netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

25 odpowiedzi18 730 wyświetleńzałożony przez sokol2, 09.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Witam


Trafiłem na Wasze forum bo potrzebuję pomocy, waszej porady opinii.
Małżeństwem jesteśmy już 12 lat i mamy dwójkę dzieci bardzo kocham swoją żonę oraz dzieci

Nadmienię, że po tych wydarzeniach mam bardzo duże wahania nastroju, gdy tylko widzę w telewizji programy o zdradzie natychmiast przełączam na inny program i zaraz przypominam sobie te wydarzenia.
 
Jestem mężczyzną  w wieku 37 lat i 4 miesiące temu dowiedziałem się że żona kolejny raz mnie zdradziła (3 raz)

Po drugiej zdradzie o której dowiedziałem się zupełnie przypadkowo żona wszystkiego wypierała się, że z nikim nie spała i że mnie nie zdradziła. Oczywiście nie wierzyłem jej i podejrzewałem że znowu zdradza mnie z tym samym gościem co za pierwszym razem ( ten koleś to mój były pracodawca,). Po długich godzinach przyznała się do zdrady, pytałem się dlaczego przecież niczego ci nie brakuje ( nasz sytuacja materialna jest okej), a ona że z nim jest inaczej, tylko ze mną uprawiała sex i nikim innym i chciała coś innego. Powiedziała , że mnie bardzo kocha i już nigdy się to nie zdarzy. Odpowiedziałem jej , że jeżeli to się powtórzy, albo będzie się z nim kontaktowała rozwiedziemy się.

Oczywiście żonie nie wierzyłem i mam do niej bardzo mało zaufania i postanowiłem coś działać , w telefonie zamontowałem GPS z podglądem online, no i po 2 miesiącach od ostatniej zdrady znowu to samo.
Gdy żona pojechała autem załatwiać sprawy wcześniej umówiła się z nim w lesie, akurat sprawdzałem pozycję telefonu i moim oczom ukazał się punkt (telefon) znajduje się w lesie. No i serce mi stanęło ....oczywiście dzwoniłem , ale nie odbierała telefonu siedzieli w aucie i uprawiali sex.

Znowu nie przyznawała się że była z nim, mówiłem jej że była w lesie po co ??? w maju zbierać grzyby???

Po kilku minutach przyznała się, mówiła że mnie tylko kocha i chce ze mną być i znowu ta sama śpiewka że z nim jest inaczej.

Już nie wiem co robić, dzwoniłem do adwokata dowiadywałem się jak złożyć pozew o rozwód, jednak cały czas powstrzymuje się od tego. Mam papiery przygotowane.

Po ostatniej zdradzie dzwoniłem do tego gościa , wiadomo nie przyznawał się do tego że był z moją żoną, podziękowałem jemu za zniszczenie mnie i mojego małżeństwa.

Najgorsze jest to , że żona gdzieś jedzie i zaraz mnie w żołądku ściska, denerwuje się , bardzo ją kocham i cały czas nie mogę zrozumieć dlaczego to robiła.

2

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Jak żyć? Rozwiedź się z żoną i spróbuj ułożyć sobie życie bez niej.Inaczej zamęczy Cię ciągła niepewność.

Niepotrzebnie obarczasz faceta o rozbicie Twego związku.Jedyną osobą,która obiecywała Ci wierność w tym układzie jest Twoja żona.Do niej możesz mieć pretensje-nie do niego.On jej z pewnością siła do łóżka nie zaciągał i to aż trzy razy.

Możesz jej spytać,porozmawiać dlaczego to robiła.Ale wydaje mi się,że na szczerą rozmowę zdobędziecie się dopiero po rozwodzie.

3

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

W takiej sytuacji masz tylko dwa wyjścia. Albo się pogodzisz z tym, że żona Cię zdradza albo zakończysz dylematy złożeniem pozwu i konsekwetnie przeprowadzisz rozwód. Przy okazji możesz prowadzić różne rozważania na temat powodów postępowania zony, dlaczego Cie rani, itp. To bez znaczenia wobec faktu, którego nigdy sobie nie uświadomisz, jeśli Ci sama tego nie powie. Ona ma w głębokim poważaniu to co czujesz i nie potrzebuje Twojej akceptacji czy braku akceptacji wobec tego co robi. Nie ma to nic wspólnego z miłością, czy waszym związkiem (poza tym, że determinuje jego jakość). Twój błąd w rozumowaniu polega na tym, że ty dostosowujesz obraz żony do siebie. To jest jednak inny człowiek. Jeśli ten człowiek łamie ustalone normy moralne i w związku raniąc Ciebie, to masz wtedy prawo tzw. Casus Beli to zrobienia różnych rzeczy. Ale to i tak nie pomoże. Nie zmienisz drugiego człowieka w sensie jego myślenia. Wracamy więc do zdania pierwszego. Jest też kwestia szacunku do samego siebie. Żeby go zachować, nie stracić. Bo stracenie szacunku i poczucia własnej wartości zwykle źle się kończy. Człowiek staje się albo cyniczny albo słaby, albo też pozbywa się zachamowań moralnych. To więc trzeba chronić ponad wszystko, bo tylko to w rezultacie pozostaje.

4

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??
sokol2 napisał/a:

Witam


Trafiłem na Wasze forum bo potrzebuję pomocy, waszej porady opinii.
Małżeństwem jesteśmy już 12 lat i mamy dwójkę dzieci bardzo kocham swoją żonę oraz dzieci

Nadmienię, że po tych wydarzeniach mam bardzo duże wahania nastroju, gdy tylko widzę w telewizji programy o zdradzie natychmiast przełączam na inny program i zaraz przypominam sobie te wydarzenia.
 
Jestem mężczyzną  w wieku 37 lat i 4 miesiące temu dowiedziałem się że żona kolejny raz mnie zdradziła (3 raz)

Po drugiej zdradzie o której dowiedziałem się zupełnie przypadkowo żona wszystkiego wypierała się, że z nikim nie spała i że mnie nie zdradziła. Oczywiście nie wierzyłem jej i podejrzewałem że znowu zdradza mnie z tym samym gościem co za pierwszym razem ( ten koleś to mój były pracodawca,). Po długich godzinach przyznała się do zdrady, pytałem się dlaczego przecież niczego ci nie brakuje ( nasz sytuacja materialna jest okej), a ona że z nim jest inaczej, tylko ze mną uprawiała sex i nikim innym i chciała coś innego. Powiedziała , że mnie bardzo kocha i już nigdy się to nie zdarzy. Odpowiedziałem jej , że jeżeli to się powtórzy, albo będzie się z nim kontaktowała rozwiedziemy się.

Oczywiście żonie nie wierzyłem i mam do niej bardzo mało zaufania i postanowiłem coś działać , w telefonie zamontowałem GPS z podglądem online, no i po 2 miesiącach od ostatniej zdrady znowu to samo.
Gdy żona pojechała autem załatwiać sprawy wcześniej umówiła się z nim w lesie, akurat sprawdzałem pozycję telefonu i moim oczom ukazał się punkt (telefon) znajduje się w lesie. No i serce mi stanęło ....oczywiście dzwoniłem , ale nie odbierała telefonu siedzieli w aucie i uprawiali sex.

Znowu nie przyznawała się że była z nim, mówiłem jej że była w lesie po co ??? w maju zbierać grzyby???

Po kilku minutach przyznała się, mówiła że mnie tylko kocha i chce ze mną być i znowu ta sama śpiewka że z nim jest inaczej.

Już nie wiem co robić, dzwoniłem do adwokata dowiadywałem się jak złożyć pozew o rozwód, jednak cały czas powstrzymuje się od tego. Mam papiery przygotowane.

Po ostatniej zdradzie dzwoniłem do tego gościa , wiadomo nie przyznawał się do tego że był z moją żoną, podziękowałem jemu za zniszczenie mnie i mojego małżeństwa.

Najgorsze jest to , że żona gdzieś jedzie i zaraz mnie w żołądku ściska, denerwuje się , bardzo ją kocham i cały czas nie mogę zrozumieć dlaczego to robiła.

Żona zdradziła cię 3 razy, a ty pytasz co masz dalej robić? To cud masochisto, że udało ci się spłodzić dzieci mając jaja w zaniku. Wybacz dosadność, ale na litość z taką bladzią niewierną nie zbudujesz już nic. Weź zimny prysznic (sprawdź też czy jeszcze masz jaja), ochłoń i nadaj sprawom bieg. To coś, co nazywasz żoną zamieni twoje życie, a co gorsza, życie twoich dzieci w piekło, jak nie zaczniesz zachowywać się odpowiednio, a więc jak będziesz wystawiał menele tej twojej ku.rewki za drzwi, pożegnaj ją następującymi słowami: "Dzięki tobie, nasza rodzina to ruina. Żegnam."

5

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Ona już wie,że zawsze jej wybaczysz,więc nie traktuje Cie poważnie,że o szacunku nie wspomne...
Być może raz można takie coś wybaczyć,ale więcej ?

6

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Nie wiem na co jeszcze czekasz? aż zaprosi kochasia do Was do domu?
Wiesz niedługo będzie zimno i w lesie może nie być już tak komfortowo...

Wyrzuć żonę z domu, już rozmawiać nie macie o czym, trzy razy to nie pomyłka, zajmij się dziećmi.

7

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Za pozno reagujesz - kroki (jakiekolwiek) nalezalo podejmowac po pierwszej zdradzie. To był sygnal, ze jest cos nie halo w Waszym malzenstwie. Treaz będzie Ci jeszcze trudniej.

8

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Nie reaguj impulsywnie. Przebacz żonie i wynajmij detektywa, żeby zebrał materiał dowodowy, bo to, że cię znowu zdradzi jest pewne jak rządy szariatu w XXII wiecznej Europie. Weź sobie jakiegoś dobrego prawnika i przegadaj z nim jak najlepiej przeprowadzić rozwód, żeby zachować dzieci.

Wyguglaj sobie "wygralem-z-zona-walke-o-dziecko-w-polskim-sadzie" i przeczytaj, koniecznie z KOMENTARZAMI, bo autor sukcesywnie opisuje swoją wielce niebanalną i pouczającą historię.

9

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??
wont napisał/a:

Nie reaguj impulsywnie. Przebacz żonie i wynajmij detektywa, żeby zebrał materiał dowodowy, bo to, że cię znowu zdradzi jest pewne jak rządy szariatu w XXII wiecznej Europie. Weź sobie jakiegoś dobrego prawnika i przegadaj z nim jak najlepiej przeprowadzić rozwód, żeby zachować dzieci.

Wyguglaj sobie "wygralem-z-zona-walke-o-dziecko-w-polskim-sadzie" i przeczytaj, koniecznie z KOMENTARZAMI, bo autor sukcesywnie opisuje swoją wielce niebanalną i pouczającą historię.

Nie należę do takich co działają impulsywnie, jestem bardzo spokojny.
Na razie monitoruje telefon, ale i tak jestem bardzo podejrzliwy.
Mówiąc szczerze to trzymają mnie dzieci, pewnie wiecie o czym mówię.

10

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

wont, przebacz zonie, i wynajmij detektywa, czy to się trochę nie kłoci? big_smile

11

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??
Benita72 napisał/a:

wont, przebacz zonie, i wynajmij detektywa, czy to się trochę nie kłoci? big_smile

Nie no, jasne, że się kłóci smile Chodziło mi o "przebacz" w cudzysłowie. O to, żeby szanowna małżonka nadal czuła się pewnie.

12

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??
sokol2 napisał/a:

Nie należę do takich co działają impulsywnie, jestem bardzo spokojny.
Na razie monitoruje telefon, ale i tak jestem bardzo podejrzliwy.
Mówiąc szczerze to trzymają mnie dzieci, pewnie wiecie o czym mówię.

No to zacznij kombinować jak tu zrobić, żeby po rozwodzie dzieci zostały z tobą. Bo w to, że żona przestanie romansować i wróci na łono rodziny jako stateczna matrona chyba nie wierzysz?

13

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Chłopie, godność to w związkach zły doradca, ale jak możesz dalej być z kobietą, która już 3 razy (3 razy o których wiesz!) puściła Cię kantem? Jak ona Ciebie szanuje? Jak będą szanowały Cię dzieci, jeśli kiedyś się dowiedzą? Będą Cię szanowały, czy Ci tylko współczuły? Zadbaj tylko o orzeczenie o winie. Nie można być tak perfidnym w związku, jak Twoja żona.

14

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Raz się puściła - wybaczyłeś i przygarnąłeś z powrotem. Drugi raz się puściła - wybaczyłeś i przygarnąłeś z powrotem. Teraz puszcza się trzeci raz, a ty jeszcze rozkminiasz powody i zastanawiasz się czy aby nie byłeś złym mężem? Czy jej czegoś nie brakowało? To idiotyzm. Jesteś facetem czy frajerem? Pakuj papierki rozwodowe ładnie w kopertkę i biegusiem do sądu!!! Oczywiście z orzeczeniem winy po stronie żony. Nad powodami nie filozofuj, nie jest warta tego.

15

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

I Ty nadal wybaczasz?

16

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Pewnie znowu ktoś mnie zjedzie ale sam wybaczyłem zdradę ....ale takie coś można wybaczyć komuś raz (zapomniał się ,  nie pomyślał nad innym rozwiązaniem)...nie ma ludzi nie popełniających błędów. Według mnie każdy zasługuje na jedną szansę (pomimo że druga strona bardo cierpi) ale na drugą nie maa szans.W twoim przypadku uważam sprawę za skończoną i beznadziejną....chyba że masz zamiar dalej cierpieć (tylko dla kogo????)
rumpel

17 Ostatnio edytowany przez Benita72 (2015-09-11 12:24:44)

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Oczywiście, ze można wybaczyć zdrade (gdyby nikt nie wybaczal zdrady, możliwe, ze byłoby o polowe malzenstw na swiecie mniej wink. Ale zdradzajacy (w tym przypadku glownie ona) musi chcieć walczyc o związek - wyrazić jakas skruchę, czy ja wiem, chcec poprawy, przestać oszukiwać, tu tego nie ma - bo nie ma absolutnie zadnego zaufania pomiędzy nimi, nie ma tez szacunku do siebie nawzajem - oczywiwscie to wszystko nie odbywa się nagle i samo z siebie, tylko nad tym (i związkiem) trzeba pracowac, np. na terapii malzenskiej. Tu jest naprawdę trudno, bo mąz okazal się trochę bez jaj, - czekal (bezczynnie) az do trzeciej zdrady, kiedy wiadomo, ze jeśli nie zrobi się nic w kierunku poprawy sytuacji malzenskiej, to ona sama z siebie się nie poprawi.
ps. I wogole, wydaje mi się, ze ludzie za duza wagę przywiazuja do samego aktu zdrady - najczęściej zdrada jest wynikiem powolnego rozluzniania więzi, i to bywa przyczyną rozpadu malzenstwa.

18

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

sokol ja też byłam wielokrotnie zdradzona przez męża i też wybaczałam jak głupia. Powiem ci - na razie wydaje ci się, że jeszcze ją kochasz, ale to nieprawda, kochasz wyobrażenie o niej i nadzieję, że się zmieni. To że chciała spróbować czegoś innego - czego mianowicie ? Wystarczyło może porozmawiać z tobą na temat rutyny w małżeństwie, czy co jej tam dolegało.Może terapia małżeństwa, a nie jak ostatnia kurew w lesie z jakimś gościem już trzecim. Żenada. Nie szarp się już, wasze małżeństwo nie istnieje,przedłużysz tylko agonię tego związku swoim wybaczaniem. Odpowiedz sobie - czy naprawdę będziesz w stanie tolerować kurewnę w domu, w łóżku obok ciebie? Czy nie boisz się choćby, że w końcu przyniesie ci jakiegoś syfa do domu i zarazi całą rodzinę? Usiądź spokojnie i zastanów się nad tym wszystkim rozsądnie. Decyzja oczywiście należy do ciebie.Powodzenia.

19

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Uważam, że nie ma szans na to, żeby przestała Cię zdradzać. Po pierwszym razie zobaczyła, że jesteś w stanie jej to wybaczyć i się kobieta rozkręciła. To co ona robi to nie są błędy, tylko jej świadome wybory. Nie można tego w żaden sposób wytłumaczyć. Także nie masz na co czekać, tylko składaj papiery rozwodowe. Chyba, że zrobisz tak jak mówi wont, wstrzymasz się, ale nie po to, żeby dać jej kolejną szanse tylko po to, żeby zebrać materiał dowodowy.

20

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Niestety ci powyżej mają rację. Jeśli chcesz zachować resztki godności, odejdź. Albo patrz w drugą stronę, znajdź sobie swoją kochankę... idź do adwokata.

21

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Dużo tu tych samych wątków,ja zdradziłem,ona zdradziła itd.itp.Ludzie się miotają,kocham nie kocham,wróci nie wróci...Wszystko to oczywiście z powodu emocji,a przy zdradzie są silne,są zbrodnie w afekcie przecież.Ale "na zimno" sprawa jest prosta: jak ktoś Cię zdradził,nawet raz,i o tym WIESZ,to nie ma bata - rozwód,rozstanie jest najlepszą opcją.Utraconego zaufania w tym temacie NIGDY nie da się odzyskać.Lepiej uciąć to i z czystą kartą iść dalej przez życie,może trafi się za jakiś na czas na człowieka,ktoremu uda się znowu zaufać itd.To jest właśnie życie,każdy związek to przede wszystkim zaufanie.

22

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??
bartass72 napisał/a:

Dużo tu tych samych wątków,ja zdradziłem,ona zdradziła itd.itp.Ludzie się miotają,kocham nie kocham,wróci nie wróci...Wszystko to oczywiście z powodu emocji,a przy zdradzie są silne,są zbrodnie w afekcie przecież.Ale "na zimno" sprawa jest prosta: jak ktoś Cię zdradził,nawet raz,i o tym WIESZ,to nie ma bata - rozwód,rozstanie jest najlepszą opcją.Utraconego zaufania w tym temacie NIGDY nie da się odzyskać.Lepiej uciąć to i z czystą kartą iść dalej przez życie,może trafi się za jakiś na czas na człowieka,ktoremu uda się znowu zaufać itd.To jest właśnie życie,każdy związek to przede wszystkim zaufanie.

Prozaicznie, bardzo często sobie samym wybaczamy to, czego nie umiemy wybaczyć drugiemu człowiekowi. Brak zaufania osobie po zdradzie (oczywiscie po pewnym czasie) moze wyrazac nasz własny lek w kwestii zaufania sobie samym. Albo budowanie rzeczywistosci na jakims obrazie, ktory po zniszczeniu, nie znajduje mozliwosci wytworzenia nowego, czyli brak zgody na ewolucje. Oczywiscie ew. wybaczenie musi sie opierac na jasnych zasadach. W tym watku tego nie ma. Jest spokoj, brak fajerwerkowych kłotni, ale tez stala sytuacja bez realnej poprawy ze strony zony. Przez szacunek do siebie, nie mozna tego tolerowac.

23

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Mój były mąż też tak tłumaczył pierwsze zdrady..." Byłem ciekawy innych kobiet"
Teraz już wiem, że to brak uczucia i szacunku... A cierpienie trwało długo, bo tak jak Pan czekałam licząc nie wiedzieć na co...
Nie zazdroszczę sytuacji.

24

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??
maniek_z_maniek napisał/a:
bartass72 napisał/a:

Dużo tu tych samych wątków,ja zdradziłem,ona zdradziła itd.itp.Ludzie się miotają,kocham nie kocham,wróci nie wróci...Wszystko to oczywiście z powodu emocji,a przy zdradzie są silne,są zbrodnie w afekcie przecież.Ale "na zimno" sprawa jest prosta: jak ktoś Cię zdradził,nawet raz,i o tym WIESZ,to nie ma bata - rozwód,rozstanie jest najlepszą opcją.Utraconego zaufania w tym temacie NIGDY nie da się odzyskać.Lepiej uciąć to i z czystą kartą iść dalej przez życie,może trafi się za jakiś na czas na człowieka,ktoremu uda się znowu zaufać itd.To jest właśnie życie,każdy związek to przede wszystkim zaufanie.

Prozaicznie, bardzo często sobie samym wybaczamy to, czego nie umiemy wybaczyć drugiemu człowiekowi. Brak zaufania osobie po zdradzie (oczywiscie po pewnym czasie) moze wyrazac nasz własny lek w kwestii zaufania sobie samym. Albo budowanie rzeczywistosci na jakims obrazie, ktory po zniszczeniu, nie znajduje mozliwosci wytworzenia nowego, czyli brak zgody na ewolucje. Oczywiscie ew. wybaczenie musi sie opierac na jasnych zasadach. W tym watku tego nie ma. Jest spokoj, brak fajerwerkowych kłotni, ale tez stala sytuacja bez realnej poprawy ze strony zony. Przez szacunek do siebie, nie mozna tego tolerowac.

Możnaby zaufać w pełni drugiej osobie po jej zdradzie,po wybaczeniu jej tego co zrobiła,po jej szczerych przeprosinach i zapewnieniu,że ta sytuacja już się nie powtórzy - poprzez wystawienie jej swoistej carte blanche w temacie zaufania,starcie od początku,ale...dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi,nie da się usunąć wspomnień z pamięci,to są doświadczenia które już mamy i koniec,kropka.Nawet jeżeli ja spróbuję samego siebie oszukać i udawać,że nic się nie stało,to kto mi zagwarantuje,że druga osoba na 100% zrobi to samo.Nikt.Powtarzam: na 100% można ufać tylko samemu sobie.Poza tym,jest takie ładne powiedzenie: Nigdy nie okłamuj osoby która Ci ufa,i nigdy nie ufaj osobie,która Cię okłamała.Trzymam się tej dewizy.

25

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Wybacz żonie trzeci raz. I tak dzieci ona bedzie miała pod opieką, a rozumiem, że życia z kim innym nie zamierzasz sobie układać. Jeśli się da to pokojowo podzielcie majątek, że jak odłożysz pieniądze, aby Ci ona ich nie zabrała.

26

Odp: Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Możesz sobie monitorować telefon. Z własnego doswiadczenia powiem Ci - że moja kolezanka puszczała do mnie sygnały, a ja oddzwanialem. Skutek? na bilingu nic nie ma. nie ma powodów żeby coś podejrzewać prawda? za to codziennie przez 2h ze mną była na telefonie itp więc z zasady powiem wam jedno - wasze żony są sprytne, aż mnie jako "dochodzącego" to niebywale dziwiło jak dobrze potrafią grać, kłamać w oczy itp. Mnie mówiła, że nie kłamie - bo po niej widać. Ale jak nie zapytałem wprost to nie dostałem odpowiedzi na pytanie. Dlatego ważna rada - patrzeć się w oczy i pytać konkretnie z zaskoczenia. A billingi żony to sobie możecie wsadzić gdzieś. Naprawdę

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Żona 3 razy mnie zdradziła, jak dalej życ??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026