netkobietyWszystkie działy
Samotność

stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

2 604 odpowiedzi201 271 wyświetleńzałożony przez sofi85, 28.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Strony Poprzednia 1 … 35 36 37 38 39 40 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 341 do 2 405 z 2 605 ]

2 341

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
adlernewman napisał/a:

Mortisha, ja zglosilam post do Moderacji. Dyskusje dyskusjami, ale to bylo obrzydliwe, agresywne, zjadliwe i zupelnie niepotrzebne nikomu. Ja sie praktycznie sniadaniem udlawilam hmm

Tak było i w przypadku Petera wypowiedzi, który  swoimi chamowatymi obraźliwymi wpisami przegiął na maxa, już całkowicie przeciągnął strunę pod względem wyzwisk i określeń użytkowniczek,  a mimo tego żadnej reakcji w jego kierunku się nie dopatrzyłam, żadnej korekty
Jeśli forum daje prawo do umieszczania takich  wypowiedzi ,no to efekty widać gołym okiem jakie skutki to niesie

2 342

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Bez względu na wiek, bez względu na wagę, jeśli komuś jest "pisana" miłość to ją znajdzie!!!Ja nie wyglądam jak modelka i nie jestem pierwszą pięknością.Mając 34 lata (pozbawiona już żadnych szans na miłość) znalazłam TO co wszyscy szukają.Sama do mnie przyszła!!!Kocham i jestem kochana!!!Jestem szczęśliwa!!Nie jest to moją zasługą. TO przyszło samo,SAMO.Myślę,że jeśli JEJ się nie szuka na siłę to przychodzie SAMA.Sama wybiera.Cierpliwości.Pozdrawiam zakochanych i szukających Miłości!!!!

2 343

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
mortisha napisał/a:

Tak było i w przypadku Petera wypowiedzi, który  swoimi chamowatymi obraźliwymi wpisami przegiął na maxa, już całkowicie przeciągnął strunę pod względem wyzwisk i określeń użytkowniczek,  a mimo tego żadnej reakcji w jego kierunku się nie dopatrzyłam, żadnej korekty
Jeśli forum daje prawo do umieszczania takich  wypowiedzi ,no to efekty widać gołym okiem jakie skutki to niesie

Generalnie staram sie nie zglaszac do Mod rzeczy, ktore wydaje mi sie, moga byc rozwiazane z dana osoba albo na priva albo w watku. Nie mialam duzego styku z Peeterem, wiec jego niewybredne uwagi troche mi tak kontem oka przelecialy hmm W wypadku jednak Asterki i Yogiego (ktorego juz wczesniej dwa razy zglosilam), mamy do czynienia nie tyle z ciaglym atakiem na kazdego Bogu ducha winnego, co sie z nimi nie zgadza, ale z razaca eskalacja takiego zachowania. Ilez mozna?

2 344

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Anhedonia napisał/a:

Bags - ja codziennie widzę osoby o których piszesz. Olbrzymi szacunek budzą we mnie Ci którzy rozwijają się POMIMO (niezawinionej krzywdy). Ale tak jak piszesz - można być idealnie zdrowym fizycznie i SAMEMU zatruć sobie możliwości rozwoju. Choćby stawiając ponad nie nierealne POTRZEBY. Jaśkowi Meli do szczęścia nie potrzeba, by mu odrosła ręka lub noga. A otoczenie (w tym POSTAWA) rodziców ma niebagatelny wpływ. Niemniej o tym z przyjemnością mogą POWYMIENIAĆ opinie z Tobą. Na pewno nie z zacytowanymi przedmówcami, z nimi to "wieża babel" nie rozmowa smile
Pozdrawiam smile
Ps (1 mój "wychowanek" mimo MPD i orzeczenia o upośl. umysł., UPARŁ się i pracuje jako recepcjonista w hotelu (nogi mu do tego nie potrzebne, choć je, jak sam mówi "byle jakie, ale MA". wink UPARŁ się i wygrywa kolejne konkursy pisząc wiersze. Ma nadzieję, że kiedyś mu je wydrukują. A ja jestem z niego (czasem) bardziej dumna niż z rodzonych. IMPONUJE mi smile

I miłego dnia wszystkim, którzy CHCĄ zmieniać swój świat na lepszy/bardziej satysfakcjonujący smile
Coś tam JEDNAK od nas samych zależy. Choćby własna postawa i oczekiwania...

W rzeczy samej smile
Jeśli się nie ma wsparcia w najbliższych, to kalapita a potem dzwignąć się z takim "gratisem" nie jest lekko.
Ludzie mają gorzej a zapinają jak bez urazy strusie pędziwiatry big_smile po biegunach - Janek Mela - "bujają" się po scenach na wózku na koncertach - Monika Kuszyńska - śmigają po świecie pomagać innym - Wanda Ochojska itp, itd; wymieniać dalej? big_smile Apropo Janka, to swego czasu miło mi się rozmawiało z Wandą Ochojską - i Markiem Kamińskim meilowo, gdy w mediach było gorąco i "na tapecie" był wypadek Janka Meli w konfrontacji z Jego wyprawą podbiegunową, zwłaszcza w radiowej "3".
Tacy ludzie robią cuda na kiju i świat z niedowierzaniem i szczęką wbitą w ziemię na to patrzy, bo są przetrąceni życiowo i zdrowotnie. Paraolimpijczycy również dają do wiwatu. Niby gorsi, tego drugiego gatunku, a walą liścia w pysk bezdotykowo idealistom zdrowotnym aż miło i się kurzy jak po rajdzie na Borneo czy innym Dakarze.
Ja jestem typem człowieka z pogranicza tych dwóch światów i z Nich czerpię inspirację, by się nie poddawać w życiu, bo coś tam mam "uszkodzone". I w razie konieczności - podobnie jak Oni  "w obronie koniecznej" - nie ręczę za siebie i zasadzę z sierpowego.
Czego z całym szacunkiem sobie, Tobie i Wam życzę smile

2 345 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-09-17 21:40:18)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Bags, wszystko (prawie sie da), ino trza chciec big_smile Ja mam niesamowity szacunek do ludzi, ktorzy mimo fizycznych czy mentalnych problemow zyja pelnia zycia. Absolutny SHATZUN!

Oh, i dzisiaj mi przyszedl pierwszy wyklad z kursu "The Language of Hollywood: Storytelling, Sound and Colour" (Jezyk Hollywood: narracja, dzwiek i kolor). Naprawde fajne. Do tego mozna pogadac z innymi ludzmi na necie o niemych filmach smile

2 346

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
moniaCo napisał/a:

...Dobre, dobre....nie potrzebnie wlazłam na wątek pięknych inaczej....wrrrr :-)

Pięknych i mądrych.

2 347

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
alex26 napisał/a:

Bez względu na wiek, bez względu na wagę, jeśli komuś jest "pisana" miłość to ją znajdzie!!!Ja nie wyglądam jak modelka i nie jestem pierwszą pięknością.Mając 34 lata (pozbawiona już żadnych szans na miłość) znalazłam TO co wszyscy szukają.Sama do mnie przyszła!!!

I OTÓŻ to próbujemy na wszystkie sposoby przekazać smile
Ale to bywa niewykonalne.
A ja pozdrawiam Ciebie, choć nie kocham i nie jestem kochana wink (wyjąwszy jedną 17-letnią pannę i jedną 6-latkę i z wzajemnością wink )

bags napisał/a:

...
Ja jestem typem człowieka z pogranicza tych dwóch światów i z Nich czerpię inspirację, by się nie poddawać w życiu, bo coś tam mam "uszkodzone". I w razie konieczności - podobnie jak Oni  "w obronie koniecznej" - nie ręczę za siebie i zasadzę z sierpowego.
Czego z całym szacunkiem sobie, Tobie i Wam życzę smile

Gratuluję bags i serdecznie pozdrawiam.
Powiem Ci, że gdy patrzę na osoby w ośrodku i ich codzienne wysiłki... (TO ONE właśnie spowodowały moje "okrzepnięcie", nazbyt "wrażliwym" na swoim punkcie się bywało wink )
WIEM, że choćbym pełzała na czworakach, to MOGĘ podnieść się na kolana i kiedyś tam WSTAĆ. Bo jeżeli ONI mogą... to byłoby uwłaczające gdybym ja, zdrowa UŻALAŁA się nad sobą "w ich obliczu". Czułabym się jak zwykły oszust. Wszyscy mają gorsze chwile i sytuacje - ale nie trwają one wiecznie. W przeciwieństwie do kalectwa, które jest NIEODWRACALNE.
TUTAJ młodzież mówi : "każdy MA JAKIŚ FELER. Tylko nie każdy widać wink "
Najfajniej jak przychodzi do klasy z zewnątrz i mówi: "JA mam prawo, ja jestem "dz. specjalnej troski"... "pani MUSI" I... zderza się ze ścianą. Bo "tubylcy" mówią: "kochany - TU KAŻDY jest specjalny" smile
Pozdrawiam wszystkich ze "zdrowym" widzeniem świata i życzliwych dla świata (i życia) big_smile

2 348

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Anhedonia napisał/a:

Najfajniej jak przychodzi do klasy z zewnątrz i mówi: "JA mam prawo, ja jestem "dz. specjalnej troski"... "pani MUSI" I... zderza się ze ścianą. Bo "tubylcy" mówią: "kochany - TU KAŻDY jest specjalny" smile

Fajne to:) Jak to Kennedy mowil? Nie mysl co Ameryka moze dla Ciebie zrobic, tylko co Ty mozesz zrobic dla Ameryki:) Dokladnie tak - daj a bedzie i Tobie dane.


Anhedonia napisał/a:

Pozdrawiam wszystkich ze "zdrowym" widzeniem świata i życzliwych dla świata (i życia) big_smile

I wzajemnie:) Czuje sie bardzo zdrowa i wesola pomimo jesiennej szarugi za oknem (ktora i tak lubie;)..a na snieg doczekac sie nie moge!:)

2 349

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

"Jak ktoś chce..." to POMIMO może "wszystko", nawet w TV wystąpić wink
http://www.youtube.com/watch?v=LwEmyE_Qm5Y#t=142

2 350

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Dawno mnie tu nie było. Byłam u lekarza i po kilku zdaniach stwierdzono u mnie objawy depresji.

Ale nie moge obwiniać to że mam depresje to dlategio nie mam nikogo.  Nie nadaje się do niczego:( Sama nie wiem. CIęzko mi sad

2 351

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

...Byłam u lekarza i po kilku zdaniach stwierdzono u mnie objawy depresji.

Ale nie moge obwiniać to że mam depresje to dlategio nie mam nikogo.  Nie nadaje się do niczego:( Sama nie wiem. CIęzko mi sad

Rozumiem, że LEKARZ jakieś leczenie zaordynował?
Zatem DAJ TEJ KURACJI szansę zadziałać... (co potrwa najmniej 4 tygodnie NIM JAKIEKOLWIEK skutki odczujesz).
Może masz depresję bo jesteś sama, a może jesteś sama bo masz depresję, CIĘŻKO.

2 352 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-09-25 12:03:49)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Anhedonio bardzo  wciągająco się czyta to co piszesz .Zawsze jest w nich jakiś przekaz ,dystans do samej siebie i świata ( w sensie pozytywnym) i taka naturalna szczerość w czystej postaci ,która trafia do sedna poruszanego tematu
Jesteś terapeutą z zawodu?

2 353

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Dzięki Mortisha za dobre słowo.
Staram się jak mogę big_smile zrozumieć ten trudny świat i dzielić się doswiadczeniem. Wprawdzie dopiero co uczono mnie podstaw, ale do zawodowego terapeuty to mi jeszcze baaaaardzo daleko. To szalona odpowiedzialność smile

2 354

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

oczywiście że można ! Moja babcia wyszła ponownie za mąż w wieku 75 lat a moja ciocia w wieku 60 lat ! smile Z tym, że obydwie były wdowami

2 355

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Anno witaj smile
TOĆ my tu wciąż to powtarzamy.
Nawet największa maruda, (przez niedopatrzenie zapewne wink ) kiedyś "się sypnęła", że do 30-tki to nie myślała o samotności a nawet była w związkach z AŻ CZTEREMA (wprawdzie rozwodnikami, ale zawsze wink ) - krzycząc wszem i wobec, że jest osobą prawdomówną!
Więc TYM BARDZIEJ!
Ważne by nie być osoba NAZBYT skupiona na samym sobie i JEDNAK nie oczekiwać od innych tego, czego nie oferuje się OD SIEBIE smile
Jak się trzymasz natali?

2 356

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Taki bezczas... tydzień trwa leczenie, to chyba jeszcze zbyt krótko, żeby oczekiwać zmian;/

Chociaż strasznie izoluje sie od ludzi.. mam nadzieje, ze mi to minie... Nie wiem jak to zmienić...

2 357

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Taki bezczas... tydzień trwa leczenie, to chyba jeszcze zbyt krótko, żeby oczekiwać zmian;/

Chociaż strasznie izoluje sie od ludzi.. mam nadzieje, ze mi to minie... Nie wiem jak to zmienić...

malymi kroczkami:) moze bys sie odezwala do tego mojego kuzyna i dala namowic na spacer? On nie gryzie, zapewniam Cie i ma duze poczucie humoru. Ale na sile nigdzie nie bedzie Cie ciagnal, jesli nie zechcesz. Najwyzej sobie poklikacie troche w sieci i tyle.

2 358

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Ostatnio za dużo rzeczy mnie przytłacza, nie wiem czy nadmiernie się tym omocjonuje... znalezienie drugiej połówki od jakiegoś roku jest chyba moja obsesją...

Chciałabym wreszcie zyskać pewność siebie, a nie uciekać przed ludźmi ...to wszystko nie jest takie proste - uwierz w siebie, wyjdź do ludzi, otwórz się na innych....Będąc przez całe życie zamkniętą osobą.. trudno jest to zmienić..

2 359

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

hej dziewczyno, nie gadaj ze jestes stara panna i nie łam sie. jesli chcesz  i masz ochotę to zapraszam Cie na kawa, pogadamy posiedzimy i pouzalamy sie trochę , co Ty na to?

2 360 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-26 10:40:10)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Mussuka napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

Taki bezczas... tydzień trwa leczenie, to chyba jeszcze zbyt krótko, żeby oczekiwać zmian;/

Chociaż strasznie izoluje sie od ludzi.. mam nadzieje, ze mi to minie... Nie wiem jak to zmienić...

malymi kroczkami:) moze bys sie odezwala do tego mojego kuzyna i dala namowic na spacer? On nie gryzie, zapewniam Cie i ma duze poczucie humoru. Ale na sile nigdzie nie bedzie Cie ciagnal, jesli nie zechcesz. Najwyzej sobie poklikacie troche w sieci i tyle.

I co ja tu widzę? O matko, Mussuko czy to nie oby swatanie tak wysmiewane?Nie podawanie gościa na tacy?A to przecież takie wstrętne i przez Ciebie pietnowane było....Jak widać , co wolno wojewodzie...

2 361

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:
Mussuka napisał/a:
natali.k3 napisał/a:

Taki bezczas... tydzień trwa leczenie, to chyba jeszcze zbyt krótko, żeby oczekiwać zmian;/

Chociaż strasznie izoluje sie od ludzi.. mam nadzieje, ze mi to minie... Nie wiem jak to zmienić...

malymi kroczkami:) moze bys sie odezwala do tego mojego kuzyna i dala namowic na spacer? On nie gryzie, zapewniam Cie i ma duze poczucie humoru. Ale na sile nigdzie nie bedzie Cie ciagnal, jesli nie zechcesz. Najwyzej sobie poklikacie troche w sieci i tyle.

I co ja tu widzę? O matko, Mussuko czy to nie oby swatanie tak wysmiewane?Nie podawanie gościa na tacy?A to przecież takie wstrętne i przez Ciebie pietnowane było....Jak widać , co wolno wojewodzie...

wiesz co, wpadasz jak bomba do piwnicy i narobisz jedynie huku i dymu i tylko tyle - jak zawsze. Jednak wyjasnie Ci, zebys miala pelen obraz, bez zaklocen.

Natalia i ja pisalysmy sobie sporo na FB, okazalo sie, ze jest bardzo samotna a mieszka w tym samym miescie co moja rodzina. Zaproponowalam jej, aby skontaktowala sie z moim kuzynem, ktory ma spora grupe znajomych i chetnie jezdza np. na rowerach. Jakos nie sadze, ze proponowanie jej spotkan z moja ciocia badz wujkiem uznalaby za fascynujaca rozrywke z uwagi na spory rozdzial wiekowy. A kuzynka niestety mieszka za granica. Zostal mi jedynie kuzyn pod reka do ew. wykorzystania.
Moglby ja w to srodowisko rowerzystow (mezczyzn I KOBIET) wciagnac i nie siedzialaby samotnie w domu. Tyle swatania. Raczej pomoc w poznaniu nowych osob. A co do kuzyna, to nawet nie musi sie jej spodobac, ani ona jemu. W swatanie sie nie bawie. To jest sprawa dwojga doroslych osob.

I wybacz tez Aster, ale NAWET gdybym chciala ich zeswatac, czego podkreslam nie robie i nie to bylo intencja, to w przypadku Natalie nie mialabym wiekszych obaw w podsunieciu jej jakiemus znajomemu.

2 362

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Element napływowy nabruździł....że zacytuje słowa Asterki big_smile

Przyganiał kociol garnkowi Asterko!

2 363

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Taki bezczas... tydzień trwa leczenie, to chyba jeszcze zbyt krótko, żeby oczekiwać zmian;/

Za krótko...
I co to znaczy w Twoim wydaniu "bezczas"? Siedzenie i gapienie się w ścianę?

natali.k3 napisał/a:

Chociaż strasznie izoluje sie od ludzi.. mam nadzieje, ze mi to minie... Nie wiem jak to zmienić...

Żadne piguły do ludzi Cie nie wyciągną. TO akurat robisz sobie sama. Więc TO akurat, TEŻ musisz zmienić sama - jeżeli ci ludzie naprawdę do czegoś są potrzebni (w realu, bo wirtualu masz nas wink )
Może warto posłuchać się Mussaki i NIE izolować się, gdy jest TAKA OKAZJA?
Bo wiesz... jest takie powiedzenie: "nie chociesz, nie nada - pachociesz, nie budziet" wink
Trzymaj się cieplutko.

Mussako - weź, proszę nie tłumacz się, bo "wszystko co powiesz, może zostać użyte przeciw tobie" wink
nawet jeżeli z dobrej woli i EMPATII zaproponujesz zwykłą, ludzką wymianę zdań. PAMIĘTAJ: "głodnemu chleb na myśli" wink

2 364

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
natali.k3 napisał/a:

Ostatnio za dużo rzeczy mnie przytłacza, nie wiem czy nadmiernie się tym omocjonuje... znalezienie drugiej połówki od jakiegoś roku jest chyba moja obsesją...

Chciałabym wreszcie zyskać pewność siebie, a nie uciekać przed ludźmi ...to wszystko nie jest takie proste - uwierz w siebie, wyjdź do ludzi, otwórz się na innych....Będąc przez całe życie zamkniętą osobą.. trudno jest to zmienić..

Wierzę.

Brak pewności siebie to jakby chodzić z 5kilowym garnkiem na głowie. Przygniecone myśli, słowa, emocje. I na to nie ma sposobu ot tak nagle.
Pewność siebie to zależy od siebie samego. Są fajne rady, są proste sprawy i od tego się zaczyna. To buduje się krok po kroku.

2 365 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-26 23:06:25)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Anhedonia napisał/a:

Mussako - weź, proszę nie tłumacz się, bo "wszystko co powiesz, może zostać użyte przeciw tobie" wink
nawet jeżeli z dobrej woli i EMPATII zaproponujesz zwykłą, ludzką wymianę zdań. PAMIĘTAJ: "głodnemu chleb na myśli" wink

Anhedonio, zadam pytanie SKĄD W PONOĆ TAK RADOSNYCH I SPEŁNIONYCH OSOBACH TAKA NIEWIARA W BLIŹNIEGO?
Taki jad.Takie dogryzanie.
Jestem po 2 godzinnej rozmowie na skypie  z osobami z "naszej" kafejki (w której jest miło i sympatycznie póki inni nie przyjdą nabruździć).
A co do Mussuki chodziło mi o jedno - o pokazanie , że to co  u jednych wyśmiewa , u innych uważa za rzecz zupełnie normalną.
Weźcie się ludzie ogarnijcie i  poczytajcie samych siebie .Ile w Was (w Was nie innych) złośliwości, dwulicowości, chęci dokopania. MoniaCo , u nas w kafejce nikt nie chwali kogoś, że tak fajnie dokopał komuś z innej kafejki.Nikt innej kafejki nie nazywa toksyczną i nie włazi tam nieproszony.Nie chcieli mnie w kafejce świadomych zołz.Pojawiłam się tam póżniej pluć jadem i wyrzekać na jej członków?Skarżyłam się wszem i wobec , że mnie tam nie chcą?Zabraniałam osobom z tamtej kafejki wypowiadać na NEUTRALNYCH I NICZYICH WĄTKACH?NIE!!!Grzecznie po angielsku , wycofałam się BEZ SŁOWA KRYTYKI I KOMENTARZA.I ŻALU .Moje towarzystwo mogło pewnym osobom nie pasować, a ja to uszanowałam.
Czego i Wam życzę.
I jeszcze jedno na koniec - mam nieodparte wrażenie, że jeśli napisałabym gdzieś, że trawa jest zielona to paru osobom z samej przekory i chęci negacji wydałaby się fioletowa.

2 366

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
mortisha napisał/a:

Anhedonio bardzo  wciągająco się czyta to co piszesz .Zawsze jest w nich jakiś przekaz ,dystans do samej siebie i świata ( w sensie pozytywnym) i taka naturalna szczerość w czystej postaci ,która trafia do sedna poruszanego tematu....Jesteś terapeutą z zawodu?

"Naturalna szczerość" jako synonim racjonalnej oceny stanu rzeczy, logicznego myślenia i prawidłowego wnioskowania.
Bardzo trudnym jest się  tego nauczyć, a uprawiany zawód niewiele tu wnosi.

2 367 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-09-27 08:42:49)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

...
Anhedonio, zadam pytanie SKĄD W PONOĆ TAK RADOSNYCH I SPEŁNIONYCH OSOBACH TAKA NIEWIARA W BLIŹNIEGO?
Taki jad.Takie dogryzanie.
Jestem po 2 godzinnej rozmowie na skypie  z osobami z "naszej" kafejki (w której jest miło i sympatycznie póki inni nie przyjdą nabruździć).

Weź może zacznij stosować TAKIE same zasady DLA INNYCH co i dla SIEBIE?

Masz swoje miejsce w kafejce gdzie możesz narzekać i żądać do woli (jeszcze się biedna Miss nie zdąrzyła dobrze przyzwyczaić do myśli o spotkaniu, a już ma w tyle głowy "obowiązek" znalezienia duplikatu dla koleżanki wink
?... Biedna).
Mnie TAKIE coś by zwarzyło jakąkolwiek radość z randkowania. wink
Tu jedna dziewczyna próbuje drugiej pomóc - to MUUUUUUsisz się pojawić, jak czarna wrona  i obrzydzić TEJ z problemami świat? NO BO CZY to jakąś pomoc przyniosłaś? PRYWATA własna tylko (empatia jak byk tongue ) a po mnie choćby i potop...

PO CO zaczepiasz? Nudzisz się, czy nie przeżyjesz, jak się z kimś nie pokłócisz od czasu do czasu?

Natali - dajesz radę? Próbujesz choć troszeczkę "odtaić" swe zamrożenie?
N4VV - dzięki za komplement, w świetle tego co napisałam powyżej, raczej nie zasłużyłam... ale cóż "ludziem" tylko jestem wink I zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości - wszystkiego można się nauczyć, nawet TEGO, co trudne. Jeśli się nie osiadło na laurach... i chce COŚ JESZCZE z życiem swym zrobić big_smile Pozdrawiam. Miłego weekendu miłym ludziom życzę

2 368 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-09-27 09:29:45)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

I jeszcze jedno na koniec - mam nieodparte wrażenie, że jeśli napisałabym gdzieś, że trawa jest zielona to paru osobom z samej przekory i chęci negacji wydałaby się fioletowa.

Słusznie napisałaś....to tylko Twoje nieodparte wrażenie...bo masz skrzywione postrzeganie świata. A Twoim ulubionym zajęciem jest obrzucanie inwektywami osób, ktore mają czelność mieć inne spojrzenie na świat niż Ty.
I prowadzisz swoista krucjatę, żeby wszystkich, ktorzy maja optymizm w sobie...zatruć swym jadem pesymizmu.
Zwróc uwagę na to co piszesz...jeden post zaprzecza drugiemu.

I jeszcze jedno....
Twój wczorajszy stek obelg pod adresem Mussuki zgłosiłam do moderacji...Ty wiesz który!

2 369 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-27 09:42:09)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Gdzie ten stek obelg???? Poniżej?Bo tylko to napisałam Mussuce wczoraj.
"I co ja tu widzę? O matko, Mussuko czy to nie oby swatanie tak wysmiewane?Nie podawanie gościa na tacy?A to przecież takie wstrętne i przez Ciebie pietnowane było....Jak widać , co wolno wojewodzie..."

Gdzie te inwektywy.bo ja tu widzę ironię tylko>MoniaCo ogarnij się, bo ja napiszę do moderatorek.Czytać nie potrafisz?
Czy Wam się już w głowach poprzewracało?
Anhedonio dałaś piękny popis TOTALNEGO BRAKU POCZUCIA HUMORU I RÓWNIE TOTALNEGO NEGATYWNEGO NASTAWIENIA.Jeśli już tak jasnej przekomarzanki nie bierzesz za żart to bardzo źle z Twoim poczuciem humoru.
Nie widzicie, że agrasja premawia z każdego Waszego postu?
Drogie Dziewczynki, zacznijcie od siebie, od wyciszenia swoich emocji .Będę pisać tam gdzie mi się podoba i to co mi się podoba.A jeśli Wam się nie podoba nasza kafejka to możecie jej przecież nie czytać.
Jakoś tam ciągniecie jak muchy do miodu, bo jest ciekawiej niż tu.I na Wszystkich kafejkach komentujecie to co my piszemy u siebie.Świadczy to tylko o ubogoś tego co macie do powiedzenia.Nie da się pojechać na kogoś z kafejki brzydkich, to brakuje wam tematów.Mam zacytować?Opamiętajcie się , bo się Wam aureolka obsuwa.
I właśnie udowodniłyście , ze trawa jest fioletowa.Brawo!!!!

2 370

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Dzejsas, dobrze, że mnie nie było w sieci jak się tu koleżanka Muss produkowała.
Co za upiorne babsko, taki ratlerek szczekający , czy trzeba czy nie trzeba.
PANI MODERATOR samoogłoszona, która będzie innym mówić gdzie mają pisać.
Mówi człowiek komuś nie pasujesz tutaj, a to się pcha drzwiami i oknami.
Kilkanaście stron fajnej rozmowy przekreślonych przez trolle i Muss, która dla mnie jest również goblinem, orkiem czy innym stworem trolopodobnym. Nawet do Trollheimen ma blisko.

Prosze bardzo...pamięć Cie już zawodzi?

2 371 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-27 09:57:03)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

To było o Mussuce, a nie do niej.Mam zacytować, to co ona napisała?
Słuchajcie, powiem to raz.Organicznie nie znoszę, jak ktoś będący ze mna na równych prawach bawi się w mojego przełożonego.I tonem rozkazowo -nakazowym karze mi nie wyściubiać naosa ze swojej kafejki, bo mu się nie podoba to co piszę.
Tu jest jedna władza MODERATORKI.I tylko Ich uwag zamierzam słuchać.
Mamy demokrację.
KAŻDY, kto przyjacielsko i bez uprzedzeń zawita w kafejce "jestem brzydka" jest miło witany i "chciany".Elementy siejące ferment, nieprzychylne i piszące tam by dogryźć NIE SĄ TAM MILE WIDZIANE.
Takimi prawami rządzą się kafeji, że wejść tam może każdy, ale nie każdego się tam lubi i toleruje.Dlatego ja piszę w tych kafejkach gdzie mnie chcą i akceptuują.Czego i innym życzę.
Co do reszty wątków, JEST DEMOKRACJA. I nie życzę sobie, żadnych uwag, czy mam na nich pisać czy nie.

2 372

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

To było o Mussuce, a nie do niej.Mam zacytować, to co ona napisała?

Co za różnica czy do niej, czy o niej...zachowujesz się jak dzieciak Asterka.
Nie chce mi się z Toba dyskutowac już.

2 373 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2013-09-27 10:17:52)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

To było o Mussuce, a nie do niej.Mam zacytować, to co ona napisała?
Słuchajcie, powiem to raz.Organicznie nie znoszę, jak ktoś będący ze mna na równych prawach bawi się w mojego przełożonego.I tonem rozkazowo -nakazowym karze mi nie wyściubiać naosa ze swojej kafejki, bo mu się nie podoba to co piszę.
Tu jest jedna władza MODERATORKI.I tylko Ich uwag zamierzam słuchać.
Mamy demokrację.
KAŻDY, kto przyjacielsko i bez uprzedzeń zawita w kafejce "jestem brzydka" jest miło witany i "chciany".Elementy siejące ferment, nieprzychylne i piszące tam by dogryźć NIE SĄ TAM MILE WIDZIANE.
Takimi prawami rządzą się kafeji, że wejść tam może każdy, ale nie każdego się tam lubi i toleruje.Dlatego ja piszę w tych kafejkach gdzie mnie chcą i akceptuują.Czego i innym życzę.
Co do reszty wątków, JEST DEMOKRACJA. I nie życzę sobie, żadnych uwag, czy mam na nich pisać czy nie.

A ja od tej pory zamierzam sobie trollowac gdzie mi sie zywnie podoba:)) I na kant mi mozesz ze swoimi nakazami i zakazami wskoczyc, he he.

Apropos, to w ilu kafejkach jestes "mile" widziana i akceptowana? Z ilu watkow proszono, bys sie wyniosla ze swoimi zgorzknialymi opiniami, bo nie pomagasz a bruzdzisz? Jak widze, to gdzie nie zajrzysz tam swoje posiejesz, zawsze w tym samym stylu: mnie sie nie udalo, nie uda sie i wam.

"KAŻDY, kto przyjacielsko i bez uprzedzeń zawita w kafejce "jestem brzydka" jest miło witany i "chciany".Elementy siejące ferment, nieprzychylne i piszące tam by dogryźć NIE SĄ TAM MILE WIDZIANE" - Ja wohl Herr Obersturmbanfurer!

2 374

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

...Nie widzicie, że agrasja premawia z każdego Waszego postu?...

Ja widzę agresję przemawiającą z każdego Twojego.
Jeszcze kilka innych rzeczy też widzę.

2 375 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-27 10:18:43)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Mussuka napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

To było o Mussuce, a nie do niej.Mam zacytować, to co ona napisała?
Słuchajcie, powiem to raz.Organicznie nie znoszę, jak ktoś będący ze mna na równych prawach bawi się w mojego przełożonego.I tonem rozkazowo -nakazowym karze mi nie wyściubiać naosa ze swojej kafejki, bo mu się nie podoba to co piszę.
Tu jest jedna władza MODERATORKI.I tylko Ich uwag zamierzam słuchać.
Mamy demokrację.
KAŻDY, kto przyjacielsko i bez uprzedzeń zawita w kafejce "jestem brzydka" jest miło witany i "chciany".Elementy siejące ferment, nieprzychylne i piszące tam by dogryźć NIE SĄ TAM MILE WIDZIANE.
Takimi prawami rządzą się kafeji, że wejść tam może każdy, ale nie każdego się tam lubi i toleruje.Dlatego ja piszę w tych kafejkach gdzie mnie chcą i akceptuują.Czego i innym życzę.
Co do reszty wątków, JEST DEMOKRACJA. I nie życzę sobie, żadnych uwag, czy mam na nich pisać czy nie.

A ja od tej pory zamierzam sobie trollowac gdzie mi sie zywnie podoba:)) I na kant mi mozesz ze swoimi nakazami i zakazami wskoczyc, he he.

Apropos, to w ilu kafejkach jestes "mile" widziana i akceptowana? Z ilu watkow proszono, bys sie wyniosla ze swoimi zgorzknialymi opiniami, bo nie pomagasz a bruzdzisz? Jak widze, to gdzie nie zajrzysz tam swoje posiejesz, zawsze w tym samym stylu: mnie sie nie udalo, nie uda sie i wam.

Powiem jedno Muss tak jak Ty nie jesteś akceptowana w naszej kafejce , ja NIE BĘDĘ NIGDY I NIGDZIE.
A co do moich opini, są przynajmniej autentyczne, a nie tak jak w Twoim przypadku słodko-pierdząco -udawane.
Chyba do końca życia mi nie wybaczysz, że pokazałam innym co się kryje pod maską sympatycznej cioci Mussuki.

2 376 Ostatnio edytowany przez AlphaWolf (2013-09-27 10:22:36)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

KAŻDY, kto przyjacielsko i bez uprzedzeń zawita w kafejce "jestem brzydka" jest miło witany i "chciany".Elementy siejące ferment, nieprzychylne i piszące tam by dogryźć NIE SĄ TAM MILE WIDZIANE.
Takimi prawami rządzą się kafeji, że wejść tam może każdy, ale nie każdego się tam lubi i toleruje.Dlatego ja piszę w tych kafejkach gdzie mnie chcą i akceptuują.Czego i innym życzę.

Ja byłam mile widziana, dopóki uznawałam, że jestem zbyt brzydka, by znaleźć sobie faceta. Jak znalazłam sobie jednak tego faceta, to nagle zaczęłam być wrogiem numer jeden big_smile.

EDIT:
A cioca Mussuka jest zdecydowanie jedną z najsympatyczniejszych osób na forum.

2 377

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:
Mussuka napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

To było o Mussuce, a nie do niej.Mam zacytować, to co ona napisała?
Słuchajcie, powiem to raz.Organicznie nie znoszę, jak ktoś będący ze mna na równych prawach bawi się w mojego przełożonego.I tonem rozkazowo -nakazowym karze mi nie wyściubiać naosa ze swojej kafejki, bo mu się nie podoba to co piszę.
Tu jest jedna władza MODERATORKI.I tylko Ich uwag zamierzam słuchać.
Mamy demokrację.
KAŻDY, kto przyjacielsko i bez uprzedzeń zawita w kafejce "jestem brzydka" jest miło witany i "chciany".Elementy siejące ferment, nieprzychylne i piszące tam by dogryźć NIE SĄ TAM MILE WIDZIANE.
Takimi prawami rządzą się kafeji, że wejść tam może każdy, ale nie każdego się tam lubi i toleruje.Dlatego ja piszę w tych kafejkach gdzie mnie chcą i akceptuują.Czego i innym życzę.
Co do reszty wątków, JEST DEMOKRACJA. I nie życzę sobie, żadnych uwag, czy mam na nich pisać czy nie.

A ja od tej pory zamierzam sobie trollowac gdzie mi sie zywnie podoba:)) I na kant mi mozesz ze swoimi nakazami i zakazami wskoczyc, he he.

Apropos, to w ilu kafejkach jestes "mile" widziana i akceptowana? Z ilu watkow proszono, bys sie wyniosla ze swoimi zgorzknialymi opiniami, bo nie pomagasz a bruzdzisz? Jak widze, to gdzie nie zajrzysz tam swoje posiejesz, zawsze w tym samym stylu: mnie sie nie udalo, nie uda sie i wam.

Powiem jedno Muss tak jak Ty nie jesteś akceptowana w naszej kafejce , ja NIE BĘDĘ NIGDY I NIGDZIE.
A co do moich opini, są przynajmniej autentyczne, a nie tak jak w Twoim przypadku słodko-pierdząco -udawane.
Chyba do końca życia mi nie wybaczysz, że pokazałam innym co się kryje pod maską sympatycznej cioci Mussuki.

Skoro masz takie podejście do życia...
Twój wybór...
Tylko na Boga pojąć nie mogę, dlaczego tak trudno Ci uwierzyć w autentyczność osoby, która się spełnia zawodowo, uczuciowo i whatever jeszcze jak?
To są realne osoby a nie kosmici z matplanety!

2 378

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Wierzę w autentyczność Luc, wierzę w autentycznośc Olinki, Wielokropka.
NIGDY z ich strony nie spotkałam się z obrażaniem , co najwyżej przestrogą i uwagą.Przez to co piszą przebija prawdziwośc, one tak myśla, czują, postępują.Mają inne zdanie niż ja, ale uważają, że mam prawo do swojego.
Muss sprzed kilku miesięcy, a Muss z okresu wakacyjnego to DWIE RÓZNE osoby.Jakby ją jaki zły demon nawiedził, pluła obrażała i zachowywała się histerycznie.Nabrałam do niej tyle niesmaku, że te ileś tam miesięcy przyjemnego korespondowania wydały mi się na wskroś fałszywe i udawane.
Wybacz osoba autentycznie szczęśliwa nie ma w sobie tyle złości, nienawiści i agresji.
Miałam parę okresów w życiu , kiedy byłam szczęśliwa i wierz mi, w głowie mi nie postało tak się zachowywać jak Wy tu czasem.Miałam w sobie tyle pogody ducha, że nawet Adolfa Hitlera byłoby mi szkoda.
Tą wieczną uszczypliwością, złośliwością i kłótliwością wydajecie świadectwo samym sobie.
Ja wstrętny malkontent, ponurak i defetysta mam prawo tak pisać.Wy oświecone i szczęsliwe osoby powinnyscie co najwyżej pożałować biedaka , powspółczuć .

2 379 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-09-27 11:04:33)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Ja nie będę adwokatem Mussu, ale, że znam ją "wirtualnie" dużo dłużej od Ciebie...i moim zdaniem jest taka sama...
Widzisz Asterko..wiele osób szczerze chciało Ci jakoś pomóc, doradzić, zmotywować, a nie tylko głaskać po głowie, jakaś Ty biedna...bo to do życia i jego zmiany nic nie wnosi.

Ja po zdradze też jojczyłam, smarkałam, użalałam się..ale dostałam od wielu osób w tym Mussu raz, czy drugi kopa w tyłek..i zmieniłam podejście do życia.
Stwierdziłam, że ja sama mam na to zycie największy wpływ i użalanie jest najgorszą rzeczą jaką można robić.

I nie musze rzucać obelg, żeby z kims rozmawiac...po prostu Asterko...nie potrafisz zaakceptować inności innych...

2 380

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Po raz kolejny proszę o powrót do tematu wątku i przeniesienie prywatnych rozmów na drogę prywatną.
Liczę na zrozumienie. Pozdrawiam.

2 381

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Przepraszam Wielokropku , tylko jeszcze mała uwaga.
A co mi dadzą kopniaki, które mnie mają zmotywować?Wyleczą moje dziecko?Dadzą mi lepszą pracę?Załatwią za mnie tysiące niemiłych spraw urzędowych w których tonę?
Jestem ciekawa, czy któraś z Was mając na głowie sprawę w sądzie, załatwianie papierów na orzecznictwo, rehabilitację dziecka, choroby, problemy w pracy, biedę i zero życia osobistego byłaby radosna , spełniona i zadowolona  z życia.Wiecie jak to jest obrywać z każdej strony , szarpać się o wszystko, nie mieć wsparcia?
I jeszcze obrywać, bo się śmie pisać o świecie tak jak się go widzi na co dzień?
Skąd mam czerpać siły i optymizm i dlaczego mam widzieć świat lepszy niz jest dla mnie?By innym się to przyjemnie czytało.?By nie zaśiać ziarna niepewności, że może z dnai na dzień przestać być miły, bajkowy i bezpieczny?
Nie chodzi mi o użalanie się , ale chciałabym, żeby inni zrozumieli , że dla kogoś świat może wyglądać tak jak dla mnie czasem wygląda.

2 382

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Asterko..a czy ja mam sielankę?
Sama pracuję za 1500 zl miesięcznie, alimenty nie powalają...
Nie mam sielanki. Problemy sa jak u każdego..brak pieniędzy...i nie tylko.
Jeden dzień jest radosny, a w inny chciałoby się schować do nory..
Rozumiem, że niepełnosprawność dziecka jest wielką trudnością, ale nie wyklucza ze społeczeństwa...można się z osobami o podobnych problemach zaprzyjaźnić, wzajemnie wspierać.
Uwierz mi..rozumiem że Ci ciężko, ale dlaczego wszystkich musisz zniechęcać, sprowadzać do parteru, mówić, że i tak się nie uda, że bez sensu, bo wszyscy faceci sa bee...itp, itd

2 383

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
moniaCo napisał/a:

Asterko..a czy ja mam sielankę?
Sama pracuję za 1500 zl miesięcznie, alimenty nie powalają...
Nie mam sielanki. Problemy sa jak u każdego..brak pieniędzy...i nie tylko.
Jeden dzień jest radosny, a w inny chciałoby się schować do nory..
Rozumiem, że niepełnosprawność dziecka jest wielką trudnością, ale nie wyklucza ze społeczeństwa...można się z osobami o podobnych problemach zaprzyjaźnić, wzajemnie wspierać.
Uwierz mi..rozumiem że Ci ciężko, ale dlaczego wszystkich musisz zniechęcać, sprowadzać do parteru, mówić, że i tak się nie uda, że bez sensu, bo wszyscy faceci sa bee...itp, itd

I jak to sie zreszta ma do mojego postu do natalie, mlodej i jedynie zagubionej dziewczyny, ktora ma to cale zycie jeszcze przed soba? A jedynie chce sie jej pokazac, ze mozna sobie wzajemnie pomoc. Zreszta, ona z pomocy chetnie korzysta, choc jest to jeszcze dluga droga, ale jest cel.

2 384

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Dajcie sobie po razie i spokój będzie.
A poważnie mówiąc,to temat brzmi cos o samotnej 28latce,której juz tutaj dawno nie ma .Ale może inne chciałyby skorzystać z jakiś porad,albo chociaż podtrzymać się na duchu.I te starsze i młodsze tez.

Ja przynajmniej dużo juz z forum wynioslam i wprowadzam  to w życie. Wole sobie pożyc życiem,a nie rozmyslaniem.

2 385 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-09-27 18:29:37)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Czy Wam się już w głowach poprzewracało?

Niewykluczone - wszak mamy mistrza, przy którym nic innego, tylko trenować wink

Asterka10 napisał/a:

Anhedonio dałaś piękny popis TOTALNEGO BRAKU POCZUCIA HUMORU I RÓWNIE TOTALNEGO NEGATYWNEGO NASTAWIENIA. Jeśli już tak jasnej przekomarzanki nie bierzesz za żart to bardzo źle z Twoim poczuciem humoru.

Dziękuję za oklaski.
Nie ma to jak szkolne teksty do topornych i opornych uczniów... skąd my znamy te belferskie gadki, mające poniżyć knąbrnego ucznia?
Cóż - powtórzę - przyłóż łaskawie TAKĄ samą miarkę do innych jak do siebie...
Nie będę mieć "poprawnego politycznie" nastawienia na czyjeś życzenie - MA BYĆ MI przykro, że śmiem mieć własne zdanie?

Asterka10 napisał/a:

Nie widzicie, że agrasja premawia z każdego Waszego postu?

Przyganiał kocioł garnkowi tongue
Jakąż to GENIALNĄ radę dałaś biednej natali po wyśmianiu propozycji Mussaki?
Nikt ŻADNEJ nie odnotował?

Asterka10 napisał/a:

Drogie Dziewczynki, zacznijcie od siebie, od wyciszenia swoich emocji .Będę pisać tam gdzie mi się podoba i to co mi się podoba.A jeśli Wam się nie podoba nasza kafejka to możecie jej przecież nie czytać.

...jednocześnie dając innym PRAWO DO TAKIEGO samego zachowania? czy ONO zarezerwowane -dla wybrańców i "lepsiejszych"?

Asterka10 napisał/a:

Nie da się pojechać na kogoś z kafejki brzydkich,

Pewnie się da, tylko PO CO?
INNI nie mają takiego parcia na awanturkę...

Asterka10 napisał/a:

Opamiętajcie się , bo się Wam aureolka obsuwa.

big_smile

Asterka10 napisał/a:

I właśnie udowodniłyście , ze trawa jest fioletowa.Brawo!!!!

W zasadzie... jak miał przyjechać generał to "koty" w wojsku malowały trawę na zielono... Ty gienerał? wink

Tak rossanko - dziewczyny zadającej pytanie z tematu już tu nie ma. Pytanie ZOSTAŁO.
Odpowiedzi padło multum... Rad "gdzie" poznać też niemało. Może to komuś coś da, że podsunie mu się jakiś nowy pomysł (studiowanie na "męskiej" uczelni, najlepiej jakiejś wojskowej - "to je to" wink jak dla mnie ).
Tyle, że trudno dyskutować jeżeli jakiś chochlik plącze się pod nogami, czepia się skraju odzienia i zagłusza wszystkich wkoło: NIE, nie i nie.
PS. Rossanko, po przeczytaniu twego wpisu na moim wątku powiem tylko: szczerze podziwiam smile

2 386 Ostatnio edytowany przez Tomek87 (2013-09-27 19:48:30)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Mussuka napisał/a:

Natalia i ja pisalysmy sobie sporo na FB, okazalo sie, ze jest bardzo samotna a mieszka w tym samym miescie co moja rodzina. Zaproponowalam jej, aby skontaktowala sie z moim kuzynem, ktory ma spora grupe znajomych i chetnie jezdza np. na rowerach. Jakos nie sadze, ze proponowanie jej spotkan z moja ciocia badz wujkiem uznalaby za fascynujaca rozrywke z uwagi na spory rozdzial wiekowy. A kuzynka niestety mieszka za granica. Zostal mi jedynie kuzyn pod reka do ew. wykorzystania.
Moglby ja w to srodowisko rowerzystow (mezczyzn I KOBIET) wciagnac i nie siedzialaby samotnie w domu. Tyle swatania. Raczej pomoc w poznaniu nowych osob. A co do kuzyna, to nawet nie musi sie jej spodobac, ani ona jemu. W swatanie sie nie bawie. To jest sprawa dwojga doroslych osob.

Bardzo podoba mi się ten pomysł! Jest to świetne rozwiązanie, bo mozna poznac w ten sposób wielu ciekawych ludzi i znaleźc kilku fajnych znajomych, moze nawet i uda się poznać znajomych tych ktorych sie pozna no i kto wie... może gdzieś po drodze znajdzie się też i miłość wink

2 387

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Wyobraź sobie Anhedonio , że pomysł Muss uważam za świetny.Już wcześniej proponowałam Natalii, by poprosiła o pomoc brata, a nuż ma fajnego kumpla.Oczywiście takie "swatanie" nie zawsze się udaje, ale jest dla osoby o kruchej psychice, albo po przejściach o wiele lepsze niż szukanie po portalach randkowych , czatach i uczelniach wojskowych.
Przynajmniej kandydat jest choć trochę sprawdzony - nie ukrywa żony, coś wiadomo o tym jakim jest człowiekiem i można go odpowiednio przygotować do takiej znajomości.Wielu ludzi - szczególnie kobiet ma 6 zmysł jeśli chodzi o poznawanie ludzi, którzy doskonale do siebie pasują.
Dla osoby  takiej jak Natalia i co tu ukrywać jak ja pierwszorzędne wyjście.

2 388

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

A nie uważasz, że JAK COŚ Ci się podoba, to jest TO godne pochwały z Twojej strony A NIE wyśmiania?
Patrząc na to, co dzieje się wokoło, WCALE nie neguję tego, że swatki miałby co robić big_smile (nieśmiali ludzie byli, są i będą, tak samo jak i "wygodniccy" czekający na podanie na tacy tongue )
Gdyby nie biura matrymonialne, to powiedziałabym, że to "nisza" wink

2 389

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Anhedonia napisał/a:

A nie uważasz, że JAK COŚ Ci się podoba, to jest TO godne pochwały z Twojej strony A NIE wyśmiania?......

Jeśli podoba mi się prostytutka, czy powinienem pochwalać prostytucję? wink

2 390

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
N4VV napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

A nie uważasz, że JAK COŚ Ci się podoba, to jest TO godne pochwały z Twojej strony A NIE wyśmiania?......

Jeśli podoba mi się prostytutka, czy powinienem pochwalać prostytucję? wink

Pytanie a dlaczego również miałbyś nie pochwalać prostytucji ? big_smile

2 391 Ostatnio edytowany przez rossanka (2013-09-28 10:28:49)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
mortisha napisał/a:
N4VV napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

A nie uważasz, że JAK COŚ Ci się podoba, to jest TO godne pochwały z Twojej strony A NIE wyśmiania?......

Jeśli podoba mi się prostytutka, czy powinienem pochwalać prostytucję? wink

Pytanie a dlaczego również miałbyś nie pochwalać prostytucji ? big_smile

Ha ha,dobre ;P
Swoją drogą za dużo tego gdybania już.Trzeba działać.Albo nic nie robić i zdać się na los.A potem podziałać.

2 392

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Gdybyś Anhedonio przeczytała cały wątek zetknełabyś się z gorącą krytyką Muss i całej reszty jak stwierdziłąm onegdaj, że chętnie poznałabym faceta przez kogoś.Padały tam słowa "podawania na tacy", lenistwa i skandalu.Chodziło mi nie o pomysł, ale WYBIÓRCZE traktowanie..
Biuro matrymonialne to nie to samo.Po pierwsze kosztuje - a dla mnie np. 2 stówy to dużo.Po drugie... nie mam zaufania, Miss zresztą kiedyś pisała o swoich perypetiach zabawnych z biurem.Po trzecie , nie chcę by przypadkowe osoby oglądały moje zdięcia w ramach "baba co szuka".Będąc urzędnikiem państwowym malutka żenada.
A przede wszystkim, ktoś znajomy przedstawiając kogoś komuś, zna obydwie osoby .Wie jakie są - nie jako klient, ale jako znajomy, przyjaciel, czy kuzyn.
Odpowiednia zachęta i przedstawienie ma ogromny wpływ.Jeśli ktoś zobaczy moje zainteresowania i zdięcia może być  zdecydowanie mniej zainteresowany niż wtedy, kiedy ktoś kto mnie zna powie trochę ciepłych słów pod moim adresem.

2 393

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

witam was!
Trafiłam na wątek przez przypadek...samotni...28 letnia stara panna...to prawie, ze o mnie...
niestety trafiłam w momencie jakiś "kłótni" a szkoda, bo chciałam z tego wątku coś wynieść...
cieszę się za to, ze widzę tu Mussukę...nie wiem czy mnie pamiętasz, ale 2 lata temu pisałyśmy ze sobą odnośnie mojego rozstania, co stawiało mnie na nogi...
dziękuję wink chociaż teraz znowu tu wylądowałam z powodu tego samego faceta.....

2 394

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Była dziewczyna napisał/a:

witam was!
Trafiłam na wątek przez przypadek...samotni...28 letnia stara panna...to prawie, ze o mnie...
niestety trafiłam w momencie jakiś "kłótni" a szkoda, bo chciałam z tego wątku coś wynieść...
cieszę się za to, ze widzę tu Mussukę...nie wiem czy mnie pamiętasz, ale 2 lata temu pisałyśmy ze sobą odnośnie mojego rozstania, co stawiało mnie na nogi...
dziękuję wink chociaż teraz znowu tu wylądowałam z powodu tego samego faceta.....

Cześć.Nie znam sprawy,ale może to nie właściwa osoba?

2 395

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

czy nie właściwa....przez 5 lat wydawało mi się, ze jedyna właściwa na jaką trafiłam...a teraz...sama nie wiem...serce podpowiada, ze to ten jedyny, ale głowa-ten jedyny nie rezygnuje z miłości od tak...
więc mam mętlik...

2 396

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
mortisha napisał/a:
N4VV napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

A nie uważasz, że JAK COŚ Ci się podoba, to jest TO godne pochwały z Twojej strony A NIE wyśmiania?......

Jeśli podoba mi się prostytutka, czy powinienem pochwalać prostytucję? wink

Pytanie a dlaczego również miałbyś nie pochwalać prostytucji ? big_smile

No właśnie nie ma istotnej przyczyny. Zawód jak każdy. big_smile

2 397 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-09-29 10:09:36)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Może należałoby się NA COŚ się zdecydować wink ?
albo trzymamy się tego, że "białe jest białe a czarne jest czarne" albo wysyłamy SPRZECZNE sygnały... Tylko w tym drugim przypadku nie należy się czepiać, że INNI widzą, to co widzą smile
Jak zobaczyłam, że kafejka "znormalniała" i zaczęła zajmować się innymi sprawami niż zgorzknienie, zawód i rozgoryczenie - nie "podcinając" każdego miłego bądź wesołego słowa zarzutem o "psychopierdy", to wyraziłam to WPROST. Miła zmiana. I tyle.
Jako swatka bym się nie sprawdziła - (mając swoje cechy autystyczne) BO nie każdy "towar", w moim mniemaniu zasługuje na pochwałę czy reklamę z mojej strony smile ...
Nawet było coś takiego onegdaj, gdy dziewczyna poznała się z moim kuzynem, u mnie na imieninach - z góry, bardzo wyraźnie powiedziałam: "Żeby POTEM nie było na mnie!!! "...  Owszem, pobrali się.

Byładziewczyno - może podeślij nam link do swej historii, jeśli masz chęć pogadać o tym?

N4VV, masz wprawdzie kota w swym wizerunku, ale może przestań go odwracać do góry ogonem? wink
Dziewczyna Ci się podoba, która wykonuje daną profesję, a niekoniecznie jej sposób zarobkowania tongue
I na odwrót. Zawód bywa, że mi się podoba, a osoby go wykonujące JUŻ ewidentnie NIE!!! (nota bene, gdy się psioczy na polskie prawo, służbę zdrowia i inne - zawsze pytam a "KTO te zawody i tę pracę fuszeruje"? kosmici?).

2 398

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Anhedonia napisał/a:

Może należałoby się NA COŚ się zdecydować wink ?
albo trzymamy się tego, że "białe jest białe a czarne jest czarne" albo wysyłamy SPRZECZNE sygnały... Tylko w tym drugim przypadku nie należy się czepiać, że INNI widzą, to co widzą smile
Jak zobaczyłam, że kafejka "znormalniała" i zaczęła zajmować się innymi sprawami niż zgorzknienie, zawód i rozgoryczenie - nie "podcinając" każdego miłego bądź wesołego słowa zarzutem o "psychopierdy", to wyraziłam to WPROST. Miła zmiana. I tyle.

Anhedonio , ależ ja się trzymam swoich poglądów i nie wysyłam sprzecznych sygnałów.Sprzeczne sygnały wysyłają osoby, które jednych chcą poznawać, a drugim zarzucają w analogicznej sytuacji lenistwo i wygodnictwo.
Kafejka znormalniała, nie dlatego, że my się nagle zmieniliśmy, ale wybyły z niej szczęśliwie elementy napastliwe i kłótliwe.
A co do rozgoryczenia i zawodu, ono się pewnie będzie pojawiać, choćby dlatego, że to część naszego życia.Fora są również po to by ponarzekać, pożalić się i przedstawić świat z własnej perspektywy.Nikt nie miał pretensji do osób radosnych , tylko do odbierania prawa do patrzenie na życie z innej niż radosnej perspektywa....

2 399

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Kafejka znormalniała, nie dlatego, że my się nagle zmieniliśmy, ale wybyły z niej szczęśliwie elementy napastliwe i kłótliwe.

Odezwał się "nieszczęśliwy element" udzielający się nie wiadomo po co, przez nikogo nie proszony tutaj. Odzywki niczym naczelny dowódca ZOMO, wydający rozkaz rozprawienia się z huligańskim elementem, wszczynającym burdy na ulicach. Klasa w najwyższym wydaniu, nie ma co. Skoro tamte "elementy" wybyły i nie robią zadymy, weź z nich przykład i analogicznie do wątku starej panny zrób to samo, a więc "Kończ Waść wstydu oszczędź", no chyba,że zabrakło sensacji w kafejce brzydkich.

2 400

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Uwazaj bo objetnie jako "optymistka" czy pesymistka tak samo sie dostaje komus spoza Tajemnego Kregu, swietlanej koalicji wspierajacych sie medrkow big_smile:D

2 401 Ostatnio edytowany przez bags (2013-09-29 19:12:58)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Asterka10 napisał/a:

Kafejka znormalniała, nie dlatego, że my się nagle zmieniliśmy, ale wybyły z niej szczęśliwie elementy napastliwe i kłótliwe.

To teraz dla odmiany trzeba zapuścić ferment w innej wątkowo kafejce? Toż to prawie jak poprawność polityczna na Wiejskiej w sławetnej "Warsiawce", gdzie przyrównując ową normalność rozmów na zaiste wysokim poziomie tutaj, tak w sposób znaczący odbiega od normalności rozumianej zgoła inaczej w tamtejszym ugrupowaniu. Tu nawet kota - bez urazy N4VV - się nie tyle nie odwraca ogonem co nie próbuje głaskać go pod włos. A owa praktyka wszystkim tu obecnym wychodzi na dobre; nawet "matrymonialnym" swatkom wink

Carpathia welcome smile

2 402

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
bags napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Kafejka znormalniała, nie dlatego, że my się nagle zmieniliśmy, ale wybyły z niej szczęśliwie elementy napastliwe i kłótliwe.

To teraz dla odmiany trzeba zapuścić ferment w innej wątkowo kafejce? Toż to prawie jak poprawność polityczna na Wiejskiej w sławetnej "Warsiawce", gdzie przyrównując ową normalność rozmów na zaiste wysokim poziomie tutaj, tak w sposób znaczący odbiega od normalności rozumianej zgoła inaczej w tamtejszym ugrupowaniu. Tu nawet kota - bez urazy N4VV - się nie tyle nie odwraca ogonem co nie próbuje głaskać go pod włos. A owa praktyka wszystkim tu obecnym wychodzi na dobre; nawet "matrymonialnym" swatkom wink

Carpathia welcome smile

Hello, Bags give me virtual V, i like it, jeleniogórzanie górą!!! tongue

2 403

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Carpathia napisał/a:

Hello, Bags give me virtual V, i like it, jeleniogórzanie górą!!! tongue

Hi smile
When You need, You have this. I like it to. Nice to meet You a long, long time ago big_smile

2 404

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
bags napisał/a:
Carpathia napisał/a:

Hello, Bags give me virtual V, i like it, jeleniogórzanie górą!!! tongue

Hi smile
When You need, You have this. I like it to. Nice to meet You a long, long time ago big_smile

Danke smile Ich bin jetzt neue Mensch smile Ich habe Kraft, fur mich das ist jetzt sehr wichtig smile Bis bald smile

2 405 Ostatnio edytowany przez bags (2013-09-29 20:53:58)

Odp: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?
Carpathia napisał/a:
bags napisał/a:
Carpathia napisał/a:

Hello, Bags give me virtual V, i like it, jeleniogórzanie górą!!! tongue

Hi smile
When You need, You have this. I like it to. Nice to meet You a long, long time ago big_smile

Danke smile Ich bin jetzt beim neue Mensch smile Ich habe Kraft, fur mich das ist jetzt sehr wichtig smile Bis bald smile

Vergessen Sie das big_smile Aber das is normal auf diesem thema. Alles Gute wink

Posty [ 2 341 do 2 405 z 2 605 ]

Strony Poprzednia 1 … 35 36 37 38 39 40 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kogoś poznać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026