Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Witam.
Tak na początek opowiem coś o sobie. Mam 27 lat jestem matką 2 wspaniałych dzieci, mam Męża którego bardzo kocham i nie wiem co się ze mną dzieje:(
Mój Mąż wyjechał w delegację za granicę miał być tydzień dziś się dowiedziałam że jeszcze minimum 2 tygodnie zostanie i takich delegacji będzie coraz więcej.
A ja nie umiem sobie poradzić z tą samotnością...
Nie mam żadnej rodziny moi rodzice i teście są bardzooo daleko nie mamy możliwości innego kontaktu jak telefoniczny ( dodam że nie mam ochoty na jakiekolwiek rozmowy z kimkolwiek) zawsze byłam wesołą energiczną osobą a teraz chodzę wyje po kątach żeby dzieci nie widziały, nie umiem nawet z Mężem rozmawiać bo ciągle chce mi się płakać a On wyrzuca mi że muszę walczyć ze sobą itp...
nie chce mi się jeść spać nic mi się nie chce..
wszystkie obowiązki plus opieka nad dziećmi spadła na mnie i to mnie strasznie przytłacza:( Już sama nie wiem co ze sobą zrobić żeby jakoś funkcjonować????
Pomocy

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Nie rozczulaj sie tak mocno nad soba.Nie jestes jedyna osoba ,ktora sytuacja zmusila do rozlaki.Jestes dorosla kobieta,a piszesz o tym jak dziecko.

3

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Pomyśl o kobietach które nie mają męża, chłopaka ani dzieci. Pomyśl o ich samotności i zobacz ile masz szczęścia, że ich masz.

4

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Głowa do góry, załamywanie się Cię zniszczy. Nie możesz mówić sobie "nie dam rady" bo to kłamstwo. Jesteś wartością kochana i na pewno dasz sobie radę.  Pomyśl o dzieciach, o tym, że chciałby aby ich mama była szczęśliwa i pełna życia. Życie niestety jest takie, że daje nam niegrzecznie ujmując w dupę, ale nie wolno się poddawać. Pomyśl.. masz męża, którego faktycznie aktualnie nie ma, ale wróci. Dzieci, które kochasz ponad życie. Niektórzy tego nie mają, są samotni. Nie mają dzieci, męża, chłopaka, dziewczyny, rodziców.. a ty masz to wszystko. Czy jest powód aby się załamywać, skoro dobrze wiesz.. że to co masz sprawia, że jesteś szczęśliwa?

Gdybać to sobie można, ale gówno to komukolwiek dało, wybacz moją łacinę.

5

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

a gdzie mieszkasz?

Nie wegetujmy - żyjmy !

6

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Witam:)
Rozumiem Cie marii27.
Mysle ze samotność Ci nie sluzy ale nie można mówić o samotności majac blisko rodzine- dzieci..
Prędzej czy później dostrzega Twój stan emocjonalny i chyba nie chcesz by widzialy smutna mamę.
Masz tak wiele. Glowa do góry smile
A mąż- jest i kocha i wróci.
Ja niestety nie mam ani meza- rozwód, ani dzieci a rodziców mam starszych i chorych ale cóż staram się być samodzielna i nie uzależniać się od rodziców myslec pozytywnie.
Trzymam za ciebie kciuki. Pozdrawiam cieplutko smile

Milosc Ci wszystko wybaczy.

7

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

To może być dla Ciebie ważny sygnał żeby zacząć budować swoje ja. Wszystko się pospało gdy mąż wyjechał, a gdybyś miała swój świat (zainteresowania, znajomi, praca szkoła) nie dotknęłoby Cię to aż tak bardzo.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

8

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Nie użalam się nad sobą, w ten sposób nawet nie myślę;/
Chodziło mi o stan emocjonalny który jest silniejszy ode mnie...
Mieszkam w dużym domu, do pracy bardzo chętnie bym poszła lecz niestety nie mając nikogo kto mógłby się zająć dziećmi nie mogę.
A mając dwójkę dzieci przez całe dnie , sprzątanko pranko itp.. gdzie mam mieć siłę i czas na zainteresowania??
Skoro nawet na głupi spacer wyjść nie mogę sama to logiczną rzeczą jest że zostałam typową kurą domową nie z wyboru..
Jest opcja żeby Mąż wrócił do kraju i żebyśmy oboje pracowali , lecz niestety mojemu facetowi najwidoczniej podoba się kawalerskie życie i wracać nie chce, siła rzeczy skazuje mnie na siedzenie w domu...
I jak tu patrzeć na świat przez różowe okularki???

9

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/
Brycha napisał/a:

Głowa do góry, załamywanie się Cię zniszczy. Nie możesz mówić sobie "nie dam rady" bo to kłamstwo. Jesteś wartością kochana i na pewno dasz sobie radę.  Pomyśl o dzieciach, o tym, że chciałby aby ich mama była szczęśliwa i pełna życia. Życie niestety jest takie, że daje nam niegrzecznie ujmując w dupę, ale nie wolno się poddawać. Pomyśl.. masz męża, którego faktycznie aktualnie nie ma, ale wróci. Dzieci, które kochasz ponad życie. Niektórzy tego nie mają, są samotni. Nie mają dzieci, męża, chłopaka, dziewczyny, rodziców.. a ty masz to wszystko. Czy jest powód aby się załamywać, skoro dobrze wiesz.. że to co masz sprawia, że jesteś szczęśliwa?

Kochana a z tym "wróci" to też różnie bywa.. Tam wraca z pracy zje obiadek piwko wypije idzie spać.. Tutaj obowiązki domowe, energiczne dzieci, itp... to po co wracać???
Tak często się kłócimy przez telefon że zastanawiam się czy taki związek na odległość ma sens??
Ostatnio powiedział coś w stylu ... " jak mnie będziesz dalej wkurwi..ć to zostanę tu na stałe a alimenty będę wysyłał " co ja mam myśleć dzięki takim słowom??
Dziś wraca na długi weekend i nie wiem jak powinnam się zachowywać ?? Być kochaną Żonką czy wredną małpą?? tym bardziej że jest opcja zostać i pracować razem za godziwe pieniążki, tyle że jaśnie Pan nie widzi takiej potrzeby po co zmieniać wygodny tryb życia??

10

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Słuchaj idź lepiej na terapie bo to średnio wyglada albo wygadaj  sie komuś bliskiemu , nie jest łatwo miec, wszystko na głowie pewnie to cie meczy bo to trudne do zdefiniowania uczucie ...ściskamCie mocno Walcz kochana o siebie i bądź dobra dla siebie taka jestem mondralina a mi tez niełatwo tyle problemów i tez czasem zycie mnie przytłacza.

11 Ostatnio edytowany przez jaMajkaa (2015-06-05 17:16:15)

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Marii witaj
Szczerze wydaje mi się, że Ty po prostu się boisz. ..boisz tego, ze kogos tam Twoj mąż pozna. .czujesz sie malo atrakcyjna-bo nie odnajdujesz się jako'kura domowa" czujesz , ze coś, albo ktoś Ci ucieka.Stracilas pewnosc siebie.
A czy warto byc wredna malpa? Mężczyźni nie przepadają za takim typem kobiet.Nie odstraszaj Go..lepiej bądź kochaną żoną smile

Gdy mnie skrzywdzisz pierwszy raz-to jest Twoja wina.Gdy mnie skrzywdzisz drugi raz-to jest moja wina.

12

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

No i zaczęłam być kochaną Żoną ale nie wiem sama czy mi z tym lepiej... Mojemu Mężowi na pewno ale czy mi???
Jakoś układam sobie to w głowie ale jest dalej ciężko.
Łatwo powiedzieć "idź na terapię" czy "idź na siłownię" itp.. z tym że ja nie mam tu żadnej ale to żadnej rodziny , znajomych kilku się znajdzie ale żaden na sto procent nie zajął by się dziećmi nawet przez pół godziny. Moja kochana 2 letnia Córcia nawet na 5 minut z sąsiadką czy kimkolwiek zostać nie chcę urządza atak histerii prowadzący do wymiotów;/
A sąsiadka jest po raku płuc więc wolę Jej oszczędzić takich akcji...
Nie boję się że Mąż kogoś znajdzie bo wiem że mnie kocha

13

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/
marii27 napisał/a:

Skoro nawet na głupi spacer wyjść nie mogę sama to logiczną rzeczą jest że zostałam typową kurą domową nie z wyboru..

Ale dlaczego nie możesz wyjść na spacer? Znaczy się całe dnie w domu siedzisz? To się nie dziwię, że doły załapujesz.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

14

Odp: Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/
bbasia napisał/a:
marii27 napisał/a:

Skoro nawet na głupi spacer wyjść nie mogę sama to logiczną rzeczą jest że zostałam typową kurą domową nie z wyboru..

Ale dlaczego nie możesz wyjść na spacer? Znaczy się całe dnie w domu siedzisz? To się nie dziwię, że doły załapujesz.

Nie siedzę całe dnie w domu... Chodziło mi o samotny spacer taki bez dzieciaków. Tylko niech ktoś zaraz nie wyjedzie z tekstem że może jestem wyrodną matką;/
Nie nie jestem, kocham swoje Skarby całym serduchem i dla Nich zrobiłabym wszystko co w mojej mocy ale czasami mam dość .. tak zwyczajnie dość wszystkiego i chciałabym wyjść sama na krótki chociaż spacer.. ale samych w domu dzieci zostawić nie mogę.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mąż jest w delegacji, a ze mną coś się dzieje;/

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018