Dlaczego przyjaciel unika dotyku? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Znamy się już kilka lat dużo czasu spędzamy razem, również wspólnie wyjeżdżamy na wakacje. Jednak on unika dotyku, często się odsuwa gdy go przypadkiem dotknę, nie mam mowy o przytuleniu np. na powitanie czy innych serdecznych gestach.
I z tego co zauważyłam zachowuje się tak tylko w stosunku do mnie. Trochę mi przykro z tego powodu. Czuję się jak jakaś trędowata. Z jednej strony chce się ze mną spotykać i spędzać czas, jesteśmy sobie naprawdę bliscy, a z drugiej traktuje mnie jak kogoś obcego.
Dlaczego on wobec mnie się tak zachowuje, a w stosunku do nowo poznanych osób potrafi okazać serdeczność?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

może on sie w Tobie zakochał, ale boi sie to okazać aby nie zniszczyc przyjaźni;) sam wrzucił siebie do friendzona

Szukamy siebie zawsze nie tam, gdzie trzeba:
przeszłość, przyszłość
a ucieka nam piękno.. Czego? Teraz.
Trzeba to zmienić szybko.

3

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Tak samo pomyslalam. Moze On poczul cos do Ciebie  ?

,,Kiedy wiesz czego szukasz, jest łatwiej to znaleźć''.

4 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-10-28 20:51:27)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

To samo pomyślałam smile

A od kiedy unika Twojego dotyku?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

5

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
Krejzolka82 napisał/a:

To samo pomyślałam smile

A od kiedy unika Twojego dotyku?

Hmm trudno mi określić, ale od dosyć dawna. Na początku znajomości zachowywał się normalnie, przynajmniej przez kilka pierwszych miesięcy.

6 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-10-28 21:06:03)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

No dobra, a nie przyszło Ci chociaż raz na myśl, że On chce czegoś więcej niż tylko przyjaźni?

A jak to z Tobą jest w stosunku do Jego osoby?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

7

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
Krejzolka82 napisał/a:

No dobra, a nie przyszło Ci chociaż raz na myśl, że On chce czegoś więcej niż tylko przyjaźni?

A jak to z Tobą jest w stosunku do Jego osoby?

Oczywiście, że przyszło i to nie raz.
Mi na nim bardzo zależy i chciałabym żeby było coś więcej. Próbowałam zmienić coś w naszej relacji przez dotyk bo tylko tego brakuje ale nie wyszło.

8

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Spróbuj go uwieść, poderwać, bądź bardziej kobietą niż psiapsiółką, a jak nie to kawa na ławę...rozmowa i wszystko będziesz wiedziała:-)

9

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
kalinka86 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

No dobra, a nie przyszło Ci chociaż raz na myśl, że On chce czegoś więcej niż tylko przyjaźni?

A jak to z Tobą jest w stosunku do Jego osoby?

Oczywiście, że przyszło i to nie raz.
Mi na nim bardzo zależy i chciałabym żeby było coś więcej. Próbowałam zmienić coś w naszej relacji przez dotyk bo tylko tego brakuje ale nie wyszło.

No właśnie i dlatego ja nie wierzę w przyjaźń damsko-męską... .
Przyjaciele chyba gadają o wszystkim, prawda?

Dlaczego Mu nie powiesz wprost czego chcesz od Niego?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

10

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
Krejzolka82 napisał/a:
kalinka86 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

No dobra, a nie przyszło Ci chociaż raz na myśl, że On chce czegoś więcej niż tylko przyjaźni?

A jak to z Tobą jest w stosunku do Jego osoby?

Oczywiście, że przyszło i to nie raz.
Mi na nim bardzo zależy i chciałabym żeby było coś więcej. Próbowałam zmienić coś w naszej relacji przez dotyk bo tylko tego brakuje ale nie wyszło.

No właśnie i dlatego ja nie wierzę w przyjaźń damsko-męską... .
Przyjaciele chyba gadają o wszystkim, prawda?

Dlaczego Mu nie powiesz wprost czego chcesz od Niego?

Uważam, że to zadanie należy do faceta.  A poza tym nie jestem zwolenniczką takiego wykładania kawy na ławę. Sama nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji. Albo wyjdzie samo, albo nie. A jak nie to trudno żyje się dalej.

11

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Ale chyba możesz dopomóc losowi, żeby wyszło;-)?

12

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
kalinka86 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
kalinka86 napisał/a:

Oczywiście, że przyszło i to nie raz.
Mi na nim bardzo zależy i chciałabym żeby było coś więcej. Próbowałam zmienić coś w naszej relacji przez dotyk bo tylko tego brakuje ale nie wyszło.

No właśnie i dlatego ja nie wierzę w przyjaźń damsko-męską... .
Przyjaciele chyba gadają o wszystkim, prawda?

Dlaczego Mu nie powiesz wprost czego chcesz od Niego?

Uważam, że to zadanie należy do faceta.  A poza tym nie jestem zwolenniczką takiego wykładania kawy na ławę. Sama nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji. Albo wyjdzie samo, albo nie. A jak nie to trudno żyje się dalej.

Ale jak ma "wyjść" samo?
A jeżeli On myśli tak samo, jak Ty?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

13 Ostatnio edytowany przez takiwiatr (2015-10-28 23:10:16)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Chyba tak mu jest wygodnie, jesteś na każde jego zawołanie, a z drugiej strony on nie ma żadnych zobowiązań. Pozwalasz mu na to.

14

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Powiem ci u mnie bylo tak samo z jedna znajoma, tylko ze ja uslyszalem ze jak kolega ja dotknie to dostanie po mordzie...
Wiec nie dotykalem jej, tylko ona wlasnie zachowuje sie tak jak ty, wiesz jak mnie zobaczy to sie cieszy.
Chlopak nie wie co ma zrobic, z jednej strony pewnie nie dajesz my sygnalu ze to tylko przyjazn a z drugiej ze moze liczyc na cos wiecej, wiec on tak zawisl pomiedzy wink.

15 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2015-10-31 13:47:52)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

wszyscy w tym watku interpretuja jego zmiane tak, ze moze sie zakochal i boi sie tego okazac Ci, aby nie zepsuc tej  przyjazni, wiec unika dotyku...
No moze tak byc.  Ale moze byc rowniez i tak, ze on nie chce niczego wiecej poza przyjaznia a unika dotyku, bo zauwazyl, ze Ty chcialabys zmienic status quo tej znajomosci. Napisalas przeciez, cytuje: "Mi na nim bardzo zależy i chciałabym żeby było coś więcej. Próbowałam zmienić coś w naszej relacji przez dotyk bo tylko tego brakuje ale nie wyszło". No wlasnie. Nie wyszlo, bo moze on nie chce zmian. Odczytal Twoje sygnaly i przestal odwzajemniac i nie okazuje serdecznosci jak dawniej, w obawie, ze bedziesz wyobrazac sobie zbyt wiele i zyc zludna nadzieja na rozwiniecie tej przyjacielskiej relacji...
Przyjaznicie sie od lat, wiec jest mu moze niezrecznie  powiedziec Ci wprost - sluchaj, uwielbiam Cie ale nie jestem zainteresowany niczym wiecej poza przyjaznia.  Tak jak Tobie jest niezrecznie powiedziec mu, ze liczysz na wiecej... On Cie nie chce ranic, Ty stawiac go w klopotliwej sytuacji. Samo zycie...
Tak wiec zastanow sie i pomysl nad tym. Bo jesli posluchasz rad typu 'zacznij go uwodzic' to mozesz tylko pogorszyc sytuacje.
Oczywiscie zycze Ci, abym nie miala racji, i aby prawda okazala sie pierwsza opcja,  ale w zyciu bywa roznie, wiec trzeba brac pod uwage wszystkie mozliwosci.

16

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Ja przychylam sie do wersji Adiaphory.

On nie chce niczego wiecej i okazuje Ci to w ten sposob.
To Ty inicjujesz bliskosc fizyczna, on "mowi" nie.

17

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Skoro dla autorki, brak takiej bliskości jest problemem, niech z nim o tym pogada otwarcie, przecież są przyjaciółmi. Wyjaśnią sobie co się dzieje i skończą się nerwy autorki:-)

18

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
Nigdy napisał/a:

Skoro dla autorki, brak takiej bliskości jest problemem, niech z nim o tym pogada otwarcie, przecież są przyjaciółmi. Wyjaśnią sobie co się dzieje i skończą się nerwy autorki:-)


juz trzeci raz dajesz jej te sama rade w tym watku. Masz racje, otwarta rozmowa swietna rzecz, ale gdyby to bylo takie proste dla autorki, to nie zakladalaby tutaj tematu, tylko juz dawno pogadala z przyjacielem.
Poza tym wyraznie napisala, ze tego nie uczyni i wyjasnila dlaczego.

19 Ostatnio edytowany przez Nigdy (2015-11-01 16:47:52)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

OK, więc rozkminiajcie dalej...:-)

20

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Pójdźcie razem na romantyczny koncert gitarowy. Jak się rozklei to się wyluzuje i się poprzytulacie.

21

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
adiaphora napisał/a:

wszyscy w tym watku interpretuja jego zmiane tak, ze moze sie zakochal i boi sie tego okazac Ci, aby nie zepsuc tej  przyjazni, wiec unika dotyku...
No moze tak byc.  Ale moze byc rowniez i tak, ze on nie chce niczego wiecej poza przyjaznia a unika dotyku, bo zauwazyl, ze Ty chcialabys zmienic status quo tej znajomosci. Napisalas przeciez, cytuje: "Mi na nim bardzo zależy i chciałabym żeby było coś więcej. Próbowałam zmienić coś w naszej relacji przez dotyk bo tylko tego brakuje ale nie wyszło". No wlasnie. Nie wyszlo, bo moze on nie chce zmian. Odczytal Twoje sygnaly i przestal odwzajemniac i nie okazuje serdecznosci jak dawniej, w obawie, ze bedziesz wyobrazac sobie zbyt wiele i zyc zludna nadzieja na rozwiniecie tej przyjacielskiej relacji...
Przyjaznicie sie od lat, wiec jest mu moze niezrecznie  powiedziec Ci wprost - sluchaj, uwielbiam Cie ale nie jestem zainteresowany niczym wiecej poza przyjaznia.  Tak jak Tobie jest niezrecznie powiedziec mu, ze liczysz na wiecej... On Cie nie chce ranic, Ty stawiac go w klopotliwej sytuacji. Samo zycie...
Tak wiec zastanow sie i pomysl nad tym. Bo jesli posluchasz rad typu 'zacznij go uwodzic' to mozesz tylko pogorszyc sytuacje.
Oczywiscie zycze Ci, abym nie miala racji, i aby prawda okazala sie pierwsza opcja,  ale w zyciu bywa roznie, wiec trzeba brac pod uwage wszystkie mozliwosci.

też jest taka możliwość.
Ja zawsze od razu wyznaczam pewne granice, których nie przekraczam ja i nie chce aby ktoś ich przekraczał, dzięki temu mam zawsze jasną sytuacje;)

Ale uważam że nie masz racji, gdyby mu to nie odpowiadało to ograniczałby również z nią kontakt a jak autorka napisała spotykają sie czesto

Szukamy siebie zawsze nie tam, gdzie trzeba:
przeszłość, przyszłość
a ucieka nam piękno.. Czego? Teraz.
Trzeba to zmienić szybko.

22 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2015-11-01 19:29:25)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
Nigdy napisał/a:

OK, więc rozkminiajcie dalej...:-)


raczej nie ma juz co tu rozkminiac :-), najbardziej prawdopodobne sa dwie opcje, o ktorych tu napisalismy.


Tomek, wskazalam autorce inna ewentualnosc. Zycie nie jest droga jednokierunkowa, wiec zawsze warto brac pod uwage wiecej, niz jedna mozliwosc  :-)
Inni nie musza odzwierciedlac naszych zachowan, to, co dla Ciebie czy dla mnie jest oczywiste nie musi byc oczywiste dla wszystkich.

23 Ostatnio edytowany przez Nigdy (2015-11-01 20:23:54)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
adiaphora napisał/a:
Nigdy napisał/a:

OK, więc rozkminiajcie dalej...:-)


raczej nie ma juz co tu rozkminiac :-), najbardziej prawdopodobne sa dwie opcje, o ktorych tu napisalismy.

Ale to jest tylko nasze zdanie, nie wiemy co myśli ten chłopak, autorka nie zapyta wprost ( nie, bo nie), a " rozkmina" pozostaje... Hm, patowa sytuacja :-), ale może wyjaśni się samo...

24

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

A może wręcz przeciwnie? Np. zauważył, że chcesz czegoś więcej, a on nie chce? Można tak gdybać i gdybać.

gdykochamy

25

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
GabrielaKlym napisał/a:

A może wręcz przeciwnie? Np. zauważył, że chcesz czegoś więcej, a on nie chce? Można tak gdybać i gdybać.

Ja rozumiem, że on może niczego więcej nie chcieć. Jednak jak się razem przebywa, wyjeżdża etc. trudno o to żeby się czasami przypadkiem nie dotknąć. A on się zachowuje jakbym go parzyła. Nie chodzi mi o to, że on się odsuwa jak mu głowę położę na ramieniu, ale o to, że przypadkowe dotknięcie powoduje, że odskakuje jak od ognia. Taka reakcja nie wydaje mi się normalna.
Nie chciałam żeby ten post służył rozważaniu czy on coś czuje do mnie czy nie. Myślałam, że może ktoś się spotkał z podobnym zachowanie i będzie umiał mi pomóc. Raczej uważam, że jego zachowanie może wynikać z jakiś problemów natury psychicznej.

26

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
kalinka86 napisał/a:
GabrielaKlym napisał/a:

A może wręcz przeciwnie? Np. zauważył, że chcesz czegoś więcej, a on nie chce? Można tak gdybać i gdybać.

Ja rozumiem, że on może niczego więcej nie chcieć. Jednak jak się razem przebywa, wyjeżdża etc. trudno o to żeby się czasami przypadkiem nie dotknąć. A on się zachowuje jakbym go parzyła.  Nie chodzi mi o to, że on się odsuwa jak mu głowę położę na ramieniu, ale o to, że przypadkowe dotknięcie powoduje, że odskakuje jak od ognia. Taka reakcja nie wydaje mi się normalna.
Nie chciałam żeby ten post służył rozważaniu czy on coś czuje do mnie czy nie. Myślałam, że może ktoś się spotkał z podobnym zachowanie i będzie umiał mi pomóc. Raczej uważam, że jego zachowanie może wynikać z jakiś problemów natury psychicznej.

moze jestes  naelektryzowana?  ;-)

nie mam juz pomyslu...

27 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-11-03 13:16:49)

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Dobra...
Nazwijmy rzeczy po imieniu:
Wy wcale nie jestescie przyjaciolmi. Przyjaciele moga ze soba porozmawiac o wszystkim, a wy nie.
Ty masz intencje, do ktorych nie chcesz sie przyznac, bo boisz sie, ze nie sa odwzajemnione.

On- ma cie za kumpele, od ktorej nic nie chce.
Ty- masz nadzieje, ze go uwiedziesz, i liczysz na to, ze on by chcial, ale sie z jakichs powodow kryguje.

Mylisz sie- gdyby on lecial na ciebie, to wypatrywal by oznak zainteresowania, a nie odsuwal sie/unikal.

On zna sytuacje, i wie, ze ty po cichu liczysz, na cos wiecej, i " lgniesz " do niego.
On widzi, ze twoje zblizanie sie nie jest " niewinne"
On nie chce pozwolic ci rozwijac tej relacji w strone intymna.
Stwarza dystans, podtrzymujac platoniczna znajomosc.


Nooo, chyba, ze smierdzisz i laza po tobie wszy- to co innego....


Zauwaz,'ze tak sie zachowuja ludzie np. w stosunku do zonatego kolegi z pracy, albo meza kolezanki.
Nie unikaja znajomosci, ale " uciekaja" od kontaktu fizycznego...
Na pewno nie raz to zaobserwowalas...
Nawet jak zartuja, flirtuja, smieja sie, gadaja...ale dotyk jest jak....jak by parzyl....

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

28

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
oldorando napisał/a:

Dobra...
Nazwijmy rzeczy po imieniu:
Wy wcale nie jestescie przyjaciolmi. Przyjaciele moga ze soba porozmawiac o wszystkim, a wy nie.
Ty masz intencje, do ktorych nie chcesz sie przyznac, bo boisz sie, ze nie sa odwzajemnione.

On- ma cie za kumpele, od ktorej nic nie chce.
Ty- masz nadzieje, ze go uwiedziesz, i liczysz na to, ze on by chcial, ale sie z jakichs powodow kryguje.

Mylisz sie- gdyby on lecial na ciebie, to wypatrywal by oznak zainteresowania, a nie odsuwal sie/unikal.

On zna sytuacje, i wie, ze ty po cichu liczysz, na cos wiecej, i " lgniesz " do niego.
On widzi, ze twoje zblizanie sie nie jest " niewinne"
On nie chce pozwolic ci rozwijac tej relacji w strone intymna.
Stwarza dystans, podtrzymujac platoniczna znajomosc.


Nooo, chyba, ze smierdzisz i laza po tobie wszy- to co innego....


Zauwaz,'ze tak sie zachowuja ludzie np. w stosunku do zonatego kolegi z pracy, albo meza kolezanki.
Nie unikaja znajomosci, ale " uciekaja" od kontaktu fizycznego...
Na pewno nie raz to zaobserwowalas...
Nawet jak zartuja, flirtuja, smieja sie, gadaja...ale dotyk jest jak....jak by parzyl....

Jakoś nie zauważyłam aby moi żonaci koledzy uciekali ode mnie jak od ognia.
Jak zauważyłam, że nie życzy sobie dotyku to go przecież nie osaczałam.
Gdyby on coś zauważył i chciałby ostudzić moje emocje to pewnie w pierwszej kolejności przestałby codziennie wydzwaniać, przestałby prosić się o spotkania, namawiać na wyjazdy.

Może ktoś spojrzy na jego zachowanie z innego punktu niż tylko tego czy jest mną zainteresowany czy nie.

29

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Chcesz usłyszeć, że ma nerwicę natręctw i od Ciebie jako jedynej, odskakuje jak od ognia, bo mu dotyk Twojej osoby nie pasuje?

30

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?
oldorando napisał/a:

Dobra...
Nazwijmy rzeczy po imieniu:
Wy wcale nie jestescie przyjaciolmi. Przyjaciele moga ze soba porozmawiac o wszystkim, a wy nie.
Ty masz intencje, do ktorych nie chcesz sie przyznac, bo boisz sie, ze nie sa odwzajemnione.

On- ma cie za kumpele, od ktorej nic nie chce.
Ty- masz nadzieje, ze go uwiedziesz, i liczysz na to, ze on by chcial, ale sie z jakichs powodow kryguje.

Mylisz sie- gdyby on lecial na ciebie, to wypatrywal by oznak zainteresowania, a nie odsuwal sie/unikal.

On zna sytuacje, i wie, ze ty po cichu liczysz, na cos wiecej, i " lgniesz " do niego.
On widzi, ze twoje zblizanie sie nie jest " niewinne"
On nie chce pozwolic ci rozwijac tej relacji w strone intymna.
Stwarza dystans, podtrzymujac platoniczna znajomosc.


Nooo, chyba, ze smierdzisz i laza po tobie wszy- to co innego....


Zauwaz,'ze tak sie zachowuja ludzie np. w stosunku do zonatego kolegi z pracy, albo meza kolezanki.
Nie unikaja znajomosci, ale " uciekaja" od kontaktu fizycznego...
Na pewno nie raz to zaobserwowalas...
Nawet jak zartuja, flirtuja, smieja sie, gadaja...ale dotyk jest jak....jak by parzyl....

100% racji. Sam bym tego lepiej nie napisal a autorka uparta jak koziol.

Gdybym sam zauwazyl, ze ktos usiluje "przyblizyc relacje" a nie chcialbym tego, nie chcialbym przekroczyc bariery, ktora sobie postawilem (z roznych powodow) to wlasnie tak "ostentacyjnie" bym sie zachowywal
w celu pokazania, ze nie chce nic wiecej. Powod takiego zachowania to chec utrzymania jednak relacji przyjacielskiej.

Wyobrazmy sobie cos takiego z przyjacielem. On sie przysuwa do mnie. Mozna by to uznac za gejowskie zachowanie ale i odsuwac na poczatku (zeby nie tracic przyjaciela). Nigdy w takiej relacji nigdy nie przytulalem, nie przysuwalem sie do przyjaciela, moze klepalismy sie przy pozegnaniu.

Moze inaczej jest w relacji damsko-damskiej i byc moze autorka pomylila plcie.

Natomiast w relacji damsko-meskiej owsze moze sie cos takiego zdazyc ale z okazji jakiegos waznego wydarzenia a nie normalnie.

Jesli to prawda, ze autorka dazy do czegos wiecej to niestety nie jest uczciwa wobec swojego przyjaciela. Po drugie liczac na cos traci tylko czas. Moze tez jest z nim tylko dlatego ze na cos liczy.

"Gdyby on coś zauważył i chciałby ostudzić moje emocje to pewnie w pierwszej kolejności przestałby codziennie wydzwaniać, przestałby prosić się o spotkania, namawiać na wyjazdy.
Może ktoś spojrzy na jego zachowanie z innego punktu niż tylko tego czy jest mną zainteresowany czy nie."

I tu jest pies pogrzebany. Sa to widac relacje dosc "intensywne". Ale kto powiedzial ze to facet ma o wszystkim decydowac. Czemu autorka nie moze np. ostudzic relacji, odmowic spotkania, nie odebrac telefonu? Moze dla niej relacja przyjacielska z czlowiekiem wolnym nie jest potrzebna. Moze ona szuka tylko partnera?

W kazdym razie sytuacja jest jasna. Sa oznaki zainteresowania a nawet nadmiernego zainteresowania ale facet okreslil to jednoznacznie (powody tego zna tylko on) dlatego nie mozna sobie wyobrazac tego czego nie ma. Natomiast mozna z nim o tym porozmawiac. O waszych relacjach. Podobno ludzie maja takie mozliwosci (maja aparaty gebowe i jezyki) co jest nawet naturalne dla przyjaciol.

Veritas in omnem partem sui eadem est

31

Odp: Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Zależy jako to jest dotyk. Ręki ci nie poda? Jeżeli aranżujesz te sytuacje z dotykiem tak, że tworzy to nieprzyjemną atmosferę, to można mieć niechęć do takiego dotyku. Jeśli chcesz mieć taki dotyk jak CZĘSTE przytulanie się i żeby to była tylko przyjaźń, to jemu to może nie pasować.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Dlaczego przyjaciel unika dotyku?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018