netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

13 odpowiedzi3 544 wyświetleniazałożony przez wolnosc21, 24.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Witam, streszczę wam swoję historię.
Mam 23 lata, zawsze miałam przy sobie grono ludzi, nieważne, że było ich mało, ale zawsze miałam przyjaciółki, którym mogłam się wyżaleć, spotkać, jednak w tym roku coś we mnie pękło i zaczęłam dosłownie zrażać do siebie przyjaciół - mam na myśli prowokowanie do kłótni, wyzywanie, obrażanie.. zostałam sama jak palec i taki tryb życia mi odpowiada, jednak niepokoi to moich rodziców, że najchętniej cały czas siedziałabym w domu, nigdzie nie wychodziła itp itd.

ps. mam pracę, w których mam cały czas kontakt z ludźmi, na dodatek z koleżankami z pracy i mnie to wystarcza.

w związku z tym mam pytanie: czy ja jestem normalna? proszę was o szczere odpowiedzi..

2

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Hm...myślę,że jesteś jak najbardziej normalna. Po prostu, przyszedł taki czas w życiu, kiedy potrzebujesz więcej samotność, może wsłuchać się w swe myśli... A rodzice,że się niepokoją. Mają do tego prawo, ale to jest Twoje życie i Ty sama najlepiej wiesz, czego w tym momencie potrzebujesz. Zaufaj sobie trochę też. Może kiedyś jeszcze przyjdzie taki czas, w którym będziesz potrzebowała więcej ludzi wokół siebie. Jeżeli Tobie jest tak dobrze, to po co to zmieniać? Pozdrawiam.

3

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.
autsajderka256 napisał/a:

Hm...myślę,że jesteś jak najbardziej normalna. Po prostu, przyszedł taki czas w życiu, kiedy potrzebujesz więcej samotność, może wsłuchać się w swe myśli... A rodzice,że się niepokoją. Mają do tego prawo, ale to jest Twoje życie i Ty sama najlepiej wiesz, czego w tym momencie potrzebujesz. Zaufaj sobie trochę też. Może kiedyś jeszcze przyjdzie taki czas, w którym będziesz potrzebowała więcej ludzi wokół siebie. Jeżeli Tobie jest tak dobrze, to po co to zmieniać? Pozdrawiam.

poprostu nigdy taka nie byłam, zawsze musiałam zwracać na siebie uwagę, prowokowałam ludzi do tego, aby mnie lubieli, wymyślałam różne, przedziwne historie na swój temat, a mimo to, przyjaciele uwierzyli.. w końcu przestałam ich okłamywać i powiedziałam im wprost, przez co straciłam wiele znajomych...

4

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.
wolnosc21 napisał/a:
autsajderka256 napisał/a:

Hm...myślę,że jesteś jak najbardziej normalna. Po prostu, przyszedł taki czas w życiu, kiedy potrzebujesz więcej samotność, może wsłuchać się w swe myśli... A rodzice,że się niepokoją. Mają do tego prawo, ale to jest Twoje życie i Ty sama najlepiej wiesz, czego w tym momencie potrzebujesz. Zaufaj sobie trochę też. Może kiedyś jeszcze przyjdzie taki czas, w którym będziesz potrzebowała więcej ludzi wokół siebie. Jeżeli Tobie jest tak dobrze, to po co to zmieniać? Pozdrawiam.

poprostu nigdy taka nie byłam, zawsze musiałam zwracać na siebie uwagę, prowokowałam ludzi do tego, aby mnie lubieli, wymyślałam różne, przedziwne historie na swój temat, a mimo to, przyjaciele uwierzyli.. w końcu przestałam ich okłamywać i powiedziałam im wprost, przez co straciłam wiele znajomych...

To pokazuje, że coś jest z Tobą nie tak...

5

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.
ZywiecZdroj napisał/a:

To pokazuje, że coś jest z Tobą nie tak...

ale już tak nie robię, bo wiem, że tak się nie powinno robić.

6

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Dlaczego zaczęłaś zrażać przyjaciół, prowokować, wyzywać? Czy byli jakoś nie w porządku wobec Ciebie, czy coś Cię w nich denerwowało? Jak myślisz, co w Tobie pękło, czy coś się wydarzyło w Twoim życiu? A jak teraz układają Ci się relacje z ludźmi, z koleżankami w pracy?

7

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.
takiwiatr napisał/a:

Dlaczego zaczęłaś zrażać przyjaciół, prowokować, wyzywać? Czy byli jakoś nie w porządku wobec Ciebie, czy coś Cię w nich denerwowało? Jak myślisz, co w Tobie pękło, czy coś się wydarzyło w Twoim życiu? A jak teraz układają Ci się relacje z ludźmi, z koleżankami w pracy?

zawsze byłam nerwowa, jak coś mi nie pasowało, to byłam wredna itp itd.
2 lata temu byłam w toksycznym związku, potem próbowałam się pozbierać, miałam 3 nieudane próby samobójcze...
cały czas się użalałam nad sobą, ale teraz przestałam.

szczerze? mam tylko parę osób z którymi piszę, bo głupio jest odzywać się do ściany, brakuje mi przyjaciół, spotkań z tymi przyjaciółmi, już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam z koleżanką na piwie, bądź kawie. z koleżankami z pracy gadam na temat pracy i tyle, ale one nie wiedzą o mojej osobie praktycznie nic, nie chce, aby wiedziały

jak mam wolne od pracy to zazwyczaj w domu siedzę, albo jadę na działkę, gdzie przebywam cały czas z rodzicami, mamę to irytuje, że cały czas z nimi przebywam, że powinnam gdzieś pójść do ludzi, ale mama nie wie, że tak naprawdę nie mam nikogo tutaj na miejscu,z kim mogłabym gdzieś pójść...

żałuję, że tak postąpiłam...

8

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Oczywiście że szczerze! Czyli tak: miałaś niedobry charakter, być może byłaś rozpieszczona przez rodziców?, byłaś próżna, lubiłaś być w centrum uwagi, zmyślać niestworzone historie o sobie, potrafiłaś być wredna nawet dla swoich bliskich koleżanek. Z powodu toksycznego związku Twój świat się zawalił, miałaś dość życia, chciałaś skończyć ze sobą. Teraz zrozumiałaś, że przedtem źle postępowałaś, jest Ci wstyd, boisz się spojrzeć w twarz dawnym koleżankom, a nowym nie chcesz mówić o sobie. Przez to nie masz z kim szczerze rozmawiać o swoich uczuciach.Czy dobrze to rozumiem? Jeśli tak, to całość się układa w łańcuch przyczyn i skutków, więc jesteś normalna. Teraz jest czas na wyciszenie, przemyślenia i na wyciągnięcie wniosków. Piszesz, że żałujesz swojego dawnego postępowania, więc jesteś na dobrej drodze.

9

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

niestety, tak to czasem bywa...ale powiem Ci że często samotność (mimo, że jest na początku ciężka) dużo wnosi do naszego życia.

10

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.
weronikar napisał/a:

niestety, tak to czasem bywa...ale powiem Ci że często samotność (mimo, że jest na początku ciężka) dużo wnosi do naszego życia.

być może ułożysz sobie wszystko w całosć,zmienisz się i będzie dobrze
przemyśl to dobrze

11

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Na forum obowiązują zasady, a te wyraźnie mówią, że tematy umieszczamy zgodnie z ustalonym porządkiem, a nie na chybił-trafił. Wątek przenoszę we właściwe miejsce, a Ciebie proszę o zapoznanie się z Regulaminem Forum i stosowanie do jego zapisów.
Z pozdrowieniami, Olinka

12

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Może jesteś typem osoby, która nie potrzebuje innych do szczęścia. Znam takie przypadki. Tego się nie leczy, wystarczy nie ranic ludzi dookoła, tylko jasno komunikować, że nie przepadamy za przyjaźnią czy bliższymi relacjami.

13

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Powinnaś pójść do psychologa i przepracować ponownie na wielu spotkaniach kwestię tego toksycznego związku. To musi być zrobione bo inaczej nie ruszysz do przodu.

14

Odp: Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Piszesz wyłącznie o sobie i rodzicach.
Jesteś jedynaczką, jak sądzę?
Nie jestem psychologiem, ale pewne rzeczy widać z drugiej strony - jestem jednym z sześciorga rodzeństwa i nigdy nie czułem, że jestem sam ze swoimi problemami.
Wydaje mi się, że nie czułaś w dzieciństwie, że jesteś kochanym dzieckiem, miałaś poczucie, że zostałaś pozostawiona emocjonalnie sama sobie.

Mam kilku znajomych, jedynaków i jedynaczek.
Myślę, że maska, którą przez dlugi czas nosiłaś, to podświadome pragnienie akceptacji i bycia zauważaną. Samotność w dzieciństwie popycha niekiedy do tworzenia alternatywnych wspomnień, stwarzania wyimaginowanych przyjaciół, co przez jakiś czas zakłóca kontakty rzeczywiste.
Dorosłaś i dotychczasowy kokon stał się zbyt ciasny, poczułaś więc potrzebę pokazania się "nagiej".
Znajomi nie zrozumieli, więc odsunęli się.

Sądzę, że potrzebujesz fachowego wsparcia ze strony specjalisty z zakresu psychologii społecznej, by odnaleźć w sobie równowagę między potrzebą akceptacji, a ewentualnymi  brakami w rozwoju emocjonalnym związanymi z przeszłością.

Pozdrawiam.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy ja jestem normalna? Unikam kontaktów z ludźmi.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026