Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 157 ]

1 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-12-02 20:09:43)

Temat: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

W wątku "Twardy mężczyzna" podjęliście ciekawy temat (faktyczne różnice między płcią żeńską i męską), i z tego co pamiętam tylko chloe2 stwierdziła że te różnice (poza wyglądem, i siłą fizyczną) istnieją. Ja się z nią zgadzam, ale argumenty/dowody - obserwacje podam później, bo ciekawi mnie co napiszecie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Ciekawa jestem też Twojej opinii wink
Wiesz jeżeli mózg kobiety i mężczyzny rózni się budową i widać, że zachowania w większości są inne, u kobiet bardziej emocjonalne, sposób myślenia nawet w rozmowach da się zauważyć różnice, to nie wiem jakim cudem kobieta ma się nie różnić od mężczyzny. Z jakiegoś powodu istnieją dwie płcie a nie jedna tongue

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

3

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Tylko czemu jak chłopiec zachowa się nie po 'męsku' to rodzice na niego krzyczą, że chłopcu nie wypada itp. Gdyby to było takie naturalne to by sam się w odpowiedni sposób zachowywał. A jednak każde odstępstwo od 'normy' jest srogo karane.
To jest tak zakorzenione w kulturze, że ciężko się od tego oderwać. To tylko wyuczone zachowania bo całe życie słyszymy 'nie rób tak, kobiecie nie wypada', 'tak się zachowują dziewczynki nie chłopcy', 'nie mazgaj się. Bądź mężczyznom'. Gdyby te różnice istniały sami byśmy się tak zachowywali nie trzeba by było tych wszystkich reprymend. Ja sama nie raz widział jak mężczyźni się zachowywali bardzo emocjonalnie co rzekomo tyczy się tylko kobiet. Więc już nie wierze w naturalne różnice. To wszystko jest tylko z wychowania.

4

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Nie da się wszystkiego wyuczyć. zauważ Brutalist, że każdy ma swój rozum, gust itd. mówisz dziecku, że papierosów nie wypada palić a ono pali czy chcesz czy nie. nie wychowasz człowieka po swojemu, bo każdy i tak zrobi to co chce. nie wypada jeździć po pijanemu a ilu kierowców jeździ? Nie ma równości psychicznej, różnice są już od urodzenia, ustalone gdy się rodzisz dziewczynką czy chłopcem

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

5 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-12-02 21:44:13)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Na to mają wpływ prócz kultury w 99% hormony wystarczy je wyłączyć. Podobno 1/4 kobiety ma androsteron a 1/5 posiada go bardzo dużo.  Wytwarzają go u kobiet jajniki. Dzięki temu kobiety te mają mocno rozwiniętą wyobraźnię przestrzenną oraz potrafią dobrze współpracować z sobą bez podziałów na skłócone grupki. Testosteron za to daje nam mężczyzna siłę wywołuje też min podwyższoną agresję gdy jest go za dużo. Daje nam zarost i generalnie budowę ciała już od poczęcia jest wytwarzany. U kobiet progesteron. Estrogen to też hormon żeński a u mężczyzn też występuje i pełni ważną funkcję bez niego mężczyzna byłby bezpłodny.Ale jest ich mało nadmiar ich powoduje rozrost sutków oraz tłuszczu tam gdzie jest u kobiety co udowodnili to podając go osobom transseksualnym (innych ochotników nie znaleźli). Zwiększa takze libido podobnie jak testosteron u kobiet. Podobno najlepiej jest zwiększać ten i ten hormon by zachować proporcję.Estrogen jest także środkiem dopingującym wpływa tez pozytywnie na krążenie i prawdopodobnie to on wydłuża życie kobietom. Ponadto zbyt mało estrogenu u mężczyzn przyczynia się do osteoporozy.U nas mężczyzn jego ilość rośnie wraz z wiekiem. Progesteron jest związany z ciążą u kobiet a także jest znanym prekursorem androsteronu oraz testosteronu. 
Co lepsze naukowcy udowodnili ze estrogen był pierwszym hormonem a testosteron pojawił się później co neguje wydarzenia ze starego testamentu...
Oj zboczyłem z tematu tongue

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

6

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Ja napiszę tak, każdy człowiek jest inny, niezależnie od płci.
Są kobiety kobiece.
Mężczyźni męscy.
Kobiety z "pierwiastkiem męskim".
Mężczyźni z "pierwiastkiem żeńskim".
I tak dalej można sobie wymieniać.
Reasumując wszyscy różnimy się od siebie w większym lub w mniejszym stopniu.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

7 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-02 23:24:10)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Jak pisałam w w tamtym wątku moim zdaniem różnice istnieją, ale nie są aż tak drastyczne jak chyba czasem ludzie myślą. Przede wszystkim jesteśmy ludźmi, więc nie ma co od razu patrzeć na płeć, bo to częściej prowadzi do stereotypowego myślenia, które bywa błędne. Są jakieś różnice w budowie mózgu, to chyba zbadano, ale wiele zależy też od samego charakteru, środowiska w jakim się żyje. Znam kobiety, które są konkretne jak stereotypowo facet, ale nie dlatego, że tak udają, ale takie po prostu są. No bo wiadomo można kogoś udawać, ale u nich widać, że po prostu taki mają charakter i nie ma w tym nic złego. A i tak mają pewne cechy "kobiece". Np sporo kobiet ma cechy męskie niby charakteru, a za to lubią się malować itd. Z wyglądu będą dla wielu kobiece, a z charakteru już nie stereotypowo. Za to czasem bywa na odwrót, ja z charakteru "kobieca", wrażliwa, raczej spokojna, lubię dużo gadać, ale z wyglądu może nie męska, ale nie lubię aż tak często się malować, nie jestem tutaj z wyglądu stereotypowo kobieca. Nie lubię też za bardzo gotować, tzn zrobię to, bo trzeba jeść, ugotuję też coś innego, by było w miarę różnorodnie, ugotuję też coś dla kogoś, bo lubię sprawić tak przyjemność, ale żeby samej z siebie to jakoś lubić to nie, no i nie jest to dla mnie super przyjemne.

Bardziej na zasadzie, że samo gotowanie mnie nudzi, czekam tylko ze zniecierpliwieniem aż to zrobię, a potem dopiero bardziej jestem zadowolona jak jest już to do jedzenia. No i gdzie się da staram się wykorzystywać szybkie, a zdrowe też i smaczne przepisy, bo właśnie najbardziej tego długiego gotowania, z wieloma etapami nie lubię, czasem coś takiego zrobię, ale sama sobie tego nie dokładam i szybkie przepisy dla mnie najfajniejsze często są. Także nie byłabym kurą domową, która czerpie przyjemność z tego, by wszystko było robione godzinami i która chce, by wszystko było idealnie, no tak to aż nie. No i różnią nas hormony, kobiece, męskie, ale jednak myślę, że kwestia wychowania ma sporo do rzeczy i samego charakteru. W wielu aspektach też kobiety i mężczyźni są podobni, dlatego nie ma co tylko pisać o różnicach. A co do facetów to też mają "kobiece" cechy, nie każdy jest taki, że małomówny czy coś. Np stereotypowo, wedle uczonych facet mało mówi, nie lubi rozmawiać o pracy, bo się tym przejmuje, woli sam to sobie w głowie przemyśleć, a jednak znam wielu facetów co mają inaczej i mój facet nie gada tak mało, do tego o pracy lubi mówić, zwierzyć się, a ja też nie widzę w tym nic złego smile No i na pewno nie jest wyjątkiem, tak myślę.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

8 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-12-02 22:40:30)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Moim zdaniem różnice istnieją.
Dlaczego ja nie mam orientacji w terenie? Rodzice mi wpoili, że nie powinnam mieć orientacji w terenie? Chyba raczej odwrotnie próbowali robić...
W dzieciństwie nienawidziłam lalek. Wybierałam misie i inne pluszaki. Nikt nie oponował. Pluszaki są chyba neutralne big_smile Samochodziki też miałam.
Dziwnym trafem nie zainteresowałam się mechaniką i naprawdę nie kręci mnie nic co mój samochód ma pod maską. Nie rozróżniam modeli aut i mi to wisi. Za to doskonale wiem czy samochód jest czarny, grafitowy, czy granatowy. Wiem jaki samochód mi się podoba, nie zwracam uwagi na jego parametry techniczne. Podoba mi się na wygląda tak samo jak i lakier do paznokci big_smile
A miałam te samochodziki w dzieciństwie, prawda? Powinnam pasjonować się motoryzacją a nie kolorem auta? A może jednak płeć i sama natura pokierowała mnie inaczej?
O, właśnie. Dlaczego małe dziewczynki interesują się lakierami i szminkami mamusi? Przecież mamusie wcale nie chcą, żeby 5-latka się tym interesowała. Nie miałam rózowego pokoju we wczesnych dzieciństwie. Sama wymusiłam to na rodzicach, będąc w podstawówce.
Dlaczego?

Truskaweczka, małomówność u facetów nie jest fajna smile nigdy nie wiadomo co taki sobie myśli i wydają mi się tacy gburowaci big_smile

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

9 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-12-02 23:07:37)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

A ja widze tylko roznice wyuczone- kulturowe...

Np. jak policja zatrzyma kierowce i chce mu wlepic mandat...
Kobieta- moze sie rozplakac, rozhisteryzowac, mazgaic( brac na litosc) i to ujdzie, i nawet skutkuje...
Mezczyzna - jak zacznie sie mazgaic to nie spotka sie ze zrozumieniem, wrecz przeciwnie.

Czy to oznacza, ze mezczyzna nie jest zfrustrowany, rozzalony, zdolowany?
Nie- on po prostu nie moze tego publicznie okazac w krytycznej sytuacji
( moze w stosunku do zony, matki, ale nie wobec obcych facetow- gliniarzy)

I to jest roznica, wyuczona, wytresowana od przedszkola.

Poza tym, nie zauwazylam, zeby mezczyzni rozrozniali mniej kolorow( przeciez to wzrokowcy), mniej plotkowali( czesto wrecz plotkuja wiecej) , wymagali mniej czulosci( zazwyczaj wymagaja wiecej, co moim zdanisieem wynika z podanego powyzej przykladu)
Mezczyzni ukladaja utwory literackie, pisza sonaty, patrza w gwiazdy, sa romantyczni, sa wrazliwi( czesto wrecz przewrazliwieni)
I nie orientuja sie w terenie....

Wszystkie roznice wynikaja z wychowania.
I nie chodzi o to, ze ktos nauczyl sie bawic samochodzikami, lub lalkami.....
Tylko o to, jakie konsekwencje caloksztalt wychowania niesie w wyborach, formie ekspresji w przyszlosci...

To taka forma matrycy, na ktorej sie ksztaltuje pozniej SWOJE wybory....
( i najczesciej nie umie sie uzasadnic czemu one sa takie, a nie inne, a to juz o czyms swiadczy....)

To troche tak, ze uczy sie pewnego sposobu myslenia o sobie..
A pozniejsze decyzje wybory, upodobania wynikaja z myslenia o sobie.
Cos " do mnie pasuje" lub nie...w ocenie tego, jak o sobie mysle....

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

10 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-02 23:19:02)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Ja akurat mam inaczej, mało odcieni rozróżniam. Tutaj mam jakoś inaczej niż sporo kobiet. Zwykle mówią podstawowe kolory i już big_smile No, ale też na pewno sporo kobiet tak ma, więc to też nie jest tak, że każda dobrze je rozróżnia. Nie mam prawa jazdy i samochodu, nie było mi potrzebne, ale mam takie samochody, które raczej podobały mi się z wyglądu bardziej lub mniej. Myślę jednak, że przed kupieniem wgłębiłabym się nieco w to jakie są, poczytałabym, bo szkoda, by mi było po prostu pieniędzy na coś, gdzie np nie byłabym pewna czy będzie dobrze jeździć.

No tak, gdyby mój facet był tak kompletnie małomówny, to jednak ciężej może byłoby nam się dogadać, on byłby zmęczony jak ja mówię (choć umiem też słuchać), a ja byłabym niezadowolona, że nie bardzo da się z nim porozmawiać. No, a w partnerze też fajnie mieć przyjaciela, móc porozmawiać. Dlatego właśnie dobrze, że też lubi rozmawiać.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

11 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2015-12-02 23:48:03)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

różnią się i dzięki Bogu! big_smile Własnie te różnice nas pociagają. Im większe, tym lepiej.
Już małe dzieci mają świadomość tych różnic i z własnego wyboru tworzą coś na kształt segregacji płciowej, dzieląc się na one i na oni.
Można ubierać chłopców w sukienki  i dawać im lalki, ale w końcu i tak poczują się chłopcami. I bardzo dobrze, że kulturowo wzmagamy u chlopców zachowania męskie.  Jak inaczej mają wyrosnąć na mężczyzn? Potem chodzą takie metroseksualne mimozy, żalac się na forach, że ich nikt nie chce. A chciałaby któraś takiego babochłopa, niestabilnego emocjonalnie? Dziękuję. Wystarczy, że ja mam zespół napięcia przedmiesiączkowego wink
Kobiety są z Wenus a mężczyzni z Marsa i niech tak zostanie.
Generalnie wolę mężczyzn w codziennym współżyciu, doslownie i w przenośni. Nie sa tacy upierdliwi i drobiazgowi jak kobiety. Nie robią z igły widły. Są bardziej rzeczowi. Tak znaczy tak, nie znaczy nie. Nie traktują Cię jak konkurencję. Nie pierd*lą dwie godziny przez telefon o niczym. Ani bez telefonu lol

12

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Jesteśmy skrajnie różni,a mózgi są predysponowane do pewnych czynności;zadań,gdyż mamy się  uzupełniać,aby przetrwać jako gatunek.Wiadomo,że można dużo się nauczyć,ale są jednak dziedziny zdominowane przez mężczyzn,bo jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności kobiety te dziedziny nie interesują choćby wspomniana motoryzacja,to nie jest przypadek.

Stronger and stronger ...

13 Ostatnio edytowany przez Tomek4811 (2015-12-03 12:46:34)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Ja sie znowu posile anglojezycznym artykulem opublikowanym przez American Association for the Advancement of Science w tym tygodniu. Ponizej zacytuje najciekawsze fragmenty:

The brains of men and women aren’t really that different, study finds

In the mid-19th century, researchers claimed they could tell the sex of an individual just by looking at their disembodied brain. But a new study finds that human brains do not fit neatly into “male” and “female” categories.
(...)
“There is no one type of male brain or female brain,” Joel says.

So how to explain the idea that males and females seem to behave differently? That too may be a myth, Joel says. Her team analyzed two large datasets that evaluated highly gender stereotypical behaviors, such as playing video games, scrapbooking, or taking a bath. Individuals were just as variable for these measures: Only 0.1% of subjects displayed only stereotypically-male or only stereotypically-female behaviors.

“There is no sense in talking about male nature and female nature,” Joel says. “There is no one person that has all the male characteristics and another person that has all the female characteristics. Or if they exist they are really, really rare to find.”

The findings have broad implications, Joel says. For one, she contends, researchers studying the brain may not need to compare males and females when analyzing their data. For another, she says, the extreme variability of human brains undermines the justifications for single-sex education based on innate differences between males and females, and perhaps even our definitions of gender as a social category.

The work “contributes in an important way to the conversation,” says Margaret McCarthy, a neuropharmacologist at the University of Maryland School of Medicine in Baltimore, who studies gender biases in neurological and mental health disorders. But she disagrees that it might not be useful to consider sex as a variable when studying the brain. She looks at rodent models to evaluate, for example, why males are five times as likely to develop autism, or why females are twice as likely to suffer from depression.

Tutaj macie link do calego artykulu: http://news.sciencemag.org/brain-behavi … tudy-finds

Czyli jak widac sa pewne roznice pomiedzy plciami ale bardzo trudno statystycznie jest to wszystko usystematyzowac. Sa kobiety z wylacznie meskimi cechami mozgu i na odwrot. Ja znajduje sie gdzies po srodku. Mam przypisywane mezczyna cechy jak prawie zerowy neurotyzm i bardzo mocna samodyscypline tzn. 98 na 100. Ale jestem kochliwy i kazdego kosza przezywam bardzo niepomesku tzn. jak mrowka okres big_smile Moja kobieta z kolei smialo walczy w bardzo meskim zawodzie i odnosi tam duze sukcesy ale wieczoram lubi sobie czasem pochlipac big_smile jak ja w pracy wkurza. Moze i ja tez bym sobie czasem pochlipal jak sie na cos wk....wie w pracy big_smile ale kilkadziesiat lat prania mozgu ze "chlopaki nie placza" jednak dalo swoj efekt big_smile (to ostatnie to jest zart ale fajnie mi wyszlo wiec zostawie).

Ich möchte ein Eisbär sein im kalten Polar
dann müßte ich nicht mehr schrei'n
alles wär' so klar.
https://www.youtube.com/watch?v=-K99iitbISs

14

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Z tymi kolorami to nie do końca się zgodzę, że kobiety rozróżniają. Tzn. może wizualnie rozróżniają, ale często przypisują błędną nazwę do danego odcienia. Wystarczy sobie poprzeglądać opisy ubrań wystawianych na portalach.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

15 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-12-03 17:33:06)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Moim zdaniem kobiety bardziej interesuja sie ludzmi, a mezczyzni rzeczami, i abstrakcjami.

Od dziecka chlopcy wykazuja wiekszy pociag do rywalizacji, i bardziej brutalnych zachowan, a kobiety do dzialan prospolecznych, zalezy im na tym aby kazdy mial po rowno, na zgodzie w grupie itd.

Zamykajac osobno grupe facetow, i grupe kobiet widac tak duze roznice w relacjach miedzy nimi ze tylko slepy by nie zauwazyl. Mezczyzni sa wobec siebie bardziej szorstcy, lubia sobie pojezdzac, ustalaja hierarchie, i traktuja uznanych wg siebie za gorszych bez litosci. Dobrym przykladem sa wojsko, i wiezienie. W kobiecych wiezieniach nie zaobserwowano zachowan o podobnym stopniu okrucienstwa.

Kobiety od najwczesniejszych lat zycia pcha do ozdabiania, upiekszania otoczenia, siebie. Buduja swoja wartosc glownie wedlug tego w jakim stopniu sa ladne, mile, i przyjemne. Przyjazn miedzy kobietami przypomina czesto zakochanie, kobiety lubia sie komplementowac, dotykac, przytulac. Charakterystyczna jest tez roztapiajaca samoakceptacja. Byc moze z tego powodu osiagaja gorsze wyniki w stosunku do mezczyzn (zbytnia samoakceptacja dziala w nadmiarze u wielu degradujaco). Mezczyzni natomiast z powodu jej niedoborow, ciaglej rywalizacji,  braku odrobiny ciepla, i zrozumienia u innych dla slabosci wlasnych, i cudzych czesciej popelniaja samobojstwa.

16 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-12-03 17:50:42)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Wychowanie też ma wpływ na wydzielanie się hormonów co dowiedziono naukowo. Np dziewczynki wychowywane przez ojców często są bardziej męskie.

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

17 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-12-03 17:38:07)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Dokładnie, różnice można zaobserwować już  w szkołach. w technikum mechanicznym przez kilka lat w klasie byli tylko chłopcy, rok temu jedna dziewczyna się zdecydowała. w informatycznym przewaga płci męskiej. kobiety nawet nie rozmawiają miedzy sobą tak jak mężczyźni. obrażają się przez rok na siebie a facet da w morde kumplowi i po sprawie. choć ja się lekko wyróżniam, bo nie cierpię obrażania i fochów no i z rozróżnianiem kolorów mam problem tongue

Paweło ja natomiast nie byłam wychowywana przez ojca, główne matka się zajmowała a jednak mam sporo męskich cech i ( nie wiem czy to dobre) jestem bardziej męska niż koleżanki

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

18 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-12-03 17:40:48)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Więc przedstawie swoje wizję. big_smile
Różnimy się od siebie i to bardzo pod względem wyglądu, zachowania, emocji i umysłu.
Otóż dla mnie jest bardzo dziwne zachowanie kobiet.
Np. Jesteście bardzo uczuciowe i emocjonalne. Jak widzicie np, jakiegoś pluszowego misia, to mówicie o jaki słodki, milusi. A dla mnie to po prostu mis. Miś jak miś pluszowy. I nazywanie czegoś słodkim, a słodki to dla mnie jest cukier.
Nie rozumiem też chodzenia po sklepach z ubraniami. Idziecie i potraficie cały dzień przełazić po galerii. Ja jak idę to wiem co mam kupić, załatwiam to co szybko i wychodzę. Nie muszę zwiedzić całego sklepu, aby czegoś szukać.
Róż, różowy, różowiutki. A mnie aż się chce płakać widząc różowy samochód, a co gorsza motocykl. Bardzo dużą uwagę przywiązujecie do tego koloru. I może nie wszystkie, ale na pewno większość.
Nie ogarniam też waszego malowania się, musicie wstawać długo wcześniej od faceta, aby się wymalować, czy tam zrobić makijaż. A jak zobaczyłem raz co ma siostra w szafce na kosmetyki, to aż się za głowę złapałem. I do tej pory nie znam i nie wiem do czego służą tam te wszystkie rzeczy.  A robienie makijażu to przypomina mi nakładanie tynku, bez obrazy ale procedura jest prawie ta sama. lol Robienie sobie tipsów, czy malowanie paznokci, no nie wiem po co? o.O Przeglądanie jakiś gazetek z kosmetykami. Gdzie przez bite 300 stron jest o tych lakierach, szamponach, perfumach itp. avon to się nazywa czy jakoś tak.
A mnie to wystarcza, szampon, dezodorant, żel do golenia, maszynka do golenia, szczoteczka do zębów, pasta i mydło. smile
A jak się coś stanie z samochodem, aby zreperować tak mi jest was czasem szkoda, big_smile przyjdzie takie niewiniątko biedne i nie wie co się stało.
Wasze szafy są przepełnione ubraniami, które też się dziwnie nazywają. big_smile   
Lubicie chwalić się swoim ciałem. Dlaczego? Przykład, zakładanie krótkich bluzeczek, czasem takich szorcików króciutkich, czy krótkie spódniczki, no ja nie mam nic przeciwko lubie sobie popatrzeć.. No i jak jakaś dziewczyna ćwiczy, to zaraz na FB są jakieś zdjęcia, ale wstawiane, aby sie chwalić, przyciągać wzrok mężczyzn, czy zazdrość innych koleżanek. big_smile Ale my faceci, nawet jak któryś z nas ma jakąś muskulaturę to tego nie okazuje. Bo po co? smile No chyba że to jakiś lovelas.   
Zauważyłem, że nawet jak dziewczyna jest hetero, to lubi pocałować się z dziewczyną, a to w policzek, czasem w usta. To mnie dziwi i to bardzo. jesteście obrażalskie, i nigdy nie wiadomo o co wam chodzi. No i nie macie jeszcze czego.
My mężczyźni mamy coś takiego, jak braterstwo. A u kobiet, często widzę że przyjaźń zawodzi.

Mimo, że mnie te zachowanie dziwią. I czasem denerwują to jednocześnie mnie ciekawią i jakby to powiedzieć, chce je odkrywać.

"Złoto dotykane zbyt wiele razy przestaje błyszczeć"

19

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

No właśnie jako "babochłop" bo tak niektórzy zwykli na mnie mówic mogę powiedzieć, ze tez nie rozumiem malowania się.. można delikatnie podkreslic urode ale zmieniac?? faceci i tak tego nie lubia a to ze jakas się wystroi to nawet facet nie zauważy. kobiety to się jednak stroją dla innych kobiet, by pokazać się, żeby zazdrościły itd.
różowy kolor był moją zmorą, nie mam chyba nic różowego teraz. preferuję czarny, biały, czerwony.
chyba mam coś co występuje u facetów yikes

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

20 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-12-03 17:58:34)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Moja żona używa tylko cienia. Potrafi naprawić samochód jak ktoś ją nazwie babochłopem to niech ucieka ile sił w nogach. Taks samo buty ja mam więcej par (o jedną) niż  moja zona smile

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

21 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-12-03 18:02:34)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

No właśnie dyskryminuje się kobiety, które są bardziej męskie hmm
motoryzacja to zdecydowanie nie moja działka, choć kiedyś co nieco robiłam ale to tylko skutek tego, ze mam starszych braci.

a może rodzeństwo ma wpływ na kobiecość i męskość?

wow Paweło, facet z większą iloscia butów niż zona to rzadkość

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

22

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Ja mam swój styl przywiązuję dużą wagę do wyglądu.

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

23 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2015-12-03 18:14:20)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Akurat o tych więzieniach to bzdura. Więzienia kobiece mają większą wypadkową przemocy seksualnej i hierarchicznych stosunków.

Jeżeli chodzi o przyjemne i kompletnie akceptujące przyjaźnie pomiędzy kobietami, to pozwolę sobie potarzać się po dywanie głośno rechocząc big_smile Sorry, ale to jest mit wyniesiony chyba z jakiejś literatury XVIII wieku, kiedy modny był sentymentalizm, a Illy chyba nigdy w życiu z nikim blisko się nie przyjaźniła. Kobiety potrafią być równie rywalizujące, wredne, okrutne i szorstkie jak mężczyźni. Jedyna różnica jest, właśnie kulturowa- podczas gdy facet walnie kogoś w pysk, kobieta raczej użyje przemocy psychologicznej.

24 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-12-03 18:31:54)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Tu ciekawy film o kobiecych więzieniach w USA

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

25

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
lilly25 napisał/a:

Moim zdaniem kobiety bardziej interesuja sie ludzmi, a mezczyzni rzeczami, i abstrakcjami.

Od dziecka chlopcy wykazuja wiekszy pociag do rywalizacji, i bardziej brutalnych zachowan, a kobiety do dzialan prospolecznych, zalezy im na tym aby kazdy mial po rowno, na zgodzie w grupie itd.

Zamykajac osobno grupe facetow, i grupe kobiet widac tak duze roznice w relacjach miedzy nimi ze tylko slepy by nie zauwazyl. Mezczyzni sa wobec siebie bardziej szorstcy, lubia sobie pojezdzac, ustalaja hierarchie, i traktuja uznanych wg siebie za gorszych bez litosci. Dobrym przykladem sa wojsko, i wiezienie. W kobiecych wiezieniach nie zaobserwowano zachowan o podobnym stopniu okrucienstwa.

Kobiety od najwczesniejszych lat zycia pcha do ozdabiania, upiekszania otoczenia, siebie. Buduja swoja wartosc glownie wedlug tego w jakim stopniu sa ladne, mile, i przyjemne. Przyjazn miedzy kobietami przypomina czesto zakochanie, kobiety lubia sie komplementowac, dotykac, przytulac. Charakterystyczna jest tez roztapiajaca samoakceptacja. Byc moze z tego powodu osiagaja gorsze wyniki w stosunku do mezczyzn (zbytnia samoakceptacja dziala w nadmiarze u wielu degradujaco). Mezczyzni natomiast z powodu jej niedoborow, ciaglej rywalizacji,  braku odrobiny ciepla, i zrozumienia u innych dla slabosci wlasnych, i cudzych czesciej popelniaja samobojstwa.

To ty chyba życia nie znasz skoro twierdzisz, że kobiety tak dbają o innych. Kobiety bywają są strasznymi potworami, szczególnie dla innych kobiety. Kolejny głupi stereotyp, że kobiety są dobre, ciepłe, troszczą się o innych bo rzeczywistość jak zawsze jest inna.
Polecam zapoznać się z eksperymentem więziennym wedłu którego kobiety, gdy są anonimowe są zdolne do strasznych okrucieństw.

26

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
adiaphora napisał/a:

Generalnie wolę mężczyzn w codziennym współżyciu, doslownie i w przenośni. Nie sa tacy upierdliwi i drobiazgowi jak kobiety. Nie robią z igły widły. Są bardziej rzeczowi. Tak znaczy tak, nie znaczy nie. Nie traktują Cię jak konkurencję. Nie pierd*lą dwie godziny przez telefon o niczym. Ani bez telefonu lol

nie no ale oczywiście ty jesteś taka wspaniała i kryształowa tylko inne kobiety są be. Trzeba mieć typet by wchodzić na kobiece forum i pisać takie mizoginizmy. Idź na męskie forum i uczcie się jaki oni mają szacunek do własnej płci.

27

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

brutalist ale adiaphora podała naprawdę dobry przykład. zabolało Cie to? ja tez mam lepszy kontakt  z facetami bo się nie unoszą tak i nie strzelają fochów i na ogół są bardziej szczerzy wink kobiety sa zbyt pamiętliwe i nawet i wredne. facet zapomni po jakims czasie ze ktoś mu cos powiedział a kobitka będzie przez rok się mścić lol

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

28

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

EasyRider88 Ja też tam mam. Nienawidze łazić po sklepach i jak musze coś kupić to to szybko kupuje i wychodze? Czy to robi ze mnie mężczyzne? Raczej nie. Ja wstaje jakieś 20 min przed wyjściem z domu i zdążę ubrać się, uczesać i umalować podczas gdy znam chłopaka, który wstaje aż godzine przed wyjściem i układa włosy czy co tam. Zresztą większość tego co piszesz o kobietach do mnie nie pasuje, więc jak chcesz coś udowodnić to nie syp takimi prostackimi stereotypami.

29

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

brutalist, dziekuje, ze sie odezwalas, jestes swietnym przykladem na to, o czym pisalam smile

Nie, nie jestem idealna, przeciwnie, ale nie mam kompleksow w temacie wlasnej plci. 
Nie pisz mi, gdzie mam chodzic. Chodze, gdzie mi sie podoba. A Ty musisz to zaakceptowac. Takie zycie wink

30 Ostatnio edytowany przez Tomek4811 (2015-12-03 19:22:20)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
brutalist900 napisał/a:

(...)
Polecam zapoznać się z eksperymentem więziennym wedłu którego kobiety, gdy są anonimowe są zdolne do strasznych okrucieństw.

Nie trzeba zapoznawać się z raportem. Wystarczy zapisać się na portal randkowy na którym kobiety są równie anonimowe. Coś o tym wiem bo w tym roku właśnie w ten sposób poznałem kobiety ze strony z której ich jeszcze nie znałem. Nazwać zachowanie większości kobiet na portalach randkowych okrutnym to jest gruby understatement.

EasyRider88 napisał/a:

(...)
Otóż dla mnie jest bardzo dziwne zachowanie kobiet.
Np. Jesteście bardzo uczuciowe i emocjonalne. Jak widzicie np, jakiegoś pluszowego misia, to mówicie o jaki słodki, milusi.(...)

I Ty to kupujesz? Ciężkie życie przed tobą chłopie. Zapoznaj się z czymś co się nazywa "cultural/psychological iceberg" i naucz się nie oceniać ludzi po tym co mówią. Nawet po tym co robią jest trudno kogoś ocenić. Żeby kogoś na prawdę poznać musisz poznać to co jest ukryte pod powierzchnią wody.
PunBB bbcode test

Beyondblackie napisał/a:

(...)Jeżeli chodzi o przyjemne i kompletnie akceptujące przyjaźnie pomiędzy kobietami, to pozwolę sobie potarzać się po dywanie głośno rechocząc big_smile Sorry, ale to jest mit wyniesiony chyba z jakiejś literatury XVIII wieku, kiedy modny był sentymentalizm, a Illy chyba nigdy w życiu z nikim blisko się nie przyjaźniła. Kobiety potrafią być równie rywalizujące, wredne, okrutne i szorstkie jak mężczyźni. Jedyna różnica jest, właśnie kulturowa- podczas gdy facet walnie kogoś w pysk, kobieta raczej użyje przemocy psychologicznej.

Tą wypowiedź zostawiłem sobie na deser bo to jest strzał w 10. Za to stawiam Pani moje ulubione porto big_smile
PunBB bbcode test
W jednym nas (facetów) niedoceniasz. Jesteśmy tak samo zdolni przemocy psychologicznej i wrednego knucia jak kobiety cool Nie wszędzie można komuś dać w mordę. Są takie środowiska (jak np. moje) gdzie dać komuś w mordę nie wypada i ogólnie dyskwalifikuje zawodnika z dalszej gry na zawsze, skutecznie i dożywotnio. Wówczas stosujemy tak samo wredne podjazdy i fortele jak kobiety big_smile

Ich möchte ein Eisbär sein im kalten Polar
dann müßte ich nicht mehr schrei'n
alles wär' so klar.
https://www.youtube.com/watch?v=-K99iitbISs

31

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Tomek4811 dzięki Ci za to co napisałeś pod spodem zdjęcia.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

32

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
Krejzolka82 napisał/a:

Tomek4811 dzięki Ci za to co napisałeś pod spodem zdjęcia.

Cała przyjemność po mojej stronie big_smile

Ich möchte ein Eisbär sein im kalten Polar
dann müßte ich nicht mehr schrei'n
alles wär' so klar.
https://www.youtube.com/watch?v=-K99iitbISs

33

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Potwierdzam tyle że jaki taki nie jestem w każdym razie dla kogoś z kim się nie zgadzam póki nie zaszkodzi mi bądź osobie którą cenię. jeśli zrobię coś niewłaściwego bądź osoba którą ceniłem to bez słowa poniosę za to konsekwencję a osoba którą ceniłem straci na wartości. W takim też przypadku nie będę miał pretensji do kogoś kto był moim przeciwnikiem jak zemści się za to. Co innego jeszcze raz powtórzę ktoś to zrobi z zawiści bez mojej winy. Wtedy odpłacę mu pięknym za na dobre. No chyba że się zbłaźni głupszemu ustąpię smile

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

34 Ostatnio edytowany przez Sygnalizator (2015-12-03 19:33:15)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Wszystkim zindoktrynowanym postępacko polecam zapoznać się z izraelskim projektem kibuców. Rezultaty mówią same za siebie i żaden postępaczek tego nie przekłamie. Różnice wynikają z wychowania, sic! Co za bzdura na resorach.

35

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Dziękuję za port big_smile

Tak, masz rację. Nie w każdym środowisku wypada walić po pysku, dlatego się knuje, wbija noże, plotkuje, obgaduje i tym podobne. I robią to obie płcie z takim samym gusto. Wystarczy tylko pójść do jakiegoś korpo i to widać jak na dłoni.

36 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-12-03 19:56:53)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

A, to i ja sie podziele z wami takim moim spostrzezeniem, opartym wylacznie na wlasnych doswiadczeniach..
( moga byc nieobiektywne)

Mezczyzni sa zazwyczaj silniejsi, i maja wieksze przyzwolenie spoleczne na walke/rywalizacje.
Od dziecka.
To ich uczy wiekszej bezposredniosci, wyrazania swoich emocji w sposob szczery i widoczny.

Dziewczynka uczy sie " kochac rozowe misie" i podziwiac lale kolezanki, juz od przedszkola.
To, oczywiscie, nie oznacza, ze ona nie posiada negatywnych emocji, tylko uczy sie je ukrywac/udawac/manipulowac.


Moja obserwacja jest taka:
FACECI NIE POTRAFIA KLAMAC
KOBIETY ZAWSZE POTRAFIA OSZUKAC...

a jak?
Kobieta klamie i oszukuje w sposob doskonaly: chwilowo(!) wierzy w to co mowi....

Dlatego mezczyzn uznaje sie za bardziej konkretnych, i dlatego lubie rozmawiac z facetami...
Wole rozmawiac o jakichs swoich watpliwosciach z mezczyzna, niz z kobieta.
Kobieta bedzie bardziej nastawiona na przekazanie mi tego, co chce uslyszec, bedzie chciala " pokazac siebie z dobrej strony",
A mezczyzna nawet jak jest totalna niemota to i tak przekaze, co na prawde mysli o sprawie.

Oczywiscie( to moj dalszy wniosek)kobiety czesto placza sie w odbiorze/przekazie/tym co wiedza/emocjach
Co innego mowia, co innego robia, i sypia frazesami o " pogubieniu"
- trudno sie dziwic, jak ktos ma wypierane emocje przez cukierkowy roz od dziecka...
Mezczyzni natomiast nie potrafia/boja sie wyrazac swoje uczucia.boja sie krytyki duzo bardziej od kobiet, maja sklonnosc do " kiszenia w sobie" emocji.boja sie " stracic meskosc" , " wyjsc na frajera, mieczaka"
( klasyczny przyklad- nie wiadomo, czy pan ja olewa, czy boi sie odrzucenia.
Kobieta w takiej sytuacji wysyla 1000 esemesow, a w trakcie mysli juz o innym panu...)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

37

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Kobiety są bardziej otwarte na świat i ludzi, dają z siebie dużo więcej niż mężczyźni, dlatego mam więcej koleżanek a kolegów prawie wcale (jednego) bo oni są dziwni i ich nie rozumiem.

38

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
theonlyone napisał/a:

Jesteśmy skrajnie różni,a mózgi są predysponowane do pewnych czynności;zadań,gdyż mamy się  uzupełniać,aby przetrwać jako gatunek.Wiadomo,że można dużo się nauczyć,ale są jednak dziedziny zdominowane przez mężczyzn,bo jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności kobiety te dziedziny nie interesują choćby wspomniana motoryzacja,to nie jest przypadek.

Skrajnie? Dla mnie aż tak skrajnie to nie. Dla mnie te różnice nie są aż tak drastyczne.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

39 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-03 20:15:34)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
cslady napisał/a:

Z tymi kolorami to nie do końca się zgodzę, że kobiety rozróżniają. Tzn. może wizualnie rozróżniają, ale często przypisują błędną nazwę do danego odcienia. Wystarczy sobie poprzeglądać opisy ubrań wystawianych na portalach.

Moim zdaniem kwestia indywidualna. Ja rozróżniam bardzo mało odcieni, dlatego piszę zwyczajnie żółty, niebieski itd, a nie sądzę, by było coś ze mną nie tak. Za to mój facet rozróżnia je lepiej ode mnie, a i tak jest męski. Nie ma reguły smile To normalne.


Easy Rider, a wręcz przeciwnie, sporo kobiet nie lubi różowego, kojarzy im się z kiczem, mnie też. Nie mam nic do kobiet, co lubią różowy, ale sama nie przepadam. Rzadko się maluję. No, ale fakt, mówię czasem , że coś jest słodkie. Bardzo lubię dzieci itd. Znam za to mężczyzn bardzo lubiących zakupy, może nie tak, by chodzić godzinami, ale z godzinę potrafią, a ja często nawet tyle nie jestem na zakupach wink Wolę szybko, bo długie zakupy mnie męczą. Nie ma co uogólniać.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

40 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-12-03 20:28:53)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Kibuce to primo co innego niż wychowanie przez ojca sekundo wiadomo instynktu macierzyńskiego się nie przeskoczy ale jakbyś zbadał kobiety które nie mogą mieć dzieci nawet przez in vitro to u takich kobiet chęć do kariery jest równie mocna co u mężczyzn. Jest tak ponieważ Według magazynu Science Naukowcy próbują teraz zrozumieć czemu aż 80 proc. kobiet w ciąży doświadcza jakiejś formy pogorszenia funkcji poznawczych.

W pracy napisanej wspólnie z Curtem A. Sandmanem z University of California-Irvine prof. Laura M. Glynn twierdzi, że istnieje „programowanie macierzyństwa”, czyli proces, w którym przesiąknięty hormonami mózg ciężarnej kobiety przygotowuje się na wyzwania rodzicielstwa. Część najgorszych objawów zaniki świadomości i pamięci, które często kładzie się na karb stresu – mogą być skutkami ubocznymi zmian w umyśle kobiety, która staje się matką. Innymi słowy, być może kobiecie pogarsza się pamięć, ale zarazem zyskuje ona zdolność tworzenia więzi i opieki nad noworodkiem.
Ciekawe czemu tak trudną ta informację znaleźć w internecie...
Kapłani wiedzy boją się wydać prawdy bo wtedy wiele kobiet nie chciało by dziecka znając konsekwencję (po ciąży już po ptokach).

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

41

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Oldo zgadzam się z Tobą.
Naprawdę ciężko czasem poznać kiedy kobieta kłamie, faceci nie potrafią tego aż tak bardzo i to zauwazylam ze jest również w moim środowisku.
Rywalizację przypisałabym głównie mężczyznom. Rywalizują o kobietę, w szkole chłopcy wdają się w bójki, dziewczyny rzadziej.
Faceci są bardziej skłonni do używania sily i pokazywania ile to jej mają.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

42 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-12-03 20:23:37)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Oldo i Chloe2 ja ma do Was pytanie,czyli Wam się nie zdarza kłamać, Wy nie jesteście takie same jak kobiety opisane przez Oldo ?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

43 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-12-03 20:28:08)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Potwierdzam to co pisze Oldo kobiety wychowane przez ojców bądź matki bardziej męskie SA bardziej szczere. U nas jest mniej więcej pół an pół a moja żona ma pierwiastek męski jak któraś to fajnie z was opisała. Na dodatek moje dziecko z racji bezpłodności mojej żony przyszło drogą in vitro gdzie surogatką była obca kobieta za granicą - specjalna umowa (wtedy w Polsce był problem prawny nie wiem jak jest teraz).

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

44

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
chloe2 napisał/a:

Oldo zgadzam się z Tobą.
Naprawdę ciężko czasem poznać kiedy kobieta kłamie, faceci nie potrafią tego aż tak bardzo i to zauwazylam ze jest również w moim środowisku.
Rywalizację przypisałabym głównie mężczyznom. Rywalizują o kobietę, w szkole chłopcy wdają się w bójki, dziewczyny rzadziej.
Faceci są bardziej skłonni do używania sily i pokazywania ile to jej mają.

No, wlasnie- chlopcy sie pobija, w szkole, na podworku...
I zostana skrytykowani, ale przez nauczycielke, nie przez rowiesnikow....

Dziewczynki w sytuacji ostrego konfliktu, kiedy sie w nich kumuluje zlosc, probuja podstepem zmanipulowac jedna druga...
I tez sa krytykowane przez nauczycieli, ale nie przez rowiesnikow...

Chlopiec, ktory sie pobil, zachowal sie w oczach kolegow/kolezanek po mesku
Dziewczyna bijaca sie z kolezanka, wystawia sie na posmiewisko...
Wiec dziewczyna uczy sie manipulowac/kombinowac, zeby jej " dowalenie" bylo za zaslona, nie wprost...

I w takim mysleniu dorasta...

Zeby " wyjsc na swoje", " znokautowac wroga"
A jednoczesnie zachowac pozory delikatnej mimozy, okrasic to farmazonami o swojej wrazliwosci...

A facet z kolei dorasta bez tej umiejetnosci....

Oba przypadki, kiedy skrajne, niosa przykre konsekwencje...

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

45

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Krejzi ja staram się nie klamac. Głównie chyba przekonania religijne i moralne troche. Ale fakt ze jak juz sklamalam to ciężko znajomi mieli poznać czy to prawda czy kłamstwo. U chłopaka np od razu widzę kiedy klamie. Z moim ojcem to samo. Nie potrafią klamac. Większość facetów których znam łatwo rozgryźć w tej kwestii

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

46

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
chloe2 napisał/a:

Krejzi ja staram się nie klamac. Głównie chyba przekonania religijne i moralne troche. Ale fakt ze jak juz sklamalam to ciężko znajomi mieli poznać czy to prawda czy kłamstwo. U chłopaka np od razu widzę kiedy klamie. Z moim ojcem to samo. Nie potrafią klamac. Większość facetów których znam łatwo rozgryźć w tej kwestii


Czyli Oldo pisała także o Tobie, a jednak krytykujesz takie kobiety.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

47

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Chole co do kłamstw nie jest to do końca prawda bo według naukowców my kłamiemy statystycznie 6 razy dziennie czyli 2 razy częściej od kobiet. Kłamiemy partnerką szefom kolegom z pracy itd...
Ale 86% kobiet potrafi rozpoznać kłamstwo mężczyzn a tylko 20% mężczyzn potrafi rozpoznać kłamstwa kobiet. Po prostu kłamiecie mniej ale znacznie skuteczniej.

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

48

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
oldorando napisał/a:

Moja obserwacja jest taka:
FACECI NIE POTRAFIA KLAMAC

To zależy którzy,przecież wszyscy ci którzy szukając kochanek wmawiają im ,że nie kochają żony i nie sypiają z nią,jakoś potrafią ? big_smile

oldorando napisał/a:

KOBIETY ZAWSZE POTRAFIA OSZUKAC...
a jak?
Kobieta klamie i oszukuje w sposob doskonaly: chwilowo(!) wierzy w to co mowi....

Interesujące spostrzeżenie...

Myślę,że tutaj raczej chodzi o to,że facet nie potrafi ukryć mowy ciała,kiedy kłamie,czyli uciekanie wzrokiem,drżenie głosu itd.
Kobiety potrafią to wychwycić...z kolei faceci słabo potrafią czytać mowę ciała kobiet,dlatego łatwiej można ich oszukać...

Stronger and stronger ...

49

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Krejzi tak krytykuje bo nie podoba mi się to nawet u siebie.
Paweło widzisz nie pomyślałam o tym ze może chodzić tez o rozpoznawalność tego kłamstwa.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

50

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Ja tutaj znam inne osoby pod tym względem, ale pewnie to różnie bywa. Znam sporo facetów, którzy są bardzo szczery, ale znam też takich, co jak kłamią i potem się wydało, to nikt się nie spodziewał wcześniej, że kłamali. Ja za to nie lubię i wręcz nie umiem kłamać, chyba, że to kłamstwo w dobrej wierze, to wtedy może jeszcze umiem, ale jak miałabym skłamać i kogoś zranić, to nie umiem, po prostu od razu głos mi drży i widać to po mnie. Także ja potrafię raczej wtedy skłamać, jeśli to faktycznie komuś się przysłuży, ale tak na ogół, by kogoś okłamać, zawieść, to wręcz nie umiem. Nie umiem i nie chcę, bo nie tylko, że nie umiem. Taka jestem chyba dobra charakterem, nie to, że się chwalę, ale tak mam ;p

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

51

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
chloe2 napisał/a:

Krejzi tak krytykuje bo nie podoba mi się to nawet u siebie.

No i super, że jednak przyznajesz się, że też jesteś taką Kobietą smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

52

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
truskaweczka19 napisał/a:

Ja tutaj znam inne osoby pod tym względem, ale pewnie to różnie bywa. Znam sporo facetów, którzy są bardzo szczery, ale znam też takich, co jak kłamią i potem się wydało, to nikt się nie spodziewał wcześniej, że kłamali. Ja za to nie lubię i wręcz nie umiem kłamać, chyba, że to kłamstwo w dobrej wierze, to wtedy może jeszcze umiem, ale jak miałabym skłamać i kogoś zranić, to nie umiem, po prostu od razu głos mi drży i widać to po mnie. Także ja potrafię raczej wtedy skłamać, jeśli to faktycznie komuś się przysłuży, ale tak na ogół, by kogoś okłamać, zawieść, to wręcz nie umiem. Nie umiem i nie chcę, bo nie tylko, że nie umiem. Taka jestem chyba dobra charakterem, nie to, że się chwalę, ale tak mam ;p


Ale właśnie przeważnie kłamiemy, żeby nie zranić... .

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

53

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Krejzi- juz odpowiadam:
Jak ja bylabym zawsze soba, to przy najlepszych moich checiach, nikt by ze mna nie wytrzymal.

Nie do konca potrafie byc kobieca w tym emocjonalno/zaklamanym sensie( gdzies pisalam, ze sobie swoja kobiecosc zbudowalam pozno i wlasnorecznie z ominieciem slodziakow)

Ale klamac potrafie tak, ze nie padnie z moich ust ani slowo nie prawdy....kumasz?
Umiem " dac do zrozumienia" tresc nieprawdziwa, i pozwolic przeciwnikowi samemu odkryc nieprawde...
To jest duzo skuteczniejsze, niz " deklaracja wprost " nieprawdziwego twierdzenia...

I tak- klamie.
Klamie, ze moja szefowa jest urocza,
Klamie, ze imponuje mi przeszlosc wojskowa mojego wspolpracownika,
Klamie w urzedzie, kiedy potrzebuje pomocy...

Klamie jak najeta....

Tylko, ....rzadko mowie wprost nie prawde...

Bo ludzie rzadko oczekuja prawdy, rzadko chca, zeby im mowic wprost, rzadko akceptuja,
A ja chce sobie zycie ulatwiac, nie utrudniac....

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

54 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-12-03 20:36:52)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Krejzi pod względem kłamstwa tak wink ale to i tak sukces bo kłamie o wiele wiele mniej niż nawet pól roku temu, gdy bajki takie czasem wkręcałam ludziom ze glowa mala. Chociaż nauczycieli do tej pory zdarza mi się nieźle wkręcać.
I są dla mnie wtedy bardziej laskawi niz gdy wkręca ich mój kolega.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

55 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-03 20:37:25)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Krejzolka82, czasem tak, ale wiele osób kłamie dla własnej wygody czy interesów. Mnie też się zdarzyło, bo nikt nie jest idealny, jednak zdarza mi się rzadko, nie za bardzo umiem i nie lubię tak. Dlatego jestem taka prostolinijna czy jak to tam ująć, uczciwa generalnie. Tzn każdy czasem kłamie, ale wiecie chodzi mi też o takie rażące kłamstwa, ja tak nie umiem za bardzo, a sporo osób tak.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

Posty [ 1 do 55 z 157 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018