netkobietyWszystkie działy
Samotność

Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

8 odpowiedzi4 775 wyświetleńzałożony przez weronikaanastazja, 24.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Witam,
Opowiem w skrócie moje życie.

Mam 26 lat, i prawie całe życie żyje w zaklamaniu. Nie potrafię przyznać się do tego jaka mam rodzinę.

Mam dwóch starszych braci, jestem najmłodsza

Pochodzę z patologii, i okropnej biedy.Nawet teraz ciężko mi się to pisze, bądź co bądź obcym ludziom.

Mój ojciec to hiena sad bił , maltretowal moja mamę.
Mama kobieta o cudownym sercu, popadla w alkoholizm, ojciec odszedł do kochanki nie utrzymujemy z nim kontaktu.

Nigdy nie mieliśmy świat pełnych przepychu i prezentów , ale zawsze były.

Mieszkam sama, chłopak święta spedza z rodziną , o niczym nie wiedząc.
Dziś pojechałam do rodziny na święta, i w drodze dostaje telefon od brata żebym nie przyjezdzala bo mama się strasznie upila.

Powiedziałam, że jednak przyjadę. I gdy weszłam do mieszkania, to jeden wielki bród, jedzenie nie zrobione, smród,i mama ledwo przytomna...:((

Jeździłam samochodem gdzie się dało, i wylam sad(
Sama.. bez rodziny, bez mężczyzny , samiutka..

Często słyszę, ze jak taka kobieta może się smucic? Jakie ja mogę mieć problemy?
Niby jestem atrakcyjna, pracuje,uczę się , sama mieszkam, mam znajomych , partnera a w święta leżę i rycze sad((((

2

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Witaj.rozumiem Twoj smutek i ból w sercu.Gdyż też sie wychowywałem w podobnej atmosferze rodzinnej.Musisz jednak iśc do przodu  robić ,swoje,mimo tych warunkow.Próbować realizować siebie.Jesteś jeszcze młodą kobietą .Uszy do góry.Pozdrawiam.

3

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

A Twoj chłopak ma też obowiązek myslec także o TOBIE.W końcu to Twoj parter.Na dodatek w swięta...

4

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Pojechałas do mamy na święta. Di mamy o której piszesz,że to dobra kobieta ale ma problem z alkoholizmem spowodowany przez twojego ojca, biedę i to ze nie może zapewnić dzieciom godnego bytu. Przyjechalas zobaczylas wpół przypomną kobietę, dom/mieszkanie w opłakanym stanie i sobie odjechalas? 
Przepraszam ciebie bardzo ale wracaj tam i ogarnij miejsce gdzie śpi twoja rodzina, nie wiem ile lat mają twoi bracia, ale nawet jeżeli są dorośli to ucieklas. Domyślam się ze jest ci przykro,  że nie masz łatwo,ale rodziny niebpowinno się zostawiać w potrzebie...

5

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Weroniko, to nie jest Twoja wina, że masz taką rodzinę. Nie musisz o tym opowiadać innym, ale nie powinnaś się tego wstydzić i czuć się z tego powodu gorsza. To że pracujesz, uczysz się, a do tego ładnie wyglądasz to są Twoje powody do dumy, bo łatwo Ci to nie przyszło. 
   Pewnie w tym momencie jesteś w szoku i bardzo rozczarowana, ale spróbuj wybaczyć mamie i jej pomóc, bo jak rozumiem, zawsze starała się jak mogła. Najlepiej gdybyś działała razem z braćmi.
   Piszesz że nie potrafisz mówić o tym jaką masz rodzinę. Domyślam się że w tym momencie masz na myśli chłopaka, przed którym to ukrywasz i żyjesz w ciągłym strachu że się wyda. Jeśli jest dobrym człowiekiem, zasługującym na zaufanie to powiedz mu jakie masz ciężkie życie i że potrzebujesz jego wsparcia. Jeśli jest kimś wartościowym to zrozumie, a Ty od tej pory będziesz miała komu się wygadać. Pewnie też warto by było pójść do psychologa bo pewnie masz problemy typu DDA.

6

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Braci mam starszych. Oni stwierdzili, że pojadą do znajomych i żebym wracała do siebie.. kuchnia byla w opłakanym stanie, i to fakt uciekłam, żeby bracia nie widzieli łez ( chociaż smutku nie dało się ukryć ).

Nie mam do mamy żalu.. ma ciężkie życie sad(

Wiem, że mnie kocha.

Z partneterem jestem kilka miesięcy, próbowałam wyświetlić mu sytuację ale nie mam do końca odwagi..
Liczyłam, że mnie zaprosi do siebie.. chociaż w drugi dzień świat, on liczył , że ja zaproszę go ...

Czeka mnie rozmowa, i boję się , że braknie mi odwagi.

7

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Chyba przed braćmi nie musisz ukrywać łez, oni na pewno Cię zrozumieją. Spróbujcie razem pomóc mamie wyjść z tego nałogu.
Pokonałaś już wiele przeciwności w życiu, na pewno poradzisz sobie z tą trudną rozmową.

8

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Witaj. Rozumiem . Sytuacja nie jest ciekawa. Moja rada- nie uciekaj . Zbliż się do mamy i z braćmi rozmawiaj o tym . Święta - a już się zbliżają następne , organizuj sama i to u mamy , bez względu na to co ona zrobi . posprzątaj jej , kupcie z braćmi najpotrzebniejsze produkty i świętujcie . A może mama coś przemyśli , rozmawiajcie z nią kiedy będzie trzeżwa . może właśnie oczekuje waszej pomocy . Chłopca weż na szczerą rozmowę , jeśli nie zrozumie - to może to nie ten ????

9

Odp: Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Mam bardzo podobną rodzinę, wiem co czujesz sad

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wigilia, dzień pełen bólu i łez , pierwsze samotne święta :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026