Witam
Chciałabym dowiedzieć się czy jest coś takiego jak poczucie winy albo wyrzuty sumienia po tym jak uprawiało się seks po raz pierwszy?
Czy utrata dziewictwa wpływa na psychikę?
Jak ewentualnie sobie z tym poradzić?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » wyrzuty sumienia
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam
Chciałabym dowiedzieć się czy jest coś takiego jak poczucie winy albo wyrzuty sumienia po tym jak uprawiało się seks po raz pierwszy?
Czy utrata dziewictwa wpływa na psychikę?
Jak ewentualnie sobie z tym poradzić?
Podobne tematy
o ![]()
chyba jesteśmy mniej więcej w tym samym wieku - ja rocznik 93 ![]()
Ponoć może tak być jak miałaś podświadomie wpojone (np. z powodów religijnych) że seks to coś złego.
Albo zrobiłaś to z nie odpowiednia osobą.
Jeżeli kobieta robi to z facetem, którego kocha i nie jest to pod przymusem to skąd wyrzuty sumienia? Ehh... kobiety za bardo przywiązują wagę do spraw cnoty.
Znam dziewczynę, która jest z religijnego domu. Uprawia seks, ale ma wyrzuty sumienia bo np boi się z tego wyspowiadać.
Możliwe że masz mocno wpojone "wartości katolickie" lub inne i uważasz stosunek pozamałżeński za grzech i teraz objawia to się wyrzutami sumienia.
Witam
Chciałabym dowiedzieć się czy jest coś takiego jak poczucie winy albo wyrzuty sumienia po tym jak uprawiało się seks po raz pierwszy?Czy utrata dziewictwa wpływa na psychikę?
Jak ewentualnie sobie z tym poradzić?
Jak zrobiłaś to pierwszy raz z porządnym chłopakiem którego kochasz a który kocha ciebie to nie powinno być żadnych wyrzutów.
Co innego jak dziewictwo straciłaś przez presję społeczną, wtedy jak najbardziej poczucie winy jest normalne.
Rozumiem to pytanie i wkurza mnie to bo to często przez nasze katolicko-narodowe wychowanie dochodzi do takich sytuacji... Robisz coś na co masz ochotę a potem moralniak, paranoja.
Rozumiem to pytanie i wkurza mnie to bo to często przez nasze katolicko-narodowe wychowanie dochodzi do takich sytuacji... Robisz coś na co masz ochotę a potem moralniak, paranoja.
A jak ktoś ma ochotę wypatroszyć tępym nożem jakiegoś przechodnia na ulicy, to też paranoja że ma moralniaka?
elizka11 napisał/a:Rozumiem to pytanie i wkurza mnie to bo to często przez nasze katolicko-narodowe wychowanie dochodzi do takich sytuacji... Robisz coś na co masz ochotę a potem moralniak, paranoja.
A jak ktoś ma ochotę wypatroszyć tępym nożem jakiegoś przechodnia na ulicy, to też paranoja że ma moralniaka?
i w taki sposób objawiasz się jako kolejny troll. Zapewne zechcesz przekonywać do rzekomych wartości i zaczniesz nam robić krucjatę.
Ale rozczaruję ciebie, tutaj są ludzie dorośli emocjonalnie a nie jakieś rozwydrzone gamonie.
Jeżeli zaczynasz więc temat, dość ciekawy, i za chwilę wyjeżdżasz z kretyńskim wpisie o patroszeniu nożem, to widzę ... nie napiszę kogo, bo po co, i tak nie zrozumiesz.
Sagi napisał/a:elizka11 napisał/a:Rozumiem to pytanie i wkurza mnie to bo to często przez nasze katolicko-narodowe wychowanie dochodzi do takich sytuacji... Robisz coś na co masz ochotę a potem moralniak, paranoja.
A jak ktoś ma ochotę wypatroszyć tępym nożem jakiegoś przechodnia na ulicy, to też paranoja że ma moralniaka?
i w taki sposób objawiasz się jako kolejny troll. Zapewne zechcesz przekonywać do rzekomych wartości i zaczniesz nam robić krucjatę.
Ale rozczaruję ciebie, tutaj są ludzie dorośli emocjonalnie a nie jakieś rozwydrzone gamonie.
Jeżeli zaczynasz więc temat, dość ciekawy, i za chwilę wyjeżdżasz z kretyńskim wpisie o patroszeniu nożem, to widzę ... nie napiszę kogo, bo po co, i tak nie zrozumiesz.
Widzisz, tak się składa że gardzę kościołem i jestem niewierzący. Mój przykład był nie bez powodu przejaskrawiony, weź głęboki wdech, uspokój się to może zrozumiesz o co chodziło.
facetJAKwielu napisał/a:Sagi napisał/a:A jak ktoś ma ochotę wypatroszyć tępym nożem jakiegoś przechodnia na ulicy, to też paranoja że ma moralniaka?
i w taki sposób objawiasz się jako kolejny troll. Zapewne zechcesz przekonywać do rzekomych wartości i zaczniesz nam robić krucjatę.
Ale rozczaruję ciebie, tutaj są ludzie dorośli emocjonalnie a nie jakieś rozwydrzone gamonie.
Jeżeli zaczynasz więc temat, dość ciekawy, i za chwilę wyjeżdżasz z kretyńskim wpisie o patroszeniu nożem, to widzę ... nie napiszę kogo, bo po co, i tak nie zrozumiesz.Widzisz, tak się składa że gardzę kościołem i jestem niewierzący. Mój przykład był nie bez powodu przejaskrawiony, weź głęboki wdech, uspokój się to może zrozumiesz o co chodziło.
Proponuję abyś się ogarnął, bo jak pisałem powyżej, tutaj są ludzie którzy mają o wiele większą wiedzę i świadomość. Szkoda że ty nie rozumiesz o czym chcesz dyskutować.
Sagi napisał/a:facetJAKwielu napisał/a:i w taki sposób objawiasz się jako kolejny troll. Zapewne zechcesz przekonywać do rzekomych wartości i zaczniesz nam robić krucjatę.
Ale rozczaruję ciebie, tutaj są ludzie dorośli emocjonalnie a nie jakieś rozwydrzone gamonie.
Jeżeli zaczynasz więc temat, dość ciekawy, i za chwilę wyjeżdżasz z kretyńskim wpisie o patroszeniu nożem, to widzę ... nie napiszę kogo, bo po co, i tak nie zrozumiesz.Widzisz, tak się składa że gardzę kościołem i jestem niewierzący. Mój przykład był nie bez powodu przejaskrawiony, weź głęboki wdech, uspokój się to może zrozumiesz o co chodziło.
Proponuję abyś się ogarnął, bo jak pisałem powyżej, tutaj są ludzie którzy mają o wiele większą wiedzę i świadomość. Szkoda że ty nie rozumiesz o czym chcesz dyskutować.
Szkoda że do nich nie należysz. No więc wyjaśniam, żebyś mógł spać spokojnie:
Pani napisała:
'Rozumiem to pytanie i wkurza mnie to bo to często przez nasze katolicko-narodowe wychowanie dochodzi do takich sytuacji... Robisz coś na co masz ochotę a potem moralniak, paranoja.'
Tylko tak się składa, że to na co mamy ochotę nie zawsze jest dobre. Czy to dla nas samych, czy dla ludzi dookoła nas. I nie ma tutaj sensu wplatać religii czy narodu, bo ja ani patriotą nie jestem ani katolikiem, a czasem po zrobieniu czegoś na co miałem ochotę, mam moralniaka. Więc, jeżeli jakaś dziewczyna się z kimś przespała bo miała na to ochotę, a później tego żałowała, to nie musi być żadna katolicko-narodowa paranoja. Stąd napisałem tak ostry przykład o patroszeniu nożem.
Seks to nie jest nic złego ale po ślubie
Jeżeli kochasz tą osobę i ona ciebie kocha, macie plany żeby być razem to czuć winy nie będziesz miała. Tylko musisz być tego pewna, bo później nie cofniesz czasu.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » wyrzuty sumienia
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026