Imię idzie z nami przez całe życie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Imię idzie z nami przez całe życie

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 94 z 94 ]

66 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2024-10-23 20:42:43)

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
GloriaSoul napisał/a:

Mój kuzyn miał 19 lat gdy musiał się żenić.
Na ślubnym zaproszeniu dla swoich kuzynek (matka z nastoletnimi córkami)  sam napisał, nikogo nie pytał:
Dzidosława, Gosława, Olesława
Bo słyszał zawsze w domu, że Dzidzia z Gosią i Olą to i tamto.
Dzidzia(matka) to miała na imię Zdzisława. Z córkami Małgorzatą i Aleksandrą.

Zabawne.
big_smile

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Jest tez mozliwosc zmiany imienia. Ja w Polsce nie lubilam swojego imienia a w Anglii to lubie i to bardzo bo Anglicy i inni z innych krajow fajnie je wymawiaja

68

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Imie zostaje z nami do konca zycia. Czasami rodzice nadajac imie swojemu dziecku nawet nie zastanowia sie nad jego znaczeniem, bowiem wystarczy, ze im podoba sie i odpowiada. Wbrew pozorom wybranie imienia dziecku to wcale nie taka prosta sprawa. Owszem, czasami wybor przyjdzie latwo, ale sa tez sytuacje kiedy wszystkie idzie pod gorke i pod wiatr. Poza tym spolszczanie zagranicznych imion to wedlug mnie totalny debilizm. Uwazam, ze takim rodzicom, delikatnie mowiac, brakuje w takiej sytuacji wyobrazni i nie tylko. To nic innego jak tylko kaleczenie dziecka. Jakos nie spotkalem sie w innych krajach z analogiczna tendencja.

69

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
GloriaSoul napisał/a:

Mój kuzyn miał 19 lat gdy musiał się żenić.
Na ślubnym zaproszeniu dla swoich kuzynek (matka z nastoletnimi córkami)  sam napisał, nikogo nie pytał:
Dzidosława, Gosława, Olesława
Bo słyszał zawsze w domu, że Dzidzia z Gosią i Olą to i tamto.
Dzidzia(matka) to miała na imię Zdzisława. Z córkami Małgorzatą i Aleksandrą.

Szczerze się uśmiałam big_smile

70

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Odnosnie zaproszeń na wesele. Panu młodemu dużo ludzi odmówiło przyjścia na wesele. Zapewne już nie mógł zmniejszyc zamówionych miejsc w lokalu, więc dopraszał na "siłę", bardzo późno. Przyjechał do mnie wyjął zaproszenie i na żywca pyta, jak ty masz na imię, bo musze wpisać do zaproszenia. smile Od razu się chłopina dowiedział, że na to wesele też nie przyjdę. Raz, że późno, a drugi rodzina dziesiąta woda po kisielu. smile

71

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Moje imię pierwsze, Marta,  jest popularne od stuleci .
I w różnych krajach .Lubię je, chociaż nielatwo się zdrabnia smile
Drugie imię to imię mojej babci i matki chrzestnej, silnych kobiet. smile
Posługuję się nim tu na forum, jako Ela210  wink
W rodzinie jest paru cudzoziemców,  więc imiona przewijają się różne u dzieci.

72

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Monika - tak właśnie miałam mieć na imię, jednakże moja chrzestna zaproponowała dla mnie inne imię. Imię, które bardzo lubię, w szczególności zdrobnienia, które można od niego tworzyć. Uważam jednak, że imię Monika również by do mnie pasowało i dobrze bym się z nim czuła.

73

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Marta to bardzo ładne imie, jego znaczenie to pani domu, dama smile  Monika, też ładne, kiedyś była dziewczyna ratownika jak śpiewał Rudi Schubert smile pozdrawiam wszystkie Marty i Moniki smile inne imienniczki rowniez smile smile

74

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Marta to bardzo ladne imie, jego znaczenie to pani domu, dama smile  Monika, też ladne, kiedys byla dziewczyna ratownika jak spiewal Rudi Schubert smile pozdrawiam wszystkie Marty i Moniki smile inne imienniczki rowniez smile smile

75

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
Gosiawie napisał/a:

aaa i jeszcze suczka Nelly w rodzinie smile

mom telefon co sie nazywa moto, kto mo tak jescek badyl o imieniu anginka

76

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
Gosiawie napisał/a:

aaa i jeszcze suczka Nelly w rodzinie smile

mom telefon co sie nazywa moto, kto mo tak jescek badyl o imieniu anginka na psa wolom pies i rozumi

77 Ostatnio edytowany przez GloriaSoul (2024-11-01 19:02:24)

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Moja kuzynka urodziła się w roku 1969.
Mama wybrała dla niej imię Nina.
Ojciec pojechał zapisać.
W urzędzie urzędniczka w wieku emerytalnym powiedziała, ze nie ma takiego imienia.
Jeśli chcą wołać Nina to może być Janina jako i ona sama to imię nosi.
Wuj się zgodził.
Wrócił do domu, pokazuje kwity a jego zona wpada we wściekłość połączoną z histerią: jak on mógł cos takiego jedynej córce zrobić, życie zmarnowane, dzieci będą ją wołać Jaśka jak z jakiejś zabitej wsi itd.
Wuj zdążył jeszcze przed zamknięciem urzędu.
Nie wiem jakich argumentów użył, ale udało się zamienić imię na Joanna.
I nie jest Jaśką tylko Aśką.

78 Ostatnio edytowany przez Legat (2024-11-01 19:16:11)

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Kiedyś tak było. Znam przypadek, gdy na dziewczynę mówiono Lucyna. I jakoś tak się stało przy rejestrowaniu w urzędzie, że w dokumentach miała Alicja. smile
To jeszcze jakoś fonetycznie mozna tłumaczyć. Ale jak to się stało, że na faceta mówiono Staszek, a w dokumentach miał Jakub? Chyba się nie spodobało. smile
Znany jest też przypadek piłkarza z Argentyny, który nazywa się Sergio Aguero. Ale nazywano go Kun.

79

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
GloriaSoul napisał/a:

Moja kuzynka urodziła się w roku 1969.
Mama wybrała dla niej imię Nina.
Ojciec pojechał zapisać.
W urzędzie urzędniczka w wieku emerytalnym powiedziała, ze nie ma takiego imienia.
Jeśli chcą wołać Nina to może być Janina jako i ona sama to imię nosi.
Wuj się zgodził.
Wrócił do domu, pokazuje kwity a jego zona wpada we wściekłość połączoną z histerią: jak on mógł cos takiego jedynej córce zrobić, życie zmarnowane, dzieci będą ją wołać Jaśka jak z jakiejś zabitej wsi itd.
Wuj zdążył jeszcze przed zamknięciem urzędu.
Nie wiem jakich argumentów użył, ale udało się zamienić imię na Joanna.
I nie jest Jaśką tylko Aśką.

O matko i córko!
Tez bym zawału dostała, jakby mi mąż taki kawał wyciął i z Niny zrobił Janinę.
Jednak Aśka ładniejsze smile

80

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Tak odnośnie nazwisk w kulturze latynoskiej. To jest bardzo ciekawa zasada. Mianowicie ma się zawsze 2 nazwiska. Jedno po matce i drugie po ojcu. Kobiety nazwisk nie zmieniają po zamożpójściu. A dzieci dostają drugie nazwiska swoich rodziców. W ten sposób mąż nazywa się inaczej, żona inaczej i dziecko inaczej. Jak ktoś ma czas to można się pobawić ze swoimi nazwiskami. smile
Przykład na polskie nazwiska.
Mąż nazywa się Kowalski (po mamie) Nowak (po ojcu)
Żona nazywa się Kowalczyk (po mamie) Nowaczek (po ojcu)
Teraz budujemy nazwiska dla dziecka. Nazywa się Nowaczek (po mamie) Nowak (po ojcu).
Dodatkowo nadawane są przy urodzeniu 2 imiona.
W warunkach europejskich, gdzie obowiązuje 1 imię i 1 nazwisko zazwyczaj wybiera się te lepiej brzmiące.
Przykład z tym piłakrzem z Argentyny nazywa się Sergio Leonel Aguero del Castillo. Zatem przyjkął Sergio i po matce Aguero. Bo matki nazwisko jest pierwsze i dobrze brzmiące. Ale i tak znany jest też jako Kun. smile

81

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Lata temu do mojej starszej sąsiadki wdowy uderzał w konkury równie wiekowy jak ona pan Loniek.
Zastanawiałam się jakie to imię: Longin, Leon a może Leopold?
Zapytałam, sąsiadka odpowiedziała, że żadne z tych, które wymieniłam tylko Apoloniusz.
Potem on zmarł i pojawiły się w gazetach nekrologi.
Miał na imię Apollo.

Jako dziecko chodziłam na zajęcia tańca.
Była tam też Lila, moja rówieśnica, ale chodziła do innej szkoły.
Zaprzyjaźniłyśmy się na kilka lat.
Była w III klasie LO gdy zaliczyła wpadkę, musiała szybko brać ślub.
Wysłała mi zaproszenie pocztą.
Nie wiedziałam od kogo jest to zaproszenie bo jako Panna Młoda figurowała Alicja.
Nie znałam żadnej Alicji wówczas.

82

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Niedawno za mąż wychodziła córka mojej znajomej.
Jej wówczas przyszły mąż zasugerował jej aby przy zmianie nazwiska i co za tym idzie dokumentów zmieniła też imię.
Bo ludziom to imię źle się kojarzy
Odmówiła, omal nie doszło do zerwania, ale sala zamówiona, goście zaproszeni to i ślub się odbył.
Ma na imię Roksana.

83

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
Legat napisał/a:

W warunkach europejskich, gdzie obowiązuje 1 imię i 1 nazwisko zazwyczaj wybiera się te lepiej brzmiące.

Nie zawsze jedno, ja na przykład mam dwa urzędowo nadane imiona i we wszystkich istotnych dokumentach muszę podawać obydwa. Mój syn także.
Zresztą wydaje mi się, że w Polsce bardzo dużo osób posiada pierwsze i dodatkowe imię, bo tylko z najbliższych mi osób, nadano je choćby mojemu bratu, mężowi, obojgu rodzicom, teściom, a przy tym pewnie wielu innym krewnym oraz znajomym, o czym po prostu nie wiem.

GloriaSoul napisał/a:

Ma na imię Roksana.

Przyszły mąż musiał mieć jakieś wyjątkowo silne te skojarzenia. Ciekawe dlaczego? big_smile

84

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Nadawanie dzieciom dziwnych, zagranicznych imion nie tylko w Polsce jest trochę wyśmiewane. W Niemczech takim imieniem jest Chantal np.

Poza tym imię powinno choć trochę pasować do właściciela, bo np. kiedyś spotkałam pana który miał na imię Herkules, a byl wyjątkowo wątłej postury i wyglądał raczej jak Cherubinek z blond włoskami i niebieskimi oczkami, ale można się było przyzwyczaić smile
Nie jest wyjątkiem też chyba, że ktoś w wieku dojrzałym zmienia sobie imię na takie, jakie mu się podoba. Kobieta dojrzała, matka dzieciom zmienia całkiem normalne, polskie imię na Sandra. Jeśli lepiej się czuje w swoim ciele jako Sandra, to tylko przyklasnąć. Jedynie imię obraźliwe czy mocno ośmieszające jak dla mnie jest nie do przyjęcia, pozostałe mogą być. Zawsze można sobie imię zmienić, gdy dorosły człowiek dojdzie do wniosku, że to jednak jakoś mu w życiu przeszkadza.

85

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

W Polsce zmiana imienia jest bardzo trudna, próbowałem to zrobić i zderzyłem się ze ścianą. Imię musi być w jakiś sposób obraźliwe lub prześmiewcze aby wniosek przyjęli, samo to że się nie podoba nie wystarczy.
U mnie powód był taki że mieszkając za granicą zacząłem używać swojego imienia przetłumaczonego na angielski, chciałem to jakoś uregulować w papierach ale się nie da. Jedyne co mi pozostaje to najpierw zmienić w UK a później z brytyjskim paszportem i prawem jazdy zawierającym inne imię iść do urzędu w Polsce, ale zgodnie z prawem najpierw należy zmienić imię w kraju w którym się urodziło więc kółko się zamyka. Może kiedys zaryzykuję bo w sumie i tak nic mi nie mogą zrobić.

86 Ostatnio edytowany przez SubaruBRZ (2024-11-02 10:28:35)

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

.

87

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
SubaruBRZ napisał/a:

U mnie powód był taki że mieszkając za granicą zacząłem używać swojego imienia przetłumaczonego na angielski, chciałem to jakoś uregulować w papierach ale się nie da. Jedyne co mi pozostaje to najpierw zmienić w UK a później z brytyjskim paszportem i prawem jazdy zawierającym inne imię iść do urzędu w Polsce, ale zgodnie z prawem najpierw należy zmienić imię w kraju w którym się urodziło więc kółko się zamyka. Może kiedys zaryzykuję bo w sumie i tak nic mi nie mogą zrobić.

Zrobiłeś podstawowy błąd, deklarując zmianę imienia polskiego na takie same, ale w obcym języku. Tego nie da się zrobić i to nawet w ustawie jest wyraźnie napisane.
Uzasadnienie zmiany imienia to także zmiana na imię używane. Ten zapis dotyczy osób, które posługują się innym imieniem niż to, które jest wpisane do aktów stanu cywilnego. Używanie imienia jest wystarczającym uzasadnieniem, by je zmienić. Tak zrobiła moja znajoma, podała że pod imieniem które ma w dokumentach nikt właściwie jej nie zna, bo od zawsze używała innego imienia.

Jeśli więc jesteś np. Karol, ale chcesz mieć w dokumentach Charles, to zapomnij. Jeśli jednak podasz, że nie chcesz być Karol ale np. Wiktor, to jak najbardziej.

88

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
SubaruBRZ napisał/a:

U mnie powód był taki że mieszkając za granicą zacząłem używać swojego imienia przetłumaczonego na angielski, chciałem to jakoś uregulować w papierach ale się nie da. Jedyne co mi pozostaje to najpierw zmienić w UK a później z brytyjskim paszportem i prawem jazdy zawierającym inne imię iść do urzędu w Polsce, ale zgodnie z prawem najpierw należy zmienić imię w kraju w którym się urodziło więc kółko się zamyka. Może kiedys zaryzykuję bo w sumie i tak nic mi nie mogą zrobić.

Zrobiłeś podstawowy błąd, deklarując zmianę imienia polskiego na takie same, ale w obcym języku. Tego nie da się zrobić i to nawet w ustawie jest wyraźnie napisane.
Uzasadnienie zmiany imienia to także zmiana na imię używane. Ten zapis dotyczy osób, które posługują się innym imieniem niż to, które jest wpisane do aktów stanu cywilnego. Używanie imienia jest wystarczającym uzasadnieniem, by je zmienić. Tak zrobiła moja znajoma, podała że pod imieniem które ma w dokumentach nikt właściwie jej nie zna, bo od zawsze używała innego imienia.

Jeśli więc jesteś np. Karol, ale chcesz mieć w dokumentach Charles, to zapomnij. Jeśli jednak podasz, że nie chcesz być Karol ale np. Wiktor, to jak najbardziej.

89 Ostatnio edytowany przez SubaruBRZ (2024-11-02 17:06:11)

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie
Salomonka napisał/a:
SubaruBRZ napisał/a:

U mnie powód był taki że mieszkając za granicą zacząłem używać swojego imienia przetłumaczonego na angielski, chciałem to jakoś uregulować w papierach ale się nie da. Jedyne co mi pozostaje to najpierw zmienić w UK a później z brytyjskim paszportem i prawem jazdy zawierającym inne imię iść do urzędu w Polsce, ale zgodnie z prawem najpierw należy zmienić imię w kraju w którym się urodziło więc kółko się zamyka. Może kiedys zaryzykuję bo w sumie i tak nic mi nie mogą zrobić.

Zrobiłeś podstawowy błąd, deklarując zmianę imienia polskiego na takie same, ale w obcym języku. Tego nie da się zrobić i to nawet w ustawie jest wyraźnie napisane.
Uzasadnienie zmiany imienia to także zmiana na imię używane. Ten zapis dotyczy osób, które posługują się innym imieniem niż to, które jest wpisane do aktów stanu cywilnego. Używanie imienia jest wystarczającym uzasadnieniem, by je zmienić. Tak zrobiła moja znajoma, podała że pod imieniem które ma w dokumentach nikt właściwie jej nie zna, bo od zawsze używała innego imienia.

Jeśli więc jesteś np. Karol, ale chcesz mieć w dokumentach Charles, to zapomnij. Jeśli jednak podasz, że nie chcesz być Karol ale np. Wiktor, to jak najbardziej.

Może tak, ale ja we wniosku napisałem że od kilkunastu lat mieszkam w UK i jeszcze dłużej przedstawiam się za granicą jako Paul - na co urzędniczka zareagowała krzykiem i oburzeniem: TO NIELEGALNE! Tylko patrzyłem jak będzie szukać guzika pod biurkiem, na szczęście nic takiego się nie stało i wyszedłem z urzędu samodzielnie, nie w kajdankach otoczony szczelnym kordonem Smerfów smile
Tak czy owak w UK jest możliwa zmiana imienia na dowolne, a później pojawię się w Polsce z paszportem brytyjskim powiem im aby uaktualnili dane i tyle. Z tego co mi pani w urzędzie mówiła to jest wykonalne.

90 Ostatnio edytowany przez SubaruBRZ (2024-11-02 14:46:36)

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

.

91

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Imię, to stygmaty. Nie da się je, ot, tak zmienić.
Można wszelako je zmienić,  w uzasadnionych przypadkach.
Ja mam słowiańskie imię, podobnie, co moje rodzeństwo w większości.
Młodszy brat Waldemarem został codziennie,bale u nas Włodkiem kazał się nazywać smile

92

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Czasami inne imię ma ktoś w dowodzie osobistym, a na co dzień posługuje się innym. Stąd te przypadki, że wujek Mariusz, okazuje się, że tak naprawdę ma na imię Marcin, tylko od lat nikt go tak nie nazywa, nawet najbliższa rodzina.

93

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Znam osoby dwojga imion, ale wszyscy i tak zwracają się do nich drugim imieniem, ale imieniny obchodzą pierwszego imienia. Dlatego nie dziwią mnie takie sytuacje jak i opisane powyżej.

94

Odp: Imię idzie z nami przez całe życie

Dobrze, że można sobie zmienić imię.

Kiedyś, zdarzało się, proboszcz decydował o wyborze imienia  dla potomka, a jak nie miał wyobraźni to imiona się powtarzały. Ja sobie przypominam opowieści mojej znajomej jak to jej mama zadarła z księdzem, bo nie chciał jej nadać imienia Joanna jako niepasujące tak nisko będącej w hierarchii społecznej rodzinie.

Posty [ 66 do 94 z 94 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Imię idzie z nami przez całe życie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024