netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

"miłość" z tindera

20 odpowiedzi15 970 wyświetleńzałożony przez russianred, 13.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: "miłość" z tindera

Cześć, postanowiłam podzielić się swoją historią, ponieważ to co się dzieje od 2 tygodni nie daje mi spokoju.

Poznaliśmy się na tinderze 2 tygodnie temu, napisał do mnie pierwszy. Nie pisaliśmy godzinami, niemniej rozmowy były na tyle fajne, że postanowiliśmy się spotkać. Sama randka była idealna, dużo rozmów, cały czas uśmiechy na twarzach, patrzyliśmy sobie w oczy przez praktycznie cały czas. Czułam, że mu się podobam, wskazywało na to jego zachowanie i sposób w jaki mówi. Ogólnie wywnioskowałam, że mamy podobne oczekiwania co do tego jak związek powinien wyglądać. Po randce zawiózł mnie do domu, pożegnaliśmy się buziakiem w policzek i słowami, że dokończymy rozpoczętą rozmowę na następnym spotkaniu. Po 1,5 godzinie napisał do mnie, że bardzo mu się podobało, że było miło, że jestem atrakcyjna i koniecznie chce pójść na drinka w przyszłym tygodniu. Był to czwartek, przez weekend wymieniliśmy kilka wiadomości, jednakże było ich mało. Od poniedziałku praktycznie cisza, ja w końcu napisałam czy o mnie zapomniał i czy nadal chce się spotkać. On odpowiedział, że ma dużo pracy (a wiem, że sporo pracuje-ma 2 działalności), nie zapomniał o mnie i owszem nadal chce się spotkać. I na tym koniec, nie odzywa się. Jak dodam jakieś zdjęcia na tindera (tzw. momenty-zdjęcia które wyświetlają się przez 24h) zawsze klika "like", no ale co z tego, skoro się nie odzywa?

I tu pojawia się pytanie-zapomnieć o nim, czekać czy może samej coś zaproponować?

2

Odp: "miłość" z tindera

Troche dziwne zachowanie goscia... ja zawsze uwazam,ze nie slowa lecz czyny... Ty bys chetnie go widywala czesciej po takim spotkaniu wiec i on, jesli mowil prawde powinien Ciebie szukac,nie? Dla mnie kicha-nie rozumiem w  ogole po co pieprzyc,ze cudownie jak potem cisza calkowita. Zyj dalej i poznawaj innych, nie zamykaj sie przypadkiem  i nie czekaj z telefonem w reku wink

3

Odp: "miłość" z tindera

Tinder? Kojarzy mi się z szybkim seksem - jak to jest tak na prawdę? Domyślam się, że jesteś w moim wieku, dlatego zapytam czy jest tam dużo ludzi w tym wieku?
Żyj dalej i postaraj się o tym nie myśleć.
Piszę postaraj, bo wiem, że nie jest to łatwe. Jako facet powiem Ci, że też nie rozumiem tej sytuacji. Nie wierzę, że ma dużo pracy - ja jestem pracoholikiem do tego dużo się uczę i studiuję dziennie i pracuję nawet w weekendy, ale w życiu bym nie powiedział, że nie mam czasu się spotkać (no może gdybym miał gorszą pracę).

4

Odp: "miłość" z tindera

A co to jest ten Tinder w ogole i dlaczego kojarzy Ci sie z szybkim seksem?

5

Odp: "miłość" z tindera

Z tego co widzę to ten Tinder to coś jak.. portal randkowy, czy tak?
Moim zdaniem - czekaj, nie narzucaj się. Niech zatęskni c: Jak ma dużo pracy, to w pewnym momencie znajdzie czas i dla Ciebie.

Jednak ja portalom randkowym nie ufam. :x

6 Ostatnio edytowany przez Foros (2015-09-13 20:05:56)

Odp: "miłość" z tindera

To taka aplikację na smartfony, które pobiera dane z facebooka i lokalizuje według miejsca zamieszania i pokazuje innych użytkowników z okolicy - taki nowy portal randkowy. Wyświetlają się zdjęcia kobiet z okolicy i te które się "polubi" są chyba jej wyświetlane i jeśli ona zrobi to samo to nawiązuje się rozmowa. Z tego co czytałem to ludzie umawiają się tam głownie na seks bez zobowiązań. big_smile Brzmi zachęcająco, ale jeszcze nie próbowałem. Domyślam się, że trzeba tam dobrze wyglądać, a mimo iż może nie jestem okropny ani brzydki to jak Rafał Maślak nie wyglądam. big_smile

7

Odp: "miłość" z tindera

Dziekuje za wyjasnienie.

8

Odp: "miłość" z tindera

Najwidoczniej tinder pełen jest takich facetów. Albo trafiłyśmy na tego samego wink
Niemal identyczną historię mam za sobą. I wciągające rozmowy, i spotkanie, i buzi po nim i wiadomość, jak to było wspaniale i że chciałby spotkać się znowu... A tymczasem wiadomości coraz mniej, aż w końcu usłyszałam, że dużo pracuje i nie ma czasu na związki (choć sama początkowo naszej znajomości nie traktowałam jak potencjalnego "związku"...). I tak oto: nic z tego nie wyszło, a nasza znajomość ogranicza się do lajków na FB.

/dzień dobry, to mój pierwszy post na Forum/

9

Odp: "miłość" z tindera
a_na napisał/a:

Najwidoczniej tinder pełen jest takich facetów. Albo trafiłyśmy na tego samego wink
Niemal identyczną historię mam za sobą. I wciągające rozmowy, i spotkanie, i buzi po nim i wiadomość, jak to było wspaniale i że chciałby spotkać się znowu... A tymczasem wiadomości coraz mniej, aż w końcu usłyszałam, że dużo pracuje i nie ma czasu na związki (choć sama początkowo naszej znajomości nie traktowałam jak potencjalnego "związku"...). I tak oto: nic z tego nie wyszło, a nasza znajomość ogranicza się do lajków na FB.

/dzień dobry, to mój pierwszy post na Forum/


a skąd jesteś? albo w jakim mieście doszło do tego, co opisałaś? smile

10

Odp: "miłość" z tindera

^^ Kraków

11

Odp: "miłość" z tindera
a_na napisał/a:

^^ Kraków

to na szczęście moje love story rozgrywa się 300 km dalej smile

12

Odp: "miłość" z tindera
Foros napisał/a:

Tinder? Kojarzy mi się z szybkim seksem - jak to jest tak na prawdę? Domyślam się, że jesteś w moim wieku, dlatego zapytam czy jest tam dużo ludzi w tym wieku?
Żyj dalej i postaraj się o tym nie myśleć.
Piszę postaraj, bo wiem, że nie jest to łatwe. Jako facet powiem Ci, że też nie rozumiem tej sytuacji. Nie wierzę, że ma dużo pracy - ja jestem pracoholikiem do tego dużo się uczę i studiuję dziennie i pracuję nawet w weekendy, ale w życiu bym nie powiedział, że nie mam czasu się spotkać (no może gdybym miał gorszą pracę).

jest dużo osob w różnym wieku, ja osobiście jestem w podobnym do twojego, a on jest kilka lat starszy. jest dużo facetow szukajacych seksu, jednakze chyba duzo mniej kobiet godzących się na niego wink z tym czasem, hmm, tez mnie to niepokoi, że ma go aż tak mało, no ale po co by była ta szopka, że chce się znowu spotkać? zazwyczaj spotykałam się z tym, że jak facet nie był zainteresowany dalszą znajomością, to albo to mówił albo się nie odzywał, a nie coś takiego...

13

Odp: "miłość" z tindera
Akaya napisał/a:

Z tego co widzę to ten Tinder to coś jak.. portal randkowy, czy tak?
Moim zdaniem - czekaj, nie narzucaj się. Niech zatęskni c: Jak ma dużo pracy, to w pewnym momencie znajdzie czas i dla Ciebie.

Jednak ja portalom randkowym nie ufam. :x

staram się bardzo nie pisać, ale ileż można czekać?? czy to normalne w świecie randek, że na drugie spotkanie trzeba czekać tak długo?

14

Odp: "miłość" z tindera
grinta napisał/a:

Troche dziwne zachowanie goscia... ja zawsze uwazam,ze nie slowa lecz czyny... Ty bys chetnie go widywala czesciej po takim spotkaniu wiec i on, jesli mowil prawde powinien Ciebie szukac,nie? Dla mnie kicha-nie rozumiem w  ogole po co pieprzyc,ze cudownie jak potem cisza calkowita. Zyj dalej i poznawaj innych, nie zamykaj sie przypadkiem  i nie czekaj z telefonem w reku wink

staram się nie zamykać, jednak po takim doznaniu to bardzo trudne nie czekać na wiadomość.

15

Odp: "miłość" z tindera

Nie ma się co narzucać. Chłopak wstawił cię na tylni palnik bo na przednim gotuje sobie teraz coś smaczniejszego.

16 Ostatnio edytowany przez Foros (2015-09-14 23:04:29)

Odp: "miłość" z tindera
wont napisał/a:

Nie ma się co narzucać. Chłopak wstawił cię na tylni palnik bo na przednim gotuje sobie teraz coś smaczniejszego.

Nie było to zbyt przyjemne, ale być może tak jest. Tylko, że ja bym nie mówił, że na przednim palniku jest coś lepszego, tylko facet jest trochę nie fair, bo mógłby pierwsze zdjąć jeden garnek i dopiero wtedy zająć się drugim.

Trochę prawdy o Tinderze:
http://mrkpassion.pl/podrywaja-na-tinderze/

17

Odp: "miłość" z tindera
Foros napisał/a:
wont napisał/a:

Nie ma się co narzucać. Chłopak wstawił cię na tylni palnik bo na przednim gotuje sobie teraz coś smaczniejszego.

Nie było to zbyt przyjemne, ale być może tak jest. Tylko, że ja bym nie mówił, że na przednim palniku jest coś lepszego, tylko facet jest trochę nie fair, bo mógłby pierwsze zdjąć jeden garnek i dopiero wtedy zająć się drugim.

Trochę prawdy o Tinderze:
http://mrkpassion.pl/podrywaja-na-tinderze/


Może być to prawdą, jednakże ja nie wyczułam w nim żadnej gry albo takiej pewności siebie towarzyszącej facetowi, który gra na kilka frontów. Jako kobieta mam tę swoją intuicję i jest ona całkiem dobrze rozwinięta i nie zawaham się stwierdzając, że nigdy mnie nie zawodzi (co najwyżej ja jej nie słucham, bo intuicja swoje, a serce swoje). A w tym wypadku nie zapaliła mi się nawet najmniejsza czerwona lampeczka. I tylko z tego powodu nadal o nim myślę, bo przy KAŻDYM facecie czułam właśnie takie lampki, ale je ignorowałam (a potem poniekąd z własnej winy cierpiałam), a tutaj nic. Co teraz, drodzy mężczyźni, wam przychodzi na myśl?

18

Odp: "miłość" z tindera

Jedyne, co możesz w tej sytuacji zrobić, to wycofać się i nie kontaktować. Staraj się skupić na swoim życiu i poznawaniu innych ludzi, ten pan nie wygląda niestety na zbyt zainteresowanego. Nie masz na to żadnego wpływu.

19

Odp: "miłość" z tindera
Lwica_ napisał/a:

Jedyne, co możesz w tej sytuacji zrobić, to wycofać się i nie kontaktować. Staraj się skupić na swoim życiu i poznawaniu innych ludzi, ten pan nie wygląda niestety na zbyt zainteresowanego. Nie masz na to żadnego wpływu.


Lwico calkowicie zgadzam sie z Toba -----'' o spotkanie nie nalezy prosic '' zalatuje mi tu jakims bukietem tulipanow

20

Odp: "miłość" z tindera
russianred napisał/a:

Co teraz, drodzy mężczyźni, wam przychodzi na myśl?

Ja raczej popieram kobiety, które tutaj się wypowiadały, postaraj się zapomnieć, napisze to napisze nie to nie. Może być tak, że ma jakieś problemy rodzinne itp. i wtedy też może nie chcieć powiedzieć i przykrywa się pracą, może jest to taki typ, który jak ma dużo pracy to się nie spotyka - ja tak bym nie potrafił.

Sam myślałem o tym portalu, koleżanka, która ma konto tam pokazywała mi kobiety tam i większości bardzo atrakcyjne. Ty i ten Twój mężczyzna jakbyś Was określiła z wyglądu - tak z ciekawości.

21

Odp: "miłość" z tindera

Jak zwykle Lwica ma rację. Po prostu zajmij się sobą c:

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026