Witam , chciałbym przedstawić mój problem , ponieważ już nie wytrzymuje , chyba ostatnia nadzieja jest tutaj , sam nie myślałem ze bede kiedys o tym musial pisac..
, a więc możę zaczne od tego , że ze swoją kobietą jesteśmy 4 lata w związku (oboje 20lat) , wszystko było ok , chociaż w sumie nie do końca , mianowicie chodzi o seks , gdyż ja zawsze miewałem większą ochotę i ostatnio jakos 2 miesiące temu to wyszło , że Ona nie zawsze miała ochote i robiła to tylko dla mnie , dodam , że nie potrafi dojść przez seks , ale orgazm łechtaczkowy zawsze ma! , no a głownie wszystko było ok , do tego momentu kiedy zaczeły się studia i praca , głownie chodzi o Nią gdyż ma prace fizyczną która ją strasznie męczy , robi po 10h dziennie i sb nd studia , zawsze spotykalismy się 2-3x w tygodniu i w weekend czasami raz czasami 2x w weekend , natomiast teraz widzimy się 1-2x w tyg i 1-2 w weekend przy czym są to spotkania na "chwilę" bo rano do roboty , na których zazwyczaj Ona zasypia , jest już tak od ok 2 miesięcy po miesiącu z Nią o tym porozmawiałem i wgl , do tej pory zawsze ja inicjowałem seks , za każdym razem , ja już tej sytuacji mam dośc , bo nie powiem jej żeby nie spała , gdyż wiem ze jest zmęczona po pracy , aczkolwiek wiem sam po sobie ze nawet ja znalazłbym czas na seks czy cokolwiek nawet jezeli jestem padnięty , aktualnie kochamy sie 3x na miesiąc czasami 4 zależy , ogolnie jestem zdołowany tą sytuacją nie potrafie już sobie z tym poradzić , nie chce jej zdradzić , bo ją kocham , ale czuje po sobie , że na dłuższą mete będzie to..(sami możecie dokonczyc://) , nie potrafię tak funkcjonować , bez namiętności , czułości , jeszcze gdy widzę , że Ona w ogole nie angażuje się w nasze zycie seksualne , jeżeli moge na Was liczyc to proszę o jakieś konkretne odpowiedzi smutas.gif
Podobne tematy
Ona nie ma sił na seks.
Moja dziewczyna też robi po 10 godzin, spotykamy się zazwyczaj jak ma wolne. Ale nie raz zdarzyło się, że przyjechałem po jej pracy, poszliśmy jeszcze do kina, a po kinie powiedziała że 'musi mnie wykorzystać'. Jak jest chęć to i siły chcą, albo jest oziębła, albo nie lubi seksu z Tobą.
Egoista. Dziewczyna pada na nos a ten sie martwi, ze skonczylo sie regularne ciupcianie i moze zamoczyc tylko raz na tydzien.
Ciesz sie, bo to i tak czesto., jak na te okolicznosci.
5 2015-12-21 13:09:05 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-21 13:09:46)
A mnie bliżej jest do poglądu Sagi - tym o chęciach, co się przekładają na siły ![]()
Z autopsji mam porównanie jak miałam fajny seks, bo bardzo dobrego partnera, to bez problemu i po 4h snu po wielogodzinnych szkoleniach trwających całe weekendy (a w tyg. praca) miałam siłę i chęci i w sumie tylko na to się czekało cały tydzień /widywaliśmy się w weekendy/ a potem miałam exa, z którym było mi beznadziejnie pod tym względem.. to mimo, że miałam pod koniec związku bajkowy czas pracy to zawsze byłam "zmęczona" i gotowa spać jak tylko przechodził przez próg mieszkania. ![]()
Ochota na seks jest najpierw w głowie.
No, chyba, że kwestie jakichś schorzeń hormonalnych - to ma wpływ na pewno, potwierdzam też.
Autorze, może skieruj partnerkę najpierw na badania, a jak będzie wszystko ok to przynajmniej ten czynnik wyeliminujesz.