Witam.
Postanowiłam napisać na forum ponieważ mam mętlik w głowie. Chciałabym poznać wasze zdanie o mojej sytuacji.
Mieszkam z chłopakiem już 3 lata , ostatnio zaczął się dziwnie zachowywać , oddalać się ode mnie , nie przytula mnie nie mówi że mnie kocha itp. Nie wiem co mam o tym myśleć, do tego zaczął pisać z dziewczynami , pozmieniał wszędzie hasła. Kiedy chce z nim porozmawiać zawszę słyszę odpowiedź . : " Jestem zmęczony lub a ty znowu zaczynasz , potrafisz zepsuć humor ." Przy znajomych traktuje mnie jak bym była jego koleżanką lub jak by mnie nie było. Czuję się przez niego odrzucona , bardzo mnie boli to że tak mnie traktuje . Nie pamiętam nawet kiedy ostatni raz się przytulaliśmy , całowaliśmy czy trzymaliśmy za rękę. Nie wiem co mam o tym myśleć, a przede wszystkim co robić jak z nim porozmawiać w końcu normalnie. Jestem już kłębkiem nerwów nie mam siły już tak dalej żyć w nie pewności , a przede wszystkim jak bym była powietrzem.. Opisałam to mniej więcej . Mam nadzieję że mi jakoś doradzicie .
Pozdrawiam.