Czy to u faceta kryzys wieku średniego czy coś więcej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy to u faceta kryzys wieku średniego czy coś więcej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Czy to u faceta kryzys wieku średniego czy coś więcej?

Zawsze ze swoim mężem szczerze rozmawialiśmy, gdy coś się działo i on zawsze mnie wysłuchiwał i liczył się z moim zdaniem.
Ostatnio (tj. od długiego dosyć czasu) jest inaczej, czasem odczuwam jakby nie tylko nie zważał na moje zdanie ale mnie wręcz lekceważył, oszukiwał tym że liczy się z moim zdaniem choć robi zupełnie inaczej (choćby np. podsłuchałam przez przypadek jego rozmowę z pewną osobą której nie darzę zbyt wielką sympatią i o której on sam nie wypowiada się przy mnie dobrze, a sam rozmawiał z nią jakby się znali od wielu lat i w dodatku jakby w trakcie tej rozmowy oboje chcieli coś mnie zarzucić). Przez to mam wrażenie że mówi mi szczerze tylko to, czego sama jestem pewna, jakby wiedział że podważę jego odpowiedź gdy skłamie.
Najbardziej zastanawia mnie jednak coś innego, mianowicie - zawsze do tej pory gdy coś mi przyrzekł, zawsze wywiązywał sie z tego sumiennie (to było też dla mnie potwierdzeniem tego że głupoty jak skok w bok mu nie w głowie, zresztą wszyscy w rodzinie też tak zawsze twierdzili), nawet gdy przyrzekł mi coś, czego widziałam sam nie był pewien ze mu się uda - zawsze się wywiązywał.
Teraz coś jakby pękło, bo swoje przyrzeczenie złamał... (bez wnikania w szczegóły co przyrzekł, chodzi o to że się nie wywiązał a nie jest to dosłowna "gwiazdka z nieba" - sprawa bardzo przyziemna) - nie wiem co mam o tym myśleć - czy skoro to "olał" to powinnam go podejrzewać że nie jest uczciwy wobec mnie? Widzę że jest mu głupio z tego powodu i nie ganię go, wysłucha też chętnie co mam mu do powiedzenia, jakie uwagi lub porady i przyjmuje je do wiadomości, po czym jakby się "zapominał" i zachowuje się tak jakby nic sobie z tego nie robił, a moje uwagi lądują gdzieś tam w koszu. I co ja mam o tym wszystkim myśleć?

Tylko błagam, nie piszcie mi porozmawiaj z nim szczerze itd. - wierzcie mi, że próbuje cały czas ale nie mam pewności czy mówi mi prawdę czy świetnie kłamie. I nie wiem czy to ja jestem zbyt podejrzliwa czy moje obawy są słuszne.

Dodam, że taki stan utrzymuje się gdzieś ok. 2-3 latka - w tym okresie nie mieliśmy jeszcze dziecka a on bardzo chciał je mieć i myślałam że to przez to, teraz je mamy i sądziłam że dzięki temu wszystko wróciło do normy. Ale to, że "olał" to przyrzeczenie i nie wiem czy zamierza je spełnić i kiedy, zbudziło we mnie wątpliwości. Sama chciałabym mu pomóc jeśli tylko bym mogła ale on zachowuje się tak jakby nie traktował mnie poważnie.

"Nie naprawiaj świata, nie będziesz cierpiała"
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to u faceta kryzys wieku średniego czy coś więcej?

Dwoje ludzi żyje razem. I ona chce, aby on coś jej przyrzekał. Nie widzisz tutaj problemu? Po drugie jeśli twój mąż jest inny przy Tobie a inny przy kolegach, to może czas się zastanowić dlaczego tak musi robić? Może musi się pilnować? Aby nie powiedzieć co myśli, bo Cię zrani... Może przyrzekać głupotę, aby nie ciągnąć dalej utarczki. Można złapać lisa do klatki i twierdzić, że on jest twój... ale czy na pewno? Czy nie lepiej oswajać jak Mały Książę krok po kroku? Czy nie lepiej zaakceptować , że lis jest trochę inny niż chcesz?

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

3

Odp: Czy to u faceta kryzys wieku średniego czy coś więcej?

jak pisałam wyżej - nie chodzi mi o "gwiazdkę z nieba", przyrzeczenie dotyczy spraw przyziemnych (z osobistych względów nie piszę jakich, ale mogę podać że bardzo ważnych - dla nas wszystkich trojga, to nie jest moje wymyślone widzimisię w rodzaju dziś chcę to a jutro będę chciała tamto)
nie jestem księżniczką a mój mąż moim księciem na białym koniu który spełnia każdą moja zachciankę, chodzi o coś naprawdę waznego, Gary czytaj uważnie,

"Nie naprawiaj świata, nie będziesz cierpiała"

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy to u faceta kryzys wieku średniego czy coś więcej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018