Witam serdecznie.
Od jakiegoś czasu mam jakiś taki dziwny problem. Może to nawet nie problem, bo żyć się z tym da :-)
Nachodzą mnie jakieś refleksje, przemyślenia ....
Od jakiegoś czasu moje życie się unormowało. Spotkałam w końcu porządnego faceta, mam zdrowe śliczne dziecko a mimo to jakoś mi żal minionych lat. Nie zawsze miałam idealnie. Kilka spraw ciągnie się jeszcze za mną, ale to w porównaniu z problemami innych to "pikuś"
Więc skąd ten nastrój ? Macie tak samo ? Czy może ze mną znów coś jest nie tak ?
Podobne tematy
Normalka....
Normalka....
czyli jestem zdrowa psychicznie ![]()
Wszystkie kobiety jakie znam w tym wieku tak maja...
Cos im tam w przeszlosci doskwiera, jak drzazga pod paznokciem, wciaz przykuwa uwage.
Bez sensu- przeszlosci sie nie zmieni, ale w tym wieku nachodza takie refleksje, takie " ogladanie sie za siebie", takie podsumowanie tego co do tej pory....