Nowa ja... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Nowa ja...

Początek?

Nawet nie wiem jak to się stało, dlaczego to mnie spotkało, czy na to zasłużyłam, czy tego chciałam?
Ale jest i trwa od prawie 2,5 roku i gdy go nie ma, radzę sobie, wracam do ?skorupki grzeczności?,
upycham pragnienia, które we mnie obudził, głęboko do ciemnego miejsca, gdzie czają się i kuszą,
domagają się żeby je wypuścić, ale powtarzam im ?nie teraz, ciii, nie można?.
Nie wiem ile razy już znikał, ile razy mnie zostawiał, ale wraca, teraz tez wrócił.
On, pierwszy i chyba jedyny przyjaciel, mężczyzna, młody mężczyzna,  10 lat młodszy, ale oczywiście o
tym dowiedziałam się po czasie, oszust...

Zaczęło się tak po prostu, niedzielny dyżur w pracy, sama  12 godzin. Wzięłam sobie laptopa, dla
zabicia czasu. Pomimo już kilkunastoletniego stażu jako żona i matka ciągle to zawsze czegoś mi
brakowało. Można być samotnym w związku, wiem, że to możliwe, doświadczałam tego od 16 lat.
Mąż w ciągłej delegacji, dzieci podrosły, mama już nie jest niezbędna, gdy obiad w garnku i zakupy w
lodówce to więcej do szczęścia nie trzeba, aaaaa i jeszcze w miarę szybkie WiFi...

Zawsze bardziej potrzebowałam adoracji, bliskości mężczyzny, sexu?  miotałam się, wpadała z
jednego miejsca w drugie, z jednych ramion w następne.  Wiem pomyślisz, puszczalska, ale to nie jest
tak, szukając ciepła i bliskości drugiej osoby uciszałam swój apetyt na więcej, inaczej.
Pierwszy wybór to czat, pokój sex, ale pożałowałam po kilku wyskakujących okienkach. Wiesz jak to
jest, wchodzisz i lecisz nick za nickiem, jeden ?lepszy? od następnego, bardziej wulgarny, bardziej
wyuzdany. Nigdy nie miałam z tym problemu, nigdy nie oceniałam ludzi, zarówno mężczyzn jak i
kobiet. Nie jest ważne co kto robi w zaciszu swojego domu, jeśli nie jest to dziecko, rób co chcesz.
Wyskakujące okienka, jedno za drugim, te same pytania, imię? Wiek? Wzrost? Waga? Oczy?  Zdjęcie.
A mężczyzn ponosi, nie wiem skąd im przychodzi do głowy, ze nowo poznana kobieta/dziewczyna ?na
zapoznanie? marzy o zdjęciu pindola w pełnej erekcji...

Wyszłam
Może bardziej dojrzałe towarzystwo, pokój 40-latków. W sumie w moim wieku, może tutaj ktoś
zainteresuje mnie bardziej. I znów to samo, wachlarz podstawowych pytań ? te same pytania, te
same odpowiedzi. Przeglądam listę i patrzę ?Nauczę ją?. Hmm? intrygujące

?Naucz mnie? 

I nauczył, poznałam siebie, poznałam swoją ciemniejszą stronę.
Dzięki Niemu znam swoje ciało, lepiej, dokładniej, wiem co mnie kręci tak, że dech w piersiach
zapiera, że krew krąży szybciej, że serce wali jak szalone, a nogi się trzęsą?
Chłonęłam tą wiedzę, chłonę nadal, nie podejrzewałam się o rzeczy, które teraz robię i sprawiają mi
tak ogromną przyjemność i za którymi tęsknię gdy wracamy do swoich żyć. Cdn...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nowa ja...

Parking ?

Jedziemy na kawę. Bo tak się umówiliśmy, kawa, ?traktujmy to jako spotkanie na kawę?. Centrum handlowe, wjeżdżamy na parking, poziom zero ? brak miejsc, poziom +1 ? luźniej ale ?jedź wyżej?.  Co on kombinuje? Poziom +2 ? prawie pusto, ?zaparkuj?. Parkuję,  w duchu liczę że mnie chociaż pocałuje, że obejmie moją pierś, że wsunie dłoń pod sukienkę? ale to się wydarzyło później?                                         

Nie, tego się nie spodziewałam.

Jestem bardzo spragniona orgazmu. Od tygodnia, od momentu ustalenia spotkania, nie wolno mi było dojść ?do poniedziałku zabraniam Ci mieć orgazm?, a On nie ułatwiał mi życia obecnością całymi dniami, nakręcaniem, określaniem swoich pragnień, potrzeb  i oczekiwań w stosunku do mnie ? Mogłam zrobić sobie dobrze, mogłam, nie przyznałabym się po prostu, ale ?możesz się dotykać, nie wolno Ci dojść, ja chcę Cię rozładować, doprowadzić do orgazmu?  jakoś mnie hamowało, a może chciałam się przekonać.

Wyłączyłam silnik, rozglądam się po parkingu, pusto. ?Zdejmij majtki? słyszę. Krew zaczyna krążyć szybciej, zdejmuję posłusznie. Jego dłoń wsuwa się pod sukienkę, moje nogi same się rozchylają, głowa odchyla do tyłu a oczy przymykają. Czuje jego palce pieszczące moje wargi, łechtaczkę i zanurzające we mnie.
Otwieram oczy, jego usta na wysokości moich, jego oczy na wprost moich, przysuwam się żeby pocałować, wysuwa ze mnie palce i rozsmarowuje moje soki na moich ustach, całuje łapczywie zlizują mój smak, mój zapach, odlatuję coraz dalej, palce wracają na łechtaczkę, drażnią ją, masują, czuję jak nabrzmiewa coraz bardziej, rozglądam się po parkingu, jakiś samochód, 10 metrów dalej, ktoś siedzi, jakiś mężczyzna.
Rozsądek próbuje walczyć, podpowiadać coś, ale moje oddechy zagłuszają skutecznie, odpływam coraz bardziej, coraz dalej. Jego palce, mam wrażenie że są wszędzie naraz. Jago zapach, jego oddech. Cała ta sytuacja, to urywki moich powrotów do ?świadomości?, próby przebicia się rozsądku do głosu, zerkania czy facet z samochodu obok nie stoi i nie patrzy?  ale pożądanie, które we mnie obudził, chęć osiągnięcia satysfakcji, czekanie na Niego, to wszystko zagłusza zdrowy rozsądek, pozbawia mnie hamulców i pozwalam Mu na wszystko. Pozwalam żeby doprowadził mnie do końca, żeby przyjemne uczucie
rozpłynęło się po moim ciele, żeby to napięcie, które buduje się i narasta od ponad 2 lat, żeby mogło znaleźć ujście. Nie wiem ile to trwało, nie wiem czy facet nas widział, nie wiem jak głośna byłam ?. orgazm, którego doświadczyłam z Nim na parkingu centrum handlowego, był wart czekania. Ale On nie przestaje mnie pieścić, próbuję odsunąć jego dłoń, bo czuję, że się rozpadnę jeśli to będzie raz za razem                           
- ?Chcę żebyś doszła?, doszłam, doszłam jak nigdy z nikim. Nie pamiętam czy kiedykolwiek ktoś był tak łapczywy, zachłanny i nienasycony mnie ? Wypieki na twarzy, serce walące jak oszalałe, błogość rozpływająca się po moim ciele, drżenie nóg, zalewająca mnie wilgoć i pierwsza myśl po powrocie do świadomości ?. jeszcze, chcę jeszcze, chcę więcej?  Wysiadamy. Idziemy na kawę. A majtki? ?Nie zakładaj?  doprowadza mnie do szaleństwa swoimi poleceniami. Ale chcę tego, chcę temu się poddać, poddać się Jemu. Sprawia mi przyjemność gdy  On jest zadowolony.

Muszę znaleźć  WC, bardzo muszę
?Ogólnie i tak uważam że pierwsze spotkanie powinno być bardzo spokojne, zapoznawcze i w ogóle jakaś
kawusia cos w ten deseń? przypomina mi się po czasie... cdn

3

Odp: Nowa ja...

Kulki ?

Rozmawialiśmy o wszystkim, od zawsze, tzn. o wszystkim co dotyczy mnie... Od jakiegoś czasu, rozmawiamy też o Nim, ale długo to trwało zanim wpuścił mnie do swojego świata, w takim stopniu jak teraz.

Podczas jednej z takich rozmów, padły słowa ?kulki gejszy?. Chyba ode mnie, chciałam spróbować.   
I spróbowałam.                                                                                                                                                 
Miałam wybrać paczkomat i odebrać przesyłkę. Oczywiście  była to niespodzianka, bo nie wiedziałam co tam jest, były różne opcje ale ?To jest coś dla Ciebie? mogło mnie nakierować i nie pomyliłam się. Po sms'ie z kodem do odbioru pojechałam, odebrałam. Gdy wyciągałam paczkę, poczułam lekkie wibrowanie w dłoni. Oczywiście otworzyłam zaraz po powrocie do samochodu i są, śliczne kuleczki gejszy. Promienny uśmiech na twarzy i informacja do Niego.

I czekam.

?Chcę żebyś dziś je miała w sobie?? Dżizas...? Czy to problem??  Żaden  ?Chcę żebyś je miała do 14-tej, potem powiesz mi co czujesz? .  To Jego CHCĘ sprawia, że ogarnia mnie chęć wykonywania poleceń bez słowa zająknięcia, nie wiem jak to się dzieje i skąd ta Jego władza nad moim umysłem, ale lubię to i nie mam zamiaru się bronić. Miałam je włożyć sama, bez prowadzenia za rękę, jak bywało już wcześniej.  Chyba wolę jak mnie prowadzi krok po kroku, działa to na mnie, bardzo.   
Byłam już podniecona, samą ochotą spełnienia Jego polecenia, więc  z wsunięciem ich w siebie nie miałam problemu. Było to przyjemne uczucie gdy ocierały się o mnie jedna za drugą. Zacisnęłam mięśnie i usiadłam powoli. Nie wiedziałam czego się spodziewać, wiedziałam tyle co przeczytałam.
Nosząc je w sobie czułam lekkie drżenie, ale były momenty że zapominałabym o nich, gdyby nie zalewając mnie wilgoć. Dużo dzieje się w naszych głowach, moje uleganie Jego zachciankom sprawia, że odczuwam podniecenie samo w sobie, a gdy zaciskając się na kulkach one wypełniają mnie bardziej przychodzi ochota na orgazm i te wszystkie pytania, Co czuję?, Czy jestem bardziej wilgotna?, Czy mam na sobie majtki? Zdejmij!
-  doprowadzał mnie do szaleństwa a pozwolenia na orgazm nie dostałam.                                                                                                                                           
?Nie wolno Ci się dotykać, nie chcę żebyś dotykała się beze mnie? I przyszła godzina 14-ta, więc  grzecznie mówię, że jest już ta godzina i czy mogę je wyjąć ? ależ skąd, przecież nie było mowy o wyjmowaniu o tej czy o tej godzinie. Ale ?. No dobrze, jak znajdę wystarczający powód mogę negocjować. Hmm  muszę wyjść z domu, ale oczywiści to żaden powód...

Wyjęłam bez pozwolenia, miałam obawy ale musiałam wyjść i nie mogłam z nimi. Wybaczył, bo dostał niespodziankę, taką na zawsze i był zachwycony.
Co do kulek, fajna zabawka, ale musi być coś więcej, coś  poza samą czynnością włożenia ich i chodzenia z nimi. To, że On tam gdzieś wiedział, że mam je w sobie na jego polecenie  i że sprawiam tym, że jest zadowolony sprawiało, że bardziej się na nich koncentrowałam, poza tym ta Jego obecność  zainteresowanie tym co czuję, to jest coś co sprawia, że lubię to robić, lubię mu ulegać.
Powiem Mu, że chętnie spróbuję jeszcze, może pojadę na spotkanie z nimi w sobie i będzie mógł przekonać się jakie gorące i wilgotne są gdy już je wysunie ze mnie, a ja będę patrzeć wtedy prosto w Jego oczy... cdn...

4

Odp: Nowa ja...

Czemu usunięto komentarze?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.
Odp: Nowa ja...

Fajne to smile

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018