Witam. Juz 4 rok studiuje poza miejscem swojego zamieszkabia. Jestem obecnie na 1 semestrze studiow mgr. Nie czulam sie na nich dobrze z powodu ich bezsensownosci,nawalu niepotrzebnych obowiazkow i zajec. Zawsze marzylam o znalezieniu pracy w zawodzie i przeskoczeniu na studia zaoczne. I o zgrozo po zlozeniu cv dostalam oferte pracy. Zdecydowalam sie ja podjac jednak jak wrocilam do miasta w ktorym studiuje by zabrac swoje manatki i pozegnac znajomych jest mi tak niedobrze. Poznalam tu swietnych ludzi i znajomych. Wiem ze jesli rzuce teraz studia i przeskocze na zaoczne wiele znajomosci przestawi sie zupelnie, wiele z nich wygasnie. Z jednejs strony wiem ze tak tez by bylo za rok, jakbysmy wszyscy uzyskali tytul mgr i poszli w swoja strone. Jakos mi ciezko tak to wszystko zostawiac i zal tych 4 letnich znajomosci i mojego zycia studenckiego, a z drugiej strony chce sprobowac czegos innego. Boje sie tez powrotu w rodzinne strony i budowania wielu rzeczy na nowo. Boje sie doroslego zycia i tych wszystkich zmian. Czuje sie strasznie przytloczona tym wszystkim. Mam wrazenie ze juz nikogo cielawego nie poznam i do konca zycia bede samotna. Niebsadzilam ze to bedzie takie trudne.
Podobne tematy
Ludzie na studiach są najczęściej "na chwilę". Co się liczy jacyś ludzie czy Twoja kariera? Znajdź mi ludzi, którzy po studiach są nadal w ścisłym kontakcie? Ja takich nie znam. Masz jeszcze rodzinę i pewnie jakiegoś prawdziwego przyjaciela- tego się trzymaj.
Niekoniecznie musi być tak, że Twoje znajomości się rozpadną. Ja nadal utrzymuję znajomości ze studiów mimo, że te osoby mieszkają w innych miastach. Wiadomo, już nie widujemy się codziennie, ale raz na 2-3 miesiące. Przecież teraz są Facebooki, skype, telefony... Wystarczy chcieć ten kontakt utrzymać. A jeśli poza studiami niewiele Was łączy, to pewnie rzeczywiście się urwie. Ja też się bałam utraty kilku cennych znajomości ze studiów, ale okazało się, że niepotrzebnie. Rozumiem Cię jednak, bo też przenosiłam się do innego miasta i to w połowie semestru, więc tym bardziej było mi szkoda i mocno to wtedy przeżyłam. Ale potem nawiązałam nowe znajomości i przestałam żałować. U Ciebie też tak będzie. Poznasz nowych ludzi w pracy i na studiach zaocznych, będzie fajnie! Mimo, że jakiś etap się kończy, to ten nowy chociaż może trochę przerażać, jest też bardzo fascynujący.