netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

12 odpowiedzi8 034 wyświetleniazałożony przez Metlik w głowie, 01.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Witam.

Postanowiłam napisać na forum ponieważ mam mętlik w głowie. Chciałabym poznać wasze zdanie o mojej sytuacji.

Mieszkam z chłopakiem już 3 lata , ostatnio zaczął się dziwnie zachowywać , oddalać się ode mnie , nie przytula mnie nie mówi że mnie kocha itp.   Nie wiem co mam o tym myśleć, do tego zaczął pisać z dziewczynami , pozmieniał wszędzie hasła. Kiedy chce z nim porozmawiać zawszę słyszę odpowiedź . : " Jestem zmęczony lub a ty znowu zaczynasz , potrafisz zepsuć humor ." Przy znajomych traktuje mnie jak bym była jego koleżanką lub jak by mnie nie było. Czuję się przez niego odrzucona , bardzo mnie boli to że tak mnie traktuje . Nie pamiętam nawet kiedy ostatni raz się przytulaliśmy , całowaliśmy czy trzymaliśmy za rękę. Nie wiem co mam o tym myśleć, a przede wszystkim co robić jak z nim porozmawiać w końcu normalnie. Jestem już kłębkiem nerwów nie mam siły już tak dalej żyć w nie pewności ,  a przede wszystkim jak bym była powietrzem.. Opisałam to mniej więcej . Mam nadzieję że mi jakoś doradzicie .

Pozdrawiam.

2

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

a może spróbować pokazać mu, że może cię stracić? pokazać mu jak to jest bez ciebie?

3

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

W jaki sposób ? Wyprowadzić się nie mogę bo pracuję . sad

4

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Zerwij z nim. tak mu pokażesz, że może Cię stracić. Jak nie będzie o Ciebie powtórnie zabiegał to znak, że czas najwyższy zmienić faceta na takiego, który będzie spełniał Twoje uczuciowe potrzeby.

5

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?
takajedna_5 napisał/a:

Zerwij z nim. tak mu pokażesz, że może Cię stracić. Jak nie będzie o Ciebie powtórnie zabiegał to znak, że czas najwyższy zmienić faceta na takiego, który będzie spełniał Twoje uczuciowe potrzeby.

Tia jasne. Zrywanie dla zabawy, bardzo dojrzałe...

Porozmawiaj z nim szczerze, wszakże dobra komunikacja to podstawa długotrwałego związku. Mieszkacie 3 lata, a ile jesteście razem? Ewentualnie możesz jeszcze ochłodzić swój stosunek wobec niego, a gdyby się zapytał o co chodzi, wtedy zarzuć temat.

6

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

To nie jest takie proste zerwać ponieważ kocham go ponad wszystko i nie wyobrażam sobie żebym miała go opuścić chodź by na jeden dzień.  W tym kwi mój też problem że nie potrafię tego zrobić a bym chciała ..
Wczoraj wieczorem powiedziałam mu że od niego odchodze to wszystko było  w nerwach ale po mimo tego nie potrafię od niego odejść.  A z dnia na dzień bardziej cierpię.  F

7

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

zgadzam się z postem wyżej, ochłódź swój stosunek do niego i czekaj aż to zauważy..

8

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Próbowałam nie raz z nim porozmawiać na różne sposoby to albo odkłada na inny dzień albo mówi że znowu zaczynam. I w kółko to samo . Jesteśmy 4 lata już razem.
spróbuję tak zrobić ale jakie skutki przyniesie to nie wiem , ponieważ on jest zbyt pewny siebie wie że go nie zostawię i wgl .

9

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Widocznie potrzebujesz większego szoku żeby zrozumieć że mu nie zależy. W końcu ten szok będzie tak wielki że dostaniesz urazu na kilka lat.

10 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2015-07-02 00:28:40)

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?
smutneserce napisał/a:

a może spróbować pokazać mu, że może cię stracić? pokazać mu jak to jest bez ciebie?

Na to już jest o wiele za późno.

Jedyna opcja to porozmawiać ale tak na serio - wliczając swoje największe wzajemne frustracje. Nie użalać się nie pieprzyć że o mnie nie dbasz tylko dowiedzieć się dlaczego przestał i co mu od jakiegoś czasu w tym zwiazku nie pasuje. Postawić sprawę na ostrzu noża bo jak tego nie zrobisz to i tak się to rozleci Swoją drogą sorry ale słaby charakter masz że pozwalasz swojemu facetowi pisać z innymi. Jak już zaczął się teraz boczyć i ty ciągle nic nie robisz to raczej na pewno się rozejdziecie bo już widać kto w tym związku gra pierwsze skrzypce.

Albo konfrontacja, stanowczy zakaz na pewne sprawy i oczyszczający wpierdol wink Albo on po prostu wyjdzie bo nie robisz chyba nic konkretnego żeby go zatrzymać. Kiedy ostatnio zadbałaś o niego jak prawdziwa kobieta zamiast się użalać że nie przytula i nie kocha jak dawniej?

Swoją drogą ten facet to też niezły kawał ch... Pozmieniał hasła, pisze z jakimiś babkami z netu, jego dziewucha się dręczy a on ma to gdzieś. A weź go zj.b jak trzeba i nie popuszczaj, po dobroci to wiele tu niestety nie zdziałasz jak tak daleko to zaszlo.

11 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-07-02 00:30:48)

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Ja to rozumiem tak:

Autorka by chciala byc dla swojego wazna, najwazniejsza.
Ona chce, zeby on chcial, zeby jemu zalezalo na niej.
Ona chce, zeby on chcial dbac o nia i jej uczucia, zeby on zabiegal o jej zaufanie.

On najwyrazniej ma wywalone na to , ze ja rani....

Jak dostanie wpierd,l , zakaz, kontrole, awanture, to nagle zacznie ja kochac i doceniac?????

PS moja ex tesciowa mawiala" jak chlop rano w leb nie dostanie, to caly dzien kolowaty chodzi"
Z postu piromana wynika, ze miala racje.....
Kochaj, albo wpierd....

W tym samym tonie:
Przykuj go kajdankami do grzejnika,- bedzie " przywiazany" :-) :-) :-) :-) :-)

12

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Współczuję Ci, bo wiem, co teraz czujesz, przechodziłam kiedyś to samo ze swoim facetem.
Przez równo dwa miesiące był zdystansowany, zimny, praktycznie nie było między nami intymności, intymnych tematów, czułości, choć ja o to zabiegałam i próbowałam rozmawiać, wyciągać z niego, co się dzieje. Całkowicie zmienił swój stosunek do mnie bez wyraźnego powodu, zaczął mnie olewać. Rozmowy nic nie dawały, tłumaczył się pracą... Po czym nagle pękł i powiedział, że on "nie jest pewny, co dalej z nami, nie jest pewny swoich uczuć, może na razie powinniśmy spróbować być tylko przyjaciółmi". Myślałam, że padnę, tym bardziej, ze wszystko to od niego usłyszałam... leżąc ledwo żywa w szpitalu! Totalne świństwo z jego strony, podłość wręcz, nie uważasz? W dodatku przez 2 miesiące mnie oszukiwał, że wcale nie zmienił stosunku i szukał wymówek w pracy... Po tym wszystkim on wcale nie zerwał ze mną kontaktu (to związek na odległość, jest za granicą), a ja poczekałam do swojego wyjścia ze szpitala i napisałam mu długiego maila-list, w którym nawrzucałam mu wszystko: to jak mnie traktował, oszukiwał przez ostatni czas i jak nagle mu się zebrało na wyznania, kiedy leżałam ciężko chora w szpitalu. Powiedziałam stanowczo, że nie będę tylko jego przyjaciółką, jeśli nie chce być ze mną w związku to żegnamy się raz na zawsze i tyle. Wszystko stanowczo, na zimno, bez emocji, a on był przyzwyczajony do tego, że jestem dość emocjonalną osobą smile I ten mail wszystko zmienił, jak ręką odjął smile Nagle znowu zaczął się starać, zaangażował się, zbliżył do mnie i tak jest do tej pory. Może więc zrób podobnie? Napisz mu o tym wszystkim, co czujesz i jak Cię rani, bo czasami w rozmowach jesteśmy zbyt emocjonalne i to tylko pogarsza sprawę... Powodzenia!

13 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2015-07-02 21:27:27)

Odp: Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?
missdiorcherie napisał/a:

Współczuję Ci, bo wiem, co teraz czujesz, przechodziłam kiedyś to samo ze swoim facetem.
Przez równo dwa miesiące był zdystansowany, zimny, praktycznie nie było między nami intymności, intymnych tematów, czułości, choć ja o to zabiegałam i próbowałam rozmawiać, wyciągać z niego, co się dzieje. Całkowicie zmienił swój stosunek do mnie bez wyraźnego powodu, zaczął mnie olewać. Rozmowy nic nie dawały, tłumaczył się pracą... Po czym nagle pękł i powiedział, że on "nie jest pewny, co dalej z nami, nie jest pewny swoich uczuć, może na razie powinniśmy spróbować być tylko przyjaciółmi". Myślałam, że padnę, tym bardziej, ze wszystko to od niego usłyszałam... leżąc ledwo żywa w szpitalu! Totalne świństwo z jego strony, podłość wręcz, nie uważasz? W dodatku przez 2 miesiące mnie oszukiwał, że wcale nie zmienił stosunku i szukał wymówek w pracy... Po tym wszystkim on wcale nie zerwał ze mną kontaktu (to związek na odległość, jest za granicą), a ja poczekałam do swojego wyjścia ze szpitala i napisałam mu długiego maila-list, w którym nawrzucałam mu wszystko: to jak mnie traktował, oszukiwał przez ostatni czas i jak nagle mu się zebrało na wyznania, kiedy leżałam ciężko chora w szpitalu. Powiedziałam stanowczo, że nie będę tylko jego przyjaciółką, jeśli nie chce być ze mną w związku to żegnamy się raz na zawsze i tyle. Wszystko stanowczo, na zimno, bez emocji, a on był przyzwyczajony do tego, że jestem dość emocjonalną osobą smile I ten mail wszystko zmienił, jak ręką odjął smile Nagle znowu zaczął się starać, zaangażował się, zbliżył do mnie i tak jest do tej pory. Może więc zrób podobnie? Napisz mu o tym wszystkim, co czujesz i jak Cię rani, bo czasami w rozmowach jesteśmy zbyt emocjonalne i to tylko pogarsza sprawę... Powodzenia!

No i właśnie o coś takiego mi chodziło smile

oldorando napisał/a:

On najwyrazniej ma wywalone na to , ze ja rani....

Jak dostanie wpierd,l , zakaz, kontrole, awanture, to nagle zacznie ja kochac i doceniac?????

Tak, to jest całkiem niezła metoda tak jak wyżej albo na zmianę zachowania i zastanowienia się co było nie tak albo podjęcia jakiejś konkretnej decyzji. Bo w końcu babka tkwi w czymś co ją wykańcza, więc jaki sens to ciągnąć? Na razie to gostek ma mega wygodnie bo jest na tyle bezczelny że nie ukrywa korespondencji z innymi babkami - za co normalna kobieta albo by go natychmiast do pionu ustawiła albo odeszła - ale nigdy się nie użalała jak jest jej z tym źle i nie robiła z tym nic - poza robieniem z siebie ofiary.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak się ode mnie oddala. Co zrobić. ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026