Hej.Mój facet nie odzywa się do mnie od ponad tyg już, nigdy tak się nie zdarzyło, najwyżej 2 dni nie pisał nie więcej, nie pokłóciliśmy się nic z tych rzeczy.2 dni temu do niego napisałam sms normalnie doszedł.Zaczynam się martwić, bo nigdy wcześniej tak nie robił ![]()
Podobne tematy
Skontaktuj się z kimś z jego rodziny- z rodzicami, rodzeństwem. Jak dla mnie sprawa wygląda dziwnie
Albo idź do niego osobiście, chyba, że coś nabroiłaś i ma prawo do gniewu (?).
nie chce cie straszyc, ale moj chlopak ostatnio wlasnie milczeniem zakonczyl nasz zwiazek... nie odbieral moich telefonow, nie odposywal na smsy, nie chcial sie spotkac...
Facet potrafi nie odzywać ale raptem parę dni najwyżej i to jak ma problemy poważne. Po krótkim czasie zatęskni i jakby nic znowu będzie.
Zresztą nawet szacunek tego wymaga.
Jeśli 2 tyg. nie odzywa, to albo coś mu się stało, albo wziął nogi za pas.
Jedynym usprawiedliwieniem na takie milczenie tygodniowe jest leżenie w śpiączce. Wszystko inne to objaw braku szacunku, jak się odezwie i okaże się że "miał problemy i chciał sobie wszystko spokojnie przemyśleć" to się z nim pożegnaj szybko.