, że Cię lubię?Ale, tym kokietowaniem wszystkiego co się rusza przerażasz i Brzydullę i Natalię.Gdy bym Cię nie znała ciut bliżej mnie też.Kobiety boją się takich mężczyzn, bo najczęściej za takim profilem ukrywa się sfrustrowany Casanova, który zalicza wszystko co się rusza.Każda z nas chce by ktoś emablował ją, a nie całę forum.Bo chce się poczuć wyjątkowa, ważna i jedyna.A nie na zasadzie z tą mi nie wyszło może spróbuję z tamtą.
To nie prawda, że szukamy księcia na białym koniu.Tylko faceta, który nie okarze zniecierpliwienia naszą nieśmiałością i pokaże nam , że zależy mu na NAS, a nie jakiejś hipotetycznej kobiecie.Będzie się na tyle długo i cierpliwie starał, że przekona nas do tego.
A większość facetów na wstępie wali focha i obrażonych odchodzi w poszukiwaniu nowego obiektu.Często odpowiednio komplementując wybrankę, że z jej wyglądem, tuszą, charakterem (do wyboru) powinna być wdzięczna, że ktoś zwrócił na nia uwagę.

Asterka jesteś niezwykle oświecona kobietą big_smile Zaproponował , nie podał kontaktu i szukaj księcia w polu tongue

423

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Zobacz na privie w swojej poczcie może podał...
Mam nadzieję, że ta oświeconośc to nie była ironia.....

424

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Yogi, wiesz, że Cię lubię?

Wiem smile smile smile
Z wzajemnością smile smile wink.

Asterka10 napisał/a:

Ale, tym kokietowaniem wszystkiego co się rusza przerażasz i Brzydullę i Natalię.Gdy bym Cię nie znała ciut bliżej mnie też.Kobiety boją się takich mężczyzn, bo najczęściej za takim profilem ukrywa się sfrustrowany Casanova, który zalicza wszystko co się rusza.Każda z nas chce by ktoś emablował ją, a nie całę forum.Bo chce się poczuć wyjątkowa, ważna i jedyna.A nie na zasadzie z tą mi nie wyszło może spróbuję z tamtą.

Ale ja nie chcę by dziewczyny z którymi sobie tutaj żartuję pomyślały, ze są dla mnie jedyne (w kontekście: na całe życie) big_smile.
I nie mam problemu, że z którąś mi nie wyszło, bo jeszcze z żadną nigdzie się nie wybierałem smile.
Dziewczyny, z którymi pozwalam sobie tutaj żartować są dla mnie ważne i wyjątkowe, ale ja nie szukam na forum kochanki tylko koleżanek smile.

Natalkę traktuję jak swoją pracownicę i nie przewiduję niczego poza telefonicznymi rozmowami.
Brzydullę lubię, ale doskonale wiesz, ze gdyby doszła do wniosku, że jest dla mnie jedyna smile, to uciekłaby na wszelki wypadek z tego forum zupełnie big_smile.

Asterka10 napisał/a:

To nie prawda, że szukamy księcia na białym koniu.Tylko faceta, który nie okarze zniecierpliwienia naszą nieśmiałością i pokaże nam , że zależy mu na NAS, a nie jakiejś hipotetycznej kobiecie.Będzie się na tyle długo i cierpliwie starał, że przekona nas do tego.

Jeżeli dojrzeję do ponownego związku, to właśnie tak zrobię smile smile smile.

425

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Życzę Ci żebyś jak najszybciej dojrzał, bo gwarancja Ci się kończy...

426

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Zobacz na privie w swojej poczcie może podał...
Mam nadzieję, że ta oświeconośc to nie była ironia.....

Nie ironia! Mówisz rzeczy jakbyś mnie znała:) To co gdzies tam czuję, ale nie uświadomiłam sobie nigdy tego

427

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:

Natalkę traktuję jak swoją pracownicę i nie przewiduję niczego poza telefonicznymi rozmowami.
.

że niby co:P nie galopuj wink

428 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-02 22:53:40)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

I właśnie nie ma podanego Twojego gg:P (To sobie założę w końcu smile )

Bo ja GG nie mam. Skype zresztą też.
Jutro czeka mnie zmiana oprogramowania, to może przy okazji zainstaluję.
Jeżeli chcesz pogadać, to daj znać na priva.
Nie napisałem do Ciebie pierwszy, bo nie chcę by ktoś pomyślał, ze rzeczywiście Ci się narzucam.
Jutro, przez tą zmianę oprogramowania, nie będę prawdopodobnie dostępny na necie, ale pojutrze wszystko powinno działać normalnie smile.

429

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

że niby co:P nie galopuj wink

Ze swoimi pracownicami rozmawiałem o ich wszystkich problemach. Dlatego tak dobrze odnajduję się na tym forum smile.
To nie ja galopuję big_smile, to Miss-ka podejrzewa mnie, że chcę sobie tutaj harem zorganizować big_smile big_smile big_smile.

430

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
missnowegojorku napisał/a:

Życzę Ci żebyś jak najszybciej dojrzał, bo gwarancja Ci się kończy...

Dużo poważniejszy czas mi się kończy sad.
Dlatego na żadne romanse czasu teraz nie mam sad.

431

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Zobacz na privie w swojej poczcie może podał...
Mam nadzieję, że ta oświeconośc to nie była ironia.....

Nie ironia! Mówisz rzeczy jakbyś mnie znała:) To co gdzies tam czuję, ale nie uświadomiłam sobie nigdy tego

Powiem Ci, że jak czytam Twoje posty, mam wrażenie, że pisze je młodsza wersja mnie.Dlatego pozwalam sobie na niepopularne dydaktyczne smrodki w stosunku do gloryfikujących samotność i "czekanie na Godota"

432

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Od kiedy masz wakacje?

433

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

że niby co:P nie galopuj wink

Ze swoimi pracownicami rozmawiałem o ich wszystkich problemach. Dlatego tak dobrze odnajduję się na tym forum smile.
To nie ja galopuję big_smile, to Miss-ka podejrzewa mnie, że chcę sobie tutaj harem zorganizować big_smile big_smile big_smile.

A co mi tam, organizuj jak Ci to polepszy dobrostan smile

434

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
missnowegojorku napisał/a:

A co mi tam, organizuj jak Ci to polepszy dobrostan smile

Ok. big_smile Miss-ka big_smile.

Którą żoną chcesz zostać big_smile ?

435

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

że niby co:P nie galopuj wink

Ze swoimi pracownicami rozmawiałem o ich wszystkich problemach. Dlatego tak dobrze odnajduję się na tym forum smile.
To nie ja galopuję big_smile, to Miss-ka podejrzewa mnie, że chcę sobie tutaj harem zorganizować big_smile big_smile big_smile.

hmm to może bardziej pacjentki a nie pracownice?

436 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-02 23:29:49)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

hmm to może bardziej pacjentki a nie pracownice?

Dlaczego pacjentki? Miałem swojego czasu na stanie do 20 pracownic i służyłem im swoją radą i pomocą. Za to one pilnowały, czy nikt mnie nie okrada. Taki układzik smile, który nazwałbym wzajemną lojalnością smile.

437

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Wakacje od jutra.Muszę dokumenty zawieść i wolne....

438

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

hmm to może bardziej pacjentki a nie pracownice?

Dlaczego pacjentki? Miałem swojego czasu na stanie do 20 pracownic i służyłem im swoją radą i pomocą. Za to one pilnowały, czy nikt mnie nie okrada. Taki układzik smile, który nazwałbym wzajemną lojalnością smile.

ciekawa jestem Twoich rad:P

439

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

ciekawa jestem Twoich rad:P

Jak wreszcie napiszesz, to od pojutrza będziesz się mogła o nich przekonać smile.
Nigdy nie miałaś kogoś z kim możesz porozmawiać przed snem?

440

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:

Jak wreszcie napiszesz, to od pojutrza będziesz się mogła o nich przekonać smile.
Nigdy nie miałaś kogoś z kim możesz porozmawiać przed snem?

Przez chwile, interesownie tak. Jak nie było kogo innego to jakoś dziwnym trafem padało na mnie.

441

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Przez chwile, interesownie tak. Jak nie było kogo innego to jakoś dziwnym trafem padało na mnie.

Ja na szczęście mam kilka osób do których mogę zadzwonić o każdej porze i trochę takich, które chętnie pogadają ze mną wieczorem smile. To bardzo pomaga w życiu.
Nie ufam Skape, bo jako elektronik wiem jak łatwo manipulować w nim dźwiękiem i obrazem. Wystarczy dobry procesor, by z faceta w moim wieku zrobić słodką nastolatkę big_smile.
W telefonii komórkowej jest to duuuużo trudniejsze smile.
Przynajmniej wiadomo, z kim się rozmawia wink.

442

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

Przez chwile, interesownie tak. Jak nie było kogo innego to jakoś dziwnym trafem padało na mnie.

Ja na szczęście mam kilka osób do których mogę zadzwonić o każdej porze i trochę takich, które chętnie pogadają ze mną wieczorem smile. To bardzo pomaga w życiu.
Nie ufam Skape, bo jako elektronik wiem jak łatwo manipulować w nim dźwiękiem i obrazem. Wystarczy dobry procesor, by z faceta w moim wieku zrobić słodką nastolatkę big_smile.
W telefonii komórkowej jest to duuuużo trudniejsze smile.
Przynajmniej wiadomo, z kim się rozmawia wink.

Dlatego nigdy nie zdecydowałam się portale.,. za dużo oszustów.. albo  ja miałam pecha

443 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-02 23:58:40)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Dlatego nigdy nie zdecydowałam się portale.,. za dużo oszustów.. albo  ja miałam pecha

Zasada jest prosta: 99% mężczyzn szuka w necie głownie seksu.
Sam właśnie ściągam sobie filmik z przepiękną Alix Lakehurst big_smile.

Na portalach randkowych jest jeszcze gorzej. Tam jakieś 99,99999999% mężczyzny szuka wyłącznie szybkiego seksu.
Np. na portalu, na którym ja byłem w zeszłym roku zalogowany na jakieś 3 tys. mężczyzn szybkiego numerka nie szukało... pięciu big_smile.
Dlatego uważam, ze szukanie tam przez dziewczynę czegoś niż seksu więcej mija się z celem.

444

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Jestem tego samego zdania o portalach randkowych.Po 6 latach z przerwami poszukiwań wiem, że to dno.

445

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Jestem tego samego zdania o portalach randkowych.Po 6 latach z przerwami poszukiwań wiem, że to dno.

A co Ty się tak pojawiasz i znikasz smile ?

446

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

Dlatego nigdy nie zdecydowałam się portale.,. za dużo oszustów.. albo  ja miałam pecha

Zasada jest prosta: 99% mężczyzn szuka w necie głownie seksu.
Sam właśnie ściągam sobie filmik z przepiękną Alix Lakehurst big_smile.

Na portalach randkowych jest jeszcze gorzej. Tam jakieś 99,99999999% mężczyzny szuka wyłącznie szybkiego seksu.
Np. na portalu, na którym ja byłem w zeszłym roku zalogowany na jakieś 3 tys. mężczyzn szybkiego numerka nie szukało... pięciu big_smile.
Dlatego uważam, ze szukanie tam przez dziewczynę czegoś niż seksu więcej mija się z celem.

Widzę, że nabierzaco jestes ze statystykami big_smile ale w to jestem nawet bez statystyk uwierzyć

447 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-03 00:15:14)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Widzę, że nabierzaco jestes ze statystykami big_smile ale w to jestem nawet bez statystyk uwierzyć

I druga "migawka" smile.

Jeszcze od tych błysków oślepnę big_smile.

Na tym portalu, o który pisałem to np. większosc aktywnych forumowiczów spała ze sobą (każdy z każdym i grupowo z adminem big_smile). To na mnie zrobiło mocne wrażenie.

448

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Natalia , zapraszam do kafejki Jestem brzydka.Jako siostrzaną młodszą duszyczkę.

449 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-07-03 01:14:59)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
YOGI bear napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

Przez chwile, interesownie tak. Jak nie było kogo innego to jakoś dziwnym trafem padało na mnie.

Ja na szczęście mam kilka osób do których mogę zadzwonić o każdej porze i trochę takich, które chętnie pogadają ze mną wieczorem smile. To bardzo pomaga w życiu.
Nie ufam Skape, bo jako elektronik wiem jak łatwo manipulować w nim dźwiękiem i obrazem. Wystarczy dobry procesor, by z faceta w moim wieku zrobić słodką nastolatkę big_smile.
W telefonii komórkowej jest to duuuużo trudniejsze smile.
Przynajmniej wiadomo, z kim się rozmawia wink.

No widać właśnie jaki z Ciebie elektronik od składania zasilaczy do CB.

Do przetwarzania strumienia wideo w sensowny sposób nie wystarczy procesor, choćby nie wiem jak dobry. Konieczne są jeszcze co najmniej algorytmy przetwarzania, skompilowane w kod wykonywalny na tym procesorze. No i układy pomocnicze kompresji/dekompresji, ale to trywialne. Może więc pochwalisz się paniom, jakie to znasz algorytmy (oprogramowanie) i na jaki procesor, które w locie wykonają konwersję faceta w nastkę. A może sam napisałeś jakiś kod w asemblerze na ARM - pochwal się nim.

Jakbyś miał pojęcie, o czym piszesz, wiedział byś też, że algorytm szyfruący A5/1 używany w GSM jest dawno złamany. Wiedział byś, że istnieją urządzenia na FPGA Xilinxa, które kodowanie GSM potrafią złamać w kilkadziesiąc sekund. Nie wspominając już o przechwyceniu TMSI lub nawet wywleczeniu IMSI z SIM. Urządzenie na Xilinxach można sobie zrobić w domu - choć nie jest tanie, bo dobre FPGA trochę kosztuje, a potrzeba ich wiele. Jest to jednak zdecydowanie bliżej realnych możliwości, niż wspomniany algorytm konwersji strumienia wideo.

Jeśli więc koniecznie musisz zabawiać panie, nie udawaj, że się na czymkolwiek więcej od bicia piany znasz, panie wrzechwiedzący wszystko o wszystkim. Na elektronice może się znasz wystarczająco dobrze, by nie mylić TV z kosiarką do trawy.

450 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-03 06:22:06)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
N4VV napisał/a:

No widać właśnie jaki z Ciebie elektronik od składania zasilaczy do CB.

Do przetwarzania strumienia wideo w sensowny sposób nie wystarczy procesor, choćby nie wiem jak dobry. Konieczne są jeszcze co najmniej algorytmy przetwarzania, skompilowane w kod wykonywalny na tym procesorze. No i układy pomocnicze kompresji/dekompresji, ale to trywialne. Może więc pochwalisz się paniom, jakie to znasz algorytmy (oprogramowanie) i na jaki procesor, które w locie wykonają konwersję faceta w nastkę. A może sam napisałeś jakiś kod w asemblerze na ARM - pochwal się nim.

Jakbyś miał pojęcie, o czym piszesz, wiedział byś też, że algorytm szyfruący A5/1 używany w GSM jest dawno złamany. Wiedział byś, że istnieją urządzenia na FPGA Xilinxa, które kodowanie GSM potrafią złamać w kilkadziesiąc sekund. Nie wspominając już o przechwyceniu TMSI lub nawet wywleczeniu IMSI z SIM. Urządzenie na Xilinxach można sobie zrobić w domu - choć nie jest tanie, bo dobre FPGA trochę kosztuje, a potrzeba ich wiele. Jest to jednak zdecydowanie bliżej realnych możliwości, niż wspomniany algorytm konwersji strumienia wideo.

Jeśli więc koniecznie musisz zabawiać panie, nie udawaj, że się na czymkolwiek więcej od bicia piany znasz, panie wrzechwiedzący wszystko o wszystkim. Na elektronice może się znasz wystarczająco dobrze, by nie mylić TV z kosiarką do trawy.

N4VV odwal się.

Programy w asemblerze na procesory 8-mio bitowe pisałem jeszcze w czasach, gdy robiłeś kaku w pieluchy. Program służący do obliczania parametrów układów elektronicznych był moją pracą dyplomową.

Transformację obrazu i dźwięku (o której napisałem) widziałem na własne oczy, pracując dla naszej kochanej ojczyzny. Zdecydowanie był to komputer, wyposażony w szybki procesor.

Nie zajmuję się pisaniem programów, ani opracowywaniem algorytmów służących obróbce grafiki.
Dla osób nie będących w temacie: algorytm to szkielet programu.

W nowych systemach, procesor komputera współpracuje bezpośrednio z kartą graficzną i jest traktowany jako całość. Ten zestaw jest zupełnie wystarczający do prostych operacji transformacji obrazu.

Tajemnicze algorytmy opisane w bełkocie N4VV zostały opracowane (ich założenia) jeszcze w latach sześćdziesiątych i ciągle są doskonalone.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie "kompiluje" ich bezpośrednio na język procesora. Inaczej musielibyśmy kupować nowe oprogramowanie przy każdej większej przeróbce komputera.

Programy do zmiany głosu i częściowo obrazu na Skypie, można znaleźć w necie za darmo, jeżeli ktoś jest zainteresowany, to mogę podać odpowiednie linki.

Jeżeli chodzi o telefonię komórkową, to profesjonaliści potrafią zrobić praktycznie wszystko.
Sam zmuszony byłem w niedzielę sprawdzić zawartość kilku nadesłanych wiadomości. Na szczęście okazały się być pozbawione wirusa.

Próbujący podszyć się pod inną osobę palant, podrywający dziewczyny w necie, rzadko posiada profesjonalny, drogi sprzęt. Dlatego szansa, że głos usłyszany w słuchawce telefonu komórkowego nie należy do rozmówcy jest bardzo mała.
Wg mnie jest to bezpieczna forma komunikacji.

Gdy budowałem magazyn, o jego zabezpieczeniach zdecydowali (doradzili) złodzieje.
Gdy korzystam z netu również doradzają mi osoby kompetentne.

Mnie nie interesują szczegóły technologii, ale jej zastosowanie i ograniczenia.

A dla matołów, którzy nie odróżniają elektronika od informatyka przypomnę, że są to dwa zupełnie różne zawody.
Zamiast błyskać pojęciami, których nie rozumieją, niech lepiej zajmą się swoją kosiarką do trawy. Z tego, co słyszę zza okna, to teraz jest ich sezon big_smile big_smile big_smile.

451 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-03 11:22:42)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:
peeter napisał/a:

Wyglada na to ze kobiety sa dzis b niedojrzale, mysla ze mlodosc bedzie trwala i trwala a jak zachce sie dziecka po 40ce czy pozniej to jak? Wady pewne u dziecka albo menopauza za pasem i z czym do ludzi? Tak samo jak z podkochiwaniem sie co robi tu natali inne z kolei robia sobie jaja z facetow a oni nie sa dluzni, dlatego kazdy mysli ze reszta jest beznadziejna:|
Jak nie kompleksy to próżność i to taka az odrzuca od zbyt "pewnej siebie":/

Oj, a ileż podobnych rzeczy mogłabym powiedzieć o mężczyznach po 35.Też są mało doskonali i też myślą, że młodośc będzie trwała wiecznie.Nie wiem czy podejście pt "pościemniaj i zalicz kolejną panienkę" jest dorosłe, a mam czasami wrażenie, że dominuje obecnie.
Trzeba po prostu trafić na kogoś odpowiedniego dla siebie i patrzeć trochę dalej niz na śliczny wygląd i pozory.Znam dziesiątki wartościowych, madrych  kobiet , które są same.Nie dlatego, że tak chciały...

Ktoś chwali zaliczaczy?? Piszę o konkretnym zachowaniu o tym że wychodzisz z domu i dajesz sobie szansę na "normalność" za którą tęsknisz poznając kogoś. Dlaczego przyjmujesz z góry o takiej taktyce "każdego"??
Sensowny gość np taki jak ja chce być z kimś na stałe! No nie wiem czy śliczny wygląd radzisz odpuścić sobie tylko męskim kandydatom jeśli sama szukasz jedynie  tego "pięknego"- typowy rozjazd poglądów, rozkazujesz naiwnie: oni maja patrzeć na samo "wnętrze" ale myslisz ja wole przystojniaka (i nie szkodzi ze jest jelopem, leniem i kobieciarzem) :-//
Taak ile razy nie czytałem lub nie słyszałem Kazda szuka niby partnera a patrzy za nażelowanymi cwaniaczkami to sorki ale na nich zawsze się przejedziesz i nie poznasz nigdy całkiem innych - wartych zachodu..

452 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-03 07:07:38)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:
peeter napisał/a:

To wyjdź! Goscia zagadnij o byle co jaki to problem jak nie robi za manekina to zadajesz doeolne pytanie a najlepiej takie na które przecietny odpowiada dużo o ile vhce pomóc.  Nic tak nie "odczarowuje" fatalnego zauroczenia jak poznanie tego"ideału"
A tak w ogole to czego oczekujesz od forum? Zlotej rady, magicznego zaklecia jesli sama tylko piszesz a nic nie robisz??

Super porady........... Bo to coś pomoże..........

No a co za problem jest dla DOROSŁEJ!! kobiety zrobić COŚ dla siebie? Lubisz tylko opisywać swa niedole i jak pocieszają, tylko co z tego masz? Nie zrobisz tego nie przekonasz sie, zejdź na ziemię...
Jak nie pamiętasz tez byłem nieśmiały nawet teraz biorą powagę za oznakę tej ułomności tyle ze to nie kalectwo! Nie może być całe życie wygodna wymówka by siąść na ziemi, zaszyć w domu i płakać ze to dlatego nie mam z życia tego co chce:/ znam wielu osobiście lub tylko z widzenia "niesmialcow" i jakoś ta cecha nie rujnuje im życia, maja kogoś bo szukali i pracowali nad sobą a jak był problem przełamania się wyrozumiała "połówka" nie odrzuciła ich z tak błahego powodu. Dla niejednego liczy się człowiek a nie jego drobne wady.
Są gorsze braki niż mała pewność siebie.
By przełamać się spotykać, poznawać i mówić co myślisz, pisanie to wstęp do tego, w realu jest więcej przepychania łokciami przekrzykiwania ale tak to już jest że ciągle jest w grupie walka o to jak wysoko na 'grzędę sie wejdzie' - nawet po czyjejś głowie:O

453

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Z nażelowanychprzystojniaczkó, każda mądra kobieta wyrasta przed trzydziestką.Niestety, większość mężczyzn z pięknych, głośnych , błyszczących panienek nie wyrasta nigdy.Nieśmiałą , przeciętana kobieta nie ma szans, gdzieś tam w szerokim świecie w trakcie spaceru poznawać kogoś.Nikt jej nie zauważy.

454 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-03 14:19:46)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Z nażelowanychprzystojniaczkó, każda mądra kobieta wyrasta przed trzydziestką.Niestety, większość mężczyzn z pięknych, głośnych , błyszczących panienek nie wyrasta nigdy.Nieśmiałą , przeciętana kobieta nie ma szans, gdzieś tam w szerokim świecie w trakcie spaceru poznawać kogoś.Nikt jej nie zauważy.

Mhm chcialbym w to wierzyc co piszesz widzac np w necie jaka niska aktywnosc kobiet, chęć poznawania..
Ilu nie wyrasta to jedno a ilu ma Realne szanse u takich to wazniejsza kwestia:# zadbana kobieta co nie ubiera sie jak żona Taliba itp ma co dzień paru chetnych na zwykła rozmowe ale co z trgo jeśli w biegu, z kolegą/kumpela i brakuje prywatnosci na ten 1szy krok:( O ekstremalnych wyjatkach nie wspominam a przecietnych osobach. Gość co przelamie się zwykle dostaje zlewke lub w inny sposob jest zniechecany i co dziwicie sie jak malo tu uwodzicieli??
Pisałem już sporo o takiej 'glosnej, pięknej' w innym wątku a powiem tyle nie każdy pasuje do takiej, marzenia dobra rzecz ale życie to nie fantazja która spelniasz w realu. W skrocie to tak pojawila juz pare razy (poznana z ogloszenia) jedna a mimo 26 lat nie pracuje, nie uczy się i przeprowadza co jakis mc do innego lokum. Tak ma juz odkąd wrocila do kraju rzucajac tam prace na lotnisku i faceta:/ przypadek patologiczny jednym slowem, sklocona z rodzina a dorabia sesjami fot lub stypendium z up, porazka! Gdyby nie uroda i wyglad odejmujacy jej kilka lat nie mialaby gdzie się podziac:O Po ponad roku znania się i 3mcach spedzania czasu gdy była ostatni raz sadzilem naiwnie ze wreszcie dorosla  ale po tym co gada, robi nie widzę przed nią zadnej przyszlosci a poza gotowaniem prostych dan o porzadek wcale nie dba. Mozna niezle sie zawiesc patrzac na samo 'opakowanie' tego nikt mi nie musi mówić bo znam z autopsji. Dopiero jak poszła jej wkurzony na maxa" byly"(??) opisal co u niego wyprawiala, wiele z tego było znajome bo w jej stylu a poza tym okazalo ze jednak święta nie była bo nie samym jedzeniem mu dogadzala:/!!

455

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

A czemu Wy się nie spikniecie?

Posty [ 391 do 455 z 2 605 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026