gdy DDA musi dorosnąć - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » gdy DDA musi dorosnąć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 ]

Temat: gdy DDA musi dorosnąć

Witajcie,
Piszę do Was i jednocześnie proszę o wsparcie.
Jestem DDA i co za tym idzie całemu mojemu życiu towarzyszy lęk, stres i  obawy... Plus w gratisie nerwica lękowa, która na szczęście objawia się "TYLKO" natrętnymi myslami, które skutkują przygnębieniem. Przez poprzednie dwa lata brałam antyderesant ale przed ciążą odstawiłam,choć mysli i tak się pojawiały. Tak,jestem w ciąży smile A gnębiły mnie następujące natręctwa: że coś sobie zrobie, że coś komuś zroie, bałam się schizofrenii itp., na tą chwilę wszystkie te myśli odeszły, ale pozostała jedna najgorsza na świecie - że nie kocham swojego męża. Pojawiłą się jakoś rok temu, musiałam podwyższyć dawkę leku i na szczęście minęła. Ale teraz, tak strasznie się jej boję, że oczywiście wraca,a ja nie umiem sobie z nią w ogole robic.
Pojawia sie od samego rana, objawia lękiem,że zaraz nadejdzie - przychodz-boje się-wątpie w nasze uczcie (moje)-boje sie-staram sie racjonalizowac-na chwile mija-znowu przychodzi-boje sie-obwiniam sie-boje sie ze to prawda itp. i tak mija dzień za dniem. Mój mąż wie o tych myslach, ale taram się go tym nie obarczac. Ale w czym tkwi problem? w tym, e ta pierdzielona myśli nie pozwala do konca cieszyc mi się ciążą, no o jak, jak głowa podpowiada mi, że nie jestem z mężem szczesliwa, że na bank coś się popsuje, że jak urodzi się dziecko, to będziemy sie ciągle kłócić itp.
Zapisałąm się ostatnio do grupy osób współuzależnionych, bo mój tata bardzo pił i bił i boje sie ze to przez to nie uda mi się stworzyc normalej rodziny, gdzyż nie mam wzorca. Może tam trochę mnie nakierują i ułożą mi w głowie. oxzywiście nie czekam na to bezcynnie,przeczytałam duzo poradnikówodnośnie zmiany myslenia itp., ale jak przychodzą natrectwa t jestem bardzo bezradna.
Proszę Was o wsparcie i radę jak mam soie radzić z tym natręctwem. I mam jeszcze do Was pytanie, którego się boje:czy jak u Was konczyły się związki, to co czuliście? moze u mnie to naprawde koniec, ale ja nie chce sad( jestesmy super parą, mąż jest swietnym człowiekiem więcnie chce sie rozstawac, aległowa i mysi swoje sad((

Zobacz podobne tematy :

Posty [ 1 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » gdy DDA musi dorosnąć

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018