netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

49 odpowiedzi9 487 wyświetleńzałożony przez Amethis, 01.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 50 ]

1

Temat: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą."


Nurtuje mnie ostatnio temat jak wyżej,

w kontekście, bronienia się przed wmawianiem kłamstwa

- co daje mi trwanie przy prawdzie?
- ile poświęcam i co? (jeśli tak czuję że poświęcam, trwając/broniąc prawdy)
- czy może tracę jednak?
- czy w imię spokoju, pokoju, jestem w stanie odpuścić, obronę przed kłamstwem (w imię prawda się sama obroni)

być może dubluje temat, jednak albo słabo szukałem albo jednak nie ma big_smile

ciekawy jestem waszym opinii, zapraszam do rozmowy jeśli są chętni

2

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

temat dla mnie wink
mam z tym problem tzn. z kłamstwem, fałszem (zafałszowaniem), nieprawdą
i cholera po co mi to ?
bo w imię spokoju (pokoju) lepiej zmilczeć, udać nie widzę - nie słyszę, a co tam ...
a ja nie, a ja nie, brnę w to,
bo ja muszę wyjaśnić, bo przecież nie tak, bo to nieprawda
ach, nie warto chyba sad

3 Ostatnio edytowany przez renesans (2015-12-01 22:21:19)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Witaj.

Zaciekawił mnie temat i proszę co za spotkanie.


A wracając do tematu, o ile myślałam, że rozumiem pytanie, tak po treści powyżej pogubiłam się nieco.

Bo czy ta prawda o którą pytasz to kłamstwo, które prawdą się stało?

4

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

A jakiś tydzień temu sama nad tym rozmyślałam lol
Myślę, że nie tyle kłamstwo staje się prawdą co my sami zaczynami w to wierzyć. Mam zasadę, że lepiej być zlinczowanym za prawdę niż pochwalonym za kłamstwo i zbierać za nie wiwaty i oklaski.
Możemy stracić pieniądze mówiąc prawdę ale nie tracimy czegoś ważniejszego-godności, honoru.
Często broniąc prawdy jesteśmy narażeni na wyśmianie, obelgi etc. ale warto, ponieważ wtedy widać czy środowisko, w którym się obracamy jest wartościowe.
mniej więcej tak to u mnie wygląda, taki mój bełkot wink

5

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
chloe2 napisał/a:

Często broniąc prawdy jesteśmy narażeni na wyśmianie, obelgi etc. ale warto, ponieważ wtedy widać czy środowisko, w którym się obracamy jest wartościowe.
mniej więcej tak to u mnie wygląda, taki mój bełkot wink

często broniąc prawdy możemy stracić zbyt wiele
wyśmianie, obelgi - ha, żadna cena

6

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Inka o tym właśnie piszę wyśmianie obelgi ale "stracić wiele"? To się na pewno tego nie tyczy. Co tracimy gdy ktos nas wysmieje gdy mówimy prawdę? Sądzę ze nic

7

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
renesans napisał/a:

Witaj.

Zaciekawił mnie temat i proszę co za spotkanie.


A wracając do tematu, o ile myślałam, że rozumiem pytanie, tak po treści powyżej pogubiłam się nieco.

Bo czy ta prawda o którą pytasz to kłamstwo, które prawdą się stało?

smile

Witam Cię serdecznie

Trochę specjalnie to zakręciłem, ale i tak i nie wink

Jestem w miejscu gdzie widzę to z dwóch stron, klamstwa i prawdy,

Zastanawia mnie mocno, ta granica , stad tez to troche pokretne rozpoczęcie smile

8

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
in_ka napisał/a:

temat dla mnie wink
mam z tym problem tzn. z kłamstwem, fałszem (zafałszowaniem), nieprawdą
i cholera po co mi to ?
bo w imię spokoju (pokoju) lepiej zmilczeć, udać nie widzę - nie słyszę, a co tam ...
a ja nie, a ja nie, brnę w to,
bo ja muszę wyjaśnić, bo przecież nie tak, bo to nieprawda
ach, nie warto chyba sad

Lepiej zmilczec, czy lepiej wyjasniać, czy przykładać sie do powielania, czy może w imię honoru, czystego sumienia,

Nie chodzi mi bynajmniej o materialne sprawy, ani zadne d3amsko meskie wink

Relacje bardziej

Jaką cene jestes gotowa zapłacić, bo jest zawsze to czymś obciazane

Jak nie zmiana towarzystwa, to opinia negatywna
Zawsze gdzies to na nas działa,
Czy twardo stac w prawdzie czesto w samotnosci, izolacji jakiejs
Czy moze isc na łatwiznę, wygode

9 Ostatnio edytowany przez renesans (2015-12-01 23:29:15)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
tenniedobry2 napisał/a:
renesans napisał/a:

Witaj.

Zaciekawił mnie temat i proszę co za spotkanie.


A wracając do tematu, o ile myślałam, że rozumiem pytanie, tak po treści powyżej pogubiłam się nieco.

Bo czy ta prawda o którą pytasz to kłamstwo, które prawdą się stało?

smile

Witam Cię serdecznie

Trochę specjalnie to zakręciłem, ale i tak i nie wink

Jestem w miejscu gdzie widzę to z dwóch stron, klamstwa i prawdy,

Zastanawia mnie mocno, ta granica , stad tez to troche pokretne rozpoczęcie smile


A no zakręciłeś smile

Mamy dwie prawdy : obiektywną i subiektywną.
I wszystko zależy po której stronie barykady jesteśmy.
Jakby to powiedzieć inaczej jeszcze, może czyja racja jest większa, mocniejsza?
To jak coś jest przez nas postrzegane zależy od miejsca w którym się aktualnie znajdujemy i jaki jest nasz punkt odniesienia.

Prawie masło maślane...

Czy można uwierzyć że kłamstwo jest prawdą? Temu służy demagogia.
Można wiele rzeczy wmówić człowiekowi poddając go różnego rodzaju manipulacji.
Mam nadzieję że do tego nie chcesz się teraz uciekać...

A skąd w ogóle pojawił się tego typu problem u Ciebie?
Cały czas nie wiem czy o taką odpowiedź Ci chodziło.

10

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
tenniedobry2 napisał/a:

Lepiej zmilczec, czy lepiej wyjasniać, czy przykładać sie do powielania, czy może w imię honoru, czystego sumienia,

Nie chodzi mi bynajmniej o materialne sprawy, ani zadne d3amsko meskie wink

Relacje bardziej

Jaką cene jestes gotowa zapłacić, bo jest zawsze to czymś obciazane

Jak nie zmiana towarzystwa, to opinia negatywna
Zawsze gdzies to na nas działa,
Czy twardo stac w prawdzie czesto w samotnosci, izolacji jakiejs
Czy moze isc na łatwiznę, wygode

płacę cholernie dużo, zbyt dużo z siebie, to najwyższa cena
z czasem coraz bardziej zastanawiam się czy dla wygody nie warto zejść z tej ceny

hmm samotność jest
ale nie dlatego, że mnie dotyka wybór,
to ja dokonuje wyboru, eliminuje, coraz mniej pozostaje

11

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Nezly temat poruszyles - bardzo szeroki.  Klamstwa i te duze i te male sa tak powszechne, ze poszukiwanie prawdy jest naprawde nielada wyzwaniem.  Jest takie angielskie powiedzenie: "Ignorance is bliss", czyli "Niewiedza jest blogoscia".  Znakomita wiekszosc ludzi wybiera zycie w niewiedzy i dobrze im z tym.  Nasuwa mi sie na mysl scena z filmu Matrix gdzie bohaterowi jest zaoferowany wybor pomiedzy pigulka niebieska i czerwona.  Wiekszosc ludzi w ogole nie chce nawet slyszec o tym ze moga byc oszukani i wybieraja pigulke niebieska.

Jest tez inne angielskie powiedzenie: "Truth will set you free", czyli "Prawda uczyni Ciebie wolnym".  To jest dla mnie esencja tego jaka jest rownica pomiedzy prawda a klamstwem.  Ludzie ktorzy godza sie na klamstwo zyja w niewoli, ale sa nieswiadomi klatki ktora ich otacza i dobrze im tak jest.  Ludzie ktorzy poszukuja prawdy sa prawdziwie wolni, ale wiaze sie to rowniez z brakiem komfortu.

Dla mie poszukiwanie prawdy jest jednym z najwiekszych wyzwan zyciowych.  Jednak zalezy mi jedynie na dzieleniu sie prawda tylko z moimi najblizszymi.  W co wierzy reszta ludzi jest dla mnie malo istotne.  W ten sposob unikam bezsensownych starc z ludzmi ktorych i tak nie da sie do niczego przekonac.

12

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

To ja stane po drugiej stronie barykady tongue

Ja sobie dobre klamstwo... cenię.
Będę wmawiać choremu, że wyzdrowieje, grubej kolezance, ze nadal dobrze wyglada w ulubionej sukience, siostrzenicy - że wróżki naprawdę istnieja, a czasem nawet sklamie facetowi, w zywe oczy, ze naprawde byl swietny w lozku.

I co z tego, ze klamie? Ich zadowolenie jest prawdziwe....

13

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
in_ka napisał/a:

płacę cholernie dużo, zbyt dużo z siebie, to najwyższa cena
z czasem coraz bardziej zastanawiam się czy dla wygody nie warto zejść z tej ceny

hmm samotność jest
ale nie dlatego, że mnie dotyka wybór,
to ja dokonuje wyboru, eliminuje, coraz mniej pozostaje

konsekwencja decyzji, jeśli zgoda wewnętrzna to  świadoma decyzja, dojrzała

renesans napisał/a:

Można wiele rzeczy wmówić człowiekowi poddając go różnego rodzaju manipulacji.
Mam nadzieję że do tego nie chcesz się teraz uciekać...

A skąd w ogóle pojawił się tego typu problem u Ciebie?

:d

nie jest to dużym problemem, po prostu coś tam myślę
ale zaraz mnie rozgryziesz zapewne :d

tak masło maślane, takie masło maślane często jest nam wciskane

i łykamy

wiesz z jakiej "bajki" przychodzę,  trochę bieguny poprzeskakiwały jednak
chodź się broniłem długo big_smile

obserwuję co zrodziło moje kłamstwo(pseudo prawda) w moim życiu
i obserwuję co rodzi kłamstwo(pseudo prawda) drugiej osoby

mogę dla spokoju przyłożyć się do kłamstwa, zyskuje i tracę
mogę powiedzieć NIE, tracę i zyskuję

dojrzałość, zdrowy rozsądek??
pokora, spokój rodziny ??

złoty środek big_smile

14 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-01 23:53:18)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

I co z tego, ze klamie? Ich zadowolenie jest prawdziwe....

ale złudne ...
chociaż rozumiem, nieraz prawda jest zwykłym chamstwem

15

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
KaktusTX napisał/a:

Nezly temat poruszyles - bardzo szeroki.  Klamstwa i te duze i te male sa tak powszechne, ze poszukiwanie prawdy jest naprawde nielada wyzwaniem.  Jest takie angielskie powiedzenie: "Ignorance is bliss", czyli "Niewiedza jest blogoscia".  Znakomita wiekszosc ludzi wybiera zycie w niewiedzy i dobrze im z tym.  Nasuwa mi sie na mysl scena z filmu Matrix gdzie bohaterowi jest zaoferowany wybor pomiedzy pigulka niebieska i czerwona.  Wiekszosc ludzi w ogole nie chce nawet slyszec o tym ze moga byc oszukani i wybieraja pigulke niebieska.

Jest tez inne angielskie powiedzenie: "Truth will set you free", czyli "Prawda uczyni Ciebie wolnym".  To jest dla mnie esencja tego jaka jest rownica pomiedzy prawda a klamstwem.  Ludzie ktorzy godza sie na klamstwo zyja w niewoli, ale sa nieswiadomi klatki ktora ich otacza i dobrze im tak jest.  Ludzie ktorzy poszukuja prawdy sa prawdziwie wolni, ale wiaze sie to rowniez z brakiem komfortu.

Dla mie poszukiwanie prawdy jest jednym z najwiekszych wyzwan zyciowych.  Jednak zalezy mi jedynie na dzieleniu sie prawda tylko z moimi najblizszymi.  W co wierzy reszta ludzi jest dla mnie malo istotne.  W ten sposob unikam bezsensownych starc z ludzmi ktorych i tak nie da sie do niczego przekonac.

no i uderzyłeś  sedno big_smile

wielu wybiera życie w niewiedzy, z nie wiedzy, "ciasnoty" że tak powiem
wielu mimo świadomości nie wybiera też, z wygody np, z braku chęci zmian, bo jest im po prostu wygodnie zyć jak żyli, czy myśleć jak myśleli, nie wymaga to wysiłku
są tez ludzie którzy stawiają wszystko na szali, aby odkryć albo tylko próbować odkryć prawdę

16

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

To ja stane po drugiej stronie barykady tongue

Ja sobie dobre klamstwo... cenię.

popieram trochę

Iceni napisał/a:

Będę wmawiać choremu, że wyzdrowieje,

tu dajemy nadzieje


Iceni napisał/a:

grubej kolezance, ze nadal dobrze wyglada w ulubionej sukience,

tu kłamiemy w żywe oczy wink



Iceni napisał/a:

siostrzenicy - że wróżki naprawdę istnieja,

jak jest młoda to jest fajne, pobudza jej wyobraźnie


Iceni napisał/a:

a czasem nawet sklamie facetowi, w zywe oczy, ze naprawde byl swietny w lozku.

a tu to poniekąd sami siebie tongue

17

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
in_ka napisał/a:
Iceni napisał/a:

I co z tego, ze klamie? Ich zadowolenie jest prawdziwe....

ale złudne ...
chociaż rozumiem, nieraz prawda jest zwykłym chamstwem

Yhm.. rozumiem, ze jak twoj syn majac lat 5 czy 10 upiekl swoje pierwsze ciasto ( dajmy na to) to z usmiechem na twarzy wytlumaczylas mu, ze owszem, cieszysz sie, ze tego dokonal, ale zaraz to ciasto wyladuje w koszu, bo tak naprawde jest ohydne i nie bedziesz mu  robic złudnej radosci, ze naprawde to ciasto mu sie udalo.


A teraz spojrzyj w przeszlosc i pomysl ile razy udawalas w ten sposob przed swoimi dziecmi....

Prawda to tez umiejetnosc niezafalszowanej oceny wlasnego postepowania, zeby nie ulec..ekhm... zludzeniu, ze jest sie bardziej prawym niz sugeruje to rzeczywistosc wink

18 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-12-02 00:09:41)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Ewentualnie, jak to mawial pewien znany lekarz: "Everybody lies..."

Wedlug mnie klamstwo jest nieodzownym skladnikiem zycia - ludzie chca byc oszykiwani, ale - w sposob finezyjny i nienachalny.

Wiekszosc filmow to bajka - czasem plytkie, czasem glebokie -  ale jednak 90% to bajka. A jednak chodzimy do kina i dajemy sie oszukiwac, bo c h c e m y wierzyc w ten "lepszy swiat".

Zupelnie tak samo jak zdradzana zona chce wierzyc mezowi, ze ja nadal kocha.
Chociaz "efekty specjalne" od dawna szwankuja big_smile

Swiat bez klamstwa bylby nie do wytr

19 Ostatnio edytowany przez Amethis (2015-12-02 00:09:10)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

Prawda to tez umiejetnosc niezafalszowanej oceny wlasnego postepowania, zeby nie ulec..ekhm... zludzeniu, ze jest sie bardziej prawym niz sugeruje to rzeczywistosc wink

big_smile

jak to mówią gorąco

czy nie mamy w większości tą umiejętność mocno zaburzoną ??

np emocjami, wychowaniem, środowiskiem w jakim się wych, owaliśmy, nawet nie wiem telewizją, religią opacznie pojmowaną, itd itp ??

20 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-12-02 00:17:14)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Oczywiscie, ze mamy. Dlatego ja twierdze, ze klamie!
Byc moze nie - wtedy coz -okaze sie, ze klamie. A jezeli klamie, ze klamie - to czy juz mowie prawde? big_smile

prawda jest nudna:D, ona po prostu jest jak 2+2=4 i nic wiecej nie da sie z nia zrobic to klamstwo daje wszelkie mozliwosci tongue nawet w zagadkach intelektualnych - dopiero wprowadzenie elementu klamstwa wprowadza zabawe wink

Klamstwo to kreatywnosc!

21 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-02 00:18:32)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

Yhm.. rozumiem, ze jak twoj syn majac lat 5 czy 10 upiekl swoje pierwsze ciasto ( dajmy na to) to z usmiechem na twarzy wytlumaczylas mu, ze owszem, cieszysz sie, ze tego dokonal, ale zaraz to ciasto wyladuje w koszu, bo tak naprawde jest ohydne i nie bedziesz mu  robic złudnej radosci, ze naprawde to ciasto mu sie udalo.


A teraz spojrzyj w przeszlosc i pomysl ile razy udawalas w ten sposob przed swoimi dziecmi....

Prawda to tez umiejetnosc niezafalszowanej oceny wlasnego postepowania, zeby nie ulec..ekhm... zludzeniu, ze jest sie bardziej prawym niz sugeruje to rzeczywistosc wink

jak mój 5 letni syn upiekł ciasto nie kłamałam - było najlepsze na świecie,
gdy mu mówiłam, że jest najpiękniejszym dzieckiem na świecie, nie kłamałam, bo dla mnie jest
udawałam gdy cierpiałam a on pytał czy mnie boli ?
tak, wtedy kłamałam, że nie ...

22

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Tak, tak. i kiedy zrobil pierwsza kanapke tez byla najlepsza na swiecie, i spalona jajecznica, i krzywo pomalowany plot...

W takim razie ty poszlas w drugi biegun i aby nie klamac innych musisz oszukiwac sama siebie.

No chyba, ze twoje dzie i sa super-genialne i zawsze wszystko robia doskonale od pierwszego razu.

(albo zupelnie nie zrozumialas tego, co napisalam smile )

23

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

Tak, tak. i kiedy zrobil pierwsza kanapke tez byla najlepsza na swiecie, i spalona jajecznica, i krzywo pomalowany plot...

W takim razie ty poszlas w drugi biegun i aby nie klamac innych musisz oszukiwac sama siebie.

No chyba, ze twoje dzie i sa super-genialne i zawsze wszystko robia doskonale od pierwszego razu.

(albo zupelnie nie zrozumialas tego, co napisalam smile )

a wiesz tak samo pomyślałam - nie rozumiesz o czym ja piszę ...

24

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

Oczywiscie, ze mamy. Dlatego ja twierdze, ze klamie!
Byc moze nie - wtedy coz -okaze sie, ze klamie. A jezeli klamie, ze klamie - to czy juz mowie prawde? big_smile

prawda jest nudna:D, ona po prostu jest jak 2+2=4 i nic wiecej nie da sie z nia zrobic to klamstwo daje wszelkie mozliwosci tongue nawet w zagadkach intelektualnych - dopiero wprowadzenie elementu klamstwa wprowadza zabawe wink

Klamstwo to kreatywnosc!

temat jest szeroki

ale ta kreatywność, po co ??
żeby się wybić, pokazać, za wszelką cenę ?? jakie granice?? big_smile

uzależnienie ?? big_smile

25

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

No dobra, ale wiadomo, że kłamstwo kłamstwu nierówne.

Ale o jakie kłamstwo  Wam chodzi?
O takie, żeby nie zrobić komuś przykrości (np. nadwaga) czy o taki, żeby samemu się "nie wkopać" (np. zdrada)?

26

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Alez rozumiem - wszystko, co zrobil twoj syn, bylo DLA CIEBIE najpiekniejsze, najlepsze. Rzeczywistosc,  PRAWDA (o ile cos takiego w ogole istnieje) byla niewazna, bo nie kierowalas sie rozumem, tylko uczuciem a ono sprawialo, ze wszystko, czego dotknal twoj syn stawalo sie "naj".

Tyle tylko, ze to jest ...zludzenie.

to samo ciasto, gdybys musiala je zjesc NIE WIEDZAC, ze zrobil je twoj syn - plulabys nim dale niz widziala. Plulabys ta "prawda", bo radosc z tego ciasta byla wlasnie zludzeniem smile a smak jest rzeczywisty. Prawdziwy.

27

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Krejzolka82 napisał/a:

No dobra, ale wiadomo, że kłamstwo kłamstwu nierówne.

Ale o jakie kłamstwo  Wam chodzi?
O takie, żeby nie zrobić komuś przykrości (np. nadwaga) czy o taki, żeby samemu się "nie wkopać" (np. zdrada)?

prawda prawdzie w sumie też wink
jak się okazuje,

trochę na razie studium przypadków big_smile

28

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
tenniedobry2 napisał/a:

temat jest szeroki

ale ta kreatywność, po co ??
żeby się wybić, pokazać, za wszelką cenę ?? jakie granice?? big_smile

uzależnienie ?? big_smile

Po co? Powiedzmy, ze jest jak noz - jedwn jej uzyje, by uciac komus glowe, a drugi wyrzezbi konia.

Klamstwo jest tylko narzedziem w naszych rekach - mozemy przy jego pomocy albo niszczyc, albo upiekszac swiat wokol siebie.

Pomysl o wszystkich sztucznych perlach, diamentach, pozlacanych swiecidelkach na szyjach kobiet - czy to nie jest klamstwo? big_smile Ale jak im w tych klamstwach pieknie...

29 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-02 00:39:39)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

Alez rozumiem - wszystko, co zrobil twoj syn, bylo DLA CIEBIE najpiekniejsze, najlepsze. Rzeczywistosc,  PRAWDA (o ile cos takiego w ogole istnieje) byla niewazna, bo nie kierowalas sie rozumem, tylko uczuciem a ono sprawialo, ze wszystko, czego dotknal twoj syn stawalo sie "naj".

Tyle tylko, ze to jest ...zludzenie.

to samo ciasto, gdybys musiala je zjesc NIE WIEDZAC, ze zrobil je twoj syn - plulabys nim dale niz widziala. Plulabys ta "prawda", bo radosc z tego ciasta byla wlasnie zludzeniem smile a smak jest rzeczywisty. Prawdziwy.

kurcze nie Iceni ten smak zależy od nastawienia,
jeżeli pije gorzkie krople to jak mam świadomość, że pomogą nie są wcale takie gorzkie,
wszystko jest względne albo inaczej uwarunkowane od czegoś

30

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
tenniedobry2 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

No dobra, ale wiadomo, że kłamstwo kłamstwu nierówne.

Ale o jakie kłamstwo  Wam chodzi?
O takie, żeby nie zrobić komuś przykrości (np. nadwaga) czy o taki, żeby samemu się "nie wkopać" (np. zdrada)?

prawda prawdzie w sumie też wink
jak się okazuje,

trochę na razie studium przypadków big_smile

W moich okolicach chodzilo takie porzekadlo, ze prawda jest jak d*** - kazdy ma swoja.


Ewentualnie zagadka dla poszukujacych prawdy: Czy to PRAWDA, ze jablka sa smaczniejsze od truskawek?

31

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

Ewentualnie zagadka dla poszukujacych prawdy: Czy to PRAWDA, ze jablka sa smaczniejsze od truskawek?

no albo paradoks kłamcy - też dobre
tylko czy o tym rozmawiamy?

32

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

In-ka to zadam pytanie inaczej - jezeli moja kolezanka zagra pieknie na skrzypcach, a ja z zawisci sklamie i powiem jej, ze jej gra jest okropna to jej smutek bedzie zludny?

Jak rozrozniasz prawdziwa radosc od zludnej radosci? Prawdziwy smutek od smutku zludnego?

33

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Czyli właściwie to nie wiem o jakie kłamstwo chodzi.
A może  o wszystkie rodzaje kłamstw?

34 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-02 00:48:02)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

ja zatrzymuję się w miejscu czym jest prawda dla mnie,
tzn. w tym wątku, tak go rozumiem albo zrozumiałam

odnoszę się do pytań w pierwszym poście

35

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

In-ka to zadam pytanie inaczej - jezeli moja kolezanka zagra pieknie na skrzypcach, a ja z zawisci sklamie i powiem jej, ze jej gra jest okropna to jej smutek bedzie zludny?

Jak rozrozniasz prawdziwa radosc od zludnej radosci? Prawdziwy smutek od smutku zludnego?


podaj recepte na obronę przed tym

i numer konta big_smile

36

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

W moich okolicach chodzilo takie porzekadlo, ze prawda jest jak d*** - kazdy ma swoja.


Ewentualnie zagadka dla poszukujacych prawdy: Czy to PRAWDA, ze jablka sa smaczniejsze od truskawek?

Cos pomylilas Iceni.  To powiedzenie brzmi "Opinie sa jak d***, kazdy ma swoja".  Opinia a prawda to nie to samo.

37 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2015-12-02 01:23:32)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

A pozwolę sobie odpowiedzieć
"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą." - Goebbles wiedział co mówi, a sam najbardziej siebie oszukiwał

- co daje mi trwanie przy prawdzie?

Klarowność umysłu i czystą moralność. Akceptacja pewnych faktów, a nie ich ignorowanie, zakłamywanie dla wygody
"Only a very few find the way, and most of them don't recognize it when they do. Delusions, too, die hard. Only the savage regard the endurance of pain as the measure of worth. Forgetting pain is convenient, remembering it... agonizing. But recovering the truth is worth the suffering"

- ile poświęcam i co? (jeśli tak czuję że poświęcam, trwając/broniąc prawdy)
Nic nie poświęcam, kiedy robię coś do czego jestem przekonany

- czy może tracę jednak?
... uczucie błogiej nieświadomości i ignoranci jakże powszechnej w naszym społeczeństwie.
Mimo wszystko wolę chodzić w gorszym nastroju, ale świadomy otaczającego mnie świata, zamiast zakrywać go cyrkowymi barwami

- czy w imię spokoju, pokoju, jestem w stanie odpuścić, obronę przed kłamstwem (w imię prawda się sama obroni)
Nie. Cywilizacja jest budowana na kłamstwach, ale dzięki tym, którzy je ujawniaja dalej możemy iść dalej.
Prawda nigdy sama się nie obroni, bo równie dobrze może zostać sfałszowana
Ludzie ducha przyjmą każdą prawdę ... nawet tą najgorszą

38

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Temat rzeka bez końca. Absolutne prawdy są oparte na wierze w nie bo rzeczywistość podważa wszystko z samą sobą włącznie. Kiedyś jeszcze podczas służby wojskowej poznałem oficera w stanie spoczynku, który dla żartu mówił 'oczywiste' kłamstwa tak że brzmiały jak fakty dokonane. Jak to określił w ich "formacji" wink to szara codzienność a sztuka polega na tym, żeby samemu się nie pogubić.

39

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:
tenniedobry2 napisał/a:

temat jest szeroki

ale ta kreatywność, po co ??
żeby się wybić, pokazać, za wszelką cenę ?? jakie granice?? big_smile

uzależnienie ?? big_smile

Po co? Powiedzmy, ze jest jak noz - jedwn jej uzyje, by uciac komus glowe, a drugi wyrzezbi konia.

Klamstwo jest tylko narzedziem w naszych rekach - mozemy przy jego pomocy albo niszczyc, albo upiekszac swiat wokol siebie.

Pomysl o wszystkich sztucznych perlach, diamentach, pozlacanych swiecidelkach na szyjach kobiet - czy to nie jest klamstwo? big_smile Ale jak im w tych klamstwach pieknie...

Iceni, chyba sie w Tobie zakocham smile

40

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
Iceni napisał/a:

Pomysl o wszystkich sztucznych perlach, diamentach, pozlacanych swiecidelkach na szyjach kobiet - czy to nie jest klamstwo? big_smile Ale jak im w tych klamstwach pieknie...

no tak myślę o tych wszystkich sztucznych i naturalnych wink

jednak poważnie, według Ciebie jest to kreatywne kłamstwo??

bo jeśli to wzmaga to podziw, poklask
a u mnie np patrzenie się z góry na "innych"
to co pobudzam, to co upiększam tongue tylko siebie??

nie połechtane ego?? poczucie wartości??
mogę patrzeć na to piękno, i wpaść tylko w zachwyt, zadumę

mogę zacząć to pożądać

a to już zmienia znów mój sposób pojmowania, kłamstwo rodzi kłamstwo

chcemy wierzyć w prawdę(żyjemy często iluzją prawdy) ale życie realne to jednak jedno wielkie kłamstwo tongue??

41

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
tenniedobry2 napisał/a:
Iceni napisał/a:

In-ka to zadam pytanie inaczej - jezeli moja kolezanka zagra pieknie na skrzypcach, a ja z zawisci sklamie i powiem jej, ze jej gra jest okropna to jej smutek bedzie zludny?

Jak rozrozniasz prawdziwa radosc od zludnej radosci? Prawdziwy smutek od smutku zludnego?


podaj recepte na obronę przed tym

i numer konta big_smile

Nie znam takiej recepty tongue Podałam ten przykład, jako odpowiedż na argument In_ki, że poczucie radości oparte na kłamstwie jest złudne.

Dlatego zapytałam, czy smutek wywołany kłamstwem też jest złudny skoro OBA są oparte na kłamstwie)?

42

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Mnie moje dzieciństwo i późniejsze doświadczenia nauczyły kłamać - albo inaczej: gdybym chciała kogoś okłamać, potrafiłabym być w tym świetna.

Problem w tym, że nigdy nie było to spójne ze mną, dlatego zawsze wygrywała potrzeba powiedzenia prawdy. Koszta często były wysokie, ale nigdy nie żałowałam.
Męczyłabym się z kłamstwem jak czymś 'nie moim', doczepionym do mnie, nienaturalnym, jak aktorka. Jeszcze kłamanie komuś, jak Cię mogę, ale SOBIE? bezsens
Zresztą, tego się nie da zrobić bez kosztów wewnętrznych, jak spadek szacunku i zaufania do siebie - dla mnie to stanowi o moim poczuciu wartości, na ile jestem 'wierna sobie'.


Ale przyznaję, w niektórych"kółkach wzajemnej adoracji" nieumiejętność kłamstwa i grania wg ich zasad = ostracyzm i zero korzyści, a niekiedy brak możliwości przetrwania.

Ale nie zgodzę się z tytułem wątku: Kłamstwo powtarzane wiele razy nie stanie się prawdą w momencie gdy nie idziemy na kompromis z ważnymi dla siebie zasadami.
Sa ludzie, którzy to robią i potrafią na jakiś czas wyprzeć wyrzuty sumienia i wydaje się, że radzą sobie całkiem nieźle z zewnątrz.
Ale szczerze wątpię by dawało to satysfakcję wewnętrzna na dłuższą metę.

43

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

hm, a ja znam przykłady, że zafałszowanie prawdy skutecznie ją wypaczyło i kolejne pokolenia powielają już tylko kłamstwo, odwrócenie takiego procesu jest niezmiernie trudne,
dlatego zgadzam się z tytułem wątku

44 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-02 21:27:37)

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
in_ka napisał/a:

hm, a ja znam przykłady, że zafałszowanie prawdy skutecznie ją wypaczyło i kolejne pokolenia powielają już tylko kłamstwo, odwrócenie takiego procesu jest niezmiernie trudne,
dlatego zgadzam się z tytułem wątku

Tak, ale ja miałam na myśli gdy to my jesteśmy źródłem kłamstwa, mimo że znamy prawdę.
Gdy powtarzamy kłamstwo po kimś (wielu pokoleniach) to czasem faktycznie nie wiemy, że jesteśmy robieni w jajo. Tylko, że wtedy to jest nieświadome.

Co innego świadomie iść w zaparte.

Wychowałam się w domu, gdzie rodzice mieli skrajne postawy: Ojciec nie widział nic złego w kłamstwie (o ile miał z tego korzyść), Mama bywała skrajnie szczera, ale często raniła tym bliskich i to też było beznadziejne, bo skrajne.

Ja czasem też mam świadomość, że 'ranię' mówiąc komuś prawdę, ale nie lubię być 'narzędziem' w gierkach ludzi, którzy lubią sobie kłamstwami poprawiać samopoczucie. Wtedy z satysfakcją patrzę jak są bezradni w obliczu prawdy i ciskają się albo załamują, bo wiem, że wtedy albo muszą coś zmienić, albo muszą zaprzestać kłamania w mojej obecności, bo wiedzą, że nie odpuszczę wink

45

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
in_ka napisał/a:

hm, a ja znam przykłady, że zafałszowanie prawdy skutecznie ją wypaczyło i kolejne pokolenia powielają już tylko kłamstwo, odwrócenie takiego procesu jest niezmiernie trudne,
dlatego zgadzam się z tytułem wątku

Dla mnie prostym jest np wychowywanie dziecka przez rodziców
Ktorzy maja schemat po rodzicach swoich, i tasiemiec dalej

W kazdym pokoleniu jest cos nie tak ale żyją, wszyscy poprawiamy po koleji, cos zepsutego,dodajac swoje 5 groszy, bo reszta przeciez nie nasza

smile

46

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

tak Elle nie możemy czuć się odpowiedzialni za to, że powielamy cudze kłamstwo, dlatego też oddzielanie prawdy od kłamstwa jest dla mnie dość istotne, nie podchodzę do kłamstwa na zasadzie życie dzięki niemu jest piękniejsze,
tak zdarza się, że to kłamstwo czasem przynosi ulgę, choć jakże złudną jak już mówiłam

47

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

A ja nadal nie wiem o co tak naprawdę pyta Autor...?

48

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
renesans napisał/a:

A ja nadal nie wiem o co tak naprawdę pyta Autor...?

Czuje ze wiesz wink

49

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Nie wierzysz w nową rzeczywistość?

Nie mogę wiedzieć... przecież wiemy o innych tyle ile sami nam wyjawią. Reszta może być iluzją.

50

Odp: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
renesans napisał/a:

Nie wierzysz w nową rzeczywistość?

Nie mogę wiedzieć... przecież wiemy o innych tyle ile sami nam wyjawią. Reszta może być iluzją.

big_smile
kurde dobra jesteś

wierze w nową rzeczywistość, odbieram ją mocno big_smile
podoba mi się, uwalniam się z każdym nowym doświadczeniem

to co widzę momentami mnie irytuje,
religia, przekonania, relacje, rodzina, inne dziwne rzeczy, zakłócające odbiór, postrzeganie, narzucające człowiekowi myślenie

dlatego też ciekawił mnie odbiór tego posta, reakcja na niego
czułem że drapieżne ryby, tu podpłyną big_smile

Posty [ 50 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026