netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Porno aktorki

128 odpowiedzi19 042 wyświetleniazałożony przez Vold, 16.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 129 ]

1

Temat: Porno aktorki

WItam, pewne wątpliwości miałem czy dobry dział-wszak wątek nie ma dotyczyć jakiś osobistych doświadczeń, ale widzę dość podobną tematykę (o prostytutkach) w tym dziale.


Ostatnio oglądałem film o historii Lindy Lovece:
http://www.filmweb.pl/film/Kr%C3%B3lowa+XXX-2013-228145
I naszła mnie refleksja którą ciężko mi rozwiązać.

Nie pierwszy raz zresztą. Już wcześniej ją miałem.

Tzn. się zastanawiam się jak wygląda porno biznes od wewnątrz, i jak on oddziałowuje na pracowników, szczególnie na aktorki porno, ale na aktorów także.

Widziałem też relacje kilku innych byłych aktorek porno m.in., Jenna Persley, Shelley Lubben, Jessie Rogers itp. itd. Wstrząsające.

NIe mniej są też opinie nie tak jednoznaczne.
Tu są cytaty Jenny Jemson:
https://www.shelleylubben.com/jenna-jam … orn-quotes
Nie mniej ona sama broni porno biznesu-wyczytałem że miała debate na Oxfordzie, bezapelacyjnie wygraną przeciwko anty porno aktywistom.

Znalazłem też taki artykuł:
http://facetpo40.pl/artykul-drukuj/610/
w którym są różne opinie.
I takie dane:
http://republikakobiet.pl/seks/co-czuja-aktorki-porno/
Może z tego wynikać również że część aktorek to chorobliwe wręcz nimfomanki którym praca sprawia przyjemność.

Dochodzą oczywiście choroby weneryczne, alkocholizm, narkotyki itp. ale co do tych interesują mnie o tyle o ile one wynikają z pracy aktorek, a nie jakiś ich prywatnych przeżyć.


Zastanawiam się krótko mówiąc czy z punktu widzenia aktorek porno ten biznes jest z definicji szkodliwy, czy też odpowiednio "zreformowany" jest ok.

Póki co ciężko mi sobie wyobrazić aby praca w której kobieta jest traktowana jak rzecz, w której często dzieją się jakieś sceny hard (ale z puntku  widzenia przyjemności dla faceta), w rodzaju krzuszenia się itp. mogła być dla jakieś kobiety autentyczną przyjemnością.

2

Odp: Porno aktorki

Tak jak wszędzie, znajdziesz skrajne opinie (które tak samo jak w każdej innej branży najczęściej wychodzą od osób którym zwyczajnie nie udało się nic osiągnąć) . Na każdą wstrząsającą opinię, znajdę tobie zupełnie przeciwną, gdzie kobiety i mężczyźni nie mają żadnych bolesnych doznań.
Budowanie wizji pewnego fachu na bazie tylko pewnych opinii jest fałszywe.

3

Odp: Porno aktorki
Vold napisał/a:

Zastanawiam się krótko mówiąc czy z punktu widzenia aktorek porno ten biznes jest z definicji szkodliwy, czy też odpowiednio "zreformowany" jest ok.
.

z punktu widzenia praktykujących aktorek porno wypłata przewyższa niedogodności, jakich doznają,
inaczej robiłyby co innego,
przynajmniej na razie, i przynajmniej te niedogodności, z których na tą chwilę zdają sobie sprawę [po latach pewnie coś wyjdzie niefajnego, na ciele lub umyśle]
i tyle,

o ile ich nie zmuszono, to tak same zdecydowały, więc niech robią co chcą, ich sprawa,
a że filmowana prostytucja to taka sama patologia, jak niefilmowana - agencyjna czy prywatna, to inna sprawa,
byle tylko wiedziały w co się pakują i alfonsi-producenci ich nie okłamywali obiecując super karierę i bogactwo za parę minut penetracji

4

Odp: Porno aktorki

na pewno nie jest to profesja dla kazdego. W tej branzy trzeba miec wielka odpornosc psychiczna, bo, jak slusznie zauwazyles, taka praca do przyjemnosci raczej nie nalezy. W tej robocie przyjemne i podniecajace sa tylko pieniadze. A wiadomo, ze dla kasy ludzie sa w stanie zrobic i poswiecic wiele.
Oczywiscie zawsze najbardziej pornobiznesu bronia panowie, twierdzac, ze to zadne tam hallo i robota jak kazda inna a laski sa przeszczesliwe, ze je inni dmuchaja na wszelkie mozliwe sposoby. Bronia, bo to glowna grupa odbiorcza takich filmow, ktora wypiera ze swiadomosci niewygodne dla siebie fakty.

5

Odp: Porno aktorki

Zależy jak na to spojrzeć.
Płaci się ludziom którzy albo coś wiedzą albo coś potrafią albo mają znajomości.
Jeżeli ktoś nie ma nic z tego powyżej a ma młode ciało to jakiś czas pewnie może popracować.
Jednak z racji tego że jedynym przymiotem który posiada jest ciało to raczej nie ma za dużej wartości jako "pracownik" i można łatwo go wydudkać.
Gdyż skoro nie udało mu się znaleźć zarobku gdzie indziej to po prostu nie ma za dużego wybory a często żadnego.

To tak w porównaniu do przeciętnego pracownika który zarabia czymś innym.
Ogólnie jestem zdania że nie ma co na silę kogoś przekonywać jak jest.
Czyli skoro nie możesz zaoferować nić innego to zostaje to .
Ale cały ten biznes jest ze sobą powiązany  nie wchodzi się z ulicy.
Coś to poprzedza a po takiej pracy można pozostać w usługach około-branżowych.
Wiec może to nie być tylko na chwile. A potem to już się rożnie układa.

6

Odp: Porno aktorki
Mirko_81 napisał/a:
Vold napisał/a:

Zastanawiam się krótko mówiąc czy z punktu widzenia aktorek porno ten biznes jest z definicji szkodliwy, czy też odpowiednio "zreformowany" jest ok.
.

z punktu widzenia praktykujących aktorek porno wypłata przewyższa niedogodności, jakich doznają,
inaczej robiłyby co innego,
przynajmniej na razie, i przynajmniej te niedogodności, z których na tą chwilę zdają sobie sprawę [po latach pewnie coś wyjdzie niefajnego, na ciele lub umyśle]
i tyle,

o ile ich nie zmuszono, to tak same zdecydowały, więc niech robią co chcą, ich sprawa,
a że filmowana prostytucja to taka sama patologia, jak niefilmowana - agencyjna czy prywatna, to inna sprawa,
byle tylko wiedziały w co się pakują i alfonsi-producenci ich nie okłamywali obiecując super karierę i bogactwo za parę minut penetracji


Akurat z większości relacji dotyczących porno biznesu od wewnątrz wynika że większość dziewczyn, szczególnie młodych, decydujących się na to nie jest świadoma tego co im to przyniesie. Ponadto często, choć tu akurat nie wiem czy można powiedzieć "większość", pojawia się w biografia pornoaktorek motyw ze zranieniem w młodości, w rodzaju gwałtu itp. itd.

na pewno nie jest to profesja dla kazdego. W tej branzy trzeba miec wielka odpornosc psychiczna, bo, jak slusznie zauwazyles, taka praca do przyjemnosci raczej nie nalezy. W tej robocie przyjemne i podniecajace sa tylko pieniadze. A wiadomo, ze dla kasy ludzie sa w stanie zrobic i poswiecic wiele.
Oczywiscie zawsze najbardziej pornobiznesu bronia panowie, twierdzac, ze to zadne tam hallo i robota jak kazda inna a laski sa przeszczesliwe, ze je inni dmuchaja na wszelkie mozliwe sposoby. Bronia, bo to glowna grupa odbiorcza takich filmow, ktora wypiera ze swiadomosci niewygodne dla siebie fakty.

A jednak, nawet z linkowanych przeze mnie, ale nie tylko relacji, wynika że są kobiety którym ta praca autentycznie odpowiada, przynajmniej tak się wydaje.
http://www.cosmopolitan.com/sex-love/ad … porn-star/



Ogólnie mam wrażenie że choć prostytucja bardzo przypomina porno biznes (wg. np. Tori Black 80-90% aktorek jest jednocześnie prostytutkami) to ten drugima inny wizerunek niż to pierwsze. Aktorki występują czasem w jakimś telewizyjnym show czy na debacie w Oxfordzie, dostaja nagrodę za najlepszy akt seksualny roku itp. itd., a prostytutki to z grubsza dla każdego po prostu prostytutka.

7

Odp: Porno aktorki

nie wiem jaką różnicę autorowi robi powód dla którego kobieta taka czy inna decyduje się na zostanie porno gwiazdą, ale 95% z nich to kobiety z zaburzeniami, z rodzin dysfunkcyjnych, ofiary gwałtów w latach dzieciństwa itp itd
wg mnie normalna szanująca się kobieta nigdy w życiu nie zostałaby kimś takim, do tego trzeba być delikatnie 'skrzywionym'
nawet widziałem gdzieś wywiad z byłą gwiazdą porno, która powiedziała, że jej ojciec regularnie ją gwałcił od kiedy skończyła 8 lat

8

Odp: Porno aktorki
MyNombress napisał/a:

nie wiem jaką różnicę autorowi robi powód dla którego kobieta taka czy inna decyduje się na zostanie porno gwiazdą, ale 95% z nich to kobiety z zaburzeniami, z rodzin dysfunkcyjnych, ofiary gwałtów w latach dzieciństwa itp itd
wg mnie normalna szanująca się kobieta nigdy w życiu nie zostałaby kimś takim, do tego trzeba być delikatnie 'skrzywionym'
nawet widziałem gdzieś wywiad z byłą gwiazdą porno, która powiedziała, że jej ojciec regularnie ją gwałcił od kiedy skończyła 8 lat

A skąd wiedza że jest to 95%?

9

Odp: Porno aktorki

Chyba jednak bardziej szkoda mi prostytutek niż aktorek porno.

10

Odp: Porno aktorki
Vold napisał/a:
MyNombress napisał/a:

nie wiem jaką różnicę autorowi robi powód dla którego kobieta taka czy inna decyduje się na zostanie porno gwiazdą, ale 95% z nich to kobiety z zaburzeniami, z rodzin dysfunkcyjnych, ofiary gwałtów w latach dzieciństwa itp itd
wg mnie normalna szanująca się kobieta nigdy w życiu nie zostałaby kimś takim, do tego trzeba być delikatnie 'skrzywionym'
nawet widziałem gdzieś wywiad z byłą gwiazdą porno, która powiedziała, że jej ojciec regularnie ją gwałcił od kiedy skończyła 8 lat

A skąd wiedza że jest to 95%?

Z Nibylandii. Nie ma takich danych bo to bzdura. Praktycznie każda ma swoją rodzinę, lub zamierza mieć, jeżeli jest młoda i zazwyczaj ją ma. To takie wpisy i próba wmawiania jakie to one są be.

11

Odp: Porno aktorki
MyNombress napisał/a:

nie wiem jaką różnicę autorowi robi powód dla którego kobieta taka czy inna decyduje się na zostanie porno gwiazdą, ale 95% z nich to kobiety z zaburzeniami, z rodzin dysfunkcyjnych, ofiary gwałtów w latach dzieciństwa itp itd
wg mnie normalna szanująca się kobieta nigdy w życiu nie zostałaby kimś takim, do tego trzeba być delikatnie 'skrzywionym'
nawet widziałem gdzieś wywiad z byłą gwiazdą porno, która powiedziała, że jej ojciec regularnie ją gwałcił od kiedy skończyła 8 lat

śmiech na sali i żenua. "Bo czytałam jeden wywiad"...
Dziewczyno po pierwsze. Dzisiaj każdy aktor, aktorka, niekoniecznie porno, artysta, przynajmniej raz w życiu był molestowany, szkoda tylko że w takim USA przestępstwo nie podlega przedawnieniu, a owi rodzice nigdy nie są skazywani. Bo to bajki.
Wystarczy przeczytać wywiady z naszymi rodzimymi gwiazdami np. Klaudią Figurą aby dojść do wniosku, że problemu z zaburzeniami psychicznymi mają kobiety, piszące takie bzdury o aktorkach porno czy prostytutkach.

12

Odp: Porno aktorki
facetJAKwielu napisał/a:

śmiech na sali i żenua. "Bo czytałam jeden wywiad"...
Dziewczyno po pierwsze. Dzisiaj każdy aktor, aktorka, niekoniecznie porno, artysta, przynajmniej raz w życiu był molestowany, szkoda tylko że w takim USA przestępstwo nie podlega przedawnieniu, a owi rodzice nigdy nie są skazywani. Bo to bajki.
Wystarczy przeczytać wywiady z naszymi rodzimymi gwiazdami np. Klaudią Figurą aby dojść do wniosku, że problemu z zaburzeniami psychicznymi mają kobiety, piszące takie bzdury o aktorkach porno czy prostytutkach.

szacun za rzeczowe przedstawienie swojego zdania big_smile:D
poza tym nie jestem kobietą, rozumiem że ich nie lubisz z wzajemnością ale tutaj spudłowałeś

13

Odp: Porno aktorki

Panowie będą bronić aktorek porno i prostytutek, nie ma w tym nic dziwnego. Nie zmienia to faktu że sprzedawanie swojego ciała obojętnie za jakie pieniądze jest uwłaczające dla człowieka, tym bardziej dla aktorek porno gdzie jej twarz jest znana. I wątpię że takie aktorki czy prostytutki mają później normalne życie, czy są w ogóle w stanie takowe prowadzić. O ile są w jakiś związkach to są to zazwyczaj związki z nieciekawymi ludźmi często z tej samej branży.

14

Odp: Porno aktorki
Revenn napisał/a:

Panowie będą bronić aktorek porno i prostytutek, nie ma w tym nic dziwnego. Nie zmienia to faktu że sprzedawanie swojego ciała obojętnie za jakie pieniądze jest uwłaczające dla człowieka, tym bardziej dla aktorek porno gdzie jej twarz jest znana. I wątpię że takie aktorki czy prostytutki mają później normalne życie, czy są w ogóle w stanie takowe prowadzić. O ile są w jakiś związkach to są to zazwyczaj związki z nieciekawymi ludźmi często z tej samej branży.

Sorry, ale się ośmieszasz. A dlaczego niby prostytutka nie ma prawa założyć rodziny? Dlaczego aktorka nie ma tego zrobić? Bo seks to zło? Ogarnij się bo opowiadasz bzdury. Skończ wątpić i zacznij myśleć, bez zbędnej przesady.
Co stoi na przeszkodzie aby prostytutka była, nie mogła prowadzić normalnego życia? A co powiesz o tych, które w zdecydowanej większości mają mężów, partnerów, dzieci? Naprawdę, daru sobie.

15

Odp: Porno aktorki

Bo zazwyczaj żyją w kłamstwie, mało który mężczyzna chciałby za żonę prostytutkę. I bynajmniej nie chciałbym być na miejscu takich dzieci których mamusia dorabiała w ten sposób.

16 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-29 03:40:38)

Odp: Porno aktorki

Nie mam nic do zarabiania na przemyśle erotycznym. Należy rozgraniczyć dwie sprawy:

- robienie czegoś dla kasy (przy okazji dla własnej przyjemności, rzadziej lub częściej, ale zawsze..) i wtedy mamy jasno określone zasady, jak to w pracy, tyle, że nietypowej

- od bycia "zdzirą"/"zdzirkiem" wink , czyli kimś, kto z racji tego czym się zajmuje jest z natury człowiekiem "gorszego sortu", jak mawiają nasi ulubieńcy 'na górze'

Ludzie z reguły przypisują temu zawodowi i ludziom, którzy się tym zajmują cechy charakteru , które mają ich kompletnie dyskwalifikować jeśli chodzi o umiejętności i predyspozycje osobowościowe i emocjonalne do tworzenia stałych, wartościowych związków.
Tymczasem wśród aktorów porno jest wiele szczęśliwych wieloletnich par, które posiadają dzieci, kochają się i szanują i wiodą całkiem normalne życie poza planem.


Z racji tego, że sama często oglądam sobie takie filmy to zdarza mi się od czasu do czasu trafić na jakiś wywiad z jakąś aktorka, która mnie w danym momencie zafascynowała, muszę przyznać, że często sama czasem jeszcze łapie się na płytkich, powierzchownych ocenach, ale po obejrzeniu wywiadu z jednym czy z drugim potrafię uderzyć się w pierś, bo niejednokrotnie są to ponad przeciętnie inteligentne osoby, o dużej empatii i często rozwiniętej sferze duchowej <a łyzka na to.. yikes>

Także to tyle w kwestii stereotypów.. wink

17 Ostatnio edytowany przez Piąteczka (2015-12-29 23:45:44)

Odp: Porno aktorki

Zgadzam się. Też czasami lubię obejrzeć film porno i też czytałam lub oglądałam wywiady z aktorkami. Niektóre to puste lale ale jest też sporo inteligentnych dziewczyn, które po prostu lubią seks i zarabiają na tym pieniądze.

Poza tym nasuwa mi się taka refleksja, że mam większy szacunek dla aktorki porno, która przynajmniej otwarcie mówi czym się zajmuje i jeszcze zarabia niż do dziewczyn zabawiających się z byle kim na imprezach.

18

Odp: Porno aktorki

Skąd właściwie wiecie że większość "to szczęśliwe pary z matkami"?

Generalnie wywiad z aktorką wciąż w branży z marszu należy odrzucić jako niewiarygodny-one muszą się zgrywać jakie to nie są ciągle napolone. Wywiady jak kończą karierę z reguły są conajmniej stonowane jeśli chodzi o entuzjazm wobec branży.

19

Odp: Porno aktorki

Vold, nikt nie napisał, że "większość", tylko że takie pary też w tej branży są, więc uogólnianie nie ma sensu.

Nie wiem czy muszą "zgrywać napalone", pewnie nie bardziej niż podczas nudnego byle jakiego seksu z partnerem czy z mężem, kiedy związek trwa siłą rozpędu. Tutaj przynajmniej wiedzą po co to robią i co z tego mają wink

Też nie wiem co ty za pornosy oglądasz, ale ja wybieram takie gdzie ludzie naprawdę zdają się dobrze bawić i to widać, nie da się tego "zagrać", więc widocznie można.
A jak  w każdej pracy zdarzają się gorsze dni, kiedy im się zwyczajnie mniej chce albo nie chce w ogóle.

Generalnie ja nie widzę nic złego w tym zawodzie odkąd straciłam 'wyidealizowane' nieco podejście do seksu. Seks to seks, czasem najfajniejszy jest gdy się człowiek zapomni i w ogóle niewiele przy tym myśli, a o to najłatwiej z obcą względnie emocjonalnie osobą - wystarczy się lubić i sobie podobać.

20

Odp: Porno aktorki
Revenn napisał/a:

Bo zazwyczaj żyją w kłamstwie, mało który mężczyzna chciałby za żonę prostytutkę. I bynajmniej nie chciałbym być na miejscu takich dzieci których mamusia dorabiała w ten sposób.

Są i kolego tutaj tacy, którzy akceptują, że własna żona robi ich w konia więc co Ty o prostytutkach piszesz wink
Aktorka porno - ok na jeden raz - jako partnerka to jakaś komedia smile Już nie wspominam o dzieciach - mamo mamo, a koledzy z klasy mówili, że świetnie grałas w tym ostatnim trójkąciku... wink

21 Ostatnio edytowany przez Vold (2015-12-30 12:33:13)

Odp: Porno aktorki

Post w toku.

Elle88 napisał/a:

Vold, nikt nie napisał, że "większość", tylko że takie pary też w tej branży są, więc uogólnianie nie ma sensu.

Nie wiem, tak zinterpretowałem taki komentarz:
Praktycznie każda ma swoją rodzinę, lub zamierza mieć, jeżeli jest młoda i zazwyczaj ją ma.

Nie wiem czy muszą "zgrywać napalone", pewnie nie bardziej niż podczas nudnego byle jakiego seksu z partnerem czy z mężem, kiedy związek trwa siłą rozpędu. Tutaj przynajmniej wiedzą po co to robią i co z tego mają wink

Też nie wiem co ty za pornosy oglądasz, ale ja wybieram takie gdzie ludzie naprawdę zdają się dobrze bawić i to widać, nie da się tego "zagrać", więc widocznie można.
A jak  w każdej pracy zdarzają się gorsze dni, kiedy im się zwyczajnie mniej chce albo nie chce w ogóle.

Generalnie ja nie widzę nic złego w tym zawodzie odkąd straciłam 'wyidealizowane' nieco podejście do seksu. Seks to seks, czasem najfajniejszy jest gdy się człowiek zapomni i w ogóle niewiele przy tym myśli, a o to najłatwiej z obcą względnie emocjonalnie osobą - wystarczy się lubić i sobie podobać.

Ja zacząłem interesować się realiami branży po obejrzeniu fabularyzowanej biografi Lindy Lovace "Królowa XXX", gdzie aktorka porno de facto była zgwałcona (sama tak potem to nazywała).

Wrzuciłem kilka linków, o wiele więcej można znaleźć. Nie ceolowałem w negatywne relacje, trafiła się jedna-dwie umiarkowanie pozytywne.
Na bazie takiej wiedzy-ale absolutnie nie uważam że jest tu cokolwiek udowodnione, można by stwierdzić że ten biznes to z grubsza jedna wielka patologia. Pisze to przede wszystkim z punktu widzenia aktorek.

Ale jestem sceptykiem, ostatecznie przekonałyby mnie dopiero badania naukowe, a o takie raczej ciężko.

Co do Twojego odbioru. Porównania jakie stosujesz są dziwne. Tutaj kolejny link:
http://www.dailystormer.com/former-porn … n-viewers/
Dlaczego pisze że udają? Może dlatego że często trafia się na takie relacje:
Well, there are several reasons why girls get into the porn industry, but a hardcore sex drive isn’t one of them. I know, because that’s what I used to tell people in interviews. I would tell my fans about my voracious sexual appetite, and how I couldn’t get enough. I would say it was all I ever thought about.

The sad truth, though, was that I actually hated sex. Sex meant nothing to me, as it means nothing to anyone else involved in porn. It’s just something that you endure to get paid. I’m not saying that it is like that with every single girl in porn, but I am saying that this is the norm and not the exception. In the case of every single girl I’ve talked to and have known, it’s the same thing.

Porównanie do seku z przypadkowym gościem?

Idziesz spać z gościem, a przedtem producent mówi Ci jakie masz pozycje robić, jaki rodzaj seksu, i co masz mówić? Stoi obok was kilku facetów z kamerami? Przerywa wam co 5 minut bo jakiś samochód przejechał i trzeba akcję od nowa zagrać? Gdzieś było w którejś relacji że scena 30-minutowa jest nagrywana 6 godzin-myślisz że to 6 podniecenia?

"Praca jak każda inna"?
One is the drugs. Drugs are all over in the porn industry. It’s rare to find a set that doesn’t have drugs or alcohol, and many of the people are addicts.

Narkotyki są w zasadzie w każdej relacji-bo jak w każdej "normalnej" pracy trzeba odreagować (a co w tym przypadku?).

Podkreślę jeszcze raz-po prostu mnie to zaciekawiło, alenie stawiam żadnej ostatecznej tezy że jest tak a nie inaczej.

22 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-30 12:35:31)

Odp: Porno aktorki

To nie był mój komentarz. Na pewno nie każdy i nie każda ma rodzinę. Tak samo jak nie każdy ja ma Z POZA branży porno.

Zaprawdę powiadam Ci, masz 21 lat, jeszcze wiele rozczarowań i olśnień przed Tobą odnośnie funkcjonowania w związku i seksu pozostając w tymże albo bez smile

Z czasem możesz dojść do wniosków, od których dzisiejszy Ty dostałbyś mini zawału wink

Nie chce mi się czytać naukowych wywodów i rozprawek odnośnie branży porno i ludzi z tego się utrzymujących, musisz mi wybaczyć - pozostanę raczej przy oglądaniu wink
Po prostu nic do tych ludzi nie mam, nie dotyczy mnie ten temat w żaden sposób i przyznam że nie bardzo rozumiem Twój bulwers i "troskę" o byłych i obecnych aktorów porno.

23

Odp: Porno aktorki

Co do postowania jakiś kosmos-napisałem post nie chciał się pojawić.
Napisałem taki sam w kawałkach-nie ma problemu.


I Elle, po co Ty w ogóle odnosisz się do mojego życia? To zwykłe rozważania oparte na relacjach samych aktorek. Jakbym rozważał o życiu w mafii też byś rzucała aluzję do mojego prywatnego życia?

24

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Nie chce mi się czytać naukowych wywodów i rozprawek odnośnie branży porno i ludzi z tego się utrzymujących, musisz mi wybaczyć - pozostanę raczej przy oglądaniu wink
Po prostu nic do tych ludzi nie mam, nie dotyczy mnie ten temat w żaden sposób i przyznam że nie bardzo rozumiem Twój bulwers i "troskę" o byłych i obecnych aktorów porno.

Najpierw dokonujesz ocen sama, potem masz pretensje że i ja je robię.
Robię to metodologią naukową bo tylko taką uznaję. Każde inne "wydaje mi się" nic dla mnie nie znaczy.

25

Odp: Porno aktorki

Czasem coś się zapętla przy postowaniu, np. przy ocenzurowanych sylabach albo całych słowach - z czego mozna sobie nie zdawać sprawy, a post nie przechodzi do momentu zastąpienia słowa jakimś innym.

Nie odnoszę do prywatnego życia, napisałam Ci, że ekscytujesz się opiniami 'ekspertów', które owszem zawierają w sobie ziarno prawdy, ale znowu są to uogólnienia.

Ja powiem szczerze, że oglądając niektórych aktorów bez problemu byłabym w stanie się z nimi związać, gdybyśmy nadawali na podobnych falach i oboje cenili w takim samym stopniu lojalność, a że seks byłby nieziemski to prawie pewne w tym przyp. big_smile

26 Ostatnio edytowany przez Vold (2015-12-30 12:43:48)

Odp: Porno aktorki

To nie opinie ekspertów, tylko byłych aktorek. O związakach aktorek/aktorów porno też są relacje-i są one bardzo negatywne (znów-nie zawsze). Już sam fakt oglądania ukochanej/ukochanego na ekranie w takiej sytuacji może być ciężkie.
Seks wg. tych relacji też wcale nie jest "nieziemski", z różnych powodów zresztą.

27

Odp: Porno aktorki

I co, będziemy teraz przerzucac się nazwiskami konkretnych aktorów i wywiadami, w których powiedzieli to czy tamto?

Tak jak mówiłam - ja znam relacje ze strony 'obecnych' jeszcze aktorów porno, którzy mają mężów, rodziny albo tworzą stałe związki po prostu i jedyna zasadnicza różnica w stosunku do 'zwykłego związku' polega na innym podejściu do tematu zazdrości i większym zaufaniu do partnera w kontekście zwiększonej niż normalnie liczby kontaktów, z wiadomego względu.

28

Odp: Porno aktorki

Nie dlatego napisałem że te relacje są dla mnie sugestią, nie dowodem, a rozumiem że może być i inaczej, zresztą zapewne jest, tylko chodzi o proporcję i co właściwie jest normą. A zaskakującą dużo, z zaskakującą łatwością znalazłem relacje bardzo negatywne o tym biznesie, co do pewnego stopnia na zdrowy rozsądek wydaje się logiczne.

Te relacje co znasz to są w internecie czy skąd je znasz?

29

Odp: Porno aktorki

Tak, w internecie głównie - nie mam raczej takich kontaktów na niwie osobistej wink

30

Odp: Porno aktorki

To ciekawe, zawsze jak sobie przypomnisz itp. to możesz zalinkować. Problem w tym że wywiady z obecnymi aktorami są niewiarygodne (wyżej cytowana przeze mnie ex aktorka napisała czemu). Trudno żeby powiedziała "w tym biznesie wszyscy bierzemy narkotyki, bo mamy dość tego co musimy robić dla pieniędzy" czy coś podobnego, bo nikt by jej nie chciał zatrudnić wink .

31

Odp: Porno aktorki

akurat ta aktorka mówiła otwarcie o tym co się dzieje w biznesie, ale podkreślała, że jak wszędzie - ludzie maja wolny wybór i decyzje czy będą w czymś takim uczestniczyć podejmują sami. To przecież dość oczywiste.

32

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

ludzie maja wolny wybór i decyzje czy będą w czymś takim uczestniczyć podejmują sami. To przecież dość oczywiste.

Najwyraźniej ta aktorka taktownie pominęła fakt, że pewien procent kobiet w branży jest w jakiś sposób zmuszany do uczestnictwa w niej
szantażem, a nawet przemocą.
Skoro prostytucja jest mniej lub bardziej opanowana przez grupy przestępcze, to może pornografia też?
A wśród bandziorów wysokich standardów moralnych oczekiwać nie można.

Musimy sobie  jeszcze uzmysłowić pewną oczywistość: branża porno to nie tylko USA i Zach. Europa, ale także bardziej "dzikie" kraje leżące bardziej na wschód i na południe, gdzie przemoc wobec kobiet jest "trochę" mniej obarczona konsekwencjami dla sprawcy.

33

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

akurat ta aktorka mówiła otwarcie o tym co się dzieje w biznesie, ale podkreślała, że jak wszędzie - ludzie maja wolny wybór i decyzje czy będą w czymś takim uczestniczyć podejmują sami. To przecież dość oczywiste.

Nie sądzę by można było to tak ocenić.
Mogą być różne przyczyny-negatywne doświadczenia które skrzywiły naszą psychikę (jakieś molestowania itp.), dużo bardziej chyba powszechne jest z jednej strony wyzysk branży, z drugiej strony naiwność nowicjuszek. Bo oczywiście jak ktoś żyje względnie normalnie i w wieku 30 lat się na coś takiego pisze to można tak jak to napisałaś przedstawić. Ale z reguły karierę zaczynają zaraz po uzyskaniu pełnoletności, nie mające większego pojęcia o tym co je może spotkać, zaś producenci nie są szczerzy.Aż mi się przypomniał cytat Jenny Jameson, link w pierwszym poście:
“And so it began. I woke up at five every morning and got to the studio by seven for makeup. If I weren’t so young, my face would have looked like hell after all the sleep deprivation…. Suze, I soon realized is also a shark. Her specialty is naïve young girls - much like myself… Once she sank her teeth into me, she didn’t let go. She shot me until I was half dead.” (Pg. 105)

“For the girls who get penetrated in every hole in their first film, it’s physical and mental overload.” (Pg. 146.)

Do pewnego stopnia można więc by to porównać z narkomanami ("sami tego chcieli").

34

Odp: Porno aktorki
Mirko_81 napisał/a:
Elle88 napisał/a:

ludzie maja wolny wybór i decyzje czy będą w czymś takim uczestniczyć podejmują sami. To przecież dość oczywiste.

Najwyraźniej ta aktorka taktownie pominęła fakt, że pewien procent kobiet w branży jest w jakiś sposób zmuszany do uczestnictwa w niej
szantażem, a nawet przemocą.
Skoro prostytucja jest mniej lub bardziej opanowana przez grupy przestępcze, to może pornografia też?
A wśród bandziorów wysokich standardów moralnych oczekiwać nie można.

Musimy sobie  jeszcze uzmysłowić pewną oczywistość: branża porno to nie tylko USA i Zach. Europa, ale także bardziej "dzikie" kraje leżące bardziej na wschód i na południe, gdzie przemoc wobec kobiet jest "trochę" mniej obarczona konsekwencjami dla sprawcy.

A to na pewno mafia włoska w USA conajmniej do lat 90-te czerpała obszerne zyski z tego biznesu.
https://en.wikipedia.org/wiki/Anthony_Peraino

35

Odp: Porno aktorki
Vold napisał/a:

Idziesz spać z gościem, a przedtem producent mówi Ci jakie masz pozycje robić, jaki rodzaj seksu, i co masz mówić? Stoi obok was kilku facetów z kamerami? Przerywa wam co 5 minut bo jakiś samochód przejechał i trzeba akcję od nowa zagrać? Gdzieś było w którejś relacji że scena 30-minutowa jest nagrywana 6 godzin-myślisz że to 6 podniecenia?

dokladnie, podniecony to jest tylko widz :-)
To, co finalnie on dostaje, zeby sobie popatrzec na bzykanko, okupione jest harówą i srodkami dopingujacymi porno aktorow, ktorzy przyjemnosci z tego nie maja zadnej w takich warunkach.
Czesto zadaja glupie pytania porno aktorkom, czy w zyciu prywatnym maja jeszcze ochote na seks, na co odpowiadaja, ze tak, bo w pracy seks to tylko praca a w zyciu prywatnym seks to emocje. Krotko i na temat.
Kiedys nasza rodzima porno gwiazdka uchylala rabka tajemnicy z produkcji takiego filmu. Komediodramat jednym slowem. Gdyby widzowie obejrzeli, opadloby im wszystko do samej ziemi...

36 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-12-31 14:25:33)

Odp: Porno aktorki
adiaphora napisał/a:

. Gdyby widzowie obejrzeli, opadloby im wszystko do samej ziemi...

Niby czemu ? Czemu akurat do porno ma się zarzut, że aktorzy udają ? A w innych filmach ?

Czy w tak uwielbianych przez kobiety romansach po których łezka sie w oku kręci aktorzy przeżywają prawdziwe emocje ? Czy jednak też udają ? I w scenach wyznawania uczuć też moga byc przerwy co 5 minut bo cos trzeba poprawic na planie ? CZemu to nie przeszkadza kobietom chodzic na filmy romantyczne ?

No a kino SF ? Jak np. Gwiezdne Wojny teraz ? Ktos oczekuje, ze to moglo sie zdarzyc naprawde i aktorzyc cos czuja ?

No i najlepsze : a co z kreskówkami ? Tam juz w ogole nie ma ludiz na planie. A emocje podczas ogladania sa i ludzie tez chodza na takie filmy.

Kino to scena wyobrazni. Co mnie obchodzi czy i co naprawde czuje aktor. Kino to sztuka, pewne kłamstwo. Liczy sie jakie we mnie wbudza emocje, nastrój.

To jak ktoś nie ma partnerki na seks to nawet porno ma nie oglądać bo jest sztuczne ? A przeciez kobieta w łóżku tez może udawać jak aktorka na planie.

37 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-01-01 16:59:23)

Odp: Porno aktorki

Coś a propos, z przymrużeniem oka wink https://www.youtube.com/watch?v=dsbDf1gnD-E


A wracając do porno..
Castingi do większych i lepszych agencji porno (np. w Stanach) wyglądają bardzo w porządku, rozmowa jest na poziomie, no i przede wszystkim aktorzy przystojni, aktorki ładne i przyjemnie się na taki seks patrzy, co tu dużo gadać.
W Polsce nie wiem jak to wygląda, ale sądząc po jakości kilku filmów, które widziałam w życiu z polskimi aktorami, to nie chcę nawet wiedzieć wink Podejrzewam, że podobnie jak opowieść tej Pani z mojego linka, z talk show z Mariuszem Szczygłem (swoją drogą, znakomitym autorem reportaży o Czechach dziś smile)

38

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Coś a propos, z przymrużeniem oka wink https://www.youtube.com/watch?v=dsbDf1gnD-E


A wracając do porno..
Castingi do większych i lepszych agencji porno (np. w Stanach) wyglądają bardzo w porządku, rozmowa jest na poziomie, no i przede wszystkim aktorzy przystojni, aktorki ładne i przyjemnie się na taki seks patrzy, co tu dużo gadać.
W Polsce nie wiem jak to wygląda, ale sądząc po jakości kilku filmów, które widziałam w życiu z polskimi aktorami, to nie chcę nawet wiedzieć wink Podejrzewam, że podobnie jak opowieść tej Pani z mojego linka, z talk show z Mariuszem Szczygłem (swoją drogą, znakomitym autorem reportaży o Czechach dziś smile)

Podoba mi sie Twoje podejscie. Ja uwazam ze to zawod jak kazdy inny. Inaczej napewno odbierany na zachodzie niz w Polsce. Narkotyki czy inne uzywki...a gdzie ich nie ma? Wystarczy popatrzec na poerwsza z brzegu korppracja i wyscigiem szczurow. Wazne jest aby nie robic nic wbrew sobie. Patologie zawsze beda w kazdym srodowisku.
A swoja droga jestem ciekaw jakich macie ulubionych aktorow, aktorki

39

Odp: Porno aktorki

Ja już podawałam w innych wątkach, ale powtórzę: mój absolutny numero uno ostatnich tygodni to Daniel Hunter <3<3

40

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Ja już podawałam w innych wątkach, ale powtórzę: mój absolutny numero uno ostatnich tygodni to Daniel Hunter <3<3

Na pewno on gra w gejowskich porno? Chyba nie...

41

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Ja już podawałam w innych wątkach, ale powtórzę: mój absolutny numero uno ostatnich tygodni to Daniel Hunter <3<3

Na pewno on gra w gejowskich porno? Chyba nie...

Właśnie też go jeszcze nigdy nie widziałem.
(...)
big_smile

42

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Ja już podawałam w innych wątkach, ale powtórzę: mój absolutny numero uno ostatnich tygodni to Daniel Hunter <3<3

Na pewno on gra w gejowskich porno? Chyba nie...

Nie , na szczęście nie. google cos pomyliło smile

Ale jest cudowny <3

43

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Ale jest cudowny <3

On czy penis? big_smile

44

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Ale jest cudowny <3

On czy penis? big_smile

On, ale penisa tez ma pięknego <buja w obłokach>

45

Odp: Porno aktorki

Zerknąłem.
Dobrze by było takiego mieć.

46

Odp: Porno aktorki

Tomku Macieju, ja już Ci podałem jednego co ma chyba stosunkowo małego a jest w tym biznesie. tongue

47

Odp: Porno aktorki
Łógiń napisał/a:

Zerknąłem.
Dobrze by było takiego mieć.

Tylko nie zaczynaj Obrazek dodany przez użytkowniczkę

To temat poświęcony Danielowi <serce przebite strzałą> uszanuj to.. wink

48 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-01-02 19:59:28)

Odp: Porno aktorki

Tu jest kawałek chociaż.. https://www.youtube.com/watch?v=mEp1sccfXII

oesuuu jaki piękny.. yikes <zemdlała>

Niestety z mimiki twarzy bardzo przypomina byłego.. hmm łoj

49

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

On, ale penisa tez ma pięknego <buja w obłokach>

Ale coś konkretnie w nim? wink I jaki to jest ładny penis? big_smile

50

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:
Elle88 napisał/a:

On, ale penisa tez ma pięknego <buja w obłokach>

Ale coś konkretnie w nim? wink I jaki to jest ładny penis? big_smile

Nic konkretnie.. podoba mi się, bardzo w moim typie jest, po prostu.
Typ faceta, z którym poszłabym do łóżka szybko, z własnej i nieprzymuszonej woli wink

Ładny penis, bo facet w całości świetny jest. A penisa ma w sam raz, taki rozmiar lubię najbardziej - średni.

51

Odp: Porno aktorki

Potrafisz na oko zmierzyć? big_smile

52

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:

Potrafisz na oko zmierzyć? big_smile

Chyba tak, powiem nieskromnie wink

53

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:

Tomku Macieju, ja już Ci podałem jednego co ma chyba stosunkowo małego a jest w tym biznesie. tongue

Nie w tym temacie więc nie będę się do tego odnosił. Tak tylko wtrąciłem, trzeba było zignorować.

Elle88 napisał/a:

To temat poświęcony Danielowi <serce przebite strzałą> uszanuj to.. wink

No, jak tytuł wskazuje. big_smile

Elle88 napisał/a:

A penisa ma w sam raz, taki rozmiar lubię najbardziej - średni.

TA... big_smile big_smile big_smile



Żeby nie być offtopującym i zakończyć ten to powiem - Holly Michaels. Nigdy nie gustowałem w tak pełnych kształtach i obfitych biustach ale jej gra, urok, entuzjazm jest naprawdę spoko. Ogólnie w filmach od passionHD, Nubiles Films, Joymii czy X-ART jest pełno ślicznych, różnorodnych i naturalnych aktorek.

54

Odp: Porno aktorki

Ta Holly spoko, przyjemna z twarzy. Tylko nie wiem gdzie Ty tam widzisz "obfite kształty" smile Ja się spodziewałam jakiejś kobity ze spora nadwaga jak to napisałes, a to dziewuszka z takim średnim "c" jeśli chodzi o biust i średniej budowy.  Fajna, choc osobiście preferuję delikatniejszy typ urody u kobitek w takich filmach, jeszcze bardziej naturalny, wręcz dziewczęcy wink

Przykładowo: Ash Hollywood z blondynek

55

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Ta Holly spoko, przyjemna z twarzy. Tylko nie wiem gdzie Ty tam widzisz "obfite kształty" smile Ja się spodziewałam jakiejś kobity ze spora nadwaga jak to napisałes, a to dziewuszka z takim średnim "c" jeśli chodzi o biust i średniej budowy.  Fajna, choc osobiście preferuję delikatniejszy typ urody u kobitek w takich filmach, jeszcze bardziej naturalny, wręcz dziewczęcy wink

Przykładowo: Ash Hollywood z blondynek

Dla mnie obfite kształty to nie jest nadwaga tylko obfite kształty. smile Ona jest zgrabna ale ma po prostu trochę tego ciałka, taka lekko bardziej masywna. Biust wydaję mi się jednak nieco większy niż mówisz.
Amy jest ok tylko czasem ten jej delikatniejszy typ urody przesłania makijaż. Z bardziej znanych spoko są jeszcze Anjelica Ebbi i Presley Hart. Zaś masy fajnych nie znam z nazwiska.
Można sobie pomarzyć o takich kobietach. wink

56

Odp: Porno aktorki

Nie wiem jak z kobietami, za to mogę mówić o panach i na portalach randkowych całkiem niemało takich ciasteczek, chętnych i gotowych wink

Tylko to się szybko nudzi, zwłaszcza gdy poza seksem nie ma wspólnych tematów, a tak jest najczęściej, nie ma co się oszukiwać.

57

Odp: Porno aktorki

Ja też się spodziewałem jakiejś babeczki o kształtach przynajmniej Beyonce+ a tu nic.

Ta Ash Hollywood, skądś ją chyba znam. lol

Łoginiu, możesz mieć je wszystkie w ręce od zaraz. wink

58

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Nie wiem jak z kobietami, za to mogę mówić o panach i na portalach randkowych całkiem niemało takich ciasteczek, chętnych i gotowych

Elle to co to za portale? Ja się za facetami nie oglądam ale ciężko trafić na kogoś sensownego w sieci. Czy to do samego seksu czy związku. Bez względu na płeć, niestety.

59 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-01-02 21:13:21)

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Nie wiem jak z kobietami, za to mogę mówić o panach i na portalach randkowych całkiem niemało takich ciasteczek, chętnych i gotowych

Elle to co to za portale? Ja się za facetami nie oglądam ale ciężko trafić na kogoś sensownego w sieci. Czy to do samego seksu czy związku. Bez względu na płeć, niestety.

Kiedyś byłam na badoo i takich ;byczków' bardzo łatwo sobie przygruchać - sami się znajdują z reguły, albo można im zalotnie "mignąć" wink to nie problem na seks, ale o tym wiele razy rozmawialiśmy.

A ja mam tak, że chciałabym wcześniej mniej więcej wiedzieć jak będzie wyglądał seks..Z takim Danielem można to sprawdzić tongue, dlatego wiem, że z miejsca bym poszła bez zbędnej kokieterii, a z takim byczkiem..nigdy niewiadomo. a tez czasem bywają agresywni hmm trzeba  być czujnym jak Rosomak wink

60

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Nie wiem jak z kobietami, za to mogę mówić o panach i na portalach randkowych całkiem niemało takich ciasteczek, chętnych i gotowych wink

Takie kobiece ciasteczka dla mnie to nie dla psa kiełbasa, jak by nie zabrzmiało to łączenie wypieków z wędlinami. big_smile Obie strony muszą się spodobać.

Metyl napisał/a:

Łoginiu, możesz mieć je wszystkie w ręce od zaraz. wink

Wery fany. yikes

61

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Kiedyś byłam na badoo i takich ;byczków' bardzo łatwo sobie przygruchać

Badoo? Matko. tongue I tak, jest WAM łatwo przygruchać bo jesteście kobietami. To nie działa w dwie strony. wink

Tak akurat nie byłem ale mam za to wrażenie że tak 60% i kobiet i facetów na tych portalach to albo ludzie siedzący tam latami albo fejki albo tacy którzy konta zostawili bo coś...

62

Odp: Porno aktorki
Metyl napisał/a:

Badoo? Matko. tongue I tak, jest WAM łatwo przygruchać bo jesteście kobietami. To nie działa w dwie strony. wink

Tak akurat nie byłem ale mam za to wrażenie że tak 60% i kobiet i facetów na tych portalach to albo ludzie siedzący tam latami albo fejki albo tacy którzy konta zostawili bo coś...


Na pewno jest część "stałych bywalców", ale mnie trudno ocenić, bo ja byłam stosunkowo krótko i to zaledwie w zeszłym roku. Najgorzej to chyba w tym względzie na sympatii jest -ciągle te same zakazane gęby wink Nie ma mnie tam od dawna, ale kiedyś jak byłam to potem jak zarejestrowałam się tylko po to żeby kumpela mogła mi gościa pokazać to zobaczyłam te same twarze.

Kwestia preferencji, ale jak mówię, mnie sympatia kojarzy się z portalem matrymonialnym i to takim mocno 'w tyle' jeśli o klimat chodzi, wole już badoo, gdzie wszystko dzieje się o wiele szybciej i jakoś tak nie wiem.. bardziej na luzie.

63

Odp: Porno aktorki
Elle88 napisał/a:

Najgorzej to chyba w tym względzie na sympatii jest -ciągle te same zakazane gęby wink Nie ma mnie tam od dawna, ale kiedyś jak byłam to potem jak zarejestrowałam się tylko po to żeby kumpela mogła mi gościa pokazać to zobaczyłam te same twarze.

No właśnie o tym portalu mówię. wink

wole już badoo, gdzie wszystko dzieje się o wiele szybciej i jakoś tak nie wiem.. bardziej na luzie.

A mnie się właśnie badoo kojarzy z takim portalem dla tych Twoich 'byczków' co to chcą mieć seks bez płacenia. Tak o, na raz.

64

Odp: Porno aktorki

No ogoniaste byczki mają w tej kwestii lepiej ale znowu jest offtopic. A tylko na mnie się krzyczy. sad

65

Odp: Porno aktorki

E tam, na sympatii tez tacy poszukiwacze okazji są, po prostu z reguły o wiele mniej atrakcyjni wink i mniej bezpośredni.

Ja osobiście mam trochę inne podejście do tego tematu niż większość z was i nie widzę problemu żeby np. pogadać z obcym facetem tak bardziej pikantnie, nakręcić się, a potem - jeśli rozmowa się dalej klei na inne tematy - to przejść do normalnych spotkań i tam kontynuować, bez seksu na 1-szym spotkaniu ofkors smile

W zasadzie to do tej pory prawie wszystkie znajomości tak zaczynałam. Niczego to nie przesądzało ani nie skreślało. Po prostu intuicyjnie chyba potrzebuję wiedzieć czy i w "tym" temacie nadaję z facetem na podobnych falach, bo jak nie to jaki sens? wink

Posty [ 1 do 65 z 129 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026