netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

O co jej chodzi?

8 odpowiedzi1 965 wyświetleńzałożony przez ciekawski_panicz, 13.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: O co jej chodzi?

Witam wszystkich, żeby nie było - jestem facetem i w sumie przydałoby mi się damskie spojrzenie na moją sprawę. Mam nadzieję, że nie będzie z tym problemu, więc zacznijmy...

Z miesiąc temu poznałem fantastyczną dziewczynę - śliczną, a do tego mega inteligentną. Przyznam szczerze, że ten drugi aspekt po prostu zwalił mnie z nóg. Po raz pierwszy w życiu tak dobrze mi się rozmawia z kobietą na różnego rodzaju tematy - po prostu cud miód. Przez pierwsze randki wiadomo - żarciki, dotykanie, "życiówki". Na trzeciej randce pocałunek (odwzajemniony zresztą). Dziewczyna się zgadza dosłownie na wszystko - na daty kolejnych spotkań, na spotkanie u mnie/u niej w domu. Dochodzi nawet do sytuacji kiedy przeprasza, że nie mogła odebrać telefonu ponieważ była w pracy (za co nie musiała przepraszać ponieważ doskonale wiedziałem ze pracuje i nic się nie stało, że oddzwoniła trzy godziny później). Podsumowując - od strony organizacyjnej nie ma nawet małej rysy: przychodzi na każde spotkanie, kiedy nie może to proponuje inny termin, się nie odsuwa przy pocałunkach czy trzymaniu za rękę.

Jednak...

Zauważyłem dziwną (?) sytuację w jej zachowaniu. O ile z poprzednimi dziewczynami bywało podobnie (na początku zero inicjatywy, potem pocałunek, następnie otwieranie się na mnie i samodzielne działanie) to tutaj dziewczyna zasiała mi odrobinę niepewności. Chodzi dokładnie o brak inicjatywy. Nigdy nie wymagałem po miesiącu czy półtora, by wypisywała do mnie smsy z całusami albo zasypywała telefonami co kwadrans. Jednak poprzednie dziewczyny po takim czasie już same zagadywały, zapraszały na spacery itd. Wtedy czułem z ich strony zainteresowanie i chęć tworzenia czegoś fajnego. Tutaj jednak tego nie ma - dziewczyna ani się pierwsza nie odezwie, nie napisze i nie zaproponuje spotkania. W takich sytuacjach myślę "ok, to chyba nie jest to", ale wystarczy, że pierwszy się odezwę i zmiana sytuacji jest widoczna - nie może skończyć gadać. Zaproponuje spotkanie - na spotkaniu jest bardzo milo, gadamy bardzo swobodnie, jest kontakt fizyczny itd. Wiadomo, każdy jest inny, jedna szybciej się zakocha, druga później, ale zawsze było widoczne zainteresowanie i chęć kontaktu.

Dowiedziałem się z dobrego źródła (wspólnego znajomego który zna ją zdecydowanie dłużej), że biedaczka w przeszłości przeżyła niezbyt przyjemne rozstanie ze swoim byłym. Czy możliwe jest to, że w tej sytuacji trzyma mnie na dystans, żeby się przekonać że nie będę kolejnym dupkiem który ją zrani?

Nie mam kompletnie problemu z tym, że dziewczyna potrzebuje czasu, ale jednocześnie nie chcę tracić czasu na kogoś kto nie jest mną zainteresowany. Dlatego pytanie do was drogie Panie - wg Was co robić? Poczekać i dalej inicjować spotkania, porozmawiać z nią o sytuacji czy odpuścić? Wielkie dzięki!

2

Odp: O co jej chodzi?

Najlepiej z nią porozmawiać.
Myślę, że jest Tobą zainteresowana ale może obawiać się trochę wykazać inicjatywę.
W społeczeństwie panuje pogląd, że kobiecie nie wypada latać za facetem i może ona się po prostu wstydzi.
Możesz też zrobić test-nie dzwoń przez pewien czas i zobacz czy zadzwoni?

3 Ostatnio edytowany przez ciekawski_panicz (2015-11-13 15:29:31)

Odp: O co jej chodzi?

#kociamama

Rzeczywiście, możliwe że właśnie o to chodzi. Raz z nią porozmawiałem o innej sytuacji i przyznała, że "denerwuje się tym, że działając pochopnie będzie przyczynkiem mojego złego samopoczucia". Chyba po prostu lekko odpuszczę i zobaczę czy sama się odezwie. Tylko nie chcę dopuścić do sytuacji, że dziewczyna poprzez moją ciszę pomyśli, że jestem kolejnym typem który odpuścił, bo szuka szybkiej znajomości.

4

Odp: O co jej chodzi?

Narazie pisz normalnie smile
Dziewczynie na pewno zależy, tzn jest zainteresowana, inaczej by tak chętnie nie rozmawiała, czy przyjmowała propozycji. Póki co działaj 1. smile możesz zrobić mały eksperyment że 2 dni się nie odezwiesz, ale nie dłużej no i po tym podejmij temat że liczyłeś że się odezwie , ale tak delikatnie smile

5

Odp: O co jej chodzi?

Sa takie dziewczyny, ktore uwazaja ze to mezczyzna powinien dzwonic, proponowac spotkania.To wcale nie znaczy,ze nie jest Toba zainteresowana.Jesli Tobie to przeszkadza ze zawsze masz pierwszy wykazac sie inicjatywa,powiedz jej to.Ze byloby ci milo, jakby czasami ona do Ciebie zadzwonila.
   Jakichs gierek, nie dzwonienia przez pare dni, bym nie proponowala.
Ty myslisz, ze ona za bardzo nie jest Toba zainteresowana, bo nie dzwoni, a ona tylko nie chce byc natretna...

6

Odp: O co jej chodzi?
verdad napisał/a:

Sa takie dziewczyny, ktore uwazaja ze to mezczyzna powinien dzwonic, proponowac spotkania.To wcale nie znaczy,ze nie jest Toba zainteresowana.Jesli Tobie to przeszkadza ze zawsze masz pierwszy wykazac sie inicjatywa,powiedz jej to.Ze byloby ci milo, jakby czasami ona do Ciebie zadzwonila.
   Jakichs gierek, nie dzwonienia przez pare dni, bym nie proponowala.
Ty myslisz, ze ona za bardzo nie jest Toba zainteresowana, bo nie dzwoni, a ona tylko nie chce byc natretna...

Popieram w całości.
Nie rób jej żadnych testów, nie ryzykuj, zwłaszcza, że już raz z nią na ten temat rozmawiałeś i znasz przyczynę tego stanu rzeczy.
Miesiąc znajomości to bardzo krótki czas, ciesz się Waszym szczęściem, nie prowokuj żadnych niesympatycznych i być może stresujących dla niej sytuacji.
Dziewczyna nie bawi się w księżniczkę, więc daj jej czas na oswojenie się z Tobą i tym, co zaczyna Was łączyć.

7

Odp: O co jej chodzi?

a znasz to: 'lepszy ktokolwiek niż nikt'?

8

Odp: O co jej chodzi?
znachor napisał/a:

a znasz to: 'lepszy ktokolwiek niż nikt'?

Biorę to pod uwagę, ale myślę, że jest na tyle atrakcyjną kobietą pod każdym względem, że nie miałaby problemu ze znalezieniem bogatszego/przystojniejszego/lepszego faceta niż ja. Dzięki za wszystkie podpowiedzi, po prostu będę się do niej normalnie odzywać i się zobaczy co z tego wyniknie.

9

Odp: O co jej chodzi?

Myślę, że nie powinieneś się tym martwić. Rozumiem, że cenisz swój czas, ale ona ewidentnie wykazuje zainteresowanie więc na tym się skup. Może zdążyłeś ją już przyzwyczaić do tego, że to właśnie Ty robisz pierwszy krok i tego się trzyma żeby Cie nie urazić wink

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026