netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

88 odpowiedzi23 642 wyświetleniazałożony przez michalina29, 29.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 89 z 89 ]

66

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Remi napisał/a:

Dorota f. - "Żyjemy jednak w takich czasach, gdy kobiety noszą spodnie, a faceci chodzą na manicure smile "
Nie zauważyłem tego wcale. Faceci są jak zawsze, tylko kobiety bardziej aktywne, więcej wiedzą, więcej widzą i mają większe wymagania wobec tego...

A mi chodziło tylko o to, że coś co kiedyś było stricte przypisane jednej płci, już takie jednoznaczne nie jest.

Kiedyś kobiety musiały być zdobywane, bo mężczyźni nie wyobrażali sobie innej opcji.
Teraz obok tradycjonalistów (bo ja nie mówię, że nie ma zdobywających facetów), pojawili się tacy, którzy chcą być zdobywani i chcą, żeby kobieta wykazała jakąś inicjatywę.

Światek damsko-męski to nie są już proste reguły. Różnice charakterologiczne, różne temperamenty, zwyczaje, doświadczenia - to nadaje mu kształt.

67

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Remi napisał/a:

Dość surowe te twoje zasady. Piszesz dobrze, ale nie przeginaj w drugą stronę, heh. Kobiety przecież lubią przytulanki, rączki, a złudne wyobrażenia to codzienność i nie są takie złe smile Co jeśli dasz błędny sygnał, dziewczyna zacznie starać i zacznie Ci zależeć? Nie pociągniesz, bo oparłeś to na fałszu, złudzie i błędnym sygnale?

Może surowe, ale też konkretne. Spokojnie, sam czuję, kiedy przeginam w drugą stronę, ale jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby jakaś koleżanka przestała być moją koleżanką przez to, że nie pozwoliłem jej się do mnie przyklejać. Nie mam tutaj oczywiście na myśli przytulenia się na przywitanie czy pożegnanie z bliską mi i zaufaną koleżanką, szczególnie wtedy, gdy dawno się nie widzieliśmy. Nie mylić przytulenia z całowaniem. Sam mam ogromny szacunek do kobiet, które nie pozwalają sobie na jakiś dwuznaczny dotyk czy prowokację ze strony kolegów. Na coś takiego powinny pozwalać sobie osoby, którym jednoznacznie zależy na bliższym poznaniu się. smile

68

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
dorota.f napisał/a:
Remi napisał/a:

Dorota f. - "Żyjemy jednak w takich czasach, gdy kobiety noszą spodnie, a faceci chodzą na manicure smile "
Nie zauważyłem tego wcale. Faceci są jak zawsze, tylko kobiety bardziej aktywne, więcej wiedzą, więcej widzą i mają większe wymagania wobec tego...

A mi chodziło tylko o to, że coś co kiedyś było stricte przypisane jednej płci, już takie jednoznaczne nie jest.

Kiedyś kobiety musiały być zdobywane, bo mężczyźni nie wyobrażali sobie innej opcji.
Teraz obok tradycjonalistów (bo ja nie mówię, że nie ma zdobywających facetów), pojawili się tacy, którzy chcą być zdobywani i chcą, żeby kobieta wykazała jakąś inicjatywę.

Światek damsko-męski to nie są już proste reguły. Różnice charakterologiczne, różne temperamenty, zwyczaje, doświadczenia - to nadaje mu kształt.

Prawda co piszesz. Bo piszesz, że kiedyś kobiety musiały być zdobywane, bo faceci nie wyobrażali innej opcji, ale teraz są tacy, co chcą być zdobywani i żeby kobieta miała inicjatywę.
Zauważ, że jeśli życie zmusza cię do pewnych wyborów, pewnych zachowań, nabierasz charakteru, więcej rozumiesz. A jeśli życie daje Ci na tacy, to staje się leniwym i pustym.
A czemu faceci słabsi obecnie, czemu mniej takich prawdziwych, z własnym zdaniem, charakterem i silnych?
Dlatego, że kobiety są silniejsze smile Emancypacja, równouprawnienie, większa rola kobiet w każdym aspekcie życia. Faceci tacy sami jak zawsze(kiedyś romantyk to facet, ale dziś sam romantyzm nie wystarcza, kiedyś facet inżynier, dziś sam inżynier za mało, bo musi być romantyczny.)
Wzrost znaczenia i siły kobiecości zsuwa pewne typy facetów niżej i niżej. I tacy uznawani za nieciekawych. Bo dziś tak jak kobieta jest nowoczesna - ma pracę, dziecko(niańki są, najmuje i wraca do pracy) ambicje, niezależność, pewność siebie, otwartość, za tym idzie systematyczny wzrost rozkładu związków- bo jakieś 15-20 lat temu zdradzało - 70 procent facetów do 20 procent kobiet, w nowym świecie to już 70 procent facetów do prawie 50 procent kobiet.
Wniosek - musi powstać nowoczesny facet - taki dobrze zbudowany, silny fizycznie,mocny emocjonalnie, zaradny, romantyczny, sprawiający niespodzianki, mroczny i tajemniczy, kochający rodzinę, a zarazem będący tytanem seksu, bez wad, bez narzekania, będący oparciem dla coraz silniejszej kobiecości, która nie zaakceptuje słabego faceta i będzie szukać tych rodzynków co nowocześni smile

69

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Austerlitz napisał/a:
Remi napisał/a:

Dość surowe te twoje zasady. Piszesz dobrze, ale nie przeginaj w drugą stronę, heh. Kobiety przecież lubią przytulanki, rączki, a złudne wyobrażenia to codzienność i nie są takie złe smile Co jeśli dasz błędny sygnał, dziewczyna zacznie starać i zacznie Ci zależeć? Nie pociągniesz, bo oparłeś to na fałszu, złudzie i błędnym sygnale?

Może surowe, ale też konkretne. Spokojnie, sam czuję, kiedy przeginam w drugą stronę, ale jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby jakaś koleżanka przestała być moją koleżanką przez to, że nie pozwoliłem jej się do mnie przyklejać. Nie mam tutaj oczywiście na myśli przytulenia się na przywitanie czy pożegnanie z bliską mi i zaufaną koleżanką, szczególnie wtedy, gdy dawno się nie widzieliśmy. Nie mylić przytulenia z całowaniem. Sam mam ogromny szacunek do kobiet, które nie pozwalają sobie na jakiś dwuznaczny dotyk czy prowokację ze strony kolegów. Na coś takiego powinny pozwalać sobie osoby, którym jednoznacznie zależy na bliższym poznaniu się. smile

Konkretne to faktem pozytywne. Koleżanka jeśli mądra nie przestanie rozmawiać, bo masz zasady - odwrotność jak w sytuacjii Rafixa - On miał koleżankę, zaproponował, ona zaczęła unikać - dorosła, czy nie?
Masz szacunek do kobiet, które nie pozwalają sobie na dwuznaczny dotyk czy prowokację - szacunek dla ciebie, za właśnie to zdanie smile A czemu? Bo takowe to rzadkość, nic nie ujmując paniom. One się rodzą z właśnie chęcią dwuznaczności,testowania, sprawdzania, na ile można pozwolić, bo każdy chce się czuć wartościowy i za to się lubi kobiety smile
A jeśli jest taka dziewczyna - nie pozwala na prowokację, czy nie wydaje ci się niedostępna?

70

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Remi napisał/a:

Wzrost znaczenia i siły kobiecości zsuwa pewne typy facetów niżej i niżej. I tacy uznawani za nieciekawych. Bo dziś tak jak kobieta jest nowoczesna - ma pracę, dziecko(niańki są, najmuje i wraca do pracy) ambicje, niezależność, pewność siebie, otwartość, za tym idzie systematyczny wzrost rozkładu związków- bo jakieś 15-20 lat temu zdradzało - 70 procent facetów do 20 procent kobiet, w nowym świecie to już 70 procent facetów do prawie 50 procent kobiet.
Wniosek - musi powstać nowoczesny facet - taki dobrze zbudowany, silny fizycznie,mocny emocjonalnie, zaradny, romantyczny, sprawiający niespodzianki, mroczny i tajemniczy, kochający rodzinę, a zarazem będący tytanem seksu, bez wad, bez narzekania, będący oparciem dla coraz silniejszej kobiecości, która nie zaakceptuje słabego faceta i będzie szukać tych rodzynków co nowocześni smile

Ojejku, prawie mi się żal was facetów zrobiło smile

A na poważnie, to zarówno wy jak i my wcale nie mamy lekko.
Jest wiele modeli zachowań i ciężej znaleźć i dobrać sobie kogoś, kto podobnie funkcjonuje.

I nie, nie zgodzę się, że wszystkie kobiety są wielozadaniowe. Jasne, że wiele z nas korzysta z możliwości dzisiejszych czasów i realizuje się w wielu dziedzinach życia.
Są jednak i takie, co to chętnie przygarną tego słabego mężczyznę.
Tak samo jak jednym mężczyznom imponują nowocześnie funkcjonujące babki, a innym tradycjonalistki

71

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
michalina29 napisał/a:

Nie wiem czy dalej mam utrzymywac tą znajomość bo wydaje mi sie że na ostatnim spotkaniu pokazał swoje drugie oblicze.Dlaczego ja tak trafiam?

,,Wiej i to od razu "

Niestety,kolejne pudło,ale nie łam się bo porządni też istnieją i mają podobny problem.

72

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Ja w zasadzie z każdą koleżanką witam się niezobowiązującym cmokiem w policzek czy przytuleniem. Nie widzę w tym nic nie stosownego. Oczywiście mówię o koleżankach a nie o znajomych. Jak byłem w związku to również nie widziałem niczego złego jak ktoś na powitalnie dał buziaka w policzek mojej dziewczynie czy ją po prostu przytulił. Nie mówię o jakimś obmacywaniu się dla sportu ale o zwykłe objęcie na powitanie.
A co do postu Rafixa to uważam, że to własnie głupie jak kobieta daje jakieś sygnały skoro niczego więcej nie chce. I jeszcze jedno: jak kobieta najpierw pokazuje, że chce czegoś więcej, potem jakoś odmawia wspólnego wyjścia gdzieś tam to nie wiadomo czy mówi NIE bo nie chce czy mówi NIE bo chce aby facet bardziej się starał i bardziej o nią zabiegał. I wtedy jest myślenie "Co oznacza to jej NIE? Nie chce mnie? Czy może mam się o nią bardziej starać?". Straszne to jest dla nas mężczyzn. To nas rujnuje psychicznie i potem nie możemy spać po nocach, mamy koszmary, siwiejemy i bolą nas wnętrzności.

73 Ostatnio edytowany przez Austerlitz (2012-03-06 01:50:11)

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Remi napisał/a:

A jeśli jest taka dziewczyna - nie pozwala na prowokację, czy nie wydaje ci się niedostępna?

Oczywiście, że wydaje się niedostępna. Gdy do tego interesuje mnie swoją osobą (bo nie każda musi mnie zaintrygować), to staram się dowiedzieć, dlaczego tak się zachowuje - po prostu rozmawiam. smile

74

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Suahili napisał/a:

I wtedy jest myślenie "Co oznacza to jej NIE? Nie chce mnie? Czy może mam się o nią bardziej starać?". Straszne to jest dla nas mężczyzn. To nas rujnuje psychicznie i potem nie możemy spać po nocach, mamy koszmary, siwiejemy i bolą nas wnętrzności.

Przesłanie tego o czym piszesz, to idealna odpowiedź na pytanie- "Dlaczego mężczyźni żyją statystycznie krócej od kobiet? ( przynajmniej w PL ) Nasz podgatunek posiada paskudną tendencje aby ogniskować swoje myśli wokół własnego ego, co często odbywa się kosztem braku wnioskowania w ważniejszych dziedzinach życia.

   Dlatego warto się postarać aby kobieta myślała o tobie częściej niż ty o niej smile

75

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Remi - Widzisz można na takie zachowanie kobiet patrzeć różnie. Jak mówię sam z perspektywy czasu, gdy sobie przeanalizowałem całość naszych relacji, doszedłem do wniosku, iż nie miałem najmniejszej podstawy by tak pomyśleć. Wydaje mi się, że kobiety lubią po prostu towarzystwo męskie. Kiedy kobieta jest w związku, to ma faceta cały czas przy sobie i nie musi wdawać się w inne relacje damsko-męskie. Jednak wolna kobieta szuka, choćby podświadomie, kontaktu z mężczyznami. Nie każdy jednak kontakt musi zaraz prowadzić w tym akurat kierunku, że facet jej się podoba i ma być coś więcej. Mam już na tyle lat, że wydaje mi się że potrafię odróżnić, która kobieta mnie podrywa i flirtuje, a która po prostu lubi moje towarzystwo. Owszem zawsze się mogę pomylić, bo moja zdolność obserwacji zachowań nie jest przecież doskonała, a kobiety bywają nieprzewidywalne. Uważam jednak, że szanse na taką pomyłkę mam dużo mniejsze niż powiedzmy 5 lat temu. Wydaje mi się, że ciekawe projekcje tworzy nasza świadomość i często sobie dopowiadamy coś, co tak naprawdę istnieje w naszej głowie. Oczywiste jest, że więcej takich projekcji powstaje w głowie osoby samotnej. Dlatego właśnie uważam, że na punkcie koleżanek odbijało mi zawsze najbardziej, gdy byłem sam. Wtedy każdy gest, uśmiech czy rozmowę odbierałem inaczej niż teraz. Oczywiście, gdy kobieta mi się podobała. Teraz jako facet w związku mam na sprawę inne spojrzenie. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że kobiety lubią być podrywane i adorowane. Przynajmniej znaczna część z nich. Może dla nich to fajne uczucie widzieć zainteresowanie swoją osobą u wszystkich kolegów z pracy? Na zasadzie takiego dowartościowania własnej osoby.

A co do tej powierzchowności oceny, to każdy ma prawo ocenić nawet w minutę, że nie chce z nami przebywać ani minuty dłużej. Nie jest to żadna dyskryminacja czy niesprawiedliwość, tylko wolna wola tej osoby. Nigdy nie miałem żalu, do kobiety która dała mi kosza przy pierwszej próbie z mojej strony. Inna sprawa, że rzadko ponawiałem starania, więc nie wiem czy jest tak jak ktoś tu pisał, że kobiety lubią być zdobywane i celowo zwodzą facetów, by ci dłużej musieli się starać. Jakiekolwiek gierki, niezależnie od płci, uważam za dziecinne, bo nie lubię być manipulowany.

76

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Witajcie ponownie ,,powiem,,wam że trafiam jak kulą w płot na kolejnego barana:))ten o którym wam pisałam ulotnił się no i co sie okazało tak jak myślałam nie odezwał sie ponownie nie dostał tego czego chciał na czym chyba mu najbardziej zalezało (czyli na seksie) i poszedł w długą:)Nawet nie raczył odpisac na mojego sms-a tak to bombardował mnie sms-ami a jak juz mu sie odwidziało-stracił zainteresowanie to drogi do telefonu znaleźć nie mógł. Jednego pojąć nie moge dlaczego faceta nie stać na odrobine szczerości tak zawsze mówją ze szczerość jest najwazniejsza itd a jak przychodzi co do czego to znikaja bez żadnego słowa i to ma być dojrzałość?Pecha to ja mam trafiam na takich że aż żal i najlepsze jest to że każdy dokładnie tak samo znikał bez słowa.Aż mi słów brak..:)

77

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Michalina, rozbrajasz mnie smile Od tamtego Twojego postu minął tydzień. Przez ten czas zdążyłaś pożegnać jednego pana, poznać i pożegnać drugiego... Kobieto, a może warto zacząć nadawać relacjom inne wymiary niż tylko weryfikacja kandydata do związku? Był czas, kiedy praktycznie codziennie poznawałam jakiś facetów. Gdybym miała Twoje podejście to bym wtedy doszła do wniosku, że świat składa się z samych baranów... Bo ten się nie odezwał, ten za późno odpisał, ten nic nie zaproponował przez 2 dni itp., itd. Ale ja na nich nie patrzyłam jak na potencjalnych kandydatów. Ot, poznałam człowieka, zobaczymy jak się znajomość rozwinie. Czasem rozwijała się w kierunku koleżeńskim, czasem w kierunku sporadycznie-koleżeńskim, czasem nie rozwijała się wcale. To naturalne. Życie to nie jest sklep osiedlowy, gdzie idziesz, prosisz o kiełbasę i dostajesz kiełbasę. W życiu nigdy nie wiesz, czy to porządna kiełbasa czy nędzny pasztet. A więc należy poznawać nowych ludzi, po jakimś czasie okazuje się co sobą prezentują. Ale naucz się mieć do tych nowych znajomości luźny, "poznawczy" stosunek. Bo mam wrażenie, że Ty nawiązujesz znajomości wyłącznie pod kątem sprawdzenia, czy facet nadaje się do związku. Oczywiste jest, że większość facetów do związku (dla Ciebie) się nie nadaje, co nie oznacza, że wszyscy są "nieporządni". Jeśli facet po kilku dniach znajomości zachowuje się niezgodnie z Twoimi oczekiwaniami to po prostu traktujesz go jako malutki epizod i idziesz dalej - bez rozkminiania faktu, że ZNOWU trafiłaś na "nieporządnego".

78

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Ojj...żeby była jasność cały czas pisze o jednym facecie bo o nim cały czas mowa w moim wątku nie zmieniam facetów jak rękawiczki nie jestem typem panienki która myśli tyłkiem i nie traktujesz żadnego faceta jako malutki epizod.Miłości nie znajdzie sie na siłe każdy sam najlepiej wie jak chce przezyc własne życie i czego szuka

79

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

smile
Przyznaję, że nie wiem, gdzie ja tego drugiego zobaczyłam smile

Mimo, że był tylko jeden - fragment mojego postu o luźniejszym podejściu do znajomości pozostaje aktualny. Michalina, zacznij traktować poznawanych panów troszkę mniej wiążąco. Nie rozpatruj ich pod kątem związku. Czas pokaże, czy się do tego nadają, czy nie. Tutaj czas pokazał, że pan związku nie chciał. No i trudno. Takich panów jest mnóstwo. Ale mnóstwo jest też takich, którzy związku chcą. Poznawaj nowych, spędzaj miło czas i nie przeżywaj, jeśli jakiś okaże się nie zainteresowany dalszą znajomością. Takie jego święte prawo. Możesz co najwyżej się pośmiać z dziecinnych zachowań poniektórych, ale nie nadawaj tym "porażkom" wielkiego znaczenia.

80 Ostatnio edytowany przez kocur12 (2012-03-14 11:40:26)

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Ja też mam w tym pecha, myślałam, że trafiłam właśnie na TEGO, a po 6 latach kicha... i jak teraz się pozbierać i znowu zaufać...

81

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Są porządni. A najporządniejsi są tu na forum:D

82

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Piotrek82 napisał/a:

Są porządni. A najporządniejsi są tu na forum:D

smile pytanie tylko czy wolni tongue żart oczywiście tongue wink

83

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Ehh... nie możecie powiedzieć, że porządnych facetów nie ma. Oni owszem są, tylko że większośc facetów, którzy są "porządni", nie pociąga was w żaden sposób, dlatego trafiają do strefy przyjaźni. Są pipami. Facet, który umie się zachować jak facet i nie jest przy okazji dupkiem to niezmierna rzadkość. Dlatego właśnie z reguły trafiacie na dupków smile

Ale nie możecie mówić, że porządnych facetów nie ma. Po prostu ich nie widzicie jako facetów, widzicie ich jako przyjaciół.

84

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Pytanie co znaczy "porządny". Ale tak jak wyżej, ci porządni są albo pomijani jako nieatrakcyjni albo porzucani.

85

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Żeby znaleźć porządnego mężczyznę należy zadbać o siebie ☺
A konkretnie o własną samoocenę. Nie można być zdesperowanym. Nie można szukać na siłę. Ponieważ wówczas przyciągnie się jedynie równie zdesperowanego mężczyznę o równie niskim poczuciu własnej wartości który oczywiście nie będzie nas kochał ponieważ on szuka kobiety żeby ją po prostu mieć a nie żeby z nią być. Należy uzbroić się w cierpliwość i czekać na najlepsze ☺ ponieważ zaslugujemy na wszystko co najlepsze ☺
Jeżeli szukamy idealnego dla siebie mężczyzny to Dążmy do tego ideału. Nie zadowalajmy się ochlapami. Postawmy wysoko poprzeczkę. Nie uganiajmy się za mężczyzna. Nie poświęcamy mu każdej wolnej chwili. Pozwólmy mu siebie zdobywać. W przeciwnym razie nie będzie nas szanować. Nauczmy się najpierw bycia samemu ze sobą. Nauczmy się kochać siebie samych. Nauczmy się szacunku do Ciebie. Tylko wtedy możemy znaleźć kogoś wartościowego kto będzie o nas walczył i Się starał.

86 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2017-06-14 07:25:00)

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Saciu napisał/a:

Ehh... nie możecie powiedzieć, że porządnych facetów nie ma. Oni owszem są, tylko że większośc facetów, którzy są "porządni", nie pociąga was w żaden sposób, dlatego trafiają do strefy przyjaźni. Są pipami. Facet, który umie się zachować jak facet i nie jest przy okazji dupkiem to niezmierna rzadkość. Dlatego właśnie z reguły trafiacie na dupków smile

Ale nie możecie mówić, że porządnych facetów nie ma. Po prostu ich nie widzicie jako facetów, widzicie ich jako przyjaciół.

Dokładnie. Nawet na tym forum poświęcono temu tematowi już sporo wątków.

Odpowiedź jest prosta i wyłania się sama : tzw "porządnych" facetów jest coraz mniej bo są coraz mniej potrzebni w naturze bo kobiety wcale ich nie wybierają. Dobór naturalny więc ich eliminuje i ich geny. Kobiety wolą "dupków". Raz na jakiś czas jakaś kobieta bo wyjściu z sypialni gdzie młócona była przez byczka wspomni gdzie są Ci porządni faceci z którymi można pogadać... ale to tylko tyle. Nawet jak byli jacyś porządni faceci to po swoich doświadczeniach i widząc kogo naprawdę wybierają kobiety sami zmieniają się w "dupków"

Fajnie byłoby czasem spotkać porządnego faceta na pogadankę, na spędzenie trochę czasu.... ale szybko przychodzi nuda i zaczyna się szukanie "dupka"...

I ja nawet się nie dziwię,że wiele kobiet pisze to samo w kółko. Tu działa jakby mechanizm kilku osobowości który każdy z nas ma w sobie. Jak zaspokojona jest taka bardziej dzika, która najbardziej nami steruje, to usuwa się w cień i dochodzi do głosu ta spokojniejsza, takie psychologiczne "ego", zgodne ze zbiorem zasad uznawanych za porządne... i wtedy pisze się jak to się szuka kogoś "porządnego"... ale dzikie głębokie potrzeby szybko znów dochodzą do głosu i porządnego faceta w jeden weekend zostawia sie dla mięśniaka który przyjechał na motorze...

I tak w kółko...

Oczywiście wiele kobiet oburzy się tu pewnie zaraz pisząć "nie nie, porządni faceci są potrzebni". Jasne... cenne jest utrzymywanie w otoczeniu takiego stadka porządnych facetów z którymi można pogadać, czasem skoczyć na spacer, bo ich facet nie ma za wielu zainteresowań itd. Ale trzeba mieć świadomość, że tylko po to. I takie narzekania i wątki temu służą.

87

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Porządny facet, czyli taki z którym nie ma żadnych problemów, bardzo szybko się nudzi. Po prostu.
I nie ma tutaj większego znaczenia rozbieranie na czynniki pierwsze poszczególnych cech czy ich zbioru,
bo tak naprawdę wszystko sprowadza się do tego, że jak w związku jest za spokojnie, to laskom z nudów zaczyna odpier*alać.
Większość atrakcyjnych i wolnych kobiet w mojej powiedzmy kategorii wiekowej 35-45 lat jest wolnych głównie dlatego właśnie,
że nie potrafią utrzymać stabilnego związku w którym prędzej czy później zaczyna im brakować akcji mówiąc w skrócie.
I jedne będą się kłócić o pierdoły, inne będą wymyślać nieistniejące problemy, jeszcze inne będą mnożyć wymagania i żądania,
a jeszcze inne zaczną szukać wrażeń na boku... zawsze znajdzie się coś, co rozpieprzy każdy, nawet idealny związek.
Porządność faceta ma tutaj nawet pomijalne znaczenie, bo zazwyczaj nie chodzi wcale o faceta, tylko o to że nic się nie dzieje.
Wtedy zaczyna się wynajdowanie powodów z dupy wziętych, które w niedługim czasie doprowadzą do zakończenia związku.
Tak to się najczęściej odbywa jak jesteś porządny, przynajmniej u mnie smile Za pierwszym czy drugim razem człowiek się zastanawia
co poszło nie tak, ale za którymś tam kolejnym zaczyna łapać, że niektórym nigdy się nie dogodzi i tak już po prostu jest.

88

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
WishIcouldKnow napisał/a:

Zacznijmy od tego, że w w większości przypadków gdy kobieta mówi "na razie nie" to oznacza kategoryczne NIE, nigdy, never, lecz nie chce faceta-kolegę zranić, tudzież nie chce tracić znajomego (bo jej na nim zależy jako na koledze lub wredniejsza

Gówno prawda.
Wiem, ze wulgaryzmy na forum są zabronione, ale powtórzę z całą mocą: gówno prawda.

Jeśli chodzi o przylepianie się do facetów, to ja jednak pewne zachowania rozgraniczam i do byle kogo się nie przytulę. Owszem, zdarza mi się uściskać kumpla, ale to jest okazyjne.

89

Odp: Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta
Austerlitz napisał/a:

Koleżanka cię dotyka, łapie, przytula się, mówi "kochany" lub inne miłe (czasami sprośne) słówka - kulturalnie zaprotestuj i powiedz, że takie rzeczy są zarezerwowane wyłącznie dla Twojej dziewczyny. "Nie jesteś moją dziewczyną, więc mnie tak nie traktuj, chyba, że chcesz coś w tym temacie zmienić?". Jak będzie uparta, to jedziesz bardziej stanowczo: "Zachowuj się jak kobieta, a nie rozpuszczona gimnazjalistka". Mądra koleżanka poczuje się zakłopotana, ale zrozumie swój błąd i dalej będzie koleżanką. Niemądra się obrazi i zostawi w spokoju. A ta, która będzie chciała więcej - już jest Twoja, kwestia czasu, aż to zauważysz. smile

O, to, to, to!
Jednak jestem "stara szkoła". Tak jest lepiej i czytelniej.

Posty [ 66 do 89 z 89 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego nie moge trafić na porządnego faceta

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026