netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

20 odpowiedzi7 478 wyświetleńzałożony przez majorka, 05.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Od czego by tu zacząć..? Najlepiej od początku...;)

Maćka poznałam w szkole średniej, chodziliśmy do jednej klasy i zawszę się lubieliśmy i kumplowalismy. Nigdy mnie nic z nim nie łączyło ponieważ przez całe liceum miałam jednego faceta. Po wynikach z matury widzieliśmy się ostatni raz, wtedy cała klasa wymieniła się swoimi zdjęciami legitymacyjnymi i Maciek postanowił wyjechać za granicę do pracy.

Siedzi już tam ładne pare lat, ale mimo tego mamy ze sobą kontakt mailowy. Jak się okazało ma go tylko ze mną co do ludzi z naszej byłej klasy.

Przed Świętami dostałam wiadomość, że Maciek prosi mnie o numer telefonu, zdziwiłam się co ma tyle kasy żeby dzwonić z zagranicy... hehe .. dałam mu. Po godzinie Maciek zadzwonił informując mnie, że przyjeciał do Polski na Święta smile Bardzo się ucieszyłam, od razu zaproponował spotkanie. Było bardzo sympatycznie godziny leciały jak minuty... z takich ważniejszych sytuacji okazało się, że Maciek przez te Wszystkie lata nosił moje zdjęcie w portwelu które dostał ode mnie po maturze... a co najmilsze? Tylko moje smile Gdy spotkaliśmy przypadkiem jego kolegę przedstawił mnie to ta ... o której Ci tyle opowiadałem, materiał na żonę smile Zrobiło mi się bardzo miło. A gdy podczas rozmowy zapytałam dlaczego jest sam odpowiedział, że czeka na mnie... Nie wiem ile w tym prawdy ale tak powiedział... Kilka dni przed jego wyjazdem napisałam mu, że ide na impreze do koleżanki i jakby chciał to może wpaść z kolegami. Godzina 22, 23... Maćka nie ma, stwierdziłam trudno.... a Tu 1 w nocy wchodzi Maciek smile Nie ukrywam swojej radości....:) Pobawiliśmy się i jak się skończyła ta impreza? Wylądowałam u Maćka na noc............
Ale spokojnie dziewczyny...... nie przespałam się z nim smile Za to całowaliśmy się i przez całą noc mnie głaskał, przytulał, był dla mnie bardzo czuły i nawet nie namawiał mnie do niczego, cieszył się tym, że jestem obok. Jedna rzecz mi tylko nie spasowała, gdy sie przebudziłam zobaczyłam, że wpatrywał się we mnie jak w obrazek jakby kożystał z chwili która miała zaraz pęknąć jak bańka mydlana.... Popołudni wstaliśmy mama Maćka która znała moje imie zanim się przedstawiałm zrobiła obiadek... gdy zapytałam Maćka skąd mama wie jak sie nazywam odpowiedział, że ma bardzo dobry kontakt z mama i wie kim jestem... nie wnikałam... Następnego dnia popisaliśmy smsy ale nie było gadki co z Nami? i cz w ogóle cos z nami? Przed dzień jego wyjazdu postanowiłam to wyjaśnić... i ogólnie z rozmowy wyszło, że Maciek bardzo mnie lubi, szanuje ale związki na odległość nie mają za bardzo sensu.... w sumie racja bo Maciek będzie w Polsce za pół roku dopiero znów na tydzień.. I strasznie mu zależy żebyśmy utzymywali razem kontakt itd...

ale dziewczyny powiedzcie mi po co to wszystko??????? te słowa, czyny, ta czułość, po co mnie całował, wiem, że nie chodziło mu o seks bo nawet go nie chciał i nawet taki nie jest przynajmniej dla mnie.... więc dlaczego? Jak spojżycie obiektywnie na tą sytuacje to co myślicie ???

Czekam na Wasz odpowiedzi...... stąd mój opis....

2

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

wydaje mi się że zrobił to z troski o Ciebie, nie chciał Ci robic większych nadzieji a potem zostawić Cię z tym wszystkim samą. Nie chciał zebys cierpiała przez niego..

3

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

może i tak.... ale wiesz co jest apoteoza najgorsze w tym?? Że ja mogłabym tu czekac na niego i nie spotykałabym się z żadnym facetem.... miałabym i mam w głowie tylko jego.... a po studiach gdyby tylko chciał pojechałabym tam....

4

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

tylko tego on zapewne nie wiedział...  nie pomyślał ze Ty mogłabyś na niego czekać i wydawało mu się ze tak będzie lepiej dla Was...
Kochana może wybadaj sytuację i zasugeruj mu to jakoś? jak nic musisz wydobac z niego te ineformacje smile

5 Ostatnio edytowany przez majorka (2010-01-05 17:25:25)

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

hihihi.... dobre.... smile i tak tez spróbuje zrobić wink dziękuje :*

aha... czyli myslisz, że on czuje cos do mnie czy tylko mi się wydaję?

6

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

na moje oko to.............. tak...oj tak
zobacz, nie wykorzystał sytuacji, dlaczego? bo zalezu mu na Tobie, nie chce abyś źle o nim myslała co za czym idzie chyba ma jakies plany wobec Ciebie, bo po co by tak się starał jakby nic nie "kombinował"?

wszyscy z jego strony wiedzą o Tobie to też świadzcy o tym że ma coś do Ciebie smilebig_smile

7

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

bardzo bym chciała...... smile

i to moje zdjęcie, które nosi w portwelu...... kurde jakbyś je widziała jak ja wtedy wyglądałam!!! koszmar!!! ;P ale Maciek oczywiście twierdzi, że jest cudowne.... wink

8 Ostatnio edytowany przez apoteoza23 (2010-01-05 18:33:59)

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

wyobrażam sobie, ubranie jak z przed drugiej wojny swiatowej, fryzura z sredniowiecza i aż cięzko uwierzyc ze to Ty na tym zdjęciu.... kochana znam to z autopsji...tez mam takie foty az dziw że można było w ogóle się tak ubrać..
hehe a moze zbiera pokemony jak mój Kotek? tongue

jak dobrze to rozegrasz to wszystko przed Tobą, jak zawsze będę trzymac kciuki

9

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...
apoteoza23 napisał/a:

wyobrażam sobie, ubranie jak z przed drugiej wojny swiatowej, fryzura z sredniowiecza i aż cięzko uwierzyc ze to Ty na tym zdjęciu.... kochana znam to z autopsji...tez mam takie foty az dziw że można było w ogóle się tak ubrać..
hehe a moze zbiera pokemony jak mój Kotek? tongue

jak dobrze to rozegrasz to wszystko przed Tobą, jak zawsze będę trzymac kciuki

Ja także będę z tobą Majorka.
I również wydaje mi się że nie pozostajesz obojętna Mackowi...

10

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

ubranie to kij.... ta fryzura!!!!! Ja pierdziele szok tongue nie wierze, że to ja haha...
ale grunt, że je nosi... mam nadzieje, że myśli o mnie za każdym razem gdy otwiera portwel smile

niby obojętna mu nie pozostaje.... ale dlaczego ten głupi tekst "związki na odległość nie mają sensu ani przyszłośći" rozwaliło mi to system i przyznałam mu głupia racje.... że faktycznie nie mają sensu... nie chciałam zrobić z siebie kretynki... mam nadzieje tylko, że mysli o mnie i tęskni za mną i wspomina tą "noc" z uśmiechem na buzi albo pluje sobie w brode, że mnie tam nie ma wink

11

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

statysztycznie związki na odległość nie wytrzymują rozłąki. Problemy się mnożą a niema przy nas ukochanej osoby która chociaż pocieszy dobrym słowem czy przytuli.. wtedy kochające się osoby zaczynają sie oddalac od siebie, wiecej zaczyna ich dzielic niż łączyć.
do tego dochodzi ta nie pewność co dana osoba tam robi. Martwimy się czy sobie radzi.. etc etc

myślę ze będzie tęsknił smile

12

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

może i tak ale jakby mu zależało to wydaje mi się żeby chociaz spróbował o tym pogadać jak sobie to wyobrażamy itd... chciałabym wiedzieć co czuje żeby sie otworzył ale on taki nie jest... super namącił mi w głowie i wyjechał... hehe.. czekam na jakiegos maila od niego to bede myśleć co z tym fantem zrobić....

ehh... głupia rzecz to serce kobiety........

13

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Moim zdaniem powinnas sprobowac dac waszemu zwiazkowi szanse...moze nie nastawiac sie odrazu na niewiadomo co...ale dac szanse...sama jestem juz z facetem w zwiazku na ogleglosc...dlatego wiem ze takie zwiazki maja szanse...

14

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Rossie ale Majorka nie jest jeszcze w tym zwiazku ale bardzo by chciała smile
i co Kochana napisał Ci coś?

15

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

no właśnie.... nie jesteśmy w związku tylko jesteśmy przyjaciółmi między którymi zapaiła się mała iskierka....
jakby napisał apoteoza to juz byś o tym wiedziała...... w sumie to normalne bo pisalismy od czasu do czasu, no ale nie ukrywam, że było by miło jakby się troche szybciej odezwał.... jak napisze to będziemy myślały...;)

16

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Nie ma go już tydzien... nie napisał nic.... Ale tak się zastanawiałam nad tym wczoraj... może lepiej... bo przynajmniej nie robi mi niepotrzebnych nadzieji... albo to co się stało było faktycznie pomyłką chociaż nie chce mi się w to wierzyc... było w tym za dużo czułości, ciepła, radości w jego oczach.... albo nie chce mi robić nadzieji i sprawiać bólu wiedząc, że się pewnie zakocham a on przyjedzie dopiero za pół roku.... nie wiem... sad

17

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

myślę, ze on właśnie nie chciał doprowadzic do takich sytacji.... bo jak byś się czuła jakbyście byli razem a on potem przez tydzień czasu milczał? a tak nie możesz mieć do niego żalu...
Wydaje mi się, że bardzo dobrze to rozegrał... widać, ze mu na serio na Tobie zależy!
Jak jesteście sobie pisani to prędzej czy później będziecie razem!

18

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...
apoteoza23 napisał/a:

Jak jesteście sobie pisani to prędzej czy później będziecie razem!

też sobie tak to tłumaczę..
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zachowuję się jakbym była jego tzn. nie mam ochoty umawiać się z innymi facetami (nie mówie o kolegach) ani nic z tych rzeczy... po prostu na niego czekam... może troche głupie, ale bardzo bym chciała z nim byc... wspominam codziennie ta naszą jedną noc.. noc hehe.. ale właśnie dlatego, że tylko mnie przytulał, głaskał, całował była taka wyjątkowa... jakby sie dało cofnąć czas do tej nocy to bym to zrobiła i co bym zmieniła? Nie poszłabym spać big_smile hehe..

19

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Myślę, że Cię kocha.

20

Odp: Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Ach, to serce kobiety...

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Zauroczenie... jak grom z jasnego nieba...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026