netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Psycholog, wywiad

16 odpowiedzi6 891 wyświetleńzałożony przez endriu1500, 17.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Psycholog, wywiad

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Psycholog, wywiad

Witajcie...
może mi pomożecie zdecydować bo mam wątpliwości co do rozpoczęcia terapii...
Otóż... ja podejrzewam u siebie nerwicę sera... miałem niezłe loty, lęki, ataki paniki o wszystkich objawach fizycznych nie wspomnę bo mnie aż skręca na samą myśl. Poradziłem sobie z tym sam, od paru miesięcy mam spokój z lękami, atakami paniki, a objawy właściwie sa minimalne. Odczuwam tylko napięcia, lekkie duszności i takie tam... Mogę spokojnie żyć i nie przejmować się tym.
Ale że jestem dociekliwy i nie chciałbym żeby to się powtórzyło to postanowiłem skorzystać z porady psychologa, jakiejś terapii. Byłem na 4-ch spotkaniach (dodam, że prywatnie) gdzie psycholog zadał mi tysiące pytań i na ostatnim spotkaniu mówił o terapii psychodynamicznej. W skrócie ją opisał ale... i tu pojawiła sie wątpliwość... nic nie wspomniał co to może być, od razu chciał przejść do kontraktu. Nic o tym czy widzi jakieś problemy? Czy coś go niepokoi? Nad czym możemy popracować. Nic... kompletnie nic.
Udało mi się go przekonać, że do kontraktu podejdziemy przy następnym spotkaniu i mam zamiar na nie iść. Ale mam wątpliwości czy to nie będzie tak, że będziemy nadal nad czymś pracować ale tak na prawdę nie będzie wiadomo nad czym, a trochę to jednak kosztuje. Trochę to odebrałem tak jakby mówił: pociągniemy to dalej i zobaczymy co wyjdzie. Bo tak to ja sam mogę to pociągnąć i zobaczyć co wyjdzie.
Co myślicie?

2

Odp: Psycholog, wywiad

A w sumie to co masz do stracenia ?

3

Odp: Psycholog, wywiad

Pieniądze.

4

Odp: Psycholog, wywiad

Psychodynamiczna jest mi trochę znana, bo od kilku lat uczestniczę w niej, więc pozwolę sobie dodać coś od siebie.
To jak opisujesz Wasze spotkania akurat mi jest bliskie i naturalne. Terapeuta jest dosyć wycofany, nie oczekuj dużej aktywności z jego strony. Co nie znaczy, że Ty "tylko gadasz do ściany" i nic z tego nie wynosisz. Terapeuta będzie zadawał Ci pytania, których nikt inny Ci nie zada i powoli będzie ściągał z Ciebie kolejne warstwy ochronne. To jak wędrówka w głąb Ciebie, w tereny ukryte, zakazane, do których Ty sam nie masz dostępu. Nie każdemu odpowiada taka forma, kiedy to Ty jesteś bardziej aktywny.
Co jest ważne- mów o wszystkim co przyjdzie Ci do głowy, o swoich wątpliwościach, obawach, o tym co tutaj napisałeś. To bardzo, bardzo ważne. A że terapeuta nie odpowie Ci wprost na Twoje pytania, nie zrażaj się, bo to nie ma znaczenia, znaczenie ma to co TY o tym myślisz i jak to przeżywasz. Daj sobie czas, kilka miesięcy, obserwuj swoje reakcje. No i bądź przygotowany na to, że terapia to praca na kilka lat
A kasa wydana na siebie to inwestycja, a nie strata.

5

Odp: Psycholog, wywiad

Jezeli chodzi o pieniadze , duze pieniadze.

Sytuacja wyglada tak ze jesteś pacjentem dostałeś coś i teraz jestes jak rybka na haczyku.
To jest jednak troche patologiczna sytuacja.
Jezeli masz mozliwosc to daj sobie moze troche czasu i zanim cos podpiszesz zorientuj sie czy nie dostaniesz tego samego od kogos innego za mniejsze pieniadze.
Do wykonywania terepii potrzebne sa papiery , zanim za cos zaplacisz tez mozesz to zweryfikowac czy terepeuta je posiada.

Jezeli masz czas to zawsze mozesz zrobic tak ze obdzwonisz, zorientujesz sie w cenach, zadzwonisz nawet do pierwszego terapeuty i spytasz czy opusci jakies 20%  w pakiecie na okreslona ilosc godzin.
Jak on opusci 20% to zadzwon do kolejnego i spytaj czy opusci 25%.
Zalezy ile masz na to czasu.

6

Odp: Psycholog, wywiad

Cenne uwagi, dziękuję wam smile
Nie wiem... może jest to jakiś opór albo wycofanie.
Chodzi również o pieniądze. Nie jest to tania sprawa chociaż akurat ten nie ma cen wygórowanych bo rozglądałem się i widziałem różne ceny. Może nawet mnie na to stać ale chodzi o to, że po takim czasie psycholog nie postawił diagnozy, nie powiedział z czym ja walczę.
Kaja74 - przekonałaś mnie, że może warto... więc będę próbował
Pozdrawiam

7

Odp: Psycholog, wywiad

Psychoterapeuta nurtu, który wybrałeś, nie postawi Ci diagnozy, nie wypisze też gotowej recepty smile
Pomyśl zresztą, co by Ci to dało, gdyby terapeuta powiedział "ma pan to i to..." Coś by to zmieniło ? Nie zaszufladkowałbyś się wtedy  ??
powodzenia Tobie życzę

8

Odp: Psycholog, wywiad

Moze masz racje kaja74 smile
Tylko ja z wieloma rzeczami radze sobie sam. To jest jakby wyzwanie. Uwielbiam pracowac nad soba i tyle. Moze gdybym wiedzial to nie potrzebna by byla terapia wink z drugiej strony... po to poszedlem na terapie

9

Odp: Psycholog, wywiad

Z terapeutą jest prościej pracowac nad sobą, bo czasem zadaje "niewygodne" pytania, ot, taki paradoks wink Mierzysz się wtedy z własnym oporem. Sam z siebie człowiek ma tendencje do unikania dyskomfortu związanego z oporem.

Diagnoza jest mniej wazna, - raczej chodzi o określenie swoich celów, poznanie siebie, itd.

10 Ostatnio edytowany przez Marajka (2015-09-19 22:39:23)

Odp: Psycholog, wywiad

A ja bardzo dobrze rozumiem Twoje wahanie sie.
Robienie terapii z pewnoscia jest czyms, co warto zrobic w takim przypadku.
Ale piszesz, ze byles na 4 spotkaniach z terapeuta i wyglada na to, ze po tych 4 spotkaniach nie zlapales z nim tak do konca wspolnej nitki, dzwieczy mi tu podejrzliwosc i niechec do zobowiazanie sie na dlugi okres czasu. Nie wiem, czy to ogolnie Twoje nastawienie, czy konkretnie do tego terapeuty.
Terapia to cos bardzo intymnego i moim zdaniem bardzo wazna role gra zaufanie, wiec musi to byc ktos, do kogo potrafilbys to zaufanie zbudowac. W sumie wie sie po kilku spotkaniach, czy to ten czlowiek, czy nie, nawet jesli nie jest to do konca swiadoma wiedza. Warto sluchac w takich przypadkach intuicji.
Bo bez zaufania terapia niekoniecznie przyniesie oczekiwane wyniki (jakies przyniesie jednak na pewno).

Na Twoim miejscu staralabym sie znalezc w sobie samym odpowiedz na pytanie, czy chcesz robic dluga i wnikliwa terapie z TYM terapeuta.
No i ogolnie, czy odpowiada Ci ten rodzaj terapii...bo sa tez inne.
I nie szukaj tej odpowiedzi glowa, tylko tym biednym, znerwicowanym sercem smile

11

Odp: Psycholog, wywiad

Marajka, dobrze ci dzwieczy, trafilas w dziesiatke!
Nie mam problemu zadnego by mowic o wszystkim, doslownie wszystkim, nawet "perwersjach" ktore mi chodza po glowie. O rzeczach intymnych. O tym jak sie kocham z partnerka i czy mi to sprawia przyjemnosc czy nie. Nie mam problemu by nawiazac nic porozumienia. Mowic o rzeczach o ktorych nikt inny nie wie.
Faktycznie, pojawila sie mysl, ze on mi nie pomorze. Moze to moj opor, nie wiem. On juz mi pomogl, przez niektore pytania zwrocil moja uwage. O to mi chodzilo. Zdaje sobie sprawe z tego, ze patrze na siebie swoimi oczami i ze musi ktos spojzec na mnie inaczej. Moze jestem troche zawiedziony ze nie powiedzial mi wiecej, ze nie powiedzial "tu i tu widze problem" tylko powiedzial ze bedzie terapia, ze jak nie przyjde to i tak bede musial zaplacic za wizyte .
Porozmawiam z nim nastepnym razem o tym, opowiem o swoich watpliwosciach. A ze jest tego troche to chyba sobie to wszystko spisze w moim nerwoskowym zeszyciku.
Mysle glowa wiec sprobuje posluchac mojego serduszka smile
Dziekuje i pozdrawiam

12

Odp: Psycholog, wywiad

Endriu, to bardzo dobre nastawienie, porozmawiac o tym z terapeuta. Masz mozliwosc zweryfikowania swoich watpliwosci.
Porzadny teraupeuta sam jest zainteresowany tym, zeby jego klient mial do niego zaufanie.
A jesli bylby bardziej zainteresowany podpisaniem kontraktu, to pewnie uslyszysz dzwonki alarmowe. Nie mozna nic wykluczyc, bo terapeuci to tez tylko ludzie...;)

Jednak to, ze terapeuta nie podaje rozwiazania na tacy, nie swiadczy o nim zle. To Ty masz rozwiazywac swoje problemy, a nie on. On tylko naprowadza na sciezke, ktora do tego prowadzi.

Tez pozdrawiam smile

13

Odp: Psycholog, wywiad

Na pewno warto poczytać opinie o terapeucie, i poprosić o certyfikat, oraz czy pracuje pod superwizją. Niestety albo stety, w nurcie psychodynamicznym terapeuta sprawia wrazenie wycofanego, "nieczułego", i najczęściej nie zależy to od konkretnej osoby, czy jej cech, tylko taka jest specyfika tego rodzaju terapii.

14

Odp: Psycholog, wywiad

Praca z cialem jest jedna z form leczenia psyche poniewaz napiecia, ktore powstaly w ciele sa bezposrednio z nia polaczone . Mozesz chodzic na klasyczna psychoterapie i przy rozwiazywaniu  kolejnych problemow w Twoim ciele beda ustepowac konkretne napiecia. I odwrotnie.Jesli pracujesz z cialem i uwalniasz napiecia wowczas uwalniasz takze problem z psyche i wcale nie musisz wiedziec jaki. To naczynia polaczone.

15

Odp: Psycholog, wywiad

Polecam uprawianie sportu, który cudownie rozluźnia ciało. No i trening autogenny wg Schulza (dostępny w internecie), działa rewelacyjnie, bardzo polecany przez terapeutów.

16

Odp: Psycholog, wywiad

Jeżeli problemem są pieniądze idź na NFZ.
Oj tak terapia to dziwna droga w głąb siebie, oczywiście znaleźć dobrego psychoterapeutę jest trudno.

17

Odp: Psycholog, wywiad

Reasumując... ostatecznie zrezygnowałem na razie z terapii. Przez tydzień zastanawiałem się nad tym i ciągle pojawiały się wątpliwości. Zbyt tego dużo ale... spytałem koleżanki, nie mówiąc jej o terapii.. Po prostu powiedziałem jej że muszę podjąć ważną decyzję i zastanawiam się już od tygodnia co zrobić. Odpowiedziała, że jeśli tak długo się zastanawiam to może w ogóle mi to nie jest potrzebne. I wiecie co... to było jak przebudzenie, banalne spostrzeżenie, banalna odpowiedź, prosta - i to mnie przekonało, że jednak nie.
Oczywiście na spotkaniu byłem i nasłuchałem się o wycofaniu, o tym, że może to jest ten mój problem, bla, bla, bla. Mimo, że nie ustaliliśmy jeszcze czy terapia się rozpocznie czy nie, psychoterapeuta podszedł do mnie jak do osoby chorej, dosłownie tak się poczułem i cokolwiek bym nie powiedział to jestem tym który ma problem. To mnie zniechęciło jeszcze bardziej do podjęcia terapii u niego. W trakcie rozmowy kilka razy pytałem o to co z wywiadu wynika, wykręcał się strasznie, a kiedy doszło już do końca spotkania i ostatni raz zadałem pytanie o to nad czym mam pracować, milczał i tak troszkę szyderczo się uśmiechnął, życzył powodzenia i tyle.
Wychodząc... stwierdziłem, że decyzja była słuszna, przynajmniej w przypadku tego terapeuty. Oczywiście mogę się mylić, a dowiedzieć się o sobie i tak bym chciał bo mnie to na prawdę ciekawi. Stwierdziłem jednak, że wcześniej czy później i tak sie dowiem co mi w środku piszczy. Czy to z pomoca psychologa czy bez niego smile
Dzięki za rady, pozdrawiam

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Psycholog, wywiad

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026